BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Niezła sztuka - newsy - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Niezła sztuka - newsy
X-ORIGINAL-URL:https://news.niezlasztuka.net
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Niezła sztuka - newsy
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20200329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20201025T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20210328T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20211031T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20220327T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20221030T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200501
DTEND;VALUE=DATE:20210401
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210219T155145Z
LAST-MODIFIED:20210524T150725Z
UID:14448-1588291200-1617235199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Cum animal morietur (Kiedy umiera zwierzę)
DESCRIPTION:Cum animal morietur (Kiedy umiera zwierzę)\n Wystawa w Szpitalu św. Ducha\nMuzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku\n Wystawa czynna do końca marca 2021 r.\nwięcej informacji » \n\n„Śmiertelność to najbardziej radykalny sposób myślenia o skończoności życia\, który dzielimy ze zwierzętami\, ale także uczucie współczucia\, możliwość dzielenia niemocy\, możliwość niemożliwości\, cierpienie bycia podatnym na ból i bycia podatnym na ból przez to cierpienie”\n– Jacques Derrida \n\nMaciej Załuski\, Bez tytułu\nCzłowiek i zwierzę – byty wrażliwe\, odczuwające\, ale też przemijające\, doświadczające śmierci\, niekiedy śmierć tę sobie wzajemnie zadające. \nŚmierć zwierząt jest w pewnym sensie śmiercią równoległą do śmierci człowieka\, w dużej mierze śmierć zwierzęcia kreuje sam człowiek\, a ów gest „panowania nad naturą” czyli posiadania mocy zabijania od wielu stuleci stworzył różnorodność form uśmiercania – m.in.:\n– polowania\,\n– składanie ofiar religijnych ze zwierząt\,\n– rytuał ofiar zakładzinowych\,\n– praktykowane od średniowiecza do wieku XVIII procesy kryminalne (świeckie i kościelne) wszczynane przeciwko zwierzętom obwinianym za pojawienie się plag czy podejrzewanym o dokonanie morderstw na ludziach\,\n– wielowiekowe zabijanie zwierząt gospodarskich (w czasach obecnych wielki przemysł rzeźniczy)\,\n– ubój rytualny\,\n– okrutne doświadczenia prowadzące do śmierci – wykonywane przez nowożytnych anatomów na psach\, królikach\, świniach\, małpach\, koniach\, kozach i wielu innych zwierzętach\,\n– współczesne wykorzystywanie zwierząt w przemyśle farmaceutycznym\, kosmetycznym i w wielu eksperymentach naukowych. \nTrwająca setki lat\, silnie odczuwalna nadal w obecnym świecie idea „panowania człowieka nad zwierzętami” ma dominujące źródło w wieku XVII\, a ściślej w filozofii Kartezjusza przyrównującego zwierzę do maszyny\, która nie odczuwa\, nie myśli\, nie posiada umiejętności mowy i nie posiada duszy odczuwającej. Zwierzęta były według niego automatami\, które jedynie wydają dźwięki. W XVII stuleciu „uczeni”\, zwłaszcza medycy dokonywali niezliczonej ilości potwornych eksperymentów na zwierzętach (w 1647 i 1648 roku sam Kartezjusz przeprowadzał doświadczenia anatomiczne na żywych (!) psach i królikach). Filozofia Kartezjusza nie tyle wynikała z wierności religii (biblijnemu antropocentryzmowi wynoszącemu człowieka ponad obszar innych istnień)\, a raczej stanowiła wynik przeciwstawiania się uczonych ówczesnym wierzeniom ludowym\, według których zwierzęta myślą i czują. \nObok śmierci zwierząt\, którą „dysponuje” człowiek istnieje także śmierć zwierząt\, która ma miejsce w przynależnym im świecie\, w naturze\, pod niebem słońca i księżyca… Jest to śmierć naturalna – śmierć ze starości\, w wyniku choroby\, śmierć po przegranej walce z innym zwierzęciem\, śmierć jakże prawdziwa\, wpisująca się w porządek wszechświata. \nO wszystkich tych „śmierciach” opowiada cykl prac Macieja Załuskiego tworzących wystawę „Cum animal morietur” („Kiedy umiera zwierzę”). Prace te – zarówno obrazy jak i instalacje – wyrażają refleksję nad tajemnicą samotności i umierania\, samotnego umierania i umierającej samotności istot żywych. Każde z dzieł prezentowanych na wystawie ma swoją własną\, odrębną historię; każde przedstawia śmierć zwierzęcia\, ale jest to śmierć\, która daje pewność istnienia animalistycznej duszy. Te subtelne\, delikatne byty mieszczące się w zwierzęcych ciałach zdają się nie odchodzić ze świata bez aury duchowej – ptaki\, lisy\, jelenie posiadają animy\, które świetlistą poświatą opuszczają anatomiczne kształty. Maciej Załuski wyraża przekonanie o istnieniu swoistej religii i wierzeń przynależnych bytom zwierzęcym; religii\, która nocą przenika świat przyrody\, odbijana światłem dalekich planet. Zwierzęca dusza istnieje i wychodzi z ciała\, tak jak tchnienie ostatnie wysuwające się ustami w umierającym ciele człowieka. Dusza ta ma kształt stworzony na obraz i podobieństwo swojego właściciela\, niekiedy jest światłem\, najczęściej zaś promieniującą mandalą. Jakakolwiek by nie była – istnieje! \nMaciej Załuski\, Bez tytułu | 2018\nPrace malarskie Macieja Załuskiego zdaje się cechować pewna marzycielskość\, łagodność\, delikatność\, idealizacja ujęć\, podczas gdy instalacje posiadają ładunek wybitnie emocjonalny\, być może z uwagi na fakt\, iż twórca w dużej mierze wykorzystuje naturalia (kości\, czaszki\, zmumifikowane ciała zwierząt). Obiekty te stanowią rezultat osobistych znalezisk artysty (nie spożywającego mięsa) lub są „darami”\, które otrzymuje od zaprzyjaźnionych osób\, wyznających podobną mu filozofię życia i stosunek do zwierząt. Wszystkie te naturalia traktuje z równą uwagą\, miłością i delikatnością\, wybitnie cenne jest dla niego zarówno zmumifikowane ciało myszy\, czaszka lisa\, jak i pióro anonimowego ptaka. \nZałuski stworzył swój własny język wypowiedzi łączący przeciwieństwa\, łączący zimno z ciepłem\, łączący w sobie zarówno precyzyjną konstrukcję sztuki czystej\, na wskroś nowoczesnej\, jak i przesadzonej\, pełnej wzruszeń i pompy sztuki barokowej. Tworzy kompozycje misternie układając martwe zwierzęta\, wyobraża milczące piękno faktury skrzydeł ćmy mknącej ku światłu żarówki\, maluje cykl czaszek złączonych duchową świetlną poświatą z animą\, tworzy niezwykle przejmujący portret głowy konia\, w połowie utkany z końskiej czaszki – obie części głowy łączy czerwona symboliczna nić – nić życia\, nić przeznaczenia\, strużka krwi\, koński ludowy amulet z czerwonej wełny pozbawiony mocy… \nMaciej Załuski\, Bez tytułu | 2020\nPrawdziwe kości i czaszki pełniące funkcję symbolu i znaku pamięci o istocie\, która umarła\, skonała\, zginęła; układane w przejrzyste kompozycje\, wzbogacane niekiedy szybą czy ramą wydają się „zarażone” ideową i ikonograficzną formułą kunstkammery – alegorycznych zbiorów osobliwości powstających w wyniku „zainfekowania” ideą curiositas (ciekawości/ żądzy poznania tego co osobliwe) i admiratio (zachwytu). \nDodatkowo użycie w instalacjach szyby stwarza dystans między widzem\, a portretem zwierzęcia\, przeobraża to co naturalne w artystyczne\, niekiedy przypomina również ikonograficzną formułę relikwiarzy – w takiej interpretacji naturalia nabierają mocy sakralnej\, nietykalnej; są czczone przez artystę z uwagi na fakt swojej czystości i nietykalności skalanych ludzką ingerencją\, ale też skalanych faktem naturalnej śmierci. \nArtysta wykorzystuje także w swojej twórczości powszechne znaki i symbole oraz formuły obrazowe popularne w dawnej sztuce i kulturze\, takie jak np. portret trumienny – przybierający kształt przekroju trumny czy koło – znak harmonii i tego co nieskończone\, emblemat Boga\, znak wieczności wyobrażany w sztuce wschodniej przez mandalę\, w zachodniej zaś ikonografii pełniący rolę m.in. clipeusa (imago clipeata) – wyobrażenia portretu osoby zmarłej ukazywanej w centrum koła na starożytnych sarkofagach. \nMaciej Załuski\, Bez tytułu | 2020\nW niektórych pracach zwierzęta wyraźnie spoglądają ku nam sztucznymi/malowanymi oczyma\, przywołując refleksję Jacquesa Derridy „zwierzę patrzy na nas\, a my jesteśmy przed nim nadzy”. „Oczy” nie widzących – martwych – zwierząt zdają się także nawiązywać do taksydermii – wypychania nieżywych zwierząt\, które obdarza się szklanymi/plastikowymi oczami… \nOglądając prace Macieja Załuskiego odnosi się wrażenie\, iż tym\, co spaja je wszystkie\, co je łączy i co nadaje im wspólny mianownik jest wszechobecna cisza. Cisza niema\, którą wzbudzają w nas wyobrażenia malowanych i naturalnych czaszek; jest to też najcichsza z możliwych cisza aktu umierania\, ale także cisza nocnego światła\, które oświetla martwe zwierzęta i cisza duchowych mandali\, które otaczając zmarłe byty dają im bezpieczną\, eschatologiczną przestrzeń. \nCisza\, milczenie\, słowa zwierzęcej modlitwy szeptane w niezrozumiałym dla człowieka języku\, wszystko to stwarza próbę odpowiedzi na pytanie jak zatem umiera zwierzę?\nKiedy umiera zwierzę… \n/Jowita Jagla \n\nMaciej Załuski (ur. 1986 r.\, w Toruniu).\nW 2013 roku ukończył studia na kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuk Plastycznych\, na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Członek Stowarzyszenia Aktywności Społecznej „Młyn” i grupy artystycznej „Fałdy”. W swojej twórczości artystycznej wykorzystuje rożne techniki plastyczne\, przede wszystkim malarstwo i instalacje. \nPrace Macieja Załuskiego przynależą do przestrzeni sztuki zaangażowanej\, post-humanizmu\, anty-gatunkowizmu\, studiów nad zwierzętami (animal studies). Artysta „bada” i „przygląda się” złożonym relacjom między człowiekiem\, a jego otoczeniem\, między człowiekiem\, a innymi bytami czy przedmiotami. Zarówno w twórczości jak i w życiu stara się podchodzić z wielką wrażliwością do środowiska\, materii twórczej\, innych żywych bytów. \nW ostatnim czasie\, w obszarze badań nad nie-ludzkimi zwierzętami Maciej Załuski podjął próbę zwrócenia uwagi na zwierzęta\, w kontekście ich przemijania i śmierci\, a także w kontekście prawa do naturalnego\, godnego odejścia. \n\nMalarstwo\, instalacje:\nMaciej Załuski \nNagrania terenowe/dźwięk:\nMichał Zygmunt \nScenariusz wystawy:\nJowita Jagla \nKurator wystawy:\nJowita Jagla \nRealizacja techniczna wystawy:\nPaweł Chorostian\, Andrzej Długołęcki\, Dariusz Grzesiak\, Marcin Zabłocki
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/cum-animal-morietur-kiedy-umiera-zwierze/
LOCATION:Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku\, Katedralna 8\, Frombork\, 14-530\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/maciej-zaluski-malarstwo-5.jpg
GEO:54.3567949;19.6830836
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku Katedralna 8 Frombork 14-530 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Katedralna 8:geo:19.6830836,54.3567949
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200512
DTEND;VALUE=DATE:20220328
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20200523T093306Z
LAST-MODIFIED:20200629T152741Z
UID:13216-1589241600-1648425599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Dialog z przestrzenią (Kolekcja MOCAK-u)
DESCRIPTION:Dialog z przestrzenią (Kolekcja MOCAK-u)\nArtyści: Tomasz Bajer\, John Blake\, Marek Chlanda\, Edward Dwurnik\, Matas Janušonis\, Krištof Kintera\, Karolina Kowalska\, Jarosław Kozłowski\, Robert Kuśmirowski\, Piotr Lutyński\, Laura Pawela\, David Rabinowitch\, Kateřina Šedá\, Otto Zetko\nKuratorzy: Maria Anna Potocka\, Delfina Jałowik\nKoordynator: Dominika Mucha\nCzas trwania wystawy: 12.05 – 27.03.2022\nMiejsce: MOCAK\, Budynek A\, poziom -1\nul. Lipowa 4\, Kraków \nWięcej informacji » \n\nDzieła\, w których relacja z wnętrzem odgrywa istotną rolę i domyka przekaz\, najczęściej nazywamy instalacjami. Artyści wykorzystują proponowane im miejsca ekspozycji lub sami je projektują. Na tej wystawie pokazujemy 14 prac odnoszących się do wnętrz neutralnych. Niektóre dzieła anektują zajmowaną przestrzeń\, inne wpisują się w ich geometrię\, kolejne wykorzystują izolację\, ujawniając fragmenty światów prywatnych. \nRobert Kuśmirowski\, bez tytułu\, 2009\, instalacja\, Kolekcja MOCAK-u\nTomasz Bajer odtwarza wnętrze celi dla muzułmanina w więzieniu w Guantanamo (praca eksponowana w holu).\nJohn Blake wchodzi w przejście pomiędzy ścianami\, zawieszając nad nim złowieszcze dmuchawy.\nMarek Chlanda potrzebuje intymnej przestrzeni\, aby podzielić się tajemniczą stratą.\nEdward Dwurnik dominuje pokój swoją portretową wizją Krakowa.\nMatas Janušonis unieważnia różnicę między ścianą a podłogą.\nKrištof Kintera pokazuje\, że ściany mogą być źródłem złych mocy.\nKarolina Kowalska próbuje natchnąć chłodne przejście optymizmem tropików.\nJarosław Kozłowski wykorzystuje ścianę jak kartkę książki\, umieszczając na niej ostrzegawczy tekst.\nRobert Kuśmirowski odtwarza realne wnętrze w sposób emanujący grozą.\nPiotr Lutyński buduje własne „domy”\, pełne jego wizji kosmosu i natury.\nLaura Pawela przenosi estetykę i symbolikę świata wirtualnego w realny.\nDavid Rabinowitch mierzy człowieka za pomocą rzeźby sięgającej od podłogi do sufitu.\nKateřina Šedá zamyka się w pokoju ze wspomnieniem swojej babci.\nOtto Zitko anektuje wnętrza przy użyciu swobodnej\, a czasem agresywnej kreski.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/dialog-z-przestrzenia-kolekcja-mocak-u/
LOCATION:Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK\, Lipowa 4\, Kraków\, 30-702\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/05/1-3.jpg
GEO:50.047667;19.961596
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Lipowa 4 Kraków 30-702 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Lipowa 4:geo:19.961596,50.047667
