BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Niezła sztuka - newsy - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Niezła sztuka - newsy
X-ORIGINAL-URL:https://news.niezlasztuka.net
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Niezła sztuka - newsy
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20200329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20201025T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20210328T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20211031T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20220327T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20221030T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200501
DTEND;VALUE=DATE:20210401
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20210219T155145Z
LAST-MODIFIED:20210524T150725Z
UID:14448-1588291200-1617235199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Cum animal morietur (Kiedy umiera zwierzę)
DESCRIPTION:Cum animal morietur (Kiedy umiera zwierzę)\n Wystawa w Szpitalu św. Ducha\nMuzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku\n Wystawa czynna do końca marca 2021 r.\nwięcej informacji » \n\n„Śmiertelność to najbardziej radykalny sposób myślenia o skończoności życia\, który dzielimy ze zwierzętami\, ale także uczucie współczucia\, możliwość dzielenia niemocy\, możliwość niemożliwości\, cierpienie bycia podatnym na ból i bycia podatnym na ból przez to cierpienie”\n– Jacques Derrida \n\nMaciej Załuski\, Bez tytułu\nCzłowiek i zwierzę – byty wrażliwe\, odczuwające\, ale też przemijające\, doświadczające śmierci\, niekiedy śmierć tę sobie wzajemnie zadające. \nŚmierć zwierząt jest w pewnym sensie śmiercią równoległą do śmierci człowieka\, w dużej mierze śmierć zwierzęcia kreuje sam człowiek\, a ów gest „panowania nad naturą” czyli posiadania mocy zabijania od wielu stuleci stworzył różnorodność form uśmiercania – m.in.:\n– polowania\,\n– składanie ofiar religijnych ze zwierząt\,\n– rytuał ofiar zakładzinowych\,\n– praktykowane od średniowiecza do wieku XVIII procesy kryminalne (świeckie i kościelne) wszczynane przeciwko zwierzętom obwinianym za pojawienie się plag czy podejrzewanym o dokonanie morderstw na ludziach\,\n– wielowiekowe zabijanie zwierząt gospodarskich (w czasach obecnych wielki przemysł rzeźniczy)\,\n– ubój rytualny\,\n– okrutne doświadczenia prowadzące do śmierci – wykonywane przez nowożytnych anatomów na psach\, królikach\, świniach\, małpach\, koniach\, kozach i wielu innych zwierzętach\,\n– współczesne wykorzystywanie zwierząt w przemyśle farmaceutycznym\, kosmetycznym i w wielu eksperymentach naukowych. \nTrwająca setki lat\, silnie odczuwalna nadal w obecnym świecie idea „panowania człowieka nad zwierzętami” ma dominujące źródło w wieku XVII\, a ściślej w filozofii Kartezjusza przyrównującego zwierzę do maszyny\, która nie odczuwa\, nie myśli\, nie posiada umiejętności mowy i nie posiada duszy odczuwającej. Zwierzęta były według niego automatami\, które jedynie wydają dźwięki. W XVII stuleciu „uczeni”\, zwłaszcza medycy dokonywali niezliczonej ilości potwornych eksperymentów na zwierzętach (w 1647 i 1648 roku sam Kartezjusz przeprowadzał doświadczenia anatomiczne na żywych (!) psach i królikach). Filozofia Kartezjusza nie tyle wynikała z wierności religii (biblijnemu antropocentryzmowi wynoszącemu człowieka ponad obszar innych istnień)\, a raczej stanowiła wynik przeciwstawiania się uczonych ówczesnym wierzeniom ludowym\, według których zwierzęta myślą i czują. \nObok śmierci zwierząt\, którą „dysponuje” człowiek istnieje także śmierć zwierząt\, która ma miejsce w przynależnym im świecie\, w naturze\, pod niebem słońca i księżyca… Jest to śmierć naturalna – śmierć ze starości\, w wyniku choroby\, śmierć po przegranej walce z innym zwierzęciem\, śmierć jakże prawdziwa\, wpisująca się w porządek wszechświata. \nO wszystkich tych „śmierciach” opowiada cykl prac Macieja Załuskiego tworzących wystawę „Cum animal morietur” („Kiedy umiera zwierzę”). Prace te – zarówno obrazy jak i instalacje – wyrażają refleksję nad tajemnicą samotności i umierania\, samotnego umierania i umierającej samotności istot żywych. Każde z dzieł prezentowanych na wystawie ma swoją własną\, odrębną historię; każde przedstawia śmierć zwierzęcia\, ale jest to śmierć\, która daje pewność istnienia animalistycznej duszy. Te subtelne\, delikatne byty mieszczące się w zwierzęcych ciałach zdają się nie odchodzić ze świata bez aury duchowej – ptaki\, lisy\, jelenie posiadają animy\, które świetlistą poświatą opuszczają anatomiczne kształty. Maciej Załuski wyraża przekonanie o istnieniu swoistej religii i wierzeń przynależnych bytom zwierzęcym; religii\, która nocą przenika świat przyrody\, odbijana światłem dalekich planet. Zwierzęca dusza istnieje i wychodzi z ciała\, tak jak tchnienie ostatnie wysuwające się ustami w umierającym ciele człowieka. Dusza ta ma kształt stworzony na obraz i podobieństwo swojego właściciela\, niekiedy jest światłem\, najczęściej zaś promieniującą mandalą. Jakakolwiek by nie była – istnieje! \nMaciej Załuski\, Bez tytułu | 2018\nPrace malarskie Macieja Załuskiego zdaje się cechować pewna marzycielskość\, łagodność\, delikatność\, idealizacja ujęć\, podczas gdy instalacje posiadają ładunek wybitnie emocjonalny\, być może z uwagi na fakt\, iż twórca w dużej mierze wykorzystuje naturalia (kości\, czaszki\, zmumifikowane ciała zwierząt). Obiekty te stanowią rezultat osobistych znalezisk artysty (nie spożywającego mięsa) lub są „darami”\, które otrzymuje od zaprzyjaźnionych osób\, wyznających podobną mu filozofię życia i stosunek do zwierząt. Wszystkie te naturalia traktuje z równą uwagą\, miłością i delikatnością\, wybitnie cenne jest dla niego zarówno zmumifikowane ciało myszy\, czaszka lisa\, jak i pióro anonimowego ptaka. \nZałuski stworzył swój własny język wypowiedzi łączący przeciwieństwa\, łączący zimno z ciepłem\, łączący w sobie zarówno precyzyjną konstrukcję sztuki czystej\, na wskroś nowoczesnej\, jak i przesadzonej\, pełnej wzruszeń i pompy sztuki barokowej. Tworzy kompozycje misternie układając martwe zwierzęta\, wyobraża milczące piękno faktury skrzydeł ćmy mknącej ku światłu żarówki\, maluje cykl czaszek złączonych duchową świetlną poświatą z animą\, tworzy niezwykle przejmujący portret głowy konia\, w połowie utkany z końskiej czaszki – obie części głowy łączy czerwona symboliczna nić – nić życia\, nić przeznaczenia\, strużka krwi\, koński ludowy amulet z czerwonej wełny pozbawiony mocy… \nMaciej Załuski\, Bez tytułu | 2020\nPrawdziwe kości i czaszki pełniące funkcję symbolu i znaku pamięci o istocie\, która umarła\, skonała\, zginęła; układane w przejrzyste kompozycje\, wzbogacane niekiedy szybą czy ramą wydają się „zarażone” ideową i ikonograficzną formułą kunstkammery – alegorycznych zbiorów osobliwości powstających w wyniku „zainfekowania” ideą curiositas (ciekawości/ żądzy poznania tego co osobliwe) i admiratio (zachwytu). \nDodatkowo użycie w instalacjach szyby stwarza dystans między widzem\, a portretem zwierzęcia\, przeobraża to co naturalne w artystyczne\, niekiedy przypomina również ikonograficzną formułę relikwiarzy – w takiej interpretacji naturalia nabierają mocy sakralnej\, nietykalnej; są czczone przez artystę z uwagi na fakt swojej czystości i nietykalności skalanych ludzką ingerencją\, ale też skalanych faktem naturalnej śmierci. \nArtysta wykorzystuje także w swojej twórczości powszechne znaki i symbole oraz formuły obrazowe popularne w dawnej sztuce i kulturze\, takie jak np. portret trumienny – przybierający kształt przekroju trumny czy koło – znak harmonii i tego co nieskończone\, emblemat Boga\, znak wieczności wyobrażany w sztuce wschodniej przez mandalę\, w zachodniej zaś ikonografii pełniący rolę m.in. clipeusa (imago clipeata) – wyobrażenia portretu osoby zmarłej ukazywanej w centrum koła na starożytnych sarkofagach. \nMaciej Załuski\, Bez tytułu | 2020\nW niektórych pracach zwierzęta wyraźnie spoglądają ku nam sztucznymi/malowanymi oczyma\, przywołując refleksję Jacquesa Derridy „zwierzę patrzy na nas\, a my jesteśmy przed nim nadzy”. „Oczy” nie widzących – martwych – zwierząt zdają się także nawiązywać do taksydermii – wypychania nieżywych zwierząt\, które obdarza się szklanymi/plastikowymi oczami… \nOglądając prace Macieja Załuskiego odnosi się wrażenie\, iż tym\, co spaja je wszystkie\, co je łączy i co nadaje im wspólny mianownik jest wszechobecna cisza. Cisza niema\, którą wzbudzają w nas wyobrażenia malowanych i naturalnych czaszek; jest to też najcichsza z możliwych cisza aktu umierania\, ale także cisza nocnego światła\, które oświetla martwe zwierzęta i cisza duchowych mandali\, które otaczając zmarłe byty dają im bezpieczną\, eschatologiczną przestrzeń. \nCisza\, milczenie\, słowa zwierzęcej modlitwy szeptane w niezrozumiałym dla człowieka języku\, wszystko to stwarza próbę odpowiedzi na pytanie jak zatem umiera zwierzę?\nKiedy umiera zwierzę… \n/Jowita Jagla \n\nMaciej Załuski (ur. 1986 r.\, w Toruniu).\nW 2013 roku ukończył studia na kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuk Plastycznych\, na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Członek Stowarzyszenia Aktywności Społecznej „Młyn” i grupy artystycznej „Fałdy”. W swojej twórczości artystycznej wykorzystuje rożne techniki plastyczne\, przede wszystkim malarstwo i instalacje. \nPrace Macieja Załuskiego przynależą do przestrzeni sztuki zaangażowanej\, post-humanizmu\, anty-gatunkowizmu\, studiów nad zwierzętami (animal studies). Artysta „bada” i „przygląda się” złożonym relacjom między człowiekiem\, a jego otoczeniem\, między człowiekiem\, a innymi bytami czy przedmiotami. Zarówno w twórczości jak i w życiu stara się podchodzić z wielką wrażliwością do środowiska\, materii twórczej\, innych żywych bytów. \nW ostatnim czasie\, w obszarze badań nad nie-ludzkimi zwierzętami Maciej Załuski podjął próbę zwrócenia uwagi na zwierzęta\, w kontekście ich przemijania i śmierci\, a także w kontekście prawa do naturalnego\, godnego odejścia. \n\nMalarstwo\, instalacje:\nMaciej Załuski \nNagrania terenowe/dźwięk:\nMichał Zygmunt \nScenariusz wystawy:\nJowita Jagla \nKurator wystawy:\nJowita Jagla \nRealizacja techniczna wystawy:\nPaweł Chorostian\, Andrzej Długołęcki\, Dariusz Grzesiak\, Marcin Zabłocki
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/cum-animal-morietur-kiedy-umiera-zwierze/
LOCATION:Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku\, Katedralna 8\, Frombork\, 14-530\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/maciej-zaluski-malarstwo-5.jpg
GEO:54.3567949;19.6830836
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku Katedralna 8 Frombork 14-530 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Katedralna 8:geo:19.6830836,54.3567949
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200512
DTEND;VALUE=DATE:20220328
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200523T093306Z
LAST-MODIFIED:20200629T152741Z
UID:13216-1589241600-1648425599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Dialog z przestrzenią (Kolekcja MOCAK-u)
DESCRIPTION:Dialog z przestrzenią (Kolekcja MOCAK-u)\nArtyści: Tomasz Bajer\, John Blake\, Marek Chlanda\, Edward Dwurnik\, Matas Janušonis\, Krištof Kintera\, Karolina Kowalska\, Jarosław Kozłowski\, Robert Kuśmirowski\, Piotr Lutyński\, Laura Pawela\, David Rabinowitch\, Kateřina Šedá\, Otto Zetko\nKuratorzy: Maria Anna Potocka\, Delfina Jałowik\nKoordynator: Dominika Mucha\nCzas trwania wystawy: 12.05 – 27.03.2022\nMiejsce: MOCAK\, Budynek A\, poziom -1\nul. Lipowa 4\, Kraków \nWięcej informacji » \n\nDzieła\, w których relacja z wnętrzem odgrywa istotną rolę i domyka przekaz\, najczęściej nazywamy instalacjami. Artyści wykorzystują proponowane im miejsca ekspozycji lub sami je projektują. Na tej wystawie pokazujemy 14 prac odnoszących się do wnętrz neutralnych. Niektóre dzieła anektują zajmowaną przestrzeń\, inne wpisują się w ich geometrię\, kolejne wykorzystują izolację\, ujawniając fragmenty światów prywatnych. \nRobert Kuśmirowski\, bez tytułu\, 2009\, instalacja\, Kolekcja MOCAK-u\nTomasz Bajer odtwarza wnętrze celi dla muzułmanina w więzieniu w Guantanamo (praca eksponowana w holu).\nJohn Blake wchodzi w przejście pomiędzy ścianami\, zawieszając nad nim złowieszcze dmuchawy.\nMarek Chlanda potrzebuje intymnej przestrzeni\, aby podzielić się tajemniczą stratą.\nEdward Dwurnik dominuje pokój swoją portretową wizją Krakowa.\nMatas Janušonis unieważnia różnicę między ścianą a podłogą.\nKrištof Kintera pokazuje\, że ściany mogą być źródłem złych mocy.\nKarolina Kowalska próbuje natchnąć chłodne przejście optymizmem tropików.\nJarosław Kozłowski wykorzystuje ścianę jak kartkę książki\, umieszczając na niej ostrzegawczy tekst.\nRobert Kuśmirowski odtwarza realne wnętrze w sposób emanujący grozą.\nPiotr Lutyński buduje własne „domy”\, pełne jego wizji kosmosu i natury.\nLaura Pawela przenosi estetykę i symbolikę świata wirtualnego w realny.\nDavid Rabinowitch mierzy człowieka za pomocą rzeźby sięgającej od podłogi do sufitu.\nKateřina Šedá zamyka się w pokoju ze wspomnieniem swojej babci.\nOtto Zitko anektuje wnętrza przy użyciu swobodnej\, a czasem agresywnej kreski.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/dialog-z-przestrzenia-kolekcja-mocak-u/
LOCATION:Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK\, Lipowa 4\, Kraków\, 30-702\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/05/1-3.jpg
GEO:50.047667;19.961596
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Lipowa 4 Kraków 30-702 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Lipowa 4:geo:19.961596,50.047667
