BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Niezła sztuka - newsy - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Niezła sztuka - newsy
X-ORIGINAL-URL:https://news.niezlasztuka.net
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Niezła sztuka - newsy
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20200329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20201025T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200109
DTEND;VALUE=DATE:20200501
DTSTAMP:20260506T185843
CREATED:20200109T100729Z
LAST-MODIFIED:20200224T132014Z
UID:12819-1578528000-1588291199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Człowiek\, osoba\, persona. Portret w przestrzeni sakralnej
DESCRIPTION:Człowiek\, osoba\, persona. Portret w przestrzeni sakralnej\n Dawny Pałac Biskupi\, ul. Katedralna 8\, Frombork\n wernisaż: 9 stycznia (czwartek)\, godz. 12.00\n styczeń 2020 – kwiecień 2021\n kurator: dr Jowita Jagla \n\nOd najdawniejszych pra-początków człowiek chciał zapisać swój ślad w świecie\, unaocznić w nim własną obecność; chciał opowiedzieć o sobie zachowując własny wizerunek dla kolejnych pokoleń. Jedną z formuł utrwalenia owego śladu stał się autoportret\, później zaś portret. \nSzczególnym typem portretu jest portret przynależący do sfery sakralnej – przestrzeni kościołów\, kaplic\, sanktuariów – za pomocą którego następuje konfrontacja sportretowanej postaci nie tylko z najbliższymi osobami\, postronnymi widzami\, ale nade wszystko z Istotą Świętą. Jest to portret obrazujący zmarłych\, dobroczyńców kościołów\, przedstawicieli znamienitych rodów\, wybitne osoby duchowne\, wiernych proszących o łaskę uzdrowienia w geście wotywnym. Różnorodność formalna i ikonograficzna kreuje tu objętościowo bogaty zbiór dzieł sztuki tworzony przez epitafia\, wota\, portrety trumienne\, kartusze trumienne\, blachy trumienne\, portrety duchownych katolickich i protestanckich\, chorągwie nagrobne\, płyty nagrobne\, portrety zmarłych leżących na marach żałobnych\, autoportrety artystów\, tablice ofiar czy ołtarze z wizerunkiem fundatorów. \nProponowana ekspozycja ma na celu nie tylko prezentację ujęć formalnych czy ikonograficznych\, jej celem jest głębsza refleksja nad ideą portretu – zjawiska wielopoziomowego\, które przedstawia człowieka – osobę – personę. \n„Najbardziej interesującą powierzchnią na świecie jest ludzka twarz”.\nGeorg Lichtenberg \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Część środkowa Ołtarza Ukrzyżowania z parą fundatorów\, XVII wiek.\nKościół Ewangelicko-Augsburski p.w. św. Jerzego\, Pasłęk\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Epitafium Jerzego Rosenberga\, 1612 r.\nMuzeum Diecezjalne\, Pelplin.\n						 \n					\n\n[toggle title=’Czytaj dalej »’]Po pierwsze człowiek jako istota biologiczna przynależy do świata przyrody jako byt określony przez ciało i przynależną mu płeć. Człowiek z nadaną mu fizjonomią\, chorobami\, defektami fizycznymi\, ale także z urodą jest ze wszech miar wyrosły z natury i w niej określony\, to także człowiek należący do konkretnego obszaru geograficznego. \nPo drugie człowiek jako osoba historyczna\, a zatem zdefiniowany przez warunki społeczne i historię\, osadzony w dziejach świata\, reprezentujący status materialny\, przynależący do danej warstwy społecznej; człowiek określony herbem\, funkcją\, rangą zawodową\, reprezentujący gildię/ cech\, stopień woskowy\, przynależność religijną. \nPo trzecie człowiek jako persona (gr. prósōpon\, łac. persona)\, osoba\, ale także „byt rozumny”\, utożsamiany z „obliczem”\, „twarzą”\, człowiekiem