BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Niezła sztuka - newsy - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Niezła sztuka - newsy
X-ORIGINAL-URL:https://news.niezlasztuka.net
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Niezła sztuka - newsy
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20200329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20201025T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20210328T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20211031T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20220327T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20221030T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200501
DTEND;VALUE=DATE:20210401
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210219T155145Z
LAST-MODIFIED:20210524T150725Z
UID:14448-1588291200-1617235199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Cum animal morietur (Kiedy umiera zwierzę)
DESCRIPTION:Cum animal morietur (Kiedy umiera zwierzę)\n Wystawa w Szpitalu św. Ducha\nMuzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku\n Wystawa czynna do końca marca 2021 r.\nwięcej informacji » \n\n„Śmiertelność to najbardziej radykalny sposób myślenia o skończoności życia\, który dzielimy ze zwierzętami\, ale także uczucie współczucia\, możliwość dzielenia niemocy\, możliwość niemożliwości\, cierpienie bycia podatnym na ból i bycia podatnym na ból przez to cierpienie”\n– Jacques Derrida \n\nMaciej Załuski\, Bez tytułu\nCzłowiek i zwierzę – byty wrażliwe\, odczuwające\, ale też przemijające\, doświadczające śmierci\, niekiedy śmierć tę sobie wzajemnie zadające. \nŚmierć zwierząt jest w pewnym sensie śmiercią równoległą do śmierci człowieka\, w dużej mierze śmierć zwierzęcia kreuje sam człowiek\, a ów gest „panowania nad naturą” czyli posiadania mocy zabijania od wielu stuleci stworzył różnorodność form uśmiercania – m.in.:\n– polowania\,\n– składanie ofiar religijnych ze zwierząt\,\n– rytuał ofiar zakładzinowych\,\n– praktykowane od średniowiecza do wieku XVIII procesy kryminalne (świeckie i kościelne) wszczynane przeciwko zwierzętom obwinianym za pojawienie się plag czy podejrzewanym o dokonanie morderstw na ludziach\,\n– wielowiekowe zabijanie zwierząt gospodarskich (w czasach obecnych wielki przemysł rzeźniczy)\,\n– ubój rytualny\,\n– okrutne doświadczenia prowadzące do śmierci – wykonywane przez nowożytnych anatomów na psach\, królikach\, świniach\, małpach\, koniach\, kozach i wielu innych zwierzętach\,\n– współczesne wykorzystywanie zwierząt w przemyśle farmaceutycznym\, kosmetycznym i w wielu eksperymentach naukowych. \nTrwająca setki lat\, silnie odczuwalna nadal w obecnym świecie idea „panowania człowieka nad zwierzętami” ma dominujące źródło w wieku XVII\, a ściślej w filozofii Kartezjusza przyrównującego zwierzę do maszyny\, która nie odczuwa\, nie myśli\, nie posiada umiejętności mowy i nie posiada duszy odczuwającej. Zwierzęta były według niego automatami\, które jedynie wydają dźwięki. W XVII stuleciu „uczeni”\, zwłaszcza medycy dokonywali niezliczonej ilości potwornych eksperymentów na zwierzętach (w 1647 i 1648 roku sam Kartezjusz przeprowadzał doświadczenia anatomiczne na żywych (!) psach i królikach). Filozofia Kartezjusza nie tyle wynikała z wierności religii (biblijnemu antropocentryzmowi wynoszącemu człowieka ponad obszar innych istnień)\, a raczej stanowiła wynik przeciwstawiania się uczonych ówczesnym wierzeniom ludowym\, według których zwierzęta myślą i czują. \nObok śmierci zwierząt\, którą „dysponuje” człowiek istnieje także śmierć zwierząt\, która ma miejsce w przynależnym im świecie\, w naturze\, pod niebem słońca i księżyca… Jest to śmierć naturalna – śmierć ze starości\, w wyniku choroby\, śmierć po przegranej walce z innym zwierzęciem\, śmierć jakże prawdziwa\, wpisująca się w porządek wszechświata. \nO wszystkich tych „śmierciach” opowiada cykl prac Macieja Załuskiego tworzących wystawę „Cum animal morietur” („Kiedy umiera zwierzę”). Prace te – zarówno obrazy jak i instalacje – wyrażają refleksję nad tajemnicą samotności i umierania\, samotnego umierania i umierającej samotności istot żywych. Każde z dzieł prezentowanych na wystawie ma swoją własną\, odrębną historię; każde przedstawia śmierć zwierzęcia\, ale jest to śmierć\, która daje pewność istnienia animalistycznej duszy. Te subtelne\, delikatne byty mieszczące się w zwierzęcych ciałach zdają się nie odchodzić ze świata bez aury duchowej – ptaki\, lisy\, jelenie posiadają animy\, które świetlistą poświatą opuszczają anatomiczne kształty. Maciej Załuski wyraża przekonanie o istnieniu swoistej religii i wierzeń przynależnych bytom zwierzęcym; religii\, która nocą przenika świat przyrody\, odbijana światłem dalekich planet. Zwierzęca dusza istnieje i wychodzi z ciała\, tak jak tchnienie ostatnie wysuwające się ustami w umierającym ciele człowieka. Dusza ta ma kształt stworzony na obraz i podobieństwo swojego właściciela\, niekiedy jest światłem\, najczęściej zaś promieniującą mandalą. Jakakolwiek by nie była – istnieje! \nMaciej Załuski\, Bez tytułu | 2018\nPrace malarskie Macieja Załuskiego zdaje się cechować pewna marzycielskość\, łagodność\, delikatność\, idealizacja ujęć\, podczas gdy instalacje posiadają ładunek wybitnie emocjonalny\, być może z uwagi na fakt\, iż twórca w dużej mierze wykorzystuje naturalia (kości\, czaszki\, zmumifikowane ciała zwierząt). Obiekty te stanowią rezultat osobistych znalezisk artysty (nie spożywającego mięsa) lub są „darami”\, które otrzymuje od zaprzyjaźnionych osób\, wyznających podobną mu filozofię życia i stosunek do zwierząt. Wszystkie te naturalia traktuje z równą uwagą\, miłością i delikatnością\, wybitnie cenne jest dla niego zarówno zmumifikowane ciało myszy\, czaszka lisa\, jak i pióro anonimowego ptaka. \nZałuski stworzył swój własny język wypowiedzi łączący przeciwieństwa\, łączący zimno z ciepłem\, łączący w sobie zarówno precyzyjną konstrukcję sztuki czystej\, na wskroś nowoczesnej\, jak i przesadzonej\, pełnej wzruszeń i pompy sztuki barokowej. Tworzy kompozycje misternie układając martwe zwierzęta\, wyobraża milczące piękno faktury skrzydeł ćmy mknącej ku światłu żarówki\, maluje cykl czaszek złączonych duchową świetlną poświatą z animą\, tworzy niezwykle przejmujący portret głowy konia\, w połowie utkany z końskiej czaszki – obie części głowy łączy czerwona symboliczna nić – nić życia\, nić przeznaczenia\, strużka krwi\, koński ludowy amulet z czerwonej wełny pozbawiony mocy… \nMaciej Załuski\, Bez tytułu | 2020\nPrawdziwe kości i czaszki pełniące funkcję symbolu i znaku pamięci o istocie\, która umarła\, skonała\, zginęła; układane w przejrzyste kompozycje\, wzbogacane niekiedy szybą czy ramą wydają się „zarażone” ideową i ikonograficzną formułą kunstkammery – alegorycznych zbiorów osobliwości powstających w wyniku „zainfekowania” ideą curiositas (ciekawości/ żądzy poznania tego co osobliwe) i admiratio (zachwytu). \nDodatkowo użycie w instalacjach szyby stwarza dystans między widzem\, a portretem zwierzęcia\, przeobraża to co naturalne w artystyczne\, niekiedy przypomina również ikonograficzną formułę relikwiarzy – w takiej interpretacji naturalia nabierają mocy sakralnej\, nietykalnej; są czczone przez artystę z uwagi na fakt swojej czystości i nietykalności skalanych ludzką ingerencją\, ale też skalanych faktem naturalnej śmierci. \nArtysta wykorzystuje także w swojej twórczości powszechne znaki i symbole oraz formuły obrazowe popularne w dawnej sztuce i kulturze\, takie jak np. portret trumienny – przybierający kształt przekroju trumny czy koło – znak harmonii i tego co nieskończone\, emblemat Boga\, znak wieczności wyobrażany w sztuce wschodniej przez mandalę\, w zachodniej zaś ikonografii pełniący rolę m.in. clipeusa (imago clipeata) – wyobrażenia portretu osoby zmarłej ukazywanej w centrum koła na starożytnych sarkofagach. \nMaciej Załuski\, Bez tytułu | 2020\nW niektórych pracach zwierzęta wyraźnie spoglądają ku nam sztucznymi/malowanymi oczyma\, przywołując refleksję Jacquesa Derridy „zwierzę patrzy na nas\, a my jesteśmy przed nim nadzy”. „Oczy” nie widzących – martwych – zwierząt zdają się także nawiązywać do taksydermii – wypychania nieżywych zwierząt\, które obdarza się szklanymi/plastikowymi oczami… \nOglądając prace Macieja Załuskiego odnosi się wrażenie\, iż tym\, co spaja je wszystkie\, co je łączy i co nadaje im wspólny mianownik jest wszechobecna cisza. Cisza niema\, którą wzbudzają w nas wyobrażenia malowanych i naturalnych czaszek; jest to też najcichsza z możliwych cisza aktu umierania\, ale także cisza nocnego światła\, które oświetla martwe zwierzęta i cisza duchowych mandali\, które otaczając zmarłe byty dają im bezpieczną\, eschatologiczną przestrzeń. \nCisza\, milczenie\, słowa zwierzęcej modlitwy szeptane w niezrozumiałym dla człowieka języku\, wszystko to stwarza próbę odpowiedzi na pytanie jak zatem umiera zwierzę?\nKiedy umiera zwierzę… \n/Jowita Jagla \n\nMaciej Załuski (ur. 1986 r.\, w Toruniu).\nW 2013 roku ukończył studia na kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuk Plastycznych\, na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Członek Stowarzyszenia Aktywności Społecznej „Młyn” i grupy artystycznej „Fałdy”. W swojej twórczości artystycznej wykorzystuje rożne techniki plastyczne\, przede wszystkim malarstwo i instalacje. \nPrace Macieja Załuskiego przynależą do przestrzeni sztuki zaangażowanej\, post-humanizmu\, anty-gatunkowizmu\, studiów nad zwierzętami (animal studies). Artysta „bada” i „przygląda się” złożonym relacjom między człowiekiem\, a jego otoczeniem\, między człowiekiem\, a innymi bytami czy przedmiotami. Zarówno w twórczości jak i w życiu stara się podchodzić z wielką wrażliwością do środowiska\, materii twórczej\, innych żywych bytów. \nW ostatnim czasie\, w obszarze badań nad nie-ludzkimi zwierzętami Maciej Załuski podjął próbę zwrócenia uwagi na zwierzęta\, w kontekście ich przemijania i śmierci\, a także w kontekście prawa do naturalnego\, godnego odejścia. \n\nMalarstwo\, instalacje:\nMaciej Załuski \nNagrania terenowe/dźwięk:\nMichał Zygmunt \nScenariusz wystawy:\nJowita Jagla \nKurator wystawy:\nJowita Jagla \nRealizacja techniczna wystawy:\nPaweł Chorostian\, Andrzej Długołęcki\, Dariusz Grzesiak\, Marcin Zabłocki
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/cum-animal-morietur-kiedy-umiera-zwierze/
LOCATION:Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku\, Katedralna 8\, Frombork\, 14-530\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/maciej-zaluski-malarstwo-5.jpg
GEO:54.3567949;19.6830836
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku Katedralna 8 Frombork 14-530 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Katedralna 8:geo:19.6830836,54.3567949
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200512
DTEND;VALUE=DATE:20220328
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20200523T093306Z
LAST-MODIFIED:20200629T152741Z
UID:13216-1589241600-1648425599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Dialog z przestrzenią (Kolekcja MOCAK-u)
DESCRIPTION:Dialog z przestrzenią (Kolekcja MOCAK-u)\nArtyści: Tomasz Bajer\, John Blake\, Marek Chlanda\, Edward Dwurnik\, Matas Janušonis\, Krištof Kintera\, Karolina Kowalska\, Jarosław Kozłowski\, Robert Kuśmirowski\, Piotr Lutyński\, Laura Pawela\, David Rabinowitch\, Kateřina Šedá\, Otto Zetko\nKuratorzy: Maria Anna Potocka\, Delfina Jałowik\nKoordynator: Dominika Mucha\nCzas trwania wystawy: 12.05 – 27.03.2022\nMiejsce: MOCAK\, Budynek A\, poziom -1\nul. Lipowa 4\, Kraków \nWięcej informacji » \n\nDzieła\, w których relacja z wnętrzem odgrywa istotną rolę i domyka przekaz\, najczęściej nazywamy instalacjami. Artyści wykorzystują proponowane im miejsca ekspozycji lub sami je projektują. Na tej wystawie pokazujemy 14 prac odnoszących się do wnętrz neutralnych. Niektóre dzieła anektują zajmowaną przestrzeń\, inne wpisują się w ich geometrię\, kolejne wykorzystują izolację\, ujawniając fragmenty światów prywatnych. \nRobert Kuśmirowski\, bez tytułu\, 2009\, instalacja\, Kolekcja MOCAK-u\nTomasz Bajer odtwarza wnętrze celi dla muzułmanina w więzieniu w Guantanamo (praca eksponowana w holu).\nJohn Blake wchodzi w przejście pomiędzy ścianami\, zawieszając nad nim złowieszcze dmuchawy.\nMarek Chlanda potrzebuje intymnej przestrzeni\, aby podzielić się tajemniczą stratą.\nEdward Dwurnik dominuje pokój swoją portretową wizją Krakowa.\nMatas Janušonis unieważnia różnicę między ścianą a podłogą.\nKrištof Kintera pokazuje\, że ściany mogą być źródłem złych mocy.\nKarolina Kowalska próbuje natchnąć chłodne przejście optymizmem tropików.\nJarosław Kozłowski wykorzystuje ścianę jak kartkę książki\, umieszczając na niej ostrzegawczy tekst.\nRobert Kuśmirowski odtwarza realne wnętrze w sposób emanujący grozą.\nPiotr Lutyński buduje własne „domy”\, pełne jego wizji kosmosu i natury.\nLaura Pawela przenosi estetykę i symbolikę świata wirtualnego w realny.\nDavid Rabinowitch mierzy człowieka za pomocą rzeźby sięgającej od podłogi do sufitu.\nKateřina Šedá zamyka się w pokoju ze wspomnieniem swojej babci.\nOtto Zitko anektuje wnętrza przy użyciu swobodnej\, a czasem agresywnej kreski.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/dialog-z-przestrzenia-kolekcja-mocak-u/