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200626
DTEND;VALUE=DATE:20210323
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200523T090224Z
LAST-MODIFIED:20200523T090224Z
UID:13172-1593129600-1616457599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Tu Muranów
DESCRIPTION:Tu Muranów \nWernisaż: 26 czerwca 2020 r.\n Muzeum Historii Żydów Polskich – Polin\n Wystawa czynna do: 22 marca 2021 r. \nKatalog do wystawy>>  \nWystawa czasowa Tu Muranów ukazuje przekrój przez ukryte warstwy historii warszawskiego osiedla\, opowiadając o wybranych miejscach\, ich mieszkańcach i bywalcach. \nBUDYNKI OSIEDLA MURANÓW PRZY ULICACH ANIELEWICZA I ŚWIĘTOJERSKIEJ. WIDOK Z ULICY NOWOLIPKI W KIERUNKU ULICY MARCELEGO NOWOTKI\, ARCHIWUM FOTOGRAFICZNE MOGENSA TØRSLEFFA\, FOT. NARODOWE ARCHIWUM CYFROWE\nZajrzyjmy wspólnie w głąb miasta – poznajmy niezwykłą\, wielopoziomową historię Warszawy. Pod pozornie znaną warstwą odkryjemy kolejne wymiary przeszłych\, obecnych i przyszłych losów miasta i jego mieszkańców. \nOSIEDLE MURANÓW OD STRONY SKRZYŻOWANIA AL. GEN. KAROLA ŚWIERCZEWSKIEGO I UL. J. MARCHLEWSKIEGO. WIDOCZNA UL. J. MARCHLEWSKIEGO W KIERUNKU ŻOLIBORZA. WIDOK Z LOTU PTAKA. ARCHIWUM FOTOGRAFICZNE ZBYSZKA SIEMASZKI\, FOT. NARODOWE ARCHIWUM CYFROWE\nNa samym początku przeniesiemy się do XVIII wieku\, by poznać pewnego Wenecjanina tęskniącego za ojczystą wyspą Murano. Przespacerujemy się też dawną Dzielnicą Północną\, która przed wojną była centrum żydowskiego życia – w czasach\, gdy Warszawa była domem największej w Europie diaspory. Pójdziemy przedwojennymi Nalewkami – tętniącą życiem reprezentacyjną ulicą handlową\, nie ustępującą wielkością i różnorodnością sklepów\, warsztatów i towarów dzisiejszej Marszałkowskiej w Warszawie\, czy Piotrkowskiej w Łodzi. Poznamy dramatyczne losy Żydów\, których uwięziono w utworzonym tu warszawskim getcie. \nDowiemy się\, jak planiści dźwigający stolicę z wojennych gruzów zakładali nowe\, modernistyczne osiedle\, a nawet w co bawiły się dzieci na podwórkach powojennego Muranowa. Będziemy szukać odpowiedzi na pytania\, co czyni Muranów miejscem wyjątkowym i dlaczego właśnie tu powstało Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Zastanowimy się\, jak tu\, na Muranowie\, żyje się współcześnie. \nPOCZTÓWKA Z WIDOKIEM UL. NALEWKI\, PRZED 1914 R. FOT. POLONA\nDo tej fascynującej podróży w czasie zapraszają nas autorzy wystawy: Beata Chomątowska\, prof. Jacek Leociak i Kamila Radecka-Mikulicz. Swój projekt w ramach wystawy zrealizuje artysta Artur Żmijewski i badaczka Zagłady Zofia Waślicka-Żmijewska. Sprawią\, że po raz pierwszy wystawę czasową będzie można oglądać nie tylko w budynku muzeum\, ale i wokół niego. Na potrzeby ekspozycji pracują oni z obiektami archeologicznymi znalezionymi podczas budowy muzeum – sztućcami\, szklankami\, okularami czy nożycami krawieckimi. \nAutorami wystawy są: Beata Chomątowska\, prof. Jacek Leociak i Kamila Radecka-Mikulicz. \nAutorzy zewnętrznej części wystawy: Zofia Waślicka-Żmijewska i Artur Żmijewski.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/tu-muranow/
LOCATION:Muzeum Historii Żydów Polskich Polin\, ul. Anielewicza 6\, Warszawa\, Mazowieckie\, 00-157\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/05/muranow-2_2.jpg
GEO:52.249304;20.993161
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Historii Żydów Polskich Polin ul. Anielewicza 6 Warszawa Mazowieckie 00-157 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Anielewicza 6:geo:20.993161,52.249304
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200907
DTEND;VALUE=DATE:20210516
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20210313T145527Z
LAST-MODIFIED:20210313T145527Z
UID:14552-1599436800-1621123199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Dwurnik. Totalnie
DESCRIPTION:Dwurnik. Totalnie \nWernisaż: 07 września 2020 r.\n Muzeum Historii Katowic\n Wystawa czynna do: 15 maja 2021 r.\n Kurator: Łukasz Szostkiewicz \n \nPrace prezentowane w Muzeum Historii Katowic na wystawie Dwurnik. Totalnie to przede wszystkim obraz jednej\, rozbudowanej\, prywatnej kolekcji. Zbiór gromadzony przez lata\, powiększany zakupami na aukcjach\, w galeriach i bezpośrednio od artysty. Ta ostatnia droga jest najbardziej interesująca\, bo związana z osobistą relacją kolekcjonera i twórcy\, relacją nieraz trudną obejmującą sferę prywatności\, wielokrotne starania o nowe prace do kolekcji. Spotkania\, rozmowy\, negocjacje\, czasem wręcz walka o konkretny obraz. Wielotygodniowe „podchody” zakończone porażką – kaprysy twórcy\, jego sentyment do własnych obrazów\, rzucane od niechcenia żądania niewyobrażalnych kwot – a potem niespodziewane zwroty akcji\, chwile „słabości” i pomyśle transakcje. Tak wyglądało powstawanie tej kolekcji i „zdobywanie” ważniejszych obiektów. Efekt? \nEdward Dwurnik\, Częstochowa | 2005 r\n75 obrazów olejnych i około 160 rysunków\, grafik\, kolaży oraz akwarel. Razem przeszło 235 prac jednego człowieka ukazujących w pomniejszonej skali artystyczną podróż Edwarda Dwurnika. A to i tak tylko kropla w morzu jego artystycznego dorobku. Edward Dwurnik zmarł pod koniec 2018 roku\, pozostawiając około 8000 obrazów\, tysiące rysunków i innych tak zwanych prac na papierze. Patrząc na te liczby\, bez wątpienia można powiedzieć\, że był artystą totalnym\, mającym świadomość swojej wielkości. \nTwórczość Edwarda Dwurnika wyzwala emocje. Można ją pokochać albo odrzucić\, ale na pewno pozostawia w odbiorcy jakiś ślad. Od lat drażni – krytyków\, historyków sztuki\, innych artystów z zazdrością patrzących na komercyjny sukces twórcy. W drżenie wprowadza kolekcjonerów\, a każde pojawiające się na aukcjach dzieło niemal od razu znajduje nowego właściciela\, osiągając bardzo wysoką cenę. \nJak sam stwierdził w 2016 roku w rozmowie z Marią Czyńską: „Namalowałem jakieś sześć tysięcy obrazów. Prac na papierze\, akwarel\, rysunków\, kolaży powstało z dwadzieścia pięć tysięcy. […] Gry teraz czasem przeglądam swoje dawne rysunki\, zastanawiam się\, czy ja rzeczywiście to wszystko zrobiłem\, tyle tego jest\, i wszystko świetne”.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/dwurnik-totalnie/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/03/baner2.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200912
DTEND;VALUE=DATE:20210501
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200819T114754Z
LAST-MODIFIED:20210429T110701Z
UID:13728-1599868800-1619827199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Paweł Orłowski. Linia i płaszczyzna
DESCRIPTION:Paweł Orłowski. Linia i płaszczyzna\n12 września 2020 – 30 kwietnia 2021\nwernisaż 12 września\, g. 17:00\nGaleria Sztuki Współczesnej Van Rij\nStara fabryka porcelany\, ul. Sandomierska 243 Ćmielów \n*   *   * \nGaleria van Rij zaprasza na retrospektywną wystawę Pawła Orłowskiego. \n \n\nfot. materiały organizatora\nPaweł Orłowski to artysta związany z krakowską ASP\, gdzie prowadzi pracownię rzeźby na wydziale wzornictwa. Rzeźbiarz cieszy się popularnością a swoje prace prezentował w różnych zakątkach świata\, min. USA i Kanadzie. \nTematem prac Orłowskiego są ludzkie sylwetki\, jednak nie są to studia idealnych proporcji czy harmonii\, lecz zainteresowanie redukcją\, geometryzacją. Jednym z bohaterów sztuki Orłowskiego stały się boty. Zdają się być złożone z różnego kształtu brył\, są hybrydą harmonijnego ludzkiego ciała i zautomatyzowanej maszyny. W ten sposób\, za pomocą botów\, artysta reinterpretuje klasyczne\, znane historii sztuki tematy. Balansując pomiędzy tradycją renesansowych mistrzów a nowoczesnością twórca stawia w centrum swojej sztuki człowieka i jego miejsce w świecie. \nTworzywem rzeźbiarskim dla Orłowskiego jest brąz\, stal lub beton\, często eksponuje niedoskonałości tych materiałów. Niektóre z jego dzieł osiągają kilka metrów wysokości. Nieregularne i geometryczne formy rzeźbiarskie kontrastują ze szlachetnością brązu zaś płaszczyzny metalowych blach oraz spawy nadają pracą Orłowskiego surowości. \nfot. materiały organizatora\nLinia i płaszczyzna odnoszą się do sposobu w jaki artysta kształtuje formę. To metafora upływu czasu i artystycznej drogi. Przejście od form kształtowanych miękką linią do geometryzacji i płaszczyzn\, które budują najnowsze prace Orłowskiego. \nWystawę dzieł artysty\, który w zeszłym roku prezentował swoją twórczość w Miami podczas targów Art Basel\, będzie można oglądać od 12 września 2020 roku w ćmielowskiej Galerii Sztuki Współczesnej Van Rij. Po raz pierwszy zostaną tam zaprezentowane niemalże 20-letnie prace artysty\, dotąd nieznane szerszej publiczności. Widzowie zobaczą również dwie zupełnie nowe rzeźby. Podczas wernisażu artysta\, w sposób performatywny\, wykona obrazy\, które będą dostępne w ofercie galerii. \nNigdy wcześniej prace Orłowskiego\, które przywodzą na myśl techniczne rozwiązania nie były prezentowane w poprodukcyjnej halowej przestrzeni galeryjnej\, która koresponduje z surowością i geometrycznością najnowszych prac artysty. \n\nW związku z pandemią wirusa COVID–19 wernisaż odbędzie się z zachowaniem wszystkich środków bezpieczeństwa.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/pawel-orlowski-linia-i-plaszczyzna/
LOCATION:Galeria van Rij\, ul. Sandomierska 243\, Ćmielów\, 27-440\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/08/baner-1.jpg
GEO:50.886725;21.532455
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria van Rij ul. Sandomierska 243 Ćmielów 27-440 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Sandomierska 243:geo:21.532455,50.886725
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200918
DTEND;VALUE=DATE:20210222
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200629T172551Z
LAST-MODIFIED:20210210T144516Z
UID:13438-1600387200-1613951999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Polska. Siła obrazu
DESCRIPTION:Polska. Siła obrazu\n18 września 2020 – 21 lutego 2021\nMuzeum Narodowe w Warszawie\nKuratorzy:\nIwona Danielewicz (MNW)\nAgnieszka Rosales Rodríguez (MNW)\nMarie Lavandier (Musée du Louvre-Lens)\nLuc Piralla-Heng Vong (Musée du Louvre-Lens) \n\nWystawa malarstwa polskiego XIX wieku\, prezentująca dzieła najwybitniejszych polskich artystów\, m.in. Stanisława Wyspiańskiego\, Aleksandra i Maksymiliana Gierymskich\, Jana Matejki\, Leona Wyczółkowskiego\, Józefa Mehoffera\, Olgi Boznańskiej\, Józefa Brandta\, Józefa Chełmońskiego\, Ferdynanda Ruszczyca\, Konrada Krzyżanowskiego\, Jacka Malczewskiego\, Wojciecha Weissa\, Jana Stanisławskiego\, Juliusza i Wojciecha Kossaków\, Witolda Wojtkiewicza\, Władysława Ślewińskiego\, Artura Grottgera\, Józefa Simmlera\, Juliana Fałata\, Zbigniewa Pronaszki. W sumie ponad 100 obrazów ze zbiorów własnych MNW oraz innych kolekcji krajowych. \nJacek Malczewski\, Finis Poloniae – Rok 1905 | 1906\nWystawa opowiada o kulturotwórczej i mitotwórczej roli polskiego malarstwa w XIX wieku. To właśnie wtedy powstały dzieła\, które nie tylko przedstawiały\, lecz także kształtowały – wyobrażenia\, myślenie i odczuwanie Polaków. Ekspozycja prezentuje zatem m.in.: obrazy podejmujące refleksję nad chwalebną i tragiczną historią Polski; eksplorujące kulturowe bogactwo odziedziczone po Rzeczpospolitej przedrozbiorowej\, z jej etniczną\, społeczną i religijną różnorodnością; dzieła powstałe z fascynacji folklorem; ikonografię powstania styczniowego i zsyłek; wybitne przykłady prac polskiej szkoły pejzażu; w końcu – świadectwa poszukiwania nowoczesnych form wyrazu u progu XX wieku\, w duchu m.in. symbolizmu\, nabizmu\, protoekspresjonizmu\, estetyzmu. \nEkspozycja Polska. Siła obrazu stanowi adaptację wystawy Pologne 1840–1918. Peindre l’âme d’une nation (Polska 1840–1918. Zobrazować ducha narodu)\, zorganizowanej we współpracy z Instytutem Adama Mickiewicza i prezentowanej do stycznia 2020 w filii Luwru w Lens. Sukces wystawy we Francji – duże zainteresowanie publiczności oraz szeroki odzew w mediach – stał się dla MNW zachętą do zorganizowania jej warszawskiej odsłony. Oprócz Muzeum Narodowego w Warszawie w wydarzeniu uczestniczą: Muzeum Narodowe w Krakowie\, Muzeum Narodowe w Poznaniu\, Muzeum Okręgowe w Toruniu\, Zamek Królewski w Warszawie\, Zamek Królewski na Wawelu\, Fundacja im. Raczyńskich przy Muzeum Narodowym w Poznaniu oraz kolekcjonerzy prywatni.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/polska-sila-obrazu/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Warszawie\, Al. Jerozolimskie 3\, Warszawa\, 00-495\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/06/120193162_2697165823880545_5784138872263820100_o.jpg
GEO:52.2315849;21.024704
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Warszawie Al. Jerozolimskie 3 Warszawa 00-495 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Al. Jerozolimskie 3:geo:21.024704,52.2315849
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200921
DTEND;VALUE=DATE:20210224
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200829T124113Z
LAST-MODIFIED:20200829T124113Z
UID:13770-1600646400-1614124799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jan Matejko. Różne opowieści
DESCRIPTION:Jan Matejko. Różne opowieści \nWernisaż: 21 września 2020 r.\n Muzeum Narodowe w Krakowie|\n Dom Jana Matejki\n Wystawa czynna do: 31 stycznia 2021 r. \nfot. materiały organizatora\nWystawa czasowa wkomponowana w stałą ekspozycję muzeum biograficznego Jana Matejki\, zbudowana wokół opowieści będących tematem ośmiu szkiców olejnych i obrazów artysty – kameralnych kompozycji historycznych\, szkiców do wielkich płócien\, wizerunków postaci historycznych\, portretów. Wystawa będzie połączona z prezentacją rekwizytów malarskich oraz rysunków: szkiców portretowych\, kostiumowych i kompozycyjnych do obrazów. \nPrace nie były prezentowane w Krakowie od wielu lat. Wystawę przygotowaną ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie wzbogacą zbiory Muzeum Narodowego w Warszawie oraz dzieła z kolekcji prywatnej.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jan-matejko-rozne-opowiesci/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Dom Jana Matejki\, Floriańska 41\, Kraków\, 31-019\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/08/Stanczyk-udajacy-bol-zebow_list.jpg