który przybiera maskę zasłaniającą rzeczywistość. \nWszystkie te „wcielenia” człowieka – aktora głoszą i „pozorują” w ikonosferze kościołów jego chwałę\, dzielność\, mądrość\, waleczność\, a przede wszystkim religijność\, która daje gwarancję zbawienia\, modlitwę ze strony wiernych i łaskę Boga. W portretach tego typu – niejako ustawicznie – toczy się zatem podskórna\, niewidoczna wizualnie walka między pokorą a pychą\, mówieniem o sobie samym szeptem i potrzebą bycia zauważonym. \nDominantę tychże ujęć stanowi oczywiście konkretna podobizna człowieka\, portret-dokument\, dokument-twarz. To właśnie z twarzą konkretnego człowieka komunikuje się widz i Bóg. Twarz wyobraża zarówno człowieka\, który oparł się śmierci\, człowieka nieśmiertelnego\, posiadającego moc nad czasem\, ale także paradoksalnie człowieka\, którego śmierć obłaskawia\, pokonuje mimo pozoru wygranej walki. \nEpitafium Jerzego Rosenberga\, 1612 r.Muzeum Diecezjalne\, Pelplin.\nSzczególną formę portretu stanowią w pewnym sensie także samodzielne inskrypcje\, a przede wszystkim herby. Idea herbu narodziła się w Europie w wieku XII\, podczas gdy w Polsce nieco później\, na przełomie XIII i XIV stulecia. Początkowo herby pełniły funkcję elementu uzbrojenia\, umieszczano je na hełmach\, tarczach\, chorągwiach\, identyfikowały w ten sposób rycerzy w walce. \nStopniowo jednak\, gdy straciły tą funkcję\, przeobraziły się w wyróżnik osób przynależących do warstw uprzywilejowanych. Herby- znaki identyfikujące osobę od średniowiecza w intensywny sposób były obecne w przestrzeni sakralnej\, umieszczano je na portalach kościołów\, w kaplicach rodowych oraz pogrzebowych\, na epitafiach\, paramentach kościelnych i ołtarzach. W rodzimej kulturze szlacheckiej i magnackiej herby stanowiły bardzo ważny element ikonograficzny i scenograficzny „inscenizacji” żałobnych. W sztuce protestanckiej ikonografia heraldyczna także zajęła wyróżnioną pozycję – wizerunek drzew genealogicznych\, herby rodów szlacheckich\, arystokratycznych – znaczących rodów dla danej świątyni zdobiły często ławy i empory kościołów\, nade wszystko zaś loże kolatorskie. \nHerb często uzupełniał ikonograficzny portret konkretnej osoby\, z drugiej strony sam w sobie stanowił nie tyle obraz ciała\, ale był „znakiem ciała”. Jak zauważał Hans Belting „znak\, który oznaczał nie indywiduum\, ale nośnika rodzinnej lub terytorialnej genealogii\, który zatem definiował dany ród”. Herb obrazował „ciało społeczne”\, był „znakiem rodziny i władzy”\, „znakiem przestrzeni panowania”. „Herby zapewniały obecność pana herbu także tam\, gdzie nie sięgało już jego ciało. Także tam egzekwował on swoje prawa przez „wystawianie i narzucanie” swojego herbu. W końcu użyczał również innym swojego herbu\, by nieśli go przed sobą. (…) Herby musiały „być przez kogoś niesione lub gdzieś przymocowane\, aby zapewnić teraźniejszość”. Uwierzytelniały nie tylko prawo\, ale również przynależną mu osobę prawną” (Hans Belting). \nPortret trumienny mężczyzny z Człuchowa\, XVII wiek.Muzeum Diecezjalne\, Pelplin.Portret trumienny Władysława Dobrskiego\, 1695 r.Klasztor Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Wincentego a` Paulo\, Chełmno.