BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Niezła sztuka - newsy - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Niezła sztuka - newsy
X-ORIGINAL-URL:https://news.niezlasztuka.net
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Niezła sztuka - newsy
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20260329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20261025T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20270328T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20271031T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260501
DTEND;VALUE=DATE:20270301
DTSTAMP:20261030T102337
CREATED:20260504T150651Z
LAST-MODIFIED:20260505T102811Z
UID:27685-1777593600-1803859199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:„Żywot mój dzień wczorajszy\, który już przeminął”. Bolesna nie(obecność) czyli sztuka portretowania zmarłych
DESCRIPTION:Śmierci nie da się obłaskawić\, straty najbliższej osoby nie da się zapomnieć\, samotności wobec odejścia istoty kochanej nie da się przezwyciężyć\, a jednak ci\, którzy zostali przy życiu przez kolejne stulecia podejmowali wysiłek sportretowania ukochanych zmarłych\, zupełnie tak jakby ów portret miał w sobie cudowną właściwość kreowania nowego życia. Epitafia\, portrety na marach\, portrety trumienne\, maski pośmiertne\, obrazy wotywne\, portrety nagrobne stanowią dzisiaj świadectwo wielkiego\, trwałego uczucia. Obrazują to co niemożliwe\, zatrzymują w kadrze człowieka\, który jest/istnieje\, choć nie jest i nie istnieje. Portretują życie pokonane przez śmierć\, portretują śmierć pokonaną przez miłość… \nWystawa „Żywot mój dzień wczorajszy\, który już przeminął”. Bolesna nie(obecność) czyli sztuka portretowania zmarłych\nObecna\, nowa wystawa czasowa w Szpitalu Św. Ducha (Dział Historii Medycyny Muzeum Mikołaja Kopernika) pt. Żywot mój dzień wczorajszy\, który już przeminął. Bolesna nie(obecność) czyli sztuka portretowania zmarłych\, wpisuje się w ciągłość ideową i ikonograficzną poprzednich ekspozycji\, przenosząc widza w przestrzeń portretowania śmierci jednostkowej\, która choć bolesna i przerażająca\, była pojmowana epizodycznie na tle śmieci rozumianej w świecie chrześcijańskim jako element eschatologicznego krajobrazu i dług\, który grzeszny człowiek musi spłacić Bogu. \nGłówny obiekt ekspozycji stanowi fenomenalny Taniec Śmierci z 3 ćwierci XVIII wieku\, wypożyczony z Klasztoru Świętej Anny Mniszek Zakonu Kaznodziejskiego w Aleksandrówce koło Przyrowa. Obraz przedstawia mieszczący się w centrum kompozycji taneczny krąg szkieletów i kobiet różnego stanu\, którym towarzyszy muzyka. Ukazany taniec symbolizuje ludzki żywot\, życie płynące w powtarzalnym rytmie i wędrowaniu\, jednak nie jest on oderwany od spraw głębszych\, rozgrywa się bowiem w eschatologicznym krajobrazie\, który wplątuje refleksję o życiu i śmierci w przestrzeń narracji o wierze\, grzechu i odkupieniu. W czterech rogach środkowej kompozycji mieszczą się sceny ukazujące cztery rzeczy ostateczne: Grzech pierworodny\, Śmierć Chrystusa na krzyżu\, Niebo oraz Piekło (w formie paszczy potwora Lewiatana). Scenę środkową otacza rama złożona z oddzielnych scenek narracyjnych\, ukazujących postaci różnych stanów\, które napotykają Śmierć. \nTaniec Śmierci\, którego forma ikonograficzna narodziła się w średniowiecznej Francji\, zyskał ponowną odsłonę w okresie Kontrreformacji\, niosąc to samo przesłanie. Taneczny krąg nawiązywał w pewnym sensie do emocjonalnej symboliki Koła Fortuny\, które wyobrażało oczywisty brak pewności losu\, zawiłe drogi ludzkich życzeń\, planów i nadziei. \nTaniec Śmierci nie jest tańcem dynamicznym\, wirującym\, nieokiełznanym\, odnosi się raczej wrażenie\, że postacie nie tyle tańczą\, co suną w medytacyjnym korowodzie\, idą rytmicznie\, albo uczestniczą w pochodzie\, czy odświętnej procesji\, która odbywa się w milczeniu\, ciszy i zadumie. Taniec to odmieniona forma procesji pogrzebowej\, procesji uroczystej\, świątecznej\, której towarzyszyła muzyka. W tańcu uczestniczą wszyscy\, w śmierci uczestniczą wszyscy… \nW przeciwieństwie do śmierci\, która przychodzi nagle i zaskakuje\, śmierć wyczekiwana i wyczekana była dla chrześcijanina śmiercią wymarzoną. Śmierć nagła (mors repentina) uchodziła za haniebną\, wstydliwą\, ingerującą w rytmiczny ułożony porządek świata\, była w opozycji wobec spokojnego umierania w czasie – takiego\, jakie przydarza się w długotrwałej chorobie bądź wskutek starości przeobrażającej samoczynnie człowieka w istotę medytującą. Dramat nagłej śmierci ilustrują na ekspozycji dwie grafiki\, pochodzące z prywatnej kolekcji Emila Przepiórskiego\, są to: Przypowieść o Kupidynie i Śmierci\, Dirka Stoopa z 1665 roku oraz Śmierć odwiedzająca dom bogacza\, Raphaela Sadelera według rysunku Johannesa van Straeta (Stradanusa) z ok. 1595 roku. \nW przygotowywaniu do szczęśliwej śmierci miały pomagać traktaty ars bene moriendi – traktaty o sztuce dobrego umierania\, które wykształtowały się w połowie XV wieku i pełniły rolę niezbędnych przewodników czy też szkoleniowych kompendiów duchowych.\nZ uwagi na niezbyt szeroki dostęp ówczesnych ludzi do książek władze kościelne nakazywały by odpisy traktatów – wzbogacane wymowną grafiką – wywieszano na tablicach w kościołach\, szkołach i szpitalach\, czyli miejscach sprzyjających refleksji nad śmiercią. W wieku XVII i XVIII poza drzeworytniczymi ilustracjami\, ars bene moriendi pojawia się jako nowy i ważny temat w malarskich kompozycjach predelli ołtarzy\, na obrazach klasztornych i freskach oraz plakietkach wotywnych. \nNa wystawie prezentowane są dwa obrazy przynależące ikonografii sztuki dobrego umierania\, są to: Ars moriendi ze św. Barbarą (XVII wiek) ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Katarzyny Dziewicy i Męczennicy w Ornecie oraz Ars moriendi (Warsztat Wielkopolski\, 1623) ze zbiorów Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej w Gnieźnie. \nPortret błogosławionej Reginy Protmann | XVII w\, Zgromadzenia Sióstr Świętej Katarzyny Dziewicy i Męczennicy w Ornecie\nIndywidualna śmierć człowieka\, stanowiąc ostateczny akt końca życia\, wymagała wielowarstwowego wsparcia duchowego\, jak i modlitewnego; wsparcie takie nie było jedynie udziałem rodziny umierającego\, ale należało przede wszystkim do obowiązków „patronów dobrej śmierci”. Wiara w czynną obecność i pomoc świętych łagodziła strach umierania\, czyniąc go znośniejszym. Do najpopularniejszych „patronów od śmierci” należeli m.in. św. Barbara\, św. Krzysztof\, św. Agata\, św. Archanioł Michał\, św. Andrzej Bobola oraz św. Józef.\nW przypadku tego ostatniego\, z patronatem „dobrej śmierci” najściślej korespondowały przedstawienia ukazujące Śmierć św. Józefa\, inspirowane apokryfami\, w których Maria i Chrystus czuwają przy łożu z umierającym świętym. Śmierć św. Józefa w wersji malarskiej rozpowszechniła się w okresie kontrreformacji\, zwłaszcza w latach 1650-1750\, pełniąc rolę idealnego\, wzorcowego obrazu „dobrej śmierci”. Na ekspozycji zaprezentowano obraz Śmierć św. Józefa (I połowa XVIII wieku) z Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Stoczku Klasztornym. \nW przestrzeni ilustrującej tzw. „dobrą śmierć” została ukazana również postać biblijnego Łazarza z Ewangelii św. Jana (11\, 38-44). Umarły Łazarz dzięki Chrystusowi ożywa\, dostaje ponownie życie\, jednak nadal jest to życie poprzednie\, nie zaś nowe. Otrzymuje życie\, które musi przeżyć zmierzając ponownie ku śmierci. Ikonografia Wskrzeszenia Łazarza pojawiła się w sztuce wczesnochrześcijańskiej już w III wieku\, a jej obecność nie malała w kolejnych stuleciach. Portretowany Łazarz był szczególnym zmarłym\, ukazywanym początkowo w funeralnych taśmach\, później zaś odzianym w całun lub śmiertelną koszulę\, zawsze jednak organicznie złączony z symbolicznym „obszarem śmierci” z którego wychodzi – grotą\, skalną szczeliną\, grobowcem bądź sarkofagiem. Wizerunek Łazarza reprezentuje na ekspozycji obraz Wskrzeszenie Łazarza (II połowa XVII wieku) z kościoła filialnego pw. Trójcy Przenajświętszej w Bogatyńskiem. \nWażną rolę w portretowaniu „tych którzy odeszli” odegrały portrety trumienne\, organicznie złączone z rytuałem staropolskiego pogrzebu\, prezentujące fenomenalnie oddane\, realistyczne\, ożywione wizerunki. Portrety trumienne stanowiąc formę „portretu aktywnego” stanowiły sobowtór zmarłego\, prezentując go w ujęciu stałym\, niezmiennym wobec szaleńczo zmiennego świata. Na ekspozycji zaprezentowano pięć portretów trumiennych wypożyczonych z Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach. Są to: Portret trumienny szlachcianki A.B.Z.Z.\, 1676; Portret trumienny Franciszka May\, 1680; Portret trumienny Jerzego Gidzielskiego – dziedzica Gidel\, 1655; Portret trumienny szlachcianki z rodziny Gidzielskich\, ok. poł. XVII w. oraz Portret trumienny Agnieszki z Rożnów Zbijewskiej\, po 1646 roku. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Portret trumienny szlachcianki A.B.Z.Z.\, 1676\, Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Portret trumienny Franciszka May\, 1680.\, Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach\n						 \n					\n\nOstatnia część wystawy została przeznaczona dla: epitafiów (Epitafium Ludwiga von Rautera i jego rodziny (po 1614) z Muzeum Archidiecezji Warmińskiej w Olsztynie\, Epitafium Adama Huldrycha (Ulrycha) Schaffera (1707) z Muzeum im. W. Kętrzyńskiego w Kętrzynie\, Epitafium nieznanej rodziny (I połowa XVII wieku) i Epitafium dwóch dam herbu Nałęcz i Leszczyc (I ćwierć XVII wieku) z Muzeum Ziemi Lubawskiej w Lubawie przy Parafii pw. Nawiedzenia N. M. Panny i św. Anny w Lubawie\, portretów na marach (Portret błogosławionej Reginy Protmann (XVII wiek) ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Katarzyny Dziewicy i Męczennicy w Ornecie oraz portretów komemoratywnych (Portret komemoratywny Botho Heinricha zu Eulenburg (1726) z Muzeum im. W. Kętrzyńskiego w Kętrzynie.\nPrezentowane epitafia przedstawiają niezwykły kalejdoskop wizerunków symbolicznie obszernych w geście\, stroju\, sztafażu. Uwiecznieni zmarli prezentowani są często z rodziną\, w trwającej czule lakowej pieczęci więzi nierozerwalnych. Zmarłe dzieci ukazane są w śmiertelnych koszulach z krzyżykami w dłoniach bądź krzyżykiem wieńczącym ich głowy\, mężczyźni dumnie dźwigają na swoim ciele zbroje i prezentują insygnia władzy. Portrety te przenika obecność sacrum\, śmierć jest bowiem wpisana w Boski porządek\, w rytm Boskiego planu\, którego nie sposób ominąć\, przeoczyć\, odłożyć na później… \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Figura anioła | XVIII w.\, kościół pw. Św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Bartoszycach\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Taniec Śmierci | 3 ćw. XVIII w.\, Klasztor Świętej Anny Mniszek Zakonu Kaznodziejskiego w Aleksandrówce koło Przyrowa\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Figura anioła | XVIII w.\, kościół pw. Św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Bartoszycach\n						 \n					\n\nCałość zamyka ascetyczna i wypełniona ciszą Tablica epitafijna zmarłych bernardynów (XVIII-XIX wiek)\, pierwotnie z klasztoru ojców bernardynów w Stoczku Klasztornym\, obecnie z Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Stoczku Klasztornym\, zawierająca spis zmarłych mnichów. Górna część tablicy przedstawia monochromatycznie namalowaną czaszkę i fragment kości oraz cytat z Apokalipsy św. Jana (14\,13): Beati mortui qui in Domino moriuntur apoc 14 (Błogosławieni\, którzy w Panu umierają – już teraz). Epitafium nie ukazuje konkretnego\, wyobrażeniowego portretu\, jednak wizerunek czaszki w zestawieniu z listą zmarłych może sugerować\, iż czaszka ta nie jest jedynie symbolem przemijania\, ale szczególnym portretem każdego mnicha\, szczególnym portretem każdego człowieka\, każdego z nas… \n– Jowita Jagla \n\nŻywot mój dzień wczorajszy\, który już przeminął.\nBolesna nie(obecność) czyli sztuka portretowania zmarłych \nWystawa w Szpitalu Św. Ducha\n(Dział Historii Medycyny Muzeum Mikołaja Kopernika)\nul. Stara 6\, Frombork \nmaj 2026 – luty 2027 \nScenariusz wystawy:\nJowita Jagla \nKoncept scenograficzny wystawy:\nJowita Jagla \nKurator wystawy:\nJowita Jagla \nRealizacja wystawy:\nJowita Jagla\, Paulina Dudek-Sobieska \nWięcej informacji »
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/zywot-moj-dzien-wczorajszy-ktory-juz-przeminal-bolesna-nieobecnosc-czyli-sztuka-portretowania-zmarlych/
LOCATION:Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku | Dział Historii Medycyny\, ul. Stara 6\, Frombork\, 14-530\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/frombork-wystawa-1.jpg
GEO:54.35805872798;19.68787595499
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku | Dział Historii Medycyny ul. Stara 6 Frombork 14-530 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Stara 6:geo:19.68787595499,54.35805872798
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260509
DTEND;VALUE=DATE:20261101
DTSTAMP:20261030T102337
CREATED:20260531T115612Z
LAST-MODIFIED:20261021T172127Z
UID:27847-1778284800-1793491199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Cooper & Gorfer. Utopia
DESCRIPTION:Wystawa Cooper & Gorfer. Utopia\nCzy\, kiedy świat wokół nas się rozpada\, przestajemy marzyć o innym? Od 9 maja w Zielonej Bramie\, oddziale Muzeum Narodowego w Gdańsku\, można zobaczyć wystawę duetu Cooper & Gorfer\, znanego z przełomowego podejścia do portretu i łączącego fotografię z malarstwem\, tkaniną\, kolażem i wideo. „Utopia” oddaje głos kobietom z doświadczeniem migracji. \nPracujący w Szwecji artystyczny duet Cooper & Gorfer tworzą Amerykanka Sarah Cooper i Austriaczka Nina Gorfer. Ich twórczość to wielowarstwowa opowieść o tożsamości\, pamięci i ludzkim doświadczeniu. Prace Cooper & Gorfer były prezentowane w takich instytucjach jak Fotografiska (Sztokholm\, Nowy Jork)\, Hasselblad Center w Göteborgu oraz New Orleans Museum of Art (NOMA). \nPunktem wyjścia „Utopii” są historie jedenastu młodych kobiet. Bohaterki pochodzą z Nigerii\, Kenii\, Somalii\, Erytrei\, Syrii\, Libanu\, Afganistanu\, Iraku (Kurdystanu) i Iranu. Część z nich przybyła do Szwecji podczas fali migracyjnej w latach 2015–2016\, inne urodziły się tam w rodzinach migrantów. \nDla Cooper & Gorfer osobiste wspomnienia i historie bohaterek wystawy stają się ważną częścią twórczości\, choć powstałe fotografie i realizacje wideo nie mają charakteru dokumentalnego. Młode kobiety przedstawione są w monumentalnych kompozycjach\, przywodzących na myśl ikonografię historyczną i mitologiczną. Towarzyszą im przedmioty o osobistym znaczeniu jak pierścionek\, naszyjnik\, książka czy szal babci. \nTytułowa utopia zostaje tu przemyślana na nowo i nie oznacza już wizji idealnego społeczeństwa. Wywodząc się z greckiego ou-topos\, czyli „nie-miejsca”\, nie odnosi się do krainy\, która nie istnieje\, lecz do sposobu myślenia\, w którym rzeczywistość nie jest dana raz na zawsze. Utopia jest przestrzenią wewnętrzną i obszarem wyobraźni\, gdzie utrwalone schematy mogą zostać zakwestionowane. Nie odległym celem\, lecz codzienną praktyką patrzenia\, która pozwala wychodzić poza to\, co uznajemy za oczywiste. \n– Dla mnie utopia nie jest idealnym miejscem\, lecz niezbędnym aktem wyobraźni. Prace odzwierciedlają napięcie\, do którego wciąż powracam: między rzeczywistością a wewnętrzną wizją\, gdzie utopia nie jest ucieczką\, lecz cichym trwaniem przy innej trajektorii – przypomnieniem\, że nie tylko potrafimy wyobrażać sobie świat\, ale także go kształtować – tłumaczy Nina Gorfer. \n\nCooper & Gorfer. Utopia \n9 maja- 31 października 2026\nMuzeum Narodowe w Gdańsku | Oddział Zielona Brama\nKuratorzy: Gabriela Brdej\, Waldemar Elwart
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/cooper-gorfer-utopia/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Gdańsku | Oddział Zielona Brama\, Długi Targ 24\, Gdańsk\, 80-828\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/cooper-gorfer.jpg
GEO:54.348020679488;18.6552279085
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Gdańsku | Oddział Zielona Brama Długi Targ 24 Gdańsk 80-828 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Długi Targ 24:geo:18.6552279085,54.348020679488
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260515
DTEND;VALUE=DATE:20270201
DTSTAMP:20261030T102337
CREATED:20260531T125014Z
LAST-MODIFIED:20261021T172045Z
UID:27864-1778803200-1801439999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Satyra i komiks u Jana Matejki
DESCRIPTION:Wystawa Satyra i komiks u Jana Matejki\nWystawą ze zbiorów Muzeum Dom Jana Matejki zapraszamy do poznania Artysty – człowieka pełnego emocji i refleksji\, z poczuciem humoru\, obdarzonego autoironią i dystansem do siebie i swojej twórczości\, sarkastycznego i wyrazistego. \nHistorie satyryczne opowiedziane przez Matejkę rysunkiem były komentarzem do otaczającej go rzeczywistości\, ironicznym odniesieniem do patosu oraz celebry ówczesnego świata\, w których jako znany artysta często musiał uczestniczyć. Komentował to w zamaskowany sposób – rysunkiem satyrycznym tworzonym w domowym zaciszu. W karykaturze i satyrze opowiadał o sobie\, najbliższych\, życiu rodzinnym\, przyjaciołach\, współpracownikach. A sytuacje rodzinne i spotkania z przyjaciółmi inspirowały go do rysunków\, w których anegdoty domowe i zawarta w nich treść budzą śmiech. \nMatejko reżyserował nie tylko w monumentalnej pracy\, ale zmuszał do przemyśleń farsą i żartem\, filozoficznie\, a nawet komicznie. \n\nSatyra i komiks u Jana Matejki\n15 maja 2026 – 31 stycznia 2027\nMuzeum Narodowe w Krakowie | Dom Jana Matejki
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/satyra-i-komiks-u-jana-matejki/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Dom Jana Matejki\, ul. Floriańska 41\, Kraków\, 31-019\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/satyra-i-komiks-matejko.png
GEO:50.067190860171;19.972945326891