GEO:50.0639004;19.9408052
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Dom Jana Matejki Floriańska 41 Kraków 31-019 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Floriańska 41:geo:19.9408052,50.0639004
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200922
DTEND;VALUE=DATE:20210401
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20201017T144810Z
LAST-MODIFIED:20210413T104929Z
UID:14133-1600732800-1617235199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:CranACH!!!. Madonna pod jodłami
DESCRIPTION:CranACH!!!. Madonna pod jodłami \nWernisaż: 22 września 2020 r.\n Muzeum Narodowe we Wrocławiu\n Wystawa czynna do: 31 marca 2021 r. \nJeden z najcenniejszych obrazów znajdujących się w polskich zbiorach prezentowany jest czasowo w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Wizerunek Madonny z Dzieciątkiem\, namalowany ok. 1510\, uważany jest za jedno z najlepszych dzieł Lucasa Cranacha starszego. \nLucas Cranach Starszy\, Madonna pod jodłami\, 1510 r.\nPrzez ponad 400 lat znajdował się na terenie Ostrowa Tumskiego\, był chlubą wrocławskiej świątyni katedralnej\, od końca XIX w. jako najcenniejsze sakralne dzieło sztuki na Śląsku przechowywane było w skarbcu katedralnym. \nPod koniec II wojny światowej ksiądz Siegfried Zimmer wraz z wikariuszem z parafii pw. św. Bonifacego we Wrocławiu Georgiem Kupke stworzyli kopię Madonny pod jodłami i zamienili ją z oryginałem. Udającą oryginał kopię niemiecka administracja kościelna przekazała archidiecezji wrocławskiej. Tymczasem ksiądz Zimmer wyjechał do Niemiec\, zabierając ze sobą oryginalne dzieło. \nDopiero w latach 60-tych XX w. prawda o tym wyszła na jaw\, gdy kopia – nadal uważana za oryginał – miała zostać poddana zabiegom konserwatorskim. Trafiła do pracowni Danieli Stankiewicz\, konserwatorki Muzeum Narodowego we Wrocławiu – i wybuchła sensacja. Dzięki odkryciu badaczki i tekstowi opublikowanemu w specjalistycznej prasie\, cały świat sztuki dowiedział się o fałszerstwie.\nOryginalny obraz Cranacha próbowano w Niemczech sprzedać\, jednak z powodu znanej już proweniencji nie mógł znaleźć nabywcy. W końcu po śmierci jego ostatniego właściciela dzieło przekazano szwajcarskiemu Kościołowi.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/cranach-madonna-jodlami/
LOCATION:Muzeum Narodowe we Wrocławiu\, Pl. Powstańców Warszawy 5\, Wrocław\, 50-153\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/Lucas-Cranach-st-Madonna-pod-jodlami.jpg
GEO:51.1108851;17.047705
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe we Wrocławiu Pl. Powstańców Warszawy 5 Wrocław 50-153 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Pl. Powstańców Warszawy 5:geo:17.047705,51.1108851
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201002
DTEND;VALUE=DATE:20210201
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200629T180000Z
LAST-MODIFIED:20200629T180000Z
UID:13449-1601596800-1612137599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Płonący dom. Kolekcja Antoine de Galberta
DESCRIPTION:Płonący dom. Kolekcja Antoine de Galberta \nWernisaż: 2 października 2020 r.\n MS1 w Łodzi\n Wystawa czynna do: styczeń 2021 r.\n Kurator: Arthur Toque\, dyrektor Fondation Antoine de Galbert \nW październiku w siedzibie ms przy ulicy Gdańskiej 43 zostanie otwarta wystawa „Płonący dom” (Burning house)\, która pokazuje współczesne ogniska konfliktu w świecie\, oraz tragedie i historię XX wieku. \nJonathan Horowitz\, Bush portrait\, 2001\, Collection Antoine de Galbert\, Paris\nWybrane dzieła zapisują paroksyzmy światowej polityki wrogości\, przywołując obraz pożogi – jak po eksplozji bomby atomowej w Nagasaki czy po nocnych nalotach niemieckich w czasie II wojny światowej. Ta prezentacja fragmentu francuskiej kolekcji Antonine de Galberta to zapis amplitudy dziejów manifestujących się raz jako ponadosobowe monstrum historii\, kiedy indziej zaś pod postacią portretów wiekowych twarzy\, na których wyryty jest zapis doświadczeń pojedynczego życia. \nAntoine de Galbert w latach 2004-2018 tworzył w Paryżu niezwykłe miejsce – La Maison Rouge\, które gościło wystawy zarówno historyczne\, jak i współczesne\, dając odwiedzającym możliwość poznawania różnorodnej sztuki – od europejskiej po południowoafrykańską. Antonine de Galbert jest również znanym kolekcjonerem. Wystawa w Muzeum Sztuki bazuje na jego zbiorach. \nW Łodzi zobaczymy 75 prac artystów takich jak David Goldblatt\, Yan Morva\, Pavel Wolberg\, Guillame Bijl\, Boltanski\, Kader Attia\, Roman Cieślewicz czy Mieczysław Berman. \nWystawa jest organizowana wspólnie przez Muzeum Sztuki w Łodzi i Fotofestiwal. Towarzyszyć jej będzie publikacja z tekstem Katarzyny Bojarskiej.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/plonacy-dom-kolekcja-antoine-de-galberta/
LOCATION:MS1 – Muzeum Sztuki w Łodzi\, ul. Więckowskiego 36\, Łódź\, 90-734\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/06/a_1_17.jpg
GEO:51.7718702;19.4482877
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=MS1 – Muzeum Sztuki w Łodzi ul. Więckowskiego 36 Łódź 90-734 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Więckowskiego 36:geo:19.4482877,51.7718702
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201003
DTEND;VALUE=DATE:20210915
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200919T151100Z
LAST-MODIFIED:20201007T104559Z
UID:13923-1601683200-1631663999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Leon Wyczółkowski - z Tatrami w tle
DESCRIPTION:Leon Wyczółkowski – z Tatrami w tle \nWernisaż: 03 października 2020 r.\n Muzeum Karola Szymanowskiego w willi „Atma”\nw Zakopanem\n Wystawa czynna do: 31 sierpnia 2021 r. \n\nW Muzeum Karola Szymanowskiego w willi „Atma” w Zakopanem tym razem można podziwiać tatrzańskie inspiracje Leona Wyczółkowskiego (1852–1936). \n \nArtysta zaliczany jest do grona najwybitniejszych twórców młodopolskich. Kształcił się w Warszawie w Klasie Rysunkowej u Wojciecha Gersona i Aleksandra Kamińskiego\, naukę kontynuował w Monachium i w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych u Jana Matejki. Po studiach zamieszkał we Lwowie\, później przeniósł się do Warszawy\, by w 1895 roku znów powrócić do Krakowa i na zaproszenie Juliana Fałata objąć tu prestiżowe stanowisko profesora w reformowanej wówczas Szkole Sztuk Pięknych. Wyczółkowski był również jednym z członków założycieli Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”. \nLata 1929–1936 artysta spędził w Poznaniu i Gościeradzu\, dojeżdżając do Warszawy\, w której od 1934 roku prowadził katedrę grafiki w Akademii Sztuk Pięknych. Twórczość Wyczółkowskiego była różnorodna\, odzwierciedlała kolejne fascynacje i zainteresowania\, zmieniające się mody czy odkrycia artystyczne. Interesowało go malarstwo\, ale był również mistrzem pastelu\, uprawiał akwarelę i rysunek\, był wreszcie zapalonym grafikiem. \nLeon Wyczółkowski\, Autoportret\, 1896–1900\nTatry Leon Wyczółkowski odwiedził po raz pierwszy w 1896 roku i od tego czasu prawie rokrocznie (aż do 1926) Zakopane stało się celem jego wyjazdów. Tym samym wpisał się on w swoistą epopeję tatrzańską\, tworzoną przez kolejne pokolenia artystów. Tatry i Zakopane to właśnie w epoce Młodej Polski uzyskały – jak zauważył kronikarz tamtych czasów Tadeusz Boy-Żeleński – „pełną poetycką wydajność”\, a kurort\, gdzie przynajmniej teoretycznie leczono gruźlicę\, stał się z czasem miejscem spotkań artystów\, muzyków\, polityków\, pisarzy\, filozofów\, uczonych ze wszystkich zaborów\, a także z emigracji. \nPrzyjazd pod Tatry malarza\, krytyka i teoretyka sztuki Stanisława Witkiewicza (ojca Stanisława Ignacego) oraz jego oczarowanie miejscową kulturą górali zaowocowało powstaniem stylu narodowego zwanego „zakopiańskim”. Pejzaże z Tatr\, malowane przez Stanisława Witkiewicza\, tworzyli także w późniejszych latach jego młodsi koledzy – zaliczani dziś do jednych z najwybitniejszych artystów okresu Młodej Polski: Jan Stanisławski\, Władysław Ślewiński\, Wojciech Weiss czy właśnie Leon Wyczółkowski.\nTatry Leona Wyczółkowskiego – odczytywane symbolicznie malownicze skały\, piargi\, stawy\, groźne urwiska – przywodziły na myśl nie tylko ważne w ówczesnym kontekście politycznym marzenia o wolności ukrytej (uśpionej) w górach\, ale również modny w końcu XIX wieku katastrofizm. \nNajefektowniejsze tatrzańskie prace Wyczółkowskiego powstały w latach 1904–1906. Wśród nich wyróżnia się prezentowany w willi „Atma” widok znad Czarnego Stawu: ciemny\, przejmujący swoją atmosferą pejzaż\, oszczędny w formie i w barwach\, ale przez to idealnie oddający grozę i potęgę gór. Zarówno w sposobie budowania kompozycji\, jak i w tak wyczuwalnej próbie oddania i zrozumienia natury można tu mówić również o modnych około roku 1900 inspiracjach sztuką japońską.\nZ 1906 roku pochodzi obraz Widok Murania – niezwykle syntetyczna kompozycja z doskonale budowaną barwami atmosferą. \nObok krajobrazów Leon Wyczółkowski malował również portrety bywalców Zakopanego. Jedną z barwniejszych postaci ówczesnego Zakopanego był Jan Kasprowicz (1860–1926) – poeta\, tłumacz\, krytyk\, profesor literatury porównawczej na Uniwersytecie Lwowskim\, uważany za czołowego przedstawiciela Młodej Polski. Tatry i Zakopane odwiedzał od 1891 roku – początkowo przyjeżdżał na wakacje\, a pod koniec swojego życia osiedlił się na stałe na Harendzie. \nPortret poety powstał prawdopodobnie podczas tworzenia przez niego przepełnionych rozpaczą i buntem hymnów Ginącemu światu. Wyczółkowski starał się oddać nie tylko wygląd zewnętrzny portretowanego\, ale również nawiązał do tworzonych przez niego wierszy\, a także jego fascynacji Tatrami\, które mocno oddziaływały na Kasprowicza – w obliczu majestatu oraz piękna gór z czasem zmienił on rozpaczliwy ton swojej poezji.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/leon-wyczolkowski-tatrami-tle/
LOCATION:Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem\, ul. Kasprusie 19\, Zakopane\, 34-500\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/09/Leon-Wyczółkowski-Autoportret-1896–1900_list.jpg
GEO:49.292554;19.948478
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem ul. Kasprusie 19 Zakopane 34-500 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Kasprusie 19:geo:19.948478,49.292554
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201007
DTEND;VALUE=DATE:20210201
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200829T131241Z
LAST-MODIFIED:20200829T131241Z
UID:13785-1602028800-1612137599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Stanisław Szukalski i Szczep Szukalszczyków herbu „Rogate Serce”
DESCRIPTION:Stanisław Szukalski i Szczep Szukalszczyków herbu „Rogate Serce” \nWernisaż: 07 października 2020 r.\n Muzeum Górnośląskie w Bytomiu\n Wystawa czynna do: 31 stycznia 2021 r. \nWystawa „Stanisław Szukalski i Szczep Szukalszczyków herbu »Rogate Serce«” zrealizowana została głównie w oparciu o zbiory Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Kolekcja prac Stacha z Warty oraz Szczepowców liczy ponad 100 obiektów i jest bezsprzecznie jednym z największych zespołów dzieł wspomnianych artystów\, jakie znajdują się w państwowych zbiorach muzealnych w Polsce. W jej ramy wchodzą zarówno prace rzeźbiarskie\, malarstwo\, grafika\, rysunki\, jak i projekty znaczków oraz medalu\, plakaty\, a także artefakty związane z artystami. Wystawę dopełniają dzieła udostępnione przez Muzeum Narodowe w Warszawie (z kolekcji Marka Maciołowskiego) w postaci prac rzeźbiarskich Stanisława Szukalskiego\, Muzeum Okręgowe w Toruniu\, które użyczyło zbiór monet oraz medali\, Muzeum Śląskie w Katowicach\, będące depozytariuszem obiektu z kolekcji prywatnej\, Galerię Dyląg w Krakowie\, a także kolekcjonerów prywatnych\, dzięki którym na wystawie znalazły się nie tylko interesujące dzieła Szukalskiego i Szczepowców\, ale także związane z nimi artefakty. \nfot. materiały organizatora\nPrace Szukalszczyków\, które powstawały pod wpływem Szukalskiego\, różniły się często od tych realizowanych już po obraniu przez nich własnych dróg twórczych. Kolekcję Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu tworzą zarówno te wykonane zgodnie z programem Twórcowni\, jak i te stojące już w opozycji wobec narzuconych zasad. Rzeźby Stacha z Warty są nie tylko fundamentem dla tej części zbiorów\, ale tworzą zespół jednych z najcenniejszych obiektów w całej kolekcji Muzeum. \nEkspozycję inauguruje zespół prac rzeźbiarskich autorstwa Stanisława Szukalskiego\, w tym imponujący projekt pomnika piastowskiego władcy Bolesława Śmiałego (Prawego). Towarzyszą mu dzieła\, które są przykładem wieloletniej pracy artysty nad plastycznym opracowywaniem ludzkiego ciała\, a także symbolicznie odwołujące się do kwestii zderzenia istotnych wartości współczesnego świata. Prezentowane są również obiekty graficzne oraz rysunkowe\, a w dalszych częściach wystawy – kolejne rzeźby\, projekty medali\, monet oraz pucharu autorstwa Stacha z Warty. \nSzczep Szukalszczyków herbu „Rogate Serce” ze Stanisławem Szukalskim na czele tworzyli między innymi Jerzy Baranowski\, Edward Biszorski\, Wacław Boratyński\, Antoni Bryndza\, Franciszek Frączek\, Michał Gawlak\, Stanisław Gliwa\, Eugeniusz Hanzel\, Stanisław Karwowski\, Czesław Kiełbiński\, Marian Konarski\, Jerzy Kowalski\, Zygmunt Kowalski\, Roman Pietrzak\, Michał Stańko\, Norbert Strassberg\, Władysław Sowicki\, Stanisław Stanowski\, Antoni Ślusarek\, Fryderyk Śmieszek oraz Stefan Żechowski. Wystawa prezentuje prace 12 członków Szczepu. W przeważającej części są to prace rysunkowe\, dopełnione pojedynczymi przykładami prac malarskich oraz graficznych. Na ekspozycji po raz pierwszy pokazana została rzeźba Mariana Konarskiego Dotknięty sztuką\, którą do zbiorów bytomskiego Muzeum zakupiono w styczniu 2020 roku. \nInteresującymi obiektami\, które dopełniają przedstawianą na wystawie twórczość Szukalskiego i Szczepu Rogate Serce\, są związane z twórcami artefakty. To między innymi wydawane w okresie międzywojnia katalogi wystaw\, druki ulotne\, fotografie\, bransoleta oraz pierścień Szczepowców\, a także akt założycielski ugrupowania.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/stanislaw-szukalski-szczep-szukalszczykow-herbu-rogate-serce-2/