LOCATION:Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK\, Lipowa 4\, Kraków\, 30-702\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/05/1-3.jpg
GEO:50.047667;19.961596
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Lipowa 4 Kraków 30-702 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Lipowa 4:geo:19.961596,50.047667
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200907
DTEND;VALUE=DATE:20210516
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210313T145527Z
LAST-MODIFIED:20210313T145527Z
UID:14552-1599436800-1621123199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Dwurnik. Totalnie
DESCRIPTION:Dwurnik. Totalnie \nWernisaż: 07 września 2020 r.\n Muzeum Historii Katowic\n Wystawa czynna do: 15 maja 2021 r.\n Kurator: Łukasz Szostkiewicz \n \nPrace prezentowane w Muzeum Historii Katowic na wystawie Dwurnik. Totalnie to przede wszystkim obraz jednej\, rozbudowanej\, prywatnej kolekcji. Zbiór gromadzony przez lata\, powiększany zakupami na aukcjach\, w galeriach i bezpośrednio od artysty. Ta ostatnia droga jest najbardziej interesująca\, bo związana z osobistą relacją kolekcjonera i twórcy\, relacją nieraz trudną obejmującą sferę prywatności\, wielokrotne starania o nowe prace do kolekcji. Spotkania\, rozmowy\, negocjacje\, czasem wręcz walka o konkretny obraz. Wielotygodniowe „podchody” zakończone porażką – kaprysy twórcy\, jego sentyment do własnych obrazów\, rzucane od niechcenia żądania niewyobrażalnych kwot – a potem niespodziewane zwroty akcji\, chwile „słabości” i pomyśle transakcje. Tak wyglądało powstawanie tej kolekcji i „zdobywanie” ważniejszych obiektów. Efekt? \nEdward Dwurnik\, Częstochowa | 2005 r\n75 obrazów olejnych i około 160 rysunków\, grafik\, kolaży oraz akwarel. Razem przeszło 235 prac jednego człowieka ukazujących w pomniejszonej skali artystyczną podróż Edwarda Dwurnika. A to i tak tylko kropla w morzu jego artystycznego dorobku. Edward Dwurnik zmarł pod koniec 2018 roku\, pozostawiając około 8000 obrazów\, tysiące rysunków i innych tak zwanych prac na papierze. Patrząc na te liczby\, bez wątpienia można powiedzieć\, że był artystą totalnym\, mającym świadomość swojej wielkości. \nTwórczość Edwarda Dwurnika wyzwala emocje. Można ją pokochać albo odrzucić\, ale na pewno pozostawia w odbiorcy jakiś ślad. Od lat drażni – krytyków\, historyków sztuki\, innych artystów z zazdrością patrzących na komercyjny sukces twórcy. W drżenie wprowadza kolekcjonerów\, a każde pojawiające się na aukcjach dzieło niemal od razu znajduje nowego właściciela\, osiągając bardzo wysoką cenę. \nJak sam stwierdził w 2016 roku w rozmowie z Marią Czyńską: „Namalowałem jakieś sześć tysięcy obrazów. Prac na papierze\, akwarel\, rysunków\, kolaży powstało z dwadzieścia pięć tysięcy. […] Gry teraz czasem przeglądam swoje dawne rysunki\, zastanawiam się\, czy ja rzeczywiście to wszystko zrobiłem\, tyle tego jest\, i wszystko świetne”.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/dwurnik-totalnie/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/03/baner2.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200912
DTEND;VALUE=DATE:20210501
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20200819T114754Z
LAST-MODIFIED:20210429T110701Z
UID:13728-1599868800-1619827199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Paweł Orłowski. Linia i płaszczyzna
DESCRIPTION:Paweł Orłowski. Linia i płaszczyzna\n12 września 2020 – 30 kwietnia 2021\nwernisaż 12 września\, g. 17:00\nGaleria Sztuki Współczesnej Van Rij\nStara fabryka porcelany\, ul. Sandomierska 243 Ćmielów \n*   *   * \nGaleria van Rij zaprasza na retrospektywną wystawę Pawła Orłowskiego. \n \n\nfot. materiały organizatora\nPaweł Orłowski to artysta związany z krakowską ASP\, gdzie prowadzi pracownię rzeźby na wydziale wzornictwa. Rzeźbiarz cieszy się popularnością a swoje prace prezentował w różnych zakątkach świata\, min. USA i Kanadzie. \nTematem prac Orłowskiego są ludzkie sylwetki\, jednak nie są to studia idealnych proporcji czy harmonii\, lecz zainteresowanie redukcją\, geometryzacją. Jednym z bohaterów sztuki Orłowskiego stały się boty. Zdają się być złożone z różnego kształtu brył\, są hybrydą harmonijnego ludzkiego ciała i zautomatyzowanej maszyny. W ten sposób\, za pomocą botów\, artysta reinterpretuje klasyczne\, znane historii sztuki tematy. Balansując pomiędzy tradycją renesansowych mistrzów a nowoczesnością twórca stawia w centrum swojej sztuki człowieka i jego miejsce w świecie. \nTworzywem rzeźbiarskim dla Orłowskiego jest brąz\, stal lub beton\, często eksponuje niedoskonałości tych materiałów. Niektóre z jego dzieł osiągają kilka metrów wysokości. Nieregularne i geometryczne formy rzeźbiarskie kontrastują ze szlachetnością brązu zaś płaszczyzny metalowych blach oraz spawy nadają pracą Orłowskiego surowości. \nfot. materiały organizatora\nLinia i płaszczyzna odnoszą się do sposobu w jaki artysta kształtuje formę. To metafora upływu czasu i artystycznej drogi. Przejście od form kształtowanych miękką linią do geometryzacji i płaszczyzn\, które budują najnowsze prace Orłowskiego. \nWystawę dzieł artysty\, który w zeszłym roku prezentował swoją twórczość w Miami podczas targów Art Basel\, będzie można oglądać od 12 września 2020 roku w ćmielowskiej Galerii Sztuki Współczesnej Van Rij. Po raz pierwszy zostaną tam zaprezentowane niemalże 20-letnie prace artysty\, dotąd nieznane szerszej publiczności. Widzowie zobaczą również dwie zupełnie nowe rzeźby. Podczas wernisażu artysta\, w sposób performatywny\, wykona obrazy\, które będą dostępne w ofercie galerii. \nNigdy wcześniej prace Orłowskiego\, które przywodzą na myśl techniczne rozwiązania nie były prezentowane w poprodukcyjnej halowej przestrzeni galeryjnej\, która koresponduje z surowością i geometrycznością najnowszych prac artysty. \n\nW związku z pandemią wirusa COVID–19 wernisaż odbędzie się z zachowaniem wszystkich środków bezpieczeństwa.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/pawel-orlowski-linia-i-plaszczyzna/
LOCATION:Galeria van Rij\, ul. Sandomierska 243\, Ćmielów\, 27-440\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/08/baner-1.jpg
GEO:50.886725;21.532455
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria van Rij ul. Sandomierska 243 Ćmielów 27-440 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Sandomierska 243:geo:21.532455,50.886725
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20200922
DTEND;VALUE=DATE:20210401
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20201017T144810Z
LAST-MODIFIED:20210413T104929Z
UID:14133-1600732800-1617235199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:CranACH!!!. Madonna pod jodłami
DESCRIPTION:CranACH!!!. Madonna pod jodłami \nWernisaż: 22 września 2020 r.\n Muzeum Narodowe we Wrocławiu\n Wystawa czynna do: 31 marca 2021 r. \nJeden z najcenniejszych obrazów znajdujących się w polskich zbiorach prezentowany jest czasowo w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Wizerunek Madonny z Dzieciątkiem\, namalowany ok. 1510\, uważany jest za jedno z najlepszych dzieł Lucasa Cranacha starszego. \nLucas Cranach Starszy\, Madonna pod jodłami\, 1510 r.\nPrzez ponad 400 lat znajdował się na terenie Ostrowa Tumskiego\, był chlubą wrocławskiej świątyni katedralnej\, od końca XIX w. jako najcenniejsze sakralne dzieło sztuki na Śląsku przechowywane było w skarbcu katedralnym. \nPod koniec II wojny światowej ksiądz Siegfried Zimmer wraz z wikariuszem z parafii pw. św. Bonifacego we Wrocławiu Georgiem Kupke stworzyli kopię Madonny pod jodłami i zamienili ją z oryginałem. Udającą oryginał kopię niemiecka administracja kościelna przekazała archidiecezji wrocławskiej. Tymczasem ksiądz Zimmer wyjechał do Niemiec\, zabierając ze sobą oryginalne dzieło. \nDopiero w latach 60-tych XX w. prawda o tym wyszła na jaw\, gdy kopia – nadal uważana za oryginał – miała zostać poddana zabiegom konserwatorskim. Trafiła do pracowni Danieli Stankiewicz\, konserwatorki Muzeum Narodowego we Wrocławiu – i wybuchła sensacja. Dzięki odkryciu badaczki i tekstowi opublikowanemu w specjalistycznej prasie\, cały świat sztuki dowiedział się o fałszerstwie.\nOryginalny obraz Cranacha próbowano w Niemczech sprzedać\, jednak z powodu znanej już proweniencji nie mógł znaleźć nabywcy. W końcu po śmierci jego ostatniego właściciela dzieło przekazano szwajcarskiemu Kościołowi.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/cranach-madonna-jodlami/
LOCATION:Muzeum Narodowe we Wrocławiu\, Pl. Powstańców Warszawy 5\, Wrocław\, 50-153\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/Lucas-Cranach-st-Madonna-pod-jodlami.jpg
GEO:51.1108851;17.047705
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe we Wrocławiu Pl. Powstańców Warszawy 5 Wrocław 50-153 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Pl. Powstańców Warszawy 5:geo:17.047705,51.1108851
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201003
DTEND;VALUE=DATE:20210915
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20200919T151100Z
LAST-MODIFIED:20201007T104559Z
UID:13923-1601683200-1631663999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Leon Wyczółkowski - z Tatrami w tle
DESCRIPTION:Leon Wyczółkowski – z Tatrami w tle \nWernisaż: 03 października 2020 r.\n Muzeum Karola Szymanowskiego w willi „Atma”\nw Zakopanem\n Wystawa czynna do: 31 sierpnia 2021 r. \n\nW Muzeum Karola Szymanowskiego w willi „Atma” w Zakopanem tym razem można podziwiać tatrzańskie inspiracje Leona Wyczółkowskiego (1852–1936). \n \nArtysta zaliczany jest do grona najwybitniejszych twórców młodopolskich. Kształcił się w Warszawie w Klasie Rysunkowej u Wojciecha Gersona i Aleksandra Kamińskiego\, naukę kontynuował w Monachium i w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych u Jana Matejki. Po studiach zamieszkał we Lwowie\, później przeniósł się do Warszawy\, by w 1895 roku znów powrócić do Krakowa i na zaproszenie Juliana Fałata objąć tu prestiżowe stanowisko profesora w reformowanej wówczas Szkole Sztuk Pięknych. Wyczółkowski był również jednym z członków założycieli Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”. \nLata 1929–1936 artysta spędził w Poznaniu i Gościeradzu\, dojeżdżając do Warszawy\, w której od 1934 roku prowadził katedrę grafiki w Akademii Sztuk Pięknych. Twórczość Wyczółkowskiego była różnorodna\, odzwierciedlała kolejne fascynacje i zainteresowania\, zmieniające się mody czy odkrycia artystyczne. Interesowało go malarstwo\, ale był również mistrzem pastelu\, uprawiał akwarelę i rysunek\, był wreszcie zapalonym grafikiem. \nLeon Wyczółkowski\, Autoportret\, 1896–1900\nTatry Leon Wyczółkowski odwiedził po raz pierwszy w 1896 roku i od tego czasu prawie rokrocznie (aż do 1926) Zakopane stało się celem jego wyjazdów. Tym samym wpisał się on w swoistą epopeję tatrzańską\, tworzoną przez kolejne pokolenia artystów. Tatry i Zakopane to właśnie w epoce Młodej Polski uzyskały – jak zauważył kronikarz tamtych czasów Tadeusz Boy-Żeleński – „pełną poetycką wydajność”\, a kurort\, gdzie przynajmniej teoretycznie leczono gruźlicę\, stał się z czasem miejscem spotkań artystów\, muzyków\, polityków\, pisarzy\, filozofów\, uczonych ze wszystkich zaborów\, a także z emigracji. \nPrzyjazd pod Tatry malarza\, krytyka i teoretyka sztuki Stanisława Witkiewicza (ojca Stanisława Ignacego) oraz jego oczarowanie miejscową kulturą górali zaowocowało powstaniem stylu narodowego zwanego „zakopiańskim”. Pejzaże z Tatr\, malowane przez Stanisława Witkiewicza\, tworzyli także w późniejszych latach jego młodsi koledzy – zaliczani dziś do jednych z najwybitniejszych artystów okresu Młodej Polski: Jan Stanisławski\, Władysław Ślewiński\, Wojciech Weiss czy właśnie Leon Wyczółkowski.\nTatry Leona Wyczółkowskiego – odczytywane symbolicznie malownicze skały\, piargi\, stawy\, groźne urwiska – przywodziły na myśl nie tylko ważne w ówczesnym kontekście politycznym marzenia o wolności ukrytej (uśpionej) w górach\, ale również modny w końcu XIX wieku katastrofizm. \nNajefektowniejsze tatrzańskie prace Wyczółkowskiego powstały w latach 1904–1906. Wśród nich wyróżnia się prezentowany w willi „Atma” widok znad Czarnego Stawu: ciemny\, przejmujący swoją atmosferą pejzaż\, oszczędny w formie i w barwach\, ale przez to idealnie oddający grozę i potęgę gór. Zarówno w sposobie budowania kompozycji\, jak i w tak wyczuwalnej próbie oddania i zrozumienia natury można tu mówić również o modnych około roku 1900 inspiracjach sztuką japońską.\nZ 1906 roku pochodzi obraz Widok Murania – niezwykle syntetyczna kompozycja z doskonale budowaną barwami atmosferą. \nObok krajobrazów Leon Wyczółkowski malował również portrety bywalców Zakopanego. Jedną z barwniejszych postaci ówczesnego Zakopanego był Jan Kasprowicz (1860–1926) – poeta\, tłumacz\, krytyk\, profesor literatury porównawczej na Uniwersytecie Lwowskim\, uważany za czołowego przedstawiciela Młodej Polski. Tatry i Zakopane odwiedzał od 1891 roku – początkowo przyjeżdżał na wakacje\, a pod koniec swojego życia osiedlił się na stałe na Harendzie. \nPortret poety powstał prawdopodobnie podczas tworzenia przez niego przepełnionych rozpaczą i buntem hymnów Ginącemu światu. Wyczółkowski starał się oddać nie tylko wygląd zewnętrzny portretowanego\, ale również nawiązał do tworzonych przez niego wierszy\, a także jego fascynacji Tatrami\, które mocno oddziaływały na Kasprowicza – w obliczu majestatu oraz piękna gór z czasem zmienił on rozpaczliwy ton swojej poezji.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/leon-wyczolkowski-tatrami-tle/