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Dom Jana Matejki ul. Floriańska 41 Kraków 31-019 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Floriańska 41:geo:19.972945326891,50.067190860171
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260529
DTEND;VALUE=DATE:20270101
DTSTAMP:20261030T102337
CREATED:20260531T095602Z
LAST-MODIFIED:20261021T174103Z
UID:27810-1780012800-1798761599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii
DESCRIPTION:Wystawa 40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii\nMuzeum Kinematografii w Łodzi obchodzi w 2026 roku jubileusz 40-lecia. Z tej okazji została przygotowana wyjątkowa wystawa „40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii”. \nWystawa z okazji jubileuszu 40-lecia Muzeum Kinematografii jest hołdem dla twórców kina oraz dla twórców naszej kolekcji\, która liczy już ponad 90 tysięcy obiektów – mówi Marzena Bomanowska\, dyrektorka Muzeum. – Kolejne generacje specjalistów zatrudnionych w Muzeum budowały jego zasoby materialne. Kamery\, projektory\, filmy na taśmie\, scenariusze\, projekty scenograficzne\, dokumenty produkcyjne\, kostiumy i rekwizyty są w kolekcji równie ważne\, co archiwa i prywatne pamiątki po artystach tworzących polskie kino. Wybór eksponatów opiera się nie na wizji kuratorskiej\, ale na osobistych decyzjach osób zaproszonych do współtworzenia ekspozycji „40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii”. To reżyserzy\, aktorzy\, scenografowie\, operatorzy\, montażyści\, kompozytorzy\, producenci\, filmoznawcy\, twórcy plakatów i muzealnicy. Poprosiliśmy ich o wyłuskanie z kolekcji jednego interesującego dla nich obiektu oraz o uzasadnienie wyboru. \nWystawa 40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii\, fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi\nEksponaty prezentowane na wystawie są po części zakupami dokonanymi przez Muzeum Kinematografii\, a po części osobistymi darami od Andrzeja Wajdy\, Allana Starskiego\, Krzesimira Dębskiego\, Marii Rybkowskiej (żony Jana Rybkowskiego)\, Wandy Jakubowskiej\, Piotra Dzięcioła czy Jadwigi Strzeleckiej (siostry Andrzeja Munka). \nJuż pierwsza wystawa „Reymont – Ziemia obiecana – Wajda”\, otwarta w Muzeum 10 maja 1986 roku\, zapowiadała charakter instytucji\, łączącej historię filmu z żywą pamięcią jego twórców. Ekspozycja\, przygotowana we współpracy z Andrzejem Wajdą\, stała się symbolicznym początkiem działalności instytucji. Reżyser przekazał wówczas Muzeum kolekcję plakatów oraz pomnik Birkuta. \nPrzez cztery dekady Muzeum zgromadziło jeden z najcenniejszych i najbardziej różnorodnych zbiorów związanych z historią kina w Europie Środkowej. Fundamentem kolekcji był tzw. przekaz założycielski – liczący 14 tysięcy obiektów zbiór tworzony jeszcze w czasach funkcjonowania placówki w strukturach Muzeum Historii Miasta Łodzi. Dziś kolekcja obejmuje ponad 90 tysięcy muzealiów dokumentujących rozwój filmu\, techniki audiowizualnej i kultury wizualnej od końca XIX wieku po współczesność. \nW zbiorach znajdują się zarówno unikatowe zabytki techniki filmowej\, jak i osobiste archiwa najwybitniejszych twórców polskiego kina. Szczególne miejsce zajmują latarnie magiczne\, zabawki optyczne\, fotoplastikon Augusta Fuhrmanna czy orchestrion Atlantic – urządzenia\, które pokazują początki fascynacji ruchomym obrazem jeszcze sprzed narodzin kina. Równocześnie Muzeum przechowuje świadectwa pracy i życia takich twórców jak Jerzy Kawalerowicz\, Wojciech Jerzy Has\, Aleksander Ford czy Jerzy Toeplitz. Prywatne notatki\, scenariusze\, korespondencja i pamiątki pozwalają zajrzeć za kulisy procesu twórczego oraz historii polskiej kinematografii. \nWystawa 40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii\, fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi\nJedną z najważniejszych części kolekcji są plakaty filmowe i programy kinowe. Muzeum posiada największy w Polsce zbiór programów filmowych oraz jedne z największych w Europie kolekcji plakatów do filmów Andrzeja Wajdy\, Krzysztofa Kieślowskiego i Romana Polańskiego. Ich wyjątkowość polega na międzynarodowym charakterze – obok dzieł artystów Polskiej Szkoły Plakatu znajdują się zagraniczne wersje tych samych tytułów\, tworzące niezwykłą opowieść o światowej dystrybucji polskiego kina. \nIntegralną częścią zbiorów pozostaje historia Łodzi Filmowej. Muzeum dokumentuje działalność Wytwórni Filmów Fabularnych\, Wytwórni Filmów Oświatowych\, Se-Ma-Fora oraz środowiska filmowego związanego z miastem. Ważne miejsce zajmują kostiumy\, rekwizyty i projekty scenograficzne\, które dla publiczności są często najbardziej emocjonalnym śladem pamięci o filmach i ich bohaterach. Z kolei dział animacji – obejmujący tysiące lalek\, celuloidów i scenopisów obrazkowych – przypomina o znaczeniu polskiej szkoły animacji dla światowej kultury filmowej. \nHistoria Muzeum Kinematografii jest nierozerwalnie związana z osobą Antoniego Szrama – historyka sztuki\, konserwatora zabytków i wizjonera kultury. To właśnie on dostrzegł\, że film stanowi jeden z najważniejszych elementów tożsamości Łodzi i zasługuje na trwałe miejsce w przestrzeni publicznej. Szram należał wcześniej do grona osób\, które doprowadziły do uznania XIX-wiecznej architektury Łodzi za pełnoprawne dziedzictwo kulturowe miasta. Jako konserwator zabytków przyczynił się do objęcia ochroną setek obiektów przemysłowej Łodzi\, a jako dyrektor Muzeum Historii Miasta Łodzi stworzył nowoczesną instytucję otwartą na debatę\, sztukę i współczesną kulturę. \nWystawa 40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii\, fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi\nPowstanie Muzeum Kinematografii było naturalną konsekwencją tej wizji. Utworzony w 1977 roku Dział Kultury Filmowej i Teatralnej przekształcił się kilka lat później w samodzielne Muzeum Kinematografii\, którego pierwszym dyrektorem został właśnie Antoni Szram. Kierował placówką do 2000 roku. Efekty jego pracy do dziś kształtują wyobrażenia na temat miasta jako miejsca wyjątkowego\, z bogatą\, niełatwą\, przemysłowo-filmową przeszłością. \nDziś\, po 40 latach działalności\, Muzeum Kinematografii pozostaje jedną z najważniejszych instytucji filmowych w Polsce – miejscem\, które nie tylko chroni dziedzictwo kina\, ale także opowiada historię jego twórców. Od idei Antoniego Szrama\, przez budowanie kolekcji i pamięci o Łodzi Filmowej\, po współczesne spojrzenie na kino jako część wspólnego kulturowego doświadczenia. \nProgram edukacyjny>> \n\n40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii \n29 maja – 31 grudnia 2026 r.\nMuzeum Kinematografii w Łodzi\nKuratorzy: Marzena Bomanowska\, Anna Michalska\, Grzegorz Steć-Korczyński
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/40-skarbow-na-40-lecie-muzeum-kinematografii/
LOCATION:Muzeum Kinematografii w Łodzi\, pl. Zwycięstwa 1\, Łódź\, 90-312\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/40-skarbow-na-40-lecie-Muzeum-Kinematografii.png
GEO:51.762676498161;19.510767640364
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Kinematografii w Łodzi pl. Zwycięstwa 1 Łódź 90-312 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=pl. Zwycięstwa 1:geo:19.510767640364,51.762676498161
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260530
DTEND;VALUE=DATE:20270101
DTSTAMP:20261030T102337
CREATED:20260524T111638Z
LAST-MODIFIED:20260911T080135Z
UID:27792-1780099200-1798761599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Paste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego 2026
DESCRIPTION:Wystawa Paste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego 2026\nPaste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego powraca po raz czwarty do Warszawy. Jedno z największych wydarzeń plakatu w przestrzeni publicznej w Europie rozpocznie się 30 maja 2026 roku i ponownie zamieni bulwary nad Wisłą w ogólnodostępną galerię grafiki. \nPaste Up Warsaw – Festiwal Plakatu Niezależnego to międzynarodowy festiwal realizowany w przestrzeni publicznej Warszawy. Jego ideą jest oddanie miasta grafice\, bez barier galerii\, biletów i instytucjonalnych filtrów. Plakat wraca tu do swojego naturalnego środowiska: ulicy\, gdzie spotyka przypadkowego przechodnia\, a nie tylko widza\, który przyszedł „na wystawę”. \nFestiwal powstał z potrzeby stworzenia miejsca dla twórców działających poza tradycyjnym obiegiem sztuki\, zarówno profesjonalistów\, jak i osób dopiero zaczynających swoją drogę. Najważniejsza jest autorska wypowiedź wizualna\, nie status czy doświadczenie\, dlatego nabór ma charakter otwarty i międzynarodowy. \nWystawa zostanie zaprezentowana na 200-metrowej ścianie oporowej przy Dworcu Wodnym WWA na Bulwarach Wiślanych. Ekspozycja będzie dostępna bezpłatnie przez cały rok jako część miejskiej przestrzeni. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Paste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego 2026\, fot. Adrian Krawczyk\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Paste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego 2026\, fot. Adrian Krawczyk\n						 \n					\n\nFestiwal w przestrzeni miasta  \nPo selekcji setki plakatów tworzą jedną z największych plenerowych galerii plakatu w Europie. Wystawa nie ma charakteru jednorazowego\, funkcjonuje przez cały rok i jest regularnie uzupełniana\, dzięki czemu zmienia się wraz z rytmem miasta i odwiedzających. \n​„Najważniejsza jest autorska wypowiedź i chęć pokazania pracy w przestrzeni miasta. Plakat wraca tu do swojego naturalnego środowiska – ulicy\, gdzie spotyka przypadkowego przechodnia\, a nie tylko widza galerii” – mówi Szymon Szpanowski\, pomysłodawca i współorganizator festiwalu. \nOrganizatorem wydarzenia jest Fundacja Sztuki Zewnętrznej\, od lat działająca na rzecz obecności sztuki w przestrzeni publicznej. \nWystawa Paste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego 2026\, fot. Adrian Krawczyk\nMiędzynarodowy projekt \nWybrane prace z poprzednich edycji były prezentowane również poza Warszawą w ramach wystaw satelitarnych\, m.in.: Londyn (klub FOLD)\, Mostar (Street Arts Festival Mostar)\, Tarnów (BWA Tarnów). \n​Festiwal rozwija sieć miejskich galerii plakatu i promuje twórców na arenie międzynarodowej. \nWystawa Paste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego 2026\, fot. Adrian Krawczyk\n\nPaste Up Warsaw.\nFestiwal Plakatu Niezależnego 2026 \nOtwarcie: 30 maja oraz 29 sierpnia 2026 r. \n30 maja – 31 grudnia 2026 r.\nBulwary Wiślane (przy Dworcu Wodnym WWA)\nOrganizator: Fundacja Sztuki Zewnętrznej
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/paste-up-warsaw-festiwal-plakatu-niezaleznego-2026/
LOCATION:Fundacja Sztuki Zewnętrznej\, Warszawa\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/paste-up-50x70-1.png
GEO:52.2296756;21.0122287
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260613
DTEND;VALUE=DATE:20270504
DTSTAMP:20261030T102337
CREATED:20260603T161226Z
LAST-MODIFIED:20261021T173626Z
UID:27891-1781308800-1809388799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć
DESCRIPTION:Wystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\n„Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć” to pierwsza w historii obszerna wystawa polskiej mody z XXI wieku. CMWŁ jest pierwszym muzeum na świecie\, które posiada rozbudowaną kolekcję najnowszej mody stworzonej przez Polki\, Polaków i osoby o polskich korzeniach. Ważnym tematem ekspozycji stanie się też wpływ imigrantek i imigrantów oraz innych mniejszości na krajową scenę. \n„Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć” będzie wielowątkową opowieścią o związkach i wpływie mody na kulturę\, sztukę i zmiany społeczne. Ubiory i akcesoria pochodzą z XXI wieku\, ale ich korzenie sięgają zarówno odległej historii\, jak i aktualnych zjawisk. Sarmatyzm\, wyobrażenia o mitologii słowiańskiej\, kultura wiejska\, przesiedlania po konferencji jałtańskiej\, prześladowania polityczne czy wątki maryjne zestawione zostaną m.in. z queerem\, sztuką dragu\, muzyką techno i najnowszymi technologiami. Ważnymi tematami stanie się postpłciowość i zmiany w sposobie postrzegania tożsamości płciowej oraz różnorodność związana z pochodzeniem czy wyglądem. Kolejnym istotnym zagadnieniem będzie etyczna produkcja\, która coraz częściej wykorzystuje dawne\, lokalne rzemiosła. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\n						 \n					\n\nPolską scenę mody reprezentować będą także: akcesorium białoruskiej uchodźczyni Tashy Katsuby i fotografia przedstawiająca Neo Mosę – transpłciową\, czarną modelkę\, Warszawiankę urodzoną w Republice Południowej Afryki. Talent obu twórczyń rozkwitł w Polsce. Oprócz marek z Łodzi\, Krakowa\, Poznania i Warszawy w CMWŁ pokazane zostaną realizacje osób działających w innych krajach. Wpływ polskich emigrantów i ich potomków na światową modę zilustrują m.in. głośne kolekcje Arkadiusa\, którego w 2001 r. uznano za jednego z 10 najważniejszych brytyjskich projektantów. \nWystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\nBohaterem wystawy będzie Rafał Świąder\, którego sklep prężnie działa na Manhattanie\, a ubrania R.Swiader noszą czołowi północnoamerykańscy aktorzy. Będzie nią także Kasia Kucharska – zdobywczyni prestiżowej nagrody FCG/VOGUE Fashion Fund i jedna z najciekawszych modowych osobowości Berlina. Na wystawie zobaczymy też realizacje Jacka Gleby\, które pokazano podczas London Fashion Week we wrześniu 2025 r. Jacek zadebiutował w ramach Fashion East\, platformy wspierającej obiecujących absolwentów brytyjskich uczelni. Krysvinczi to warszawsko-berlińska marka zmieniająca męską modę w Europie Środkowej. Wyrastające z kultury klubowej i muzyki techno\, założone w Krakowie i działające globalnie MISBHV to dziś jedna z najpopularniejszych polskich firm mody na świecie. Z kolei Magda Butrym stworzyła najsłynniejszy polski dom mody w XXI wieku. W 2025 roku jej nazwisko znalazło się na prestiżowej BoF 500 – liście pięciuset najbardziej wpływowych osób świata mody wskazywanych przez portal The Business of Fashion. Światowa moda Butrym jest jednocześnie na wskroś lokalna\, a filarami jej twórczości są wybitna polska sztuka i stare rękodzieła. \nChylak i Ania Kuczyńska reprezentują tendencję związaną z ochroną i odradzeniem się dawnych polskich rzemiosł\, takich jak tradycyjne metody garbowania czy koronkarstwo z Bobowej i Żywca. Zofia Chylak inspiruje się także kulturą\, strojami i historią Łemkiń\, ofiar powojennych przesiedleń. \nWystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\nNa ubraniach zobaczyć można wybitne polskie malarstwo. Ubiory i akcesoria Marios Dik to przykłady przełomowej współpracy artysty wizualnego Karola Radziszewskiego z marką Marios z Mediolanu. Sukienka firmy Dreamland Syndicate to z kolei efekt kooperacji designerów z malarką Aleksandrą Waliszewską. Na „Nowej modzie polskiej” znajdzie się też nowatorska i jednocześnie zakorzeniona w dawnych tradycjach biżuteria: Orskiej\, Radka Anais Laro\, Tomasza Wichrowskiego oraz marek Stettin i Zwyrtech\, której realizacje nosi m.in. osobowość brytyjskiej muzyki alternatywnej FKA twigs. Istotną grupę stanowić będzie tzw. „majstersztyki designu”\, czyli rzeczy\, które powstały dzięki innowacyjnym\, często autorskim technikom wytwarzania surowców i produktów. Znajdą się tu m.in. lateksowe\, projektowane cyfrowo koronki Kasi Kucharskiej czy torebki Kpodonou\, które wykonano z mielonej bawełny i śrubek oraz nowatorska dzianina związanej z łódzką ASP Mai Bączyńskiej. Grupę dopełni digitalny strój autorstwa Marcina Kossakowskiego. \nProjektujące osoby coraz łapczywiej wgryzają się w kulturę i rzeczywistość\, która ich otacza\, a współczesna moda staje się coraz bardziej autobiograficzna. Opowiada przede wszystkim o doświadczeniach\, uczuciach i korzeniach tworzących ją osób. Projektowanie może łączyć się z okiełznywaniem strachu\, przepracowaniem traum\, wyrażeniem radości\, miłości czy dumy\, ale też buntu i rozczarowania. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\n						 \n					\n\nCentralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi to pierwsze polskie muzeum\, które zajmuje się współczesną modą na tak dużą skalę\, a także pierwsza instytucja\, która postanowiła budować kolekcję polskiej mody w oparciu o jej związki z szeroko pojmowaną kulturą i emocjami osób projektujących. \nNa wystawie pokazane zostaną realizacje z kolekcji debiutujących w Polsce\, a także podczas London Fashion Week\, Paris Fashion Week i Berlin Fashion Week. Zaprojektowali je absolwenci i absolwentki wiodących lokalnych i zagranicznych uczelni mody\, takich jak: Instytut Ubioru ASP w Łodzi\, Katedra Mody ASP w Warszawie\, Central Saint Martins i University of Westminster w Londynie\, Universität der Künste w Berlinie oraz Fashion Institute of Technology i Parsons School of Design w Nowym Jorku. \nWystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\nMarki i osoby\, których rzeczy pojawią się na wystawie\, to m.in.:\nAcephala\, Arkadius\, Tomasz Armada\, Gosia Baczyńska\, Maja Bączyńska\, Bizuu\, Magda Butrym\, Body Holes\, Chylak\, Jan Chodorowicz\, Dreamland Syndicate\, Irina Dzhus\, Jacek Gleba\, Kardasjan\, Kpodonou\, Tasha Katsuba\, Marcin „Kitty” Kossakowski\, Krysvinczi\, Kasia Kucharska\, Kreist\, Ania Kuczyńska\, Kust\, Le Petit Trou\, Wiktoria Łaskawiec\, Maldoror\, Mapaya\, Marios Dik (Karol Radziszewski)\, Melancholia\, MISBHV\, MMC\, Vanity Nap\, Tomasz Ossoliński\, Orska\, Nawara\, Vanda Novak\, Paprocki i Brzozowski\, Pat Guzik\, Polygon\, Mariusz Przybylski\, Marcell Pustul\, Rad Duet (m.in. kostiumy zaprojektowane z drag queens Twoja Stara i Shady Lady)\, Radek Anais Laró\, R.Swiader\, Monika Surowiec\, UEG\, Uta Sienkiewicz\, Stettin\, Michał Szulc\, Vasina\, Kamil Wesołowski\, Western Affair\, Tomasz Wichrowski\, Zwyrtech\, Mikołaj Żurek. \nNa wystawie zobaczymy także pracę Needle / Nadel Pauliny Ołowskiej z kolekcji Katarzyny Jordan. \nArchitekturę zaprojektuje artystka Zuza Golińska. Projekt nawiązywać będzie do uniwersalnego modelu świątyni\, XIX-wiecznej fabryki\, a także ogólnodostępnego forum. Powstanie swoiste forum polskiej mody – miejsce otwarte na dialog i dyskusje\, przestrzeń\, w której wybrzmiewać będą rozmaite idee. \n\nNowa moda polska. Kronika głębokich uczuć”\nWernisaż: 13 czerwca 2026 \n13 czerwca 2026 – 3 maja 2027\nCentralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi\nKurator: Marcin Różyc\nArchitektura wystawy: Zuza Golińska\nWspółpraca: Trin Alt