LOCATION:Muzeum Górnośląskie w Bytomiu\, plac Jana III Sobieskiego 2 \, Bytom\, 41-902\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/08/w_tle_szukalski.jpg
GEO:50.348976;18.9251122
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Górnośląskie w Bytomiu plac Jana III Sobieskiego 2  Bytom 41-902 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=plac Jana III Sobieskiego 2:geo:18.9251122,50.348976
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201016
DTEND;VALUE=DATE:20210222
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200523T102438Z
LAST-MODIFIED:20210127T104332Z
UID:13242-1602806400-1613951999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Geniusz baroku. Szymon Czechowicz (1689–1775)
DESCRIPTION:Geniusz baroku. Szymon Czechowicz (1689–1775) \nWernisaż: 16 października 2020 r.\n Muzeum Narodowe w Krakowie\n Wystawa czynna do: 21 lutego 2021 r.\n Kurator: dr Tomasz Zaucha \nTwórczość Szymona Czechowicza – Polaka\, który swym talentem zrównał się z najlepszymi włoskimi malarzami swego czasu— nigdy jeszcze nie była przedmiotem osobnej wystawy monograficznej. Wielka prezentacja jego dorobku — ponad 200 obrazów i rysunków — to niezwykła okazja do spotkania z wielką sztuką późnego baroku. \nSzymon Czechowicz ( 1689-1775)\, Męczeństwo św. Florianaok. 1750Muzeum Narodowe w Warszawie\nKolebką baroku był Rzym. Artyści z całej Europy gromadzili się tutaj\, by w słynnej Akademii św. Łukasza rozwijać talent. Jednym z nielicznych Polaków w ich gronie był Szymon Czechowicz\, który swe rzymskie studia rozpoczął około 1710 roku. Malarstwo barokowe Rzymu odznaczało się w tym czasie klasyczną stylizacją form i monumentalizmem. Biegłość w rysunku\, wysmakowany koloryt\, ulotna wrażeniowość i umiejętność komponowania rozbudowanych\, efektownych scen\, w których sfera ziemska przenika się ze sferą niebios zaludnianych przez gromady aniołów\, charakteryzowały ówczesną sztukę Wiecznego Miasta. \nSzymon Czechowicz (1689-1775)\, Męczeństwo św. Wawrzyńca \,1740\, kościół OO. Kapucynów pw. św. Wawrzyńca\, Lubartów / fot. Maciej Plewiński\nCzechowicz pozostał w nim przez około 20 lat i gdy po 1730 roku wrócił do kraju\, był już dojrzałym malarzem\, który przez resztę swego długiego i pracowitego życia pozostał wierny ideałom rzymskiego późnego baroku. Szybko zyskał sobie wyjątkową renomę\, gdyż nie było u nas w owym czasie żadnego artysty\, który mógłby mu dorównać. Możnowładcy\, biskupi\, zakony zamawiali u niego liczne obrazy do wystroju kościołów na całym rozległym terytorium Rzeczypospolitej Obojga Narodów http://rusbankinfo.ru. Wiele z tych dzieł przepadło\, wiele jednak istnieje do dziś i świadczy o wybitnym talencie swego twórcy. Wystawa w Muzeum Narodowym jest pierwszą próbą szerokiego ukazania artyzmu Czechowicza i przypomnienia jego dokonań\, dziś niesłusznie zapomnianych. Można na niej obejrzeć dzieła mistrza sprowadzone z bardzo wielu muzeów i kościołów z Polski\, Francji\, Litwy\, Stanów Zjednoczonych\, Ukrainy i Włoch. Tylko nieliczne z blisko 200 eksponatów gościły kiedykolwiek w salach muzealnych\, a sporo jest zupełnie nieznanych. \nSzymon Czechowicz (1689-1775)\, Chrystus ukazujący się apostołom po zmartwychwstaniu\, 1758\, olej na płótnie\, Muzeum Narodowe w Krakowie
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/geniusz-baroku-szymon-czechowicz-1689-1775/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny\, al. 3 Maja 1\, Kraków\, 30-062\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/05/oko-czechowicz-960_detail.jpg
GEO:50.060472;19.923779
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny al. 3 Maja 1 Kraków 30-062 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=al. 3 Maja 1:geo:19.923779,50.060472
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201016
DTEND;VALUE=DATE:20210329
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200919T113509Z
LAST-MODIFIED:20210128T154945Z
UID:13855-1602806400-1616975999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Helmut Newton. Lubię silne kobiety
DESCRIPTION:Helmut Newton: Lubię silne kobiety \nWernisaż: 16 października 2020 r.\n Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu\n Wystawa czynna do: 28 marca 2021 r.\n Kuratorzy: Marek Żydowicz\, dr Matthias Harder \n\nWydarzeniem towarzyszącym 28. edycji Festiwalu EnergaCAMERIMAGE w Toruniu będzie wystawa retrospektywna – Helmut Newton: Lubię silne kobiety. Fotografie tego wybitnego niemieckiego artysty będą prezentowane w przestrzeniach Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu od 16 października 2020 do 28 marca 2021 r. Wystawa została zorganizowana we współpracy CSW z Fundacją Tumult i Fundacją Helmuta Newtona z Berlina. \nfot. materiały organizatora\nHelmut Newton należy bez wątpienia do najbardziej kontrowersyjnych artystów XX wieku. Jego fotografie\, początkowo dokumentujące modę\, z czasem stały się prowokującymi dziełami sztuki. Fotografowanie modelek\, nawet ubranych według najnowszych trendów\, szybko jednak znudziło ambitnego\, zainteresowanego ciągłym przesuwaniem granic twórcę – co wyraźnie zobaczymy na retrospektywie prac Helmuta Newtona w toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej. \nWystawa zostanie podzielona tematycznie i będzie składało się na nią ponad 200 zdjęć. Kilka kategorii\, wśród których znajdziemy modę\, nagość\, humor i portrety\, obrazuje wszystkie konwencje\, w których tworzył Newton. Dla odwiedzających przygotowane zostaną również filmy dokumentalne o artyście oraz odbędą się spotkania z przedstawicielami świata mody\, fotografii i filmu. \nHELMUT NEWTON\, British Vogue London\, 1967\nPokazywane w Toruniu prace są kwintesencją stylu Helmuta Newtona. Najpierw obserwujemy klasyczne fotografie mody\, na których ciało służy jedynie do prezentacji stroju. Następnie w podejściu Newtona dokonuje się pewien przełom – ciało staje się autonomicznym elementem przedstawienia. https://rusbank.net/Za pomocą wszechobecnej erotyki artysta wypowiada się na temat kultury i obyczaju\, które widzi w sposób jednoznacznie dekadencki. Akty\, wykonywane w wytwornych wnętrzach\, jednocześnie zestawiane są z niebezpiecznymi przedmiotami\, które groźnie ciążą w kierunku ciemnej strony naszej natury. Dominacja czy zniewolenie użyte w kadrze Newtona odnoszą się do kultu ciała\, który zapanował pod koniec XX wieku i trwa po dziś dzień. \nW przestrzeniach CSW zobaczymy zdjęcia modelek wykonywane dla rozmaitych edycji magazynu „Vogue”. Widać już na nich zapowiedź późniejszych fascynacji artysty. Ułożenie ciała\, elementy tła\, często najdrobniejsze detale są zwiastunem zmian\, które przebijają spod wierzchniej warstwy fotografii z magazynu dla pań domu. Te z początkowego okresu kariery\, często robione na neutralnym\, białym tle\, mimo charakterystycznego dla estetyki lat sześćdziesiątych minimalizmu\, kryją w powyginanych pozycjach modelek proroctwo późniejszych koncepcji artysty dotyczących ciała. \nW portretach Newtona zobaczymy również okrutną ironię wymierzoną w idealnie wykreowane wizerunki ze świata highlife’owych magazynów – od fascynujących\, ujmujących w tragiczny sposób upływ czasu zdjęć wybitnych postaci związanych z filmem (Leni Riefenstahl\, Billy Wilder)\, przez dyktatorów wyznaczających trendy w świecie mody (Karl Lagerfeld\, Yves Saint-Laurent)\, po celebrytów ówczesnej epoki\, włóczących się po zakamarkach wielkiego świata (Paloma Picasso). \nHELMUT NEWTON\, Sie kommen dressed\, French Vogue Paris\, 1981\nW fotografiach wykonanych pod koniec życia Newton wymienił ludzkie ciała na manekiny. Traktując tak nasze ciała\, przyjmując za wzór efekty retuszów\, stajemy się ofiarami sztucznej rzeczywistości\, której daliśmy się zniewolić podobnie jak fotograficzne „modele” Newtona. To pułapka\, w której znaleźliśmy się z własnej woli. \nWystawie fotograficznej tradycyjnie towarzyszyć będzie przegląd filmowy\, w ramach którego zaprezentowane zostaną filmy dokumentalne\, których bohaterami są słynni autorzy zdjęć świata mody i sztuki: tytułowy artysta tegorocznej ekspozycji\, Helmut Newton (Niemcy)\, Lene Marie Fossen (Norwegia) oraz Inta Ruka (Łotwa). Projekcje posłużą jako pretekst do spotkań i dyskusji ze specjalnymi gośćmi. Wraz z twórcami i ekspertami zastanowimy się nad fenomenem fotografii portretowej oraz sposobami ukazywania ciała i seksualności w kulturze współczesnej.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/helmut-newton-lubie-silne-kobiety/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/09/HN_PL-820x510-e1610018680565.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201016
DTEND;VALUE=DATE:20210201
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20201017T142110Z
LAST-MODIFIED:20210719T200808Z
UID:14116-1602806400-1612137599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Iris van Herpen. Alchemic Couture
DESCRIPTION:Iris van Herpen. Alchemic Couture \nWernisaż: 16 października 2020 r.\n Galeria na Dziedzińcu |\n Stary Browar w Poznaniu\n Wystawa czynna do: 31 stycznia 2021 r.\n Kurator: WP Onak \nAwangardowe kreacje Iris van Herpen już w październiku zagoszczą w Galerii na Dziedzińcu w Starym Browarze. Wystawa zatytułowana „Alchemic Couture” przybliżać będzie wizjonerski\, interdyscyplinarny proces twórczy projektantki\, w którym przeplatają się innowacje i rzemiosło. \nfot. materiały organizatora\nStary Browar słynie z organizacji wyjątkowych wystaw związanych ze światową sztuką\, modą i designem ostatniej dekady. Inicjuje kulturowy dyskurs i namawia publiczność do podjęcia dialogu z artystami\, których gości. Tej jesieni Stary Browar zaprasza do Galerii na Dziedzińcu do odkrywania świata haute couture w jego najbardziej wielowymiarowym wydaniu. 16 października holenderska projektantka Iris van Herpen\, uznawana za jedną z najbardziej konceptualnych artystek w świecie mody\, zaprezentuje swoje kreacje w ramach autorskiej wystawy „Alchemic Couture”. Publiczność będzie mogła zagłębić się w świat projektantki i podziwiać jej luksusowe dzieła\, starannie wyselekcjonowane wspólnie z kuratorem wystawy Wojciechem Piotrem Onakiem. \nfot. materiały organizatora\nPrzypadające 5 listopada „urodziny” Starego Browaru od kilku lat świętujemy zapraszając osobowości pokrewne idei tego miejsca. Prekursorów\, których ambicją i imperatywem jest tworzyć coś\, czego dotąd nie było. Kreatorów wytyczających nowe ścieżki\, poszukujących nowych rozwiązań – mówi Joanna Tupalska\, dyrektor marketingu Starego Browaru. Nasza Galeria na Dziedzińcu stała się miejscem prezentacji progresywnych projektów artystycznych z pogranicza sztuk\, w tym mody\, którą Stary Browar oddycha na co dzień. Tej jesieni\, wspólnie z kuratorem Wojtkiem Piotrem Onakiem\, publiczności naszej galerii przedstawiamy Iris van Herpen. W jej świecie nie ma rzeczy niemożliwych. \nfot. materiały organizatora\nPrzekraczając granice branży mody\, wyzwalając się z poczucia ograniczeń\, Iris Van Herpen jest znana z łączenia nowych technologii\, takich jak druk 3D lub cięcie laserowe\, z delikatnymi pracami ręcznymi w duchu haute couture\, np. haftowaniem lub drapowaniem. Dzięki przemyślanym kolaboracjom\, Iris van Herpen dąży do zrównoważonego podejścia\, które realizuje w swoich luksusowych kreacjach. Jej kolekcje inspirowane są także muzami\, takimi jak Cate Blanchett\, Tilda Swinton czy Naomi Campbell.\nOd stycznia 2011\, Van Herpen regularnie prezentuje swoje kreacje podczas Paryskiego Tygodnia Haute Couture\, każdorazowo zaskakując nowatorską formą swoich awangardowych projektów. Związana z tańcem\, zainspirowana baletem klasycznym projektantka rozważa ruch jako metamorficzną siłę\, która w połączeniu z modą może rozszerzyć formę ludzkiego ciała – rzeźbiąc niepowtarzalne sylwetki lub odzwierciedlając sposób poruszania się. \nWystawa „Alchemic Couture” w Starym Browarze obejmować będzie wiele lat pracy Iris van Herpen\, jej poszukiwania artystyczne i technologiczne\, w tym kluczowe kolaboracje\, które na przestrzeni lat przyczyniły się do przekształcenia krajobrazu couture.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/iris-van-herpen-alchemic-couture/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/274-10.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201022
DTEND;VALUE=DATE:20210201
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200802T125849Z
LAST-MODIFIED:20210203T134459Z
UID:13622-1603324800-1612137599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:17. Międzynarodowe Triennale Małe Formy Grafiki Polska w Łodzi
