BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Niezła sztuka - newsy - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Niezła sztuka - newsy
X-ORIGINAL-URL:https://news.niezlasztuka.net
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Niezła sztuka - newsy
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20200329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20201025T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200109
DTEND;VALUE=DATE:20200501
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200109T100729Z
LAST-MODIFIED:20200224T132014Z
UID:12819-1578528000-1588291199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Człowiek\, osoba\, persona. Portret w przestrzeni sakralnej
DESCRIPTION:Człowiek\, osoba\, persona. Portret w przestrzeni sakralnej\n Dawny Pałac Biskupi\, ul. Katedralna 8\, Frombork\n wernisaż: 9 stycznia (czwartek)\, godz. 12.00\n styczeń 2020 – kwiecień 2021\n kurator: dr Jowita Jagla \n\nOd najdawniejszych pra-początków człowiek chciał zapisać swój ślad w świecie\, unaocznić w nim własną obecność; chciał opowiedzieć o sobie zachowując własny wizerunek dla kolejnych pokoleń. Jedną z formuł utrwalenia owego śladu stał się autoportret\, później zaś portret. \nSzczególnym typem portretu jest portret przynależący do sfery sakralnej – przestrzeni kościołów\, kaplic\, sanktuariów – za pomocą którego następuje konfrontacja sportretowanej postaci nie tylko z najbliższymi osobami\, postronnymi widzami\, ale nade wszystko z Istotą Świętą. Jest to portret obrazujący zmarłych\, dobroczyńców kościołów\, przedstawicieli znamienitych rodów\, wybitne osoby duchowne\, wiernych proszących o łaskę uzdrowienia w geście wotywnym. Różnorodność formalna i ikonograficzna kreuje tu objętościowo bogaty zbiór dzieł sztuki tworzony przez epitafia\, wota\, portrety trumienne\, kartusze trumienne\, blachy trumienne\, portrety duchownych katolickich i protestanckich\, chorągwie nagrobne\, płyty nagrobne\, portrety zmarłych leżących na marach żałobnych\, autoportrety artystów\, tablice ofiar czy ołtarze z wizerunkiem fundatorów. \nProponowana ekspozycja ma na celu nie tylko prezentację ujęć formalnych czy ikonograficznych\, jej celem jest głębsza refleksja nad ideą portretu – zjawiska wielopoziomowego\, które przedstawia człowieka – osobę – personę. \n„Najbardziej interesującą powierzchnią na świecie jest ludzka twarz”.\nGeorg Lichtenberg \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Część środkowa Ołtarza Ukrzyżowania z parą fundatorów\, XVII wiek.\nKościół Ewangelicko-Augsburski p.w. św. Jerzego\, Pasłęk\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Epitafium Jerzego Rosenberga\, 1612 r.\nMuzeum Diecezjalne\, Pelplin.\n						 \n					\n\n[toggle title=’Czytaj dalej »’]Po pierwsze człowiek jako istota biologiczna przynależy do świata przyrody jako byt określony przez ciało i przynależną mu płeć. Człowiek z nadaną mu fizjonomią\, chorobami\, defektami fizycznymi\, ale także z urodą jest ze wszech miar wyrosły z natury i w niej określony\, to także człowiek należący do konkretnego obszaru geograficznego. \nPo drugie człowiek jako osoba historyczna\, a zatem zdefiniowany przez warunki społeczne i historię\, osadzony w dziejach świata\, reprezentujący status materialny\, przynależący do danej warstwy społecznej; człowiek określony herbem\, funkcją\, rangą zawodową\, reprezentujący gildię/ cech\, stopień woskowy\, przynależność religijną. \nPo trzecie człowiek jako persona (gr. prósōpon\, łac. persona)\, osoba\, ale także „byt rozumny”\, utożsamiany z „obliczem”\, „twarzą”\, człowiekiem który przybiera maskę zasłaniającą rzeczywistość. \nWszystkie te „wcielenia” człowieka – aktora głoszą i „pozorują” w ikonosferze kościołów jego chwałę\, dzielność\, mądrość\, waleczność\, a przede wszystkim religijność\, która daje gwarancję zbawienia\, modlitwę ze strony wiernych i łaskę Boga. W portretach tego typu – niejako ustawicznie – toczy się zatem podskórna\, niewidoczna wizualnie walka między pokorą a pychą\, mówieniem o sobie samym szeptem i potrzebą bycia zauważonym. \nDominantę tychże ujęć stanowi oczywiście konkretna podobizna człowieka\, portret-dokument\, dokument-twarz. To właśnie z twarzą konkretnego człowieka komunikuje się widz i Bóg. Twarz wyobraża zarówno człowieka\, który oparł się śmierci\, człowieka nieśmiertelnego\, posiadającego moc nad czasem\, ale także paradoksalnie człowieka\, którego śmierć obłaskawia\, pokonuje mimo pozoru wygranej walki. \nEpitafium Jerzego Rosenberga\, 1612 r.Muzeum Diecezjalne\, Pelplin.\nSzczególną formę portretu stanowią w pewnym sensie także samodzielne inskrypcje\, a przede wszystkim herby. Idea herbu narodziła się w Europie w wieku XII\, podczas gdy w Polsce nieco później\, na przełomie XIII i XIV stulecia. Początkowo herby pełniły funkcję elementu uzbrojenia\, umieszczano je na hełmach\, tarczach\, chorągwiach\, identyfikowały w ten sposób rycerzy w walce. \nStopniowo jednak\, gdy straciły tą funkcję\, przeobraziły się w wyróżnik osób przynależących do warstw uprzywilejowanych. Herby- znaki identyfikujące osobę od średniowiecza w intensywny sposób były obecne w przestrzeni sakralnej\, umieszczano je na portalach kościołów\, w kaplicach rodowych oraz pogrzebowych\, na epitafiach\, paramentach kościelnych i ołtarzach. W rodzimej kulturze szlacheckiej i magnackiej herby stanowiły bardzo ważny element ikonograficzny i scenograficzny „inscenizacji” żałobnych. W sztuce protestanckiej ikonografia heraldyczna także zajęła wyróżnioną pozycję – wizerunek drzew genealogicznych\, herby rodów szlacheckich\, arystokratycznych – znaczących rodów dla danej świątyni zdobiły często ławy i empory kościołów\, nade wszystko zaś loże kolatorskie. \nHerb często uzupełniał ikonograficzny portret konkretnej osoby\, z drugiej strony sam w sobie stanowił nie tyle obraz ciała\, ale był „znakiem ciała”. Jak zauważał Hans Belting „znak\, który oznaczał nie indywiduum\, ale nośnika rodzinnej lub terytorialnej genealogii\, który zatem definiował dany ród”. Herb obrazował „ciało społeczne”\, był „znakiem rodziny i władzy”\, „znakiem przestrzeni panowania”. „Herby zapewniały obecność pana herbu także tam\, gdzie nie sięgało już jego ciało. Także tam egzekwował on swoje prawa przez „wystawianie i narzucanie” swojego herbu. W końcu użyczał również innym swojego herbu\, by nieśli go przed sobą. (…) Herby musiały „być przez kogoś niesione lub gdzieś przymocowane\, aby zapewnić teraźniejszość”. Uwierzytelniały nie tylko prawo\, ale również przynależną mu osobę prawną” (Hans Belting). \nPortret trumienny mężczyzny z Człuchowa\, XVII wiek.Muzeum Diecezjalne\, Pelplin.Portret trumienny Władysława Dobrskiego\, 1695 r.Klasztor Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Wincentego a` Paulo\, Chełmno.\nWystawę tworzą dwie przenikające się strefy: strefa ikonografii katolickiej i ikonografii protestanckiej\, które udowadniają\, że w przypadku zjawiska „portretu” obie te przestrzenie wzajemnie od siebie czerpały i się inspirowały. \nStrefę ikonografii katolickiej tworzą m.in.: portrety świętych\, portrety znamienitych duchownych\, portrety trumienne\, portrety zmarłych leżących na marach\, epitafia\, wota\, ołtarze z wizerunkiem fundatora\, płyty nagrobne i „ukryte” autoportrety artysty. Z kolei do ikonografii protestanckiej należą: portrety pastorów\, epitafia\, ołtarze z portretem fundatorów\, chorągwie nagrobne\, blachy trumienne\, kartusze trumienne\, tablice ofiar i malowane płyciny z ikonografią heraldyczną. \nEpitafium portretowe Abrahama zu Eulenburg\, I połowa XVII wieku.Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego\, Kętrzyn.Portret św. Franciszka Borgiasza\, XVII wiek.Muzeum Jezuitów\, Święta Lipka.\nNa ekspozycji zaprezentowano dzieła sztuki pochodzące z kościołów Archidiecezji Warmińskiej i Diecezji Elbląskiej; należące do zgromadzeń zakonnych i klasztorów (Klasztor Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Wincentego a `Paulo w Chełmnie\, Zgromadzenie Sióstr św. Katarzyny Dziewicy i Męczennicy w Braniewie i Ornecie); pochodzące z kościołów Ewangelicko-Augsburskich i zbiorów prywatnych oraz stanowiące część zbiorów muzealnych (Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku\, Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu\, Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie\, Muzeum Mazurskiego w Szczytnie (Oddział Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie)\, Muzeum Jezuitów w Świętej Lipce i Muzeum Diecezjalnego w Pelplinie). \nFragment epitafium Jakuba Wojciecha Czeradzkiego\, 1727 r.Kościół p.w. św. Elżbiety Węgierskiej\, Lubieszewo.Portret ks. Piotra Pawła Witkowskiego\, XIX wiek.Muzeum Jezuitów\, Święta Lipka.\nProponowana ekspozycja przekonuje\, iż historyczny portret przeznaczany pierwotnie do przestrzeni sakralnej posiadał bogate spektrum ikonograficzne i ideowe. Upamiętniając człowieka-osobę-personę zatrzymywał wizerunek opierający się czasowi i Fortunie\, kreował obraz bohatera\, dobrego chrześcijanina\, walecznego rycerza\, cnotliwej/pobożnej kobiety\, prawdziwego świętego\, idealnego duchownego… \n„Portret bł. Reginy Protmann”\, XVII wiek. Zgromadzenie Sióstr św. Katarzyny Dziewicy i Męczennicy\, Orneta.