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/nowa-moda-polska-kronika-glebokich-uczuc/
LOCATION:Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi\, ul. Piotrkowska 282\, Łódź\, 93-034\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/06/NMP_1920x1080.jpg
GEO:51.745510262792;19.461885163397
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi ul. Piotrkowska 282 Łódź 93-034 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Piotrkowska 282:geo:19.461885163397,51.745510262792
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260618
DTEND;VALUE=DATE:20270101
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260428T074140Z
LAST-MODIFIED:20261021T174511Z
UID:27669-1781740800-1798761599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Szkoła spojrzenia. Miasto
DESCRIPTION:Muzeum Pałac Herbsta\, oddział Muzeum Sztuki w Łodzi zaprasza na nową wystawę Szkoła spojrzenia. Miasto.  \nBędzie to wystawa fotografii\, która poruszy zagadnienia oscylujące wokół miasta – m.in. jego utrwalanie\, doznawanie\, poznawanie. Znajdą się na niej prace m.in. Brunona Schulza\, Romana Opałki\, Jana Bułhaka\, Zofii Chomętowskiej czy Stefana Kiełszni. \nLeon Kowalski\, Nocna Samotność | XIX-XX w.\, Muzeum Sztuki w Łodzi\nBruno Schulz\, Rewolucja w mieście | 1922\, Muzeum Sztuki w Łodzi\nWystawa zachęcać będzie do refleksji nad miejskim krajobrazem\, pokazując różne aspekty doświadczenia miasta. Prezentowanym kadrom towarzyszyć będą głosy pisarzy\, poetów\, filozofów i malarzy\, dla których miasto stało się źródłem inspiracji. \nJedną z figur prowadzących przez tę opowieść będzie flâneur – uważny obserwator miejskiego życia. Zapraszamy do eksplorowania fotograficznych przedstawień m.in. Warszawy\, Paryża\, Lublina\, Londynu\, Wilna czy Łodzi. \nJanusz Maria Brzeski\, Grand Hotel | ok. 1930\, © Spadkobierca Janusza Marii Brzeskiego i Muzeum Sztuki w Łodzi\n\nSzkoła spojrzenia. Miasto \nWernisaż: 18.06.26\, godz. 17:30\nCzas trwania: 18.06 – 31.12. 2026 r.\nGaleria Sztuki Dawnej\, Muzeum Pałac Herbsta | oddział Muzeum Sztuki w Łodzi\nul. Przędzalniana 72\nKurator: Katarzyna Kończal
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/szkola-spojrzenia-miasto/
LOCATION:Muzeum Sztuki w Łodzi | Muzeum Pałac Herbsta\, Przędzalniana 72\, Łódź\, 90-338\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/04/szkola-spojrzenia-miasto-plakat.jpg
GEO:51.757992765957;19.509348791482
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki w Łodzi | Muzeum Pałac Herbsta Przędzalniana 72 Łódź 90-338 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Przędzalniana 72:geo:19.509348791482,51.757992765957
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260619
DTEND;VALUE=DATE:20261116
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260531T112859Z
LAST-MODIFIED:20260531T112859Z
UID:27835-1781827200-1794787199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Tragedia i gesty. Fuga i inwencja w malarstwie Wiesława Szamborskiego
DESCRIPTION:Wiesław Szamborski\, Czerwony wicher\nFuga – w rozumieniu kuratora wystawy\, Kazimierza Piotrowskiego – „nie oznacza prostej i bezproduktywnej ucieczki od uwarunkowań politycznych lub panujących tendencji artystycznych czy malarskich mód\, lecz raczej inwencję – ich imitowanie i przeganianie”. Tak właśnie należy rozumieć tytuł wystawy: jako opowieść o twórczym dystansie\, który ostatecznie – jak przypomina św. Ambroży – ma sens zbawczy. \nMuzeum Archidiecezji Warszawskiej zaprasza na kameralną ekspozycję kilkunastu obrazów Wiesława Szamborskiego z lat 1964–2013\, pochodzących ze zbiorów artysty oraz zbiorów Muzeum. Wystawa jest próbą przypomnienia wątku zaangażowania twórcy w ruch kultury niezależnej – zjawiska\, którego duchowy wymiar nie wyczerpuje się w historii\, lecz zachowuje żywą aktualność wobec duchowych zagrożeń czasów obecnych. \nWiesław Szamborski\, Na Placu Zwycięstwa w Warszawie II\, kolekcja Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\nMotyw fugi (łac. fuga – ucieczka\, pogoń\, wygnanie) jest zakorzeniony głęboko w chrześcijańskiej teologii duchowości\, od biblijnych figur ucieczki omawianych przez św. Ambrożego w rozprawie De fuga saeculi po rozległą ikonografię obecną w literaturze\, plastyce i muzyce. W twórczości Szamborskiego fuga przybiera kształt pomysłowej\, niekiedy aluzyjnej polifonii stylistycznej – mieszania różnych inspiracji\, które antycypowało to\, co postmodernizm usankcjonuje dopiero później. \nWiesław Szamborski\, 3.5.31.8.10.11 | 1982\nWiesław Szamborski urodził się 6 maja 1941 roku w Skarżysku Kamiennej. Studiował w latach 1960-1966 na Wydziale Malarstwa i Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie\, w pracowniach m.in. Michała Byliny\, Stefana Gierowskiego\, Antoniego Łyżwańskiego i Andrzeja Rudzińskiego. Wspólnie z Markiem Sapetto współtworzył nurt Nowej Figuracji i uczestniczył w V oraz VI wystawie Malarzy Realistów (1967\, 1968). Przez całą swą drogę twórczą buntował się wobec kolejnych dogmatów: postkapistowskiego koloryzmu\, skrajnego abstrakcjonizmu\, wreszcie konceptualizmu podważającego sens malarstwa jako takiego. Od 1968 do 2011 roku był związany z macierzystą uczelnią\, gdzie w 1996 roku uzyskał tytuł profesora zwyczajnego. W latach 80. aktywnie uczestniczył w ruchu kultury niezależnej – inicjatywach prywatnych i kościelnych\, które w dekadzie „Solidarności” i stanu wojennego podejmowały wysiłek podtrzymania polskiej kultury narodowej w czasie marnym. \n\nTragedia i gesty.\nFuga i inwencja w malarstwie Wiesława Szamborskiego \n19 czerwca – 15 listopada 2026\nMuzeum Archidiecezji Warszawskiej\nKurator: Kazimierz Piotrowski
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/tragedia-i-gesty-fuga-i-inwencja-w-malarstwie-wieslawa-szamborskiego/
LOCATION:Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\, ul. Dziekania 1\, Warszawa\, Mazowieckie\, 00-279\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/Wieslaw-Szamborski_Czerwony-wicher.jpg
GEO:52.248809;21.014001
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Archidiecezji Warszawskiej ul. Dziekania 1 Warszawa Mazowieckie 00-279 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Dziekania 1:geo:21.014001,52.248809
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260619
DTEND;VALUE=DATE:20261130
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260531T114417Z
LAST-MODIFIED:20260601T091047Z
UID:27837-1781827200-1795996799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Józef Czapski: L'Humanité / Ludzkość
DESCRIPTION:Józef Czapski\, Kobieta na wystawie\nMuzeum Archidiecezji Warszawskiej zaprasza na wystawę rysunków i obrazów Józefa Czapskiego – malarza\, pisarza\, świadka najdramatyczniejszych wydarzeń XX wieku. Ekspozycja wpisuje się w obchody Roku Józefa Czapskiego\, ustanowionego uchwałą Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 26 września 2025 roku\, i stanowi jedno z ważnych wydarzeń tego jubileuszu w Warszawie. \nPrezentowane prace pochodzą ze zbiorów własnych MAW i obejmują ponad pół wieku twórczości artysty\, od lat czterdziestych aż po dojrzałe dzieła powstałe we Francji. Wystawa prezentuje bogactwo warsztatowe Czapskiego — od oleju i akwareli po rysunki ołówkiem i tuszem – ukazując artystęswobodnie poruszającego się między różnymi technikami i formatami. \nTytuł wystawy – L’Humanité / Ludzkość – oddaje istotę malarskiego programu Czapskiego. Artysta przez całe życie portretował człowieka: anonimowych przechodniów\, osoby zapatrzone w siebie na stacjach metra\, pary zakochanych\, zmęczonych mężczyzn przy barowych stolikach\, a obok nich – postaci z życia publicznego powojennej Francji\, aktorów\, polityków\, duchownych. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Czapski\, Wystawa de Staela | 1981\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Czapski-\, Mężczyzna z dzieckiem na ramieniu | 1972\n						 \n					\n\nWśród portretowanych znalazł się m.in. Abbé Pierre\, legendarny założyciel ruchu Emmaus\, którego postawa bliska była wrażliwości samego artysty i aktor Jean Parédès. \nZwrot Czapskiego ku człowiekowi miał swoje źródło w doświadczeniu skrajnym. Pobyt w sowieckich obozach jenieckich\, zamiast zniszczyć wiarę w ludzi\, pogłębił uważność artysty na ich twarze i gesty. To właśnie tam\, jak sam wspominał\, „przyszła mu ochota” na rysowanie – portretował towarzyszy niedoli\, utrwalając ich wizerunki szybką\, sprawną kreską. Najwcześniejszą pracą prezentowaną na wystawie jest Głowa mężczyzny\, rysunek powstały w Brindisi w 1943 roku. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Czapski\, Abbe Pierre\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Czapski\, Mężczyzna przy barze ze skrzyżowanymi nogami\n						 \n					\n\nCzapski nie idealizuje swoich modeli\, nie szuka w nich bohaterów ani symboli. Jego spojrzenie – bliskie duchowi św. Franciszka\, dalekie od tryumfującego humanizmu – chce służyć prawdzie o człowieku\, która objawia się w chwilach przelotnych i zwyczajnych. Powstałe na przestrzeni dziesięcioleci prace układają się w zbiorowy\, szczery i bezpretensjonalny portret ludzkiej gromady. \nJózef Czapski\, Na plaży | 1961\n\nJózef Czapski: L’Humanité / Ludzkość\nRysunek i malarstwo z kolekcji Muzeum Archidiecezji Warszawskiej \n19 czerwca – 29 listopada 2026 r.\nMuzeum Archidiecezji Warszawskiej\nKurator: Piotr Bernatowicz
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jozef-czapski-lhumanite-ludzkosc/
LOCATION:Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\, ul. Dziekania 1\, Warszawa\, Mazowieckie\, 00-279\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/Jozef-Czapski-Wystawa-de-Staela-1981.jpg
GEO:52.248809;21.014001
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Archidiecezji Warszawskiej ul. Dziekania 1 Warszawa Mazowieckie 00-279 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Dziekania 1:geo:21.014001,52.248809
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260619
DTEND;VALUE=DATE:20270614
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260531T134907Z
LAST-MODIFIED:20261021T175449Z
UID:27871-1781827200-1812931199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:„Moda polska” w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie
DESCRIPTION:Wystawa „Moda polska” w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie\nMuzeum Narodowe w Krakowie w kolejnej odsłonie prezentacji dokonań „Mody Polskiej” prezentuje wybór ubiorów z autorstwa trójki wybitnych projektantów: Kaliny Paroll\, Magdy Ignar i Jerzego Antkowiaka. \nNajwcześniejsza z pokazywanych sukni\, zaprojektowana przez Kalinę Paroll w 1969 roku\, emanuje subtelną elegancją. Projektantka połączyła gładką\, aksamitną górę z gęsto plisowaną spódnicą. Kontrapunkt dla prostoty tego zestawienia stanowi bogaty\, błyszczący\, trójwymiarowy haft – fragment autentycznego zdobienia z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Zabieg łączenia nowego ze starym należał do stałego repertuaru środków artystycznych projektantki. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Suknia wieczorowa z przedstawieniem stawu z łabędziami\, projekt Kalina Paroll\, zakłady Jedwabiu Naturalnego „Milanówek\, 1977\, ręcznie malowany szyfon z jedwabiu milanowskiego\, szycie ręczne i maszynowe\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Komplet z jedwabiu milanowskiego: spódnica i bluzka\, 1977\, ręcznie cieniowana tkanina z jedwabiu milanowskiego\, szycie ręczne i maszynowe\, komplet inspirowany tradycyjnym ubiorem romskim\, Muzeum Narodowe w Krakowie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Suknia wieczorowa „Motyl”\, projekt Kalina Paroll\, zakłady Jedwabiu Naturalnego „Milanówek”\, 1979\, ręcznie malowana tkanina z jedwabiu milanowskiego\, szycie ręczne i maszynowe. Projektując suknię Kalina Paroll inspirowała się witrażami Józefa Mehoffera i Stanisława Wyspiańskiego\n						 \n					\n\nKalina Paroll przez wiele była odpowiedziana za współpracę z zakładami jedwabniczymi w Milanówku\, które funkcjonowały od 1924 roku\, pierwotnie jako Centralna Doświadczalna Stacja Jedwabnicza. Po II wojnie światowej Stacja została upaństwowiona i przemianowana na Państwowe Centralne Zakłady Jedwabiu Naturalnego „Milanówek”. W milanowskiej „malarni” ręcznie malowano tkaniny wykorzystywane w kolekcjach „Mody Polskiej”. Charakter wzorów oraz ich rozmieszczenie projektanci ustalali wspólnie z zatrudnionymi tu na stałe malarkami. Efektem takiej współpracy są niezwykle efektowne realizacje\, jak kreacja „Motyl”\, inspirowana witrażami Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera\, oraz zielona suknia wieczorowa z pejzażowym motywem stawu\, łabędzi i gigantycznego motyla. Jednym z najciekawszych strojów jest zestaw inspirowany kulturą Cyganów\, złożony z falbaniastej spódnicy i obszernej bluzki z niezwykle szerokimi rękawami\, uszyty z kuponów cieniowanego ręcznie jedwabiu. \nMuzeum Narodowe w Krakowie\nElegancję z nutą prowokacji reprezentują projekty Magdy Ignar. Jednym z najlepszych przykładów jest nienachalna suknia z czarnego weluru – pozornie „grzeczna”\, sięgająca pod szyję\, ale… powyżej linii talii welur zastąpiono częściowo przejrzystą gazą\, prowokująco odsłaniającą nagość lewej piersi. \nNa wystawie znalazły się również wizytowe i wieczorowe kreacje Jerzego Antkowiaka – od klasycznych\, w pożądanym przez klientów „Mody Polskiej” stylu dostojnej elegancji\, aż po realizacje awangardowe\, odzwierciedlające poczucie humoru projektanta i jego wielką miłość do teatru. Pokazujemy aż dwie propozycje kobiecych zestawów z lat 90. XX wieku z krótkimi spodniami zamiast spódnic: wizytowy\, z zielonej wełny i szalony\, zielono-złoty zestaw balowy. Krótkie spodnie w takim kontekście pojawiały się głównie na wybiegach\, w kolekcjach największych projektantów. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Żakiet i krótkie spodenki\, projekt Jerzy Antkowiak\, 1993\, lama złota\, atłas gnieciony\, szycie ręczne i maszynowe\, dar Jerzego Antkowiaka | 2015 \n						 \n					\n				\n					\n				\n\nUwagę przyciągają także dwie wielkie i ciepłe spódnice projektu Jerzego Antkowiaka. Jedna z nich pochodzi z jubileuszowej kolekcji z 1983 roku. Były to czasy\, kiedy polska gospodarka znalazła się w tak opłakany stanie\, że nawet „Moda Polska”\, dla władz komunistycznych wizytówka sukcesu polskiego przemysłu odzieżowego\, miała poważne problemy z zaopatrzeniem się w stosowne tkaniny na potrzeby sezonowych kolekcji. Ciepłe zestawy z kolekcji z 1983 roku w „Polskiej Kronice Filmowej” określono jako „Kreacje kolejkowe. Ciepłe i da się wystać”. \nNa wystawie nie mogło zabraknąć także „płaszcza z Mody Polskiej” – przedmiotu westchnień wielu Polek i symbolu dobrej jakości oraz luksusu w rzeczywistości PRL. \nMamy nadzieję\, że uwagę zwiedzających zafascynuje różnorodność stylów proponowanych przez projektantów „Mody Polskiej”\, od końca lat 60. aż po lata 90. XX wieku. \nKomplet wizytowy: żakiet\, spódnica i kapelusz\, projekt Jerzy Antkowiak | 1996\, Muzeum Narodowe w Krakowie\n\nModa polska w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie \n19 czerwca 2026 – 13 czerwca 2027\nMuzeum Narodowe w Krakowie | Kamienica Szołayskich
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/moda-polska-w-kolekcji-muzeum-narodowego-w-krakowie/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Kamienica Szołayskich\, pl. Szczepański 9\, Kraków\, 31-011\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/wystawy_moda.png
GEO:50.063876620812;19.938583386179
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Kamienica Szołayskich pl. Szczepański 9 Kraków 31-011 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=pl. Szczepański 9:geo:19.938583386179,50.063876620812
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260626
DTEND;VALUE=DATE:20270111
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260728T113050Z
LAST-MODIFIED:20261021T175035Z
UID:28060-1782432000-1799625599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jesteś w sercu zmian. Surrealizm i antyfaszyzm