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200626
DTEND;VALUE=DATE:20210323
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20200523T090224Z
LAST-MODIFIED:20200523T090224Z
UID:13172-1593129600-1616457599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Tu Muranów
DESCRIPTION:Tu Muranów \nWernisaż: 26 czerwca 2020 r.\n Muzeum Historii Żydów Polskich – Polin\n Wystawa czynna do: 22 marca 2021 r. \nKatalog do wystawy>>  \nWystawa czasowa Tu Muranów ukazuje przekrój przez ukryte warstwy historii warszawskiego osiedla\, opowiadając o wybranych miejscach\, ich mieszkańcach i bywalcach. \nBUDYNKI OSIEDLA MURANÓW PRZY ULICACH ANIELEWICZA I ŚWIĘTOJERSKIEJ. WIDOK Z ULICY NOWOLIPKI W KIERUNKU ULICY MARCELEGO NOWOTKI\, ARCHIWUM FOTOGRAFICZNE MOGENSA TØRSLEFFA\, FOT. NARODOWE ARCHIWUM CYFROWE\nZajrzyjmy wspólnie w głąb miasta – poznajmy niezwykłą\, wielopoziomową historię Warszawy. Pod pozornie znaną warstwą odkryjemy kolejne wymiary przeszłych\, obecnych i przyszłych losów miasta i jego mieszkańców. \nOSIEDLE MURANÓW OD STRONY SKRZYŻOWANIA AL. GEN. KAROLA ŚWIERCZEWSKIEGO I UL. J. MARCHLEWSKIEGO. WIDOCZNA UL. J. MARCHLEWSKIEGO W KIERUNKU ŻOLIBORZA. WIDOK Z LOTU PTAKA. ARCHIWUM FOTOGRAFICZNE ZBYSZKA SIEMASZKI\, FOT. NARODOWE ARCHIWUM CYFROWE\nNa samym początku przeniesiemy się do XVIII wieku\, by poznać pewnego Wenecjanina tęskniącego za ojczystą wyspą Murano. Przespacerujemy się też dawną Dzielnicą Północną\, która przed wojną była centrum żydowskiego życia – w czasach\, gdy Warszawa była domem największej w Europie diaspory. Pójdziemy przedwojennymi Nalewkami – tętniącą życiem reprezentacyjną ulicą handlową\, nie ustępującą wielkością i różnorodnością sklepów\, warsztatów i towarów dzisiejszej Marszałkowskiej w Warszawie\, czy Piotrkowskiej w Łodzi. Poznamy dramatyczne losy Żydów\, których uwięziono w utworzonym tu warszawskim getcie. \nDowiemy się\, jak planiści dźwigający stolicę z wojennych gruzów zakładali nowe\, modernistyczne osiedle\, a nawet w co bawiły się dzieci na podwórkach powojennego Muranowa. Będziemy szukać odpowiedzi na pytania\, co czyni Muranów miejscem wyjątkowym i dlaczego właśnie tu powstało Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Zastanowimy się\, jak tu\, na Muranowie\, żyje się współcześnie. \nPOCZTÓWKA Z WIDOKIEM UL. NALEWKI\, PRZED 1914 R. FOT. POLONA\nDo tej fascynującej podróży w czasie zapraszają nas autorzy wystawy: Beata Chomątowska\, prof. Jacek Leociak i Kamila Radecka-Mikulicz. Swój projekt w ramach wystawy zrealizuje artysta Artur Żmijewski i badaczka Zagłady Zofia Waślicka-Żmijewska. Sprawią\, że po raz pierwszy wystawę czasową będzie można oglądać nie tylko w budynku muzeum\, ale i wokół niego. Na potrzeby ekspozycji pracują oni z obiektami archeologicznymi znalezionymi podczas budowy muzeum – sztućcami\, szklankami\, okularami czy nożycami krawieckimi. \nAutorami wystawy są: Beata Chomątowska\, prof. Jacek Leociak i Kamila Radecka-Mikulicz. \nAutorzy zewnętrznej części wystawy: Zofia Waślicka-Żmijewska i Artur Żmijewski.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/tu-muranow/
LOCATION:Muzeum Historii Żydów Polskich Polin\, ul. Anielewicza 6\, Warszawa\, Mazowieckie\, 00-157\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/05/muranow-2_2.jpg
GEO:52.249304;20.993161
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Historii Żydów Polskich Polin ul. Anielewicza 6 Warszawa Mazowieckie 00-157 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Anielewicza 6:geo:20.993161,52.249304
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200907
DTEND;VALUE=DATE:20210516
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210313T145527Z
LAST-MODIFIED:20210313T145527Z
UID:14552-1599436800-1621123199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Dwurnik. Totalnie
DESCRIPTION:Dwurnik. Totalnie \nWernisaż: 07 września 2020 r.\n Muzeum Historii Katowic\n Wystawa czynna do: 15 maja 2021 r.\n Kurator: Łukasz Szostkiewicz \n \nPrace prezentowane w Muzeum Historii Katowic na wystawie Dwurnik. Totalnie to przede wszystkim obraz jednej\, rozbudowanej\, prywatnej kolekcji. Zbiór gromadzony przez lata\, powiększany zakupami na aukcjach\, w galeriach i bezpośrednio od artysty. Ta ostatnia droga jest najbardziej interesująca\, bo związana z osobistą relacją kolekcjonera i twórcy\, relacją nieraz trudną obejmującą sferę prywatności\, wielokrotne starania o nowe prace do kolekcji. Spotkania\, rozmowy\, negocjacje\, czasem wręcz walka o konkretny obraz. Wielotygodniowe „podchody” zakończone porażką – kaprysy twórcy\, jego sentyment do własnych obrazów\, rzucane od niechcenia żądania niewyobrażalnych kwot – a potem niespodziewane zwroty akcji\, chwile „słabości” i pomyśle transakcje. Tak wyglądało powstawanie tej kolekcji i „zdobywanie” ważniejszych obiektów. Efekt? \nEdward Dwurnik\, Częstochowa | 2005 r\n75 obrazów olejnych i około 160 rysunków\, grafik\, kolaży oraz akwarel. Razem przeszło 235 prac jednego człowieka ukazujących w pomniejszonej skali artystyczną podróż Edwarda Dwurnika. A to i tak tylko kropla w morzu jego artystycznego dorobku. Edward Dwurnik zmarł pod koniec 2018 roku\, pozostawiając około 8000 obrazów\, tysiące rysunków i innych tak zwanych prac na papierze. Patrząc na te liczby\, bez wątpienia można powiedzieć\, że był artystą totalnym\, mającym świadomość swojej wielkości. \nTwórczość Edwarda Dwurnika wyzwala emocje. Można ją pokochać albo odrzucić\, ale na pewno pozostawia w odbiorcy jakiś ślad. Od lat drażni – krytyków\, historyków sztuki\, innych artystów z zazdrością patrzących na komercyjny sukces twórcy. W drżenie wprowadza kolekcjonerów\, a każde pojawiające się na aukcjach dzieło niemal od razu znajduje nowego właściciela\, osiągając bardzo wysoką cenę. \nJak sam stwierdził w 2016 roku w rozmowie z Marią Czyńską: „Namalowałem jakieś sześć tysięcy obrazów. Prac na papierze\, akwarel\, rysunków\, kolaży powstało z dwadzieścia pięć tysięcy. […] Gry teraz czasem przeglądam swoje dawne rysunki\, zastanawiam się\, czy ja rzeczywiście to wszystko zrobiłem\, tyle tego jest\, i wszystko świetne”.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/dwurnik-totalnie/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/03/baner2.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200912
DTEND;VALUE=DATE:20210501
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20200819T114754Z
LAST-MODIFIED:20210429T110701Z
UID:13728-1599868800-1619827199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Paweł Orłowski. Linia i płaszczyzna
DESCRIPTION:Paweł Orłowski. Linia i płaszczyzna\n12 września 2020 – 30 kwietnia 2021\nwernisaż 12 września\, g. 17:00\nGaleria Sztuki Współczesnej Van Rij\nStara fabryka porcelany\, ul. Sandomierska 243 Ćmielów \n*   *   * \nGaleria van Rij zaprasza na retrospektywną wystawę Pawła Orłowskiego. \n \n\nfot. materiały organizatora\nPaweł Orłowski to artysta związany z krakowską ASP\, gdzie prowadzi pracownię rzeźby na wydziale wzornictwa. Rzeźbiarz cieszy się popularnością a swoje prace prezentował w różnych zakątkach świata\, min. USA i Kanadzie. \nTematem prac Orłowskiego są ludzkie sylwetki\, jednak nie są to studia idealnych proporcji czy harmonii\, lecz zainteresowanie redukcją\, geometryzacją. Jednym z bohaterów sztuki Orłowskiego stały się boty. Zdają się być złożone z różnego kształtu brył\, są hybrydą harmonijnego ludzkiego ciała i zautomatyzowanej maszyny. W ten sposób\, za pomocą botów\, artysta reinterpretuje klasyczne\, znane historii sztuki tematy. Balansując pomiędzy tradycją renesansowych mistrzów a nowoczesnością twórca stawia w centrum swojej sztuki człowieka i jego miejsce w świecie. \nTworzywem rzeźbiarskim dla Orłowskiego jest brąz\, stal lub beton\, często eksponuje niedoskonałości tych materiałów. Niektóre z jego dzieł osiągają kilka metrów wysokości. Nieregularne i geometryczne formy rzeźbiarskie kontrastują ze szlachetnością brązu zaś płaszczyzny metalowych blach oraz spawy nadają pracą Orłowskiego surowości. \nfot. materiały organizatora\nLinia i płaszczyzna odnoszą się do sposobu w jaki artysta kształtuje formę. To metafora upływu czasu i artystycznej drogi. Przejście od form kształtowanych miękką linią do geometryzacji i płaszczyzn\, które budują najnowsze prace Orłowskiego. \nWystawę dzieł artysty\, który w zeszłym roku prezentował swoją twórczość w Miami podczas targów Art Basel\, będzie można oglądać od 12 września 2020 roku w ćmielowskiej Galerii Sztuki Współczesnej Van Rij. Po raz pierwszy zostaną tam zaprezentowane niemalże 20-letnie prace artysty\, dotąd nieznane szerszej publiczności. Widzowie zobaczą również dwie zupełnie nowe rzeźby. Podczas wernisażu artysta\, w sposób performatywny\, wykona obrazy\, które będą dostępne w ofercie galerii. \nNigdy wcześniej prace Orłowskiego\, które przywodzą na myśl techniczne rozwiązania nie były prezentowane w poprodukcyjnej halowej przestrzeni galeryjnej\, która koresponduje z surowością i geometrycznością najnowszych prac artysty. \n\nW związku z pandemią wirusa COVID–19 wernisaż odbędzie się z zachowaniem wszystkich środków bezpieczeństwa.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/pawel-orlowski-linia-i-plaszczyzna/
LOCATION:Galeria van Rij\, ul. Sandomierska 243\, Ćmielów\, 27-440\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/08/baner-1.jpg
GEO:50.886725;21.532455
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria van Rij ul. Sandomierska 243 Ćmielów 27-440 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Sandomierska 243:geo:21.532455,50.886725
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200922
DTEND;VALUE=DATE:20210401
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20201017T144810Z
LAST-MODIFIED:20210413T104929Z
UID:14133-1600732800-1617235199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:CranACH!!!. Madonna pod jodłami
DESCRIPTION:CranACH!!!. Madonna pod jodłami \nWernisaż: 22 września 2020 r.\n Muzeum Narodowe we Wrocławiu\n Wystawa czynna do: 31 marca 2021 r. \nJeden z najcenniejszych obrazów znajdujących się w polskich zbiorach prezentowany jest czasowo w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Wizerunek Madonny z Dzieciątkiem\, namalowany ok. 1510\, uważany jest za jedno z najlepszych dzieł Lucasa Cranacha starszego. \nLucas Cranach Starszy\, Madonna pod jodłami\, 1510 r.\nPrzez ponad 400 lat znajdował się na terenie Ostrowa Tumskiego\, był chlubą wrocławskiej świątyni katedralnej\, od końca XIX w. jako najcenniejsze sakralne dzieło sztuki na Śląsku przechowywane było w skarbcu katedralnym. \nPod koniec II wojny światowej ksiądz Siegfried Zimmer wraz z wikariuszem z parafii pw. św. Bonifacego we Wrocławiu Georgiem Kupke stworzyli kopię Madonny pod jodłami i zamienili ją z oryginałem. Udającą oryginał kopię niemiecka administracja kościelna przekazała archidiecezji wrocławskiej. Tymczasem ksiądz Zimmer wyjechał do Niemiec\, zabierając ze sobą oryginalne dzieło. \nDopiero w latach 60-tych XX w. prawda o tym wyszła na jaw\, gdy kopia – nadal uważana za oryginał – miała zostać poddana zabiegom konserwatorskim. Trafiła do pracowni Danieli Stankiewicz\, konserwatorki Muzeum Narodowego we Wrocławiu – i wybuchła sensacja. Dzięki odkryciu badaczki i tekstowi opublikowanemu w specjalistycznej prasie\, cały świat sztuki dowiedział się o fałszerstwie.\nOryginalny obraz Cranacha próbowano w Niemczech sprzedać\, jednak z powodu znanej już proweniencji nie mógł znaleźć nabywcy. W końcu po śmierci jego ostatniego właściciela dzieło przekazano szwajcarskiemu Kościołowi.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/cranach-madonna-jodlami/
LOCATION:Muzeum Narodowe we Wrocławiu\, Pl. Powstańców Warszawy 5\, Wrocław\, 50-153\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/Lucas-Cranach-st-Madonna-pod-jodlami.jpg
GEO:51.1108851;17.047705
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe we Wrocławiu Pl. Powstańców Warszawy 5 Wrocław 50-153 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Pl. Powstańców Warszawy 5:geo:17.047705,51.1108851
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201003
DTEND;VALUE=DATE:20210915
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20200919T151100Z
LAST-MODIFIED:20201007T104559Z
UID:13923-1601683200-1631663999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Leon Wyczółkowski - z Tatrami w tle