DESCRIPTION:17. Międzynarodowe Triennale Małe Formy Grafiki Polska – Łódź 2020 \nWernisaż: 22 października 2020 r.\n Miejska Galeria Sztuki w Łodzi |\n Galeria Willa\n Wystawa czynna do: 31 stycznia 2021 r.\n Kurator: Dariusz Leśnikowski \n*   *    *    * \nW dniu 22 października o godz. 19.30 w Ośrodku Propagandy Sztuki w Parku im. H. Sienkiewicza odbędzie się również tradycyjna aukcja małych form graficznych.  \n\nMiędzynarodowa wystawa i konkurs Małe Formy Grafiki\, Polska – Łódź odbywa się od 1979 roku. Pomysł międzynarodowej wystawy prezentującej miniaturę graficzną zrodził się w środowisku łódzkich bibliofilów i grafików skupionych w Łódzkim Towarzystwie Przyjaciół Książki. Inicjatorami wystawy byli: wieloletni Przewodniczący Towarzystwa Michał Kuna i prof. Grzegorz Matuszak. Początkowo impreza odbywała się w cyklu dwuletnim\, od 1996 roku ma charakter triennale. Od 40 lat stanowi wielkie święto grafiki warsztatowej. Jest jedną z najstarszych imprez cyklicznych na świecie poświęconych tej dyscyplinie sztuki i największą międzynarodową prezentacją grafiki warsztatowej w Łodzi. \nfot. materiały organizatora\nŁódzki przegląd miniatury graficznej stał się\, obok Międzynarodowego Triennale Grafiki w Krakowie\, ważnym miejscem prezentacji dokonań artystycznych we współczesnej grafice polskiej i światowej. Wystawa cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem\, w wystawach uczestniczyli już artyści z ponad 70 państw. \nW 2020 roku\, podobnie jak w poprzednich latach\, na główną wystawę zostały zakwalifikowane odbitki z płyt graficznych o formacie 12 x 15 cm\, wykonane w tzw. „technikach szlachetnych”. Podczas każdej edycji konkursu dziesięciu artystów jest wyróżnianych Medalem Honorowym. \nDzięki organizacji 16 dotychczasowych edycji Triennale w latach 1979-2017 Miejska Galeria Sztuki w Łodzi zgromadziła kolekcję miniatur graficznych liczącą 12 860 prac.\nOtwarciu Triennale zawsze towarzyszy\, ciesząca się dużym zainteresowaniem ze strony miłośników i kolekcjonerów\, aukcja miniatur graficznych polskich uczestników konkursu. \nNa tegoroczne Triennale swoje prace nadesłało 504 uczestników z 50 państw. \nMiędzynarodowe Jury w składzie: Majla Zeneli\, Jaroslav Kachmar\, Marek Basiul\, Dariusz Kaca i Dariusz Leśnikowski wybrało 828 grafik 303 artystów do prezentacji podczas wystawy głównej.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/17-miedzynarodowe-triennale-male-formy-grafiki-polska-lodz-2020/
LOCATION:Miejska Galeria Sztuki w Łodzi | Galeria Willa\, ul. Wólczańska 31\, Łódź\, 90-607\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/08/007623_4.jpg
GEO:51.769278;19.451567
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Miejska Galeria Sztuki w Łodzi | Galeria Willa ul. Wólczańska 31 Łódź 90-607 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Wólczańska 31:geo:19.451567,51.769278
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201022
DTEND;VALUE=DATE:20211023
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20201118T155029Z
LAST-MODIFIED:20211228T134748Z
UID:14205-1603324800-1634947199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wirtualna wystawa Polish Modern Glass Art
DESCRIPTION:Wirtualna wystawa Polish Modern Glass Art\nw ramach wirtualnych targów sztuki Art Market Budapest\n22.10.2020 – 22.10.2021\nwww.polishmodernglassart.pl \n \n\nFundacja WyspArt zaprasza do obejrzenia wirtualnej wystawy Polish Modern Glass Art\, przygotowanej na międzynarodowe targi sztuki Art Market Budapest. Projekt ma na celu ukazać bogactwo i różnorodność polskiego szkła artystycznego\, a także zaprezentować je publiczności w Europie. Wśród 17 prac 9 artystek znajdują się zarówno dzieła utytułowanych twórczyń\, jak i prace młodych i ambitnych\, które dopiero stawiają swoje pierwsze kroki w świecie sztuki. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Jagoda Nowak-Bieganowska\, Empty bowls\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Natalia Komorowska\, Eco-plates\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Magdalena Zarychta\, Vessel for air\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Natalia Dzidowska\, Różowa Pantera i Niebieski tygrys\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n\nW dzisiejszych czasach\, gdy mamy utrudnioną możliwość kontaktu ze sztuką w muzeach i galeriach\, a coraz więcej wydarzeń i ludzkich działań przenosi się do sieci\, Fundacja WyspArt proponuje nowoczesną i interaktywną percepcję sztuki\, zarazem możliwie jak najbliższą realnemu doświadczeniu. Na stronie internetowej wystawy odbiorcy mogą zobaczyć fotografie obiektów\, przeczytać teksty poświęcone dziełom sztuki\, a niebawem pojawią się także filmy ukazujące rzeźby\, umożliwiające bardziej interaktywny ich odbiór. \nLidia Stanek-Wichlinska\, C.O.D.E.\, detal\, fot. materiały organizatora\nProjekt można śledzić na: polishmodernglassart.pl » \n\nProjekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wirtualna-wystawa-polish-modern-glass-art/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/11/ico.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201023
DTEND;VALUE=DATE:20210301
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200919T133920Z
LAST-MODIFIED:20200919T133920Z
UID:13887-1603411200-1614556799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Notes Ryski. Śladami linii Wacława Szpakowskiego
DESCRIPTION:Notes Ryski. Śladami linii Wacława Szpakowskiego \nWernisaż: 23 października 2020 r.\n godz. 18:00\n MS1. Muzeum Sztuki w Łodzi\n Wystawa czynna do: 28 lutego 2020 r.\n Kuratorka: Inga Lāce (LCCA) \nWystawa „Notes Ryski. Śladami linii Wacława Szpakowskiego” za punkt wyjścia bierze życie i twórczość Wacława Szpakowskiego (1883-1973)\, szczególną uwagę skupiając na początkach XX wieku\, gdy artysta mieszkał i studiował w Rydze. Otwiera w ten sposób przestrzeń do dialogu\, do którego zaprasza także twórców z innych pokoleń\, by – wydobywając wątki zbiegające się w praktyce artystycznej Szpakowskiego – zainicjować nowe sojusze i spotkania\, wykraczające poza horyzont zakreślony przez czas i miejsce życia samego artysty. \nWacław Szpakowski\, „B 6” z serii „B”\, rysunek tuszem na kalce technicznej\, 1924\, z kolekcji Muz eum Sztuki w Łodzi\nChoć Szpakowski urodził się w Warszawie\, to w 1897 roku jego rodzina przeprowadziła się do Rygi\, gdzie w 1902 zaczął studiować architekturę na tamtejszej politechnice. Poza studiami bardzo pochłaniała go meteorologia. Dogłębnie analizował zjawiska atmosferyczne\, takie jak huragany\, cyklony czy sztormy\, a dotyczące ich fakty i obserwacje zapisywał w swoich notesach. Także w Rydze Szpakowski zaczął tworzyć swoje podobne do labiryntów rysunki wykonane pojedynczymi\, ciągłymi liniami. Prace te objaśnił potem w traktacie zatytułowanym „Linie rytmiczne” (1969). Niedługo po ukończeniu studiów\, w 1911 roku\, wrócił na teren Polski\, gdzie pracował w Ministerstwie Poczt i Telegrafów jako inżynier budowlany\, nadal w wolnym czasie rysując. Jego prace po raz pierwszy zostały pokazane publicznie dopiero w 1978 roku w Muzeum Sztuki w Łodzi\, które tym samym dokonało odkrycia tego artysty dla szerszej publiczności. \nSzpakowskiego interesowały niewidoczne rytmy\, które spajają świat\, przebłyski porządku. Można je dostrzec w zjawiskach przyrody i organizacji życia. Te zagadnienia badał nieustannie na wycieczkach terenowych\, gdy zbierał obserwacje\, przekładane potem na niezliczone notatki\, a następnie na rysunki. Prezentowane na wystawie prace pokazują niefiguratywne sposoby widzenia\, rozumienia\, przedstawiania i wchodzenia w relacje z otaczającym nas światem. Ich abstrakcyjny język sugeruje istnienie rzeczywistości\, którą trudno przedstawić słowami. A jest to perspektywa\, która wydaje się dziś szczególnie kusząca\, gdy język\, którego na co dzień używamy zawodzi w obliczu rosnącego populizmu\, tzw. „fake newsów”\, braku wyobraźni politycznej. Czy mogą istnieć inne sposoby pokazania naszej teraźniejszości i wyobrażania sobie alternatywnych przyszłych scenariuszy? Co badają osoby posługujące się dziś językiem abstrakcji w sztuce? \nArtystki i artyści\, których twórczość składa się na ten projekt\, podjęli różne wątki obecne w pracach\, zainteresowaniach i języku Szpakowskiego\, i wpletli je w nowe konteksty. Zanis Waldheims\, łotewski artysta\, który spędził życie na emigracji w Kanadzie\, za pomocą abstrakcji geometrycznych próbował opisywać otaczający go świat oraz wewnętrzne mechanizmy kierujące ludzkim zachowaniem. Zamiast prezentować swoje badania w formie pisemnej\, stopniowo przechodził ku formie obrazowej\, uznając że jedyny znaczący sposób wyrażania uzyskanych wniosków znajduje się poza słowami. Z kolei Janek Simon interesuje się narastającymi we współczesnych społeczeństwach nacjonalizmem i ksenofobią. Pracuje na wygenerowanych przez sztuczną inteligencję algorytmach\, które ponadnarodowo łączą motywy folklorystyczne z Indii\, Afryki\, Ameryki Południowej\, Europy i Polski w abstrakcyjne mozaiki\, próbując za pośrednictwem formy opowiadać się po stronie nowego inkluzywnego uniwersalizmu. \nTwórczość Viktora Timofeeva wprowadza nas w sieć związków zachodzących między rysunkiem\, architekturą i tworzeniem świata\, zestawiając elementy architektoniczne ze światem roślin\, korzystając m.in. z wyobrażeń wziętych ze świata gier komputerowych i dystopijnej animacji. Betonowe rzeźby Evity Vasiļjevej przebite stalowymi prętami kojarzą się z jednej strony z procesem konstrukcji\, a z drugiej – rozpadu. Beton – łączony z architekturą modernistyczną i dobrze znany pokoleniom czasów sowieckiej dominacji – pokruszony w pracach Vasiļjevej\, skłania do zakwestionowania dziedzictwa minionych utopii. Kolejna z artystek\, Amanda Ziemele\, próbuje łamać geometrię przestrzeni\, ingerując w nią swoimi obrazami. \nZ kolei praca Hany Miletić to żakardowa tkanina. Formalnie nawiązuje do historii automatyzacji\, która zrewolucjonizowała przemysł włókienniczy\, inspirując wówczas m.in. stworzenie Maszyny Analitycznej\, czyli XIX-wiecznego prototypu komputera zaprojektowanego przez Adę Lovelace i Charlesa Babbage. Zwracając naszą uwagę na związek tkania i obliczania Miletić podważa tradycyjne przyporządkowanie rzemiosła do „zajęć kobiecych”\, a ingerując ręcznie w zautomatyzowany system maszynowy tworzy „usterki” we wzorze. Praca Navine G. Khan-Dossos to wizualizacja innego schematu – zestawu barw używanych w poligrafii\, pozwalającego na reprodukcję każdego możliwego obrazu. Przesuwając na plan pierwszy ów schemat\, artystka podkreśla niezauważalne mechanizmy kształtujące przekaz informacji. \nPrzyglądając się związkom pomiędzy badaniami naukowymi\, fotografią i sztuką – obszarami obecnymi również w twórczości Wacława Szpakowskiego – Andres Galeano odzyskuje uszkodzone szklane negatywy z zapisem zjawisk meteorologicznych będące własnością pierwszego Katalońskiego Instytutu Meteorologicznego (1921-1939). Sporządza raporty wyliczające zniszczenia\, jakich te negatywy doznały wskutek upływu czasu i w efekcie konfiskaty oraz zaniedbań reżimu Franco. \nWystawa\, obok twórczości Wacława Szpakowskiego\, pokazuje ośmioro współczesnych artystek i artystów pracujących z nieprzedstawiającą abstrakcją. Projekt ten – prezentując na jak różne sposoby rozkwitało dziedzictwo Szpakowskiego i jak prace artystów różnych pokoleń wchodzą z nim w dialog – ma zachęcić do nowego spojrzenia na dziedzictwo modernistycznej awangardy. Spojrzenie to skupia się na wydobyciu współczesnego znaczenia prac klasyka awangardy\, przedstawiając jednocześnie lokalny\, polityczny i społeczny kontekst\, w jakim powstawały.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/notes-ryski-sladami-linii-waclawa-szpakowskiego/
LOCATION:MS1 – Muzeum Sztuki w Łodzi\, ul. Więckowskiego 36\, Łódź\, 90-734\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/09/7-Waclaw-Szpakowski-Z-serii-B-B-6.jpg
GEO:51.7718702;19.4482877
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=MS1 – Muzeum Sztuki w Łodzi ul. Więckowskiego 36 Łódź 90-734 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Więckowskiego 36:geo:19.4482877,51.7718702
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201029
DTEND;VALUE=DATE:20210201
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200613T131046Z
LAST-MODIFIED:20200613T131046Z
UID:13360-1603929600-1612137599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:55 lat na płocie
DESCRIPTION:55 lat na płocie \nWernisaż: 29 października 2020 r.\n Galeria Opera|\n Teatr Wielki Opera Narodowa\n Wystawa czynna do: 31 stycznia 2021 r. \nWaldemar Świerzy\, Fryderyk Chopin\, 1997\, plakat\, ok. 98×68 cm\nOpera\, przyznajmy w sekrecie\, ma punkty wspólne z jedzeniem. Przede wszystkim wchodzi przez oczy. Im piękniej podane\, tym bardziej sycące. Plakat musi pogodzić sprzeczne wymagania: z jednej strony winien intrygować\, sięgać wizualnych wyżyn\, z drugiej informować. Jak sobie z tym arcytrudnym zadaniem poradzili twórcy? Odpowiedź podsuwa wystawa. Pięćdziesiąt pięć lat plakatu Teatru Wielkiego – Opery Narodowej na przysłowiowym świeżym powietrzu. Pomimo okołoemerytalnego wieku plakat nie udaje się na pomostową emeryturę\, czego dowodzą najnowsze prace. Nie one jednak stanowią punkt ciężkości. Przypomnimy sobie dzieła dawne i dawniejsze. Genialna polska szkoła plakatu to wszak także „złota seria” dla Opery Warszawskiej. Jan Lenica\, Tadeusz Gronowski\, Rafał Olbiński\, Andrzej Pągowski to ledwie kilka nazwisk ze znacznie szerszego grona najznakomitszych artystów\, zaproszonych do współpracy przez Operę Narodową. Wystawa daje okazję do prześledzenia zmian\, którym podlegała sztuka plakatu – a ten polski\, sami się przekonacie\, w ogóle nie podlega starzeniu!