DESCRIPTION:Victor Brauner\,La rencontre du 2 bis rue Perrel [Spotkanie przy 2 Bis rue Perrel] | 1946\, Muzeum Sztuki Nowoczesnej Miasta ParyżaJako ruch artystyczny i polityczny surrealizm miał zasięg międzynarodowy i wyznawał poglądy internacjonalistyczne. Zakorzeniony w sztuce i literaturze\, miał znacznie szersze ambicje: zrewolucjonizować społeczeństwo i na nowo zdefiniować samo życie. „«Przekształcić świat» – powiedział Marks; «zmienić życie» – powiedział Rimbaud: dla nas te dwa cele stanowią jedno” – oświadczył André Breton w 1935 roku. \nOd momentu pojawienia się w latach 20. XX wieku surrealiści zmagali się z wieloma programami politycznymi\, które były sprzeczne z ideałami równości i wolności. Potępiali europejskie projekty kolonialne\, organizowali się przeciwko faszystom\, walczyli w hiszpańskiej wojnie domowej\, dołączali do ruchu oporu podczas drugiej wojny światowej – by zostać uznanymi przez nazistów za „zdegenerowanych”\, zmierzyć się z internowaniem lub prześladowaniami\, a ostatecznie uciekać z Europy lub ginąć na polach bitew lub w obozach. Ich opór był samą sztuką. Poprzez poezję\, malarstwo\, fotografię\, kolaż i organizację wystaw starali się ujawnić wady rzekomo racjonalnego przesłania rzekomo racjonalnej cywilizacji Zachodu. \nKurt Seligmann\, Composition surrealiste\, [Kompozycja surrealistyczna] |1956\, The Mayor GalleryGdy faszyzm zyskiwał na sile w Europie\, gdy postępowała nazifikacja Niemiec\, gdy wybuchały wojny światowe i kolonialne – surrealiści nie ustępowali; protagonistami surrealizmu pozostawali radykalni w swoich wyborach ideologicznych i politycznych. Jednocześnie te wstrząsy zaowocowały niezwykłymi spotkaniami i prawdziwie globalną solidarnością: Praga solidaryzowała się z Coyoacán w Meksyku; Kair z Republiką Hiszpańską; Marsylia z Fort-de-France na Martynice; Portoryko i Paryż z Chicago; a Londyn z Nowym Jorkiem. Myśl i działanie surrealistów charakteryzowały się wszechogarniającą równoczesnością. W związku z tym wystawa rozwija się raczej jak na mapie niż na osi czasu. Celem jest tutaj przedstawienie surrealizmu jako międzynarodowego ruchu głęboko zaangażowanego w społeczeństwo i politykę – zgodnie z tym\, jak postrzegali go jego członkowie. \nLeonora Carrington\,L’arche de Noé [Arka Noego] | ok. 1938\, kolekcja prywatnaSurrealiści domagali się absolutnej wolności i chcieli\, by przenikała ona każdą sferę społeczeństwa. Emancypacja oznaczała dla nich życie wolne od wszelkich nakazów ze strony państwa\, narodu\, kościoła czy burżuazji. Czytali Freuda i Sade’a\, głosili anarchizm i socjalizm\, popierali marksizm i komunizm\, sprzeciwiali się faszyzmowi i kolonializmowi\, a także wszelkim formom imperializmu. Ubolewali nad brakiem wyobraźni u większości ludzi\, czując się urażeni powszechnym przekonaniem\, że ich sztuka i poezja to tylko ekscentryczna zachcianka. Członkowie La Main à plume\, grupy działającej w Paryżu pod okupacją nazistowskich Niemiec i rozpowszechniającej wiersze w podziemiu\, napisali kiedyś: „Jeśli ktoś przyjdzie nam powiedzieć\, że nasza teraźniejszość ma na głowie inne sprawy niż pisanie poezji\, odpowiemy: «My też!»”. W 1924 roku La Révolution surréaliste przekonywała swoich czytelników: „Jeśli kochasz miłość\, pokochasz surrealizm”. Dla surrealistów przekraczanie granic politycznych i artystycznych było nierozerwalnie związane z afirmacją życia\, miłości i erotyki. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Yves Tanguy\, \nLa splendeur  Semblable [Podobny blak] | \n1930\, Muzeum Sztuki w Bazylei\n \n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Remedios Varo\,\nMi Generalito (le Marquis de la Contre-croupe) [Mój mały Generał (Markiz de Kontr-zad)] | 1959\n						 \n					\n\nI to właśnie ta otwartość na powiązania między polityką a sztuką przyciągnęła do surrealizmu wiele ruchów emancypacyjnych. Demonstracje studenckie z maja 1968 roku\, kilka powojennych kampanii antytotalitarnych w Europie Wschodniej\, a nawet Ruch Wyzwolenia Czarnych w Stanach Zjednoczonych były w pewnym stopniu inspirowane metodami i przekonaniami surrealistów. Wystawa śledzi te zmagania\, próbując zrewidować powszechne przekonanie\, że surrealizm to styl malarski przeznaczony wyłącznie do przedstawiania snów\, fantazji i magii; odrzucając pojęcie kanonu surrealistycznego\, po raz kolejny stawia prowokacyjne pytanie: „Czym jest surrealizm?” \nWystawa Jesteś w sercu zmian. Surrealizm i antyfaszyzm jest adaptacją ekspozycji prezentowanej w Lenbachhaus w Monachium pod tytułem Aber hier leben? Nein danke. Surrealismus + Antifaschismus [Ale żyć tutaj? Nie\, dziękuję. Surrealizm i antyfaszyzm] od 15 października 2024 roku do 30 marca 2025 i powstała we współpracy z tą instytucją oraz z Muzeum Sztuki w Łodzi. Wystawa w Muzeum Sztuki Nowoczesnej stanowi rozwinięcie tamtego pokazu. \nMax Ernst\,Tête de l’ange du foyer [Głowa anioła ogniska domowego] | ok. 1937\, Kolekcja Ulli i Heinera Pietzschów\, BerlinWarszawska odsłonę wystawy jej kuratorki\, Dorota Jarecka i Magda Lipska\, poszerzyły o badania nad polskim i wschodnioeuropejskim surrealizmem. Współpracujący przy wystawie kurator z Muzeum Sztuki w Łodzi\, Paweł Polit\, przygotował rozdział o kolekcji grupy a.r.\, zebranej między innymi wśród wiodących surrealistów dla powstającego w 1931 łódzkiego Muzeum. Rozbudowano rozdział dotyczący surrealizmu w Pradze\, znacząco rozszerzono historię wojennych i powojennych losów surrealistek i surrealistów oraz ich wymuszonych politycznymi prześladowaniami ucieczek i długotrwałych migracji. Ale najważniejszą zmianą jest dodanie do tej opowieści perspektywy badań nad Holokaustem. \nwięcej informacji>> \n\nJesteś w sercu zmian.\nSurrealizm i antyfaszyzm \n26 czerwca 2026 – 10 stycznia 2027\nMuzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie\nKuratorki i kuratorzy: Dorota Jarecka i Magda Lipska we współpracy ze Stephanie Weber\, Adrianem Djukiciem\, Karin Althaus oraz Pawłem Politem
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jestes-w-sercu-zmian-surrealizm-i-antyfaszyzm/
LOCATION:Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie\, ul. Marszałkowska 103\, Warszawa\, 00-110\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/07/VICTOR-BRAUNER-LA-RENCONTRE-DU-2-BIS-RUE-PERREL.jpg
GEO:52.236184656455;20.995923446088
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie ul. Marszałkowska 103 Warszawa 00-110 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Marszałkowska 103:geo:20.995923446088,52.236184656455
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260626
DTEND;VALUE=DATE:20270111
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260728T120329Z
LAST-MODIFIED:20261021T175658Z
UID:28070-1782432000-1799625599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Drogi Czarnych wkraczają w Biały Ląd
DESCRIPTION:Ewa Kuryluk\, Ikowie to my | 1975\, Dzięki uprzejmości artystki i Muzeum Narodowego w Warszawie. Fot. Piotr Ligier\nDrogi białych wdzierają się w Czarny Ląd to tytuł obrazu Mariana Bogusza z 1948 roku. W tytule wystawy jego sens zostaje odwrócony\, by ukazać szczególną dynamikę polskich relacji z Czarnością i Afryką Subsaharyjską w okresie PRL-u. Po drugiej wojnie światowej narzucony system społeczno-polityczny propagował hasła antyfaszystowskie i antyimperialne\, w tym potępienie rasizmu i kolonializmu. Sztuka\, polityka i etnografia mieszały się\, tworząc zagmatwaną sieć znaczeń i interesów. Na przełomie lat 50. i 60. kolejne kraje Afryki ogłaszały niepodległość\, a Polska Ludowa podjęła z nowymi państwami współpracę rozpiętą między zideologizowaną zimnowojenną walką o wpływy a prawdziwym zainteresowaniem dekolonizującym się kontynentem. Kontakty polityczne zaowocowały wymianą ludzi i idei\, wpłynęły także na kulturę wizualną i środowisko artystyczne epoki. \nMarian Bogusz\, Drogi białych wdzierają się w Czarny Ląd | 1948\, Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku\nNa wystawie Drogi Czarnych wkraczają w Biały Ląd fakty\, fantazje i wyobrażenia układają się w rozwibrowaną\, pełną kontrastów opowieść o ucieczce z centralnie planowanej rzeczywistości\, której ramy polityczne jednocześnie utorowały drogę afrykańskim diasporom w Polsce. Zestawiając prace artystek i artystów z Polski\, Nigerii oraz absolwentów polskich uczelni artystycznych pochodzących między innymi z Etiopii\, Sudanu i Kenii\, przyglądamy się dawnym relacjom\, odsuniętym na margines pamięci wraz z początkiem ustrojowej transformacji. \nArtystki i artyści:\nJimoh Akolo\, Wiesław Antosik\, Jakub Barua\, Stanisław Barua\, Krzysztof M. Bednarski\, Marian Bogusz\, Bureau of Loose Associations\, Max Cegielski\, Teodora Dąbrowska\, Mustafa Derkaoui\, Ali Abdel Ghayoum\, Worku Goshu\, Barbara Grądzka-Łowkis\, Wiktor Gutt\, Oskar Hansen\, Władysław Hasior\, Fayçal Hassairi\, C.T. Jasper i Joanna Malinowska\, Józef Kaliszan\, John Alex Karanja\, Abdul Khalik\, Leszek Knaflewski\, Ewa Kuryluk\, Beverly Joan Marcus\, Zbigniew Matuszewski\, Hyacinthe Mienandi\, Jan Morek\, Maja ∀. Ngom\, Mariella Nitosławska\, Bruce Onobrakpeya\, Dariusz Panas\, Leon Podsiadły\, Danuta Rago\, Waldemar Raniszewski\, Józef Robakowski\, Erna Rosenstein\, Witold Rozmysłowicz\, Zbyszko Siemaszko\, Danuta Sienkiewicz\, Janek Simon\, Jonasz Stern\, Władysław Strzemiński\, Tadeusz Sumiński\, Mariusz Szyperko\, Ricardo Torres Ramirez\, Hailu Tsigie\, Janusz Uklejewski\, Roman Wionczek\, Paulin Wojtyna \n\nDrogi Czarnych wkraczają w Biały Ląd \n26 czerwca 2026 – 10 stycznia 2027\nMuzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie\nKuratorka: Oliwia Mimi Bosomtwe
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/drogi-czarnych-wkraczaja-w-bialy-lad/
LOCATION:Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie\, ul. Marszałkowska 103\, Warszawa\, 00-110\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/07/Ewa-Kuryluk-Ikowie-to-my-1975.jpg
GEO:52.236184656455;20.995923446088
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie ul. Marszałkowska 103 Warszawa 00-110 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Marszałkowska 103:geo:20.995923446088,52.236184656455
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260626
DTEND;VALUE=DATE:20270101
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20261005T161958Z
LAST-MODIFIED:20261006T125115Z
UID:28286-1782432000-1798761599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:W paryskim atelier Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera
DESCRIPTION:Stanisław Wyspiański\, Wnętrze pracowni paryskiej\nPiąta odsłona wystawy w Muzeum Stanisława Wyspiańskiego została wzbogacona o dwa dodatkowe pokazy w sali na parterze. Pokaz pierwszy (czerwiec-grudzień 2026) prezentuje prace Wyspiańskiego i Mehoffera z czasu wspólnego tworzenia podczas studiów w stolicy nad Sekwaną\, wzajemnie malowane portrety oraz widok wnętrza jednego z ich paryskich atelier. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Mehoffer\, Stanisław Wyspiański w Paryżu | 1891-1892\, Muzeum Krakowa\n\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Stanisław Wyspiański\, Podwójny portret Józefa Mehoffera w paryskiej pracowni. Studium do witraża Józefa Mehoffera do katedry łacińskiej we Lwowie | 1891-1892\, Muzeum Narodowe w Krakowie\n						 \n					\n\nStanisław Wyspiański i Józef Mehoffer\, najpierw uczniowie w Szkole Ćwiczeń w pałacu Larischa\, następnie w Gimnazjum św. Anny w Krakowie\, a później studenci w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. Wspólnie pracowali przy polichromii kościoła Mariackiego w Krakowie i niemal w tym samym czasie wyjechali do Paryża na dalsze studia malarskie. W stolicy Francji dzielili tę samą pracownię: najpierw przy rue de l’Echaude 14\, a następnie przy avenue du Maine 14. Razem podjęli się wykonać projekty: witraży do krakowskiego kościoła Mariackiego (1890-1891)\, polichromii Rudolfinium w Pradze (1891)\, kurtyny dla Teatru Miejskiego w Krakowie (1892)\, witraży do katedry lwowskiej (1892-1894). \nJózef Mehoffer\, Portret Stanisława Wyspiańskiego\, przypuszczalnie z okresu studiów w Paryżu (1890-1894)\, Muzeum Narodowe w Krakowie\nPrzez cały okres wspólnych studiów w mieście nad Sekwaną Wyspiański i Mehoffer portretowali się wzajemnie. Zachowały się wspomnienia Mehoffera zapisane w „Dzienniku”. Po datą 15 listopada 1892 roku zanotował: „Dziś rano malowałem jego [Wyspiańskiego]\, nie pozował\, tylko malował znowu siebie do lustra (…)”; a 5 maja 1893 roku: „Dziś rysowałem studia do „Kazimierza” – Wysp[iański] pozował\, potem ja naśladowałem królów polskich\, przyjmując odpowiednie im ruchy – jakby na portretach (…)”. O tym\, jak pracowało im się razem\, pisał z kolei Wyspiański w liście do Lucjana Rydla z 8 marca 1893 roku: „My tu ciągle rysujemy\, malujemy się nawzajem co chwila (…)”. \nCelem pokazu\, poza przybliżeniem relacji łączącej tych dwóch artystów\, byłaby również prezentacja dwóch dzieł nieznanych szerszej publiczności\, wypożyczonych z rąk prywatnych oraz z Muzeum Krakowa. Pastel przestawiający wnętrze jednej z paryskich pracowni Wyspiańskiego wymieniony został w katalogu dzieł artysty z 1925 roku jako własność doktora Władysława Federowicza\, kolekcjonera kilku innych dzieł artysty z okresu paryskiego. Akwarela Józefa Mehoffera ze zbiorów Muzeum Krakowa ukazuje natomiast Wyspiańskiego pozującego przyjacielowi do jednego z obrazów historycznych. \nPokaz drugi (styczeń–maj 2027) będzie prezentował dwa pastelowe wizerunki aktorki Wandy Siemaszkowej\, grającej rolę Panny Młodej w premierowym spektaklu Wesela Wyspiańskiego wystawionego na deskach krakowskiego Teatru Miejskiego 16 marca 1901 roku. \n\nW paryskim atelier Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera \n6 czerwca 2026 – 31 grudnia 2026\nMuzeum Narodowe w Krakowie | MNK Wyspiański
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/w-paryskim-atelier-stanislawa-wyspianskiego-i-jozefa-mehoffera/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | MNK Wyspiański\, PL. SIKORSKIEGO 6\, Kraków\, 31-115\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/10/Wyspianski-Wnetrze-pracowni-paryskiej-002-3-1509x1080-1.png
GEO:50.0614899;19.9291531
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | MNK Wyspiański PL. SIKORSKIEGO 6 Kraków 31-115 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=PL. SIKORSKIEGO 6:geo:19.9291531,50.0614899
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260705
DTEND;VALUE=DATE:20270301
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260728T105658Z
LAST-MODIFIED:20260728T105658Z
UID:28053-1783209600-1803859199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Kachu Totalny. Sztuka Kazimierza Ostrowskiego
DESCRIPTION:Wystawa Kachu Totalny. Sztuka Kazimierza Ostrowskiego\nAby zostać artystą\, trzeba najpierw zostać człowiekiem.\nKazimierz „Kachu” Ostrowski \nJuż 4 lipca 2026 roku o godzinie 18:00 Muzeum Miasta Gdyni zaprasza na wernisaż monograficznej wystawy „Kachu Totalny. Sztuka Kazimierza Ostrowskiego”\, która stanowi kulminację wieloletniego projektu badawczego i kluczowy element obchodów stulecia Gdyni. \nKazimierz „Kachu” Ostrowski (1917–1999) był wybitnym artystą\, pionierem powojennej awangardy i charyzmatycznym profesorem Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Przez większość życia związany z Gdynią\, w unikalny sposób łączył międzynarodowy język abstrakcji geometrycznej z lokalną\, portową tożsamością miasta. Jego magnetyczna osobowość do dziś żyje we wspomnieniach pokoleń artystów\, których uczył i inspirował. \nKazimierz „Kachu” Ostrowski\, fot. S. Krywald\, zdjęcie z kolekcji rodziny artysty\nWymiary totalności. Wielka retrospektywa Kazimierza Ostrowskiego \nWystawa „Kachu Totalny. Sztuka Kazimierza Ostrowskiego” poruszy wiele zmysłów. Muzealne sale wypełni barwna aranżacja z geometrycznymi formami\, która oddaje wyjątkowy styl artysty. Ekspozycję przygotowano we współpracy z instytucjami kultury oraz rodziną twórcy. \nZaprezentowane zostaną główne obszary działalności artysty. \nKazimierz „Kachu” Ostrowski\, Port Władysławowo | 1975\, MMG/SZ/297\nPierwszym z nich jest malarstwo sztalugowe\, obejmujące między innymi wczesne prace z lat czterdziestych\, dzieła z powstałe podczas stypendium w paryskiej pracowni Fernanda Légera oraz dojrzałe kompozycje z lat dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku. \nKolejny element stanowi malarstwo monumentalne\, pokazane za pomocą zdjęć\, projektów\, archiwalnej dokumentacji wielkoskalowych kompozycji\, które do dziś zdobią ściany budynków w przestrzeni miejskiej. Ważną część wystawy stanowi tkanina artystyczna\, w tym gobeliny oraz materiały pokazujące proces ich powstawania od pomysłu do gotowego dzieła. Całość uzupełniają prywatne archiwa artysty\, zawierające niepublikowane wcześniej szkice\, zdjęcia oraz pamiątki rodzinne. \nKazimierz „Kachu” Ostrowski\, Ryby | 1960-1969\, MMG/SZ/2420\n\nKachu Totalny.\nSztuka Kazimierza Ostrowskiego \n5 lipca 2026 – 28 lutego 2027\nMuzeum Miasta Gdyni\nKuratorka: Agnieszka Drączkowska – Gradzik
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/kachu-totalny-sztuka-kazimierza-ostrowskiego/
LOCATION:Muzeum Miasta Gdyni\, Zawiszy Czarnego 1\, Gdynia\, 81-374\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/07/kachu-totalny.png
GEO:51.919438;19.145136
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Miasta Gdyni Zawiszy Czarnego 1 Gdynia 81-374 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Zawiszy Czarnego 1:geo:19.145136,51.919438
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260716
DTEND;VALUE=DATE:20261116
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260531T102821Z
LAST-MODIFIED:20261021T180658Z
UID:27820-1784160000-1794787199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Nabiści. Prorocy nowej sztuki
DESCRIPTION:Wystawa Nabiści. Prorocy nowej sztuki\nNiemal sto dzieł nabistów\, którzy wpłynęli na rozwój sztuki nowoczesnej\, zobaczmy na wystawie czasowej w Muzeum Łazienki Królewskie. Wśród nich będą m.in. obrazy takich mistrzów\, jak Maurice Denis\, Paul Ranson i Paul Sérusier. Prace pochodzą z polskich i zagranicznych kolekcji\, w tym słynnego francuskiego Musée d’Orsay. \nNabiści byli grupą artystyczną działającą we Francji w latach 1888-1899. Odrzucili zasady akademickiego malarstwa\, a ich prace charakteryzował głęboki kolor\, wyraźny kontur i dekoracyjność. Choć funkcjonowali krótko\, zainspirowali wielu późniejszych artystów\, m.in. kubistów. \nByli ruchem nowoczesnym\, a jednocześnie tajemniczym\, o czym świadczy najlepiej ich nazwa\, którą sami wymyślili. „Nabi” to po arabsku i hebrajsku „prorok”\, stąd też nawiązanie w tytule ekspozycji. \nFélix Vallotton\, The Ball | 1899\, fot. Wikimedia\nWystawa w Muzeum Łazienki Królewskie ukaże fundamentalną rolę\, jaką nabiści\, m.in. Paul Sérusier\, Pierre Bonnard\, Paul Ranson\, Maurice Denis\, Xavier Roussel\, Georges Lacombe\, Édouard Vuillard i Félix Vallotton\, odegrali w kształtowaniu sztuki nowoczesnej. Mimo że istotnie wpłynęli na twórczość przełomu XIX i XX w.\, wciąż pozostają niedostatecznie znani szerszej publiczności. W naszym kraju nie zorganizowano dotąd żadnej ekspozycji poświęconej tej grupie\, choć oddziaływała też na polskich artystów\, studiujących pod koniec XIX w. w Paryżu. \nDzieła ze światowych kolekcji \nEkspozycja Nabiści – Ostatni Prorocy ukaże m.in. początki ruchu artystycznego oraz wpływ Paula Gauguina i tzw. Szkoły Pont-Aven. Obejmie ponadto dzieła o charakterze religijnym i ezoterycznym\, widoki wnętrz i sceny rodzajowe\, a także działalność prowadzonego przez braci Natansonów – Tadeusza i Aleksandra – czasopisma „La Revue Blanche”. W sumie zobaczymy ponad 90 prac z zakresu malarstwa\, rysunku i grafiki. \nMaurice Denis\, Plamy słońca na tarasie | 1890\nNa wystawie zostaną zaprezentowane dzieła pochodzące ze zbiorów jedenastu zagranicznych instytucji publicznych z Francji\, Szwajcarii\, Holandii i Węgier. Większość z nich nigdy wcześniej nie była pokazywana w Polsce. Są to przede wszystkim znakomite obrazy ze zbiorów francuskiego Musée d’Orsay\, w tym jedna z ikonicznych dla nabistów prac – „Plama słońca na tarasie” autorstwa współzałożyciela ruchu\, Maurice’a Denisa. Na wystawie pojawią się też prace z dwunastu kolekcji prywatnych (francuskich\, szwajcarskich i polskich)\, zatem możliwość zobaczenia ich na żywo będzie absolutnie wyjątkowa. Ekspozycję wzbogacą również obiekty z dziewięciu krajowych zbiorów publicznych\, w tym dzieła Władysława Ślewińskiego\, jednego z nielicznych polskich artystów bezpośrednio związanego z École de Pont-Aven i pozostającego pod wyraźnym wpływem Paula Gauguina oraz nabistów. \nPierre Bonnard\,La Jeune Fille aux bas noirs | 1893\, © Musée d’Orsay\nEkspozycja to wyjątkowa okazja do nowego spojrzenia na zmiany zachodzące w sztuce pod koniec XIX w.\, a zarazem podkreślenia związków kulturowych między Francją a Polską. Głównym kuratorem wystawy jest Jean-René Saillard\, a kuratorem wspierającym dr Ewa Bobrowska. \n\nNabiści. Prorocy nowej sztuki \n16 lipca – 15 listopada 2026\nMuzeum Łazienki Królewskie w Warszawie | Podchorążówka \nPatronat: Ambasada Francji w Polsce\, Instytut Francuski w Polsce\, Polska Fundacja Narodowa