LOCATION:Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem\, ul. Kasprusie 19\, Zakopane\, 34-500\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/09/Leon-Wyczółkowski-Autoportret-1896–1900_list.jpg
GEO:49.292554;19.948478
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem ul. Kasprusie 19 Zakopane 34-500 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Kasprusie 19:geo:19.948478,49.292554
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201022
DTEND;VALUE=DATE:20211023
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20201118T155029Z
LAST-MODIFIED:20211228T134748Z
UID:14205-1603324800-1634947199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wirtualna wystawa Polish Modern Glass Art
DESCRIPTION:Wirtualna wystawa Polish Modern Glass Art\nw ramach wirtualnych targów sztuki Art Market Budapest\n22.10.2020 – 22.10.2021\nwww.polishmodernglassart.pl \n \n\nFundacja WyspArt zaprasza do obejrzenia wirtualnej wystawy Polish Modern Glass Art\, przygotowanej na międzynarodowe targi sztuki Art Market Budapest. Projekt ma na celu ukazać bogactwo i różnorodność polskiego szkła artystycznego\, a także zaprezentować je publiczności w Europie. Wśród 17 prac 9 artystek znajdują się zarówno dzieła utytułowanych twórczyń\, jak i prace młodych i ambitnych\, które dopiero stawiają swoje pierwsze kroki w świecie sztuki. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Jagoda Nowak-Bieganowska\, Empty bowls\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Natalia Komorowska\, Eco-plates\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Magdalena Zarychta\, Vessel for air\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Natalia Dzidowska\, Różowa Pantera i Niebieski tygrys\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n\nW dzisiejszych czasach\, gdy mamy utrudnioną możliwość kontaktu ze sztuką w muzeach i galeriach\, a coraz więcej wydarzeń i ludzkich działań przenosi się do sieci\, Fundacja WyspArt proponuje nowoczesną i interaktywną percepcję sztuki\, zarazem możliwie jak najbliższą realnemu doświadczeniu. Na stronie internetowej wystawy odbiorcy mogą zobaczyć fotografie obiektów\, przeczytać teksty poświęcone dziełom sztuki\, a niebawem pojawią się także filmy ukazujące rzeźby\, umożliwiające bardziej interaktywny ich odbiór. \nLidia Stanek-Wichlinska\, C.O.D.E.\, detal\, fot. materiały organizatora\nProjekt można śledzić na: polishmodernglassart.pl » \n\nProjekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wirtualna-wystawa-polish-modern-glass-art/
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/11/ico.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201127
DTEND;VALUE=DATE:20210616
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210112T174934Z
LAST-MODIFIED:20210406T094401Z
UID:14266-1606435200-1623801599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:ABC Awangardy: Ikony – cykl wykładów online
DESCRIPTION:ABC Awangardy: Ikony – cykl wykładów online\nWykłady odbywać się będą od 27 listopada 2020 r. do 15 czerwca 2021 r.\nKuratorki programu: Iwona Boruszkowska\, Michalina Kmiecik \nWydarzenie na Facebooku >> \nCricoteka oraz Ośrodek Badań nad Awangardą działający przy Wydziale Polonistyki UJ zapraszają na cykl wykładów w formule online i dyskusji po wykładach. W tym roku pod hasłem Ikony Awangardy. \nfot. materiały organizatora\nNowa odsłona wykładów z cyklu ABC Awangardy pozwoli nam wyłowić z ogromnej galerii artystów związanych ze sztuką eksperymentalną najbardziej intrygujące osobistości. Chcielibyśmy wraz z naszymi gośćmi odkrywać nieznane oblicze ruchu awangardowego\, przyglądając się rozpoznawalnym artystom z nowych perspektyw\, a także prezentując czołowych przedstawicieli awangard Europy Środkowej\, zapomniane sławy Nowej Sztuki\, twórców sztuki bizarnej\, niekonwencjonalnej\, fascynującej swoją odmiennością. Wśród bohaterów znajdą się zatem zarówno artyści kultowi (jak Siergiej Eisenstein czy Tadeusz Peiper)\, jak i postaci dotychczas znajdujące się na marginesach polskiej recepcji sztuki awangardowej (jak Gherasim Luca czy Mychajło Semenko). \nfot. materiały organizatora\nIkon poszukamy we wszystkich dziedzinach twórczej działalności: literaturze\, kinie\, teatrze\, sztukach plastycznych czy muzyce. Kolejne litery alfabetu będą otwierać drzwi do wewnętrznych światów fascynujących ludzi\, którzy w sposób niekwestionowany przyczynili się do przewartościowania naszego wyobrażenia o sztuce i uczynili z niej pole niekończących się eksperymentów. \nKolejne wykłady publikowane będą co dwa tygodnie. Po premierowej prezentacji wykładu o godz. 19 zapraszamy na spotkanie na żywo z możliwością zadawania pytań. Po premierze wykłady będą dostępne na Youtube. \nPierwsze spotkanie poświęcone będzie Tadeuszowi Peiperowi – papieżowi polskiej awangardy. Na wykład Michaliny Kmiecik zapraszamy 26 stycznia o godz. 18. \nKolejne wykłady odbędą się: \n9 lutego – Jakub Kornhauser – Gherasim Luca \n23 lutego\, 9 marca\, 23 marca\, 6 kwietnia\, 20 kwietnia\, 4 maja\, 18 maja\, 1 czerwca\, 15 czerwca.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/abc-awangardy-ikony-cykl-wykladow-online/
LOCATION:Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka\, ul. Nadwiślańska 2/4\, Kraków\, 30-527\, Polska
CATEGORIES:inne
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/01/138483297_205955824562127_6500341063417146514_n.jpg
GEO:50.047147202563;19.951081145435
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka ul. Nadwiślańska 2/4 Kraków 30-527 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Nadwiślańska 2/4:geo:19.951081145435,50.047147202563
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201204
DTEND;VALUE=DATE:20210406
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20200925T205032Z
LAST-MODIFIED:20200925T205032Z
UID:13954-1607040000-1617667199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Ko–lekcja wyborów
DESCRIPTION:Ko–lekcja wyborów \nWernisaż: 04 grudnia 2020 r.\n Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski\n Wystawa czynna do: 05 kwietnia 2021 r.\n Zespół kuratorski: Iga Fijałkowska\, Anna Kierkosz\, Aleksandra Rajska \nPo co nam sztuka współczesna? Dlaczego chodzimy do galerii i muzeów? Ko–lekcja wyborów to projekt poświęcony badaniu sposobów odbioru sztuki przez widzów. Tym razem publiczność wejdzie w rolę współkuratorów i stworzy wystawę ze zbiorów Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. \nfot. materiały organizatora\nSztuka współczesna niesie za sobą otwartość na różnorodne odczytania. Podążając za tą ideą\, chcemy upowszechniać dostęp do sztuki i otwierać się na interpretacje odbiorców. Oddajemy głos widzom\, a ich wybory stawiamy w centrum. Ko–lekcja wyborów to nauka współpracy między instytucją a publicznością\, wspólne tworzenie i uczenie się o sobie nawzajem za pomocą sztuki. Przedrostek „ko” nabiera tu podwójnego znaczenia: „ko–lekcja” to nie tylko partycypacyjne wybory prac ze zbiorów U–jazdowskiego\, ale i wspólna lekcja podejmowania decyzji. \nProjekt składa się z trzech etapów. Pierwszy z nich\, który rozpocznie się w czerwcu 2020 roku\, to badania grup fokusowych. Ich uczestnicy wybiorą dzieła z Kolekcji U–jazdowskiego i odpowiedzą na pytania związane z doświadczaniem sztuki\, sposobami jej interpretacji i motywacji\, jakie towarzyszą publiczności odwiedzającej Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. W oparciu o wyniki badań powstanie galeria internetowa – tu widzowie wskażą dzieła\, które chcieliby zobaczyć na wystawie. Na podstawie ich wyborów stworzymy ekspozycję\, którą pod koniec 2020 roku będzie można oglądać w U–jazdowskim. W jej przestrzeni zostaną przeprowadzone wywiady dotyczące indywidualnego doświadczania i rozumienia sztuki. Ekspozycji będzie towarzyszyć program publiczny i edukacyjny. W 2021 roku powstanie raport końcowy z badania. \nKo–lekcja wyborów to projekt kuratorski z pogranicza działań edukacyjnych i strategii rozwoju publiczności. Wpisuje się on w tradycję antropologicznych i socjologicznych analiz poświęconych zagadnieniom społecznego funkcjonowania sztuki oraz kształtowania preferencji estetycznych. Co leży u podstaw naszych wyborów i wpływa na nasze decyzje? Dlaczego jedni szukają w sztuce refleksji nad rzeczywistością\, a drudzy odskoczni od niej? Nasze badanie nie jest plebiscytem\, a internetowe wybory to nie konkurs. Poprzez Ko–lekcję wyborów chcemy sprowokować dyskusję o tym\, co nas w sztuce porusza\, intryguje i dlaczego sztuka współczesna jest ważna.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/ko-lekcja-wyborow/
LOCATION:Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski\, ul. Jazdów 2\, Warszawa\, 00-467\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/09/indeks.png
GEO:52.219503;21.030741
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski ul. Jazdów 2 Warszawa 00-467 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Jazdów 2:geo:21.030741,52.219503
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201212
DTEND;VALUE=DATE:20210531
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210122T132156Z
LAST-MODIFIED:20211228T134752Z
UID:14301-1607731200-1622419199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS
DESCRIPTION:JERZY NOWOSIELSKI | Spectra Art Space MASTERS\n12 grudnia 2020 – 30 maja 2021\nSpectra Art Space\nul. Bobrowiecka 6\, Warszawa\nkuratorka: Ania Muszyńska\nwięcej informacji » \n \n\nW związku z przedłużeniem kwarantanny narodowej\,\nwystawa pozostaje nieczynna do odwołania. \n\nŁącząc pozornie odległe światy Wschodu i Zachodu\, systemy wartości różnych religii\, kanoniczne estetyki minionych wieków z nowoczesnością\, Jerzy Nowosielski zapisał się w polskiej historii sztuki jako intrygujący malarz „pogranicza”. Świadomy wagi języka abstrakcji i związanej z nią metafory\, koncentruje swoją twórczość wokół figuracji. Figuracji pełnej jak sam to określał „bytów subtelnych”\, bardziej zjawisk niż faktów\, bardziej własnych fantazji niż niepodważalnych prawd. \nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nW samym centrum własnych poszukiwań skoncentrowanych wokół rzeczywistości sacrum\, wymykającej się ludzkiemu doświadczeniu i wykraczającej poza zasięg ludzkiego poznania\, Jerzy Nowosielski umieszcza postać kobiety. Na przestrzeni wielu dekad\, obok ikony\, pejzażu\, czy martwej natury płótna Mistrza w niezliczonej mnogości scen i kontekstów wypełniać będą głównie kobiece sylwetki. Zastygają podczas ćwiczeń\, codziennej toalety\, przeglądają się w lustrach\, wypełniają ulice\, plaże\, autobusy\, areny. Zgodnie z intencją artysty przyglądamy się im z różnych perspektyw – cielesnej i duchowej\, sakralnej i ziemskiej\, sensualnej i emocjonalnej. Kontrasty mnożą się bez końca\, budując poruszające\, intymne\, konwencjonalne i niekonwencjonalne kobiece wizerunki\, którym w całości dedykowana jest wystawa w Spectra Art Space. \nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nDla Jerzego Nowosielskiego kobieta jest wielką fascynacją\, materializacją i ucieleśnieniem sacrum\, wspomnieniem Raju. Wartością sama w sobie i dla siebie. Mistyczną\, poruszającą mocą\, wobec której\, jako twórca i jako mężczyzna czuje się bezbronny. \n„Tego co ja myślę o kobiecie\, nie mogę opowiedzieć\, ja to mogę tylko namalować. I ja to już zrobiłem. To\, co ja myślę czy odczuwam na temat kobiety\, to już namalowałem i nie mam tu już nic do dodania”.\n-Jerzy Nowosielski \nJerzy Nowosielski | Spectra Art Space MASTERS\, fot. materiały organizatora\nWystawa prezentuje dzieła Jerzego Nowosielskiego z kolekcji Muzeum Sztuki w Łodzi\, kolekcji Teresy i Andrzeja Starmachów\, kolekcji Anny i Jerzego Staraków oraz innych prywatnych kolekcji. \nWystawę można oglądać w budynku Spectra\, przy ul. Bobrowieckiej 6 w Warszawie od 12 grudnia 2020 roku do 30 maja 2021\, w soboty i w niedziele w godz. 10:00 – 18:00.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jerzy-nowosielski-spectra-art-space-masters/