\nUkazywał człowieka w jego „lepszym wydaniu”\, „wyidealizowanego”\, „bez skazy” – jeśli zaś z grzeszną skazą\, grzech ów był odkupiony i spłacony pokutą. Portret wyobrażający podobiznę konkretnej postaci\, ujęcia heraldyczne czy inskrypcyjne stanowiły lustro\, w którym przeglądał się Stwórca\, pytając czy istoty uczynione na Jego obraz są dobre… \nZgromadzone na wystawie portrety doskonale wpisują się w refleksję na temat twarzy bliską filozofii Emmanuela Lévinasa\, dla którego twarz uobecniała objawienie się – epifanię „Innego”\, i choć według Lévinasa twarz jest nieokreślona\, jest nie dającą się poznać tajemnicą\, jest ona jednocześnie tym\, dzięki czemu odkrywamy nasze miejsce w świecie\, jest sensem i obecnością…\n/Jowita Jagla \n*  *  * \nScenariusz wystawy:\nJowita Jagla \nKuratorzy wystawy:\nJowita Jagla\, Mirosław Jonakowski\, ks. Jacek Wojtkowski \nKwerendy:\nJowita Jagla\, Mirosław Jonakowski\, Weronika Wojnowska\, Jagoda Semków \nRealizacja wystawy:\nJowita Jagla\, Weronika Wojnowska\, Jagoda Semków \nRealizacja techniczna wystawy:\nAndrzej Długołęcki\, Dariusz Grzesiak\, Marcin Zabłocki\, Paweł Chorostian \nPrzygotowanie konserwatorskie obiektów:\nPracownia Konserwacji Zabytków Ewa Olkowska\, Olsztyn \nOpracowanie graficzne:\nJanusz Goliński \nZdjęcia:\nBożena i Lech Okońscy \nWspółpraca naukowa:\nks. dr hab. Wojciech Zawadzki\, Archiwum Diecezjalne\, Elbląg \nWspółpraca:\nStanisław Mudryk Zakład Stolarski\, Frombork\nWiesława Długołęcka Usługi Krawieckie\, Frombork[/toggle]
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/czlowiek-osoba-persona-portret-w-przestrzeni-sakralnej-frombork/
LOCATION:Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku\, Katedralna 8\, Frombork\, 14-530\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/1..jpg
GEO:54.3567949;19.6830836
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku Katedralna 8 Frombork 14-530 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Katedralna 8:geo:19.6830836,54.3567949
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200111
DTEND;VALUE=DATE:20200206
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200103T205743Z
LAST-MODIFIED:20200103T205743Z
UID:12810-1578700800-1580947199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Natalia Okoń-Rudnicka. Toy's voice
DESCRIPTION:Natalia Okoń-Rudnicka.\n Toy’s voice \nWernisaż: 11stycznia 2020 r.\n mia ART GALLERY\n Wystawa czynna do: 05 lutego 2020 r.\n Kurator: Bogusław Deptuła \nToys’Voice jest kolejną próbą komentarza do otaczającej mnie rzeczywistości. To również kolejny autoportret wizualny chociaż znowu niezamierzony. Zabawki mówią lub milczą tu za mnie. Zafascynowała mnie ich lekko nieporadna i jednocześnie bardzo wyrazista forma; były one robione kilkadziesiąt lat temu w dobrej wierze dla dzieci\, a jednak zawierają w sobie coś cudownie brzydkiego i niezwykle niepokojącego. – Natalya O. \nfot. materiały organizatora\n„Dzieci i ryby głosu nie mają”\, a cóż dopiero zabawki.[…]Natalia Okoń postanowiła więc obdarzyć je głosami\, no jeszcze nie brzmiącymi\, ale napisanymi jak w komiksach\, w których w większości mają swój rodowód. Gdy czytamy te zdanka ulegamy sporemu zaskoczeniu\, bo okazuje się\, że nie są to zbyt grzeczne teksty\, a już na pewno nie przeznaczone dla maluchów czy nastolatków\, czyli pierwotnych adresatów i odbiorców tych zabawek. Dialogi zabawek choć zabawne\, właściwie są niecenzuralne. \nSpotykamy się tutaj\, nie po raz pierwszy\, z fantazmatem dorosłych\, o niegrzecznych grzecznych\, czyli zabaweczkach\, które\, gdy tylko gaśnie światło zaczynają prowadzić drugie\, całkiem dorosłe życie\, nierzadko występne\, czasem nawet erotyczne. Lalki\, misie\, żołnierzyki\, pieski i kotki\, nie zapominając o Dziadku do Orzechów czy Czerwonym Kapturku\, okazują się pełnowymiarowymi i pełnokrwistymi bohaterami nieujawnianych wcześniej zdarzeń.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/natalia-okon-rudnicka-toys-voice/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/full_BannerMia_poprawka.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200114
DTEND;VALUE=DATE:20200601
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20191221T171627Z
LAST-MODIFIED:20191221T171627Z
UID:12728-1578960000-1590969599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wizerunki ludzi piszących. Autorzy i ich dzieła
DESCRIPTION:Wernisaż: 14 stycznia 2020 r.\n Muzeum Narodowe w Krakowie|\n Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego\n Wystawa czynna do: 30 wrześnie 2020 r.\n Kurator: Iwona Długopolska \nPortret Mikołaja Reja w drzeworycie z krakowskiego wydania Zwierzyńca z 1574 r. oraz popiersie Adama Mickiewicza w litografii z warszawskiej edycji Poezji z 1833 r. – te i inne portrety ludzi pióra można obejrzeć na wystawie poświęconej wizerunkom autorów i ich dziełom. Prezentujemy 73 stare księgi\, 5 atlasów i 14 map ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie\, wydane od początku XVI do XIX stulecia włącznie. Na kartach ksiąg pokazane zostały portrety pisarzy\, poetów i uczonych z różnych krajów Europy oraz z Polski\, tworzących od starożytności po wiek XIX. Są wśród eksponowanych obiektów dzieła twórców znanych i podziwianych do dziś\, takich jak wielcy epicy starożytnej Grecji i Rzymu Homer i Wergiliusz\, ale są też prace\, które – podobnie jak nazwiska ich autorów – w powszechnej świadomości uległy zapomnieniu. \nPopiersie w owalu Andrzeja Maksymiliana Fredry\, autora dzieła poświęconego tematyce militarnej. Księga pierwsza wydana została w Amsterdamie w 1668 r.\, a księga druga w Lipsku w 1757 r.\nCzy pamiętamy twarze\, bądź późniejsze wyobrażenia wizerunków\, choćby tych najsławniejszych autorów\, których wpływ na rozwój literatury\, nauki i kultury czy religię był bezsprzeczny? Warto popatrzeć na ludzi parających się zawodowo piórem\, poetów\, pisarzy\, świętych kościoła katolickiego i wielkich reformatorów religijnych\, wybitnych uczonych z różnych dziedzin – astronomów\, historyków\, geografów i kartografów\, medyków\, podróżników. Na jednym z portretów został na przykład ukazany Mikołaj Krzysztof Radziwiłł „Sierotka”\, który opisał swoją pełną przygód podróż do Ziemi Świętej\, odbytą w latach 1582–1584. \nPopiersie z profilu Adama Mickiewicza. Litografia w pierwszej i jedynej zbiorowej warszawskiej edycji dzieł A. Mickiewicza\, wydanej za życia poety
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wizerunki-ludzi-piszacych-autorzy-dziela/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego\, ul. Piłsudskiego 12\, Kraków\, 31-109\, Polska
GEO:50.060024;19.929998
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego ul. Piłsudskiego 12 Kraków 31-109 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Piłsudskiego 12:geo:19.929998,50.060024
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200117
DTEND;VALUE=DATE:20200309
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200125T115425Z
LAST-MODIFIED:20200125T115425Z
UID:12869-1579219200-1583711999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Masato Tanaka\, Gabriela Morawetz. Zostaw drzwi uchylone
DESCRIPTION:Wernisaż: 17 stycznia 2020 r.\n godz. 18.00\n Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha|\n Galeria Europa – Daleki Wschód\n Wystawa czynna do: 08 marca 2020 r.\n Koordynacja: Yoko Nakata\, Barbara Karwat \nWystawa powstaje przy współpracy z prestiżowym festiwalem artystycznym Biwako Biennale\, który odbywa się w japońskiej prefekturze Shiga co dwa lata\, nieprzerwanie od roku 2001. W roku 2020 natomiast przypada 20-lecie założenia organizacji Energy Field – podmiotu odpowiedzialnego za organizację wydarzenia. Nadchodząca wystawa w Muzeum Manggha jest wydarzeniem inaugurującym ten jubileuszowy rok. \nfot. materiały organizatora\nArtyści\, których prace będzie można oglądać na wystawie to pochodząca z Krakowa\, a zamieszkała w Paryżu Gabriela Morawetz oraz pochodzący z Japonii Masato Tanaka. \nPrace tych współczesnych artystów to wielowymiarowe\, często interaktywne instalacje\, dzięki którym na moment będzie możliwe przeniesienie się do innego świata\, wymiaru stworzonego przez artystów\, impresji wywołanej fascynacją tym co nieznane i odległe.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/masato-tanaka-gabriela-morawetz-zostaw-drzwi-uchylone/
LOCATION:Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, Marii Konopnickiej 26\, Kraków\, 30-302\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/full_2_detailExhibition.jpg
GEO:50.0506255;19.9312372
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha Marii Konopnickiej 26 Kraków 30-302 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Marii Konopnickiej 26:geo:19.9312372,50.0506255
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200117
DTEND;VALUE=DATE:20200210