DESCRIPTION:Leon Wyczółkowski – z Tatrami w tle \nWernisaż: 03 października 2020 r.\n Muzeum Karola Szymanowskiego w willi „Atma”\nw Zakopanem\n Wystawa czynna do: 31 sierpnia 2021 r. \n\nW Muzeum Karola Szymanowskiego w willi „Atma” w Zakopanem tym razem można podziwiać tatrzańskie inspiracje Leona Wyczółkowskiego (1852–1936). \n \nArtysta zaliczany jest do grona najwybitniejszych twórców młodopolskich. Kształcił się w Warszawie w Klasie Rysunkowej u Wojciecha Gersona i Aleksandra Kamińskiego\, naukę kontynuował w Monachium i w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych u Jana Matejki. Po studiach zamieszkał we Lwowie\, później przeniósł się do Warszawy\, by w 1895 roku znów powrócić do Krakowa i na zaproszenie Juliana Fałata objąć tu prestiżowe stanowisko profesora w reformowanej wówczas Szkole Sztuk Pięknych. Wyczółkowski był również jednym z członków założycieli Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”. \nLata 1929–1936 artysta spędził w Poznaniu i Gościeradzu\, dojeżdżając do Warszawy\, w której od 1934 roku prowadził katedrę grafiki w Akademii Sztuk Pięknych. Twórczość Wyczółkowskiego była różnorodna\, odzwierciedlała kolejne fascynacje i zainteresowania\, zmieniające się mody czy odkrycia artystyczne. Interesowało go malarstwo\, ale był również mistrzem pastelu\, uprawiał akwarelę i rysunek\, był wreszcie zapalonym grafikiem. \nLeon Wyczółkowski\, Autoportret\, 1896–1900\nTatry Leon Wyczółkowski odwiedził po raz pierwszy w 1896 roku i od tego czasu prawie rokrocznie (aż do 1926) Zakopane stało się celem jego wyjazdów. Tym samym wpisał się on w swoistą epopeję tatrzańską\, tworzoną przez kolejne pokolenia artystów. Tatry i Zakopane to właśnie w epoce Młodej Polski uzyskały – jak zauważył kronikarz tamtych czasów Tadeusz Boy-Żeleński – „pełną poetycką wydajność”\, a kurort\, gdzie przynajmniej teoretycznie leczono gruźlicę\, stał się z czasem miejscem spotkań artystów\, muzyków\, polityków\, pisarzy\, filozofów\, uczonych ze wszystkich zaborów\, a także z emigracji. \nPrzyjazd pod Tatry malarza\, krytyka i teoretyka sztuki Stanisława Witkiewicza (ojca Stanisława Ignacego) oraz jego oczarowanie miejscową kulturą górali zaowocowało powstaniem stylu narodowego zwanego „zakopiańskim”. Pejzaże z Tatr\, malowane przez Stanisława Witkiewicza\, tworzyli także w późniejszych latach jego młodsi koledzy – zaliczani dziś do jednych z najwybitniejszych artystów okresu Młodej Polski: Jan Stanisławski\, Władysław Ślewiński\, Wojciech Weiss czy właśnie Leon Wyczółkowski.\nTatry Leona Wyczółkowskiego – odczytywane symbolicznie malownicze skały\, piargi\, stawy\, groźne urwiska – przywodziły na myśl nie tylko ważne w ówczesnym kontekście politycznym marzenia o wolności ukrytej (uśpionej) w górach\, ale również modny w końcu XIX wieku katastrofizm. \nNajefektowniejsze tatrzańskie prace Wyczółkowskiego powstały w latach 1904–1906. Wśród nich wyróżnia się prezentowany w willi „Atma” widok znad Czarnego Stawu: ciemny\, przejmujący swoją atmosferą pejzaż\, oszczędny w formie i w barwach\, ale przez to idealnie oddający grozę i potęgę gór. Zarówno w sposobie budowania kompozycji\, jak i w tak wyczuwalnej próbie oddania i zrozumienia natury można tu mówić również o modnych około roku 1900 inspiracjach sztuką japońską.\nZ 1906 roku pochodzi obraz Widok Murania – niezwykle syntetyczna kompozycja z doskonale budowaną barwami atmosferą. \nObok krajobrazów Leon Wyczółkowski malował również portrety bywalców Zakopanego. Jedną z barwniejszych postaci ówczesnego Zakopanego był Jan Kasprowicz (1860–1926) – poeta\, tłumacz\, krytyk\, profesor literatury porównawczej na Uniwersytecie Lwowskim\, uważany za czołowego przedstawiciela Młodej Polski. Tatry i Zakopane odwiedzał od 1891 roku – początkowo przyjeżdżał na wakacje\, a pod koniec swojego życia osiedlił się na stałe na Harendzie. \nPortret poety powstał prawdopodobnie podczas tworzenia przez niego przepełnionych rozpaczą i buntem hymnów Ginącemu światu. Wyczółkowski starał się oddać nie tylko wygląd zewnętrzny portretowanego\, ale również nawiązał do tworzonych przez niego wierszy\, a także jego fascynacji Tatrami\, które mocno oddziaływały na Kasprowicza – w obliczu majestatu oraz piękna gór z czasem zmienił on rozpaczliwy ton swojej poezji.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/leon-wyczolkowski-tatrami-tle/
LOCATION:Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem\, ul. Kasprusie 19\, Zakopane\, 34-500\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/09/Leon-Wyczółkowski-Autoportret-1896–1900_list.jpg
GEO:49.292554;19.948478
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem ul. Kasprusie 19 Zakopane 34-500 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Kasprusie 19:geo:19.948478,49.292554
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201016
DTEND;VALUE=DATE:20210329
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20200919T113509Z
LAST-MODIFIED:20210128T154945Z
UID:13855-1602806400-1616975999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Helmut Newton. Lubię silne kobiety
DESCRIPTION:Helmut Newton: Lubię silne kobiety \nWernisaż: 16 października 2020 r.\n Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu\n Wystawa czynna do: 28 marca 2021 r.\n Kuratorzy: Marek Żydowicz\, dr Matthias Harder \n\nWydarzeniem towarzyszącym 28. edycji Festiwalu EnergaCAMERIMAGE w Toruniu będzie wystawa retrospektywna – Helmut Newton: Lubię silne kobiety. Fotografie tego wybitnego niemieckiego artysty będą prezentowane w przestrzeniach Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu od 16 października 2020 do 28 marca 2021 r. Wystawa została zorganizowana we współpracy CSW z Fundacją Tumult i Fundacją Helmuta Newtona z Berlina. \nfot. materiały organizatora\nHelmut Newton należy bez wątpienia do najbardziej kontrowersyjnych artystów XX wieku. Jego fotografie\, początkowo dokumentujące modę\, z czasem stały się prowokującymi dziełami sztuki. Fotografowanie modelek\, nawet ubranych według najnowszych trendów\, szybko jednak znudziło ambitnego\, zainteresowanego ciągłym przesuwaniem granic twórcę – co wyraźnie zobaczymy na retrospektywie prac Helmuta Newtona w toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej. \nWystawa zostanie podzielona tematycznie i będzie składało się na nią ponad 200 zdjęć. Kilka kategorii\, wśród których znajdziemy modę\, nagość\, humor i portrety\, obrazuje wszystkie konwencje\, w których tworzył Newton. Dla odwiedzających przygotowane zostaną również filmy dokumentalne o artyście oraz odbędą się spotkania z przedstawicielami świata mody\, fotografii i filmu. \nHELMUT NEWTON\, British Vogue London\, 1967\nPokazywane w Toruniu prace są kwintesencją stylu Helmuta Newtona. Najpierw obserwujemy klasyczne fotografie mody\, na których ciało służy jedynie do prezentacji stroju. Następnie w podejściu Newtona dokonuje się pewien przełom – ciało staje się autonomicznym elementem przedstawienia. https://rusbank.net/Za pomocą wszechobecnej erotyki artysta wypowiada się na temat kultury i obyczaju\, które widzi w sposób jednoznacznie dekadencki. Akty\, wykonywane w wytwornych wnętrzach\, jednocześnie zestawiane są z niebezpiecznymi przedmiotami\, które groźnie ciążą w kierunku ciemnej strony naszej natury. Dominacja czy zniewolenie użyte w kadrze Newtona odnoszą się do kultu ciała\, który zapanował pod koniec XX wieku i trwa po dziś dzień. \nW przestrzeniach CSW zobaczymy zdjęcia modelek wykonywane dla rozmaitych edycji magazynu „Vogue”. Widać już na nich zapowiedź późniejszych fascynacji artysty. Ułożenie ciała\, elementy tła\, często najdrobniejsze detale są zwiastunem zmian\, które przebijają spod wierzchniej warstwy fotografii z magazynu dla pań domu. Te z początkowego okresu kariery\, często robione na neutralnym\, białym tle\, mimo charakterystycznego dla estetyki lat sześćdziesiątych minimalizmu\, kryją w powyginanych pozycjach modelek proroctwo późniejszych koncepcji artysty dotyczących ciała. \nW portretach Newtona zobaczymy również okrutną ironię wymierzoną w idealnie wykreowane wizerunki ze świata highlife’owych magazynów – od fascynujących\, ujmujących w tragiczny sposób upływ czasu zdjęć wybitnych postaci związanych z filmem (Leni Riefenstahl\, Billy Wilder)\, przez dyktatorów wyznaczających trendy w świecie mody (Karl Lagerfeld\, Yves Saint-Laurent)\, po celebrytów ówczesnej epoki\, włóczących się po zakamarkach wielkiego świata (Paloma Picasso). \nHELMUT NEWTON\, Sie kommen dressed\, French Vogue Paris\, 1981\nW fotografiach wykonanych pod koniec życia Newton wymienił ludzkie ciała na manekiny. Traktując tak nasze ciała\, przyjmując za wzór efekty retuszów\, stajemy się ofiarami sztucznej rzeczywistości\, której daliśmy się zniewolić podobnie jak fotograficzne „modele” Newtona. To pułapka\, w której znaleźliśmy się z własnej woli. \nWystawie fotograficznej tradycyjnie towarzyszyć będzie przegląd filmowy\, w ramach którego zaprezentowane zostaną filmy dokumentalne\, których bohaterami są słynni autorzy zdjęć świata mody i sztuki: tytułowy artysta tegorocznej ekspozycji\, Helmut Newton (Niemcy)\, Lene Marie Fossen (Norwegia) oraz Inta Ruka (Łotwa). Projekcje posłużą jako pretekst do spotkań i dyskusji ze specjalnymi gośćmi. Wraz z twórcami i ekspertami zastanowimy się nad fenomenem fotografii portretowej oraz sposobami ukazywania ciała i seksualności w kulturze współczesnej.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/helmut-newton-lubie-silne-kobiety/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/09/HN_PL-820x510-e1610018680565.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201022
DTEND;VALUE=DATE:20211023
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20201118T155029Z
LAST-MODIFIED:20211228T134748Z
UID:14205-1603324800-1634947199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wirtualna wystawa Polish Modern Glass Art
DESCRIPTION:Wirtualna wystawa Polish Modern Glass Art\nw ramach wirtualnych targów sztuki Art Market Budapest\n22.10.2020 – 22.10.2021\nwww.polishmodernglassart.pl \n \n\nFundacja WyspArt zaprasza do obejrzenia wirtualnej wystawy Polish Modern Glass Art\, przygotowanej na międzynarodowe targi sztuki Art Market Budapest. Projekt ma na celu ukazać bogactwo i różnorodność polskiego szkła artystycznego\, a także zaprezentować je publiczności w Europie. Wśród 17 prac 9 artystek znajdują się zarówno dzieła utytułowanych twórczyń\, jak i prace młodych i ambitnych\, które dopiero stawiają swoje pierwsze kroki w świecie sztuki. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Jagoda Nowak-Bieganowska\, Empty bowls\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Natalia Komorowska\, Eco-plates\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Magdalena Zarychta\, Vessel for air\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Natalia Dzidowska\, Różowa Pantera i Niebieski tygrys\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n\nW dzisiejszych czasach\, gdy mamy utrudnioną możliwość kontaktu ze sztuką w muzeach i galeriach\, a coraz więcej wydarzeń i ludzkich działań przenosi się do sieci\, Fundacja WyspArt proponuje nowoczesną i interaktywną percepcję sztuki\, zarazem możliwie jak najbliższą realnemu doświadczeniu. Na stronie internetowej wystawy odbiorcy mogą zobaczyć fotografie obiektów\, przeczytać teksty poświęcone dziełom sztuki\, a niebawem pojawią się także filmy ukazujące rzeźby\, umożliwiające bardziej interaktywny ich odbiór. \nLidia Stanek-Wichlinska\, C.O.D.E.\, detal\, fot. materiały organizatora\nProjekt można śledzić na: polishmodernglassart.pl » \n\nProjekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wirtualna-wystawa-polish-modern-glass-art/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/11/ico.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201029
DTEND;VALUE=DATE:20210322
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20201029T152414Z
LAST-MODIFIED:20210326T121734Z
UID:14170-1603929600-1616371199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Artyści z Krakowa. Generacja 1950–1969
DESCRIPTION:Artyści z Krakowa. Generacja 1950–1969\nMOCAK Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie\nBudynek A\, poziom 0\nOtwarcie: 29.10.2020\nCzas trwania wystawy: 29.10.2020 – 21.03.2021\nKuratorzy: Monika Kozioł\, Martyna Sobczyk \n\nWystawa prezentuje twórców związanych z Krakowem urodzonych w latach 50. i 60. To trzecia ekspozycja z cyklu zainaugurowanego przez MOCAK w październiku 2015 roku. Celem tej serii jest przegląd sztuki w mieście\, które przez wieki było jej stolicą. \nW Krakowie otwarto pierwszą akademię sztuk pięknych (1818)\, pierwsze muzeum narodowe (1879) oraz pierwszy instytut historii sztuki (1882) w Polsce. To pod Wawelem narodziły się Młoda Polska czy kluczowe dla historii polskiej sztuki współczesnej I i II Grupa Krakowska. Niezgoda twórców na zastaną rzeczywistość pozostawała w kontrze do lokalnego konserwatyzmu\, bo jak zauważył Boy-Żeleński\, „sztuka w Krakowie to była jedyna siła\, która się mogła przeciwstawić pałacom”(T. Boy-Żeleński\, Znasz-li ten kraj\, w: tegoż\, Boy o Krakowie\, oprac. H. Markiewicz\, Wydawnictwo Literackie\, Kraków 1974\, s. 26.). \nTadeusz Boruta\, Św. Franciszek oddaje się pod opiekę Kościoła | 2003\, olej / płótno\, 185 × 275 cm\, courtesy T. Boruta\nPrezentowanych twórców łączy specyfika czasu\, w którym dorastali. Realia PRL-u wymusiły na nich wyznaczenie osobistej wolności. Dochodzono do niej przez kontestatorskie działania\, skandale\, czy też postawy outsiderskie\, dystans do świata\, poszukiwania w obrębie mistycyzmu i transcendencji. Dla wielu z tych artystów ma znaczenie czas studiów w krakowskiej Akademii\, kiedy musieli się zderzyć z tradycją uczelni – przyjąć jej zasady lub się im przeciwstawi. Kolejnym wyzwaniem była konieczność ustosunkowania się do filozofii sztuki przekazywanej przez wykładowców\, między innymi Janinę Kraupe-Świderską\, Jerzego Nowosielskiego\, Zbigniewa Grzybowskiego\, Mieczysława Wejmana. Jednak wspólnota doświadczeń\, współdzielenie pracowni\, praca dydaktyczna na ASP i Uniwersytecie Pedagogicznym\, przynależność do związków nie ukształtowały jednorodnego środowiska artystycznego. \nJacek Sroka\, Suprematismo o muerte! | 2013\, olej / płótno\, 200 × 180 cm\, courtesy J. Sroka\nCelem wystawy jest ukazanie różnorodnych tendencji i źródeł inspiracji tego pokolenia. Analiza dorobku poszczególnych twórców pozwoliła na wyłonienie prac mających największy potencjał zobrazowania ich filozofii sztuki. Wystawa nie stawia sobie ograniczeń tematycznych ani medialnych. Prezentujemy malarstwo\, rysunek\, fotografie\, obiekty i instalacje. Część autorów odniosła międzynarodowe sukcesy\, część tworzy w lokalnej prywatności. Dzięki temu zestawieniu ekspozycja rozszerza obraz krakowskiej sceny artystycznej. \nHalina Cader\, Joasia\, z cyklu Portrety | 1984\, akryl\, kredka / papier\, 70 × 100 cm\, courtesy H. Cader\nW towarzyszącej wystawie polsko-angielskiej publikacji\, planowanej na początek listopada 2020 roku\, znajdą się teksty kuratorów\, Marii Hussakowskiej\, Agnieszki Jankowskiej-Marzec i Sebastiana Stankiewicza kreślące lokalny kontekst prezentowanej sztuki. Druga część obejmować będzie biogramy artystów\, zdjęcia pracowni oraz reprodukcje dzieł prezentowanych na wystawie. Uzupełnieniem będą odpowiedzi twórców na pytania: „Czy inspiruje Cię tradycja Krakowa? Jeśli tak\, to w jaki sposób odzwierciedla się to w twoich pracach?” oraz „Jakie powinny być zadania sztuki?”. Ostatnie z nich zostało zadane przez Mieczysława Porębskiego w związku z I Wystawą Sztuki Nowoczesnej w Pałacu Sztuki w 1948 roku. \nWojciech Wilczyk\, Łagiewniki\, ul. Wrocławska – 15.04.2017\, z cyklu Słownik polsko-polski | 2017\, fotografia\, 70 × 100 cm\, courtesy W. Wilczyk\nArtyści: Bogdan Achimescu\, Bogusław Bachorczyk\, Zbigniew Bajek\, Andrzej Bednarczyk\, Tamara Berdowska\, Tadeusz Boruta\, Robert Bubel\, Halina Cader\, Marek Chlanda\, Marek Chołoniewski\, Ignacy Czwartos\, Wojciech Ćwiertniewicz\, Marta Deskur\, Alek Janicki\, Krzysztof Klimek\, Stanisław Koba\, Wojciech Kopczyński\, Piotr Lutyński\, Krystyna Orzech\, Marcin Pawłowski\, Lech Polcyn\, Artur Przebindowski\, Adam Rzepecki\, Zbigniew Sałaj\, Łukasz Skąpski\, Jacek Sroka\, Grzegorz Sztwiertnia\, Artur Tajber\, Tomasz Vetulani\, Wojciech Wilczyk\, Alicja Żebrowska.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/artysci-krakowa-generacja-1950-1969/