LOCATION:SPECTRA ART SPACE\, Bobrowiecka 6\, Warszawa\, 00-728\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/01/nowosielski-5.jpg
GEO:52.197677;21.0475919
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=SPECTRA ART SPACE Bobrowiecka 6 Warszawa 00-728 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Bobrowiecka 6:geo:21.0475919,52.197677
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201221
DTEND;VALUE=DATE:20210517
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210417T154303Z
LAST-MODIFIED:20210417T154303Z
UID:14793-1608508800-1621209599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Willmann. Opus minor
DESCRIPTION:Willmann. Opus minor \nWernisaż: 21 grudnia 2020 r.\n Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\n Wystawa czynna do: 16 maja 2021 r. \nWystawy prac Michaela Leopolda Willmanna pt. Willmann. Opus minor\, jest nawiązaniem do wrocławskiej wystawy Willmann. Opus magnum (2019-2020). \nMichael Willmann\, Pokłon pasterzy | 1682 r.\, Muzeum Narodowe we Wrocławiu\nWarszawski Opus minor – to prezentacja dzieł o mniejszych rozmiarach\, ale nie mniejszej wartości. W Muzeum Archidiecezji Warszawskiej zaprezentujemy 30 obrazów olejnych oraz rysunki autorstwa Michaela Willmanna\, a także grafiki inspirowane jego twórczością. Łącznie na wystawie zostanie pokazanych 53 prac ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu\, Muzeum Narodowego w Warszawie\, Biblioteki Narodowej w Warszawie oraz Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. \nWiększość z prezentowych w MAW prac to dzieła o tematyce religijnej (m.in. Pocałunek Józefa\, Ucieczka do Egiptu\, Rodzina Chrystusa\, Miłosierny Samarytanin\, Ostatnia Wieczerza)\, ponadto będzie można zobaczyć portrety\, pejzaże i prace o tematyce mitologicznej. Będzie to zatem wystawa różnorodna pod względem treści\, jak i technik artystycznych. \nMichael Willmann\, Dysputa św. Katarzyny | 1862 r.\, Muzeum Narodowe we Wrocławiu\nWarszawskie wystawy Willmanna są okazją do spotkania z malarstwem wybitnym\, którego religijna tematyka sprzyja refleksji. Powojenne losy dzieł artysty\, ich wędrówka ze Śląska do Warszawy\, wpisują się w trudną historię naszej ojczyzny. Historia i polityka odcisnęła swoje piętno na dorobku „śląskiego Rembrandta”\, skazując jego dzieła na tułaczkę poza miejscem pierwotnego pobytu.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/willmann-opus-minor/
LOCATION:Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\, ul. Dziekania 1\, Warszawa\, Mazowieckie\, 00-279\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/04/2.-willmann-w-warszawie.-sw.-jozef-k-l-sw.-jozefa-saljder1-e1608122046606.jpg
GEO:52.248809;21.014001
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Archidiecezji Warszawskiej ul. Dziekania 1 Warszawa Mazowieckie 00-279 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Dziekania 1:geo:21.014001,52.248809
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20201229
DTEND;VALUE=DATE:20210412
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210309T120349Z
LAST-MODIFIED:20210524T150645Z
UID:14525-1609200000-1618185599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Chopin i przyjaciele
DESCRIPTION:Kurator Muzeum Fryderyka Chopina: dr Seweryn Kuter\n Kuratorzy wystawy: Marta Tabakiernik\, Łukasz Kaczmarowski\n Projekt wystawy: Karolina Chyziak-Włodarczyk \nPrzyjaźń to uczucie wyjątkowo piękne\, niezależnie od czasów\, w których się rodzi. Uczucie odporne na działanie sił historii. Uczucie\, które umie pokonywać bariery dzielące ludzi – polityczne\, geograficzne czy społeczne. Przyjaźń to uczucie\, które wyrażano na różne sposoby\, zależnie od epoki i konwencji\, które w niej obowiązywały. \nNa wystawie „Chopin i przyjaciele” prezentowany jest krąg osób bliskich Fryderykowi Chopinowi. Podjęta została próba zdefiniowania\, czym dla Fryderyka Chopina była przyjaźń. Pokazano sposoby wyrażania jej i przeżywania w jego świecie. \nWystawa „Chopin i przyjaciele”\, fot. J. Mozolewski\, NIFC\nSzczególne miejsce poświęcone zostało przyjaźni z Chopinem rozumianej symbolicznie i dzisiaj wciąż bardzo żywej\, wyrażającej się troską o dziedzictwo Chopinowskie. Przyjaźń do Fryderyka Chopina sprawia bowiem\, że ludzie o szczodrych sercach pomagają chronić jego spuściznę. Hojność donatorów i przyjaciół Muzeum Chopina przyczynia się do rozszerzenia kolekcji pamiątek po kompozytorze\, które prezentujemy m.in. na obecnej wystawie. \n \nWystawa „Chopin i przyjaciele” to próba przyjrzenia się z bliska serdecznym relacjom w życiu Fryderyka Chopina poprzez wybrane obiekty\, których historie wiążą się z ważnymi dla niego osobami – Julianem Fontaną\, Augustem Franchomme’em\, George Sand\, Wojciechem Grzymałą\, Pauline Viardot czy Camille’em Pleyelem. Zaprezentowano 30 eksponatów\, które układają się w opowieść o genialnym kompozytorze i niezwykłych relacjach\, które łączyły go z wielkimi osobowościami jego epoki. \nWystawa „Chopin i przyjaciele”\, fot. J. Mozolewski\, NIFC\nJednym z najcenniejszych obiektów prezentowanych na wystawie jest portret Fryderyka Chopina namalowany przez Teofila Kwiatkowskiego. Dzieło zostało zakupione do kolekcji Muzeum dzięki zaangażowaniu Fundacji Orlen. Na ekspozycji prezentowane są także muzyczne autografy-podarunki oraz inne chopiniana\, jak chociażby nowo pozyskane do Muzeum listy Chopina do najbliższych przyjaciół. \nCenne muzealia zostały zakupione przez: Fundację Orlen\, PKN Orlen\, Fundację LOTTO i Totalizatora Sportowego\, a także indywidualnych darczyńców m.in. pana Marka Kellera. \nWystawa „Chopin i przyjaciele”\, fot. J. Mozolewski\, NIFC\nWystawie będą towarzyszyły liczne wydarzenia: zapraszamy do udziału w zajęciach w ramach Małej Akademii Chopinowskiej\, sobotnich spotkaniach w Salonie Chopinowskim czy cotygodniowych oprowadzaniach kuratorskich\, tematycznych i muzycznych. W ciągu trwania wystawy\, w trakcie ostatniej godziny zwiedzania będzie można w sali koncertowej zasłuchać się w utworach ze specjalnie ułożonej playlisty\, przez którą poprowadzi nas komentarz animatora muzealnego. \nPonieważ w czasach Chopina przyjaźń niejednokrotnie znajdowała swój wyraz w listach\, w Muzeum stworzono miejsce\, w którym każdy może poświęcić chwilę na napisanie własnego listu do przyjaciela – zachęcamy do tego zarówno dzieci\, jak i dorosłych. \n„Chopin i przyjaciele”\nWystawa czasowa w Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie\nod 29 grudnia 2020 do 11 kwietnia 2021 \nZobacz katalog » \n 
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/chopin-i-przyjaciele/
LOCATION:Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie\, ul. Okólnik 1\, Warszawa\, 00-368\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/03/chopin-i-przyjaciele.jpg
GEO:52.236664516647;21.02293449767
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie ul. Okólnik 1 Warszawa 00-368 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Okólnik 1:geo:21.02293449767,52.236664516647
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210126
DTEND;VALUE=DATE:20210426
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20201017T135645Z
LAST-MODIFIED:20201017T135645Z
UID:14112-1611619200-1619395199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Nie tylko Bauhaus. Międzywojenna fotografia niemiecka i polskie tropy
DESCRIPTION:Nie tylko Bauhaus.\n Międzywojenna fotografia niemiecka i polskie tropy \nWernisaż: 26 stycznia 2021 r.\n MCK w Krakowie\n Wystawa czynna do: 25 kwietnia 2021 r.\n 26 stycznia – 25 kwietnia 2021\n Kuratorzy: Lothar Altringer\, Jens Bove\, Adelheid Komenda\, Sebastian Lux\, Natalia Żak \nW dwudziestoleciu międzywojennym fotografia stała się obok filmu istotnym elementem szeroko pojętej kultury wizualnej. Niemcy wyrosły wówczas na fotograficzną potęgę – do Republiki Weimarskiej zaczęli ściągać artyści z całej Europy. Nazwiska takich twórców jak Man Ray\, László Moholy-Nagy\, Alfred Eisenstaedt\, August Sander i wielu innych zapełniają karty opracowań poświęconych historii fotografii\, a ich prace są szeroko rozpoznawalne\, nie tylko wśród amatorów tego medium. \nfot. materiały organizatora\nPlanowana wystawa będzie nie tylko okazją do prześledzenia pionierskich dokonań fotografii niemieckiej\, ale też próbą przybliżenia kultury\, obyczajowości i historii Republiki Weimarskiej. Początki nowego państwa\, atmosfera złotych lat dwudziestych czy doświadczenie kryzysu ekonomicznego to tylko niektóre z pojawiających się wątków. Ważnym punktem odniesienia będzie społeczno-obyczajowy portret epoki\, mający swoje odzwierciedlenie w stylu życia\, sposobach spędzania czasu wolnego\, popularności nowych dyscyplin sportowych czy modzie. Nowoczesność\, postęp\, technika – to hasła\, które trafiały na podatny grunt i elektryzowały mieszkańców tak Berlina jak Warszawy\, Budapesztu czy Tallina. \nWystawa będzie równocześnie okazją do przyjrzenia się z bliska formalnym eksperymentom spod znaku Bauhausu czy Nowej Rzeczowości. Doświadczenia niemieckie rezonowały szeroko poza granice nowej republiki\, znajdując swoje odzwierciedlenie w całej Europie. Dlatego też dopełnieniem wystawy będzie polska fotografia tego okresu\, która\, zestawiona z pracami z Niemiec\, sprowokuje dyskusję o różnicach i podobieństwach związanych zarówno z poszukiwaniami nowego języka fotografii \, jak i z polityczno-społecznym doświadczeniem tamtych lat. \nWystawa organizowana we współpracy z LVR-LandesMuseum Bonn\, F.C. Gundlach Hamburg Foundation\, Deutsche Fotothek Dresden. Polskie prace pochodzą z wybranych kolekcji prywatnych i instytucji muzealnych.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/bauhaus-miedzywojenna-fotografia-niemiecka-polskie-tropy/
LOCATION:Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie\, Rynek Główny 25\, Kraków\, 31-008\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/10/blask_i_niedola_detail.jpg
GEO:50.06219;19.9360499
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie Rynek Główny 25 Kraków 31-008 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Rynek Główny 25:geo:19.9360499,50.06219
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210201
DTEND;VALUE=DATE:20210426
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210205T192548Z
LAST-MODIFIED:20210205T192548Z
UID:14357-1612137600-1619395199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Rzeźba w poszukiwaniu miejsca