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/55-lat-na-plocie/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/06/csm_chopin_97_plakat_CUT_f7ba7853c7.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201029
DTEND;VALUE=DATE:20210322
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20201029T152414Z
LAST-MODIFIED:20210326T121734Z
UID:14170-1603929600-1616371199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Artyści z Krakowa. Generacja 1950–1969
DESCRIPTION:Artyści z Krakowa. Generacja 1950–1969\nMOCAK Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie\nBudynek A\, poziom 0\nOtwarcie: 29.10.2020\nCzas trwania wystawy: 29.10.2020 – 21.03.2021\nKuratorzy: Monika Kozioł\, Martyna Sobczyk \n\nWystawa prezentuje twórców związanych z Krakowem urodzonych w latach 50. i 60. To trzecia ekspozycja z cyklu zainaugurowanego przez MOCAK w październiku 2015 roku. Celem tej serii jest przegląd sztuki w mieście\, które przez wieki było jej stolicą. \nW Krakowie otwarto pierwszą akademię sztuk pięknych (1818)\, pierwsze muzeum narodowe (1879) oraz pierwszy instytut historii sztuki (1882) w Polsce. To pod Wawelem narodziły się Młoda Polska czy kluczowe dla historii polskiej sztuki współczesnej I i II Grupa Krakowska. Niezgoda twórców na zastaną rzeczywistość pozostawała w kontrze do lokalnego konserwatyzmu\, bo jak zauważył Boy-Żeleński\, „sztuka w Krakowie to była jedyna siła\, która się mogła przeciwstawić pałacom”(T. Boy-Żeleński\, Znasz-li ten kraj\, w: tegoż\, Boy o Krakowie\, oprac. H. Markiewicz\, Wydawnictwo Literackie\, Kraków 1974\, s. 26.). \nTadeusz Boruta\, Św. Franciszek oddaje się pod opiekę Kościoła | 2003\, olej / płótno\, 185 × 275 cm\, courtesy T. Boruta\nPrezentowanych twórców łączy specyfika czasu\, w którym dorastali. Realia PRL-u wymusiły na nich wyznaczenie osobistej wolności. Dochodzono do niej przez kontestatorskie działania\, skandale\, czy też postawy outsiderskie\, dystans do świata\, poszukiwania w obrębie mistycyzmu i transcendencji. Dla wielu z tych artystów ma znaczenie czas studiów w krakowskiej Akademii\, kiedy musieli się zderzyć z tradycją uczelni – przyjąć jej zasady lub się im przeciwstawi. Kolejnym wyzwaniem była konieczność ustosunkowania się do filozofii sztuki przekazywanej przez wykładowców\, między innymi Janinę Kraupe-Świderską\, Jerzego Nowosielskiego\, Zbigniewa Grzybowskiego\, Mieczysława Wejmana. Jednak wspólnota doświadczeń\, współdzielenie pracowni\, praca dydaktyczna na ASP i Uniwersytecie Pedagogicznym\, przynależność do związków nie ukształtowały jednorodnego środowiska artystycznego. \nJacek Sroka\, Suprematismo o muerte! | 2013\, olej / płótno\, 200 × 180 cm\, courtesy J. Sroka\nCelem wystawy jest ukazanie różnorodnych tendencji i źródeł inspiracji tego pokolenia. Analiza dorobku poszczególnych twórców pozwoliła na wyłonienie prac mających największy potencjał zobrazowania ich filozofii sztuki. Wystawa nie stawia sobie ograniczeń tematycznych ani medialnych. Prezentujemy malarstwo\, rysunek\, fotografie\, obiekty i instalacje. Część autorów odniosła międzynarodowe sukcesy\, część tworzy w lokalnej prywatności. Dzięki temu zestawieniu ekspozycja rozszerza obraz krakowskiej sceny artystycznej. \nHalina Cader\, Joasia\, z cyklu Portrety | 1984\, akryl\, kredka / papier\, 70 × 100 cm\, courtesy H. Cader\nW towarzyszącej wystawie polsko-angielskiej publikacji\, planowanej na początek listopada 2020 roku\, znajdą się teksty kuratorów\, Marii Hussakowskiej\, Agnieszki Jankowskiej-Marzec i Sebastiana Stankiewicza kreślące lokalny kontekst prezentowanej sztuki. Druga część obejmować będzie biogramy artystów\, zdjęcia pracowni oraz reprodukcje dzieł prezentowanych na wystawie. Uzupełnieniem będą odpowiedzi twórców na pytania: „Czy inspiruje Cię tradycja Krakowa? Jeśli tak\, to w jaki sposób odzwierciedla się to w twoich pracach?” oraz „Jakie powinny być zadania sztuki?”. Ostatnie z nich zostało zadane przez Mieczysława Porębskiego w związku z I Wystawą Sztuki Nowoczesnej w Pałacu Sztuki w 1948 roku. \nWojciech Wilczyk\, Łagiewniki\, ul. Wrocławska – 15.04.2017\, z cyklu Słownik polsko-polski | 2017\, fotografia\, 70 × 100 cm\, courtesy W. Wilczyk\nArtyści: Bogdan Achimescu\, Bogusław Bachorczyk\, Zbigniew Bajek\, Andrzej Bednarczyk\, Tamara Berdowska\, Tadeusz Boruta\, Robert Bubel\, Halina Cader\, Marek Chlanda\, Marek Chołoniewski\, Ignacy Czwartos\, Wojciech Ćwiertniewicz\, Marta Deskur\, Alek Janicki\, Krzysztof Klimek\, Stanisław Koba\, Wojciech Kopczyński\, Piotr Lutyński\, Krystyna Orzech\, Marcin Pawłowski\, Lech Polcyn\, Artur Przebindowski\, Adam Rzepecki\, Zbigniew Sałaj\, Łukasz Skąpski\, Jacek Sroka\, Grzegorz Sztwiertnia\, Artur Tajber\, Tomasz Vetulani\, Wojciech Wilczyk\, Alicja Żebrowska.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/artysci-krakowa-generacja-1950-1969/
LOCATION:Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK\, Lipowa 4\, Kraków\, 30-702\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/1-1.jpg
GEO:50.047667;19.961596
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Lipowa 4 Kraków 30-702 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Lipowa 4:geo:19.961596,50.047667
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201029
DTEND;VALUE=DATE:20210322
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20201029T153719Z
LAST-MODIFIED:20210326T121757Z
UID:14173-1603929600-1616371199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Marian Eile. Artysta i redaktor
DESCRIPTION:Marian Eile. Artysta i redaktor\nOtwarcie: 29.10.2020\nCzas trwania wystawy: 29.10.2020 – 21.03.2021\nMOCAK Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie\nMiejsce: Budynek A\, poziom 0\nKuratorzy: Maria Anna Potocka\, Agnieszka Sachar \n\nMarian Eile – wizjoner kultury \nWystawa Mariana Eilego wpisuje się w cykl prezentujący krakowskich twórców\, którzy równocześnie realizowali się w mediach opartych na słowie i obrazie. Dotychczas odbyły się pokazy prac Krzysztofa Niemczyka i Wiesława Dymnego. Celem serii jest przypomnienie twórców – częściowo zapomnianych – których osobowość miała wpływ na życie kulturalne Krakowa. \nMarian Eile\, 1983\, fot Wojciech Plewiński\, courtesy W. Plewiński\nMarian Eile jest w tej grupie postacią najwybitniejszą. Jego działalność była najbardziej różnorodna i nowatorska. A talent redaktorski ujawniony w „Przekroju” zapewnił temu pismu ogromną popularność w całym bloku wschodnim; Josif Brodski nauczył się polskiego\, żeby czytać ten krakowski tygodnik. MOCAK zakupił wszystkie numery „Przekroju” z lat redagowania go przez Eilego. Posiadamy również w archiwum obszerny zbiór jego projektów do „Szpilek”. \nMarian Eile\, Sceny historyczne (Ludwik XV i Madame Pompadour) | 1977\, fotografia\, 6 × 6 cm (negatyw)\, Archiwum MOCAK-u\, fot. A. Arvay\, B. Opioła\nWystawa będzie się dzielić na kilka tematów. MOCAK ma w Kolekcji kilkadziesiąt obrazów Eilego i zamierza zaaranżować największą indywidualną wystawę Mariana. Malowanie było jego wielką pasją prywatną\, której nigdy nie promował na łamach swojego pisma. Dla wielu miłośników „Przekroju” ta ekspozycja niewątpliwie będzie zaskoczeniem. Główny nurt malarstwa Eilego ma charakter ekspresyjno-abstrakcyjny. W okresie wczesnym budowały go wyważone gmatwaniny kreseczek\, w okresie późniejszym – optymistyczne zderzenia barwnych plam. Marian był wielbicielem i polskim ambasadorem Picassa. Nie tylko lansował go w „Przekroju”\, ale również z zapałem podrabiał i podpisywał te obrazy jego nazwiskiem. \nMarian Eile\, bez tytułu\, b.d.\, tempera / deska\, 66 × 56 cm (w oprawie)\, courtesy M. Buczyńska\nKolejna część wystawy odnosić się będzie do redaktorskich projektów Eilego publikowanych w „Przekroju” i „Szpilkach”. W części następnej zaprezentowane zostaną seriale fotograficzne. W zbiorach MOCAK-u znajdują się negatywy czterech z nich: Rewizyta – Salvador Dali u państwa Pendereckich\, Dali w Krakowie\, Napad na bal i Sceny historyczne. Wybrane ujęcia ułożone w luźną narrację eksponowane będą w postaci wielkoformatowych wydruków. \nJuż i tak bogatą ekspozycję rozszerzą jeszcze wystawy twórców związanych z „Przekrojem”. Zaprezentowane zostaną fotografie Wojciecha Plewińskiego – między innymi sławne przekrojowe „kociaki” – oraz przegląd rysunków Adama Macedońskiego\, ukazujący ciekawą strategię kompozycyjną tego rysownika. \nMarian Eile\, Napad na Bal 1976\, fotografia\, 2\,4 × 3\,6 cm (negatyw)\, Archiwum MOCAK-u\, fot. A. Arvay\, B. Opioła\nWystawę uwieczni obszerna publikacja\, przedstawiająca niezwykłą\, zabawną\, inteligentną i nieograniczoną w swojej kreatywności postać Mariana Eilego.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/marian-eile-artysta-redaktor/
LOCATION:Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK\, Lipowa 4\, Kraków\, 30-702\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/3-2.jpg
GEO:50.047667;19.961596
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Lipowa 4 Kraków 30-702 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Lipowa 4:geo:19.961596,50.047667
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201029
DTEND;VALUE=DATE:20210315
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20201029T154517Z
LAST-MODIFIED:20201029T154518Z
UID:14179-1603929600-1615766399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Marcin Berdyszak. Koła obłędu
DESCRIPTION:Marcin Berdyszak Koła obłędu\nMOCAK Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie\nGaleria Alfa\nOtwarcie: 29.10.2020\nCzas trwania wystawy: 29.10.2020 – 14.03.2021\nKurator: Mirosława Bałazy \n\nNa wystawie prezentujemy trzy instalacje: Wielorównaniowy model sprawy Iana Rossa Baughmana\, Rewitalizacja „Błędnego koła” Jacka Malczewskiego (Kolekcja MOCAK-u) oraz Le danse macabre de terrorisme. Najważniejszym aspektem prac Marcina Berdyszaka jest postać ludzka\, kontekstualizowana poprzez strój\, pozycję\, rekwizyty i otoczenie. Powiązania między dwoma pierwszymi dziełami są budowane za pomocą wykorzystanych w nich manekinów. Tematem trzeciej pracy jest dialog\, jaki człowiek – terrorysta – nawiązuje z przedmiotem. \nMarcin Berdyszak\, Rewitalizacja „Błędnego koła” Jacka Malczewskiego (fragment) | 2011\, instalacja\, 200 cm × ø 200 cm\, Kolekcja MOCAK-u\nWielorównaniowy model sprawy… to grupa prawie identycznych postaci\, ale zaopatrzonych w różne rekwizyty. Punktem wyjścia do stworzenia tej instalacji były: zdjęcie zrobione podczas wojny domowej w Rodezji przez amerykańskiego fotoreportera oraz tekst Jana Kosidowskiego o etyce w tym zawodzie. Odpowiedzialność za zbrodnię wojenną ponosi nie tylko ten\, kto używa broni\, ale także ten\, który ukrywa fakty\, lub manipuluje dokumentacją fotograficzną. \nRewitalizacja „Błędnego koła”… to układ postaci o odmiennych pozycjach życiowych\, wykonywanych zawodach i pełnionych funkcjach. Jesteśmy różni nie z racji bycia ludźmi\, ale z racji kontekstu życiowego. Bliskość ma w tym przypadku wymiar negatywny: przedstawione osoby są sobie obce\, ale rzeczywistość zmusza je do zajęcia miejsca we wspólnej przestrzeni. Celowe i ostentacyjne odniesienie do obrazu Malczewskiego jest pewnego rodzaju sugestią\, czy też dopowiedzeniem przekazu\, że żyjemy w układzie sztucznie wygenerowanych odmienności. Różnicujemy się tak\, że powoduje to rodzaj społecznego obłędu. \nMarcin Berdyszak\, Rewitalizacja „Błędnego koła” Jacka Malczewskiego | 2011\, instalacja\, 200 cm × ø 200 cm\, Kolekcja MOCAK-u\nLe danse macabre… ukazuje tajemniczą symboliczną relację między człowiekiem i bronią. Okrąg wyraża uwikłanie człowieka w tę relację oraz czas do namysłu poprzedzający podjęcie działania. Poza znana z reklam broni sugeruje\, że ukazana postać najprawdopodobniej po nią sięgnie.\nPrace Marcina Berdyszaka mają w sobie egzystencjalną gorycz wynikającą z tego\, że człowiek nie jest samodzielny\, tylko pozostaje uzależniony od zajmowanej pozycji\, historii i innych kontekstów determinujących jego życie. Jest więźniem tego\, na co nie do końca ma wpływ\, z czego nie do końca zdaje sobie sprawę. \nWystawa wpisuje się w cykl indywidualnych prezentacji artystów z Kolekcji MOCAK-u. \n\nMarcin Berdyszak (ur. 1964) – rzeźba\, instalacja\, obiekt\, multimedia. Twórca instalacji przestrzennych i działań performatywnych. Interesują go kategorie miejsca i przestrzeni\, dlatego organizował działania site-specific na wielką skalę. W swoich pracach prowadzi otwarty dialog z wybranymi artystami: Jackiem Malczewskim\, Tadeuszem Kantorem\, Josephem Beuysem\, Marcelem Duchampem\, René Magritte’em\, Jasperem Johnsem i ojcem Janem Berdyszakiem. Skrupulatnie przetwarza motywy znane z historii sztuki\, wprowadzając nowe możliwości ich interpretacji. Instalacje buduje z owoców czy gotowych obiektów\, takich jak manekiny. Dla tych ostatnich tworzy konteksty\, projektuje stroje i charakteryzacje. Ujednolica je i czyni niewidzialnymi\, przez co tracą one znaczenie\, pierwotny sens. \nMarcin Berdyszak ukończył malarstwo i rzeźbę w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny) w 1988 roku. Od 1989 roku jest zatrudniony na macierzystej uczelni. Pracuje na stanowisku profesora zwyczajnego i prowadzi Pracownię Działań Przestrzennych na Wydziale Rzeźby. Współzałożyciel\, wraz z Tadeuszem Wieczorkiem\, Piotrem Pawlakiem i Wojciechem Nowakiem Stowarzyszenia Artystyczno-Edukacyjnego „Magazyn”. Zrealizował kilkadziesiąt warsztatów autorskich w kraju i za granicą. Wybrane wystawy indywidualne: Galeria K\, Staufen (Niemcy); Biuro Wystaw Artystycznych w Jeleniej Górze; Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” w Radomiu; Galeria Muzalewska w Poznaniu; Instytut Polski w Bratysławie\, Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej w Słupsku\, Banski dvor – Kulturni centar \, Banja Luka (Bośnia i Hercegowina)\, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie\, Centrum Sztuki Współczesnej ŁAŹNIA w Gdańsku.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/marcin-berdyszak-kola-obledu/
LOCATION:Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK\, Lipowa 4\, Kraków\, 30-702\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/2-2.jpg
GEO:50.047667;19.961596
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Lipowa 4 Kraków 30-702 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Lipowa 4:geo:19.961596,50.047667
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201029
DTEND;VALUE=DATE:20210315
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20201029T155220Z
LAST-MODIFIED:20201029T155220Z
UID:14183-1603929600-1615766399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Paweł Althamer\, Artur Żmijewski - Pieśń ostateczna