LOCATION:Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK\, Lipowa 4\, Kraków\, 30-702\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/1-1.jpg
GEO:50.047667;19.961596
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Lipowa 4 Kraków 30-702 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Lipowa 4:geo:19.961596,50.047667
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201029
DTEND;VALUE=DATE:20210322
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20201029T153719Z
LAST-MODIFIED:20210326T121757Z
UID:14173-1603929600-1616371199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Marian Eile. Artysta i redaktor
DESCRIPTION:Marian Eile. Artysta i redaktor\nOtwarcie: 29.10.2020\nCzas trwania wystawy: 29.10.2020 – 21.03.2021\nMOCAK Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie\nMiejsce: Budynek A\, poziom 0\nKuratorzy: Maria Anna Potocka\, Agnieszka Sachar \n\nMarian Eile – wizjoner kultury \nWystawa Mariana Eilego wpisuje się w cykl prezentujący krakowskich twórców\, którzy równocześnie realizowali się w mediach opartych na słowie i obrazie. Dotychczas odbyły się pokazy prac Krzysztofa Niemczyka i Wiesława Dymnego. Celem serii jest przypomnienie twórców – częściowo zapomnianych – których osobowość miała wpływ na życie kulturalne Krakowa. \nMarian Eile\, 1983\, fot Wojciech Plewiński\, courtesy W. Plewiński\nMarian Eile jest w tej grupie postacią najwybitniejszą. Jego działalność była najbardziej różnorodna i nowatorska. A talent redaktorski ujawniony w „Przekroju” zapewnił temu pismu ogromną popularność w całym bloku wschodnim; Josif Brodski nauczył się polskiego\, żeby czytać ten krakowski tygodnik. MOCAK zakupił wszystkie numery „Przekroju” z lat redagowania go przez Eilego. Posiadamy również w archiwum obszerny zbiór jego projektów do „Szpilek”. \nMarian Eile\, Sceny historyczne (Ludwik XV i Madame Pompadour) | 1977\, fotografia\, 6 × 6 cm (negatyw)\, Archiwum MOCAK-u\, fot. A. Arvay\, B. Opioła\nWystawa będzie się dzielić na kilka tematów. MOCAK ma w Kolekcji kilkadziesiąt obrazów Eilego i zamierza zaaranżować największą indywidualną wystawę Mariana. Malowanie było jego wielką pasją prywatną\, której nigdy nie promował na łamach swojego pisma. Dla wielu miłośników „Przekroju” ta ekspozycja niewątpliwie będzie zaskoczeniem. Główny nurt malarstwa Eilego ma charakter ekspresyjno-abstrakcyjny. W okresie wczesnym budowały go wyważone gmatwaniny kreseczek\, w okresie późniejszym – optymistyczne zderzenia barwnych plam. Marian był wielbicielem i polskim ambasadorem Picassa. Nie tylko lansował go w „Przekroju”\, ale również z zapałem podrabiał i podpisywał te obrazy jego nazwiskiem. \nMarian Eile\, bez tytułu\, b.d.\, tempera / deska\, 66 × 56 cm (w oprawie)\, courtesy M. Buczyńska\nKolejna część wystawy odnosić się będzie do redaktorskich projektów Eilego publikowanych w „Przekroju” i „Szpilkach”. W części następnej zaprezentowane zostaną seriale fotograficzne. W zbiorach MOCAK-u znajdują się negatywy czterech z nich: Rewizyta – Salvador Dali u państwa Pendereckich\, Dali w Krakowie\, Napad na bal i Sceny historyczne. Wybrane ujęcia ułożone w luźną narrację eksponowane będą w postaci wielkoformatowych wydruków. \nJuż i tak bogatą ekspozycję rozszerzą jeszcze wystawy twórców związanych z „Przekrojem”. Zaprezentowane zostaną fotografie Wojciecha Plewińskiego – między innymi sławne przekrojowe „kociaki” – oraz przegląd rysunków Adama Macedońskiego\, ukazujący ciekawą strategię kompozycyjną tego rysownika. \nMarian Eile\, Napad na Bal 1976\, fotografia\, 2\,4 × 3\,6 cm (negatyw)\, Archiwum MOCAK-u\, fot. A. Arvay\, B. Opioła\nWystawę uwieczni obszerna publikacja\, przedstawiająca niezwykłą\, zabawną\, inteligentną i nieograniczoną w swojej kreatywności postać Mariana Eilego.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/marian-eile-artysta-redaktor/
LOCATION:Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK\, Lipowa 4\, Kraków\, 30-702\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/3-2.jpg
GEO:50.047667;19.961596
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Lipowa 4 Kraków 30-702 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Lipowa 4:geo:19.961596,50.047667
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201029
DTEND;VALUE=DATE:20210315
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20201029T154517Z
LAST-MODIFIED:20201029T154518Z
UID:14179-1603929600-1615766399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Marcin Berdyszak. Koła obłędu
DESCRIPTION:Marcin Berdyszak Koła obłędu\nMOCAK Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie\nGaleria Alfa\nOtwarcie: 29.10.2020\nCzas trwania wystawy: 29.10.2020 – 14.03.2021\nKurator: Mirosława Bałazy \n\nNa wystawie prezentujemy trzy instalacje: Wielorównaniowy model sprawy Iana Rossa Baughmana\, Rewitalizacja „Błędnego koła” Jacka Malczewskiego (Kolekcja MOCAK-u) oraz Le danse macabre de terrorisme. Najważniejszym aspektem prac Marcina Berdyszaka jest postać ludzka\, kontekstualizowana poprzez strój\, pozycję\, rekwizyty i otoczenie. Powiązania między dwoma pierwszymi dziełami są budowane za pomocą wykorzystanych w nich manekinów. Tematem trzeciej pracy jest dialog\, jaki człowiek – terrorysta – nawiązuje z przedmiotem. \nMarcin Berdyszak\, Rewitalizacja „Błędnego koła” Jacka Malczewskiego (fragment) | 2011\, instalacja\, 200 cm × ø 200 cm\, Kolekcja MOCAK-u\nWielorównaniowy model sprawy… to grupa prawie identycznych postaci\, ale zaopatrzonych w różne rekwizyty. Punktem wyjścia do stworzenia tej instalacji były: zdjęcie zrobione podczas wojny domowej w Rodezji przez amerykańskiego fotoreportera oraz tekst Jana Kosidowskiego o etyce w tym zawodzie. Odpowiedzialność za zbrodnię wojenną ponosi nie tylko ten\, kto używa broni\, ale także ten\, który ukrywa fakty\, lub manipuluje dokumentacją fotograficzną. \nRewitalizacja „Błędnego koła”… to układ postaci o odmiennych pozycjach życiowych\, wykonywanych zawodach i pełnionych funkcjach. Jesteśmy różni nie z racji bycia ludźmi\, ale z racji kontekstu życiowego. Bliskość ma w tym przypadku wymiar negatywny: przedstawione osoby są sobie obce\, ale rzeczywistość zmusza je do zajęcia miejsca we wspólnej przestrzeni. Celowe i ostentacyjne odniesienie do obrazu Malczewskiego jest pewnego rodzaju sugestią\, czy też dopowiedzeniem przekazu\, że żyjemy w układzie sztucznie wygenerowanych odmienności. Różnicujemy się tak\, że powoduje to rodzaj społecznego obłędu. \nMarcin Berdyszak\, Rewitalizacja „Błędnego koła” Jacka Malczewskiego | 2011\, instalacja\, 200 cm × ø 200 cm\, Kolekcja MOCAK-u\nLe danse macabre… ukazuje tajemniczą symboliczną relację między człowiekiem i bronią. Okrąg wyraża uwikłanie człowieka w tę relację oraz czas do namysłu poprzedzający podjęcie działania. Poza znana z reklam broni sugeruje\, że ukazana postać najprawdopodobniej po nią sięgnie.\nPrace Marcina Berdyszaka mają w sobie egzystencjalną gorycz wynikającą z tego\, że człowiek nie jest samodzielny\, tylko pozostaje uzależniony od zajmowanej pozycji\, historii i innych kontekstów determinujących jego życie. Jest więźniem tego\, na co nie do końca ma wpływ\, z czego nie do końca zdaje sobie sprawę. \nWystawa wpisuje się w cykl indywidualnych prezentacji artystów z Kolekcji MOCAK-u. \n\nMarcin Berdyszak (ur. 1964) – rzeźba\, instalacja\, obiekt\, multimedia. Twórca instalacji przestrzennych i działań performatywnych. Interesują go kategorie miejsca i przestrzeni\, dlatego organizował działania site-specific na wielką skalę. W swoich pracach prowadzi otwarty dialog z wybranymi artystami: Jackiem Malczewskim\, Tadeuszem Kantorem\, Josephem Beuysem\, Marcelem Duchampem\, René Magritte’em\, Jasperem Johnsem i ojcem Janem Berdyszakiem. Skrupulatnie przetwarza motywy znane z historii sztuki\, wprowadzając nowe możliwości ich interpretacji. Instalacje buduje z owoców czy gotowych obiektów\, takich jak manekiny. Dla tych ostatnich tworzy konteksty\, projektuje stroje i charakteryzacje. Ujednolica je i czyni niewidzialnymi\, przez co tracą one znaczenie\, pierwotny sens. \nMarcin Berdyszak ukończył malarstwo i rzeźbę w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny) w 1988 roku. Od 1989 roku jest zatrudniony na macierzystej uczelni. Pracuje na stanowisku profesora zwyczajnego i prowadzi Pracownię Działań Przestrzennych na Wydziale Rzeźby. Współzałożyciel\, wraz z Tadeuszem Wieczorkiem\, Piotrem Pawlakiem i Wojciechem Nowakiem Stowarzyszenia Artystyczno-Edukacyjnego „Magazyn”. Zrealizował kilkadziesiąt warsztatów autorskich w kraju i za granicą. Wybrane wystawy indywidualne: Galeria K\, Staufen (Niemcy); Biuro Wystaw Artystycznych w Jeleniej Górze; Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” w Radomiu; Galeria Muzalewska w Poznaniu; Instytut Polski w Bratysławie\, Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej w Słupsku\, Banski dvor – Kulturni centar \, Banja Luka (Bośnia i Hercegowina)\, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie\, Centrum Sztuki Współczesnej ŁAŹNIA w Gdańsku.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/marcin-berdyszak-kola-obledu/
LOCATION:Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK\, Lipowa 4\, Kraków\, 30-702\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/2-2.jpg
GEO:50.047667;19.961596
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Lipowa 4 Kraków 30-702 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Lipowa 4:geo:19.961596,50.047667
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201029
DTEND;VALUE=DATE:20210315
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20201029T155220Z
LAST-MODIFIED:20201029T155220Z
UID:14183-1603929600-1615766399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Paweł Althamer\, Artur Żmijewski - Pieśń ostateczna
DESCRIPTION:Paweł Althamer\, Artur Żmijewski. Pieśń ostateczna\nMOCAK Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie\nGaleria Beta\nOtwarcie: 29.10.2020\nCzas trwania wystawy: 29.10.2020 – 14.03.2021\nKurator: Adam Mazur\nKoordynator: Mirosława Bałazy \n\nNa wystawie Pieśń ostateczna Pawła Althamera i Artura Żmijewskiego prezentujemy wybór 20 kolaży powstałych w latach 2017–2019. \nPaweł Althamer\, Artur Żmijewski\, bez tytułu | 2019\, technika mieszana\, 51 × 65 cm\, courtesy P. Althamer / A. Żmijewski\, Fundacja Galerii Foksal\nArtyści\, absolwenci pracowni Grzegorza Kowalskiego\, oddani idei Formy Otwartej Oskara Hansena\, debiutowali w latach 90. Od tamtego czasu wpisują się w kanon sztuki polskiej i światowej. Od ukończenia studiów w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie pozostają w kontakcie\, przyjaźnią się\, wystawiają razem i współpracują. Podczas wspólnej rezydencji w Japonii rozpoczęli cykl prac na papierze\, z wykorzystaniem tuszu i stempli\, a od 2017 roku tworzą kolaże odwołujące się do dzieł poetów. Inspirują się między innymi Czesławem i Oskarem Miłoszami\, Paulem Celanem\, Stanisławem Grochowiakiem\, Rafałem Wojaczkiem. \nKolaże zbudowane są z fragmentów wyciętych z książek – począwszy od erotycznych i pornograficznych publikacji Taschena przez albumy przyrodoznawcze i anatomiczne po atlasy historyczne i naukowe. Wielowarstwowe\, malarskie prace mają wyraźną fakturę\, barwę i gęstą kompozycję. Wojna\, Shoah\, cierpienie\, erotyka to niektóre z wątków pojawiających się na wystawie. Żaden z nich nie dominuje. Zupełnie nie ma polityki\, do której artyści przyzwyczaili publiczność przez lata walki na polu sztuki krytycznej. Nie ma też wezwań do zrywu czy opiewania rewolucji. Zamiast tego pojawia się refleksja o poezji i sztuce. \nArtyści dokonali wyboru wierszy\, które znalazły się w towarzyszącej wystawie publikacji\, przygotowanej w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. \n\nPaweł Althamer (ur. 1967)\nRzeźba\, performans\, instalacja\, wideo.\nJego twórczość jest różnorodna medialnie i formalnie. Tworzy rzeźbiarskie autoportrety\, występuje w performansach i wideo\, pragnie doświadczyć materialności ciała oraz nakreślić własne granice psychiczne. Przez akcje\, do których angażuje całe społeczności\, chce tworzyć wspólnoty\, skonfrontować ludzi ze sobą poprzez sztukę. Kwestionuje znaczenie monumentalnych pomników skalą swoich realizacji i przypadkowością materiałów. \nArtur Żmijewski (ur. 1966)\nFotografia\, film\, wideo.\nPostuluje świadome uczestnictwo sztuki w życiu społecznym. W swoich pracach eksponuje świat ludzi „innych”\, często niezauważanych. Rejestruje ich codzienność\, ukazując\, jak ograniczenia fizyczne i psychiczne skazują ich na marginalizację społeczną. Inicjując eksperymenty z udziałem wybranych grup\, dąży do zrozumienia trudnych przeżyć i tematów tabu.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/pawel-althamer-artur-zmijewski-piesn-ostateczna/