DESCRIPTION:Rzeźba w poszukiwaniu miejsca \nWernisaż: 01 lutego 2021 r.\n Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki\n Wystawa czynna do: 25 kwietnia 2021 r.\n Kuratorka: Anna Maria Leśniewska \nOskar Dawicki\, Zabawy z Granatem | 2020\, film\, obiekt\, fot. Grzegorz Press\nWystawa Rzeźba w poszukiwaniu miejsca to kolejna (wcześniej odbyły się prezentacje poświęcone malarstwu i scenografii) z cyklu przekrojowych wystaw problemowych w Zachęcie\, poświęconych co roku innemu artystycznemu medium. Opowiada o tożsamości rzeźby polskiej ostatnich sześćdziesięciu lat — nie tyle poprzez chronologię aktywności artystycznej\, ile poprzez ukazanie istotnych dla jej rozwoju zjawisk i postaw twórczych. Wystawa jest wynikiem głębokiej fascynacji i wieloletniej pracy badawczej kuratorki Anny Marii Leśniewskiej\, której — w formie autorskiego eseju wizualnego — udało się zebrać dzieła blisko stu artystów z pola sztuk wizualnych\, w tym kilkunastu twórców filmowych. \nKamil Kuskowski\, z cyklu Pomiędzy | 2018\, 25 obiektów przestrzennych\, drewno\, stal\, farba akrylowa\, fot. Kamil Macioł\nNie bez przyczyny pojawiają się na tej wystawie słynne Kobiety brzemienne Xawerego Dunikowskiego — klasyka i prekursora modernistycznej rzeźby polskiej\, który wywarł ogromny wpływ na kolejne pokolenia artystów. Jego dzieła to swego rodzaju punkt startowy ekspozycji\, jeśliby próbować rozważać temat rzeźby w ujęciu historycznym oraz przemian\, jakim ona podlegała. Obok nich można zobaczyć m.in. poliestrowe formy Aliny Szapocznikow i figuratywne kameralne akty Katarzyny Kozyry. Pojawiają się tu także obiekty sztuki ludowej czy maski afrykańskie\, którym — dzięki tkwiącej w nich pierwotnej sile wyrazu — kuratorka nadała znaczącą rolę w konstytuowaniu się zjawiska rzeźby. \nZuzanna Janin\, Pomnik Nastolatki. Portret potrójny (Majka\, Melania\, Zuzanna)\, z cyklu Rzeźby antropocenu | 2019\, żywica epoksydowa\, piaskowiec mazurski\, dzięki uprzejmości artystki\, lokal_30\, Warszawa\, Fundacji Razem Pamoja\, Kraków i Melanii Baranowskie\nTeoria czterech żywiołów\, z którą nieodłącznie powiązane jest pojęcie duchowości\, jest kolejnym kluczem do wystawy. To właśnie pierwotne\, składowe i formotwórcze siły świata stały się inspiracją dla powstałych specjalnie na ekspozycję dzieł Roberta Kuśmirowskiego i Normana Leto. W sąsiedniej sali pracami innych artystów została przywołana twórczość Katarzyny Kobro\, by udowodnić\, jak wielką rolę odegrała jej koncepcja odejścia od rzeźby rozumianej jako bryła ku jej pojmowaniu jako formy w relacji do przestrzeni. Taką formą właśnie jest największa w dorobku Magdaleny Abakanowicz\, pokazywana na wystawie Kompozycja monumentalna. \nKrzysztof Zarębski\, Call Girls/ | 1996\, wosk\, płótno\, plastik\, metal\, Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki\nW polu zainteresowania autorów prezentowanych dzieł obok wspomnianych wyżej pojęć znalazł się też człowiek. Na wystawie nie zabrakło dzieł odnoszących się do ludzkiego ciała\, jego śmierci i rozpadu\, lecz także zmysłów. Kolejny temat to dom i pracownia artysty jako specyficzne\, przesiąknięte twórczą energią\, intymne miejsce pracy i życia. Wystawa pozwala przyjrzeć się również zjawisku wychodzenia rzeźby poza słownikowe definicje\, ujawniając jej związki z innymi dziedzinami sztuki: muzyką\, teatrem\, fotografią\, performansem i autonomicznym dziełem filmowym. I tak pojawił się na niej powszechnie kojarzony ze sztuką performansu Oskar Dawicki\, który w opustoszałych z powodu lockdownu salach wystawowych Zachęty zrealizował swoją najnowszą pracę. Ostatnią część ekspozycji zdominowała interaktywna kinetyczna rzeźba Edwarda Ihnatowicza Senster\, prowadząca do kolejnego tematu — rzeźby-maszyny. \nWystawa zakreśla bardzo rozległy obszar — zarówno jeśli chodzi o ujęcie historyczne\, tematyczne\, jak i sposoby podejścia do zjawiska rzeźby: od zwartej bryły ku przestrzeni\, od klasyki ku nowoczesnym formom ekspresji. Dają temu wyraz również spektakularne instalacje site specific Ludwiki Ogorzelec w przestrzeni jednej z sal oraz Izy Tarasewicz w głównej klatce schodowej Zachęty\, będące manifestacją szeroko pojętej sztuki przestrzeni\, w tym także dźwięku.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/rzezba-poszukiwaniu-miejsca/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/5f88225a05441.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210201
DTEND;VALUE=DATE:20210607
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210205T193421Z
LAST-MODIFIED:20210205T193421Z
UID:14363-1612137600-1623023999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Joanna Rajkowska. Rhizopolis
DESCRIPTION:Joanna Rajkowska. Rhizopolis \nWernisaż: 01 lutego 2021 r.\n Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki\n Wystawa czynna do: 06 czerwca 2021 r.\n Kuratorka: Aneta Szyłak \nJoanna Rajkowska na wystawie Rhizopolis\, fot. Monika Stolarska\nProjekt wprowadza nas w świat hipotetycznej przyszłości człowieka na planecie Ziemia po spodziewanej wielkiej katastrofie kończącej trwającą obecnie epokę człowieka. W antropocenie uświadomiliśmy sobie\, że świat nieodwracalnie się zmienił\, a jego przetrwanie\, w tym przetrwanie ludzkiego gatunku\, podawane są w wątpliwość. Wiara w nieustający postęp upadła\, a nasze przeświadczenie o wyłącznie pozytywnym i jednokierunkowym rozwoju cywilizacji okazało się nieuzasadnione. W obliczu pandemii\, która udowodniła\, że stworzone przez człowieka systemy i struktury nie mają życzeniowej wydolności i skuteczności\, poczucie przewidywalnej przyszłości dającej się zaplanować i zrealizować okazało się złudne. W skali globalnej doświadczamy słabości\, choroby\, samotności i niepewności losu. Rhizopolis oferuje tym\, którzy przetrwali rok 2020\, możliwość przeżywania scenariuszy własnego przetrwania także wówczas\, gdy świat\, który znamy\, upadnie. \nWystawa Joanna Rajkowska Rhizopolis\, fot. Monika Stolarska\nRhizopolis jest scenografią zbudowaną do futurystycznego filmu. Jego scenariusz nakreślony przez Rajkowską to propozycja radykalnej zależności\, w której zdominowana dotychczas przez człowieka przyroda okazuje się być w swym niewzruszonym trwaniu ratunkiem\, dostarczającym tego\, co niezbędne dla podtrzymania ludzkiego życia. Zwiedzając wystawę\, wkraczamy w obszar zarówno instalacji artystycznej\, jak i scenografii do filmu\, w którym sami gramy\, i do którego być może napiszemy sequele. \nRhizopolis w swoim materialnym wymiarze jest miastem podziemnym utworzonym — zgodnie ze scenariuszem projektu — pod lasem przez desperackich uciekinierów z powierzchni Ziemi. Fikcyjny film da nam szansę na zbliżenie się do tajemniczego\, cichego podziemnego świata\, do życia korzeni drzew oraz habitatu ostatniej szansy\, a to być może pozwoli nam pomyśleć o idei „podziemia” jako o nadziei przetrwania. Bo przecież wraz z tym projektem my\, widzowie\, schodzimy „do podziemia”\, aby na nowo przemyśleć umiejscowienie człowieka i jego fundamentalną zależność od habitatu\, który czyni nasze życie możliwym. To zaproszenie do równoległego świata\, o którym — pomimo rozległej wiedzy — bardzo niewiele wiemy\, i który może stać się naszym hipotetycznym schronieniem\, a być może także szansą na zbudowanie bardziej organicznych relacji z przyrodą. \nW wystawie znajdziemy wątki ekologii głębokiej i namysł nad funkcjonowaniem człowieka w przyrodzie nie jako jej organizatora\, lecz jej część. Oprócz odniesień do obszarów wiedzy naukowej\, biologii czy ekofeminizmu Donny Haraway obecne są tu także elementy wiedzy ukrytej\, pozasystemowej\, jak np. amerindiańska koncepcja przyrody czy mitologie oparte na harmonii i organicznym współdziałaniu organizmów ludzkich i nie-ludzkich.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/joanna-rajkowska-rhizopolis/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/full_Zacheta_rajkowska.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210202
DTEND;VALUE=DATE:20210517
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210223T172446Z
LAST-MODIFIED:20210223T172446Z
UID:14467-1612224000-1621209599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Paradise 101
DESCRIPTION:Paradise 101 \nWernisaż: 02 lutego 2021 r.\n Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha |\n Galeria Europa – Daleki Wschód\n Wystawa czynna do: 16 maja 2021 r.\n Kuratorka: Ania Diduch \nPodczas fotografowania Japonii\, w dychotomii między jednostką a masą\, w fuzji starożytnych rytuałów i współczesnych zachowań\, odnajduję ponadczasową formę chroniącą ludzkie życie przed nieporządkiem.\nWojtek Wieteska \nWojtek Wieteska\nParadise 101 podsumowuje 29 lat fotografowania i filmowania Japonii przez jednego artystę – Wojtka Wieteskę. \nRamy czasowe projektu korespondują z konkretnym okresem w historii Japonii: erą Heisei\, która przypada na czasy panowania cesarza Akihito. W kwietniu 2019 roku\, pierwszy raz od 200 lat\, cesarz ustąpił z tronu by oddać władzę swojemu synowi – Naruhito. Koronacja księcia w maju 2019 oficjalnie rozpoczęła nową erę: Reiwa. Artysta specjalnie udał się w tym okresie do Japonii by rejestrować tę symboliczną przemianę czasu i tym samym domknąć pracę nad projektem rozpoczętym w 1991 roku. \nWojtek Wieteska\nNa Paradise 101 składają się wielkoformatowe fotografie oraz ujęcia filmowe aranżowane w formie instalacji w przestrzeni galerii. Artysta zestawia ze sobą zdjęcia z różnych lat i utrzymane w kilku konwencjach: kadry kolorowe z czarno-białymi\, krajobrazy łączy z portretami\, a charakterystyczne elementy japońskiej kultury komponuje obok abstrakcyjnych kadrów niezwiązanych z żadną konkretną cywilizacją. Precyzyjnie zakomponowany wszechświat subtelnych skojarzeń i niedopowiedzeń jest przestrzenią do refleksji nad siłą fotograficznego obrazu oraz współczesną japońską kulturą i japońskim stylem życia. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wojtek Wieteska\n\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wojtek Wieteska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/paradise-101/
LOCATION:Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, Marii Konopnickiej 26\, Kraków\, 30-302\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/WW2020-paradise_101_manggha-web-banner-1108_528_detailExhibition.jpg
GEO:50.0506255;19.9312372
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha Marii Konopnickiej 26 Kraków 30-302 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Marii Konopnickiej 26:geo:19.9312372,50.0506255
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210202
DTEND;VALUE=DATE:20210628
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210223T172949Z
LAST-MODIFIED:20211228T134755Z
UID:14474-1612224000-1624838399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Maria Sibylla Merian
DESCRIPTION:Maria Sibylla Merian \n02.02- 27.06.2021 r.\n Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\nw Krakowie \n\nMuzeum Manggha w Krakowie przedstawia po raz pierwszy w Polsce wystawę Marii Sibylli Merian\, prezentując jej twórczość w kontekście współczesnej sztuki botanicznej\, europejskiej i japońskiej\, a jednocześnie w kontekście dzieł dawnych mistrzów ilustracji botanicznej i twórców „obrazów kwiatów i ptaków” (jap. kachō-ga)\, w przestrzeni wystawy Botaniczne poszukiwania. Sztuka botaniczna w XXI wieku. \nMaria Sibylla Merian\nEkspozycja wpisuje się także w realizowany od lat program Muzeum przybliżający\, niekiedy wręcz odkrywający oryginalne aspekty sztuki artystek\, takich jak między innymi Olga Boznańska\, Anna Bilińska\, Aliska Lahusen\, Gabriela Morawetz\, Kyoko Kumai\, Chiharu Shiota czy Tomoko Ishida. \nPrzedstawiamy 69 dzieł – miedziorytów w większości przez artystkę ręcznie kolorowanych\, w tym contre-épreuve (odbitki lustrzane)\, niezwykle rzadkie\, a także kilka rycin czarno-białych – z jej najważniejszych atlasów botaniczno-entomologicznych Neues Blumenbuch (Nowa księga kwiatów)\, Raupenbuch (Cudowne przeobrażenia gąsienic) oraz Przemiany owadów surinamskich z kolekcji Kunstkabinett Strehler. W tym miejscu pragnę gorąco podziękować Birgit Strehler za niezwykłą życzliwość i wypożyczenie prac na wystawę. \nO ile Maria Sibylla Merian występowała swoim zainteresowaniem owadami przeciwko ówczesnym wyobrażeniom o rolach społecznych swojej epoki\, które wprawdzie za zajęcie kobiece uznawały botanikę\, ale już nie badanie „nieczystego robactwa” i zajmowanie się nim\, o tyle była też zdecydowanie kobietą swoich czasów. Prezentacja Natury stanowiła dla niej formę religijnej refleksji\, a jej rysunki miały także ukazywać\, jak wygląda boski zamysł stworzenia w najmniejszej skali. Święta Teresa od Jezusa pisała: „Słyszałyście zapewne\, w jaki cudowny sposób\, którego tylko Bóg może być sprawcą\, powstaje jedwab; jak poczyna się z maleńkiego jajeczka”. Podobnie jak karmelitańska mistyczka Merian notuje: „Nie szukam zatem chwały własnej\, a wyłącznie chwały Boga\, Jego jako Stwórcy także najmniejszych i najdrobniejszych robaczków”. \nCo prawda wiele jej spostrzeżeń i prób systematyzacji taksonomicznych jest dziś nieaktualnych\, jednak język wizualny\, artystyczny przedstawień Merian pozostaje niezmiennie mistrzowski\, sugestywny\, wręcz magiczny. \nFascynująca twórczość artystki zdaje się w XXI wieku bardziej aktualna niż kiedykolwiek wcześniej. Świat owadów i roślin\, który uwieczniła w swoich dziełach\, zagrożony jest wyginięciem.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/maria-sibylla-merian/
LOCATION:Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, Marii Konopnickiej 26\, Kraków\, 30-302\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/MSM_1145x544px_detailExhibition.jpg
GEO:50.0506255;19.9312372