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/nabisci-prorocy-nowej-sztuki/
LOCATION:Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie | Podchorążówka\, ul. Agrykola 1\, Warszawa\, 00-460\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/nabisci-prorocy.jpg
GEO:52.220602472951;20.998500750603
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie | Podchorążówka ul. Agrykola 1 Warszawa 00-460 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Agrykola 1:geo:20.998500750603,52.220602472951
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260731
DTEND;VALUE=DATE:20270301
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260728T142749Z
LAST-MODIFIED:20261021T175602Z
UID:28076-1785456000-1803859199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Edward Dwurnik. Duma i wstyd
DESCRIPTION:Edward Dwurnik\, Klęska urodzaju z cyklu Obrazyduże | 1975\, Muzeum Narodowe w Krakowie\nPierwszą przyczyną\, dla której maluję właśnie ludzi\, jest żal nad ich i swoją niedoskonałością. Żal\, że całe dorosłe życie człowieka polega na pokonywaniu oporu własnego ciała\, na walczeniu z fizycznym lenistwem\, z niedyspozycjami. […] Moim największym marzeniem jest\, aby moje obrazy powędrowały do moich modeli\, aby istniały w ich codziennym życiu.\nEdward Dwurnik \nWystawa skupia się na twórczości artysty z lat 70. i 80. – prezentacji dwóch jego głównych cykli malarskich\, zatytułowanych Sportowcy i Robotnicy. Punktem wyjścia do wystawy była chęć rekonstrukcji źródłowej postawy artystycznej Dwurnika ukształtowanej na przełomie lat 60. i 70. \nPostawa ta charakteryzowała się odrzuceniem elitarności sztuki\, związkami ze sztuką outsiderską oraz koncepcją malarstwa jako dokumentu życia społecznego. Dwurnik wierzył w realistyczne\, współuczestniczące w życiu malarstwo i traktował je jako egalitarny język\, który pomaga komunikować się z osobami sportretowanymi na obrazach. Wierzył w malarstwo\, które pomaga wyrażać i budować wspólnotę. Oprócz wymiaru retrospektywy twórczości malarskiej Dwurnika\, wystawa w Muzeum stanie się również punktem wyjścia do podjęcia tematu kluczowego dla polskiej tożsamości w ostatnim półwieczu\, jakim było doświadczenie awansu społecznego i głębokich przemian klasowych. \nEdward Dwurnik\, Przystanek autobusowy z cyklu Obrazy duże | 1974\, Fundacja Edwarda Dwurnika\nDwurnik jawi się jako artysta\, który z właściwą sobie przenikliwością i ironią zgłębiał tożsamościowe\, kulturowe i psychologiczne konsekwencje tego skoku\, któremu również sam podlegał. Tym samym wystawa Edward Dwurnik. Duma i wstyd proponuje odczytanie twórczości artysty z perspektywy historii emocji społecznych w Polsce w drugiej połowie XX wieku. Zwłaszcza nieustannego ścierania się dwóch afektów organizujących doświadczenie przemiany klasowej struktury społecznej: dumy i wstydu. Emocje te wykraczają daleko poza sferę prywatnych przeżyć\, regulują one bowiem przynależność\, uznanie i miejsce w społecznej hierarchii\, decydują one wręcz o poczuciu wartości lub bezwartościowości własnego istnienia i tożsamości. \nEdward Dwurnik\, Klęska urodzaju z cyklu Obrazyduże | 1975\, Muzeum Narodowe w Krakowie\nW malarstwie Dwurnika z lat 70.\, 80. i 90. obie te emocje stale powracają\, obecne są w zdarzeniach\, historiach i wizerunkach walczących o uznanie postaci. Bez rozpoznania tej emocjonalnej genealogii życia społecznego trudno zrozumieć źródła resentymentów i konfliktów\, które kształtują współczesną polską wyobraźnię polityczną oraz stanowią źródła współczesnych populizmów. \nWystawie Edwarda Dwurnika towarzyszy interwencja artystyczna Patryka Różyckiego Transformacja. Jest to wybór jego prac z lat 2021–2024. Cykl obrazów dotyczy dzieciństwa i dojrzewania artysty na wsi w ekonomicznym i społecznym wykluczeniu związanym z transformacją lat 90. \nEdward Dwurnik\, Społem z cyklu Obrazy duże | 1975\, Muzeum Narodowe w Warszawie\n\nEdward Dwurnik urodził się 19 kwietnia 1943 w Radzyminie pod Warszawą. W latach 1963–1970 studiował malarstwo\, grafikę i rzeźbę na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych\, gdzie obronił dyplom w pracowni malarstwa profesora Eugeniusza Eibischa. W 1965\, pod wpływem obejrzanej wystawy artysty-samouka Nikifora Krynickiego\, przyjął zbliżony do niego styl obrazowania\, który później modyfikował i rozwijał. \nEdward Dwurnik tworzył rozbudowane cykle malarskie. Był artystą niezwykle płodnym. Jego dorobek liczy ponad osiem tysięcy obrazów na płótnie. Pierwsze prace z najstarszego i najbardziej rozpoznawalnego cyklu Podróże autostopem są datowane na 1966 rok. To widoki miast z lotu ptaka. Inne ważne serie to: Sportowcy\, karykaturalny i brutalny zarazem portret Polaków epoki PRL-u oraz Robotnicy – portret Polski rozdartej stanem wojennym. To właśnie w tej serii w latach 80. malarstwo Dwurnika stało się ekspresyjne\, dramatyczne i politycznie zaangażowane. W latach 90. powstały cykle będące kontynuacją Podróży autostopem: Niebieskie miasta oraz Diagonale\, jak również zupełnie nowe cykle: Błękitne\, Niech żyje wojna! i Wyliczanka. \nEdward Dwurnik zmarł 28 października 2018 w swoim domu na warszawskiej Sadybie. Jest pochowany w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. \n\nEdward Dwurnik. Duma i wstyd \n31 lipca 2026 – 28 lutego 2027\nMuzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie\nKurator: Łukasz Ronduda
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/edward-dwurnik-duma-i-wstyd/
LOCATION:Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie\, ul. Marszałkowska 103\, Warszawa\, 00-110\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/07/EDWARD-DWURNIK-kleska-urodzaju.jpg
GEO:52.236184656455;20.995923446088
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie ul. Marszałkowska 103 Warszawa 00-110 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Marszałkowska 103:geo:20.995923446088,52.236184656455
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260731
DTEND;VALUE=DATE:20261231
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20261013T171841Z
LAST-MODIFIED:20261027T131506Z
UID:28311-1785456000-1798675199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej
DESCRIPTION:Wystawa Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej w Muzeum Narodowym we Wrocławiu\nWystawa w setną rocznicę ekspozycji „Śląskie malarstwo i rzeźba doby średniowiecza” (Schlesische Malerei und Plastik des Mittelalters) zorganizowanej przez Heinza Braunego i Ericha Wiesego na wrocławskich Szczytnikach. \nW owym czasie było to nie tylko wielkie wydarzenie w świecie wystawienniczym\, ale przede wszystkim istotny krok dla badań nad śląską sztuką średniowieczną. Zwieńczeniem ekspozycji był wydany trzy lata później monumentalny katalog\, który do dziś stanowi bezcenne źródło wiedzy dla badaczy tej epoki. \nWspółczesnego widza z pewnością zainteresuje ukazanie zmian\, jakie przez ostatnie sto lat zaszły zarówno w badaniach nad śląską sztuką średniowieczną\, jak i w rozwoju muzealnictwa. Ciekawa również jest wielowątkowa narracja wystawy\, poświęcona m.in. kuratorom dawnej ekspozycji oraz średniowiecznym mistrzom\, których imiona za sprawą badań sprzed wieku przywrócone zostały historii sztuki. \nPieta z Kościoła w Smarchowicach Śląskich\nOddając głos samym dziełom\, możliwe staje się przyjrzenie zmianom\, którym zostały poddane zarówno w warstwie teoretycznej\, stanowiąc temat badań z dziedziny historii sztuki\, jak i praktycznej – będąc obiektami objętymi działaniami konserwatorskimi. \nZwiedzający obejrzeć mogą dzieła sztuki średniowiecznej obecne na ekspozycji sto lat temu\, te\, które z różnych względów zostały z niej wycofane\, oraz takie\, które – mimo starań kuratorów – nigdy na nią nie dotarły. \nNiezwykle ważne jest miejsce wystawy – w 1926 r. gotyckie zabytki umieszczone zostały w pawilonie wystawowym mieszczącym dziś Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej. W 2026 r. w gmachu tym arcydzieła śląskiej sztuki średniowiecznej zaprezentowane zostały ponownie. \nPoliptyk zaśnięcia Marii z Kościoła Bożego Ciała we Wrocławiu\nPierwsze prace konserwatorskie prowadzone na potrzeby wystawy „Stulecie” rozpoczęły się blisko trzy lata temu. Do ekspozycji przygotowywano wszystkie dzieła ze zbiorów wrocławskiego Muzeum Narodowego a także te wypożyczane w kościołów. Konserwacja jednego obiektu zajmowała w zależności od potrzeb od jednego dnia do kilku miesięcy. Wykonano kilka pełnych konserwacji – od oczyszczenia\, podklejenia odspojeń do uzupełnień warstwy malarskiej i werniksowania. Oto fotoreportaż z prac konserwatorskich wyjątkowych dzieł gotyckich\, które podziwiać można w Pawilonie Czterech Kopuł. \nWspółczesna prezentacja to opowieść o mistrzach średniowiecza\, kuratorach i badaczach. Jej celem jest pokazanie zmian\, jakie zaszły w muzealnictwie i w historii sztuki w ciągu ostatnich stu lat. \nJacob Beinhart\, Nastawa ołtarzowa św. Anny Samotrzeć z Rosochatej – fragment predelli\, półpostać świętego Jana Ewangelisty\nWystawa „Śląskie malarstwo i rzeźba doby średniowiecza” (Schlesische Malerei und Plastik des Mittelalters) została zrealizowana w 1926 r. przez dwóch kuratorów – Heinza Braunego (1880–1957) i Ericha Wiesego (1891–1979). Po raz pierwszy w historii śląskiego muzealnictwa\, a także po raz ostatni przed II wojną światową zgromadzili oni w jednym miejscu najważniejsze zabytki śląskiej sztuki średniowiecznej. Wiele z nich wówczas zostało zaprezentowanych szerokiej publiczności po raz ostatni\, dziś bowiem uznaje się je za zaginione lub zniszczone podczas działań wojennych. \nBadania naukowe przedwojennych kuratorów miały ogromny wpływ na to\, jak dziś postrzegamy średniowieczną sztu­kę śląską. „To właśnie im zawdzięczamy sposób klasyfikacji średniowiecznych artystów\, których tożsamość pozostawała nieznana” – tłumaczy dr Agata Stasińska\, kuratorka wystawy. „Oni jako pierwsi nadali im umowne przydomki. Przykładem jest twórca działający na terenie dawnego księstwa żagańskiego\, autor dzieł dla wielu świątyń\, m.in. kościoła pw. św. Katarzyny w Gościszowicach (obecnie Gościeszowicach). Braune i Wiese nazwali go Mistrzem Poliptyku z Gościszowic”. \nWspółcześni widzowie obejrzeć mogą najcenniejsze dzieła znajdujące się w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu\, od rzeźb z kręgu Madonn na Lwach\, aż po prace powstałe w początkach XVI stulecia. Zobaczą również śląskie zabytki przechowywane obecnie w zbiorach innych muzeów – m.in. Muzeum Narodowego w Warszawie\, Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego czy Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Wśród wypożyczanych eksponatów znajdą się również bezcenne przykłady gotyckiej rzeźby i malarstwa na co dzień znajdujące się w kościołach\, m.in. bazylice pw. św. Jakuba i św. Agnieszki w Nysie oraz bazylice pw. św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Oleśnicy. Wybrane obiekty przed wyeksponowaniem poddane zostały kompleksowej konserwacji. \nWilhelm Kalteysen von Oche\,\, Maria z Dzieciątkiem z klasztoru Klarysek we Wrocławiu\nCelem wystawy jest również ukazanie zmian\, jakie zaszły w muzealnictwie i w badaniach nad śląską sztuką średniowieczną w ciągu ostatnich stu lat. Są one widoczne na wielu polach\, m.in.: w sposobach eksponowania i dbania o bezpieczeństwo zabytków\, w stosowanych zabiegach konserwatorskich\, a w końcu także i w wiedzy o tych bezcennych obiektach. „Zaprezentujemy odkrycia\, nowe atrybucje i powiązania oraz historie związane z przekształceniami obiektów\, które choć wydają nam się dobrze znane\, kryją wiele tajemnic” – mówi dr Agata Stasińska. „Najlepszym tego przykładem jest figura Marii\, która – zyskawszy w okresie baroku wtórne przekształcenia – przez Braunego i Wiesego prezentowana była jako św. Jadwiga. Artysta nazywany kiedyś Mistrzem Poliptyku św. Barbary\, dziś znany jest jako Wilhelm Kalteysen von Oche. Odkrycie jego tożsamości jest zasługą Ewy Wółkiewicz\, która w Archiwum Państwowym w Opolu odnalazła treść pochodzących z lat 1451–1453 kontraktów na wykonanie nastawy głównego ołtarza do kościoła pw. św. Jakuba w Nysie”. \nTronujący święty Jan Chrzciciel\nZwiedzający zobaczą np. obraz „Chusta św. Weroniki (Veraikon)” z Muzeum Narodowego we Wrocławiu\, który przed wojną nie został pokazany ze względu na zły stan zachowania. Dziś znów cieszy oczy odwiedzających. \nNiezwykle ważna jest możliwość zaprezentowania średniowiecznych zabytków w tym samym miejscu\, które dla wystawy wybrali przedwojenni kuratorzy – w pawilonie wystawowym na Szczytnikach\, obecnie Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej Oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Nowoczesne wnętrze Pawilonu i współczesna scenografia pozwolą spojrzeć na gotyckie zabytki z innej perspektywy. Dzięki umieszczonym na wystawie archiwalnym fotografiom z 1926 r. można porównać zmiany\, jakie zaszły w sposobach prezentowania i ochrony dzieł sztuki. \n\nStulecie.\nW rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej \n31 lipca – 30 grudnia 2026\nMuzeum Narodowe we Wrocławiu | Pawilon Czterech Kopuł\nKuratorka: Agata Stasińska\nwięcej informacji »
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/stulecie-w-rocznice-wielkiej-wystawy-slaskiej-sztuki-sredniowiecznej/
LOCATION:Muzeum Narodowe we Wrocławiu | Pawilon Czterech Kopuł\, ul. Wystawowa 1\, Wrocław\, 51-618\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/10/stulecie-wystawa-slaskiej-sztuki-sredniowiecznej-1.jpg
GEO:51.10942775702;17.084931635259
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe we Wrocławiu | Pawilon Czterech Kopuł ul. Wystawowa 1 Wrocław 51-618 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Wystawowa 1:geo:17.084931635259,51.10942775702
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260905
DTEND;VALUE=DATE:20261207
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260630T160247Z
LAST-MODIFIED:20261021T180958Z
UID:27959-1788566400-1796601599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Świat jak zielnik. Natura w sztuce od XVII do XXI wieku
DESCRIPTION:Od soboty\, 5 września 2026 roku w Centrum Kultury ZAMEK w Poznaniu będzie można obejrzeć nową wystawę czasową „Świat jak zielnik. Natura w sztuce od XVII do XXI wieku”. To podróż przez cztery stulecia sztuki\, a także wielkie pytanie o przyszłość natury. Dzieła dawnych mistrzów spotkają się ze sztuką najnowszą\, a malarstwo europejskie z fenomenem japońskiego kachō-ga. Wyjątkową częścią ekspozycji będą klasyczne zielniki i ilustracje botaniczne sprzed wieków. Całość będzie dostępna do 6 grudnia 2026 roku. \nJedyna taka wystawa \n„Świat jak zielnik. Natura w sztuce od XVII do XXI wieku” to opowieść o kwiatach\, ptakach\, krajobrazach i nie-ludzkich mieszkańcach świata\, których obecność od wieków wpływa na kulturę. Kuratorka wystawy\, Anna Król\, wraz ze współpracującą przy projekcie Kają Muchą zapraszają publiczność w podróż przez światy malarstwa\, grafiki\, rzeźby\, kolażu i instalacji. \nMuzeum Narodowe w Krakowie; www.zbiory.mnk.pl ;MNK II-b-635;fot. Przemysław Stanek\nWystawa „Świat jak zielnik. Natura w sztuce od XVII do XXI wieku” będzie wyjątkowym wydarzeniem również ze względu na skalę i charakter prezentowanych prac. Część dzieł zostanie pokazana po raz pierwszy w Poznaniu\, a inne prace po raz pierwszy w Polsce. Zbiory pochodzą z wielu polskich muzeów oraz rzadko prezentowanych publicznie kolekcji prywatnych i zostały wypożyczone specjalnie na potrzeby tej ekspozycji. Będzie to niepowtarzalna okazja\, by zobaczyć je razem w tak szerokim\, różnorodnym zestawieniu. \nEkspozycja została podzielona na cztery główne tematy\, z których każdy prezentuje odrębny fenomen obecny w sztuce: ilustrację botaniczną i entomologiczną oraz tradycję zielników\, interpretacje natury w sztuce Młodej Polski\, japoński fenomen kachō-ga\, czyli przedstawień kwiatów i ptaków („ka” oznacza kwiat\, „cho” – ptak\, a „ga” – obraz). Całość zamyka współczesna sztuka artystów i artystek zajmujących się szeroko rozumianą naturą i ekologią. Wystawę będzie można oglądać w Sali Wystaw i Holu Wielkim Centrum Kultury ZAMEK w Poznaniu. \n\n				\n					\n				\n				\n					\n				\n\nCztery stulecia sztuki inspirowanej naturą \nW poznańskim Zamku spotkają się dzieła artystów i artystek tworzących od XVII do XXI wieku. Zwiedzający zobaczą niezwykle szczegółowe ilustracje botaniczne entomolożki i malarki Marii Sibylli Merian (1647–1717) oraz towarzyszącej jej\, dziś nieco zapomnianej\, ilustratorki i lekarki Elizabeth Blackwell (1707–1758). \nBędzie można również bliżej poznać twórczość Wielkopolanina Jana Jonstona (1603‒1675)\, ojca polskiej botaniki Szymona Syreniusza (1540‒1611) oraz podróżnika i jednego z pierwszych sinologów Michała Boyma (1612/1614‒1659). \n \nOsobna część wystawy przybliży interpretacje natury w sztuce Młodej Polski. Ten fragment ekspozycji zgromadzi najsłynniejsze nazwiska epoki. Pojawią się pejzażyści Jan Stanisławski (1860–1907) i Ferdynand Ruszczyc (1870–1936)\, a także Julian Fałat (1853‒1929)\, Władysław Ślewiński (1859‒1918)\, Wojciech Weiss (1875‒1950)\, Leon Wyczółkowski (1852‒1936)\, a w końcu Stanisław Wyspiański (1869‒1907). \nCiekawostką będzie jedna grafika Salvadora Dalego (1904‒1989) z jego surrealistycznego zielnika „Flordali”. Nie zabraknie również spojrzenia z Dalekiego Wschodu – japońską sztukę w nurcie kachō-ga przybliży twórczość Watanabego Seiteia (1852–1918). \nSztuka wobec kryzysu klimatycznego \nHistoryczne dzieła skonfrontowane zostaną z pracami współczesnych artystów i artystek\, którzy tworzą własny język wizualny\, by wyrazić problemy epoki antropocenu – uprzedmiotowienia nie-ludzkich istot i skutków zmian klimatu. Większość z nich powstało specjalnie z myślą o poznańskiej wystawie. \n \n– Jesteśmy świadkami i sprawcami nieodwracalnych zmian w naturze. Kryzys klimatyczny nie tylko niszczy i przeobraża nasze ekosystemy\, całą planetę\, lecz także bezpowrotnie dekonstruuje naszą kulturę\, sztukę\, tradycje i dziedzictwo\, naszą tożsamość – mówi Anna Król\, kuratorka wystawy. \nTakie zestawienie twórców i twórczyń oraz wątków pozwoli prześledzić\, jak na przestrzeni ponad czterystu lat zmieniało się postrzeganie natury – od zachwytu nad jej pięknem i prób naukowej dokumentacji po współczesną refleksję nad kryzysem klimatycznym i relacją człowieka z nie-ludzkim światem. \n– Świat jest jak zielnik\, w którym przechowywane są wizualne znaki natury\, a sztuka – choć pozornie ma niewielką sprawczość – właśnie dziś ujawnia swoją siłę oddziaływania i zdolność do przemiany – dodaje Anna Król. \n\nŚwiat jak zielnik.\nNatura w sztuce od XVII do XXI wieku \n5 września – 6 grudnia 2026 r.\nCentrum Kultury Zamek w Poznaniu\nKuratorka: Anna Król