LOCATION:Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK\, Lipowa 4\, Kraków\, 30-702\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/1-1-1.jpg
GEO:50.047667;19.961596
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Lipowa 4 Kraków 30-702 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Lipowa 4:geo:19.961596,50.047667
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201029
DTEND;VALUE=DATE:20210315
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20201029T155906Z
LAST-MODIFIED:20201029T155906Z
UID:14186-1603929600-1615766399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Antropocen. Wystawa studentów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie
DESCRIPTION:Antropocen. Wystawa studentów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie\nMOCAK Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie\nGaleria Re\nOtwarcie: 29.10.2020\nCzas trwania wystawy: 29.10.2020 – 14.03.2021\nKurator: Mirosława Bałazy\nWspółpraca: prof. Jan Tutaj\, Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie \n\nNa wystawie w Galerii Re prezentujemy prace studentów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie z pracowni rzeźby i pracowni interdyscyplinarnej. Te obiekty\, fotografie\, wideo oraz instalacje są inspirowane terminem „antropocen” – głównym tematem tegorocznego Open Eyes Economy Summit. W 2000 roku Paul Crutzen\, holenderski chemik i meteorolog\, laureat Nagrody Nobla\, ukuł taką nazwę dla obecnej epoki geologicznej. „Antropocen” określa świat\, którego ekosystem został – najprawdopodobniej nieodwracalnie – zmieniony przez człowieka. Równocześnie jednak właśnie w tej epoce człowiek zaczyna uświadamiać sobie niepokojące skutki swojej działalności. Przestajemy traktować przyrodę jako samonaprawiający się mechanizm. Już wiemy\, że wymaga ona naszego wsparcia i troski. \nKatarzyna Partyka-Smalcerz\, Tęsknota | 2020\, fotografia\, 40 × 60 cm\, courtesy K. Partyka-Smalcerz\nPrezentowane na wystawie prace wyrażają niepokój oraz utratę poczucia bezpieczeństwa w związku z prognozowaną katastrofą klimatyczną. Natura nie wytrzymuje już ludzkich ambicji i ingerencji. Dlatego artyści próbują wygenerować jej symulację – postprzyrodę\, twór odporny na ekspansywność człowieka. \nWojciech Kuszaj\, Kosmonauta | 2020\, obiekt\, 200 × 40 × 40 cm (fragment)\, courtesy W. Kuszaj\, fot. W. Kuszaj\nArtyści: Gabriela Iwan\, Erwin Jeneralczyk\, Fryderyk Kądziela\, Marianna Krzysztofik\, Wojciech Kuszaj\, Sylwia Marszałek-Jeneralczyk\, Aleksandra Nenko\, Anna Oramus\, Katarzyna Partyka-Smalcerz\, Anna Plugatariov\, Marta Stefaniak\, Weronika Świętek.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/antropocen-wystawa-studentow-akademii-sztuk-pieknych-krakowie/
LOCATION:Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK\, Lipowa 4\, Kraków\, 30-702\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/2-3.jpg
GEO:50.047667;19.961596
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Lipowa 4 Kraków 30-702 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Lipowa 4:geo:19.961596,50.047667
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201127
DTEND;VALUE=DATE:20210616
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210112T174934Z
LAST-MODIFIED:20210406T094401Z
UID:14266-1606435200-1623801599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:ABC Awangardy: Ikony – cykl wykładów online
DESCRIPTION:ABC Awangardy: Ikony – cykl wykładów online\nWykłady odbywać się będą od 27 listopada 2020 r. do 15 czerwca 2021 r.\nKuratorki programu: Iwona Boruszkowska\, Michalina Kmiecik \nWydarzenie na Facebooku >> \nCricoteka oraz Ośrodek Badań nad Awangardą działający przy Wydziale Polonistyki UJ zapraszają na cykl wykładów w formule online i dyskusji po wykładach. W tym roku pod hasłem Ikony Awangardy. \nfot. materiały organizatora\nNowa odsłona wykładów z cyklu ABC Awangardy pozwoli nam wyłowić z ogromnej galerii artystów związanych ze sztuką eksperymentalną najbardziej intrygujące osobistości. Chcielibyśmy wraz z naszymi gośćmi odkrywać nieznane oblicze ruchu awangardowego\, przyglądając się rozpoznawalnym artystom z nowych perspektyw\, a także prezentując czołowych przedstawicieli awangard Europy Środkowej\, zapomniane sławy Nowej Sztuki\, twórców sztuki bizarnej\, niekonwencjonalnej\, fascynującej swoją odmiennością. Wśród bohaterów znajdą się zatem zarówno artyści kultowi (jak Siergiej Eisenstein czy Tadeusz Peiper)\, jak i postaci dotychczas znajdujące się na marginesach polskiej recepcji sztuki awangardowej (jak Gherasim Luca czy Mychajło Semenko). \nfot. materiały organizatora\nIkon poszukamy we wszystkich dziedzinach twórczej działalności: literaturze\, kinie\, teatrze\, sztukach plastycznych czy muzyce. Kolejne litery alfabetu będą otwierać drzwi do wewnętrznych światów fascynujących ludzi\, którzy w sposób niekwestionowany przyczynili się do przewartościowania naszego wyobrażenia o sztuce i uczynili z niej pole niekończących się eksperymentów. \nKolejne wykłady publikowane będą co dwa tygodnie. Po premierowej prezentacji wykładu o godz. 19 zapraszamy na spotkanie na żywo z możliwością zadawania pytań. Po premierze wykłady będą dostępne na Youtube. \nPierwsze spotkanie poświęcone będzie Tadeuszowi Peiperowi – papieżowi polskiej awangardy. Na wykład Michaliny Kmiecik zapraszamy 26 stycznia o godz. 18. \nKolejne wykłady odbędą się: \n9 lutego – Jakub Kornhauser – Gherasim Luca \n23 lutego\, 9 marca\, 23 marca\, 6 kwietnia\, 20 kwietnia\, 4 maja\, 18 maja\, 1 czerwca\, 15 czerwca.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/abc-awangardy-ikony-cykl-wykladow-online/
LOCATION:Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka\, ul. Nadwiślańska 2/4\, Kraków\, 30-527\, Polska
CATEGORIES:inne
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/01/138483297_205955824562127_6500341063417146514_n.jpg
GEO:50.047147202563;19.951081145435
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka ul. Nadwiślańska 2/4 Kraków 30-527 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Nadwiślańska 2/4:geo:19.951081145435,50.047147202563
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201204
DTEND;VALUE=DATE:20210406
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20200925T205032Z
LAST-MODIFIED:20200925T205032Z
UID:13954-1607040000-1617667199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Ko–lekcja wyborów
DESCRIPTION:Ko–lekcja wyborów \nWernisaż: 04 grudnia 2020 r.\n Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski\n Wystawa czynna do: 05 kwietnia 2021 r.\n Zespół kuratorski: Iga Fijałkowska\, Anna Kierkosz\, Aleksandra Rajska \nPo co nam sztuka współczesna? Dlaczego chodzimy do galerii i muzeów? Ko–lekcja wyborów to projekt poświęcony badaniu sposobów odbioru sztuki przez widzów. Tym razem publiczność wejdzie w rolę współkuratorów i stworzy wystawę ze zbiorów Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. \nfot. materiały organizatora\nSztuka współczesna niesie za sobą otwartość na różnorodne odczytania. Podążając za tą ideą\, chcemy upowszechniać dostęp do sztuki i otwierać się na interpretacje odbiorców. Oddajemy głos widzom\, a ich wybory stawiamy w centrum. Ko–lekcja wyborów to nauka współpracy między instytucją a publicznością\, wspólne tworzenie i uczenie się o sobie nawzajem za pomocą sztuki. Przedrostek „ko” nabiera tu podwójnego znaczenia: „ko–lekcja” to nie tylko partycypacyjne wybory prac ze zbiorów U–jazdowskiego\, ale i wspólna lekcja podejmowania decyzji. \nProjekt składa się z trzech etapów. Pierwszy z nich\, który rozpocznie się w czerwcu 2020 roku\, to badania grup fokusowych. Ich uczestnicy wybiorą dzieła z Kolekcji U–jazdowskiego i odpowiedzą na pytania związane z doświadczaniem sztuki\, sposobami jej interpretacji i motywacji\, jakie towarzyszą publiczności odwiedzającej Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. W oparciu o wyniki badań powstanie galeria internetowa – tu widzowie wskażą dzieła\, które chcieliby zobaczyć na wystawie. Na podstawie ich wyborów stworzymy ekspozycję\, którą pod koniec 2020 roku będzie można oglądać w U–jazdowskim. W jej przestrzeni zostaną przeprowadzone wywiady dotyczące indywidualnego doświadczania i rozumienia sztuki. Ekspozycji będzie towarzyszyć program publiczny i edukacyjny. W 2021 roku powstanie raport końcowy z badania. \nKo–lekcja wyborów to projekt kuratorski z pogranicza działań edukacyjnych i strategii rozwoju publiczności. Wpisuje się on w tradycję antropologicznych i socjologicznych analiz poświęconych zagadnieniom społecznego funkcjonowania sztuki oraz kształtowania preferencji estetycznych. Co leży u podstaw naszych wyborów i wpływa na nasze decyzje? Dlaczego jedni szukają w sztuce refleksji nad rzeczywistością\, a drudzy odskoczni od niej? Nasze badanie nie jest plebiscytem\, a internetowe wybory to nie konkurs. Poprzez Ko–lekcję wyborów chcemy sprowokować dyskusję o tym\, co nas w sztuce porusza\, intryguje i dlaczego sztuka współczesna jest ważna.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/ko-lekcja-wyborow/
LOCATION:Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski\, ul. Jazdów 2\, Warszawa\, 00-467\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/09/indeks.png
GEO:52.219503;21.030741
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski ul. Jazdów 2 Warszawa 00-467 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Jazdów 2:geo:21.030741,52.219503
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201212
DTEND;VALUE=DATE:20210531
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210122T132156Z
LAST-MODIFIED:20211228T134752Z
UID:14301-1607731200-1622419199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS
DESCRIPTION:JERZY NOWOSIELSKI | Spectra Art Space MASTERS\n12 grudnia 2020 – 30 maja 2021\nSpectra Art Space\nul. Bobrowiecka 6\, Warszawa\nkuratorka: Ania Muszyńska\nwięcej informacji » \n \n\nW związku z przedłużeniem kwarantanny narodowej\,\nwystawa pozostaje nieczynna do odwołania. \n\nŁącząc pozornie odległe światy Wschodu i Zachodu\, systemy wartości różnych religii\, kanoniczne estetyki minionych wieków z nowoczesnością\, Jerzy Nowosielski zapisał się w polskiej historii sztuki jako intrygujący malarz „pogranicza”. Świadomy wagi języka abstrakcji i związanej z nią metafory\, koncentruje swoją twórczość wokół figuracji. Figuracji pełnej jak sam to określał „bytów subtelnych”\, bardziej zjawisk niż faktów\, bardziej własnych fantazji niż niepodważalnych prawd. \nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nW samym centrum własnych poszukiwań skoncentrowanych wokół rzeczywistości sacrum\, wymykającej się ludzkiemu doświadczeniu i wykraczającej poza zasięg ludzkiego poznania\, Jerzy Nowosielski umieszcza postać kobiety. Na przestrzeni wielu dekad\, obok ikony\, pejzażu\, czy martwej natury płótna Mistrza w niezliczonej mnogości scen i kontekstów wypełniać będą głównie kobiece sylwetki. Zastygają podczas ćwiczeń\, codziennej toalety\, przeglądają się w lustrach\, wypełniają ulice\, plaże\, autobusy\, areny. Zgodnie z intencją artysty przyglądamy się im z różnych perspektyw – cielesnej i duchowej\, sakralnej i ziemskiej\, sensualnej i emocjonalnej. Kontrasty mnożą się bez końca\, budując poruszające\, intymne\, konwencjonalne i niekonwencjonalne kobiece wizerunki\, którym w całości dedykowana jest wystawa w Spectra Art Space. \nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nDla Jerzego Nowosielskiego kobieta jest wielką fascynacją\, materializacją i ucieleśnieniem sacrum\, wspomnieniem Raju. Wartością sama w sobie i dla siebie. Mistyczną\, poruszającą mocą\, wobec której\, jako twórca i jako mężczyzna czuje się bezbronny. \n„Tego co ja myślę o kobiecie\, nie mogę opowiedzieć\, ja to mogę tylko namalować. I ja to już zrobiłem. To\, co ja myślę czy odczuwam na temat kobiety\, to już namalowałem i nie mam tu już nic do dodania”.\n-Jerzy Nowosielski \nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nWystawa prezentuje dzieła Jerzego Nowosielskiego z kolekcji Muzeum Sztuki w Łodzi\, kolekcji Teresy i Andrzeja Starmachów\, kolekcji Anny i Jerzego Staraków oraz innych prywatnych kolekcji. \nWystawę można oglądać w budynku Spectra\, przy ul. Bobrowieckiej 6 w Warszawie od 12 grudnia 2020 roku do 30 maja 2021\, w soboty i w niedziele w godz. 10:00 – 18:00.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jerzy-nowosielski-spectra-art-space-masters/
LOCATION:SPECTRA ART SPACE\, Bobrowiecka 6\, Warszawa\, 00-728\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/01/nowosielski-5.jpg
GEO:52.197677;21.0475919
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=SPECTRA ART SPACE Bobrowiecka 6 Warszawa 00-728 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Bobrowiecka 6:geo:21.0475919,52.197677
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201217
DTEND;VALUE=DATE:20210315
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20200613T130752Z
LAST-MODIFIED:20200613T130752Z
UID:13357-1608163200-1615766399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Gdzie jest Myjak?