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha Marii Konopnickiej 26 Kraków 30-302 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Marii Konopnickiej 26:geo:19.9312372,50.0506255
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210202
DTEND;VALUE=DATE:20210823
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210223T173658Z
LAST-MODIFIED:20210426T142227Z
UID:14477-1612224000-1629676799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Botaniczne poszukiwania
DESCRIPTION:Botaniczne poszukiwania \n02.02.2021 – 22.08.2021\n Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\nKuratorki: dr Anna Król\, Sylvia Peter \nOd lat Muzeum Manggha prezentuje wystawy przybliżające\, niekiedy wręcz odkrywające relacje pomiędzy naturą i kulturą\, pomiędzy różnymi tradycjami: japońską i zachodnią\, badając ich nieoczywisty\, inspirujący styk. Pokazy suiseki\, bonsai\, ikebany\, międzynarodowe\, problemowe wystawy o naturze\, takie jak Współogród\, a przede wszystkim Kachō-ga. Obrazy kwiatów i ptaków w sztuce Japonii i Zachodu\, stanowią tylko część tej refleksji. \n© Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, fot. Kamil A. Krajewski\nBotaniczne poszukiwania. Sztuka botaniczna w XXI wieku to pierwsza w Polsce wystawa ukazująca fenomen współczesnej sztuki botanicznej europejskiej i japońskiej. Prace współczesnych artystów prezentujemy w kontekście dzieł dawnych mistrzów ilustracji botanicznej: Basiliusa Beslera\, Crispijna van de Passe Starszego i Młodszego\, Jacoba Hoefnagela\, Emanuela Sweerta\, Elizabeth Blackwell i – przede wszystkim – Marii Sibylli Merian. Towarzyszą im\, wchodząc w zaskakujące relacje wizualne i narracyjne\, „obrazy kwiatów i ptaków” Hiroshigego. Przedstawiamy dzieła 35 twórców z Austrii\, Francji\, Holandii\, Irlandii\, Japonii\, Niemiec\, Polski\, Rosji\, Wielkiej Brytanii\, Włoch. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						© Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, fot. Kamil A. Krajewski\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						© Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, fot. Kamil A. Krajewski\n						 \n					\n\nW sztuce polskiej XXI wieku rośliny zazwyczaj stanowią stały rekwizyt pracowni artysty lub element martwych natur\, często nasyconych skomplikowanymi znaczeniami symbolicznymi. I choć w Polsce trudno odnaleźć twórców związanych ze zjawiskiem współczesnej sztuki botanicznej\, kontynuującej tradycję nowożytnej ilustracji roślinnej z albumów i herbariów\, to bez wątpienia obecna jest głęboka\, oryginalna refleksja o naturze i botanice\, między innymi w kręgu młodych artystek\, absolwentek krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Przedstawiamy dzieła kilku z nich. Katarzyna Makieła-Organisty maluje czule akwarelą lub temperą żółtkową na papierze zarówno te „brzydkie stworzenia”\, jak i piękne. Z kolei projekt fotograficzny Edyty Dufaj i rzeźbiarski Kamili Piazzy dotykają fundamentalnych relacji człowiek – natura\, człowiek – przyroda\, człowiek – drzewo. O tym samym\, lecz poprzez inną formę opowiadają pozornie baśniowe\, niepokojące\, leśne kompozycje Justyny Stoszek\, a lęk i zagrożenie wizualizują Heliotropie Łukasza Huculaka. \n© Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, fot. Kamil A. Krajewski\nNatomiast komputerowe Ogrody z Nowej botaniki Bożki Rydlewskiej\, świadomie nawiązujące do Alicji w Krainie Czarów\, oraz seria Stwory Karoliny Kowalskiej kreują świat zaskakująco bliski wyobrażeniom Marii Sibylli Merian. Serie Żywioły – woda i liście\, Żywioły – lilie Iwony Ornatowskiej-Semkowicz z wiosny 2020 roku to reakcja autorki na pandemię\, na zamknięcie\, to przywołanie ocalającej mocy natury. \nBotaniczne poszukiwania. Sztuka botaniczna w XXI wieku jest prezentowana w szczególnym momencie\, gdy świat roślin i owadów\, który uwiecznili w swoich dziełach artyści\, zarówno współcześni\, jak i dawni\, zagrożony jest wyginięciem. Być może zobaczenie tych niezwykłych i pięknych prac w Muzeum Manggha skłoni nas do refleksji\, a także pozwoli inaczej przetrwać czas pandemii. \nW tym miejscu pragnę gorąco podziękować Sylvii Peter\, pomysłodawczyni tej jakże inspirującej wystawy\, kuratorce\, autorce esejów oraz artystce sugestywnych obrazów natury.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/botaniczne-poszukiwania/
LOCATION:Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, Marii Konopnickiej 26\, Kraków\, 30-302\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/EB_1145x544px_detailExhibition.jpg
GEO:50.0506255;19.9312372
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha Marii Konopnickiej 26 Kraków 30-302 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Marii Konopnickiej 26:geo:19.9312372,50.0506255
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210205
DTEND;VALUE=DATE:20210510
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210310T173217Z
LAST-MODIFIED:20210421T153947Z
UID:14531-1612483200-1620604799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Henryk Streng/Marek Włodarski i modernizm żydowsko-polski
DESCRIPTION:Henryk Streng/Marek Włodarski i modernizm żydowsko-polski \nWernisaż: 05 lutego 2021 r.\n Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie |\n Muzeum nad Wisłą\n Wystawa czynna do: 09 maja 2021 r.\n Kurator: Piotr Słodkowski \nMarek Włodarski\, Pan z gramofonem | 1926\, Kolekcja Muzeum Narodowego w Warszawie © Krzysztof Wilczyński / Muzeum Narodowe w Warszawie\nWystawa nie jest jednak pokazem monograficznym\, gdyż Streng/Włodarski to przede wszystkim postać\, która rozbija stare sposoby myślenia o sztuce polskiej w XX stuleciu i wspiera dekolonizowanie wiedzy o kulturze w tej części Europy. Twórca oryginalnego modernizmu i zarazem nieortodoksyjny socrealista. Artysta czerpiący z kultury polsko-żydowskiej i ocalały z Holokaustu\, który pozostał przy tożsamości zagładowej. Świadek historii obarczony dehumanizującym doświadczeniem dwóch totalitaryzmów\, nazizmu i stalinizmu. Śledząc jego losy i twórczość\, wystawa daje wgląd w zjawiska artystyczne o fundamentalnym znaczeniu dla Europy Środkowo-Wschodniej przed\, w trakcie i po II wojnie światowej. Zamiast odniesień do awangardy francuskiej\, uwidacznia lokalne adaptacje modernizmu. \nMarek Włodarski\, Lejący wino | 1927\, olej\, płótno. Kolekcja Muzeum Narodowego w Warszawie © Krzysztof Wilczyński / Muzeum Narodowe w Warszawie\nZza fasadowego socrealizmu wydobywa szerokie spektrum sztuki zaangażowanej społecznie w postaci faktorealizmu lat 30. i nowoczesnej sztuki socjalistycznej z przełomu lat 40. i 50. W miejsce wykluczającej\, bo zbyt jednorodnej wizji kultury polskiej podkreśla złożoną tożsamość\, w której mieści się polsko-żydowsko-ukraiński tygiel kulturowy wieloetnicznego Lwowa. Stawia wreszcie w centrum uwagi graniczne doświadczenia wojenne\, które odcisnęły się w artefaktach obozowych\, obiektach artystycznych i ingerencjach w dzieła sztuki.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/henryk-strengmarek-wlodarski-modernizm-zydowsko-polski/
LOCATION:Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie  | Muzeum nad Wisłą\, Wybrzeże Kościuszkowskie 22\, Warszawa\, Mazowieckie\, 00-390\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/03/8ac264fd-69a4-4c55-84f8-f4681b1de6ef_900x.jpg
GEO:52.242984;21.026507
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie  | Muzeum nad Wisłą Wybrzeże Kościuszkowskie 22 Warszawa Mazowieckie 00-390 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Wybrzeże Kościuszkowskie 22:geo:21.026507,52.242984
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210219
DTEND;VALUE=DATE:20210601
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210223T171639Z
LAST-MODIFIED:20210223T171639Z
UID:14461-1613692800-1622505599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Z tej nocy będzie serce
DESCRIPTION:Z tej nocy będzie serce \nWernisaż: 19 lutego 2021 r.\n Muzeum Współczesne Wrocław\n Wystawa czynna do: 31 maja 2021 r.\n Kurator: Piotr Lisowski \nDavid Wojnarowicz (1954–1992) w jednym ze swoich filmów komentował: „Zastanawiam się\, co ten mały robaczek robi na świecie? Czy jeśli umrze\, to świat to odczuje? Czy Ziemia to czuje? Czy coś będzie nie na swoim miejscu? Czy ludzie zaczną mówić inaczej\, jeśli ten robaczek umrze? Czy światu lżej będzie się kręcić? Czy Ziemia będzie kręcić się trochę szybciej\, jeśli coś takiego umrze? Czy jakiś dzieciak obudzi się gdzieś z krzykiem\, ponieważ ten robaczek umrze? Czy powietrze będzie krążyć wokół Ziemi trochę szybciej\, jeśli ten robaczek zniknie?”. \nServet Koçyiğit\, I Kissed a Bear |2015; Dzięki uprzejmości artysty oraz Leyli Tary Suyabatmaz\nWojnarowicz zyskał rozgłos na nowojorskiej scenie artystycznej w latach 80. XX wieku\, tworząc prace będące zarówno zaciekłym komentarzem społeczno-politycznym jak i bardzo osobistym. Jego twórczość łączyła artystyczny eksperyment z wypowiedziami na temat własnej tożsamości. Zdobył uznanie bezpardonową walką ze skostniałym amerykańskim społeczeństwem\, jego hipokryzją i uprzedzeniami\, nadużyciem władzy\, homofobią i niechęcią wobec ofiar trwającej epidemii AIDS. Wojnarowicz w swojej twórczości obierając wysoce subiektywny punkt wyjścia\, dzielił się poetyckimi i poruszającymi historiami\, które w konsekwencji przybierały wymiar uniwersalny. \nLiliana Piskorska (Zeic)\, Portret Narcyzy Żmichowskiej (nr 9) z cyklu Księga źródeł | 2020; fotografia cyfrowa\, 87 x 58 cm. Dzięki uprzejmości artystki\nWystawa Z tej nocy będzie serce\, w dużym stopniu zainspirowana postawą Davida Wojnarowicza\, buduje opowieść próbującą ukazać zmaganie – jakby to określił artysta – „z góry wymyślonym światem”. Tytuł wystawy zaczerpnięty z wiersza Paula Celana podkreśla jej balans na granicy nadziei\, miłość i transgresji. To one w wielu obszarach stanowią dla sztuki oręż prowokacji\, krytyki\, manifestacji buntu czy przekonań i odczuć. Wystawa ukazuje portret człowieka\, który widzi w sztuce potencjał zmian w otaczającej rzeczywistości. Widzi konieczność wyzwolenia się z opresji społecznych\, uznania dla inności i stworzenia możliwości życia dla każdego. \nWojnarowicz w jednej z serii swoich zdjęć zatytułowanych Arthur Rimbaud w Nowym Jorku przywołuje figurę poety wyklętego – poète maudit. Ten motyw i odwołanie do francuskiego pisarza pozostawały manifestacją wskazującą\, że rolą artysty jest konfrontacja i demaskowanie mechanizmów uległości i konformizmu. Być może jest to jedyna droga dla skutecznej artystycznej interwencji w rzeczywistość. \nKarol Radziszewski\, Maria Janion z cyklu Poczet | 2017; akryl na płótnie\, 100 x 80 cm; fot. Ernest Wińczyk\, © Ernest Wińczyk. Dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie\nPodobnie dla tematu wystawy kluczowe są postawy artystyczne podważające opresyjne normy społeczne\, operujące strategiami subwersywnymi\, tworzące sztukę zaangażowaną i relacyjną. Z drugiej strony wystawa próbuje wskazać na możliwą alternatywę budowania rzeczywistości opartej na tolerancji\, relacjach międzyludzkich\, niwelującej świat fałszywych granic. \nArtystki i artyści: Paweł Althamer\, Mirosław Bałka\, Piotr Blajerski\, Petr Davydtchenko\, Every Ocean Hughes\, Tomislav Gotovac\, Hubert Kielan\, Leszek Knaflewski\, Daniel Knorr\, Servet Koçyiğit\, Kościół Nihilistów\, Karolina Kubik\, Natalia LL\, Taus Makhacheva\, Mariusz Maślanka\, Zofia Pałucha\, Liliana Piskorska (Zeic)\,Karol Radziszewski\nCarolee Schneemann\, Siksa & Piotr Macha\, Łukasz Trzciński\, David Wojnarowicz\, Ada Zielińska\, Barbara Żłobińska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/tej-nocy-bedzie-serce/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/z-tej-nocy-bedzie-serce-www.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210220
DTEND;VALUE=DATE:20210701
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20200613T130415Z
LAST-MODIFIED:20210630T155137Z
UID:13354-1613779200-1625097599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jan Cybis