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/swiat-jak-zielnik-natura-w-sztuce-od-xvii-do-xxi-wieku/
LOCATION:Centrum Kultury Zamek w Poznaniu\, ul. Św. Marcin 80/82\, Poznań\, 61-809\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/06/swiat-jak-zielnik.jpg
GEO:52.408973900449;16.922947762179
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Centrum Kultury Zamek w Poznaniu ul. Św. Marcin 80/82 Poznań 61-809 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Św. Marcin 80/82:geo:16.922947762179,52.408973900449
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260910
DTEND;VALUE=DATE:20270211
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260910T203958Z
LAST-MODIFIED:20260916T151926Z
UID:28170-1788998400-1802303999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Poza twarzą
DESCRIPTION:Wystawa Poza twarzą\nPop Culture Gallery w Starym Browarze w Poznaniu po raz kolejny zaskoczy publiczność – w galerii popkultury zawisną prace mistrzów malarstwa\, m.in. Jana Matejki\, Jacka Malczewskiego\, Józefa Mehoffera\, Stanisława Wyspiańskiego i Leona Chwistka z kolekcji Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie. Tematem wystawy „Poza twarzą”\, której kuratorem jest Wojtek Piotr Onak\, będą sposoby widzenia człowieka w polskiej sztuce od XIX wieku po współczesność. Zaprezentowane zostaną różne formy ludzkiej obecności w obrazie – od portretu i autoportretu\, przez akt i pejzaż\, po pamięć i ślad istnienia. Wernisaż odbędzie się w czwartek\, 10 września 2026 r. \nJacek Malczewski Autoportret w plenerze | 1917\, fot. dzięki uprzejmości organizatora\nTytuł „Poza twarzą” wyznacza perspektywę szerszą niż sam gatunek portretu. Człowiek pojawia się tu nie tylko w podobiźnie\, lecz również w krajobrazie\, w scenie rodzajowej czy martwej naturze.\n– Wystawa porusza się między wizerunkiem a doświadczeniem\, między reprezentacją a pamięcią\, między fizyczną obecnością postaci a jej rozproszeniem w świecie rzeczy\, natury i czasu – tłumaczy kurator\, Wojtek Piotr Onak. – Całość została pomyślana jako opowieść o zmianach spojrzenia. Od XIX-wiecznej podobizny\, przez symboliczne i psychiczne zagęszczenie Młodej Polski\, po współczesne formy myślenia o człowieku przez ciało\, pamięć\, czas i zanik. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Poza twarzą w Starym Browarze w Poznaniu\, fot. Paula Linde\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Poza twarzą w Starym Browarze w Poznaniu\, fot. Paula Linde\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Poza twarzą w Starym Browarze w Poznaniu\, fot. Paula Linde\n						 \n					\n\nKurator odwołuje się do charakterystyki malarstwa poszczególnych okresów\, ale wymyka się linearnej narracji znanej z muzeów. Płótna polskich klasyków zawisną w salach\, gdzie jeszcze kilka miesięcy temu eksponowane były pop-artowe dzieła Andy’ego Warhola\, a wcześniej projekty Gianniego Versace czy awangardowe kreacje Iris van Herpen. Kontekst galerii popkultury jest zaproszeniem do spotkania z mistrzami i mistrzyniami portretu bez sztywnych definicji i porządku historii sztuki – wszystko po to\, by z ich twórczości wydobyć aktualność i emocje adekwatne do naszych własnych doświadczeń. \nWystawa Poza twarzą w Starym Browarze w Poznaniu\, fot. Paula Linde\nZmiana spojrzenia \nPrzykładem tego podejścia będzie ekspozycja w pierwszej sali Pop Culture Gallery\, gdzie punktem wyjścia będzie relacja mistrza i ucznia – Jana Matejki i Stanisława Wyspiańskiego. Postacie i prace dwóch wielkich krakowskich artystów znaczą koniec i początek ważnych okresów artystycznych\, ale kuratora interesuje przede wszystkim szczególny moment zagęszczenia idei i przemian języka obrazu. – Matejko reprezentuje monumentalną wizję historii\, Wyspiański kreuje perspektywę bardziej osobistą\, ekspresyjną\, zaglądając w głąb człowieka. W tej osi mieszczą się także pytania o rolę artysty\, o przejście między epokami i o zmianę samego spojrzenia – mówi Wojtek Piotr Onak. \nJacek Malczewski Koncert I | 1905\, fot. dzięki uprzejmości organizatora\nPrzestrzenią\, w której dokonuje się ta zmiana perspektywy\, jest wieś i – szerzej – natura. W kolejnej części ekspozycji kurator sięga m.in. po dzieła Jacka Malczewskiego: „Chłop w kożuchu”\, „Elenai”\, tryptyk „Mój koncert”\, a także pejzaże i martwe natury Leona Chwistka\, Fryderyka Pautscha\, Tymona Niesiołowskiego czy Kazimierza Puchały. Zgodnie z tytułem wystawy\, ludzka obecność ukazywana jest tutaj nie tylko poprzez frontalne przedstawienie postaci; uwidacznia się również w efektach ludzkiej pracy\, krajobrazie\, przedmiotach. – Wieś odsłania się jako miejsce życia\, wyobraźni i projekcji – mówi Wojtek Piotr Onak – przestrzeń codzienności\, ale też nośnik polskich fantazmatów o wspólnocie\, naturze\, stracie i trwaniu. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Poza twarzą w Starym Browarze w Poznaniu\, fot. Paula Linde\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Poza twarzą w Starym Browarze w Poznaniu\, fot. Paula Linde\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Poza twarzą w Starym Browarze w Poznaniu\, fot. Paula Linde\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Poza twarzą w Starym Browarze w Poznaniu\, fot. Paula Linde\n						 \n					\n\nCo artyści widzą w lustrze \nPortret i autoportret to gatunki rozpięte między oficjalną i komercyjną rolą sztuki a twórczością osobistą\, wręcz intymną. Szczególnie interesujące okazują się dokonywane przez artystki i artystów próby uchwycenia na płótnie samych siebie. Wybrane przez kuratora prace prezentują całe spektrum strategii: od kreowania wizerunku po proces samopoznania. Malarska podobizna odtwarza wygląd postaci przetworzony przez styl artystyczny\, ale przede wszystkim emocje\, pokazując stany psychiczne\, temperament\, status społeczny. Te niuanse publiczność będzie mogła prześledzić w autoportretach i portretach Jacka Malczewskiego\, Damazego Kotowskiego\, Leopolda Gottlieba\, Włodzimierza Buczka\, Czesława Kiełbińskiego\, Marii Markowskiej\, Allana Rzepki\, Alojzego Siweckiego czy Stanisława Wójtowicza\, a także portretach autorstwa Leona Chwistka\, Zofii Leśniak\, Blanki Mercère\, Władysława Jarockiego\, Władysława Ludomirskiego\, Józefa Mehoffera\, Wacława Taranczewskiego i Stanisława Wiśniewskiego. \nWystawa Poza twarzą w Starym Browarze w Poznaniu\, fot. Paula Linde\nWojtek Piotr Onak w tkankę wystawy wprowadza także wybór prac współczesnych. Ten kuratorski komentarz służy z jednej strony przełamaniu standardowej\, historycznej narracji\, z drugiej – z dzieł z kolekcji TPSP wydobywa to\, co uniwersalne i aktualne. Bardzo ciekawym zabiegiem jest zestawienie prac z okresu Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego z instalacją Daniela Rycharskiego pt. „Ogród zimowy 3”. – Ta praca otwiera dialog z historycznym obrazem wsi poprzez język\, który sam artysta wiąże ze śmiercią wsi\, umieraniem tradycyjnego rolnictwa i zanikiem kultury chłopskiej wypieranej przez model przemysłowy – mówi kurator. – W tle pozostaje także pierwszy Ogród zimowy\, zbudowany z mieszkańcami Kurówka z nieużywanych części maszyn i narzędzi rolniczych przekształconych w kolorowe metalowe kwiaty. Z kolei część ekspozycji poświęconą portretom i autoportretom rozszerzy prezentacja prac Magdaleny Abakanowicz i Romana Opałki. \n\nPoza twarzą \n10 września 2026 r. – 10 lutego 2027 r.\nPop Culture Gallery w Starym Browarze\nKurator: Wojtek Piotr Onak
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/poza-twarza/
LOCATION:Pop Culture Gallery w Starym Browarze\, Półwiejska 42\, Poznań\, 61-888\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/09/poza-twarza.png
GEO:52.402670387241;16.927316434091
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Pop Culture Gallery w Starym Browarze Półwiejska 42 Poznań 61-888 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Półwiejska 42:geo:16.927316434091,52.402670387241
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260911
DTEND;VALUE=DATE:20261214
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260126T104851Z
LAST-MODIFIED:20261021T183330Z
UID:27333-1789084800-1797206399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Adolph Menzel (1815–1905). Niestrudzony obserwator
DESCRIPTION:Adolph Menzel\, Kobieta spacerująca wokół fontanny w ogrodzie zdrojowym w Kissingen | 1885\nAdolph Menzel uznawany jest za jednego z najważniejszych artystów niemieckich. Jego długie życie objęło niemal cały wiek XIX\, a wraz z nim zmieniające się prądy i zjawiska w sztuce. W twórczości malarskiej\, graficznej i rysunkowej Menzla znajdziemy odniesienia do – by użyć tradycyjnych określeń – biedermeieru\, romantyzmu\, realizmu\, historyzmu i impresjonizmu. \nW zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie przechowywanych jest 45 rysunków i ponad 200 rycin artysty. Na wystawie pokażemy je w dwóch kontekstach. Z jednej strony\, ta pierwsza w Polsce monograficzna prezentacja twórczości Menzla przedstawi – dzięki współpracy z Alte Nationalgalerie i Kupferstichkabinett w Berlinie oraz z muzeami narodowymi we Wrocławiu i Poznaniu – obrazy\, rysunki i ryciny ilustrujące wszystkie aspekty jego bogatej twórczości. Drugim istotnym zagadnieniem będzie kwestia proweniencji rysunków i rycin Menzla ze zbiorów MNW\, pochodzących z przedwojennych kolekcji niemieckich. Zespół ten znakomicie nadaje się do szerszej refleksji nad losami dzieł\, które stały się własnością polskich instytucji kultury w wyniku zmian granic w 1945 roku. Niczym w soczewce skupiają się w nim współczesne wyzwania związane z badaniami nad proweniencją dzieł sztuki. \n\nAdolph Menzel (1815–1905).\nNiestrudzony obserwator \n11 września – 13 grudnia 2026\nMuzeum Narodowe w Warszawie\nKurator: Piotr Borusowski
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/adolph-menzel-1815-1905-niestrudzony-obserwator/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Warszawie\, Al. Jerozolimskie 3\, Warszawa\, 00-495\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/adolph_menzel_kobieta_spacerujaca_wokol_fontanny_rysnmxix_1361mXR5oa6vrGuYqcOKaaQ.jpg
GEO:52.233698212272;21.031113701353
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Warszawie Al. Jerozolimskie 3 Warszawa 00-495 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Al. Jerozolimskie 3:geo:21.031113701353,52.233698212272
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260911
DTEND;VALUE=DATE:20270208
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260531T125458Z
LAST-MODIFIED:20261021T182732Z
UID:27866-1789084800-1802044799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Picasso i pikasiaki. Nowoczesna ceramika
DESCRIPTION:Wystawa Picasso i pikasiaki. Nowoczesna ceramika\nGdy w 1948 roku Pablo Picasso przyjechał na Światowy Kongres Intelektualistów w Obronie Pokoju odbywający się we Wrocławiu\, przywiózł ze sobą 20 dużych półmisków wykonanych z fajansu w Atelier Madoura w Vallauris na południu Francji. Przekazał je wówczas do zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie. To prace unikatowe\, własnoręcznie malowane i ryte przez artystę. Półmiski Picassa rzadko opuszczają stolicę. W 1964 roku mieliśmy okazję eksponować trzy z nich na wystawie ceramiki europejskiej zorganizowanej przez Muzeum Narodowe w Krakowie. \nPo ponad 60 latach możemy zobaczyć je ponownie! Tym razem pokażemy sześć obiektów z warszawskiej kolekcji Picassa\, a towarzyszyć im będzie polska nowoczesna ceramika – prace artystów i artystek z kilku środowisk oraz wyroby fabryczne – czyli tzw. „pikasiaki” lub „pikasy”. Jak wypadnie ta „konfrontacja” będziecie Państwo mogli się przekonać na wystawie w oddziale MNK: Szołayscy już od 11 września 2026 roku. \n\nPicasso i pikasiaki. Nowoczesna ceramika \n11 września 2026 – 7 lutego 2027\nMuzeum Narodowe w Krakowie | Kamienica Szołayskich
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/picasso-i-pikasiaki-nowoczesna-ceramika/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Kamienica Szołayskich\, pl. Szczepański 9\, Kraków\, 31-011\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/Picasso_MNK_.png
GEO:50.063876620812;19.938583386179
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Kamienica Szołayskich pl. Szczepański 9 Kraków 31-011 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=pl. Szczepański 9:geo:19.938583386179,50.063876620812
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260911
DTEND;VALUE=DATE:20270201
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260927T160505Z
LAST-MODIFIED:20261020T124328Z
UID:28263-1789084800-1801439999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Muszka w bursztynie. Witold Chomicz i Maria Kownacka na Sądecczyźnie
DESCRIPTION:Wystawa Muszka w bursztynie. Witold Chomicz i Maria Kownacka na Sądecczyźnie\nCo łączy historię uratowanego koźlątka z opowieścią o dzieciach uczących się na górskich polanach? Sądecczyzna. To tutaj w latach 50. XX wieku Maria Kownacka i Witold Chomicz znaleźli materiał do dwóch książek: Rogasia z Doliny Roztoki (1957) i Szkoły nad obłokami (1958). Kownacka była już wówczas uznaną pisarką dla dzieci\, Chomicz – grafikiem\, profesorem krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych i znawcą sztuki książki. \nMaria Kownacka\, Wiktor Chomicz i Jan Wiktor | lata 50. XX w.\, fot. ze zbiorów Ziyada Raoofa\nProste historie dla młodych czytelników posłużyły twórcom do mówienia o sprawach\, które oboje traktowali bardzo poważnie. W Rogasiu los osieroconego sarniątka prowadzi do opowieści o przyrodzie i potrzebie jej ochrony. Szkoła nad obłokami kieruje uwagę ku kulturze mieszkańców górskich osiedli i wartości jej materialnych świadectw. \nTytuł wystawy pochodzi ze wspomnienia Kownackiej o spotkaniu z Edwardem Grucelą\, jednym z nauczycieli szkoły na Niemcowej. Opowiadając o życiu wysoko w górach\, określił on ten świat jako „muszkę w bursztynie” – relikt\, żywy skansen\, miejsce\, w którym czas jakby się zatrzymał. Metafora ta dobrze obrazuje temat wystawy: rzeczywistość Sądecczyzny obserwowana przez Kownacką i Chomicza została przez nich przetworzona i zachowana w słowie oraz obrazie. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Projekt okładki Szkoły nad obłokami | 1957\,  ze zbiorów Ziyada Raoofa\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Witold Chomicz\, Zosia zamiatająca izbę |  1957\, ilustracja do Szkoły nad obłokami\, ze zbiorów Ziyada Raoofa\n						 \n					\n\nSzczególną częścią ekspozycji są oryginalne ilustracje Witolda Chomicza do obu książek\, pochodzące z prywatnej kolekcji Ziyada Raoofa i po raz pierwszy prezentowane publicznie. Towarzyszą im obrazy\, szkice\, projekty\, makieta książki i inne materiały warsztatowe. Sama kolekcja jest więc jeszcze jedną „muszką w bursztynie”: zachowała nie tylko przedstawienia Sądecczyzny sprzed siedemdziesięciu lat\, lecz także sposób projektowania książki w epoce przed cyfrowym składem. Można prześledzić drogę od obserwacji i szkicu\, przez projekt i korektę\, po drukowaną stronę. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Projekt strony tytułowej do Rogasia z Doliny Roztoki\, karta makiety\, ze zbiorów Ziyada Raoofa\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Witold Chomicz\, Pogwizd i dzieci | 1957\, ilustracja do Rogasia z Doliny Roztoki\, ze zbiorów Ziyada Raoofa\n						 \n					\n\nWystawa „Muszka w bursztynie” zaprasza więc nie tylko do nostalgicznego powrotu do dawnych lektur\, ale również do ich ponownego odkrycia. Do spojrzenia na książkę jak na przedmiot złożony z wielu warstw – tekstu\, obrazu\, idei\, doświadczenia i kreacji. Jest również zachętą do postawienia pytania szczególnie nurtującego w kontekście muzealnym: co z otaczającego nas świata uznajemy za warte zachowania? \n\nMuszka w bursztynie.\nWitold Chomicz i Maria Kownacka na Sądecczyźnie\nZ kolekcji Ziyada Raoofa\n11 września 2026 – 31 stycznia 2027\nMuzeum Ziemi Sądeckiej w Nowym Sączu\nkuratorki wystawy: Anna Florek\, Teresa Ortyl\, Justyna Stasiek-Harabin