DESCRIPTION:Gdzie jest Myjak? \nWernisaż: 17 grudnia 2020 r.\n Galeria Opera |\n Teatr Wielki. Opera Narodowa\n Wystawa czynna do: 14 marca 2021 r. \nrzeźba z cyklu Ludzki pejzaż\, 2017\, stal nierdzewna\nNie każdy ma świadomość\, że wiele razy oglądał prace Adama Myjaka\, a to on właśnie\, wespół z Antonim Pastwą\, uczynił nam rozpędzoną kwadrygę na gmachu Teatru Wielkiego. W bogatym dorobku artysty znajdziemy również dzieła z drugiego – porównując z kwadrygą – końca skali: realizacje medalierskie\, m.in. Jana Pawła II i kolekcję dla LOT-u. Adam Myjak studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie na wydziale rzeźby i jej właśnie poświęcił swój talent. Dla niego człowiek jest nierozerwalnie związany z naturą\, dlatego lubi wystawiać swoje prace w plenerze. W swoim ogrodzie zgromadził sporą kolekcję własnych rzeźb. Z niektórymi pracami czuje szczególną więź\, jak np. z wczesnymi polichromowanymi stiukami z serii Katedra. Monumentalne figury\, nieraz bez rąk lub głów\, z zamkniętymi oczyma – znak rozpoznawczy Myjaka – na szczęście goszczą\, w mniejszej pewnie skali\, w galeriach i na wystawach. Co ciekawe największy wpływ na niego mieli poeci Stanisław Barańczak\, Adam Zagajewski i Krzysztof Karasek. Wrażliwa na słowo rzeźba – rzadki i cenny przypadek.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/gdzie-jest-myjak/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/06/csm_myjak_Z_cyklu_Ludzki_pejzaz__2017__stal_nierdzewna_POPR_96ba354bd3.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201221
DTEND;VALUE=DATE:20210517
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210417T154303Z
LAST-MODIFIED:20210417T154303Z
UID:14793-1608508800-1621209599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Willmann. Opus minor
DESCRIPTION:Willmann. Opus minor \nWernisaż: 21 grudnia 2020 r.\n Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\n Wystawa czynna do: 16 maja 2021 r. \nWystawy prac Michaela Leopolda Willmanna pt. Willmann. Opus minor\, jest nawiązaniem do wrocławskiej wystawy Willmann. Opus magnum (2019-2020). \nMichael Willmann\, Pokłon pasterzy | 1682 r.\, Muzeum Narodowe we Wrocławiu\nWarszawski Opus minor – to prezentacja dzieł o mniejszych rozmiarach\, ale nie mniejszej wartości. W Muzeum Archidiecezji Warszawskiej zaprezentujemy 30 obrazów olejnych oraz rysunki autorstwa Michaela Willmanna\, a także grafiki inspirowane jego twórczością. Łącznie na wystawie zostanie pokazanych 53 prac ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu\, Muzeum Narodowego w Warszawie\, Biblioteki Narodowej w Warszawie oraz Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. \nWiększość z prezentowych w MAW prac to dzieła o tematyce religijnej (m.in. Pocałunek Józefa\, Ucieczka do Egiptu\, Rodzina Chrystusa\, Miłosierny Samarytanin\, Ostatnia Wieczerza)\, ponadto będzie można zobaczyć portrety\, pejzaże i prace o tematyce mitologicznej. Będzie to zatem wystawa różnorodna pod względem treści\, jak i technik artystycznych. \nMichael Willmann\, Dysputa św. Katarzyny | 1862 r.\, Muzeum Narodowe we Wrocławiu\nWarszawskie wystawy Willmanna są okazją do spotkania z malarstwem wybitnym\, którego religijna tematyka sprzyja refleksji. Powojenne losy dzieł artysty\, ich wędrówka ze Śląska do Warszawy\, wpisują się w trudną historię naszej ojczyzny. Historia i polityka odcisnęła swoje piętno na dorobku „śląskiego Rembrandta”\, skazując jego dzieła na tułaczkę poza miejscem pierwotnego pobytu.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/willmann-opus-minor/
LOCATION:Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\, ul. Dziekania 1\, Warszawa\, Mazowieckie\, 00-279\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/04/2.-willmann-w-warszawie.-sw.-jozef-k-l-sw.-jozefa-saljder1-e1608122046606.jpg
GEO:52.248809;21.014001
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Archidiecezji Warszawskiej ul. Dziekania 1 Warszawa Mazowieckie 00-279 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Dziekania 1:geo:21.014001,52.248809
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201229
DTEND;VALUE=DATE:20210412
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210309T120349Z
LAST-MODIFIED:20210524T150645Z
UID:14525-1609200000-1618185599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Chopin i przyjaciele
DESCRIPTION:Kurator Muzeum Fryderyka Chopina: dr Seweryn Kuter\n Kuratorzy wystawy: Marta Tabakiernik\, Łukasz Kaczmarowski\n Projekt wystawy: Karolina Chyziak-Włodarczyk \nPrzyjaźń to uczucie wyjątkowo piękne\, niezależnie od czasów\, w których się rodzi. Uczucie odporne na działanie sił historii. Uczucie\, które umie pokonywać bariery dzielące ludzi – polityczne\, geograficzne czy społeczne. Przyjaźń to uczucie\, które wyrażano na różne sposoby\, zależnie od epoki i konwencji\, które w niej obowiązywały. \nNa wystawie „Chopin i przyjaciele” prezentowany jest krąg osób bliskich Fryderykowi Chopinowi. Podjęta została próba zdefiniowania\, czym dla Fryderyka Chopina była przyjaźń. Pokazano sposoby wyrażania jej i przeżywania w jego świecie. \nWystawa „Chopin i przyjaciele”\, fot. J. Mozolewski\, NIFC\nSzczególne miejsce poświęcone zostało przyjaźni z Chopinem rozumianej symbolicznie i dzisiaj wciąż bardzo żywej\, wyrażającej się troską o dziedzictwo Chopinowskie. Przyjaźń do Fryderyka Chopina sprawia bowiem\, że ludzie o szczodrych sercach pomagają chronić jego spuściznę. Hojność donatorów i przyjaciół Muzeum Chopina przyczynia się do rozszerzenia kolekcji pamiątek po kompozytorze\, które prezentujemy m.in. na obecnej wystawie. \n \nWystawa „Chopin i przyjaciele” to próba przyjrzenia się z bliska serdecznym relacjom w życiu Fryderyka Chopina poprzez wybrane obiekty\, których historie wiążą się z ważnymi dla niego osobami – Julianem Fontaną\, Augustem Franchomme’em\, George Sand\, Wojciechem Grzymałą\, Pauline Viardot czy Camille’em Pleyelem. Zaprezentowano 30 eksponatów\, które układają się w opowieść o genialnym kompozytorze i niezwykłych relacjach\, które łączyły go z wielkimi osobowościami jego epoki. \nWystawa „Chopin i przyjaciele”\, fot. J. Mozolewski\, NIFC\nJednym z najcenniejszych obiektów prezentowanych na wystawie jest portret Fryderyka Chopina namalowany przez Teofila Kwiatkowskiego. Dzieło zostało zakupione do kolekcji Muzeum dzięki zaangażowaniu Fundacji Orlen. Na ekspozycji prezentowane są także muzyczne autografy-podarunki oraz inne chopiniana\, jak chociażby nowo pozyskane do Muzeum listy Chopina do najbliższych przyjaciół. \nCenne muzealia zostały zakupione przez: Fundację Orlen\, PKN Orlen\, Fundację LOTTO i Totalizatora Sportowego\, a także indywidualnych darczyńców m.in. pana Marka Kellera. \nWystawa „Chopin i przyjaciele”\, fot. J. Mozolewski\, NIFC\nWystawie będą towarzyszyły liczne wydarzenia: zapraszamy do udziału w zajęciach w ramach Małej Akademii Chopinowskiej\, sobotnich spotkaniach w Salonie Chopinowskim czy cotygodniowych oprowadzaniach kuratorskich\, tematycznych i muzycznych. W ciągu trwania wystawy\, w trakcie ostatniej godziny zwiedzania będzie można w sali koncertowej zasłuchać się w utworach ze specjalnie ułożonej playlisty\, przez którą poprowadzi nas komentarz animatora muzealnego. \nPonieważ w czasach Chopina przyjaźń niejednokrotnie znajdowała swój wyraz w listach\, w Muzeum stworzono miejsce\, w którym każdy może poświęcić chwilę na napisanie własnego listu do przyjaciela – zachęcamy do tego zarówno dzieci\, jak i dorosłych. \n„Chopin i przyjaciele”\nWystawa czasowa w Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie\nod 29 grudnia 2020 do 11 kwietnia 2021 \nZobacz katalog » \n 
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/chopin-i-przyjaciele/
LOCATION:Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie\, ul. Okólnik 1\, Warszawa\, 00-368\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/03/chopin-i-przyjaciele.jpg
GEO:52.236664516647;21.02293449767
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie ul. Okólnik 1 Warszawa 00-368 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Okólnik 1:geo:21.02293449767,52.236664516647
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210122
DTEND;VALUE=DATE:20210322
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210123T123817Z
LAST-MODIFIED:20210123T123817Z
UID:14321-1611273600-1616371199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jan Lebenstein 1930 – 1999
DESCRIPTION:Jan Lebenstein 1930 – 1999 \nWernisaż: 22 stycznia 2021 r.\n Stara Kopalnia. Centrum Nauki i Sztuki\n Wystawa czynna do: 21 marca 2021 r. \nWystawa Jan Lebenstein 1930 – 1999 pomyślana jest jako obszerna retrospektywa prac tego wybitnego polskiego artysty\, zbiegająca się z 90-tą rocznicą jego urodzin. W jej ramach prezentowane są różnorodne dzieła Jana Lebensteina\, należące do zbiorów polskich kolekcjonerów: Marii i Marka Pileckich\, Urszuli i Piotra Hofman oraz kolekcjonera z Sopotu. Ekspozycja\, traktując w sposób wieloaspektowy\, drogę twórczą i postać artysty\, zawiera ponad 70 jego dzieł: obrazów olejnych\, gwaszy\, rysunków i innych form graficznych\, pochodzących z różnych okresów jego działalności. Całość ma na celu zaprezentowanie twórczości artysty\, jako jednej z najważniejszych figur\, w polskiej sztuce\, drugiej połowy XX w. Wystawa została zorganizowana przez Państwową Galerię Sztuki w Sopocie i przygotowana\, do prezentacji w Parku Wielokulturowym Stara Kopalnia w Wałbrzychu\, we współpracy z Agencją Zegart. \nJan Lebenstein 1930 – 1999\, plakat\, mat. organizatora\nJan Lebenstein – malarz i grafik\, ilustrator książkowy\, znany i bardzo ceniony\, nie tylko w Polsce. W latach 1948 – 54 studiował malarstwo na Akademii Sztuki Pięknych w Warszawie\, pod kierunkiem Artura Nachta-Samborskiego. Od 1960 r. mieszkał i działał we Francji\, gdzie odniósł międzynarodowy sukces artystyczny. Uprawiał oryginalną odmianę malarstwa figuratywnego\, włączając doń elementy abstrakcyjne i surrealistyczne. Tworzył głównie fantazyjne prace\, napełnione motywami ludzko-zwierzęcymi\, pełne ekspresji i symbolicznej poetyckości. O swojej twórczości mówił w jednym z wywiadów: Moje obrazy są metaforami emocjonalnymi. Ich zadaniem jest narzucić widzowi\, dobitnie\, ale bez taniego wrzasku\, przeżycie jakiegoś dramatu emocjonalnego\, który staram się pokazać za pomocą spontanicznej przenośni.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jan-lebenstein-1930-1999-2/
LOCATION:Stara Kopalnia. Centrum Nauki i Sztuki w Wałbrzychu\, ul. Piotra Wysockiego 29\, Wałbrzych\, 58-304\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/01/plakat-Lebenstein.jpg
GEO:50.772351;16.261413
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Stara Kopalnia. Centrum Nauki i Sztuki w Wałbrzychu ul. Piotra Wysockiego 29 Wałbrzych 58-304 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Piotra Wysockiego 29:geo:16.261413,50.772351
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210122
DTEND;VALUE=DATE:20210322
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210223T200346Z
LAST-MODIFIED:20210223T200346Z
UID:14495-1611273600-1616371199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Sylwester Ambroziak. Niewinność
DESCRIPTION:Sylwester Ambroziak. Niewinność \nWernisaż: 22 stycznia 2021 r.\n Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu\n Wystawa czynna do: 21 marca 2021 r.\n Kurator: Wacław Kuczma \nSylwester Ambroziak jest jednym z najwybitniejszych współczesnych polskich rzeźbiarzy. Już od 30 lat bardzo aktywnie wystawia\, regularnie zaskakując publiczność i krytykę nowymi pomysłami i zastosowanymi technologiami. \nfot. materiały organizatora\nOd początku był artystą osobnym i pewnie już takim pozostanie. Od początku też klarownie ustalił pewien kanon\, typ bohatera swoich prac\, a także zakres poruszanych tematów. Są to kwestie uniwersalne\, nawiązujące silnie do tradycji europejskiej sztuki\, ale i nieobojętne na popkulturowe znamiona naszych czasów\, oraz angażujące się w najważniejsze współczesne problemy – natury już nie tylko filozoficznej\, religijnej czy politycznej\, jak na początku\, ale także etycznej i społecznej. Warto o tym pamiętać\, oglądając jego figury o charakterystycznych negroidalnych\, zdeformowanych twarzach\, o coraz większych rozmiarach\, zdających się rozbijać mury galerii i muzeów\, w których są prezentowane. \nNa wystawie Niewinność prezentujemy trzy grupy rzeźb oraz filmy animowane. W wyjątkowej przestrzeni sali kolumnowej CSW\, mającej wysokość 7\,26 metra\, zostały podwieszone rzeźby z cyklu Opuszczone (2010–11). To dzieło zupełnie odrębne w całej twórczości artysty; projekt oryginalny i nowoczesny\, wykorzystujący tradycyjny warsztat rzeźbiarski w połączeniu z ruchem oraz multimediami (audio i wideo).\nFigury\, przedstawiające istoty dziecięce\, są zestawione w pary. Ukazane w przysiadzie\, stykają się ze sobą plecami\, co konotuje zarówno ich odwrócenie od siebie\, jak i wzajemne wspieranie. Nieokreślone dźwięki\, trochę przypominające płacz\, wołanie dziecka\, trochę odgłosy zwierzęcia\, wydobywające się z głośników\, potęgują wrażenie wyobcowania. \nTo jak dotąd najwybitniejsze pod względem artystycznym i mocy oddziaływania dzieło Sylwestra Ambroziaka. Dzieło rzeźbiarskie i multimedialne\, atakujące nasze zmysły kompleksowo\, dzieło pełne.\nDopełnieniem tej grupy podwieszonych prac są Opuszczone (klęczące) – dwie czarne rzeźby o monumentalnych rozmiarach\, przedstawiające klęczących\, złączonych głowami malców\, oraz rzeźba leżąca\, o podobnych wymiarach i barwie. Dramat\, jaki rozgrywa się pomiędzy figurami\, to dramat złączenia i rozłączenia. Dwie figury stanowią jedność\, gdyż ich głowy są złączone. To bliźniaki syjamskie. Żyją razem\, ale ich dalsza egzystencja będzie możliwa dopiero po chirurgicznym rozłączeniu. Prą w przeciwstawnych kierunkach\, choć nie mogą się samodzielnie rozdzielić. A nawet\, gdyby tego dokonali\, oznaczałoby to śmierć obu (to chłopcy). Trzecia postać leży obok\, niedaleko\, na boku\, jest już osobno\, ale chyba już bez życia. Być może była dopełnieniem\, trojaczkiem\, ale urodziła się oddzielnie\, co normalnie byłoby dlań szczęśliwą okolicznością\, ale w tej kompozycji ma wymiar ostateczny – osobno to znaczy bez życia\, w niebycie. \nTrzecią grupą rzeźb Ambroziaka na wystawie jest Piaskownica (2018): instalacja oparta o konstrukcję stalową\, na której\, niczym na scenie\, umieszczona jest tytułowa piaskownica z prawdziwym piaskiem. Artysta umieścił w niej kilkoro siedzących bobasów\, które się tam nie bawią\, lecz są w niej uwięzione\, a nad stalowym ogrodzeniem ktoś umieścił zwoje drutu kolczastego. \nPo raz pierwszy jednak nie rzeźby i instalacje są najważniejsze na wystawie Ambroziaka\, lecz jego filmy. Artysta zajmuje się tworzeniem eksperymentalnych animacji już od 10 lat. Animacje są ściśle związane z jego rzeźbami\, bo faktycznie mamy do czynienia z ożywionymi projektami rzeźbiarskimi\, które „grają” w filmach.\nGrupom rzeźb Ambroziaka towarzyszą projekcje na wielkoformatowych ekranach w sali kolumnowej CSW. Pokazujemy następujące filmy: Pokój\, Baranek\, Mesjasz\, Łąka\, Sen oraz Niewinne. Ostatni z nich miał oficjalną premierę na naszej wystawie i do jego tytułu nawiązuje również tytuł całej ekspozycji.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/sylwester-ambroziak-niewinnosc/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/AMBROZIAK_KAFELEK.png