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200125T121821Z
LAST-MODIFIED:20200125T121821Z
UID:12883-1579219200-1581292799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Janusz Akermann. Wystawa
DESCRIPTION:Wernisaż: 17 stycznia 2020 r.\n godz. 18:00\n Galeria Sztuki Współczesnej we Włocławku\n Wystawa czynna do: 09 lutego 2020 r. \nfot. materiały organizatora\nGaleria Sztuki Współczesnej we Włocławku zaprasza na otwarcie wystawy „Janusz Akermann”.\nJanusz Akermann to teoretyk i praktyk zarazem\, wykładowca i artysta w jednej osobie. Na wystawie zatytułowanej po prostu „Janusz Akermann” zaprezentujemy linoryty barwne. Jaskrawe\, fowistyczne\, soczyste kolory\, wabiące widza\, są jego wizytówką. Zachęcają do bezpośredniego kontaktu z dziełem. W przedstawieniach znajdziemy przerysowane\, karykaturalne postacie\, stanowiące przekrój społeczny dzisiejszego świata. Autor umieścił je w wykreowanej przez siebie rzeczywistości. Analizując poszczególne figury dostrzeżemy nawiązania do aktualnych problemów pojawiających się w przestrzeni publicznej. Prace Akermanna to pewnego rodzaju manifesty\, pozbawione słów\, za to z bogatą warstwą treści\, mające wryć się w świadomość widza\, skłonić do refleksji. Nie dostajemy tu prostych odpowiedzi\, sami musimy do nich dotrzeć w gąszczu niejednoznacznych postaci.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/janusz-akermann-wystawa/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/25bfafb3038f949565b864dcb4508ac0178c599f.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200117
DTEND;VALUE=DATE:20200217
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200202T140049Z
LAST-MODIFIED:20200202T140049Z
UID:12955-1579219200-1581897599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Basia Bańda. Idę na dwór
DESCRIPTION:Basia Bańda. Idę na dwór \nWernisaż: 17 stycznia 2020 r.\n godz. 18:00\n Miejski Ośrodek Sztuki w Gorzowie Wielkopolskim\n Wystawa czynna do: 16 lutego 2020 r. \nNa wystawie chciałabym pokazać w większości ostatnie prace\, które odnoszą się do natury. Inspiracji szukam spędzając czas poza domem\, na dworze. Poprzez abstrakcyjne kształty na płótnie czy papierze staram się ukazać swoje często bardzo sensualne doświadczenia związane z przebywaniem na świeżym powietrzu. Czasami obrazy są po prostu świadectwem pewnych zdarzeń\, notatką która ukazuje aktualne wydarzenia czy doświadczenia. Obraz Gorąco dzisiaj komentuje falę upałów\, która dotknęła nas tego lata. Jest malarskim zapisem koszulki przylepiającej się do pleców\, spoconej twarzy\, kolorów mieniących się w ostrym słońcu. Mieszkam w centrum miasta i już od jakiegoś czasu fantazjuję na temat przeprowadzenia się w miejsce leżące bliżej natury. \nfot. materiały organizatora\nObrazy Fantazje na temat Borynia ukazują moje wyobrażenia (pragnienia i obawy) dotyczące zamieszkania w środku lasu. O lesie powstała też cała seria kolaży pt: Święto lasu\, w której starałam się przekazać uczucie czystej przyjemności przebywania w lesie. Kiedy przebywam na dworze\, bardzo często ogarnia mnie uczucie spokoju\, wyciszenia. Te emocje ukazuje seria niedużych obrazów pt: Rewersy. Przymglone płaszczyzny barwne kojarzą mi się z obrazami Marka Rothko. Rewersy funkcjonują w grupie\, w zestawieniu tworząc jedną dużą płaszczyznę.\nChciałabym\, by podobnie jak prace Rothko\, zabierały widza do trochę innego wymiaru.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/basia-banda-ide-dwor/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/02/20191204094317_1_b_banda_plakat.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200118
DTEND;VALUE=DATE:20200601
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20191221T175359Z
LAST-MODIFIED:20191221T175359Z
UID:12745-1579305600-1590969599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Sztuka zwana naiwną i co dalej…  Recepcja myśli Aleksandra Jackowskiego w kolekcji Muzeum Śląskiego
DESCRIPTION:Wernisaż: 18 stycznia 2020 r.\n godz. 18:00\n Muzeum Śląskie w Katowicach\n Wystawa czynna do: 31 maja 2020 r.\n Kurator: Sonia Wilk \nWystawa opiera się o najważniejszą w polskiej literaturze przedmiotu pozycję autorstwa Aleksandra Jackowskiego „Sztuka zwana naiwną”. Publikacja ta mimo 25 lat od jej wydania wciąż jest aktualna i najobszerniej wyjaśniająca specyfikę i różnorodność opisywanego zjawiska. \nfot. materiały organizatora\nWystawa pokazuje wpływ myśli autora na polskie kolekcje muzealne\, a przede wszystkim na tworzenie kolekcji plastyki nieprofesjonalnej w Muzeum Śląskim. Poza pracami twórców\, o których pisał Jackowski\, pokazane są również prace autorów współczesnych\, którzy podobnie jak ich poprzednicy oryginalnością i siłą przekazu swoich prac wyróżniają się na tle całego środowiska twórców nieprofesjonalnych. Aleksander Jackowski zamierzał poświęcić im następną pozycję „Sztuka zwana art brut”. Niestety książka ta się nie ukazała. \nWystawa jest również wspomnieniem o wybitnym polskim badaczu sztuki\, socjologu\, kuratorze oraz redaktorze naczelnym „Kontekstów. Polskiej Sztuki Ludowej” w stulecie jego urodzin.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/sztuka-zwana-naiwna-recepcja-mysli-aleksandra-jackowskiego-kolekcji-muzeum-slaskiego/
LOCATION:Muzeum Śląskie w Katowicach\, ul. T. Dobrowolskiego 1\, Katowice\, 40-205\, Polska
GEO:50.263513;19.034888
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Śląskie w Katowicach ul. T. Dobrowolskiego 1 Katowice 40-205 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. T. Dobrowolskiego 1:geo:19.034888,50.263513
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200118
DTEND;VALUE=DATE:20200316
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200125T115907Z
LAST-MODIFIED:20200125T115907Z
UID:12872-1579305600-1584316799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Anna Siekierska. Chwasty i ludzie
DESCRIPTION:Wernisaż: 18 styczni 2020 r.\n Miejsce projektów Zachęty\n Wystawa czynna do: 15 marca 2020 r.\n Kuratorka: Magda Kardasz \nAnna Siekierska\, absolwentka Wydziału Rzeźby warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych (dyplom w 2013)\, aktywistka na rzecz przyrody przygotowała wystawę do wnętrz Miejsca Projektów Zachęty. Artystka tworzy przede wszystkim prace poddające krytycznemu oglądowi przedmiotowe podejście człowieka do natury. \nfot. materiały organizatora\nWażnym dla niej źródłem inspiracji jest również architektura. Tym razem punktem wyjścia stały się dla autorki przemyślenia nad problemem nieużytków miejskich (badała Stadion im. Edmunda Szyca w Poznaniu i Wawerskie Zakole Wisły w Warszawie). Nieużytki postrzega ona jako miejsca pozytywne\, dające szansę na ocalenie naturalnie rozwijających się w mieście przyrodniczych ekosystemów. Projekt jest swoistym manifestem przeciw marginalizowaniu obecności nie-ludzkich sąsiadów (takich jak wolno żyjące rośliny i zwierzęta). Artystka uważa\, że środowisko można uzdrowić poprzez zaniechanie typowo ludzkiej ingerencji. Na wystawie zaprezentowane zostaną nowe prace — instalacje\, fotografie\, obiekty rzeźbiarskie i filmy.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/anna-siekierska-chwasty-ludzie/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/zaproszenie-ANNA-SIEKIERSKA_30-12-19-mail-935x420.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200118
DTEND;VALUE=DATE:20200227
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200125T122140Z
LAST-MODIFIED:20200125T122140Z
UID:12886-1579305600-1582761599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:„Everything is (almost) new / Wszystko jest (prawie) nowe”
DESCRIPTION:„Everything is (almost) new / Wszystko jest (prawie) nowe” \nWernisaż: 18 stycznia 2020 r.\n godz. 18.30\n Galeria Rondo Sztuki\n Wystawa czynna do: 26 lutego 2020 r. \nfot. materiały organizatora\nNowy kraj. Nowe miasto. Nowa Uczelnia. Nowy kod kulturowy\, którego trzeba się nauczyć by przeżyć pół roku życia. Wystawa „Wszystko jest (prawie) nowe” jest swoistym dziennikiem przetrwania studentów programu Erasmus\, którzy przyjechali na semestr ( a czasami dłużej) studiować na Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Wystawa jest próbą odpowiedzi na wiele pytań: Ile wspomnień i wrażeń można wynieść z takiego pobytu? W jaki sposób nowe otoczenia wpływa na twórczość młodego artysty? Czy Katowice są przyjazne dla ludzi z zewnątrz? Jakie różnice kulturowe są widoczne dla ludzi spoza Polski? Jakie pierwsze wrażenie odnieśli po przybyciu do miasta? Co jest dla nich najdziwniejsze w Polsce? Studenci z Wydziałów Artystycznego i Projektowego za pomocą różnorodnego medium przeniosą swoje wrażenie na prace artystyczne lub projekty. Ich świeża perspektywa może nauczyć mieszkańców Katowic czegoś nowego na temat naszego miasta.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/everything-is-almost-new-prawie-nowe/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/wysteverythingnew.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200118
DTEND;VALUE=DATE:20200304