DESCRIPTION:Paweł Althamer\, Artur Żmijewski. Pieśń ostateczna\nMOCAK Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie\nGaleria Beta\nOtwarcie: 29.10.2020\nCzas trwania wystawy: 29.10.2020 – 14.03.2021\nKurator: Adam Mazur\nKoordynator: Mirosława Bałazy \n\nNa wystawie Pieśń ostateczna Pawła Althamera i Artura Żmijewskiego prezentujemy wybór 20 kolaży powstałych w latach 2017–2019. \nPaweł Althamer\, Artur Żmijewski\, bez tytułu | 2019\, technika mieszana\, 51 × 65 cm\, courtesy P. Althamer / A. Żmijewski\, Fundacja Galerii Foksal\nArtyści\, absolwenci pracowni Grzegorza Kowalskiego\, oddani idei Formy Otwartej Oskara Hansena\, debiutowali w latach 90. Od tamtego czasu wpisują się w kanon sztuki polskiej i światowej. Od ukończenia studiów w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie pozostają w kontakcie\, przyjaźnią się\, wystawiają razem i współpracują. Podczas wspólnej rezydencji w Japonii rozpoczęli cykl prac na papierze\, z wykorzystaniem tuszu i stempli\, a od 2017 roku tworzą kolaże odwołujące się do dzieł poetów. Inspirują się między innymi Czesławem i Oskarem Miłoszami\, Paulem Celanem\, Stanisławem Grochowiakiem\, Rafałem Wojaczkiem. \nKolaże zbudowane są z fragmentów wyciętych z książek – począwszy od erotycznych i pornograficznych publikacji Taschena przez albumy przyrodoznawcze i anatomiczne po atlasy historyczne i naukowe. Wielowarstwowe\, malarskie prace mają wyraźną fakturę\, barwę i gęstą kompozycję. Wojna\, Shoah\, cierpienie\, erotyka to niektóre z wątków pojawiających się na wystawie. Żaden z nich nie dominuje. Zupełnie nie ma polityki\, do której artyści przyzwyczaili publiczność przez lata walki na polu sztuki krytycznej. Nie ma też wezwań do zrywu czy opiewania rewolucji. Zamiast tego pojawia się refleksja o poezji i sztuce. \nArtyści dokonali wyboru wierszy\, które znalazły się w towarzyszącej wystawie publikacji\, przygotowanej w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. \n\nPaweł Althamer (ur. 1967)\nRzeźba\, performans\, instalacja\, wideo.\nJego twórczość jest różnorodna medialnie i formalnie. Tworzy rzeźbiarskie autoportrety\, występuje w performansach i wideo\, pragnie doświadczyć materialności ciała oraz nakreślić własne granice psychiczne. Przez akcje\, do których angażuje całe społeczności\, chce tworzyć wspólnoty\, skonfrontować ludzi ze sobą poprzez sztukę. Kwestionuje znaczenie monumentalnych pomników skalą swoich realizacji i przypadkowością materiałów. \nArtur Żmijewski (ur. 1966)\nFotografia\, film\, wideo.\nPostuluje świadome uczestnictwo sztuki w życiu społecznym. W swoich pracach eksponuje świat ludzi „innych”\, często niezauważanych. Rejestruje ich codzienność\, ukazując\, jak ograniczenia fizyczne i psychiczne skazują ich na marginalizację społeczną. Inicjując eksperymenty z udziałem wybranych grup\, dąży do zrozumienia trudnych przeżyć i tematów tabu.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/pawel-althamer-artur-zmijewski-piesn-ostateczna/
LOCATION:Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK\, Lipowa 4\, Kraków\, 30-702\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/1-1-1.jpg
GEO:50.047667;19.961596
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Lipowa 4 Kraków 30-702 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Lipowa 4:geo:19.961596,50.047667
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201029
DTEND;VALUE=DATE:20210315
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20201029T155906Z
LAST-MODIFIED:20201029T155906Z
UID:14186-1603929600-1615766399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Antropocen. Wystawa studentów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie
DESCRIPTION:Antropocen. Wystawa studentów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie\nMOCAK Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie\nGaleria Re\nOtwarcie: 29.10.2020\nCzas trwania wystawy: 29.10.2020 – 14.03.2021\nKurator: Mirosława Bałazy\nWspółpraca: prof. Jan Tutaj\, Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie \n\nNa wystawie w Galerii Re prezentujemy prace studentów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie z pracowni rzeźby i pracowni interdyscyplinarnej. Te obiekty\, fotografie\, wideo oraz instalacje są inspirowane terminem „antropocen” – głównym tematem tegorocznego Open Eyes Economy Summit. W 2000 roku Paul Crutzen\, holenderski chemik i meteorolog\, laureat Nagrody Nobla\, ukuł taką nazwę dla obecnej epoki geologicznej. „Antropocen” określa świat\, którego ekosystem został – najprawdopodobniej nieodwracalnie – zmieniony przez człowieka. Równocześnie jednak właśnie w tej epoce człowiek zaczyna uświadamiać sobie niepokojące skutki swojej działalności. Przestajemy traktować przyrodę jako samonaprawiający się mechanizm. Już wiemy\, że wymaga ona naszego wsparcia i troski. \nKatarzyna Partyka-Smalcerz\, Tęsknota | 2020\, fotografia\, 40 × 60 cm\, courtesy K. Partyka-Smalcerz\nPrezentowane na wystawie prace wyrażają niepokój oraz utratę poczucia bezpieczeństwa w związku z prognozowaną katastrofą klimatyczną. Natura nie wytrzymuje już ludzkich ambicji i ingerencji. Dlatego artyści próbują wygenerować jej symulację – postprzyrodę\, twór odporny na ekspansywność człowieka. \nWojciech Kuszaj\, Kosmonauta | 2020\, obiekt\, 200 × 40 × 40 cm (fragment)\, courtesy W. Kuszaj\, fot. W. Kuszaj\nArtyści: Gabriela Iwan\, Erwin Jeneralczyk\, Fryderyk Kądziela\, Marianna Krzysztofik\, Wojciech Kuszaj\, Sylwia Marszałek-Jeneralczyk\, Aleksandra Nenko\, Anna Oramus\, Katarzyna Partyka-Smalcerz\, Anna Plugatariov\, Marta Stefaniak\, Weronika Świętek.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/antropocen-wystawa-studentow-akademii-sztuk-pieknych-krakowie/
LOCATION:Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK\, Lipowa 4\, Kraków\, 30-702\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/2-3.jpg
GEO:50.047667;19.961596
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Lipowa 4 Kraków 30-702 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Lipowa 4:geo:19.961596,50.047667
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201030
DTEND;VALUE=DATE:20210208
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200829T124540Z
LAST-MODIFIED:20200911T164839Z
UID:13773-1604016000-1612742399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Marian Warzecha. Zbiór otwarty
DESCRIPTION:Marian Warzecha. Zbiór otwarty \nWernisaż: 30 października 2020 r.\n Muzeum Narodowe w Krakowie|\n Pawilon Józefa Czapskiego\n Wystawa czynna do: 07 lutego 2021 r.\n Kuratorka: Anna Budzałek \n\nObraz D (Metazbiór F)\, 1975\, Muzeum Ziemi Chełmskiej\nKameralna wystawa Mariana Warzechy w Muzeum Narodowym w Krakowie to niezwykle ważna inicjatywa przedstawienia twórczości tego wybitnego artysty. \nKameralna wystawa Mariana Warzechy w Muzeum Narodowym w Krakowie to niezwykle ważna inicjatywa przedstawienia twórczości tego wybitnego artysty. \n*   *   * \nMarian Warzecha (ur. 1930) jest jednym z najważniejszych i najciekawszych przedstawicieli sztuki konceptualnej w Polsce. Studiował w krakowskiej ASP malarstwo (1948–1950) i scenografię (1952–1957)\, dyplom u Andrzeja Stopki otrzymał w roku 1957. Od tegoż roku współtworzył II Grupę Krakowską. \nWarzecha przez całe swe twórcze życie pozostaje artystą kameralnym i niezwykle oryginalnym. Koncentruje się w głównej mierze na powściągliwym dokumentowaniu własnych refleksji odnośnie do życia i istoty sztuki. To\, co szczególnie wyróżnia jego twórczość\, to jej redukcjonistyczny charakter\, dążenie do zawarcia maksimum treści przy minimum środków artystycznego wyrazu. \nOd drugiej połowy lat 40. artysta tworzy kolaże\, które wykorzystuje w swoich obrazach olejnych z elementami asamblażu. W jego malarstwie\, nawet gdy pojawia się ludzka postać\, to jest ona skrajnie uproszczona\, pozbawiona indywidualnych cech\, wyjęta z rzeczywistości\, wpisana w sobie tylko właściwą przestrzeń czasu\, pozbawiona tła\, przeszłości\, przyszłości\, a nawet teraźniejszości\, tworząc tym samym byt niemal abstrakcyjny. \nArtysta\, głęboko przekonany o twórczych związkach świata sztuki i nauki\, w latach 60. i 70. XX wieku stworzył inspirowany matematyczną zasadą precyzji autorski cykl Metazbiory – rodzaj manifestu niezależnego polskiego konceptualisty.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/marian-warzecha-zbior-otwarty/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Pawilon Józefa Czapskiego\, Piłsudzkiego 12\, Kraków\, 30-062
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/08/mchsm292.jpg
GEO:50.0600312;19.9300036
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Pawilon Józefa Czapskiego Piłsudzkiego 12 Kraków 30-062;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Piłsudzkiego 12:geo:19.9300036,50.0600312
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201106
DTEND;VALUE=DATE:20210301
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200925T204509Z
LAST-MODIFIED:20200925T204509Z
UID:13949-1604620800-1614556799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Ludwika Ogorzelec. Szukam momentu równowagi
DESCRIPTION:Ludwika Ogorzelec.\n Szukam momentu równowagi \nWernisaż: 06 listopada 2020 r.\n godz. 19:00\n Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski\n Wystawa czynna do: 28 lutego 2021 r. \nKurator: Piotr Bernatowicz \nWystawa prac rzeźbiarskich Ludwiki Ogorzelec w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski jest pierwszą tak szeroką prezentacją jej dorobku artystycznego. Pokazywane prace pozwolą prześledzić ewolucję jej oryginalnego programu twórczego\, realizowanego przez prawie czterdzieści lat. \nfot. materiały organizatora\nChciałabym\, aby moja rzeźba była jak ulotne zjawisko wywodzące się ze światów biologii\, maszyn i przyrządów. ­– pisze o swoich pracach Ludwika Ogorzelec. – Z rozumienia rzeźby jako bryły ciężkiej\, oglądanej z zewnątrz\, wykonanej z materiałów trwałych\, zostawiam sobie linię – mówiącą właściwościami materii\, z jakich pochodzi (…); biorąc znaczenia ze światów biologii\, maszyn i przyrządów\, analizuję problem sensu i absurdu. Szukam momentu równowagi. Efektem moich poszukiwań są lekkie\, delikatne struktury-przedmioty\, łączące owe znaczenia na zasadzie zgodności w nową jakość. \nNa wystawie pokazane zostaną jej wczesne prace z realizowanego od lat 80. cyklu Przyrządy równoważne\, obejmującego rzeźby mobilne skonstruowane w odniesieniu do linii drzewa. Ekspozycję uzupełnią cztery rzeźby\, zrealizowane specjalnie na wystawę\, z cyklu Krystalizacje przestrzeni\, akcji twórczej polegającej na interwencjach w zastaną przestrzeń w celu jej przedefiniowania\, realizowanej w ciągu ostatnich 29 lat w różnych miejscach na świecie. \nfot. materiały organizatora\nPrzyrządy równoważne to rzeźby budowane jako ażurowe struktury z użyciem twardej\, ale jednocześnie bardzo delikatnej linii. Mimo że wrastają w przestrzeń\, pozostają obiektami przenośnymi\, możliwymi do oglądania z zewnątrz. Wpisują się w tradycyjną formułę rzeźby. \nNatomiast wyrosła z eksperymentów Krystalizacja przestrzeni odwraca jej sens. Dziełem\, rzeźbą i materią pierwszą dla jej zaistnienia jest sama przestrzeń\, czyli niemożliwy do zobaczenia ludzkim okiem konglomerat zjawisk fizycznych i chemicznych. Krzyżujące się linie widzialne z materii trwałej (są to różne materiały: twarde i miękkie)\, które artystka wprowadza w przestrzeń\, pomagają oku zobaczyć coś\, co jest niewidzialne. Są konturem w procesie krystalizowania przestrzeni\, czyli subiektywnego jej podziału na wyodrębnione\, ale istniejące obok siebie bryły: „kryształy przestrzeni”\, do których zaprasza człowieka. Zaprasza nie po to\, by pokazać estetyczny obiekt\, ale by dotknąć jego wrażliwości pierwszej i uniwersalnej za pomocą fizycznej zmiany przestrzeni\, z którą musi się skonfrontować. Łączy się to z odczuciem natury estetycznej\, wynikającym z kontrastu między doznaniem lekkości i ulotności a geometrycznym porządkiem i organizacją linii dzielącej przestrzeń\, w której widz się znalazł. To doświadczenie ma wytrącić go z codzienności i w pozytywnym stanie emocjonalnym na nowo otworzyć na świat. Być może widz uświadomi sobie\, że nie jest tylko trybikiem w machinie społecznej\, ale człowiekiem mającym prawo wyboru\, decyzji. \nfot. materiały organizatora\nLudwika Ogorzelec ukończyła Akademię Sztuk Pięknych we Wrocławiu w 1983 roku. Od 1985 roku mieszka w Paryżu. W latach 1985–87 kontynuowała swój autorski program twórczy w pracowni prof. Césara w École Nationale Supérieure des Beaux-Arts w Paryżu. Już w 1986 wystawiała w salonach de la Jeune Sculpture\, d’Automne\, Réalités Nouvelles\, de mai 44e. Rozpoczęła wówczas współpracę z prestiżową Galerie Barbier Beltz w Paryżu. W kolejnych latach realizowała prace w Szwecji\, USA\, Grecji\, Szwajcarii\, Japonii\, Kostaryce\, Wielkiej Brytanii\, Niemczech\, Bułgarii\, Hiszpanii\, Australii\, Kanadzie\, Chinach\, Korei Południowej\, Bangladeszu. W wielu państwach wielokrotnie. Wystawiała też wielokrotnie w Polsce. Prawie zawsze jej pokazy\, a później prace site-specific\, były wydarzeniami przyciągającymi uwagę mediów. Krytycy pisali o jej nowatorskim widzeniu rzeźby i przestrzeni\, zwłaszcza w latach 80. i 90.\, o oryginalnej estetyce jej prac. W 2007 została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za działalność opozycyjną\, a następnie w zakonspirowanej Solidarności Walczącej we Wrocławiu w latach 1980–85.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/ludwika-ogorzelec-szukam-momentu-rownowagi/
LOCATION:Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski\, ul. Jazdów 2\, Warszawa\, 00-467\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/09/barcelona-2000_crop_400x280.jpg
GEO:52.219503;21.030741
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski ul. Jazdów 2 Warszawa 00-467 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Jazdów 2:geo:21.030741,52.219503
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201119
DTEND;VALUE=DATE:20210201
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20201017T131524Z
LAST-MODIFIED:20210107T112100Z
UID:14088-1605744000-1612137599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Laura Makabresku. Consolation