DESCRIPTION:Jan Cybis \nGaleria Opera | Teatr Wielki. Opera Narodowa\n Wystawa czynna do: 30. czerwca 2021 r. \nJan Cybis\, Szkoła w Starym Sączu | 1958\, olej na płótnie\, 65×81 cm\nMieszkańcy warszawskiego Ursynowa pewnie nie raz przechodzili albo przejeżdżali ulicą Cybisa\, zadając sobie szybkie pytanie o to\, kim był patron. Odpowiedź znajdą w Galerii Opera. Miał być prawnikiem\, został malarzem i pedagogiem. Nauki pobierał u najlepszych\, na przykład w pracowni Józefa Mehoffera i Józefa Pankiewicza na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. W 1924 roku kilkuosobowa grupa polskich artystów opuściła Kraków i wyjechała do Paryża. Niby nic niezwykłego\, gdyby nie fakt\, że zostali tam siedem lat! I wrócili do dawnej stolicy już jako kapiści (inaczej: koloryści). Oni właśnie zdominowali malarstwo polskie w międzywojniu. Znać u kolorystów silne wpływy francuskiego postimpresjonizmu. Cybis\, podobnie do pozostałych kolorystów\, malował głównie martwe natury i pejzaże. Jego obrazy cechowała swoboda faktury\, pojemność kolorystyczna i charakterystyczne ekspresyjne użycie plamy. Z zasady koloryści nie używali koloru czarnego – idealna sztuka na niewesołe czasy. Krzepi bez skutków ubocznych.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jan-cybis/
LOCATION:Galeria Opera | Teatr Wielki Opera Narodowa\, Pl. Teatralny 1\, Warszawa\, 00-950\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2020/06/csm_cybis_484240ee4f.png
GEO:52.243632251422;21.01067960502
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria Opera | Teatr Wielki Opera Narodowa Pl. Teatralny 1 Warszawa 00-950 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Pl. Teatralny 1:geo:21.01067960502,52.243632251422
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210221
DTEND;VALUE=DATE:20211025
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210823T151751Z
LAST-MODIFIED:20210825T094856Z
UID:16777-1613865600-1635119999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Podróż do Japonii
DESCRIPTION:Podróż do Japonii.\n Z kolekcji Muzeum Manggha \n21 lutego – 24 października 2021 r.\n Muzeum Regionalne w Stalowej Woli\n– Galeria Malarstwa Alfonsa Karpińskiego \nWięcej informacji » \n\nWystawa Podróż do Japonii \nW lutym 2021 roku Muzeum Regionalne w Stalowej Woli zabierze swoich widzów w niezwykłą podróż do Japonii\, gdzie zobaczą porywające krajobrazy i architekturę\, spotkają interesujących ludzi\, poznają ich zwyczaje\, codzienne życie i ulubione potrawy. Zbliżą się do tego fascynującego kraju poprzez rysunki\, fotografie\, rzeźby\, drzeworyty\, będące znakami zachwytu i refleksji. \nWystawa została przygotowana we współpracy z Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie. Jej narrację budują rysunki Andrzeja Wajdy i reportażowo-dokumentalne fotografie z lat trzydziestych XX w. Ze’eva Aleksandrowicza i Franza Stoedtnera\, obiekty Aliski Lahusen inspirowane laką\, tradycyjną techniką japońską\, i drzeworytami Hiroshigego\, a dopełniają współczesne wizerunki Japończyków w fotografiach Hiroha Kikaia. \n„Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku”. Wystawa Podróż do Japonii w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli jest niczym innym jak początkiem tej podróży.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/podroz-do-japonii/
LOCATION:Muzeum Regionalne w Stalowej Woli\, ul. Rozwadowska 12\, Stalowa Wola\, 37-450\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/08/Podróż-do-Japonii.jpg
GEO:50.589034;22.046518
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Regionalne w Stalowej Woli ul. Rozwadowska 12 Stalowa Wola 37-450 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Rozwadowska 12:geo:22.046518,50.589034
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210304
DTEND;VALUE=DATE:20210412
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210223T194541Z
LAST-MODIFIED:20210223T194541Z
UID:14492-1614816000-1618185599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Antygrawitacja
DESCRIPTION:Antygrawitacja \nWernisaż: 04 marca 2021 r.\n BWA Tarnów\n Wystawa czynna do: 11 kwietnia 2021 r.\n Kuratorzy: Dominika Borek\, Przemysław Pokrywka \nfot. materiały organizatora\nPomysł zorganizowania wystawy Antygrawitacja wynika z obserwacji działań współczesnych artystów. Powtarzające się motywy\, jak choćby te inspirowane sztuką science-fiction\, ale nie tylko\, zdają się wpisane w ich aktualne zainteresowania. Przyjmując formułę wystawy zbiorowej mamy na celu prezentację szerokiego spektrum działań artystów-naukowców. Zbioru rozmaitych artystycznych narracji mających u swej podstawy rodzaj porzucenia realizmu\, w których uwidoczniła się potrzeba ukazania rzeczywistości o odmiennym „prawie ciążenia”. W działaniach tych upatrywać można portret współczesnego człowieka\, podejmującego próbę wejścia w inny\, wyimaginowany wymiar\, chcącego przekroczyć barierę ograniczeń materii. \nProjekt Antygrawitacja poza podejmowanym aspektem artystycznym i badawczym\, realizującym się w formie wystawy oraz publikacji\, ma stanowić pole obserwacji umożliwiające podjęcie próby interpretacji i formułowania pytań oscylujących wokół myśli futurologicznej i antropologicznej. Zestawienie różnorodnych dzieł artystów stwarza potencjał dla nakreślenia wielowymiarowych kontekstów\, bądź to rozumianych dosłownie\, bądź metaforycznie\, zawierających się w pojęciu „antygrawitacji”. Samo to pojęcie zdaje się odsyłać do świata fikcji. Do rzeczywistości obejmującej marzenia o nowym i innym\, wyobrażenia człowieka wykraczające poza namacalną i daną rzeczywistość.\nPrzedstawienia ujęte w prezentowanych obrazach lub obiektach dezorientują i zniekształcają sygnały pochodzące od znanego świata zmysłów. Wymuszając obranie nowej orientacji\, w sposób mniej lub bardziej oczywisty (lub nawet symboliczny)\, odrywają się od realności i ziemskiej rzeczywistości\, przenoszą w świat wyobrażonego i niemożliwego. \nSzerokie spektrum działań artystycznych scalonych motywem przewodnim wystawy – „stanem antygrawitacji”\, z jednej strony tworzy signum świadomości współczesnego człowieka\, sygnalizującego znaczące punkty ewolucji myśli ludzkiej\, z drugiej – implikuje filozoficzne\, antropologiczne pytania o kondycję ludzkiej egzystencji. \nPrezentacja wystawy będzie miała miejsce w Biurze Wystaw Artystycznych w Tarnowie – mieście urodzenia wybitnego kosmologa ks. prof. Michała Hellera\, pisarza Jacka Dukaja i architekta Jana Głuszaka „Dagaramy”\, w przypadający 2021 rok\, którego patronem został Stanisław Lem.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/antygrawitacja/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/921_23fc9336729c3b14fe9231c242f8ec32.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210305
DTEND;VALUE=DATE:20210614
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210213T130831Z
LAST-MODIFIED:20210213T130831Z
UID:14421-1614902400-1623628799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Aleksander Kotsis (1836–1877). Odcienie realizmu
DESCRIPTION:Aleksander Kotsis (1836–1877). Odcienie realizmu \nWernisaż: 05 marca 2021 r.\n Muzeum Narodowe w Krakowie |\n Kamienica Szołayskich im. Feliksa Jasieńskiego\n Wystawa czynna do: 13 czerwca 2021 r.\n Kurator wystawy: dr Aleksandra Krypczyk-De Barra \n                     Aleksander Kotsis\, Autoportret\, 1870-1874\nUrodzony w podkrakowskim Ludwinowie i mieszkający w Podgórzu Aleksander Kotsis to jeden z najbardziej cenionych malarzy polskich działających w połowie XIX wieku. Jego twórczość związana jest ze środowiskami artystycznymi Krakowa\, Wiednia i Monachium. Sztuka Kotsisa reprezentuje kierunek XIX- wiecznego realizmu\, a jej analogii można doszukiwać się w dziełach tzw. malarzy ludu\, np. Jeana-François Milleta (1814–1875). Warto również dostrzec w niej rys romantycznego postrzegania świata. \nKotsisa inspirowały odcienie codzienności galicyjskich miasteczek oraz małopolskiej i podhalańskiej wsi: ludzkie radości i strapienia\, tragizm egzystencji ubogich i wykluczonych\, czułość i ulotność międzyludzkich relacji\, dziecięca ciekawość świata. Ważnym źródłem fascynacji artysty była także uroda podkrakowskiego i tatrzańskiego krajobrazu. \nEkspozycja w Muzeum Narodowym w Krakowie została przygotowana w 185. rocznicę narodzin artysty. Zaprezentowano na niej obrazy olejne\, akwarele\, rysunki i szkice ze zbiorów prywatnych oraz z kolekcji muzealnych\, m.in. Muzeów Narodowych w Gdańsku\, Kielcach\, Krakowie\, Poznaniu\, Szczecinie\, Warszawie i Wrocławiu\, Muzeum Śląskiego w Katowicach\, Muzeum Sztuki w Łodzi oraz Lwowskiej Galerii Sztuki im. Borysa Woźnickiego. \nTematyczno-problemowy układ wystawy został zainspirowany myślą Jana Cybisa (1897–1972): „obraz Kotsisa nas intryguje\, bo jest malowany z powodem plastycznym w czasie\, kiedy najbardziej gubiono powód plastyczny\, malując dla tematu”. Główną część ekspozycji uzupełniono o cztery aneksy. Zgłębienie tajników techniki i technologii malarza oferuje Kotsisa kod twórczy. Kolejny\, Kotsis poszukiwany\, umożliwi poznanie historii jego zaginionych dzieł. Wieś jako inspiracja prezentuje przykłady dzieł odzwierciedlających fascynację wsią i ludem\, której uległo wielu rodzimych artystów działających w połowie XIX stulecia. Zamykający wystawę aneks Kotsis i socrealiści odnosi się do recepcji sztuki artysty w latach 40. i 50. XX wieku\, ukazując ją przez pryzmat narzuconego odgórnie\, upolitycznionego kierunku\, jakim był socrealizm.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/aleksander-kotsis-1836-1877-odcienie-realizmu/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Kamienica Szołayskich im. Feliksa Jasieńskiego\, pl. Szczepański 9\, Kraków\, 31-011 \, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/kotsis.png
GEO:50.06346;19.936106
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Kamienica Szołayskich im. Feliksa Jasieńskiego pl. Szczepański 9 Kraków 31-011  Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=pl. Szczepański 9:geo:19.936106,50.06346
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210308
DTEND;VALUE=DATE:20210401
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210301T134631Z
LAST-MODIFIED:20210406T094441Z
UID:14499-1615161600-1617235199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Paweł Frąckiewicz: wystawa grafiki w GSW Elektrownia
DESCRIPTION:Paweł Frąckiewicz: wystawa grafiki\n 08.03 – 31.03.2021 r.\n Galeria Sztuki Współczesnej Elektrownia\n Czeladź \n©Paweł Frąckiewicz\, Byk\, fot. materiały organizatora\n\nPaweł Frąckiewicz to intrygujący twórca\, który działa na wielu artystycznych obszarach. Jest profesorem wrocławskiej ASP\, badaczem\, kuratorem wystaw. Prowadzi pracownię litografii na macierzystej uczelni. Uprawia rysunek\, grafikę i malarstwo. Brał udział w ponad 150-ciu krajowych i zagranicznych wystawach oraz konkursach grafiki i rysunku. Nie omijają go liczne nagrody i wyróżnienia. \n©Paweł Frąckiewicz\, Księżyc\, fot. materiały organizatora\nW GSW Elektrownia Paweł Frąckiewicz pokaże kilkadziesiąt – niejednokrotnie nagradzanych w Polsce i na świecie grafik. \nArtysta w swojej sztuce skupia się na przekraczaniu ustalonych estetycznych granic stosując ekspansywne działanie form wdzierających się do środka dzieła. Kwintesencję swojej twórczości ujmuje tak: \n„Kreślę twarde formy geometryczne i miękkie formy organiczne nie odżegnując się przy tym od gestów spowinowaconych ze sztuką Dalekiego Wschodu. Balansuję pomiędzy pozytywem i negatywem po to\, żeby zachwiać relację obecnego i nieobecnego”. \nWystawę będzie można zobaczyć od 8 do 31 marca br.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/pawel-frackiewicz-wystawa-grafiki-gsw-elektrownia-czeladz/
LOCATION:Galeria Sztuki Współczesnej Elektrownia w Czeladzi\, ul. Dehnelów 45\, Czeladź\, 41-250\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/03/pawel-frackiewicz-ksiezyc.jpg
GEO:50.308325;19.061982
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria Sztuki Współczesnej Elektrownia w Czeladzi ul. Dehnelów 45 Czeladź 41-250 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Dehnelów 45:geo:19.061982,50.308325
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210308
DTEND;VALUE=DATE:20211101
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210316T205821Z
LAST-MODIFIED:20211228T134635Z
UID:14584-1615161600-1635724799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wszystkie arrasy króla. Powroty. 2021–1961–1921
