BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Niezła sztuka - newsy - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Niezła sztuka - newsy
X-ORIGINAL-URL:https://news.niezlasztuka.net
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Niezła sztuka - newsy
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20230326T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20231029T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20230317
DTEND;VALUE=DATE:20230417
DTSTAMP:20260525T180559
CREATED:20230308T192622Z
LAST-MODIFIED:20230308T192622Z
UID:21836-1679011200-1681689599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Trzech to już tłum. Wystawa Zygmunta Moryty
DESCRIPTION:Wystawa Trzech to już tłum. Wystawa Zygmunta Moryty\nWystawa Zygmunta Moryty przedstawia sztukę oraz biografię artysty owianego legendą. Opolanie wspominają Morytę jako twórcę bardzo autentycznego\, przyjmującego postawę “outsidera”. Funkcjonował on w swoim domu – pracowni\, prywatnej świątyni\, w której ukrył przed światem zbiór doświadczeń wrażliwego obserwatora rzeczywistości. Jego mieszkanie to również galeria ze zmienną ekspozycją\, rozrastającą się przez lata\, którą tylko niewielu mogło zobaczyć w całości. Odbiorcom z zewnątrz dawkował swoją sztukę nieregularnie\, obdarowując bliskich lub realizując nieliczne ekspozycje – głównie w Opolu. Kuratorki wystawy przeniosły zbiór prac z dawnej pracowni artysty do Galerii Sztuki Współczesnej\, uzupełniając go o artefakty wypożyczone z lokalnych muzeów. \nW opowieści o twórczości Zygmunta Moryty współistnieją dwa przenikające się wątki – malarstwa i grafiki warsztatowej. Pierwszą z dziedzin traktował jako szkice do drugiej\, innym razem podkreślał\, że tylko wtedy\, gdy maluje\, czuje się szczęśliwy. Ekspozycja w GSW ukazuje tę niezwykłą symbiozę. Zgromadzone prace pochodzą z różnych okresów twórczości artysty\, który pozostawał aktywny na polu sztuki od końca lat 70. XX wieku\, aż do swojej śmierci w 2021 r. Tytuł wystawy Trzech to już tłum ma swoje źródło w cyklu grafik tworzonym przez artystę w latach 1979 – 1983 (oraz pochodne wariacje na ten temat w późniejszych latach). Stanowi komentarz do wszystkich introwertycznych cech postaci z prac Moryty\, niezależnie od medium którym się posługiwał. \nZygmunt Moryto – jak sam wspomina – już w czasie studiów pokochał grafikę w metalu – zafascynowała go akwaforta i akwatinta. W grafikach artysty pojawia się człowiek w otoczeniu przedmiotów\, zwierząt\, miejskich krajobrazów – człowiek samotny – nawet wtedy\, gdy towarzyszą mu inni ludzie. Elementy martwej natury tworzące tło dla ukazania postaci\, stają się poetyckimi protezami\, utrzymującymi niedoskonały świat codzienności. „Zygmunt Moryto – choć człowiek uważany za samotnika i indywidualistę – wielokrotnie zwracał uwagę\, że impulsem do powstawania jego grafik są relacje międzyludzkie – człowiek istnieje w ścisłej symbiozie z innymi ludźmi – mówił w jednym z wywiadów […]. Jego grafiki są więc o ludziach z otaczającego go świata\, są zapisem obserwatora…”. \nMalarstwo artysty powtarza zasadniczo charakter grafik\, eksponując postaci zaniepokojone codziennością – pełne burzliwej apatii. Zdają się być one jednak jeszcze bardziej zwrócone do wewnątrz. Rachityczne kobiety\, dzieci oraz mężczyźni wypełniający każde z płócien\, zostają zawieszeni w nieokreślonej przestrzeni obrazu\, która nie ukazuje żadnego konkretnego wnętrza. Malowane postaci są uwięzione we wrażliwości samego twórcy; stanowią byty osobne\, żywe – jednak naznaczone nieuchronną myślą o odejściu. Moryto każdorazowo podkreśla wątłą biologicznością bohaterów płócien\, otocza ich aurą niewypowiedzianego lęku i pozostawia “bez tytułu”. \nW pracach malarza cały czas wyczuwalna jest konfrontacja życia i śmierci. Częsty zabieg kompozycyjny – ujęcie sylwetki z profilu\, na poły w świetle\, na poły w cieniu\, na tle intensywnej gry plam barwnych – zdaje się mieć funkcję symboliczną; ukazuje zmaganie\, a może wprost przeciwnie – jedność\, chwili szczęścia i skurczu umierającego organizmu. […]To nadawanie życiu znamion śmierci (i na odwrót) jest najbardziej wyraziste we wciąż powtarzanym przez malarza klasycznym temacie aktu. Akty u Moryty są widmowo blade\, wypłowiałe i letargiczne. Horyzontalne ułożenie modelki przywodzi na myśl upozowanie ciała na katafalku i bardziej kojarzy się z ceremonią pogrzebową niż z rozkoszami alkowy […] w tym malarstwie jest stała zasada – im więcej słońca tym intensywniejszy mrok. \nZebrane na wystawie prace tworzą opowieść o artyście\, który poszukiwał prawdy w codziennych praktykach. Niczym skrupulatny pracownik wielkiego laboratorium\, badał i rozpracowywał dostarczone mu próbki ludzkich materiałów; destylował je ze zbytecznego sztafażu\, wypłukiwał i próbował dotrzeć do samej ich istoty\, pytając co znajduje się na dnie. Odpowiedź może niepokoić. \nBez względu na technikę tworzenia\, Moryto mówił ciągle o wyobcowaniu\, niepokojach i upiornej cielesności\, która prowadzi nas do nieuchronnego końca. Sztuka stanowiła dla niego podstawowy środek komunikacji z otoczeniem\, bez zbędnych słów\, gestów i nadmiernych interpretacji.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/trzech-to-juz-tlum-wystawa-zygmunta-moryty/
LOCATION:Galeria Sztuki Współczesnej w Opolu\, pl. Teatralny 12\, Opole\, 45-056\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2023/03/Trzech-to-juz-tlum.jpg
GEO:50.669058478143;17.933011728479
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria Sztuki Współczesnej w Opolu pl. Teatralny 12 Opole 45-056 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=pl. Teatralny 12:geo:17.933011728479,50.669058478143
END:VEVENT
END:VCALENDAR