DESCRIPTION:Laura Makabresku. Consolation\nWystawa czynna do 31.01.2021\n Galeria Gardzienice\, Lublin\n Kurator: Zuzanna Zubek-Gańska \nfot. materiały organizatora\nLaura Makabresku (właśc. Kamila Kansy)\, ur. 1987 w Brzesku. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Fotograf. Obecnie mieszka i tworzy w Rzeszowie. \n\nWystawa dla zwiedzających będzie dostępna od 20 listopada 2020 r. do 30 stycznia 2021 r. (galeria podziemna)\, ekspozycja będzie czynna od poniedziałku do piątku w godz. 11.00-17.00. \n„Wystawa prezentowana w Galerii Gardzienice – CONSOLATION Laury Makabresku nie jest zwykłą ekspozycją\, sama Artystka jest twórcą nietuzinkowym\, niezwyczajnym. Ciężko nawet odnieść się do niej jak do stricte fotografa\, z uwagi na malarski charakter niektórych prac. Laura maluje obiektywem\, zastępując uderzenia pędzlem trzaskiem migawki. Rytmicznie utrwala wyzwalając w swoich pracach kolor\, charakter\, rys\, graficzność\, emocje\, czyniąc z podłoża barytowego niekwestionowaną paletę\, na której umiejętnie miesza kolory. Ale zawsze wśród wielości pięknych barwnych przejść dominuje jeden kolor przewodni\, co Artystka sugeruje poprzez otoczenie zdjęcia passepartout z wyjściowym kolorem. Ujmujące są jej cykle\, uwodzą estetyką\, zaskakują tematem\, a właściwie wielością tematów\, przy czym niezwykła precyzja i doskonała reżyseria oraz literacki oddźwięk sprawiają\, że mamy do czynienia z doskonałym dziełem. Ogromnej urody „Samarytanka” odziera temat fotografii z realności\, dzieląc się ekstatycznym przedstawieniem młodej kobiety odzianej w tiule i kwiaty\, z mistrzami luminizmu\, gdzie znakomicie poprowadzone światło zdaje się nadchodzić z jednego punktu\, wyłapując bliki i cienie niczym na obrazie Caravaggia. \nfot. materiały organizatora\nArtystka operuje cyklami\, będącymi pomniejszymi opowieściami. Zjawiskowe jest jak wieloma wątkami Artystka potrafi operować. Jak sama podkreśla Artystka: \n„Moje dzieła powstają w dwóch przestrzeniach. Pierwszą z nich jest opowieść. Niekiedy światło tych opowieści odbija się w tytułach prac lub towarzyszących im tekstach. Z opowieści powstają ostatecznie rozbudowane cykle zdjęć\, małe fabuły”. \nGodna podziwu jest również ascetyka przedstawień\, Laura Makabresku nie zabudowuje przestrzeni zbędnymi przedmiotami\, jej ujęcia rozgrywają się w ascetycznych wnętrzach gdzie najważniejszą i stanowiącą istotę przedstawienia jest postać\, często kobieta (w większości ona sama). Pojawiają się także osoby dopowiadające\, mąż\, mężczyzna\, człowiek. Bo to wokół człowieka Laura buduje swoje opowieści. Artystka obraca się w nurcie stworzonego przez siebie realizmu mistycznego. Efekt odbioru wzmagają symbole\, które Artystka skrzętnie ukrywa w swoich przedstawieniach\, nie są one narzucające lecz pojawiają się przy dłuższym przyjrzeniu. Makabresku sama zaś przyznaje: \n„Chciałoby się powiedzieć\, że cała rzeczywistość niesie ze sobą ukryte znaczenia. Chciałabym\, aby moje prace żyły tymi znaczeniami – niekoniecznie odkrytymi i rozszyfrowanymi”. \nKurator wystawy: Zuzanna Zubek-Gańska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/laura-makabresku-consolation/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/121535194_2747252392209547_8361157785125774087_o.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201127
DTEND;VALUE=DATE:20210201
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20201202T155542Z
LAST-MODIFIED:20210203T134504Z
UID:14227-1606435200-1612137599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Kata/Kami. Wystawa online
DESCRIPTION:Kordegarda. Galeria Narodowego Centrum Kultury\nprezentuje wystawę wirtualną\nprac prof. Elżbiety Baneckiej „Kata/Kami”\nWięcej informacji » \n \nWystawa jest wizualnym znakiem przenikania się Wschodu z Zachodem. Twórczość prof. Baneckiej\, uczennicy Jana Tarasina i Haliny Chrostowskiej\, wpisuje się w długą tradycję fascynacji dalekowschodnich w sztuce polskiej. Listę artystów inspirujących się sztuką japońską otwierają już w początkach XX w. wielkie nazwiska – Wyspiański\, Weiss\, Pankiewicz. Ogromną rolę dla popularyzacji zarazem japonizmu i grafiki odegrał namiętny kolekcjoner sztuki japońskiej – Feliks Jasieński. \nElżbieta Banecka\, znakomita graficzka i artystka wizualna\, zabiera nas w podróż medytacyjną. Śledząc jej grafiki\, instalacje\, asamblaże i obrazy\, rozsmakowujemy się w szczegółach świata widzianego\, delektujemy się pozornie banalnym przedmiotem – fragmentem bibuły\, tkaniny\, pudełkiem\, linią zagrabionego żwiru. Celem jest tu – jak u artystów Wschodu – przeniknięcie ducha przedmiotów\, dotarcie do istoty rzeczy. \nZobacz wystawę online » \n \nGros prac stanowią grafiki. Wielowarstwowe odbitki tworzone własną oryginalną techniką\, przy użyciu tajemniczych mieszanin farb\, opalizują niczym wyjęte z ziemi antyczne szkła. Inspiracją dla grafik są ogrody suchego krajobrazu znaczone równym rytmem czesanego piasku. Zmienna regularność linii przypomina dzieła przyrody. Ogród Ryōan-ji obecny jest czasem bardzo konkretnie\, kiedy indziej w sposób ledwo uchwytny. Gdy przyglądamy się z bliska\, zaskakuje nas modulacja drobnych ciągów cyfr\, ułożonych w równe linie\, wyobrażające wody wszechoceanu. \nElżbieta Banecka\, fot. materiały organizatora\nKolejnym źródłem inspiracji są w twórczości Elżbiet Baneckiej kimona. Ewoluujące przez wieki\, tworzone z pasów\, stały się synonimem japońskości. Artystka eksperymentuje z papierem – japońską bibułą\, papierem ryżowym\, gazetą tworząc zachwycające kimonowe origami. \nPobierz katalog wystawy » \n„Właściwie cała Japonia jest jedynie wynalazkiem – mówił Oscar Wilde w 1889 r. – Nie ma takiego kraju\, nie ma takich ludzi. […]\nJapończycy\, są po prostu specjalną formą stylu\, wspaniałą fantazją sztuki. Dlatego też\, jeśli masz ochotę zobaczenia czegoś japońskiego\, nie wyjeżdżaj tylko do Tokio. Przeciwnie\, pozostań u siebie\, wżyj się w sztukę pewnych artystów japońskich\, a zgłębiwszy istotę ich stylu i twórczą siłę fantazji\, siądź którego popołudnia w Parku lub wałęsaj się po Piccadilly\, a jeśli tam nie ujrzysz doskonałego krajobrazu japońskiego\, nie ujrzysz chyba nigdzie.”
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/katakami-wystawa-online/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/12/20-10_kord_kata_9x16_www_auto_1600x800.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201127
DTEND;VALUE=DATE:20210616
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20210112T174934Z
LAST-MODIFIED:20210406T094401Z
UID:14266-1606435200-1623801599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:ABC Awangardy: Ikony – cykl wykładów online
DESCRIPTION:ABC Awangardy: Ikony – cykl wykładów online\nWykłady odbywać się będą od 27 listopada 2020 r. do 15 czerwca 2021 r.\nKuratorki programu: Iwona Boruszkowska\, Michalina Kmiecik \nWydarzenie na Facebooku >> \nCricoteka oraz Ośrodek Badań nad Awangardą działający przy Wydziale Polonistyki UJ zapraszają na cykl wykładów w formule online i dyskusji po wykładach. W tym roku pod hasłem Ikony Awangardy. \nfot. materiały organizatora\nNowa odsłona wykładów z cyklu ABC Awangardy pozwoli nam wyłowić z ogromnej galerii artystów związanych ze sztuką eksperymentalną najbardziej intrygujące osobistości. Chcielibyśmy wraz z naszymi gośćmi odkrywać nieznane oblicze ruchu awangardowego\, przyglądając się rozpoznawalnym artystom z nowych perspektyw\, a także prezentując czołowych przedstawicieli awangard Europy Środkowej\, zapomniane sławy Nowej Sztuki\, twórców sztuki bizarnej\, niekonwencjonalnej\, fascynującej swoją odmiennością. Wśród bohaterów znajdą się zatem zarówno artyści kultowi (jak Siergiej Eisenstein czy Tadeusz Peiper)\, jak i postaci dotychczas znajdujące się na marginesach polskiej recepcji sztuki awangardowej (jak Gherasim Luca czy Mychajło Semenko). \nfot. materiały organizatora\nIkon poszukamy we wszystkich dziedzinach twórczej działalności: literaturze\, kinie\, teatrze\, sztukach plastycznych czy muzyce. Kolejne litery alfabetu będą otwierać drzwi do wewnętrznych światów fascynujących ludzi\, którzy w sposób niekwestionowany przyczynili się do przewartościowania naszego wyobrażenia o sztuce i uczynili z niej pole niekończących się eksperymentów. \nKolejne wykłady publikowane będą co dwa tygodnie. Po premierowej prezentacji wykładu o godz. 19 zapraszamy na spotkanie na żywo z możliwością zadawania pytań. Po premierze wykłady będą dostępne na Youtube. \nPierwsze spotkanie poświęcone będzie Tadeuszowi Peiperowi – papieżowi polskiej awangardy. Na wykład Michaliny Kmiecik zapraszamy 26 stycznia o godz. 18. \nKolejne wykłady odbędą się: \n9 lutego – Jakub Kornhauser – Gherasim Luca \n23 lutego\, 9 marca\, 23 marca\, 6 kwietnia\, 20 kwietnia\, 4 maja\, 18 maja\, 1 czerwca\, 15 czerwca.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/abc-awangardy-ikony-cykl-wykladow-online/
LOCATION:Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka\, ul. Nadwiślańska 2/4\, Kraków\, 30-527\, Polska
CATEGORIES:inne
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/01/138483297_205955824562127_6500341063417146514_n.jpg
GEO:50.047147202563;19.951081145435
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka ul. Nadwiślańska 2/4 Kraków 30-527 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Nadwiślańska 2/4:geo:19.951081145435,50.047147202563
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201204
DTEND;VALUE=DATE:20210406
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20200925T205032Z
LAST-MODIFIED:20200925T205032Z
UID:13954-1607040000-1617667199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Ko–lekcja wyborów
DESCRIPTION:Ko–lekcja wyborów \nWernisaż: 04 grudnia 2020 r.\n Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski\n Wystawa czynna do: 05 kwietnia 2021 r.\n Zespół kuratorski: Iga Fijałkowska\, Anna Kierkosz\, Aleksandra Rajska \nPo co nam sztuka współczesna? Dlaczego chodzimy do galerii i muzeów? Ko–lekcja wyborów to projekt poświęcony badaniu sposobów odbioru sztuki przez widzów. Tym razem publiczność wejdzie w rolę współkuratorów i stworzy wystawę ze zbiorów Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. \nfot. materiały organizatora\nSztuka współczesna niesie za sobą otwartość na różnorodne odczytania. Podążając za tą ideą\, chcemy upowszechniać dostęp do sztuki i otwierać się na interpretacje odbiorców. Oddajemy głos widzom\, a ich wybory stawiamy w centrum. Ko–lekcja wyborów to nauka współpracy między instytucją a publicznością\, wspólne tworzenie i uczenie się o sobie nawzajem za pomocą sztuki. Przedrostek „ko” nabiera tu podwójnego znaczenia: „ko–lekcja” to nie tylko partycypacyjne wybory prac ze zbiorów U–jazdowskiego\, ale i wspólna lekcja podejmowania decyzji. \nProjekt składa się z trzech etapów. Pierwszy z nich\, który rozpocznie się w czerwcu 2020 roku\, to badania grup fokusowych. Ich uczestnicy wybiorą dzieła z Kolekcji U–jazdowskiego i odpowiedzą na pytania związane z doświadczaniem sztuki\, sposobami jej interpretacji i motywacji\, jakie towarzyszą publiczności odwiedzającej Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. W oparciu o wyniki badań powstanie galeria internetowa – tu widzowie wskażą dzieła\, które chcieliby zobaczyć na wystawie. Na podstawie ich wyborów stworzymy ekspozycję\, którą pod koniec 2020 roku będzie można oglądać w U–jazdowskim. W jej przestrzeni zostaną przeprowadzone wywiady dotyczące indywidualnego doświadczania i rozumienia sztuki. Ekspozycji będzie towarzyszyć program publiczny i edukacyjny. W 2021 roku powstanie raport końcowy z badania. \nKo–lekcja wyborów to projekt kuratorski z pogranicza działań edukacyjnych i strategii rozwoju publiczności. Wpisuje się on w tradycję antropologicznych i socjologicznych analiz poświęconych zagadnieniom społecznego funkcjonowania sztuki oraz kształtowania preferencji estetycznych. Co leży u podstaw naszych wyborów i wpływa na nasze decyzje? Dlaczego jedni szukają w sztuce refleksji nad rzeczywistością\, a drudzy odskoczni od niej? Nasze badanie nie jest plebiscytem\, a internetowe wybory to nie konkurs. Poprzez Ko–lekcję wyborów chcemy sprowokować dyskusję o tym\, co nas w sztuce porusza\, intryguje i dlaczego sztuka współczesna jest ważna.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/ko-lekcja-wyborow/
LOCATION:Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski\, ul. Jazdów 2\, Warszawa\, 00-467\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/09/indeks.png
GEO:52.219503;21.030741
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski ul. Jazdów 2 Warszawa 00-467 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Jazdów 2:geo:21.030741,52.219503
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201212
DTEND;VALUE=DATE:20210531
DTSTAMP:20260424T012248
CREATED:20210122T132156Z
LAST-MODIFIED:20211228T134752Z
UID:14301-1607731200-1622419199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS
DESCRIPTION:JERZY NOWOSIELSKI | Spectra Art Space MASTERS\n12 grudnia 2020 – 30 maja 2021\nSpectra Art Space\nul. Bobrowiecka 6\, Warszawa\nkuratorka: Ania Muszyńska\nwięcej informacji » \n \n\nW związku z przedłużeniem kwarantanny narodowej\,\nwystawa pozostaje nieczynna do odwołania. \n\nŁącząc pozornie odległe światy Wschodu i Zachodu\, systemy wartości różnych religii\, kanoniczne estetyki minionych wieków z nowoczesnością\, Jerzy Nowosielski zapisał się w polskiej historii sztuki jako intrygujący malarz „pogranicza”. Świadomy wagi języka abstrakcji i związanej z nią metafory\, koncentruje swoją twórczość wokół figuracji. Figuracji pełnej jak sam to określał „bytów subtelnych”\, bardziej zjawisk niż faktów\, bardziej własnych fantazji niż niepodważalnych prawd. \nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nW samym centrum własnych poszukiwań skoncentrowanych wokół rzeczywistości sacrum\, wymykającej się ludzkiemu doświadczeniu i wykraczającej poza zasięg ludzkiego poznania\, Jerzy Nowosielski umieszcza postać kobiety. Na przestrzeni wielu dekad\, obok ikony\, pejzażu\, czy martwej natury płótna Mistrza w niezliczonej mnogości scen i kontekstów wypełniać będą głównie kobiece sylwetki. Zastygają podczas ćwiczeń\, codziennej toalety\, przeglądają się w lustrach\, wypełniają ulice\, plaże\, autobusy\, areny. Zgodnie z intencją artysty przyglądamy się im z różnych perspektyw – cielesnej i duchowej\, sakralnej i ziemskiej\, sensualnej i emocjonalnej. Kontrasty mnożą się bez końca\, budując poruszające\, intymne\, konwencjonalne i niekonwencjonalne kobiece wizerunki\, którym w całości dedykowana jest wystawa w Spectra Art Space. \nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nDla Jerzego Nowosielskiego kobieta jest wielką fascynacją\, materializacją i ucieleśnieniem sacrum\, wspomnieniem Raju. Wartością sama w sobie i dla siebie. Mistyczną\, poruszającą mocą\, wobec której\, jako twórca i jako mężczyzna czuje się bezbronny. \n„Tego co ja myślę o kobiecie\, nie mogę opowiedzieć\, ja to mogę tylko namalować. I ja to już zrobiłem. To\, co ja myślę czy odczuwam na temat kobiety\, to już namalowałem i nie mam tu już nic do dodania”.\n-Jerzy Nowosielski \nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nWystawa prezentuje dzieła Jerzego Nowosielskiego z kolekcji Muzeum Sztuki w Łodzi\, kolekcji Teresy i Andrzeja Starmachów\, kolekcji Anny i Jerzego Staraków oraz innych prywatnych kolekcji. \nWystawę można oglądać w budynku Spectra\, przy ul. Bobrowieckiej 6 w Warszawie od 12 grudnia 2020 roku do 30 maja 2021\, w soboty i w niedziele w godz. 10:00 – 18:00.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jerzy-nowosielski-spectra-art-space-masters/
LOCATION:SPECTRA ART SPACE\, Bobrowiecka 6\, Warszawa\, 00-728\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/01/nowosielski-5.jpg
GEO:52.197677;21.0475919
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=SPECTRA ART SPACE Bobrowiecka 6 Warszawa 00-728 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Bobrowiecka 6:geo:21.0475919,52.197677
END:VEVENT
END:VCALENDAR