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200125T122601Z
LAST-MODIFIED:20200125T122601Z
UID:12889-1579305600-1583279999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Fotografia czechosłowacka lat 80./Członkowie i przyjaciele Słowackiej Nowej Fali
DESCRIPTION:Fotografia czechosłowacka lat 80./Członkowie i przyjaciele Słowackiej Nowej Fali \nWernisaż: 18 stycznia 2020 r.\n godz. 18:00\n Galeria Rondo Sztuki\n Wystawa czynna do: 03 marca 2020 r.\n Kuratorzy: Ela Porubänová i Rudo Prekop \nArtyści: Rudo Prekop\, Vasil Stanko\, Kamil Varga\, Peter Župník\, Jan Pohribný\, Jiří Víšek\, Robo Kočan\, & Piotr Muschalik \nNazwa „Słowacka Nowa Fala” pojawia się w pracach poświęconym fotografom utożsamianym z tym terminem stosunkowo późno\, najprawdopodobniej po raz pierwszy została użyta w artykule autorstwa Lukaša Kadlička poświęconym Rudo Prekopowi\, który ukazał się w Revue Fotografie w roku 1982. \nfot. materiały organizatora\nPodstawowy skład członków Słowackiej Nowej Fali pojawił się na Wydziale Fotografii FAMU w Pradze pomiędzy rokiem 1980 a 1982. Pośród ich wykładowców byli Jan Šmok\, Pavel Štecha\, Jaroslav Krejči\, Jaroslav Rajzik\, Jiři Všetečka\, Petr Tausk\, Vladimir Birgus\, Miroslav Vojtěchovsky\, Clifford Seidling i Vladimir Kozlik. Opowieści ówczesnych studentów opisują ścisły reżim obowiązków\, terminów\, które należało dotrzymać i dokładnie sformułowanych zadań do wykonania. Jednocześnie w ich opowieściach przewijają się wspomnienia o wolności myślenia\, która byłaby nie do wyobrażenia w innych czechosłowackich uczelniach artystycznych. Istotnym powodem liberalnej atmosfery na wydziale był również fakt\, że reżim przywiązywał mniejszą wagę do fotografii niż do filmu\, który był jego dumą dzięki Studiu Barrandov i wydziałowi filmu na FAMU. \nSłowacka Nowa Fala\, ze swoim multimedialnym podejściem\, łączeniem słowa i obrazu\, eklektycznymi zapożyczeniami\, okazjonalną żartobliwością i\, przede wszystkim być może\, ze swym wykorzystywaniem pozowanych obrazów oddalała się od modernistycznych postulatów czystej fotografii i wprowadzała do niej elementy myślenia postmodernistycznego. Przed rokiem 1989 i przed upadkiem komunizmu\, słowo „postmodernizm” w odniesieniu do fotografii było rzadko w użyciu. Gdy już się pojawiało\, zwykle odnosiło się do Słowackiej Nowej Fali. \nFotografowie Słowackiej Nowej Fali swobodnie używali różnorakich mediów\, znajdując inspiracje w fotografii współczesnej (zarówno artystycznej jak i nie)\, łącząc ze sobą fotografię z różnymi formami tekstu i pracując z narracyjnymi i sekwencyjnymi aspektami obrazu. Župnik częściowo ręcznie kolorował większość swych zdjęć; Prekop wypróbowywał możliwości\, które dawało mu medium fotografii\, od wydrapywania negatywów do odrywania pasków emulsji ze zdjęć; Varga natomiast systematycznie badał potencjał luminografii. \nW historii sztuki akt może być uznawany za estetyzację przedstawienia cielesności. Jednakże w latach 1970-tych i 80-tych nastąpiło gwałtowne odejście od „piękna” aktu w stronę ciała jako takiego i jego fizyczności. Ludzkie ciało przestało być widziane głównie w kategoriach estetycznych. Coraz częściej podkreślano płciową\, społeczną i osobistą tożsamość modela/modelki. Podobną zmianę można zauważyć w Słowackiej Nowej Fali\, gdzie\, oprócz tradycyjnie estetyzowanych aktów\, odnajdujemy bardzo swobodne i żartobliwe podejście do ciała jako nośnika znaczeń społecznych i kulturowych.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/fotografia-czechoslowacka-80-czlonkowie-przyjaciele-slowackiej-nowej-fali/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/file.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200120
DTEND;VALUE=DATE:20200323
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200103T203122Z
LAST-MODIFIED:20200103T203122Z
UID:12797-1579478400-1584921599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Andrzej Paruzel. Spotkałem kogoś\, kto w czasie pierwszej rozmowy opowiedział mi książkę\, którą miałem napisać
DESCRIPTION:Andrzej Paruzel.\n Spotkałem kogoś\, kto w czasie pierwszej rozmowy opowiedział mi książkę\, którą miałem napisać \nWernisaż: 20 stycznia 2020 r.\n godz. 19:00\n Trafo. Trafostacja Sztuki\n Wystawa czynna do: 22 marca 2020 r.\n Kurator: Stanisław Ruksza \nNa wystawę składają się najnowsze prace przygotowane specjalnie dla TRAFO oraz wybór prac z tekstem\, największy dotychczasowy wybór Kurzów Biura oraz sytuacjonistycznych działań Biura Przewodników Po/Sztuce i Kulturze. Wiele prac Paruzela wydarza się na poziomie/powierzchni języka i tworzenia fikcyjnych sytuacji i historii. Cechują je poetycka nośność tytułów i słuch literacki. Stosowane homonimie\, polisemie\, czy aliteracje\, są trochę jak surrealistyczna maniera pozornie pozbawiona praktycznego zastosowania. Nie można w nich uchwycić „żelaznego” wątku\, logicznego powodu następstw zdarzeń. \nfot. materiały organizatora\nBiuro Przewodników jest dziełem szczególnym. Biuro to moje pióro – głosi Paruzel. Działania pełne autobiograficznych odniesień\, a jednocześnie wpisujące się w szereg parainstytucji zakładanych przez niezależnych artystów w opozycji do oficjalnej kultury PRL. Dziś ponownie wracamy do niezależnych sposobów produkcji i obiegu sztuki\, deklarujemy potrzebę postinstytucji\, nieograniczonych regułami wobec zmian świata i sztuki\, a także niezagrożonych ewentualną autocenzurą. W najnowszych pracach artysta odnosi się do własnej biografii. Jest synem pioniera wędkarstwa trociowego w Polsce i Skandynawii. W ostatnim czasie poświęcił swoją uwagę na promowaniu i proponowaniu wielu działań „pro/ekologicznych” w wędkarstwie. \nWystawa realizowana przy wsparciu ZAiKS.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/andrzej-paruzel-spotkalem-kogos-czasie-pierwszej-rozmowy-opowiedzial-mi-ksiazke-ktora-mialem-napisac/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/www-andrzej-paruzel-720x528.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200121
DTEND;VALUE=DATE:20200401
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20191124T091924Z
LAST-MODIFIED:20191124T091924Z
UID:12589-1579564800-1585699199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Panna na Oblęgorku i na frankach Nobla - historia życia i twórczości Jadwigi Sienkiewiczówny
DESCRIPTION:Wernisaż: 21 stycznia 2020 r.\n Muzeum Narodowe w Kielcach\n Wystawa czynna do: 31 marca 2020 r.\n Kurator: Agnieszka Kowalska-Lasek \nPortret Jadwigi Sienkiewiczówny\, Władysław Czachórski\, 1901 r.\, olej na płótnie\nGłównym celem wystawy będzie zaprezentowanie możliwie pełnego obrazu życia i twórczości Jadwigi z Sienkiewiczów Korniłowicz\, córki Henryka Sienkiewicza\, kobiety obdarzonej intelektualnym potencjałem\, odważnej\, twórczej\, która dzięki swojej pracy jako tłumaczka dzieł Josepha Conrada\, Romana Rollanda\, Oskara Wilde’a\, ma swój udział w kulturze polskiej\, jako uczestniczka wojny polsko-bolszewickiej ma również wkład w historię. \nJadwiga Korniłowicz reprezentowała pokolenie\, które w swym życiowym bagażu niosło wiele trudnych doświadczeń – zabory\, walka o niepodległość\, druga wojna światowa\, powstanie warszawskie i stalinowski powojenny reżim. Doświadczyła społecznej i materialnej degradacji warstwy społecznej\, z której pochodziła. Wystawa ma stanowić próbę odpowiedzi na pytanie o czynniki kształtujące światopogląd i postawę Jadwigi Korniłowicz\, w tym rolę ojca – Henryka Sienkiewicza i środowiska\, w którym była wychowana. Wskazane zostaną okoliczności\, które spowodowały\, że artystyczno-malarskie i literackie zainteresowania nie przełożyły się na osiągnięcia porównywalne z tymi\, które były udziałem Henryka Sienkiewicza. Przedmiotem szczegółowej analizy na wystawie będzie kwestia stosunku Jadwigi do spuścizny ojca i Oblęgorka jako domu\, a\, w konsekwencji również jej decyzji\, późniejszego muzeum. Wystawie towarzyszyć będzie wydawnictwo.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/panna-oblegorku-frankach-nobla-historia-zycia-tworczosci-jadwigi-sienkiewiczowny/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Kielcach\, pl. Zamkowy 1\, Kielce\, 25-010\, Polska
GEO:50.8691028;20.6274147
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Kielcach pl. Zamkowy 1 Kielce 25-010 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=pl. Zamkowy 1:geo:20.6274147,50.8691028
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200123
DTEND;VALUE=DATE:20200504
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200103T201944Z
LAST-MODIFIED:20200128T120019Z
UID:12789-1579737600-1588550399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Living in the Present Future