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210126
DTEND;VALUE=DATE:20210426
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20201017T135645Z
LAST-MODIFIED:20201017T135645Z
UID:14112-1611619200-1619395199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Nie tylko Bauhaus. Międzywojenna fotografia niemiecka i polskie tropy
DESCRIPTION:Nie tylko Bauhaus.\n Międzywojenna fotografia niemiecka i polskie tropy \nWernisaż: 26 stycznia 2021 r.\n MCK w Krakowie\n Wystawa czynna do: 25 kwietnia 2021 r.\n 26 stycznia – 25 kwietnia 2021\n Kuratorzy: Lothar Altringer\, Jens Bove\, Adelheid Komenda\, Sebastian Lux\, Natalia Żak \nW dwudziestoleciu międzywojennym fotografia stała się obok filmu istotnym elementem szeroko pojętej kultury wizualnej. Niemcy wyrosły wówczas na fotograficzną potęgę – do Republiki Weimarskiej zaczęli ściągać artyści z całej Europy. Nazwiska takich twórców jak Man Ray\, László Moholy-Nagy\, Alfred Eisenstaedt\, August Sander i wielu innych zapełniają karty opracowań poświęconych historii fotografii\, a ich prace są szeroko rozpoznawalne\, nie tylko wśród amatorów tego medium. \nfot. materiały organizatora\nPlanowana wystawa będzie nie tylko okazją do prześledzenia pionierskich dokonań fotografii niemieckiej\, ale też próbą przybliżenia kultury\, obyczajowości i historii Republiki Weimarskiej. Początki nowego państwa\, atmosfera złotych lat dwudziestych czy doświadczenie kryzysu ekonomicznego to tylko niektóre z pojawiających się wątków. Ważnym punktem odniesienia będzie społeczno-obyczajowy portret epoki\, mający swoje odzwierciedlenie w stylu życia\, sposobach spędzania czasu wolnego\, popularności nowych dyscyplin sportowych czy modzie. Nowoczesność\, postęp\, technika – to hasła\, które trafiały na podatny grunt i elektryzowały mieszkańców tak Berlina jak Warszawy\, Budapesztu czy Tallina. \nWystawa będzie równocześnie okazją do przyjrzenia się z bliska formalnym eksperymentom spod znaku Bauhausu czy Nowej Rzeczowości. Doświadczenia niemieckie rezonowały szeroko poza granice nowej republiki\, znajdując swoje odzwierciedlenie w całej Europie. Dlatego też dopełnieniem wystawy będzie polska fotografia tego okresu\, która\, zestawiona z pracami z Niemiec\, sprowokuje dyskusję o różnicach i podobieństwach związanych zarówno z poszukiwaniami nowego języka fotografii \, jak i z polityczno-społecznym doświadczeniem tamtych lat. \nWystawa organizowana we współpracy z LVR-LandesMuseum Bonn\, F.C. Gundlach Hamburg Foundation\, Deutsche Fotothek Dresden. Polskie prace pochodzą z wybranych kolekcji prywatnych i instytucji muzealnych.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/bauhaus-miedzywojenna-fotografia-niemiecka-polskie-tropy/
LOCATION:Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie\, Rynek Główny 25\, Kraków\, 31-008\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/blask_i_niedola_detail.jpg
GEO:50.06219;19.9360499
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie Rynek Główny 25 Kraków 31-008 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Rynek Główny 25:geo:19.9360499,50.06219
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210201
DTEND;VALUE=DATE:20210426
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210205T192548Z
LAST-MODIFIED:20210205T192548Z
UID:14357-1612137600-1619395199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Rzeźba w poszukiwaniu miejsca
DESCRIPTION:Rzeźba w poszukiwaniu miejsca \nWernisaż: 01 lutego 2021 r.\n Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki\n Wystawa czynna do: 25 kwietnia 2021 r.\n Kuratorka: Anna Maria Leśniewska \nOskar Dawicki\, Zabawy z Granatem | 2020\, film\, obiekt\, fot. Grzegorz Press\nWystawa Rzeźba w poszukiwaniu miejsca to kolejna (wcześniej odbyły się prezentacje poświęcone malarstwu i scenografii) z cyklu przekrojowych wystaw problemowych w Zachęcie\, poświęconych co roku innemu artystycznemu medium. Opowiada o tożsamości rzeźby polskiej ostatnich sześćdziesięciu lat — nie tyle poprzez chronologię aktywności artystycznej\, ile poprzez ukazanie istotnych dla jej rozwoju zjawisk i postaw twórczych. Wystawa jest wynikiem głębokiej fascynacji i wieloletniej pracy badawczej kuratorki Anny Marii Leśniewskiej\, której — w formie autorskiego eseju wizualnego — udało się zebrać dzieła blisko stu artystów z pola sztuk wizualnych\, w tym kilkunastu twórców filmowych. \nKamil Kuskowski\, z cyklu Pomiędzy | 2018\, 25 obiektów przestrzennych\, drewno\, stal\, farba akrylowa\, fot. Kamil Macioł\nNie bez przyczyny pojawiają się na tej wystawie słynne Kobiety brzemienne Xawerego Dunikowskiego — klasyka i prekursora modernistycznej rzeźby polskiej\, który wywarł ogromny wpływ na kolejne pokolenia artystów. Jego dzieła to swego rodzaju punkt startowy ekspozycji\, jeśliby próbować rozważać temat rzeźby w ujęciu historycznym oraz przemian\, jakim ona podlegała. Obok nich można zobaczyć m.in. poliestrowe formy Aliny Szapocznikow i figuratywne kameralne akty Katarzyny Kozyry. Pojawiają się tu także obiekty sztuki ludowej czy maski afrykańskie\, którym — dzięki tkwiącej w nich pierwotnej sile wyrazu — kuratorka nadała znaczącą rolę w konstytuowaniu się zjawiska rzeźby. \nZuzanna Janin\, Pomnik Nastolatki. Portret potrójny (Majka\, Melania\, Zuzanna)\, z cyklu Rzeźby antropocenu | 2019\, żywica epoksydowa\, piaskowiec mazurski\, dzięki uprzejmości artystki\, lokal_30\, Warszawa\, Fundacji Razem Pamoja\, Kraków i Melanii Baranowskie\nTeoria czterech żywiołów\, z którą nieodłącznie powiązane jest pojęcie duchowości\, jest kolejnym kluczem do wystawy. To właśnie pierwotne\, składowe i formotwórcze siły świata stały się inspiracją dla powstałych specjalnie na ekspozycję dzieł Roberta Kuśmirowskiego i Normana Leto. W sąsiedniej sali pracami innych artystów została przywołana twórczość Katarzyny Kobro\, by udowodnić\, jak wielką rolę odegrała jej koncepcja odejścia od rzeźby rozumianej jako bryła ku jej pojmowaniu jako formy w relacji do przestrzeni. Taką formą właśnie jest największa w dorobku Magdaleny Abakanowicz\, pokazywana na wystawie Kompozycja monumentalna. \nKrzysztof Zarębski\, Call Girls/ | 1996\, wosk\, płótno\, plastik\, metal\, Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki\nW polu zainteresowania autorów prezentowanych dzieł obok wspomnianych wyżej pojęć znalazł się też człowiek. Na wystawie nie zabrakło dzieł odnoszących się do ludzkiego ciała\, jego śmierci i rozpadu\, lecz także zmysłów. Kolejny temat to dom i pracownia artysty jako specyficzne\, przesiąknięte twórczą energią\, intymne miejsce pracy i życia. Wystawa pozwala przyjrzeć się również zjawisku wychodzenia rzeźby poza słownikowe definicje\, ujawniając jej związki z innymi dziedzinami sztuki: muzyką\, teatrem\, fotografią\, performansem i autonomicznym dziełem filmowym. I tak pojawił się na niej powszechnie kojarzony ze sztuką performansu Oskar Dawicki\, który w opustoszałych z powodu lockdownu salach wystawowych Zachęty zrealizował swoją najnowszą pracę. Ostatnią część ekspozycji zdominowała interaktywna kinetyczna rzeźba Edwarda Ihnatowicza Senster\, prowadząca do kolejnego tematu — rzeźby-maszyny. \nWystawa zakreśla bardzo rozległy obszar — zarówno jeśli chodzi o ujęcie historyczne\, tematyczne\, jak i sposoby podejścia do zjawiska rzeźby: od zwartej bryły ku przestrzeni\, od klasyki ku nowoczesnym formom ekspresji. Dają temu wyraz również spektakularne instalacje site specific Ludwiki Ogorzelec w przestrzeni jednej z sal oraz Izy Tarasewicz w głównej klatce schodowej Zachęty\, będące manifestacją szeroko pojętej sztuki przestrzeni\, w tym także dźwięku.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/rzezba-poszukiwaniu-miejsca/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/5f88225a05441.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210201
DTEND;VALUE=DATE:20210607
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210205T193421Z
LAST-MODIFIED:20210205T193421Z
UID:14363-1612137600-1623023999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Joanna Rajkowska. Rhizopolis
DESCRIPTION:Joanna Rajkowska. Rhizopolis \nWernisaż: 01 lutego 2021 r.\n Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki\n Wystawa czynna do: 06 czerwca 2021 r.\n Kuratorka: Aneta Szyłak \nJoanna Rajkowska na wystawie Rhizopolis\, fot. Monika Stolarska\nProjekt wprowadza nas w świat hipotetycznej przyszłości człowieka na planecie Ziemia po spodziewanej wielkiej katastrofie kończącej trwającą obecnie epokę człowieka. W antropocenie uświadomiliśmy sobie\, że świat nieodwracalnie się zmienił\, a jego przetrwanie\, w tym przetrwanie ludzkiego gatunku\, podawane są w wątpliwość. Wiara w nieustający postęp upadła\, a nasze przeświadczenie o wyłącznie pozytywnym i jednokierunkowym rozwoju cywilizacji okazało się nieuzasadnione. W obliczu pandemii\, która udowodniła\, że stworzone przez człowieka systemy i struktury nie mają życzeniowej wydolności i skuteczności\, poczucie przewidywalnej przyszłości dającej się zaplanować i zrealizować okazało się złudne. W skali globalnej doświadczamy słabości\, choroby\, samotności i niepewności losu. Rhizopolis oferuje tym\, którzy przetrwali rok 2020\, możliwość przeżywania scenariuszy własnego przetrwania także wówczas\, gdy świat\, który znamy\, upadnie. \nWystawa Joanna Rajkowska Rhizopolis\, fot. Monika Stolarska\nRhizopolis jest scenografią zbudowaną do futurystycznego filmu. Jego scenariusz nakreślony przez Rajkowską to propozycja radykalnej zależności\, w której zdominowana dotychczas przez człowieka przyroda okazuje się być w swym niewzruszonym trwaniu ratunkiem\, dostarczającym tego\, co niezbędne dla podtrzymania ludzkiego życia. Zwiedzając wystawę\, wkraczamy w obszar zarówno instalacji artystycznej\, jak i scenografii do filmu\, w którym sami gramy\, i do którego być może napiszemy sequele. \nRhizopolis w swoim materialnym wymiarze jest miastem podziemnym utworzonym — zgodnie ze scenariuszem projektu — pod lasem przez desperackich uciekinierów z powierzchni Ziemi. Fikcyjny film da nam szansę na zbliżenie się do tajemniczego\, cichego podziemnego świata\, do życia korzeni drzew oraz habitatu ostatniej szansy\, a to być może pozwoli nam pomyśleć o idei „podziemia” jako o nadziei przetrwania. Bo przecież wraz z tym projektem my\, widzowie\, schodzimy „do podziemia”\, aby na nowo przemyśleć umiejscowienie człowieka i jego fundamentalną zależność od habitatu\, który czyni nasze życie możliwym. To zaproszenie do równoległego świata\, o którym — pomimo rozległej wiedzy — bardzo niewiele wiemy\, i który może stać się naszym hipotetycznym schronieniem\, a być może także szansą na zbudowanie bardziej organicznych relacji z przyrodą. \nW wystawie znajdziemy wątki ekologii głębokiej i namysł nad funkcjonowaniem człowieka w przyrodzie nie jako jej organizatora\, lecz jej część. Oprócz odniesień do obszarów wiedzy naukowej\, biologii czy ekofeminizmu Donny Haraway obecne są tu także elementy wiedzy ukrytej\, pozasystemowej\, jak np. amerindiańska koncepcja przyrody czy mitologie oparte na harmonii i organicznym współdziałaniu organizmów ludzkich i nie-ludzkich.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/joanna-rajkowska-rhizopolis/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/full_Zacheta_rajkowska.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210202
DTEND;VALUE=DATE:20210517
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210223T172446Z
LAST-MODIFIED:20210223T172446Z
UID:14467-1612224000-1621209599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Paradise 101
DESCRIPTION:Paradise 101 \nWernisaż: 02 lutego 2021 r.\n Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha |\n Galeria Europa – Daleki Wschód\n Wystawa czynna do: 16 maja 2021 r.\n Kuratorka: Ania Diduch \nPodczas fotografowania Japonii\, w dychotomii między jednostką a masą\, w fuzji starożytnych rytuałów i współczesnych zachowań\, odnajduję ponadczasową formę chroniącą ludzkie życie przed nieporządkiem.\nWojtek Wieteska \nWojtek Wieteska\nParadise 101 podsumowuje 29 lat fotografowania i filmowania Japonii przez jednego artystę – Wojtka Wieteskę. \nRamy czasowe projektu korespondują z konkretnym okresem w historii Japonii: erą Heisei\, która przypada na czasy panowania cesarza Akihito. W kwietniu 2019 roku\, pierwszy raz od 200 lat\, cesarz ustąpił z tronu by oddać władzę swojemu synowi – Naruhito. Koronacja księcia w maju 2019 oficjalnie rozpoczęła nową erę: Reiwa. Artysta specjalnie udał się w tym okresie do Japonii by rejestrować tę symboliczną przemianę czasu i tym samym domknąć pracę nad projektem rozpoczętym w 1991 roku. \nWojtek Wieteska\nNa Paradise 101 składają się wielkoformatowe fotografie oraz ujęcia filmowe aranżowane w formie instalacji w przestrzeni galerii. Artysta zestawia ze sobą zdjęcia z różnych lat i utrzymane w kilku konwencjach: kadry kolorowe z czarno-białymi\, krajobrazy łączy z portretami\, a charakterystyczne elementy japońskiej kultury komponuje obok abstrakcyjnych kadrów niezwiązanych z żadną konkretną cywilizacją. Precyzyjnie zakomponowany wszechświat subtelnych skojarzeń i niedopowiedzeń jest przestrzenią do refleksji nad siłą fotograficznego obrazu oraz współczesną japońską kulturą i japońskim stylem życia. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wojtek Wieteska\n\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wojtek Wieteska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/paradise-101/