\nWystawę tworzą dwie przenikające się strefy: strefa ikonografii katolickiej i ikonografii protestanckiej\, które udowadniają\, że w przypadku zjawiska „portretu” obie te przestrzenie wzajemnie od siebie czerpały i się inspirowały. \nStrefę ikonografii katolickiej tworzą m.in.: portrety świętych\, portrety znamienitych duchownych\, portrety trumienne\, portrety zmarłych leżących na marach\, epitafia\, wota\, ołtarze z wizerunkiem fundatora\, płyty nagrobne i „ukryte” autoportrety artysty. Z kolei do ikonografii protestanckiej należą: portrety pastorów\, epitafia\, ołtarze z portretem fundatorów\, chorągwie nagrobne\, blachy trumienne\, kartusze trumienne\, tablice ofiar i malowane płyciny z ikonografią heraldyczną. \nEpitafium portretowe Abrahama zu Eulenburg\, I połowa XVII wieku.Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego\, Kętrzyn.Portret św. Franciszka Borgiasza\, XVII wiek.Muzeum Jezuitów\, Święta Lipka.\nNa ekspozycji zaprezentowano dzieła sztuki pochodzące z kościołów Archidiecezji Warmińskiej i Diecezji Elbląskiej; należące do zgromadzeń zakonnych i klasztorów (Klasztor Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Wincentego a `Paulo w Chełmnie\, Zgromadzenie Sióstr św. Katarzyny Dziewicy i Męczennicy w Braniewie i Ornecie); pochodzące z kościołów Ewangelicko-Augsburskich i zbiorów prywatnych oraz stanowiące część zbiorów muzealnych (Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku\, Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu\, Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie\, Muzeum Mazurskiego w Szczytnie (Oddział Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie)\, Muzeum Jezuitów w Świętej Lipce i Muzeum Diecezjalnego w Pelplinie). \nFragment epitafium Jakuba Wojciecha Czeradzkiego\, 1727 r.Kościół p.w. św. Elżbiety Węgierskiej\, Lubieszewo.Portret ks. Piotra Pawła Witkowskiego\, XIX wiek.Muzeum Jezuitów\, Święta Lipka.\nProponowana ekspozycja przekonuje\, iż historyczny portret przeznaczany pierwotnie do przestrzeni sakralnej posiadał bogate spektrum ikonograficzne i ideowe. Upamiętniając człowieka-osobę-personę zatrzymywał wizerunek opierający się czasowi i Fortunie\, kreował obraz bohatera\, dobrego chrześcijanina\, walecznego rycerza\, cnotliwej/pobożnej kobiety\, prawdziwego świętego\, idealnego duchownego… \n„Portret bł. Reginy Protmann”\, XVII wiek. Zgromadzenie Sióstr św. Katarzyny Dziewicy i Męczennicy\, Orneta.\nUkazywał człowieka w jego „lepszym wydaniu”\, „wyidealizowanego”\, „bez skazy” – jeśli zaś z grzeszną skazą\, grzech ów był odkupiony i spłacony pokutą. Portret wyobrażający podobiznę konkretnej postaci\, ujęcia heraldyczne czy inskrypcyjne stanowiły lustro\, w którym przeglądał się Stwórca\, pytając czy istoty uczynione na Jego obraz są dobre… \nZgromadzone na wystawie portrety doskonale wpisują się w refleksję na temat twarzy bliską filozofii Emmanuela Lévinasa\, dla którego twarz uobecniała objawienie się – epifanię „Innego”\, i choć według Lévinasa twarz jest nieokreślona\, jest nie dającą się poznać tajemnicą\, jest ona jednocześnie tym\, dzięki czemu odkrywamy nasze miejsce w świecie\, jest sensem i obecnością…\n/Jowita Jagla \n*  *  * \nScenariusz wystawy:\nJowita Jagla \nKuratorzy wystawy:\nJowita Jagla\, Mirosław Jonakowski\, ks. Jacek Wojtkowski \nKwerendy:\nJowita Jagla\, Mirosław Jonakowski\, Weronika Wojnowska\, Jagoda Semków \nRealizacja wystawy:\nJowita Jagla\, Weronika Wojnowska\, Jagoda Semków \nRealizacja techniczna wystawy:\nAndrzej Długołęcki\, Dariusz Grzesiak\, Marcin Zabłocki\, Paweł Chorostian \nPrzygotowanie konserwatorskie obiektów:\nPracownia Konserwacji Zabytków Ewa Olkowska\, Olsztyn \nOpracowanie graficzne:\nJanusz Goliński \nZdjęcia:\nBożena i Lech Okońscy \nWspółpraca naukowa:\nks. dr hab. Wojciech Zawadzki\, Archiwum Diecezjalne\, Elbląg \nWspółpraca:\nStanisław Mudryk Zakład Stolarski\, Frombork\nWiesława Długołęcka Usługi Krawieckie\, Frombork[/toggle]