DESCRIPTION:Living in the Present Future \nWernisaż: 23 stycznia 2020 r.\n godz. 18:00\n Muzeum Narodowe w Szczecinie |\n Muzeum Sztuki Współczesnej\n Wystawa czynna do: 03 maja 2020 r. \n\nW obliczu najnowszych odkryć nauki i rewolucji technologicznej człowiek i definicja człowieczeństwa zmienia się dziś szybciej i radykalniej niż kiedykolwiek. \nEwa Juszkiewicz – Untitled – Bez tytułu (oil on canvas\, 2014\, Zachęta Sztuki Współczesnej Szczecin)\nZmiany te zachodzą zarówno na poziomie materialnym – poprzez wpływ technologii na ludzkie ciała i możliwości percepcyjne\, jak i w wymiarze mentalnym – odkrycia naukowe uwidaczniają to\, co dotychczas nie było dostatecznie czytelne – związki ludzkiego ciała z nie-ludzkimi formami życia\, takimi jak mikroby i wirusy. Ludzka forma coraz częściej objawia się nie jako esencjonalna jedność\, ale forma symbiotyczna i hybrydyczna. Toczącej się obecnie dyskusji antropologicznej towarzyszy ożywiona debata ekologiczna na temat planetarnych zagrożeń z jakimi konfrontuje się ludzkość w epoce antropocenu. \nTa nowa sytuacja sugerująca moment dokonywania się znaczącej zmiany w postrzeganiu statusu\, roli\, przyszłości i odpowiedzialności człowieka zyskuje silny rezonans w sztuce. \nEwa Juszkiewicz – Collage on paper (2017)\nMuzeum Narodowe w Szczecinie i Bornholms Kunstmuseum przygotowuje partnerski projekt wystawienniczo-wydawniczy z udziałem kilkunastu artystów z Polski i Danii\, którzy w swojej praktyce artystycznej podejmują wątek redefinicji i przyszłości człowieczeństwa: podkreślając coraz silniejszą fuzję ciała i świadomości z najnowszymi technologiami (Roman Lipski\, Amalie Smith\, Lea Guldditte Hestelund); eksponując zapoznaną łączność człowieka z naturą i nie-ludzkimi formami życia (Artur Malewski\, Ewa Juszkiewicz\, Emil Westman Hertz)\, stawiając w centrum uwagi nowy etyczny i egzystencjalny wymiar człowieczeństwa w obliczu szybko zmieniającego się świata (Izabella Gustowska\, Aneta Grzeszykowska\, Peter Frimand\, SUPERFLEX). \nCelem wystawy LIVING IN THE PRESENT FUTURE jest rozpoznanie przy użyciu narzędzi właściwych sztuce jednego z najbardziej aktualnych i najgorętszych pól refleksji w obrębie współczesnej humanistyki. \nWystawie LIVING IN THE PRESENT FUTURE towarzyszy polsko-duńsko-angielska publikacja\, przygotowana przez kuratorów polskich i duńskich w kooperacji z zaproszonymi do współpracy badaczami – Izabelą Kowalczyk (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu) i Jacobem Wambergiem (Uniwersytet w Aarhus).
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/living-in-the-present-future/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Szczecinie | Muzeum Sztuki Współczesnej\, ul. Staromłyńska 1\, Szczecin\, 70-561\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/ewa_juszkiewicz_-_untitled_-_bez_tytuu_oil_on_canvas_2014_zachta_sztuki_wspoczesnej_szczecin_20200103_1925524899.jpg
GEO:53.4280885;14.5547552
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Szczecinie | Muzeum Sztuki Współczesnej ul. Staromłyńska 1 Szczecin 70-561 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Staromłyńska 1:geo:14.5547552,53.4280885
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200124
DTEND;VALUE=DATE:20200224
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200103T201217Z
LAST-MODIFIED:20200103T201217Z
UID:12786-1579824000-1582502399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Anna Kluza i Alina Kaja-Kluza. C(i)ałoistnienia
DESCRIPTION:Anna Kluza i Alina Kaja-Kluza. C(i)ałoistnienia \nWernisaż: 24 stycznia 2020 r.\n godz. 18:30\n Bydgoskie Centrum Sztuki\n Wystawa czynna do: 23 lutego 2020 r. \nUrodziły się 17 czerwca w 1985 roku w Czarnkowie. Razem uczęszczały do Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy\, a potem studiowały na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Realizują się artystycznie głównie w malarstwie i rzeźbie. Anna i Alina tworzą w oryginalnej\, niespotykanej technice\, która pozwala ich obrazom „wychodzić” w przestrzeń i zyskiwać trzeci wymiar\, a także zaglądać w głąb wyrzeźbionych ciał. \nfot. materiały organizatora\n„W oparciu o technologię rzeźbiarską opracowaną przez Alinę\, wykorzystujemy w twórczości barwione włókno lniane\, materiał zaczerpnięty z natury\, która jest nam bliska. Włókno lniane\, utwardzone\, tworzy delikatną skorupę na wzór chitynowego pancerza. Materiał zarazem utwardzany i barwiony daje wiele możliwości.” \nAnna pracuje jako malarka animatorka dla wytwórni filmowej BreakThru Films. Wyzwaniem dla niej był udział w tworzeniu nominowanego do Oscara filmu „Twój Vincent” („Loving Vincent” 2017)\, pierwszej na świecie pełnometrażowej animacji malarskiej. Anna miała ogromny wpływ na realizację tego filmu jako supervisorka\, projektantka klatek kluczowych i malarka animatorka. Jest także autorką obrazu z odwracającym się Vincentem van Goghiem\, który stał się ikoną produkcji – znalazł się na plakatach\, bilbordach promujących film\, widzieliśmy go także w zwiastunie. \nObecnie współpracuje z paryską wytwórnią filmową Easy Tiger\, gdzie z reżyserką Florą Molinie Deruy pracują nad filmem krótkometrażowym „Vilains”. W filmie stosują technikę malarstwa olejnego\, gdzie na każdą sekundę filmu składa się osiem obrazów namalowanych farbami olejnymi na podobraziu. Na wystawie pokażemy obrazy z filmu oraz przedpremierowo fragment animacji. \nAlina zajmuje się malarstwem\, rzeźbą\, realizuje także projekty statuetek\, płaskorzeźb i medali. Zaprojektowała i wykonała między innymi statuetkę „Mistrza” – nagrodę poetycką Przyjaciół Miasta Sopot oraz „Orfeusza” – nagrodę literacką Muzeum K. I. Gałczyńskiego w Praniu. W Malborku i Bydgoszczy można podziwiać przestrzenne makiety przedstawiające te miasta w dawnych dziejach\, wyrzeźbione przez Alinę i jej męża na podstawie starych map\, ilustracji i fotografii.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/anna-kluza-alina-kaja-kluza-cialoistnienia/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/uxpulLZU1xQpZFsI.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200124
DTEND;VALUE=DATE:20200302
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200125T123909Z
LAST-MODIFIED:20200125T123909Z
UID:12896-1579824000-1583107199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Graboski Arti. Fuksy 2000-2020
DESCRIPTION:Graboski Arti. Fuksy 2000-2020 \nWernisaż: 23 stycznia 2020 r.\n godz. 19:30\n Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie\n Wystawa czynna do: 01 marca 2020 r. \nTwórczość Artiego Grabowskiego wzbudza w środowisku artystycznym sprzeczne uczucia. Jedni uwielbiają go za charyzmę\, zaangażowanie\, energię\, ciągły niedosyt i spowodowane nim poszukiwania. Inni uważają\, że jego performance zostawiają niedosyt\, że są zbyt chaotyczne\, siłowe\, że nie zawierają łatwo ujmowalnego przesłania lub że przesłanie to jest zbyt mało wysublimowane. Ta ambiwalencja wynika zapewne z odmiennego u poszczególnych odbiorców pojmowania gatunku performance i funkcji sztuki w ogóle. Jak bowiem poważnie traktować kogoś\, kto sam siebie nierzadko przedstawia jako klowna? Warto przyjrzeć się twórczości Grabowskiego\, gdyż w kontrowersjach\, które wzbudza\, widać ów konflikt pomiędzy paradygmatami sztuki i odmiennymi oczekiwaniami odbiorców wobec jej funkcji i znaczenia. (…) \n \nTo\, co uprawia Arti\, to wybryki nadaktywnego dziecka\, to zabawa\, która jednak sama w sobie stanowi podstawę i czynnik kultury(1) oraz podstawową metodę poznawania świata. Zabawa według Huizingi tym różni się od zwykłego życia\, że rozgrywa się w określonych granicach czasu i przestrzeni\, posługując się własnymi regułami. Zabawa łączy się ze swobodnym działaniem. Uzupełnia życie codzienne i służy nie tyle rozrywce\, co poznaniu\, swoistemu unaocznianiu rzeczywistości(2). To\, co dominuje w wystąpieniach Grabowskiego\, to akcja – działanie\, zachłanność przeżywania i doświadczania materii świata\, dążenie do sytuacji konfliktu pomiędzy poszczególnymi warstwami performance‘u\, znaczeniami\, pomiędzy artystą a otoczeniem. Arti prowokuje często najprostszymi środkami. Dąży do katastrofy\, błazenady. Wprowadza chaos. Stosuje niby-symboliczne gesty i liczby\, które bardzo często nic nie znaczą. Są semantycznymi pułapkami dla tych\, którzy oczekują tego rodzaju ukrytych przekazów. Jego akcje opierają się w dużej mierze na wysiłku fizycznym. Są połączeniem sztuki i sportu. Działaniem\, które wartościuje się samo w sobie.\n(…) \nSztuka Artiego Grabowskiego jest bowiem nad wyraz współczesna. Jest zabawą unaoczniającą rzeczywistość\, z jej natężeniem\, zachłannością na bodźce\, tendencją do teatralizacji i tragikomiczną pustką wynikającą z natłoku. Sztuka Grabowskiego przywodzi na myśl dosadność prozy Sławka Shutego czy humorystyczną\, acz szorstką\, rzeczywistość obrazów Marcina Maciejowskiego\, ale przede wszystkim jest wyrazem otwartego charakteru i wolności wynikającej z natury gatunku performance.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/graboski-arti-fuksy-2000-2020/
LOCATION:Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie\, Plac Zdrojowy 2\, Sopot\, 81-720\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/plakat-wystawy-graboski-arti-fuksy-2000-2020.jpg
GEO:54.4454612;18.5696073
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie Plac Zdrojowy 2 Sopot 81-720 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Plac Zdrojowy 2:geo:18.5696073,54.4454612