LOCATION:Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, Marii Konopnickiej 26\, Kraków\, 30-302\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/WW2020-paradise_101_manggha-web-banner-1108_528_detailExhibition.jpg
GEO:50.0506255;19.9312372
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha Marii Konopnickiej 26 Kraków 30-302 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Marii Konopnickiej 26:geo:19.9312372,50.0506255
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210202
DTEND;VALUE=DATE:20210628
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210223T172949Z
LAST-MODIFIED:20211228T134755Z
UID:14474-1612224000-1624838399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Maria Sibylla Merian
DESCRIPTION:Maria Sibylla Merian \n02.02- 27.06.2021 r.\n Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\nw Krakowie \n\nMuzeum Manggha w Krakowie przedstawia po raz pierwszy w Polsce wystawę Marii Sibylli Merian\, prezentując jej twórczość w kontekście współczesnej sztuki botanicznej\, europejskiej i japońskiej\, a jednocześnie w kontekście dzieł dawnych mistrzów ilustracji botanicznej i twórców „obrazów kwiatów i ptaków” (jap. kachō-ga)\, w przestrzeni wystawy Botaniczne poszukiwania. Sztuka botaniczna w XXI wieku. \nMaria Sibylla Merian\nEkspozycja wpisuje się także w realizowany od lat program Muzeum przybliżający\, niekiedy wręcz odkrywający oryginalne aspekty sztuki artystek\, takich jak między innymi Olga Boznańska\, Anna Bilińska\, Aliska Lahusen\, Gabriela Morawetz\, Kyoko Kumai\, Chiharu Shiota czy Tomoko Ishida. \nPrzedstawiamy 69 dzieł – miedziorytów w większości przez artystkę ręcznie kolorowanych\, w tym contre-épreuve (odbitki lustrzane)\, niezwykle rzadkie\, a także kilka rycin czarno-białych – z jej najważniejszych atlasów botaniczno-entomologicznych Neues Blumenbuch (Nowa księga kwiatów)\, Raupenbuch (Cudowne przeobrażenia gąsienic) oraz Przemiany owadów surinamskich z kolekcji Kunstkabinett Strehler. W tym miejscu pragnę gorąco podziękować Birgit Strehler za niezwykłą życzliwość i wypożyczenie prac na wystawę. \nO ile Maria Sibylla Merian występowała swoim zainteresowaniem owadami przeciwko ówczesnym wyobrażeniom o rolach społecznych swojej epoki\, które wprawdzie za zajęcie kobiece uznawały botanikę\, ale już nie badanie „nieczystego robactwa” i zajmowanie się nim\, o tyle była też zdecydowanie kobietą swoich czasów. Prezentacja Natury stanowiła dla niej formę religijnej refleksji\, a jej rysunki miały także ukazywać\, jak wygląda boski zamysł stworzenia w najmniejszej skali. Święta Teresa od Jezusa pisała: „Słyszałyście zapewne\, w jaki cudowny sposób\, którego tylko Bóg może być sprawcą\, powstaje jedwab; jak poczyna się z maleńkiego jajeczka”. Podobnie jak karmelitańska mistyczka Merian notuje: „Nie szukam zatem chwały własnej\, a wyłącznie chwały Boga\, Jego jako Stwórcy także najmniejszych i najdrobniejszych robaczków”. \nCo prawda wiele jej spostrzeżeń i prób systematyzacji taksonomicznych jest dziś nieaktualnych\, jednak język wizualny\, artystyczny przedstawień Merian pozostaje niezmiennie mistrzowski\, sugestywny\, wręcz magiczny. \nFascynująca twórczość artystki zdaje się w XXI wieku bardziej aktualna niż kiedykolwiek wcześniej. Świat owadów i roślin\, który uwieczniła w swoich dziełach\, zagrożony jest wyginięciem.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/maria-sibylla-merian/
LOCATION:Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, Marii Konopnickiej 26\, Kraków\, 30-302\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/MSM_1145x544px_detailExhibition.jpg
GEO:50.0506255;19.9312372
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha Marii Konopnickiej 26 Kraków 30-302 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Marii Konopnickiej 26:geo:19.9312372,50.0506255
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210202
DTEND;VALUE=DATE:20210823
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210223T173658Z
LAST-MODIFIED:20210426T142227Z
UID:14477-1612224000-1629676799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Botaniczne poszukiwania
DESCRIPTION:Botaniczne poszukiwania \n02.02.2021 – 22.08.2021\n Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\nKuratorki: dr Anna Król\, Sylvia Peter \nOd lat Muzeum Manggha prezentuje wystawy przybliżające\, niekiedy wręcz odkrywające relacje pomiędzy naturą i kulturą\, pomiędzy różnymi tradycjami: japońską i zachodnią\, badając ich nieoczywisty\, inspirujący styk. Pokazy suiseki\, bonsai\, ikebany\, międzynarodowe\, problemowe wystawy o naturze\, takie jak Współogród\, a przede wszystkim Kachō-ga. Obrazy kwiatów i ptaków w sztuce Japonii i Zachodu\, stanowią tylko część tej refleksji. \n© Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, fot. Kamil A. Krajewski\nBotaniczne poszukiwania. Sztuka botaniczna w XXI wieku to pierwsza w Polsce wystawa ukazująca fenomen współczesnej sztuki botanicznej europejskiej i japońskiej. Prace współczesnych artystów prezentujemy w kontekście dzieł dawnych mistrzów ilustracji botanicznej: Basiliusa Beslera\, Crispijna van de Passe Starszego i Młodszego\, Jacoba Hoefnagela\, Emanuela Sweerta\, Elizabeth Blackwell i – przede wszystkim – Marii Sibylli Merian. Towarzyszą im\, wchodząc w zaskakujące relacje wizualne i narracyjne\, „obrazy kwiatów i ptaków” Hiroshigego. Przedstawiamy dzieła 35 twórców z Austrii\, Francji\, Holandii\, Irlandii\, Japonii\, Niemiec\, Polski\, Rosji\, Wielkiej Brytanii\, Włoch. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						© Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, fot. Kamil A. Krajewski\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						© Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, fot. Kamil A. Krajewski\n						 \n					\n\nW sztuce polskiej XXI wieku rośliny zazwyczaj stanowią stały rekwizyt pracowni artysty lub element martwych natur\, często nasyconych skomplikowanymi znaczeniami symbolicznymi. I choć w Polsce trudno odnaleźć twórców związanych ze zjawiskiem współczesnej sztuki botanicznej\, kontynuującej tradycję nowożytnej ilustracji roślinnej z albumów i herbariów\, to bez wątpienia obecna jest głęboka\, oryginalna refleksja o naturze i botanice\, między innymi w kręgu młodych artystek\, absolwentek krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Przedstawiamy dzieła kilku z nich. Katarzyna Makieła-Organisty maluje czule akwarelą lub temperą żółtkową na papierze zarówno te „brzydkie stworzenia”\, jak i piękne. Z kolei projekt fotograficzny Edyty Dufaj i rzeźbiarski Kamili Piazzy dotykają fundamentalnych relacji człowiek – natura\, człowiek – przyroda\, człowiek – drzewo. O tym samym\, lecz poprzez inną formę opowiadają pozornie baśniowe\, niepokojące\, leśne kompozycje Justyny Stoszek\, a lęk i zagrożenie wizualizują Heliotropie Łukasza Huculaka. \n© Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, fot. Kamil A. Krajewski\nNatomiast komputerowe Ogrody z Nowej botaniki Bożki Rydlewskiej\, świadomie nawiązujące do Alicji w Krainie Czarów\, oraz seria Stwory Karoliny Kowalskiej kreują świat zaskakująco bliski wyobrażeniom Marii Sibylli Merian. Serie Żywioły – woda i liście\, Żywioły – lilie Iwony Ornatowskiej-Semkowicz z wiosny 2020 roku to reakcja autorki na pandemię\, na zamknięcie\, to przywołanie ocalającej mocy natury. \nBotaniczne poszukiwania. Sztuka botaniczna w XXI wieku jest prezentowana w szczególnym momencie\, gdy świat roślin i owadów\, który uwiecznili w swoich dziełach artyści\, zarówno współcześni\, jak i dawni\, zagrożony jest wyginięciem. Być może zobaczenie tych niezwykłych i pięknych prac w Muzeum Manggha skłoni nas do refleksji\, a także pozwoli inaczej przetrwać czas pandemii. \nW tym miejscu pragnę gorąco podziękować Sylvii Peter\, pomysłodawczyni tej jakże inspirującej wystawy\, kuratorce\, autorce esejów oraz artystce sugestywnych obrazów natury.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/botaniczne-poszukiwania/
LOCATION:Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, Marii Konopnickiej 26\, Kraków\, 30-302\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/EB_1145x544px_detailExhibition.jpg
GEO:50.0506255;19.9312372
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha Marii Konopnickiej 26 Kraków 30-302 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Marii Konopnickiej 26:geo:19.9312372,50.0506255
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210205
DTEND;VALUE=DATE:20210510
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210310T173217Z
LAST-MODIFIED:20210421T153947Z
UID:14531-1612483200-1620604799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Henryk Streng/Marek Włodarski i modernizm żydowsko-polski
DESCRIPTION:Henryk Streng/Marek Włodarski i modernizm żydowsko-polski \nWernisaż: 05 lutego 2021 r.\n Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie |\n Muzeum nad Wisłą\n Wystawa czynna do: 09 maja 2021 r.\n Kurator: Piotr Słodkowski \nMarek Włodarski\, Pan z gramofonem | 1926\, Kolekcja Muzeum Narodowego w Warszawie © Krzysztof Wilczyński / Muzeum Narodowe w Warszawie\nWystawa nie jest jednak pokazem monograficznym\, gdyż Streng/Włodarski to przede wszystkim postać\, która rozbija stare sposoby myślenia o sztuce polskiej w XX stuleciu i wspiera dekolonizowanie wiedzy o kulturze w tej części Europy. Twórca oryginalnego modernizmu i zarazem nieortodoksyjny socrealista. Artysta czerpiący z kultury polsko-żydowskiej i ocalały z Holokaustu\, który pozostał przy tożsamości zagładowej. Świadek historii obarczony dehumanizującym doświadczeniem dwóch totalitaryzmów\, nazizmu i stalinizmu. Śledząc jego losy i twórczość\, wystawa daje wgląd w zjawiska artystyczne o fundamentalnym znaczeniu dla Europy Środkowo-Wschodniej przed\, w trakcie i po II wojnie światowej. Zamiast odniesień do awangardy francuskiej\, uwidacznia lokalne adaptacje modernizmu. \nMarek Włodarski\, Lejący wino | 1927\, olej\, płótno. Kolekcja Muzeum Narodowego w Warszawie © Krzysztof Wilczyński / Muzeum Narodowe w Warszawie\nZza fasadowego socrealizmu wydobywa szerokie spektrum sztuki zaangażowanej społecznie w postaci faktorealizmu lat 30. i nowoczesnej sztuki socjalistycznej z przełomu lat 40. i 50. W miejsce wykluczającej\, bo zbyt jednorodnej wizji kultury polskiej podkreśla złożoną tożsamość\, w której mieści się polsko-żydowsko-ukraiński tygiel kulturowy wieloetnicznego Lwowa. Stawia wreszcie w centrum uwagi graniczne doświadczenia wojenne\, które odcisnęły się w artefaktach obozowych\, obiektach artystycznych i ingerencjach w dzieła sztuki.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/henryk-strengmarek-wlodarski-modernizm-zydowsko-polski/
LOCATION:Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie  | Muzeum nad Wisłą\, Wybrzeże Kościuszkowskie 22\, Warszawa\, Mazowieckie\, 00-390\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/03/8ac264fd-69a4-4c55-84f8-f4681b1de6ef_900x.jpg
GEO:52.242984;21.026507
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie  | Muzeum nad Wisłą Wybrzeże Kościuszkowskie 22 Warszawa Mazowieckie 00-390 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Wybrzeże Kościuszkowskie 22:geo:21.026507,52.242984
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210206
DTEND;VALUE=DATE:20210322
DTSTAMP:20260420T082702
CREATED:20210208T142651Z
LAST-MODIFIED:20210326T121816Z
UID:14368-1612569600-1616371199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Od Antwerpii do Sewilli. Brueghel-Murillo: Żywioły i Dzieci
DESCRIPTION:Od Antwerpii do Sewilli. Brueghel-Murillo: Żywioły i Dzieci\n wystawa czasowa obrazów z kolekcji prywatnej\n 6.02.2021 – 21.03.2021\n Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy\nwięcej informacji » \n\n \nWystawa stanowi pokaz dwóch obrazów z kolekcji prywatnej\, reprezentujących dwie odrębne tradycje malarskie\, tj. flamandzką i hiszpańską\, a także obiekty im towarzyszące. \nDzieło o tematyce mitologicznej Porwanie Prozerpiny z około 1600 roku.\, autorstwa Jana Brueghla starszego (1568-1625)\, przy współpracy Hendrika van Balena (1575-1632) lub jego warsztatu\, reprezentuje erudycyjną i rebusową zarazem tradycję gabinetowego malarstwa flamandzkiego\, ze swoją wieloznacznością symboliki i alchemiczno-neoplatońskim przesłaniem\, a także bardzo ciekawą ikonografię wnętrza otchłani inspirowanego architekturą Koloseum. \nPorwanie Prozerpiny to obraz ciekawy\, wieloznaczny\, pełen treści alegorycznych i symbolicznych\, który warto zobaczyć i poznać jego ukryte znaczenie. W zrozumieniu tego charakterystycznego obrazu pomogą zwiedzającym przygotowane przez Muzeum materiały edukacyjne w postaci plansz\, dostępne podczas zwiedzania. \nDrugie dzieło z wystawy to obraz rodzajowy Chłopcy z melonem i winogronami autorstwa czołowego malarza hiszpańskiego doby baroku Bartlomé Estébana Murilla (1617-1682) i jego warsztatu. Jest to inna wersja obrazu artysty o tej samej tematyce\, który znajduje się w Starej Pinakotece w Monachium. Słynął on zwłaszcza z przedstawień religijnych\, pełnych słodyczy i wdzięku Madonn ze świętymi i aniołami\, oraz wizerunków Immaculaty\, których ikonografię utrwalił w całej niemal Europie.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/od-antwerpii-do-sewilli-brueghel-murillo-zywioly-i-dzieci/
LOCATION:Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy\, ul. Pleszewska 5\, Dobrzyca\, 63-330\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/dobrzyca-wystawa.jpg
GEO:51.865624;17.605252
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy ul. Pleszewska 5 Dobrzyca 63-330 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Pleszewska 5:geo:17.605252,51.865624
END:VEVENT
END:VCALENDAR