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/czlowiek-osoba-persona-portret-w-przestrzeni-sakralnej-frombork/
LOCATION:Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku\, Katedralna 8\, Frombork\, 14-530\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/1..jpg
GEO:54.3567949;19.6830836
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku Katedralna 8 Frombork 14-530 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Katedralna 8:geo:19.6830836,54.3567949
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200111
DTEND;VALUE=DATE:20200206
DTSTAMP:20260506T185843
CREATED:20200103T205743Z
LAST-MODIFIED:20200103T205743Z
UID:12810-1578700800-1580947199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Natalia Okoń-Rudnicka. Toy's voice
DESCRIPTION:Natalia Okoń-Rudnicka.\n Toy’s voice \nWernisaż: 11stycznia 2020 r.\n mia ART GALLERY\n Wystawa czynna do: 05 lutego 2020 r.\n Kurator: Bogusław Deptuła \nToys’Voice jest kolejną próbą komentarza do otaczającej mnie rzeczywistości. To również kolejny autoportret wizualny chociaż znowu niezamierzony. Zabawki mówią lub milczą tu za mnie. Zafascynowała mnie ich lekko nieporadna i jednocześnie bardzo wyrazista forma; były one robione kilkadziesiąt lat temu w dobrej wierze dla dzieci\, a jednak zawierają w sobie coś cudownie brzydkiego i niezwykle niepokojącego. – Natalya O. \nfot. materiały organizatora\n„Dzieci i ryby głosu nie mają”\, a cóż dopiero zabawki.[…]Natalia Okoń postanowiła więc obdarzyć je głosami\, no jeszcze nie brzmiącymi\, ale napisanymi jak w komiksach\, w których w większości mają swój rodowód. Gdy czytamy te zdanka ulegamy sporemu zaskoczeniu\, bo okazuje się\, że nie są to zbyt grzeczne teksty\, a już na pewno nie przeznaczone dla maluchów czy nastolatków\, czyli pierwotnych adresatów i odbiorców tych zabawek. Dialogi zabawek choć zabawne\, właściwie są niecenzuralne. \nSpotykamy się tutaj\, nie po raz pierwszy\, z fantazmatem dorosłych\, o niegrzecznych grzecznych\, czyli zabaweczkach\, które\, gdy tylko gaśnie światło zaczynają prowadzić drugie\, całkiem dorosłe życie\, nierzadko występne\, czasem nawet erotyczne. Lalki\, misie\, żołnierzyki\, pieski i kotki\, nie zapominając o Dziadku do Orzechów czy Czerwonym Kapturku\, okazują się pełnowymiarowymi i pełnokrwistymi bohaterami nieujawnianych wcześniej zdarzeń.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/natalia-okon-rudnicka-toys-voice/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/full_BannerMia_poprawka.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200114
DTEND;VALUE=DATE:20200601
DTSTAMP:20260506T185843
CREATED:20191221T171627Z
LAST-MODIFIED:20191221T171627Z
UID:12728-1578960000-1590969599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wizerunki ludzi piszących. Autorzy i ich dzieła
DESCRIPTION:Wernisaż: 14 stycznia 2020 r.\n Muzeum Narodowe w Krakowie|\n Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego\n Wystawa czynna do: 30 wrześnie 2020 r.\n Kurator: Iwona Długopolska \nPortret Mikołaja Reja w drzeworycie z krakowskiego wydania Zwierzyńca z 1574 r. oraz popiersie Adama Mickiewicza w litografii z warszawskiej edycji Poezji z 1833 r. – te i inne portrety ludzi pióra można obejrzeć na wystawie poświęconej wizerunkom autorów i ich dziełom. Prezentujemy 73 stare księgi\, 5 atlasów i 14 map ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie\, wydane od początku XVI do XIX stulecia włącznie. Na kartach ksiąg pokazane zostały portrety pisarzy\, poetów i uczonych z różnych krajów Europy oraz z Polski\, tworzących od starożytności po wiek XIX. Są wśród eksponowanych obiektów dzieła twórców znanych i podziwianych do dziś\, takich jak wielcy epicy starożytnej Grecji i Rzymu Homer i Wergiliusz\, ale są też prace\, które – podobnie jak nazwiska ich autorów – w powszechnej świadomości uległy zapomnieniu. \nPopiersie w owalu Andrzeja Maksymiliana Fredry\, autora dzieła poświęconego tematyce militarnej. Księga pierwsza wydana została w Amsterdamie w 1668 r.