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/muszka-w-bursztynie-witold-chomicz-i-maria-kownacka-na-sadecczyznie/
LOCATION:Muzeum Ziemi Sądeckiej\, Jagiellońska 56\, Nowy Sącz\, 33-300\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/09/muszkawbursztynie-.jpg
GEO:49.618254738517;20.683186938408
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Ziemi Sądeckiej Jagiellońska 56 Nowy Sącz 33-300 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Jagiellońska 56:geo:20.683186938408,49.618254738517
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260912
DTEND;VALUE=DATE:20270107
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260910T202659Z
LAST-MODIFIED:20260927T131257Z
UID:28168-1789171200-1799279999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Czas jest Byciem\, Bycie jest Czasem. Czas wewnętrzny i sztuka Bożenny Biskupskiej
DESCRIPTION:Wystawa Czas jest Byciem\, Bycie jest Czasem. Czas wewnętrzny i sztuka Bożenny Biskupskiej\nCzym jest czas\, jeśli nie mierzymy go zegarem\, lecz doświadczamy go poprzez własne istnienie? Wystawa „Czas jest Byciem\, Bycie jest Czasem. Czas wewnętrzny i sztuka Bożenny Biskupskiej” stawia to pytanie\, prezentując dorobek jednej z najważniejszych polskich artystek powojennych. Na przestrzeni ponad pięciu dekad Bożenna Biskupska wypracowała unikalny język artystyczny\, obejmujący malarstwo\, rzeźbę\, rysunek\, instalację i wideo. Ekspozycja pokazuje\, że wszystkie te media były dla niej sposobem badania czasu – rozumianego nie jako chronologia\, lecz jako doświadczenie\, proces przemiany i fundamentalny wymiar ludzkiego istnienia. \nJak podkreśla sama artystka: „Każdy z nas w każdej chwili pozostawia ślad.” Jej prace nie ilustrują czasu\, lecz zachowują jego materialne ślady – zapisy doświadczeń\, które nieustannie podlegają przemianom. Jak zauważa Biskupska: „Natura tego śladu polega na tym\, że zmienia się w czasie.” \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Bożenna\nBiskupska\, Rysunek\nrzeźby X | 2022\, fot. Łukasz Brodowicz\n\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Bożenna Biskupska\,\nRysunek Rzeźby IX | \n2020-2022\, fot. Łukasz Brodowicz\n						 \n					\n\nTo najbardziej kompleksowa prezentacja twórczości Bożenny Biskupskiej\, jaka kiedykolwiek została zorganizowana w Bydgoszczy. Na wystawie zaprezentowanych zostanie ponad 90 prac. Odczytując dorobek artystki przez pryzmat koncepcji czasu wewnętrznego\, ekspozycja odsłania zaskakujące związki pomiędzy dziełami powstałymi nawet w odstępie ponad czterdziestu lat i proponuje nowe spojrzenie na czas jako motyw przewodni całej jej praktyki artystycznej. \nMiędzynarodowe uznanie Bożenna Biskupska zdobyła po reprezentowaniu Polski podczas 41. Biennale w Wenecji w 1984 roku. Na wystawie znalazły się prace z różnych etapów jej twórczości\, ukazujące relacje pomiędzy czasem\, istnieniem i procesem artystycznej transformacji. Dzieła Biskupskiej były prezentowane na licznych wystawach w kraju i za granicą oraz znajdują się w najważniejszych kolekcjach publicznych i prywatnych w Polsce i poza jej granicami. \nBożenna Biskupska\, z cyklu Wytyczanie obrazu 01\, fot. Łukasz Brodowicz\nEkspozycja obejmuje kluczowe realizacje od początku lat 80. XX wieku po najnowsze prace\, prowadząc widzów przez kolejne etapy rozwoju twórczości artystki. Zobaczyć będzie można między innymi cykle\, Jednonogi\, Klatka\, Rysunek Rzeźby oraz najnowszy – Wytyczanie obrazu – To i owo Razem ukazują one\, w jaki sposób każdy kolejny etap twórczości wyrasta z poprzedniego\, przekształca go i rozwija. \nZbudowana wokół idei czasu wystawa stanowi koncepcyjne centrum 22. Festiwalu Mózg – Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej i Sztuk Wizualnych\, którego edycja w 2026 roku poświęcona jest czasowi jako tworzywu artystycznemu\, doświadczeniu egzystencjalnemu i nośnikowi pamięci kulturowej. Twórczość Bożenny Biskupskiej staje się punktem wyjścia dla programu łączącego sztuki wizualne\, muzykę eksperymentalną\, performans i refleksję filozoficzną we wspólnym namyśle nad byciem w czasie. Dzieła Biskupskiej funkcjonują jako materialne ślady przeżytego doświadczenia\, w których gest\, rytm\, powtórzenie\, obecność w przestrzeni i nieustanna przemiana ujawniają się poprzez farbę olejną\, beton\, metal\, drut oraz technologie cyfrowe. Zamiast przedstawiać czas\, twórczość artystki czyni go namacalnym – poprzez proces\, przemianę materii\, trwanie i fizyczną obecność dzieła. \nBożenna Biskupska\,Rysunek Rzeźby XIII | 2020\, fot. Łukasz Brodowicz\nWystawa prezentowana będzie w trzech historycznych\, wzajemnie powiązanych przestrzeniach: Młynach Rothera\, Klubie Mózg oraz Galerii Współczesnej. Każde z tych miejsc ukazuje inny wymiar praktyki artystycznej Bożenny Biskupskiej\, tworząc dialog pomiędzy architekturą\, historią i eksperymentem. Wspólnie zapraszają odbiorców do doświadczenia relacji między czasem wewnętrznym i zewnętrznym\, pamięcią\, przemijaniem i istnieniem. \n\nCzas jest Byciem\, Bycie jest Czasem.\nCzas wewnętrzny i sztuka Bożenny Biskupskiej \nWernisaż: 12 września 2026\, godz. 18:00 \n12 wrzenia 2026 r. – 6 stycznia 2027 r.\nMłyny Rothera
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/sztuka-bozenny-biskupskiej/
LOCATION:Młyny Rothera\, Mennica 10\, Bydgoszcz\, 85-112\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/Biskupska-plakat-ok.jpg
GEO:53.123011480567;17.995413370651
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Młyny Rothera Mennica 10 Bydgoszcz 85-112 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Mennica 10:geo:17.995413370651,53.123011480567
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260917
DTEND;VALUE=DATE:20261130
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260826T171518Z
LAST-MODIFIED:20260911T080236Z
UID:28136-1789603200-1795996799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:W płynie
DESCRIPTION:Wystawa W płynie\nJak wiele różnych oblicz ma woda? Wystawa Fundacji Archeologia Fotografii „W płynie” zaprasza do uważnego spotkania z żywiołem\, który krąży w każdym z nas. Przywykliśmy myśleć o wodzie jak o czymś\, co po prostu jest. Pijemy ją\, kąpiemy się w niej i korzystamy z niej każdego dnia. Jest z nami tak często\, że przestajemy ją zauważać. \nWystawa „W płynie” zaprasza\, by spojrzeć na wodę inaczej. Nie tylko jak na coś\, bez czego nie możemy żyć\, ale jak na bohaterkę opowieści. To żywioł\, który tworzy krajobrazy i jest częścią każdego z nas. Płynie w ludziach\, zwierzętach\, roślinach. Obecna jest nawet w fotografii. Niezbędna do wywoływania zdjęć\, tak jak do funkcjonowania wszystkich organizmów. Chociaż woda wydaje się niezmienna i stała w naszych życiach\, coraz częściej przypomina nam\, że nie jest niewyczerpywalna. \nNie chcemy opowiadać o wodzie za pomocą liczb i alarmujących raportów. Wierzymy\, że troska zaczyna się od zachwytu. Kiedy naprawdę coś dostrzegamy\, łatwiej nam o to zadbać. Dlatego „W płynie” jest przede wszystkim zaproszeniem do uważnego spotkania z wodą. \nLucjan Demidowski\, z serii Obrazy iluzoryczne\, Islandia\, | 2015 © L. Demidowski / Fundacja Archeologia Fotografii\nCzuła opowieść o wodzie \nWoda nie jest tylko tematem wystawy. Łączy wszystkie prace\, prowadzi opowieść o nich. Rozmywa granice między naturą i kulturą\, między tym\, co ludzkie i pozaludzkie. Łączy fotografię\, rzeźbę\, instalację i działania warsztatowe. Na wystawie spotykają się trzy spojrzenia na ten sam żywioł. \nLucjan Demidowski wnosi perspektywę artysty\, który od dekad obserwuje naturę. Jego fotografie rozmywają granice między tym\, co rzeczywiste\, a tym\, co pozorne. Często stosuje lustra. Ich odbicia zmieniają krajobraz. Staje się on płynny i niejednoznaczny. To obrazy pełne zachwytu nad przyrodą\, ale także zapis świata\, który odchodzi na naszych oczach. \nPrace Julii Klewaniec opowiadają o wodzie obecnej w naszej codzienności. Wodzie oczyszczanej\, filtrowanej i zamykanej w plastikowych butelkach. Człowiek próbuje nadać jej kształt i podporządkować ją swoim potrzebom. Jednak woda wciąż wymyka się tym wysiłkom. Wypływa poza wyznaczone granice i formy\, a razem z nią rozpływa się sama artystka w czułych wyznaniach miłości do niej. \nPamela Bożek przypomina\, że jesteśmy częścią natury\, a nie stoimy obok niej. Jej rzeźbiarskie prace zostały stworzone specjalnie na wystawę. Pokazują\, że wody nie da się zatrzymać ani mieć tylko dla siebie. Łącząc elementy przyrody z wytworami człowieka\, artystka opowiada o trosce\, współistnieniu i odpowiedzialności za wspólny świat. \nChoć każda z tych opowieści jest inna\, razem tworzą wspólny portret wody. \nJulia Klewaniec\, A Bottle in a Pitiful State | 2026\nEdukacja przez zachwyt \nWażną częścią przygotowań do wystawy były warsztaty prowadzone przez artystkę Pamelę Bożek z osobami z warszawskich szkół – Akademii Dobrej Edukacji im. gen. J. Sowińskiego\, Szkoły Podstawowej DobraTU im. Tosi Kozłowskiej – oraz Wielokulturowej Grupy Artystycznej działającej przy Teatrze Lalek Guliwer. Zajęcia nie były dodatkiem do projektu. Pomogły nadać kierunek całej wystawie. \nPodczas wspólnej pracy dzieci zadawały pytania\, dzieliły się skojarzeniami i pomagały nam spojrzeć na wodę z nowej perspektywy. To dzięki nim jeszcze wyraźniej zobaczyłyśmy\, że wszystkie wątki wystawy prowadzą do jednej bohaterki. \nPamela Bożek nazywa takie podejście „edukacją przez zachwyt”. Wierzy\, że troska o przyrodę rodzi się z ciekawości i bliskiego poznawania świata\, a nie ze strachu. Dlatego dzieci nie są tu tylko odbiorcami. Są także współtwórcami wystawy\, a wykonane przez nie prace stanowią część ekspozycji. \nJulia Klewaniec\, I see love everywhere\, 2026\nDoświadczyć wystawy różnymi zmysłami \n„W płynie” to wystawa nie tylko do oglądania. Może być doświadczana na wiele sposobów – poprzez dotyk\, słuch i zapach. \nSpecjalnie na wystawę studio zapachowe molanné scentuary\, współtworzone przez Martynę Oleszczak oraz Annę Cendrowską\, stworzyło autorskie kompozycje zapachowe. Nie są one dodatkiem do prac Lucjana Demidowskiego\, Julii Klewaniec\, Pameli Bożek i dzieci. To osobne dzieła\, które opowiadają własne historie i prowadzą zwiedzających przez ekspozycję tak samo jak fotografie oraz instalacje. \nWystawa została przygotowana z myślą o dzieciach i dorosłych. Wszystkie opisy i teksty do wystawy przygotowałyśmy w prostym języku\, łatwym do zrozumienia. Chcemy\, żeby była prosta\, zrozumiała i dostępna dla każdego. Nie trzeba znać się na sztuce\, żeby ją odczuwać. Wystarczy ciekawość i gotowość\, aby na chwilę się zatrzymać i spojrzeć na wodę inaczej. \nPamela Bożek\, działania warsztatowe w FAF | 2026\, dzięki uprzejmości artystki\, fot. M. Kacperak\n\nW płynie \n17 września – 29 listopada 2026 r.\nFundacja Archeologia Fotografii\nKuratorki: Michalina Kacperak\, Kamila Kobus / FAF
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/w-plynie/
LOCATION:Fundacja Archeologia Fotografii\, ul. Chłodna 20\, Warszawa\, 00-891\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/08/w-plynie.png
GEO:52.238507665954;20.991842954308
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Fundacja Archeologia Fotografii ul. Chłodna 20 Warszawa 00-891 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Chłodna 20:geo:20.991842954308,52.238507665954
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260918
DTEND;VALUE=DATE:20270201
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260401T151208Z
LAST-MODIFIED:20261021T183818Z
UID:27514-1789689600-1801439999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Oblicza Czapskiego
DESCRIPTION:W 2026 roku\, w 130. rocznicę urodzin Józefa Czapskiego\, Muzeum Narodowe w Krakowie zaprasza na wystawę „Oblicza Czapskiego” – prezentację twórczości jednego z najważniejszych polskich artystów XX wieku\, widzianej przez pryzmat powracających motywów i form. \nWystawa Oblicza Czapskiego\nJózef Czapski\, Autoportret | 1951\, kolekcja Krzysztofa Musiała\nNa ekspozycji zostaną zaprezentowane przede wszystkim obrazy pochodzące ze zbiorów prywatnych w Polsce i za granicą. Wiele z nich było dotąd rzadko pokazywanych lub nieeksponowanych wcale\, w tym także wciąż mało znana przedwojenna twórczość Czapskiego\, zachowana jedynie fragmentarycznie po zniszczeniach II wojny światowej. \nTwórczość Czapskiego wyrastała z jego wrażliwości oraz uważnego patrzenia na świat. Artysta obserwował ludzi – przechodniów\, pasażerów\, wiernych w kościele – a także przedmioty i fragmenty codzienności\, które w jego obrazach zyskiwały nową rangę i znaczenie. \nJak pisał w swoich dziennikach: \n„Moje odkrywanie świata to odkrywanie form czy układów\, form istniejących na świecie\, które nas otaczają i których przeważnie nie zauważamy”. \nJózef Czapski\, Lśniąca chmura | 1981\, Muzeum Narodowe w Krakowie\nWystawa została pomyślana jako próba uporządkowania i nowego odczytania dorobku artysty. Ekspozycję podzielono na dwa segmenty. \nPierwszy z nich opiera się na kluczu ikonograficznym i prowadzi widza przez najważniejsze motywy obecne w malarstwie Czapskiego. Tworzą ją elementy zaczerpnięte z codziennego doświadczenia\, którym artysta nadawał szczególne znaczenie. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Czapski\, Wazon i zielona zasłona | 1978\, kolekcja prywatna\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Czapski\, Autoportret\, kolekcja Grzegorza Przewłockiego\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Czapski\, Kaloryfer | 1960\,  Kolekcja Ewy i Janusza Lipieckich\n						 \n					\n\nDruga część wystawy koncentruje się na stronie formalnej dzieł. Zestawione tu „słowa-klucze” pozwolą lepiej zrozumieć język malarski Czapskiego – jego sposób budowania kompozycji\, rytmu\, koloru i napięć wizualnych. Taki układ umożliwia bardziej przejrzyste odczytanie jego języka malarskiego i kwestionuje częste przekonanie o braku wewnętrznej struktury twórczości artysty. \nWystawa „Oblicza Czapskiego” będzie okazją\, by spojrzeć na jego twórczość z nowej perspektywy\, jako konsekwentną\, wielowątkową i przenikliwą opowieść o patrzeniu na świat. \n\nOblicza Czapskiego\n18.09. 2026 – 31.01.2027\nKuratorka: dr Magdalena Ludera\nMuzeum Narodowe w Krakowie\, Gmach Główny
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/oblicza-czapskiego/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie\, al. 3 Maja 1\, Kraków\, 30-062\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/08/oblicza-czapskiego-plakat.jpg
GEO:50.06184364766;19.91704380252
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie al. 3 Maja 1 Kraków 30-062 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=al. 3 Maja 1:geo:19.91704380252,50.06184364766
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260918
DTEND;VALUE=DATE:20261109
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260927T140340Z
LAST-MODIFIED:20261021T184613Z
UID:28245-1789689600-1794182399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Beata Ewa Białecka. Na mój obraz i podobieństwo
DESCRIPTION:Wystawa Beata Ewa Białecka. Na mój obraz i podobieństwo\nMazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” w Radomiu prezentuje wystawę Beaty Ewy Białeckiej – jednej z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych polskich malarek współczesnych. Jej twórczość od lat porusza kwestie duchowości\, cielesności\, kobiecości\, tożsamości i uniwersalnego wymiaru ludzkiego doświadczenia. Są to jednak obszary\, których artystka nigdy nie traktuje jako zamkniętych tematów. Przeciwnie – wykorzystuje je\, aby stawiać pytania\, na które nie ma prostych odpowiedzi. \nBeata Białecka\, Porwanie Europy | 2010\, kolekcja prywatna\nTwórczość Białeckiej jest głęboko zakorzeniona w tradycji europejskiej. Artystka sięga po ikonografię chrześcijańską\, motywy biblijne i mitologiczne\, historię sztuki oraz język dawnych mistrzów. Nie czyni tego jednak po to\, aby rekonstruować przeszłość. Jej malarstwo prowadzi z tradycją nieustanny dialog\, a czasem wręcz spór. To\, co znane\, zostaje przesunięte\, odwrócone\, poddane wątpliwości. Dawny obraz staje się punktem wyjścia do opowieści o człowieku współczesnym – jego lękach\, pragnieniach\, uwikłaniu i potrzebie odnalezienia własnego miejsca. \nBeata Białecka\, Diana bogini łowów | 2024\, kolekcja prywatna\nTytuł wystawy – Na mój obraz i podobieństwo – odwołuje się pośrednio do biblijnej formuły stworzenia człowieka. Jest w nim jednak coś więcej niż cytat z Księgi Rodzaju. Można go odczytać jako pytanie o to\, kto właściwie ma prawo tworzyć obraz człowieka. Kto decyduje o tym\, jaki powinien być? Kto definiuje kobiecość\, ciało\, piękno\, świętość\, grzech\, pożądanie czy cierpienie? I wreszcie – czy człowiek jest stworzony „na obraz i podobieństwo”\, czy też przez całe życie sam tworzy własny obraz i własne podobieństwo? \n\nBeata Ewa Białecka (ur. 1966) – malarka\, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Dyplom uzyskała w 1992 roku w pracowni prof. Jerzego Nowosielskiego. \nTworzy w nurcie współczesnego malarstwa figuratywnego. Łączy inspiracje sztuką dawną i ikonografią religijną z refleksją nad współczesną kulturą i społecznymi rolami kobiet. Symbole chrześcijańskie wykorzystuje jako narzędzie subwersji\, podejmując tematykę kobiecości\, macierzyństwa\, cielesności i pamięci oraz relacji między sacrum i profanum. Zestawia motywy religijne z odniesieniami do kultury popularnej i reklamy. Od 2015 roku istotnym elementem wybranych prac artystki jest haft wykonywany bezpośrednio na malaturze. Wchodząc w dialog z tradycją haftu religijnego\, staje się on integralną częścią obrazu i rozszerza środki wyrazu malarskiego. \nBeata Białecka\, Namaszczone | 2022\n\nBeata Ewa Białecka.\nNa mój obraz i podobieństwo \n18 września – 8 listopada 2026 r.\nMazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia\nKurator: Paweł Witkowski
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/beata-ewa-bialecka-na-moj-obraz-i-podobienstwo/