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200124
DTEND;VALUE=DATE:20200330
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200125T131803Z
LAST-MODIFIED:20200125T131803Z
UID:12905-1579824000-1585526399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Sybiraków Ziemia Obiecana
DESCRIPTION:Sybiraków Ziemia Obiecana \nWernisaż: 24 stycznia 2020 r.\n godz. 17:30\n Muzeum Narodowe w Szczecinie|\n Centrum Dialogu Przełomy\n Wystawa czynna do: 29 marca 2020 r. \nWystawa prezentuje zagadnienia deportacji oraz ich konsekwencje dla Polaków w czasie drugiej wojny światowej\, ze szczególnym naciskiem na ich pobyt w Afryce po wyjściu armii gen. Władysława Andersa wraz z częścią polskich cywilów z ZSRS w 1941 roku. \nfot. materiały organizatora\nWątek afrykański został przybliżony dzięki fotografiom Hieronima Szumowskiego\, w czasie jego pobytu w Ugandzie\, Kenii oraz Tanganice. Dla Sybiraka-Afrykańczyka pobyt na nieznanym dotąd kontynencie był najszczęśliwszym okresem w jego życiu. Afryka stała się dla tych ludzi Ziemią Obiecaną. Polska ludność cywilna miała przebywać w Afryce do zakończenia wojny. W momencie wyzwolenia Polski planowana była ich repatriacja. Problemem było jednak to\, że nie mieli dokąd wracać\, ponieważ przeważająca większość Sybiraków-Afrykańczyków pochodziła z Kresów II RP\, które na mocy porozumień jałtańskich odebrano Polsce. \nMateriały prezentowane na ekspozycji pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie – Centrum Dialogu Przełomy oraz prywatnych zbiorów Tadeusza Szumowskiego\, syna Hieronima Szumowskiego – autora fotografii obrazujących życie polskich uchodźców w Afryce. Walczył on w czasie pierwszej wojny światowej (1914–1918) w legionach Piłsudskiego oraz w wojnie polsko-bolszewickiej (1920). Po wojnie pracował jako nauczyciel w Wilnie. W 1939 roku został aresztowany przez sowietów\, a następnie zesłany do obozu w Workucie. Na mocy amnestii z 1941 roku został zwolniony z łagru i wraz z armią gen. Andersa ewakuował się z terenu ZSRS. Trafił wówczas do obozów polskich uchodźców w Afryce (Rongai\, Ifunda\, Tengeru)\, gdzie pracował w latach 1943–1955. W okresie tym nauczał geografii\, matematyki\, języka angielskiego\, niemieckiego i francuskiego.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/sybirakow-ziemia-obiecana/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/nagwek-www-mns-sybiracy.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200124
DTEND;VALUE=DATE:20200309
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200202T140454Z
LAST-MODIFIED:20200202T140454Z
UID:12958-1579824000-1583711999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Natalia Ślizowska. My fashion world
DESCRIPTION:Natalia Ślizowska. My fashion world \nOtwarcie 24.01.2020\,\n godz. 18:00\n Miejski Ośrodek Sztuki w Gorzowie Wielkopolskim\n Wystawa czynna do: 08 marca 2020 r.\n Kurator: Gustaw Nawrocki \nHistoria Natalii Ślizowskiej nie jest standardowa. Pisze o sobie: „… nie ubierałam lalek w dzieciństwie\, dopiero w dorosłym życiu – moje manekiny. Codziennie wymyślam i realizuję projekty ze wszystkich możliwych dziedzin ubioru. Aby przetrwać\, tworzę krótkie serie dla kobiet\, aby istnieć wykonuję torby i wyroby galanterii skórzanej\, aby być szczęśliwą i zaspokoić swoją duchową potrzebę tworzenia zajmuję się unikatem. Moje kolekcje już od pierwszej myśli istnieją w wyjątkowych przestrzeniach\, wśród przemyślanych instalacji\, otoczone odpowiednią muzyką i światłem. Ubiór to sztuka…. ” \nfot. materiały organizatora\nNa wystawie w Miejskim Ośrodku Sztuki zobaczymy najnowsze realizacje Natalii Ślizowskiej oraz jej wczesne projekty modowe m. in.: Sphere’n’cube\, William Wharton Performance\, Last Lovers\, Landsberg Circus i Spirits of the violin.\nW trakcie wernisażu odbędzie się performance z udziałem gorzowskich aktorów. \nNatalia Ślizowska. Projektantka z pasji i wykształcenia. Pierwsze ubiory realizowała w gorzowskim Liceum Sztuk Plastycznych. Studiowała w Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego\, Wyższej Szkole Sztuki i Projektowania w Łodzi i Politechnice Łódzkiej na Wydziale Technologii Materiałowych i Wzornictwa Tekstyliów. Dyplom „William Wharton Performance” pod kierunkiem prof. Andrzeja Nawrota obroniła w 2012\, uzyskując jednocześnie tytuł najlepszej absolwentki roku na Politechnice Łódzkiej. Zdobyła wyróżnienia na Międzynarodowym Konkursie Off Fashion (2009) i konkursie Camelowskie Wizje Mody (2010). Uczestniczyła w programie telewizyjnym Project Runway 2014 oraz finale Warsaw Fashion Street (2009). Swoje projekty modowe publikowała w nowojorskim Promo Magazine i brytyjskim Dreamingless Magazine. Od 3 lat prowadzi autorskie atelier\, które mieści się w Gorzowie Wielkopolskim\, w samym centrum miasta.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/natalia-slizowska-fashion-world/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/02/20200109115407_1_slizowska_plakat_mid.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200124
DTEND;VALUE=DATE:20200316
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200202T143038Z
LAST-MODIFIED:20200202T143038Z
UID:12970-1579824000-1584316799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Tatiana Czekalska\, Leszek Golec. Catering dla najdłużej przebywających w galerii gości
DESCRIPTION:Tatiana Czekalska\, Leszek Golec.\n Catering dla najdłużej przebywających w galerii gości \nWernisaż: 24 stycznia 2020 r.\n Galeria Miejska Arsenał w Poznaniu\n Wystawa czynna do: 15 marca 2020 r. \nKtóra z żywych istot ma prawo żyć\, a która nie? Przyjęło się\, że o tym decyduje człowiek – samozwańczy pan i władca życia i śmierci – choć sam jest istotą śmiertelną i zazwyczaj pragnąca przedłużać własną egzystencję. Leszek Golec w wywiadzie dla „SZUM-u” (7.06.2019) stwierdza: „W każdej religii jest <>. W Biblii nie jest napisane <>\, tylko <>. I my to praktykujemy. <> – to dodali buddyści. Dżiniści z Mahavirą na czele to praktykowali\, odgarniali miotełką owady\, żeby ich nie nadepnąć. Radykalnie. Ze współczuciem dla drobnych istot”. To stwierdzenie stanowić może punkt wyjścia do zrozumienia i dalszej interpretacji sztuki artystycznego duetu – Tatiany Czekalskiej i Leszka Golca. To swoiste credo ich twórczej postawy\, ale i kierunek dla życiowych priorytetów. \nfot. materiały organizatora\nFundamentem prac Czekalskiej i Golca jest szacunek dla życia i wynikające z niego rozszerzone postrzeganie świata. Rozszerzone o większą empatię\, swego rodzaju ponadreligijną duchowość i poczucie ponadgatunkowej wspólnoty istot żywych i czujących. Artyści często odwołują się do tradycji chrześcijańskiej\, choćby poprzez nawiązania do Biblii lub używanie w swoich pracach kościelnych artefaktów\, jednak ich życie duchowe wykracza poza ramy teologicznych dogmatów. Stają bardziej po stronie realnego współczucia niż rytuałów\, a w surowym\, minimalistycznym pięknie zdają się dostrzegać wymiar metafizyczny. Artyści kolekcjonują stare\, podniszczone przedmioty z wpisaną w nie historią\, „przygarniają” zapomniane\, oddane do antykwariatów ikony\, stuły\, księgi\, naczynia i dają im drugie życie – w obszarze sztuki. Dla przykładu – Biblia nadjedzona przez owada\, któremu nadali imię Anobium Sanctus\, staje się dziełem małego żyjącego dawno temu insekta\, po którym pozostał niepowtarzalny i trwały ślad. Wobec jego żmudnych działań Czekalska i Golec czują respekt\, który każe im przyjąć rolę kuratorów\, nie artystów… Wydobywają z ukrycia jego ciche dzieło\, zadziwieni\, że nie uszkodził żadnej litery… Odnoszą się do wszelkich istot z czułością tak dowartościowaną niedawno publicznie przez polską noblistkę Olgę Tokarczuk. Ta czułość wobec wszystkich stworzeń ma charakter medytacyjny\, jest wyciszoną kontemplacją\, wzmocnioną jednak silnym przekonaniem o tym\, że przy każdej nadarzającej się okazji warto głosić poszanowanie życia i stawać w jego obronie. Bo zwierzęta nadal są zagadką\, nadal nie wiemy o nich wszystkiego\, nie rozumiemy ich\, a więc również nie doceniamy… \nNa marginesie rozważań na temat sztuki zorientowanej na troskę i szacunek\, warto prześledzić publiczny dyskurs odnoszący się do świata dzikiej przyrody\, bo przeważa w nim nadal przekonanie o odwiecznej walce o przetrwanie\, z naciskiem na naturalną przemoc i okrucieństwo. Tymczasem nawet w tej dziedzinie zwierzęta nie zostały przez ludzi dogłębnie rozpoznane. Znany i ceniony prymatolog Frans de Waal w swojej książce Wiek empatii. Jak natura uczy nas życzliwości stwierdza: „Zbyt wielu ekonomistów i polityków modeluje społeczeństwo ludzkie jako wieczną walkę\, która ich zdaniem występuje w przyrodzie – i która jest tak naprawdę czczym wymysłem”. De Waal w licznych swoich książkach podaje wiele przykładów współpracy między zwierzętami\, wzajemnej empatii\, przestrzeganej hierarchii i stosowanych strategii – nie tylko wśród ssaków – czy więc jako ludzie mamy prawo je lekceważyć lub traktować instrumentalnie?
