BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Niezła sztuka - newsy - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Niezła sztuka - newsy
X-ORIGINAL-URL:https://news.niezlasztuka.net
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Niezła sztuka - newsy
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20200329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20201025T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200515
DTEND;VALUE=DATE:20200614
DTSTAMP:20260413T003838
CREATED:20200523T114845Z
LAST-MODIFIED:20200523T114845Z
UID:13287-1589500800-1592092799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jakub Gliński\, Jan Możdżyński. Wypowiadam się jako nikt konkretny | I Speak as No One in Particular
DESCRIPTION:Jakub Gliński\, Jan Możdżyński. Wypowiadam się jako nikt konkretny | I Speak as No One in Particular \nWernisaż: 15 maja 2020 r.\n Lokal_30\n Wystawa czynna do: 13 czerwca 2020 r. \nfot. materiały organizatora\nBezsilność to chyba powszechne uczucie w moim pokoleniu. Urodzeni w latach 80-tych i 90-tych dorastaliśmy w momencie systemowego przełomu i sztucznie pompowanej nadziei\, że wolny rynek i kapitalizm wszystko same załatwią i uregulują. Klasy społeczne znikną\, a my jako społeczeństwo będziemy aspirować do zachodniego\, w domyśle – wyższego poziomu życia. Kolejne dekady pokrzyżowały te plany w sposób diametralny. Deregulacja kapitalistyczna spowodowała załamanie kluczowych elementów życia\, gwarantujących stabilizację\, przynosząc katastrofalne zmiany na każdym polu. Destrukcja objęła zarówno najprywatniejsze uczucia i relacje\, jak i powszechne systemy polityczne oraz środowisko naturalne\, w którym żyjemy. \nJan Możdżyński może i brzmi jak typowy millenials\, który malarstwem wyposażonym w rewolucyjne hasła chciałby zmienić świat. Jego intencje są jednak całkowicie szczere i autentyczne. Artysta spogląda wstecz na pewne dystopijne projekty i wizje z podstawowych dla niego tekstów kultury (m.in. z Dicka\, Ballarda i Łowcy androidów)\, projektując ich implikacje w przyszłość. Zafascynowany cyberpunkiem\, feminizmem\, queerem i przecięciem technologii z cielesnością\, maluje postapokaliptyczne obiekty i światy\, przepełnione zarazem nadzieją. Nadzieją\, że dobro\, miłość i braterstwo/siostrzeństwo jednak zatryumfują. \nJakuba Glińskiego popycha swoisty popęd śmierci. Jego twórczością zarządza fikuśny\, rozpunkowany Thanatos\, który z nihilistyczną radością obwieszcza koniec świata. Nowa dzikość i teatr destrukcji jak z punkowych lat 80. spotyka u niego posępny świat rodem z serialu Westworld\, gdzie darwinizm społeczny i absolutny cynizm posiadaczy pozwala im uznać\, że mogą sprawować absolutną władzę nad innymi. Bawić się w Boga\, dawać życie i je odbierać. Jedyny ratunek to jakiś bunt maszyn\, w tym wypadku symbolizujących pracujące\, uprzedmiotowione masy. W takiej sytuacji tylko swoisty posthumanizm może nas uratować\, ponieważ maszyny okazują się dużo bardziej etyczne\, niż owładnięty żądzą zysku i władzy człowiek. \nSztuka na miarę naszych czasów\, groźna i posępna\, ale też zachowująca ułamek nadziei mimo wszystko. – tekst: Agata Pyzik
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jakub-glinski-jan-mozdzynski-wypowiadam-sie-jako-nikt-konkretny/
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/05/Bez-tytułu22.png
END:VEVENT
END:VCALENDAR