LOCATION:Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia\, ul. Mikołaja Kopernika 1\, Radom\, 26-600\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/09/beata-ewa-bialecka.jpg
GEO:51.398763907939;21.154979846224
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia ul. Mikołaja Kopernika 1 Radom 26-600 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Mikołaja Kopernika 1:geo:21.154979846224,51.398763907939
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261001
DTEND;VALUE=DATE:20270317
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260927T153036Z
LAST-MODIFIED:20260930T135032Z
UID:28254-1790812800-1805241599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Manifestacja natury. Bestiarium Jana Lebensteina
DESCRIPTION:Wystawa Manifestacja natury. Bestiarium Jana Lebensteina\nW 70. rocznicę pierwszej indywidualnej wystawy artysty\, która odbyła się w Warszawie\, pragniemy przypomnieć jego osiągnięcia artystyczne\, pokazując wysokiej rangi dzieła dotychczas znajdujące się w prywatnych kolekcjach i niedostępne szerokiej publiczności. \nTwórczość Jana Lebensteina wyrasta z głębokiej refleksji nad człowiekiem – jego cielesnością\, niedoskonałością\, wewnętrznymi sprzecznościami oraz uwikłaniem w relacje z otaczającym go światem. Artysta\, przechodząc od wertykalnych\, niemal „pomnikowych” Figur osiowych do horyzontalnych przedstawień zwierząt i hybrydycznych bestii\, przekierowuje uwagę z wyidealizowanego obrazu człowieka ku temu\, co biologiczne\, cielesne i organiczne. \nJan Lebenstein\, Mythe en commun | 1967\, kolekcja prywatna\, foto ©Art &Modern Foundation\nZwierzęta i fantastyczne kreatury nie są jedynie wyobrażeniami obcych\, niebezpiecznych czy wzbudzających niepokój istot – stają się raczej przejmującymi obrazami kondycji ludzkiej. Lebenstein zaciera granicę między tym\, co ludzkie i zwierzęce\, podważając utrwalone wyobrażenia o pięknie\, doskonałości\, a szerzej – także o człowieczeństwie. Jego bestiariusz stanowi tym samym opowieść o człowieku cieleśnie niedoskonałym. Zarazem skłania do refleksji nad względnością estetycznych podziałów\, w których piękno i brzydota okazują się „wytworami” przyjętych norm czy kulturowych konwencji. \nJeśli mówimy o organiczności człowieka\, to gdy wejdzie się do baru w Paryżu\, o czwartej\, piątej rano\, co widać? Może najpiękniejsza jest głowa Nike Samotrackiej\, bo jej nie ma? Może to była głowa psa? Dlaczego nie? Kto powiedział\, że nasze twarze są takie piękne\, a świńskie ryje takie brzydkie? To przecież kwestia umowy. ~ Jan Lebenstein\, 1992. \nW 70. rocznicę pierwszej indywidualnej wystawy Jana Lebensteina w Warszawie chcemy zaprezentować odświeżone spojrzenie na jego uznaną i bogatą twórczość. Lebenstein to jeden z mistrzów polskiej sztuki nowoczesnej\, który tylko scementował swoją pozycję zdobywając Grand Prix na Pierwszym Międzynarodowym Biennale Młodych w Paryżu (1959). Lebensteina nie pokazujemy jednak tylko jako kanonicznego malarza\, ale jako twórcę rozwijającego inspirującą refleksję nad relacjami między ludźmi i zwierzętami w jego pracach następujących po słynnych Figurach. \nJan Lebenstein\, Figura na osi | ok. 1958\, kolekcja prywatna\, foto ©Art &Modern Foundation\nJeśli podążyć śladem autokomentarzy artysty\, Figury nawiązują do idei tombeau\, grobowca i pomnika. Stanowią materialny ślad pamięci lub formę oddania sprawiedliwości temu\, co przeminęło (i tym\, którzy odeszli). Siłą rzeczy są więc pomnikowe\, poważne\, wprawiające w zadumę. Z tych zapewne powodów\, mierząc się z reprezentacją ciała i człowieka\, Lebenstein dąży do uporządkowania obrazu poprzez symetrię\, osiowość i liczne wertykale\, które stanowią często dominanty kompozycyjne. \nTymczasem jego późniejsze prace\, osnute wokół motywów bestii i hybrydycznych zwierzęco-ludzkich bytów\, zbudowane są na innej zasadzie. „To jest przejście dwustronne\, z figur wertykalnych na bardziej biologiczne\, horyzontalne. Bardziej ku ziemi. A jeśli tak\, to naturalną konsekwencją musi być zwierzę\, bo człowiek jest figurą wertykalną” – wyjaśniał malarz w 1992 r. Jeśli konwencjonalny (wertykalny) odbiór sztuki apeluje do sublimacji estetycznej\, wzniosłych idei\, racjonalnego postrzegania świata\, to horyzontalizm przywołuje raczej to\, co wyparte\, niskie\, cielesne\, podrzędne i materialne\, a nawet podlegające rozpadowi. \nJan Lebenstein\, Touffue | 1971\, kolekcja prywatna\, foto ©Art &Modern Foundation\nTym samym Lebenstein próbuje dociec istoty człowieczeństwa i w tym myśleniu częstokroć oddala się od humanistycznego ideału człowieka witruwiańskiego\, człowieka jako mikrokosmosu i miary wszechrzeczy. Dlatego też zwierzę służy mu przede wszystkim za wyrazistą formę plastyczną\, która ma mówić o kondycji ludzkiej „bardziej ku ziemi”: o bycie kulfoniastym\, pokracznym\, cieleśnie i duchowo niedoskonałym. \nWystawa otwiera III Festiwal „Chmielewscy i rzeźba nowoczesna”. \n\nManifestacja natury. Bestiarium Jana Lebensteina\nWernisaż: 1 października 2026 r.\, godz. 18:00 \n1 października 2026 – 16 marca 2027\nArt&Modern Foundation\nKurator: Piotr Słodkowski
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/manifestacja-natury-bestiarium-jana-lebensteina/
LOCATION:Art & Modern Foundation\, ul. Jagiellońska 56 lok. 1/1a\, Warszawa\, 03-468\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/09/lebenstein-bestiarium.jpg
GEO:52.26002402344;21.026306415608
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Art & Modern Foundation ul. Jagiellońska 56 lok. 1/1a Warszawa 03-468 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Jagiellońska 56 lok. 1/1a:geo:21.026306415608,52.26002402344
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261002
DTEND;VALUE=DATE:20270111
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260921T170424Z
LAST-MODIFIED:20260923T120808Z
UID:28217-1790899200-1799625599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Poverello. Święty Franciszek z Asyżu
DESCRIPTION:Maria Hiszpańska-Neumann\, Święty Franciszek z Asyżu | 1970\, wł. Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\nBiedaczyna z Asyżu w Warszawie – po raz pierwszy na taką skalę. \nW październiku 2026 roku\, w 800. rocznicę śmierci św. Franciszka z Asyżu\, Muzeum Archidiecezji Warszawskiej otworzy wystawę „Poverello. Święty Franciszek z Asyżu”. Nadchodząca wystawa to coś więcej niż religijna opowieść o świętym – to spotkanie z Franciszkiem opowiedzianym przez sztukę\, adresowane przede wszystkim do miłośników i pasjonatów malarstwa\, rzeźby i grafiki. Kuratorzy zgromadzili na wystawie tak dużą i zróżnicowaną grupę wybitnych twórców\, że „Poverello” ma szansę stać się jednym z ważniejszych wydarzeń artystycznych sezonu\, niezależnie od tego\, czy widz szuka duchowej refleksji\, czy po prostu chce zobaczyć w jednym miejscu dzieła najznakomitszych polskich artystów kilku epok. \nNa wystawie znajdą się prace Jana Matejki\, Józefa Chełmońskiego\, Jana Stanisławskiego\, Jacka Malczewskiego\, Włodzimierza Tetmajera\, Antoniego Rząsy\, Tadeusza Boruty\, Jana Szczepkowskiego\, Antoniego Michalaka\, Jerzego Tchórzewskiego\, Marii Hiszpańskiej-Neumann\, Zbigniewa Pronaszki\, Wiesława Szamborskiego i Józefa Wilkonia – twórców reprezentujących zupełnie różne wrażliwości\, techniki i epoki\, od malarstwa akademickiego i młodopolskiego symbolizmu\, przez sztukę powojenną\, po współczesne interpretacje. \nJacek Malczewski\, Święty Franciszek | 1908\, wł. Muzeum Narodowe w Warszawie\nTo właśnie ta różnorodność – zestawienie dziewiętnastowiecznego realizmu z powojenną ekspresją i współczesną ilustracją – ma pokazać\, jak wielu artystów na przestrzeni wieków mierzyło się z postacią Franciszka\, każdy w swoim stylu. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Tadeusz Boruta\, Św. Franciszek oddaje się pod opiekę Kościoła | 2003\, wł. artysty\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Feliks Wygrzywalski\, Rybacy neapolitańscy | ok. 1915\, wł. Muzeum Narodowego w Krakowie\n						 \n					\n\nWśród najważniejszych obiektów znajdzie się pochodząca z ok. 1400 roku skarbona ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie oraz XIII-wieczne dukaty. Do rzadko pokazywanych dzieł należeć będzie „Św. Franciszek” Antoniego Rząsy\, na co dzień prezentowany niemal wyłącznie w Zakopanem. Szczególne miejsce zajmie cykl Tadeusza Boruty „Święty Franciszek oddaje się pod opiekę Kościoła”\, a także „Stygmatyzacja” Antoniego Michalaka – obraz z 1927 roku z parafii pod wezwaniem św. Antoniego w Gdyni. \nJan Stanisławski\, Kościół San Marco w Wenecji | 1904\, wł. Muzeum Narodowe w Krakowie\nWystawa opowie o atmosferze Asyżu\, która kształtowała świadomość młodego Giovanniego di Pietro di Bernardone\, o odkrywaniu powołania i wyborze życiowej drogi\, o towarzyszącym Franciszkowi przez całe życie umiłowaniu wszelkiego stworzenia\, o poświęceniu drugiemu człowiekowi i uwielbieniu ubóstwa\, wreszcie o wydarzeniach i cudach z jego życia oraz o transitus – przejściu z tego świata do wieczności. Wszystko to jednak podane językiem sztuki\, poprzez obrazy\, rzeźby\, grafiki\, przedmioty rzemiosła artystycznego\, numizmaty\, tkaniny i fotografie z siedmiu stuleci – od XIII do XXI wieku. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Antoni Rząsa\, Święty Franciszek z Asyżu | 1960–1961\, wł. \nGaleria Antoniego Rząsy\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Skarbona | ok. 1400\, wł. Muzeum Narodowe w Warszawie\n						 \n					\n\nEksponaty pochodzą z ponad dwudziestu kolekcji muzealnych i klasztornych z całej Polski\, w tym z Muzeum Narodowego w Warszawie\, Muzeum Narodowego w Krakowie\, Muzeum Narodowego w Kielcach\, Muzeum Narodowego we Wrocławiu\, Zamku Królewskiego na Wawelu\, Muzeum Śląska Opolskiego\, Muzeum Mazowieckiego w Płocku\, Muzeum Okręgowego w Toruniu\, Muzeum Uniwersyteckiego w Toruniu\, Muzeum Śląskiego w Katowicach oraz Muzeum Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie\, a także ze zbiorów klasztorów franciszkańskich\, w tym Klasztoru św. Franciszka w Krakowie i klasztoru franciszkanów w Gdyni\, oraz z licznych kolekcji prywatnych. Swój wkład wniesie również kolekcja własna Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. \nWiesław Szamborski\, Róża bardzo poważna | 1999\, wł. artysty\n\nPoverello. Święty Franciszek z Asyżu \nWernisaż: 1 października 2026\, godz. 18:00\nMuzeum Archidiecezji Warszawskiej \n2 października 2026 – 10 stycznia 2027 \nKuratorzy: Roksana Gawrońska\, o. Andrzej Zając OFMConv\nAranżacja wystawy: Sonia Graban
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/poverello-swiety-franciszek-z-asyzu/
LOCATION:Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\, ul. Dziekania 1\, Warszawa\, Mazowieckie\, 00-279\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/09/jacek-malczewski-sw-franciszek-1908.jpg
GEO:52.248809;21.014001
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Archidiecezji Warszawskiej ul. Dziekania 1 Warszawa Mazowieckie 00-279 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Dziekania 1:geo:21.014001,52.248809
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261009
DTEND;VALUE=DATE:20270222
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260126T104010Z
LAST-MODIFIED:20261021T183907Z
UID:27328-1791504000-1803254399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Obywatelka Cepelia
DESCRIPTION:Obywatelka Cepelia\n„Obywatelka Cepelia” to pierwsza w Polsce\, krytyczna\, przekrojowa wystawa poświęcona jednej z najbardziej wpływowych\, a jednocześnie najmniej rozumianych instytucji wytwarzającej i dystrybuującej przedmioty artystyczne i dzieła sztuki. Cepelia (Centrala Przemysłu Ludowego i Artystycznego) przez cztery dekady kształtowała codzienną estetykę Polaków wpływając na wygląd ich mieszkań\, stroju\, pamiątek\, a nawet na zbiorowe wyobrażenia o ludowości i tradycji. Miała istotne znaczenie dla budowania wizerunku kraju zagranicą. Wystawa prezentuje ten fenomen w szerokiej perspektywie\, łącząc konteksty społeczne\, projektowe wizualne i ideologiczne. \nEkspozycja Cepelii na Targach Wzornictwa w Warszawie | 1961 r.\, Archiwum Cepelii\, Instytut Sztuki PAN\nEkspozycja odsłania pełne spektrum funkcjonowania Cepelii – od projektowania i produkcji\, przez badania i eksperyment\, po system sprzedaży i wystawiennictwa. W jej przestrzeniach zobaczymy zarówno wyroby nowoczesne jak i tzw. ludowe i retro oraz modę\, biżuterię\, pamiątkarstwo\, plakaty i wydawnictwa. Wystawa prezentuje także przykłady współpracy z Cepelią najwybitniejszych twórców epoki i to w zakresie różnych dziedzin: tkanina (Jolanta Owidzka\, Wojciech Sadley)\, ceramika(Heleną i Lechem Grześkiewiczami i in.). Zwiedzający zobaczą więc unikaty\, krótkoseryjne wyroby wybitnych projektantów oraz masową produkcję codziennego użytku\, w tym również przykłady słynnego „cepeliowskiego kiczu”. Większość z udostępnionych zwiedzającym obiektów nigdy wcześniej nie była pokazywana\, pochodzą z prywatnych zbiorów lub zostały wydobyte z magazynów różnych muzeów. \nWnętrze sklepu Cepelii w Nowym Jorku | lata 60. XX w.\, fot. Archiwum Cepelii\, Instytut Sztuki PAN\nWystawa wpisuje się w najnowsze badania nad kulturą materialną PRL i pozwala zrozumieć\, dlaczego Cepelia – instytucja o ogromnym wpływie społecznym i kulturotwórczym\, do dziś budzi sprzeczne emocje również wśród muzealników i specjalistów. To opowieść o ideach\, ambicjach\, estetykach i napięciach\, które ukształtowały polskie wnętrza drugiej połowy XX wieku i pozostawiły wyraźny ślad w zbiorowej pamięci. \n„Obywatelka Cepelia” zaprasza do refleksji nad tym\, jak powstawały przedmioty codziennego użytku w PRL\, jaką rolę pełniła estetyka w państwowym systemie kultury oraz w jaki sposób dziedzictwo Cepelii powraca dziś w modzie\, działalności projektowej i zbiorowej nostalgii. To opowieść o instytucji\, która pozostaje jednym z najważniejszych symboli polskiej kultury materialnej XX wieku. \nStoisko Cepelii na Międzynarodowych Targach w Poznaniu| lata 60\, fot. Archiwum Cepelii\, Instytut Sztuki PAN\n\nObywatelka Cepelia \n9 października 2026 r. – 21 lutego 2027 r.\nMuzeum Narodowe w Krakowie\nZespół kuratorski: prof. UAM dr hab.Piotr Korduba\, dr Anna Wiszniewska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/obywatelka-cepelia/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie\, al. 3 Maja 1\, Kraków\, 30-062\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/obywatelka-cepelia.jpg
GEO:50.06184364766;19.91704380252
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie al. 3 Maja 1 Kraków 30-062 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=al. 3 Maja 1:geo:19.91704380252,50.06184364766
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20261009
DTEND;VALUE=DATE:20261130
DTSTAMP:20261030T102338
CREATED:20260925T111751Z
LAST-MODIFIED:20261005T151654Z
UID:28224-1791504000-1795996799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Lecz duch jak ognia słup. Wokół Stanisława Wyspiańskiego
DESCRIPTION:Wystawa „Lecz duch jak ognia słup. Wokół Stanisława Wyspiańskiego” jest poświęcona jednemu z najważniejszych twórców kultury polskiej – artyście\, który łączył literaturę\, teatr\, malarstwo\, grafikę\, projektowanie witraży\, polichromii\, scenografii i kostiumów.  \nWystawa powstaje w kontekście 125. rocznicy prapremiery „Wesela”\, jednego z najważniejszych dramatów polskich\, wystawionego po raz pierwszy 16 marca 1901 roku w Teatrze Miejskim w Krakowie. \nWystawa Lecz duch jak ognia słup. Wokół Stanisława Wyspiańskiego\nEkspozycja nie ma charakteru klasycznej wystawy monograficznej. Jej celem jest przypomnienie postaci Stanisława Wyspiańskiego oraz pokazanie aktualności jego twórczości – zarówno w wymiarze artystycznym\, jak i społecznym. \nWystawa koncentruje się na dialogu między dorobkiem autora „Wesela” a współczesną sztuką\, wskazując\, że tematy obecne w jego dziełach – krytyczne spojrzenie na społeczeństwo\, pytania o wspólnotę\, tożsamość\, duchowość\, historię i narodowe mity – pozostają ważne również dzisiaj. \nW ramach wystawy zaprezentowane zostaną dzieła i archiwalia związane ze Stanisławem Wyspiańskim oraz twórcami z jego środowiska artystycznego\, m.in. Janem Matejką\, Józefem Mehofferem\, Janem Stanisławskim\, Teodorem Axentowiczem i Kazimierzem Sichulskim. Istotną część ekspozycji stanowić będą prace współczesnych polskich artystek i artystów\, którzy podejmują dialog z twórczością Wyspiańskiego\, nawiązując do niej\, interpretując ją i przetwarzając na nowo. \nW wystawie udział wezmą: Anna Andrzejewska\, Teodor Axentowicz\, Katarzyna Gwiazda\, Bartek Jarmoliński\, Sebastian Kularski\, Paweł Łyjak\, Józef Mehoffer\, Marta Pabian\, Paulina Poczęta\, Marek Poźniak\, Kazimierz Sichulski\, Jan Stanisławski\, Witold Stelmachniewicz\, Sławomir Toman\, Bogusława Tyralska i Stanisław Wyspiański. Ekspozycja będzie miała charakter edukacyjny i popularyzatorski. \nJej założeniem jest przybliżenie odbiorcom twórczości Wyspiańskiego w sposób wielowymiarowy – jako dziedzictwa historycznego\, ale także jako żywego źródła inspiracji dla współczesnej kultury i sztuki. \nLecz duch jak ognia słup. Wokół Stanisława Wyspiańskiego\nMuzeum Regionalne w Brzezinach\nWernisaż: 9 października 2026 r.\, godz. 18:00\nWystawa czynna do 29.11.2026 r.\nKurator wystawy: Bartek Jarmoliński \nPatronat Honorowy nad wydarzeniem sprawuje\nMarszałek Województwa Łódzkiego Joanna Skrzydlewska.\nPatronat medialny: Niezła Sztuka\, Magazyn Kulturalny Kalejdoskop\, Region Kultury
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/lecz-duch-jak-ognia-slup-wokol-stanislawa-wyspianskiego/
LOCATION:Muzeum Regionalne w Brzezinach\, ul. Piłsudskiego 49\, Brzeiny\, 95-060\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/09/wyspianski-miniatura.jpg
GEO:51.79924385768;19.745061877841
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Regionalne w Brzezinach ul. Piłsudskiego 49 Brzeiny 95-060 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Piłsudskiego 49:geo:19.745061877841,51.79924385768
END:VEVENT
END:VCALENDAR