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/tatiana-czekalska-leszek-golec-catering-dla-najdluzej-przebywajacych-galerii-gosci/
LOCATION:Galeria Miejska Arsenał w Poznaniu\, Stary Rynek 6\, Poznań\, 61-772\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/02/8f3g.jpeg
GEO:52.408409;16.9326516
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria Miejska Arsenał w Poznaniu Stary Rynek 6 Poznań 61-772 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Stary Rynek 6:geo:16.9326516,52.408409
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200124
DTEND;VALUE=DATE:20200316
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200202T145429Z
LAST-MODIFIED:20200202T145429Z
UID:12980-1579824000-1584316799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Czkawka – wystawa grupy Łódź Kaliska
DESCRIPTION:Czkawka – wystawa grupy Łódź Kaliska \nWernisaż: 24 stycznia 2020 r.\n godz.18.00.\n MCSW Elektrownia\n Wystawa czynna do: 15 marca 2020 roku.\n Kurator: Adam Rzepecki \nWystawa dla widzów od 18 lat. \nWystawa w Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia w Radomiu wpisuje się w bogaty program obchodów jubileuszu 40-lecia działalności grupy artystycznej Łódź Kaliska\, który przypadł we wrześniu 2019 roku. Formacja\, choć powstała przez przypadek i w atmosferze skandalu (na skutek wyrzucenia jej przyszłych członków z obozu stowarzyszenia fotograficznego)\, działa nieprzerwanie od 1979 roku w niemal niezmienionym składzie: Marek Janiak\, Adam Rzepecki\, Andrzej Świetlik\, Andrzej Wielogórski (Makary)\, Andrzej Kwietniewski oraz Jerzy Koba. Ci ostatni rozstali się z grupą\, dołączył natomiast Sławomir Bit. Przez wiele lat z grupą współpracowała także Zofia Łuczko. \nfot. materiały organizatora\nOd początku lat 80. Łódź Kaliska tworzyła tzw. Kulturę Zrzuty. Organizowała prowokacyjne happeningi i performance\, przeciwstawiając się utartym prawdom o sztuce i stereotypom myślenia o istocie dzieł artystycznych. Od drugiej połowy lat 80. XX w. artyści Łodzi Kaliskiej tworzyli serie filmów i fotografii inscenizowanych. Byli autorami aranżowanych pastiszów najsłynniejszych dzieł sztuki\, głównie z zakresu malarstwa europejskiego. Prace te otwarcie kpiły z malarzy i malarstwa\, ironizowały na temat historii sztuki. Z kolei w okresie New Pop-u\, unieważniając granice istniejące dotąd między reklamą a sztuką wysoką\, grupa tworzyła sztukę\, która udawała\, że jest reklamą. \nOstatni duży projekt grupy\, „Parada wieszczów”\, to z kolei prześmiewcza wypowiedź na temat spuścizny romantyzmu\, skupiająca prace z cykli „Stefan i Majonez”\, „Niezbędność ułańska we współczesnej Polsce\, czyli szarża stojąca”\, „Heroizm niewieści – Janina Kochanowska”\, „Balladyna selfie”\, „Mickiewicz\, czyli Polonia zastygła w muzeum”. \nfot. materiały organizatora\nPrzewrotność\, prowokacja\, neodadaizm\, postfuturystyczna antymuzealność\, neoawangarda – to określenia nieodłącznie związane z działalnością Łodzi Kaliskiej. Jej członkowie od lat konsekwentnie negują wszystkie formy sztuki\, zarówno awangardowej jak i tradycyjnej\, stawiając na zabawę i przekraczanie istniejących barier estetycznych i etycznych. Ta najbardziej prześmiewcza w polskiej sztuce formacja artystyczna\, krytykowana przez oficjalnych krytyków a czasem ośmieszana przez kolegów po fachu\, wywoływała i nadal wywołuje skrajne reakcje – od wykluczenia po entuzjazm. \nEkspozycja w Elektrowni to najszersza prezentacja dorobku Łodzi Kaliskiej w ramach obchodu jubileuszu istnienia grupy. Obok najnowszych prac zaprezentowane zostaną fotografie\, obiekty artystyczne oraz filmy z lat 70.\, okresu działalności na Strychu (niezależnej galerii\, pracowni i atelier zdjęciowe w jednym\, na strychu kamienicy przy ulicy Piotrkowskiej w Łodzi)\, plenerów w Miastku i Osiekach (lata 1980-1981) oraz prywatnych plenerów w Teofilowie (pierwsza połowa lat 80.)
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/czkawka-wystawa-grupy-lodz-kaliska/
LOCATION:Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia”\, Kopernika 1\, Radom\, mazowieckie\, 26-600\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/02/lodz_kaliska_ico2.jpg
GEO:51.3980909;21.1497623
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” Kopernika 1 Radom mazowieckie 26-600 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Kopernika 1:geo:21.1497623,51.3980909
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200124
DTEND;VALUE=DATE:20200420
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200322T153940Z
LAST-MODIFIED:20200322T153940Z
UID:13103-1579824000-1587340799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Kosmos Project. Melancholia
DESCRIPTION:Kosmos Project. Melancholia \nWernisaż: 24 stycznia 2020 r.\n Instytut Dizajnu w Kielcach\n Wystawa czynna do: 19 kwietnia 2020 r. \nfot. materiały organizatora\nNajnowsza wystawa w przestrzeni Instytutu Dizajnu nazwana przez autorów – Kosmos Project – ”Melancholia” to aranżacja obrazująca przemijanie świata\, który znamy. Ekspozycja w symboliczny sposób pokazuje miejsce człowieka w kosmosie. Uzupełnieniem wystawy są projekty studia wielokrotnie nagradzane i pokazywane na przeglądach i wystawach związanych z designem. \n—\nKosmos Project to studio projektowe tworzone przez Ewę Bochen i Macieja Jelskiego. Projektanci studiowali na Warszawskiej ASP i Politecnico di Milano. Doświadczenie zdobywali w renomowanych mediolańskich biurach Alessandro Mendiniego i Denisa Santachiary. Mają na koncie szereg projektów zarówno komercyjnych jak i artystycznych. Między innymi współpracę z Vitra i Paul Smith. Prace studia pokazywane były na wystawach w Londynie\, Mediolanie i Sztokholmie\, Tokio oraz Nowym Jorku. \nW portfolio grupy znajdują się także doceniane projekty wystaw między innymi: Wszystko widzę jako sztukę w Zachęcie Narodowej Galerii Sztuki\, Festiwal Apostrof Empik\, Bunt Materii w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi\, a także wyróżnione Sybillą 2018 Miasto i Las w Muzeum w Stalowej Woli. Projekty studia kilkukrotnie otrzymywały wyróżnienia Must Have na Łódź Design Festival.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/kosmos-project-melancholia/
LOCATION:Instytut Dizajnu w Kielcach\, ul. Zamkowa 3\, Kielce\, Świętokrzyskie\, 25-009\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/03/PLAKAT_www-4.png
GEO:50.868043;20.627107
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Instytut Dizajnu w Kielcach ul. Zamkowa 3 Kielce Świętokrzyskie 25-009 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Zamkowa 3:geo:20.627107,50.868043
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200126
DTEND;VALUE=DATE:20200215
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200120T121753Z
LAST-MODIFIED:20200224T132018Z
UID:12844-1579996800-1581724799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Aukcja charytatywna sztuki współczesnej w Galerii Belle Arte