\, a księga druga w Lipsku w 1757 r.\nCzy pamiętamy twarze\, bądź późniejsze wyobrażenia wizerunków\, choćby tych najsławniejszych autorów\, których wpływ na rozwój literatury\, nauki i kultury czy religię był bezsprzeczny? Warto popatrzeć na ludzi parających się zawodowo piórem\, poetów\, pisarzy\, świętych kościoła katolickiego i wielkich reformatorów religijnych\, wybitnych uczonych z różnych dziedzin – astronomów\, historyków\, geografów i kartografów\, medyków\, podróżników. Na jednym z portretów został na przykład ukazany Mikołaj Krzysztof Radziwiłł „Sierotka”\, który opisał swoją pełną przygód podróż do Ziemi Świętej\, odbytą w latach 1582–1584. \nPopiersie z profilu Adama Mickiewicza. Litografia w pierwszej i jedynej zbiorowej warszawskiej edycji dzieł A. Mickiewicza\, wydanej za życia poety
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wizerunki-ludzi-piszacych-autorzy-dziela/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego\, ul. Piłsudskiego 12\, Kraków\, 31-109\, Polska
GEO:50.060024;19.929998
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego ul. Piłsudskiego 12 Kraków 31-109 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Piłsudskiego 12:geo:19.929998,50.060024
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200117
DTEND;VALUE=DATE:20200309
DTSTAMP:20260506T185843
CREATED:20200125T115425Z
LAST-MODIFIED:20200125T115425Z
UID:12869-1579219200-1583711999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Masato Tanaka\, Gabriela Morawetz. Zostaw drzwi uchylone
DESCRIPTION:Wernisaż: 17 stycznia 2020 r.\n godz. 18.00\n Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha|\n Galeria Europa – Daleki Wschód\n Wystawa czynna do: 08 marca 2020 r.\n Koordynacja: Yoko Nakata\, Barbara Karwat \nWystawa powstaje przy współpracy z prestiżowym festiwalem artystycznym Biwako Biennale\, który odbywa się w japońskiej prefekturze Shiga co dwa lata\, nieprzerwanie od roku 2001. W roku 2020 natomiast przypada 20-lecie założenia organizacji Energy Field – podmiotu odpowiedzialnego za organizację wydarzenia. Nadchodząca wystawa w Muzeum Manggha jest wydarzeniem inaugurującym ten jubileuszowy rok. \nfot. materiały organizatora\nArtyści\, których prace będzie można oglądać na wystawie to pochodząca z Krakowa\, a zamieszkała w Paryżu Gabriela Morawetz oraz pochodzący z Japonii Masato Tanaka. \nPrace tych współczesnych artystów to wielowymiarowe\, często interaktywne instalacje\, dzięki którym na moment będzie możliwe przeniesienie się do innego świata\, wymiaru stworzonego przez artystów\, impresji wywołanej fascynacją tym co nieznane i odległe.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/masato-tanaka-gabriela-morawetz-zostaw-drzwi-uchylone/
LOCATION:Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, Marii Konopnickiej 26\, Kraków\, 30-302\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/full_2_detailExhibition.jpg
GEO:50.0506255;19.9312372
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha Marii Konopnickiej 26 Kraków 30-302 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Marii Konopnickiej 26:geo:19.9312372,50.0506255
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200117
