24. Przegląd Sztuki SURVIVAL
26 czerwca 2026 – 30 czerwca 2026


Palec w sercu
Tytułowy „palec w sercu” znajduje się na przecięciu nauki, przemocy, niewiedzy i emocji. Odwołuje się do gipsowego odlewu palca legendarnego wrocławskiego kardiochirurga Wiktora Brossa, którego badania i pionierskie operacje były przeprowadzane na wrocławskich Klinikach. Bross używał swojego palca do poszerzenia zastawki mitralnej operowanej osoby, począwszy od pierwszej operacji na otwartym sercu w 1955 r. Zachowany model zapisywał głębokość, na jaką należało wsunąć palec do lewej komory, by poszerzyć zastawkę. Odlew palca Brossa jest zarówno narzędziem medycznym, ustanawiającym ciało konkretnego lekarza jako wzorzec miary, jak i osobliwą naukową relikwią. W nieczynnych budynkach Klinik, w których rozwijano przełomowe terapie oraz nauczano pokolenia medyczek i medyków, zapisane jest również immanentne przedawnianie się wiedzy.

Pionierskie włożenie palca do środka bijącego serca było symbolem szeroko rozwiniętej nauki i rozległej wiedzy. Gest ten można także odczytać jako kres mitologizowania serca jako miejsca narodzin uczuć, w tym melancholii czy smutku. Zanim w toku badań odkryto, jak działa układ krwionośny, wierzono bowiem w istnienie specjalnej żyły emocji łączącej serdeczny palec lewej ręki z tym organem.
Przekonanie o vena amoris – żyle miłości, odpowiadającej za przekazywanie impulsów uczuć do serca – było na tyle silne, że tradycyjnie na tym palcu zaczęto nosić pierścienie zaręczynowe czy ślubne. Nowożytna nauka całkowicie wykluczyła istnienie tej magicznej arterii, obalając tym samym wyjątkowy status serca jako organu miłości. Historia nauki to w dużej mierze historia podważania i rozwijania istniejącej wiedzy – niegdysiejsze fakty dziś są niedorzecznościami, co jest szczególnie widoczne w historii zachodniej medycyny.

Palec w sercu jest opowieścią o przemocy będącej ciemną stroną rozwoju oraz o dogmacie nieomylności racjonalnego rozumu. Jest punktem wyjścia do przyjrzenia się mechanizmom porządkującym nasze rozumienie świata, przekonaniu o słuszności naszych działań i hierarchiom podtrzymującym struktury dystrybucji wiedzy. Nauka raczej niż podmiotem badań może się tu stać przedmiotem refleksji nad stanowiącym o jej sile skrzyżowaniu władzy, niedostępności i pozoru powszechności.
Drugą stroną tej narracji jest skupienie na tajemnicy – na tym, co ukryte i nieracjonalne. Taki, w swojej istocie romantyczny, sposób myślenia o świecie zdaje się ujawniać zarówno we współczesnych spirytualizmach, jak i teoriach spiskowych. Tym, co łączy podejścia okultystyczne i oświeceniowe, jest dążenie do zbliżenia się do tego, co niepoznane. Palec w sercu jest więc także symbolem przekroczenia, odkrycia i profanacji, która zamiast urągać temu, co nietykalne, odsłania nowe przestrzenie eksploracji.

Scena dźwiękowa
Medycyna jako gałąź nauki stosowała metody badań nad dźwiękiem na długo przed tym, jak zostały one nazwane i skatalogowane. W publikacjach poruszających zagadnienia ekologii akustycznej często przywołuje się wynalazek René Laenneca (stetoskop), a audiosfera filmowa przestrzeni szpitalnych nie może się obejść bez dźwięku kardiomonitora. Niesamowity film De Humani Corporis Fabrica duetu socjologów-dokumentalistów Vérény Paraveli i Luciena Castaing-Taylora, będący hołdem dla ludzkiego ciała, oferował zanurzenie się w jego wewnętrzny pejzaż dźwiękowy, wykorzystując nagrania z kamer medycznych i sali operacyjnych. Postawione w realizacji przez artystów pytania o metody doświadczania i poznawania rzeczywistości zdają się podążać tym samym tropem co sound studies oraz zgłębiać złożoność rzeczywistości przez prowadzenie poszukiwań w odpadach i resztkach naszych codziennych czynności, zjawiskach powszechnie znanych, a jednak wymykających się naszej uwadze.
Praktyki medyczna i dźwiękowa, wymagające uważności i precyzji, przy powszechności coraz bardziej dokładnych i inteligentnych urządzeń rejestrujących aktywności – czy to ludzkiego ciała, czy to audiosfery – pokazują również, jak bardzo nasze poznanie jest zależne od postępu technicznego. Czy rzeczywiście słyszymy więcej, mając więcej cyfrowych uszu? Co usłyszą o nas ludzie i maszyny, które posłuchają naszych nagrań za 100, 200, a może nawet 1000 lat?

24. Przegląd Sztuki SURVIVAL
26 – 30 czerwca 2026
Kompleks budynków Kliniki Psychiatrii i Chorób Nerwowych, ul. Bujwida 44, Wrocław
Kuratorzy: Michał Bieniek, Daniel Brożek, Małgorzata Miśniakiewicz, Ewa Pluta