DESCRIPTION:Aukcja charytatywna sztuki współczesnej\nna rzecz Fundacji Dziedzictwa Kultury Polskiej \nstart: 26.01.2020\nfinał: 14.02.2020 18:00-21:00 Aukcja LIVE w Galerii Belle Arte\n \nGaleria Belle Arte\,\nPlac Konesera 8\, Warszawa \nSerdecznie zapraszamy na aukcję charytatywną na rzecz Fundacji Dziedzictwa Kultury Polskiej\, która rozpocznie się 26 stycznia 2020 r.\, a jej finał zaplanowano na 14 lutego 2020 r. FDKP działa od dwóch lat na rzecz przywracania pamięci o utraconych przez Polskę zbiorach dzieł sztuki. Fundacja Dziedzictwa Kultury Polskiej tworzy kopie zrabowanych dzieł i organizuje wystawy w całej Polsce\, które dostępne są dla szeroko pojętej publiczności. Od dwóch lat działamy głównie dzięki nakładom własnym. Artyści\, którzy tworzą dla Fundacji dołączyli się do nas na zasadzie pro bono. Dzięki nim odbiorcy mogą podziwiać piękne obrazy odtworzone na podstawie prac Rafaela\, Marcello Bacciarelliego\, Aleksandra Gierymskiego\, Maurycego Gottlieba\, Józefa Chełmońskiego\, Juliusza Kossaka\, Petera Paula Rubensa czy innych wybitnych artystów polskich i zagranicznych. Dzięki środkom pozyskanym z aukcji\, chcielibyśmy moc dalej rozwijać Fundację\, angażując do współpracy konserwatorów dzieł sztuki\, specjalistów od tematyki strat wojennych. \nPragniemy aby nasza idea przywracania utraconej historii nabrała charakteru międzynarodowego i mogła zostać we właściwy i godny sposób zaprezentowana Polonii w Stanach Zjednoczonych i innych krajach. W planach mamy również zrealizowanie filmu dotyczącego grabieży dzieł sztuki podczas II wojny światowej (tutaj tytuł). Na aukcji pojawią się wysokiej klasy dzieła artystów z całej Polski: malarzy warszawskich\, krakowskich i gdańskich. Wszystkie prace będą mogli Państwo zobaczyć na wystawie przedaukcyjnej\, na tydzień przed planowaną aukcją. To wyjątkowe okazje! Ceny będą rozpoczynały się już od 300 zł! \n\nZobacz katalog aukcji >> \n\nAUKCJA – HARMONOGRAM \n01.01.2020–14.02.2020 Wystawa prac\, które będą dostępne na aukcji. Galeria Belle Arte\, Plac Konesera 8\, 03-736 Warszawa \n26.01.2020 Start aukcji internetowej – zapytania o obiekt można kierować osobiście w galerii\, za pośrednictwem naszej strony internetowej www.fdkp.pl/aukcja lub telefonicznie na nr 606-104-606. \nWięcej szczegółowych informacji >>
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/aukcja-charytatywna-sztuki-wspolczesnej-galeria-belle-arte/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/plakat_nowy.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200130
DTEND;VALUE=DATE:20200309
DTSTAMP:20260506T083015
CREATED:20200125T124254Z
LAST-MODIFIED:20200125T124254Z
UID:12899-1580342400-1583711999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Leszek Knaflewski. Knaf’s Not Dead
DESCRIPTION:Leszek Knaflewski. Knaf’s Not Dead \nWernisaż: 30 stycznia 2020 r.\n godz. 19:30\n Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie\n Wystawa czynna do: 08 marca 2020 r.\n Kurator: Cezary Pieczyński \nLESZEK KNAFLEWSKI (ur. 08.05.1960r. w Poznaniu) studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny) w latach 1980-1985\, gdzie w pracowni prof. Jerzego Kałuckiego uzyskał dyplom z wyróżnieniem. W roku 1990 podjął pracę dydaktyczną na Wydziale Komunikacji Multimedialnej (Katedra Intermediów) Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Prowadził tam pracownię Audiosfery. Był również profesorem Wydziału Artystycznego Uniwersytetu Zielonogórskiego. Tworzył rysunki\, fotografie\, filmy\, audioperformansy\, obiekty i instalacje. \nfot. materiały organizatora\nNa przełomie lat 70. i 80.\, grał jako perkusista w punkrockowych zespołach Sten\, Rasa i Socrealizm. Później brał także udział w takich formacjach muzycznych\, jak Art Sound Project\, Drum Machina czy KOT. Ta ostatnia formacja\, powstała w 2004 r.\, wywodzi się bezpośrednio ze wspomnianej pracowni Audiosfery\, prowadzonej przez Knaflewskiego na poznańskiej uczelni artystycznej. W okresie studiów artysta był zaangażowany w działalność klubu DNO (1980-1981). Od 1983 roku\, wraz z Mariuszem Krukiem\, Wojciechem Kujawskim i Krzysztofem Markowskim współtworzył grupę artystyczną Koło Klipsa\, związaną z poznańską Galerią Wielka 19. Z tego czasu pochodzą takie realizacje jak np. Dzidy\, ale też większość rysunków Knaflewskiego. Grupa została rozwiązana w 1990 roku. \nNa pierwszej indywidualnej wystawie (Galeria Miejska Arsenał w Poznaniu\, 1993 r.)\, debiutując jako KNAF\, nawiązał w swojej pracy Kalendarz do motywów\, które wielokrotnie pojawiały się w rysunkach z okresu Koła Klipsa\, czyli „korzonków-plemników” i krzyży. Knaflewski wykorzystał do realizacji Kalendarza faktyczne korzonki roślin\, oplatając je dodatkowo włosami. Zapoczątkował w ten sposób obszerny cykl prac zwanych Miesiącami. \nPod koniec tysiąclecia Knaflewski zaczął do swoich prac wprowadzać elementy dźwiękowe\, rozpoczynając od audioperformansu w 1999 roku – gry na odpowiednio zmodyfikowanej trumnie – w poznańskiej Galerii AT. Działania na trumnie były wielokrotnie powtarzane na przestrzeni lat w kolejnych performansach artysty i stały się kanoniczne dla jego twórczości. Audioperformans doczekał się rejestracji w 2003 roku w Galerii Piekary (pt. Trumna Elektryczna). \nPierwsza dekada XXI wieku to przede wszystkim instalacja z użyciem lightboxa pt. Catolic-Cola (2001)\, Good mit uns (2004) oraz osiem lightboxów pt. Killing me softly (2005)\, powiązanych z filmem i obiektem pt. Spirit (2005). Prace te stanowią każdorazowo mocny komentarz do klerykalizmu\, komercjalizmu\, granic władzy i radykalizmu ideologii. \nKolejna ważna seria prac przedstawiona została w roku 2008\, na indywidualnej wystawie w Galerii Piekary w Poznaniu\, zatytułowanej Skrzyżowanie przeciwko rondom. Na wystawę składały się takie filmy jak: Złap F.\, White Power\, Nagłe załamanie turystyki oraz Cement (dwa ostatnie prezentowane na ekranach trzymanych przez przebrane i upozorowane manekiny)\, a także instalacja zatytułowana\, jak sama wystawa. \nWażnym wątkiem w twórczości Knaflewskiego jest refleksja nad dydaktyką\, instytucjonalnym kształceniem młodych ludzi. Jako profesor uczelni artystycznej\, zwracał szczególną uwagę na kwestię budowania autorytetu pedagogicznego\, metod nauczania oraz charakter wymagań stawianych uczniom: częstokroć zniewalających\, ograniczających kreatywność i radość tworzenia\, będących nadużyciem wobec wychowanków. Wątek ten uwidacznia się już poniekąd w filmie Spirit. Zostaje w pełni rozwinięty w instalacji premierowo pokazanej na wystawie Preface w 2012 roku w Galerii Piekary pt. Full screen (szkielet klatki opatrzonej kolcami o wymiarach 400 x 260 x 230 cm)\, do której dołączony został film This is the Soundtrack. Był to jednocześnie ostatni premierowy pokaz twórczości artysty. \nLeszek Knaflewski zmarł 06.09.2014 r.\, w trakcie przygotowywania wystawy zbiorowej\, prezentującej dokonania grupy Koło Klipsa w Muzeum Sztuki w Łodzi (Witalny realizm grupy Koło Klipsa\, 12.12.2014-01.03.2015). W 2015 roku odbyła się istotna wystawa zbiorowa w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski pt. Przestrajanie. Leszek Knaflewski i audiosfera\, na której zaprezentowano prace Knaflewskiego oraz jego studentów. W 2017 roku\, również z inicjatywy CSW Zamek Ujazdowski\, powstała kompozycja muzyczna autorstwa Roberta Curgenvena\, Krzysztofa Cybulskiego i Michała Górczyńskiego\, których zamiarem było przetworzenie i rozwinięcie pracy rozpoczętej przez Knaflewskiego\, lecz nieukończonej z powodu śmierci – artysta pozostawił po sobie jedynie serię rysunków. Suma 4.30. Koncert dla Leszka Knaflewskiego stanowi więc impresję na temat koncepcji Knaflewskiego\, jednocześnie będąc hołdem dla przedwcześnie zmarłego twórcy. W 2018 roku poznańska Galeria Miejska Arsenał\, we współpracy z Katedrą Intermediów Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu\, zainaugurowała poświęcony pamięci Leszka Knaflewskiego ogólnopolski konkurs KNAF – Nagroda im. Leszka Knaflewskiego dla młodych twórców. Konkurs dedykowany jest artystom posługującym się nowymi mediami\, ze szczególnym uwzględnieniem tych\, którzy łączą w swojej twórczości\, podobnie jak ówczesny profesor Uniwersytetu\, sztuki wizualne z dźwiękiem.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/leszek-knaflewski-knafs-not-dead/
LOCATION:Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie\, Plac Zdrojowy 2\, Sopot\, 81-720\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/01/thumb_563828_600x350_0_0_crop.jpg
GEO:54.4454612;18.5696073
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie Plac Zdrojowy 2 Sopot 81-720 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Plac Zdrojowy 2:geo:18.5696073,54.4454612
END:VEVENT
END:VCALENDAR