DTEND;VALUE=DATE:20200210
DTSTAMP:20260506T185843
CREATED:20200125T121821Z
LAST-MODIFIED:20200125T121821Z
UID:12883-1579219200-1581292799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Janusz Akermann. Wystawa
DESCRIPTION:Wernisaż: 17 stycznia 2020 r.\n godz. 18:00\n Galeria Sztuki Współczesnej we Włocławku\n Wystawa czynna do: 09 lutego 2020 r. \nfot. materiały organizatora\nGaleria Sztuki Współczesnej we Włocławku zaprasza na otwarcie wystawy „Janusz Akermann”.\nJanusz Akermann to teoretyk i praktyk zarazem\, wykładowca i artysta w jednej osobie. Na wystawie zatytułowanej po prostu „Janusz Akermann” zaprezentujemy linoryty barwne. Jaskrawe\, fowistyczne\, soczyste kolory\, wabiące widza\, są jego wizytówką. Zachęcają do bezpośredniego kontaktu z dziełem. W przedstawieniach znajdziemy przerysowane\, karykaturalne postacie\, stanowiące przekrój społeczny dzisiejszego świata. Autor umieścił je w wykreowanej przez siebie rzeczywistości. Analizując poszczególne figury dostrzeżemy nawiązania do aktualnych problemów pojawiających się w przestrzeni publicznej. Prace Akermanna to pewnego rodzaju manifesty\, pozbawione słów\, za to z bogatą warstwą treści\, mające wryć się w świadomość widza\, skłonić do refleksji. Nie dostajemy tu prostych odpowiedzi\, sami musimy do nich dotrzeć w gąszczu niejednoznacznych postaci.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/janusz-akermann-wystawa/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/25bfafb3038f949565b864dcb4508ac0178c599f.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200117
DTEND;VALUE=DATE:20200217
DTSTAMP:20260506T185843
CREATED:20200202T140049Z
LAST-MODIFIED:20200202T140049Z
UID:12955-1579219200-1581897599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Basia Bańda. Idę na dwór
DESCRIPTION:Basia Bańda. Idę na dwór \nWernisaż: 17 stycznia 2020 r.\n godz. 18:00\n Miejski Ośrodek Sztuki w Gorzowie Wielkopolskim\n Wystawa czynna do: 16 lutego 2020 r. \nNa wystawie chciałabym pokazać w większości ostatnie prace\, które odnoszą się do natury. Inspiracji szukam spędzając czas poza domem\, na dworze. Poprzez abstrakcyjne kształty na płótnie czy papierze staram się ukazać swoje często bardzo sensualne doświadczenia związane z przebywaniem na świeżym powietrzu. Czasami obrazy są po prostu świadectwem pewnych zdarzeń\, notatką która ukazuje aktualne wydarzenia czy doświadczenia. Obraz Gorąco dzisiaj komentuje falę upałów\, która dotknęła nas tego lata. Jest malarskim zapisem koszulki przylepiającej się do pleców\, spoconej twarzy\, kolorów mieniących się w ostrym słońcu. Mieszkam w centrum miasta i już od jakiegoś czasu fantazjuję na temat przeprowadzenia się w miejsce leżące bliżej natury. \nfot. materiały organizatora\nObrazy Fantazje na temat Borynia ukazują moje wyobrażenia (pragnienia i obawy) dotyczące zamieszkania w środku lasu. O lesie powstała też cała seria kolaży pt: Święto lasu\, w której starałam się przekazać uczucie czystej przyjemności przebywania w lesie. Kiedy przebywam na dworze\, bardzo często ogarnia mnie uczucie spokoju\, wyciszenia. Te emocje ukazuje seria niedużych obrazów pt: Rewersy. Przymglone płaszczyzny barwne kojarzą mi się z obrazami Marka Rothko. Rewersy funkcjonują w grupie\, w zestawieniu tworząc jedną dużą płaszczyznę.\nChciałabym\, by podobnie jak prace Rothko\, zabierały widza do trochę innego wymiaru.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/basia-banda-ide-dwor/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/02/20191204094317_1_b_banda_plakat.jpg
END:VEVENT
END:VCALENDAR