DESCRIPTION:Wszystkie arrasy króla. Powroty.\n2021–1961–1921 \nWernisaż: 08 marca 2021 r.\nZamek Królewski na Wawelu\nWystawa czynna do: 31 października 2021 r.\nKuratorzy i Autorzy wystawy:\nMagdalena Ozga\, Magdalena Piwocka\, Jerzy Holc \n\nUkrywane przed Szwedami\, zrabowane na polecenie carycy Katarzyny\, wywiezione galarem wiślanym na trzy dni przed wkroczeniem Niemców do Krakowa w 1939 roku. Ewakuowane do Rumunii 18 września\, kolejno do Francji i przez Anglię do Kanady. Wreszcie powróciły. Wszystkie zachowane w Polsce arrasy Zygmunta Augusta zobaczymy w Zamku Królewskim na Wawelu. To jedyny w dziejach jagiellońskiej rezydencji pokaz całej zachowanej kolekcji we wnętrzach\, dla których tapiserie zostały stworzone. \nArras z monogramem króla Zygmunta Augusta i globusem\, Zamek Królewski na Wawelu\nZamówienie polskiego króla \nSzesnastowiecznym odbiorcom arrasy imponowały rozmiarami i blaskiem złotych i srebrnych nici. Współczesny widz\, stając naprzeciw tapiserii biblijnych dostrzeże w nich m.in. nawiązania do mistrzów włoskiego renesansu\, Rafaela\, Michała Anioła. Przed nami 137 królewskich tapiserii urzekających kunsztem wykonania. Wśród nich 19 monumentalnych tkanin figuralnych ze scenami z Księgi Rodzaju (Szczęśliwość rajska – 480 cm x 854 cm\, Wejście zwierząt do arki – 475 cm x 792 cm\, Budowa wieży Babel – 482 cm x 812 cm)\, 44 werdiury z przedstawieniami zwierząt wpisanymi w krajobraz (Wydra z rybą w pysku i fantastyczne gady\, Jednorożec-żyrafa i ryś\, Bocian i króliki)\, 42 arrasy herbowe (groteska z herbami Polski i Litwy oraz postacią Cerery)\, a także niewielkich rozmiarów obicia mebli oraz tkaniny do dekoracji wnęk okiennych. Wielu z nich widzowie nigdy wcześniej nie mieli okazji oglądać. \n„Powstanie tak wielkiej kolekcji arrasów w latach 1550–1560 w Brukseli na zlecenie jednego władcy nie ma precedensu w Europie. To największe tego rodzaju prywatne – królewskie przedsięwzięcie wynikające z kolekcjonerskiego zamiłowania Zygmunta Augusta\, który zbierał m.in. biżuterię i dzieła rzemiosła artystycznego. Cieszę się\, że wróciliśmy do dobrej tradycji organizowania wystaw w przestrzeniach historycznych: reprezentacyjnych komnatach i apartamentach prywatnych” – opowiada dr hab. Andrzej Betlej\, prof. UJ\, Dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu. \nArras z monogramem króla Zygmunta Augusta i globusem\, detal\, Zamek Królewski na Wawelu\nPodróż w czasie i przestrzeni \nEkspozycja wprowadza widza w atmosferę wnętrz zamkowych\, odświętnie ozdobionych tapiseriami\, jak to czyniono niegdyś na wyjątkowe okazje. Opowiada także o ogromnej pracy konserwatorów\, zmagających się ze skutkami uszkodzeń i zniszczeń\, które stały się udziałem arrasów w ciągu ich burzliwych dziejów. Od powrotu z Rosji w 1921 roku rozpoczął się bowiem wieloletni proces konserwacji tapiserii\, który trwa do dziś. \n„To wielkie dzieło przede wszystkim wawelskich konserwatorów. W Sali Senatorskiej\, gdzie pokazujemy arrasy herbowe\, można obejrzeć też arras po niedawnej konserwacji. Do pewnego stopnia „odzyskał” on swą barwę\, wyróżnia się na tle innych. Zdradzę\, że na wystawie będzie można\, dzięki pewnemu zabiegowi\, zobaczyć oryginalną kolorystykę niektórych arrasów!” – mówi dr hab. Andrzej Betlej. \nKoncepcja wystawy\, zawarta w słowie – „powroty” jest jednak\, jak podkreśla Dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu\, zaskakująca i nieoczywista. W odwróconej narracji podążamy bowiem od współczesności przez kolejne powroty arrasów: 1961 i 1921 rok. \nNiemiecka aktorka Brigitte Helm w towarzystwie Tadeusza Przypkowskiego\, kierownika Biura Propagandy Krakowa i Carla Opitza\, dyrektora wytwórni filmowej Universum Film Aktiengesellschaft (UFA)\, marzec 1933\, NAC\n„Ten aktualny akcent ekspozycji tworzą prace Marcina Maciejowskiego i Mirosława Bałki. Chcemy pokazać\, że Zygmuntowskie tapiserie inspirują współczesnych twórców. Pierwszy obraz Marcina Maciejowskiego odnoszący się do arrasów powstał jeszcze w trakcie jego studiów na ASP. Teraz podarował nam kolejne dzieło „Wizyta na Wawelu”. A Mirosław Bałka przygotował – z myślą o naszej wystawie – dwie instalacje. „Trzy promienie” zobaczymy na dziedzińcu wawelskim\, druga – zatytułowana „Paszport” – wraz z obrazem Maciejowskiego otwiera ekspozycję” – mówi Dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu. \nWystawę uzupełniają też archiwalne fotografie ukazujące królewskie arrasy w zaskakujących kontekstach społeczno-historycznych. Zobaczymy m.in. zdjęcie z Brigitte Helm – gwiazdą filmu Metropolis (1927) w reż. Fritza Langa\, która gościła na Wawelu i podziwiała Zygmuntowską kolekcję. \nPowroty 2021–1961–1921 \nSymboliczny powrót arrasów Zygmunta Augusta na wawelską wystawę dokonuje się nieprzypadkowo w 2021 roku\, kiedy obchodzimy okrągłe rocznice dwóch innych powrotów. 18 marca 1961 roku odbył się bowiem uroczysty pokaz królewskich tapiserii w komnatach zamkowych z okazji ich powrotu z Kanady\, gdzie znalazły schronienie po latach tułaczki po ogarniętej wojną Europie. \nDrugi z tytułowych powrotów nastąpił w wyniku traktatu pokojowego zawartego sto lat temu\, 18 marca 1921 roku w Rydze. Akt ten\, kończący zwycięską dla Polski wojnę z Rosją Sowiecką\, umożliwił rewindykację tysięcy dzieł sztuki i dóbr kultury\, wywiezionych w wyniku rozbiorów do carskiej Rosji. Na jego mocy sprowadzono także do kraju kolekcję Zygmuntowskich arrasów\, zagrabioną po trzecim rozbiorze Polski w 1795 roku. \nArras z herbami Polski i Litwy oraz z postacią Cerery | ok. 1560 Bruksela\, wg kartonu artysty antwerpskiego z kręgu Cornelisa Florisa i Cornelisa Bosa\, warsztat Jana van Tieghem\, Zamek Królewski na Wawelu\n„Wawelska wystawa upamiętnia jednak nie tylko momenty powrotów kolekcji\, ale jest również dedykowana ludziom – tym\, dzięki którym arrasy ocalały i wróciły na Wawel m.in.: Stanisławowi Świerzowi-Zaleskiemu\, Józefowi Krzywdzie-Polkowskiemu\, Jerzemu Szablowskiemu\, Witoldowi Małcużyńskiemu\, a także tym\, którzy walczyli o ich rewindykację z Rosji – Aleksandrowi Czołowskiemu i Marianowi Morelowskiemu. Pragnęliśmy uhonorować ich ofiarność w poszukiwaniu arrasów\, starania o zwrot skarbu\, opiekę nad nimi. Dlatego też\, poza wystawą\, postanowiliśmy także upamiętnić wszystkich zasłużonych specjalną pamiątkową tablicą\, którą odsłonimy w trakcie wernisażu. \nEkspozycja potrwa pół roku\, ale chciałbym\, by została zapamiętana na zawsze: jako pomnik znaczenia fundacji królewskiej\, jako upamiętnienie tych\, którzy kolekcję tworzyli\, i tych\, którzy o nią przez wieki się troszczyli. Nie pozwolimy o tym zapomnieć. Wydaliśmy specjalnie kilka książek poświęconych arrasom: reedycję katalogu\, nowy zbiór studiów\, a także album w ośmiu wersjach językowych. Oczywiście jest też katalog wystawy” – zwraca uwagę dr hab. Andrzej Betlej. \nArras Budowa wieży Babel z serii Dzieje wieży Babel | ok. 1550\,Zamek Królewski na Wawelu\nArcydzieła gatunku \nWarto zwrócić uwagę\, że twórcy arrasów inspirowali się nie tylko pracami największych artystów\, ale także bestiariuszami\, kompendiami florystycznymi i zoologicznymi. Michiel I Coxcie\, twórca projektów arrasów biblijnych\, był określany mianem „Rafaela Flamandzkiego”. Wawelska kolekcja stanowiła też tzw. pierwszą edycję\, model dla późniejszych replik i trawestacji. \nArras Walka smoka z panterą | ok. 1555\, Zamek Królewski na Wawelu\nZespół wawelskich arrasów został utkany w latach 1550–1560 w znakomitych warsztatach w Brukseli\, ówczesnej światowej metropolii sztuki tapiseryjnej. Tkaniny wykonano z wełny i jedwabiu oraz z nici srebrnych i srebrnych złoconych. Arcydzieła\, które stworzyli autorzy malarskich kartonów\, zrealizowano na zamówienie króla Zygmunta Augusta\, ostatniego Jagiellona\, w ramach zbioru około 160 tapiserii przeznaczonych do dekoracji Zamku Królewskiego na Wawelu. To największy komplet tego typu tkanin\, jaki kiedykolwiek powstał dla jednego zleceniodawcy.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wszystkie-arrasy-krola-powroty-2021-1961-1921/
LOCATION:Zamek Królewski na Wawelu\, Wawel 5\, Kraków\, Małopolskie\, 31-001\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/03/arras-z-monogramem-detal2.jpg
GEO:50.05416;19.935439
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Zamek Królewski na Wawelu Wawel 5 Kraków Małopolskie 31-001 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Wawel 5:geo:19.935439,50.05416
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210311
DTEND;VALUE=DATE:20210628
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210213T132844Z
LAST-MODIFIED:20210213T132844Z
UID:14427-1615420800-1624838399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jan Kochanowski w twórczości Jana Matejki. Wokół bohatera i obrazu
DESCRIPTION:Jan Kochanowski w twórczości Jana Matejki. Wokół bohatera i obrazu \nWernisaż: 11 marca 2021 r.\n Muzeum Narodowe w Krakowie |\n Dom Jana Matejki\n Wystawa czynna do: 27 czerwca 2021 r. \nWystawa „Jan Kochanowski w twórczości Jana Matejki. Wokół bohatera i obrazu” nawiązuje do zainteresowań Jana Matejki postacią poety epoki Odrodzenia. \nJan Matejko\, Jan Kochanowski |\nMatejko kilkakrotnie w swojej twórczości przedstawiał wydarzenia związane z poetą Janem Kochanowskim. Wykonał szkice postaci\, szkice kompozycyjne do obrazów\, obraz historyczny czy portret imaginacyjny poety. Uwiecznił go także w dziele Ubiory w Polsce. W swojej kolekcji gromadził liczne artefakty związane z epoką\, które są eksponowane na wystawie. W pierwszych latach działalności artystycznej malarza powstał obraz Jan Kochanowski z Urszulką (1862) przedstawiający poetę cierpiącego po stracie córki. \nJan Kochanowski – obraz należący do zbiorów Polskiej Akademii Umiejętności – był darem artysty malowanym w Krakowie od 17 maja 1884 roku i ukończonym w ciągu 2 dni. W tym samym roku krakowska Akademia Umiejętności uczciła trzechsetną rocznicę śmierci Jana Kochanowskiego zjazdem naukowym jego imienia. Matejko ofiarował fantazyjny portret poety z humorystycznym wierszykiem własnego autorstwa napisanym na drelichu i umieszczonym na odwrocie obrazu. \nPostać poety pojawia się w kolejnych dziełach malarskich Matejki: Rzeczpospolita Babińska (1881) oraz w cyklu Dzieje cywilizacji w Polsce – Złoty wiek literatury w XVI wieku.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jan-kochanowski-tworczosci-jana-matejki-wokol-bohatera-obrazu/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Dom Jana Matejki\, Floriańska 41\, Kraków\, 31-019\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/kochanowski_detail.jpg
GEO:50.0639004;19.9408052
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Dom Jana Matejki Floriańska 41 Kraków 31-019 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Floriańska 41:geo:19.9408052,50.0639004
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210312
DTEND;VALUE=DATE:20210726
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210213T141255Z
LAST-MODIFIED:20210213T141255Z
UID:14441-1615507200-1627257599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Archeomoderna. Polska sztuka nowoczesna i mity państwotwórcze
DESCRIPTION:Archeomoderna. Polska sztuka nowoczesna i mity państwotwórcze \nWernisaż: 12 marca 2021 r.\n Muzeum Narodowe w Szczecinie\n Wystawa czynna do: 25 lipca 2021 r.\n Kurator: dr Szymon Piotr Kubiak \nMarian Tomaszewski\, Stworzenie świata (Moja Guernica) | 1948\, Muzeum Narodowe w Szczecinie\nPo zakończeniu II wojny światowej obszar Polski przesunął się na zachód. W zamian za rozległe\, głównie rolnicze połacie Kresów Wschodnich\, państwo zyskało teraz krainy położone wzdłuż Bałtyku\, Odry i Nysy Łużyckiej – powierzchniowo mniejsze\, lecz znacznie silniej zmodernizowane. W międzywojennych środowiskach endeckich zwano je niekiedy Kresami Niewyzwolonymi\, propaganda komunistyczna zaczęła stosować termin Ziem Odzyskanych\, przyłączonych do „ziem dawnych” Rzeczpospolitej. Nowe tereny utożsamiono z dominium pierwszych Piastów\, choć w istocie nie wszystkie wchodziły w jego skład. Pozbawiane żywiołu niemieckiego miasta – Olsztyn\, Słupsk\, Koszalin\, Gorzów nad Wartą\, Zielona Góra\, Legnica czy Opole – przeobrażano w centra życia etnicznie unifikowanych polskich przesiedleńców. Ich asymilacja w obcym otoczeniu wymagała zdecydowanych działań polityki kulturalnej\, której ośrodkami uczyniono między innymi muzea. \nWojciech Gerson\, Bez ziemi. Pomorzanie wyparci przez Niemców na wyspy Bałtyku | 1888\, Muzeum Narodowe w Szczecinie\nIdea powrotu na ziemie wczesnopiastowskie skutkowała koncentracją zainteresowań na dwóch biegunach: badaniach archeologiczno-antropologicznych oraz animowaniu nowego środowiska artystycznego. Jesienią 1945 roku stanowisko dyrektora Muzeum Miejskiego w Szczecinie powierzono archeologowi Bogdanowi Kostrzewskiemu – synowi słynnego profesora z Poznania\, odkrywcy Biskupina. W latach 1946–1947 o losach sztuki i nauki na Ziemiach Odzyskanych zadecydowały dwie konferencje branżowe\, podczas których brzemienne w skutki postulaty wyraził profesor Stanisław Lorentz – dyrektor stołecznego Muzeum Narodowego. Choć szczecińskim muzeum kierował już wówczas rzeźbiarz Lech Krzekotowski\, Lorenz największą kulturotwórczą rolę przypisał działowi prehistorycznemu i wczesnohistorycznemu. Kolejno uplasował działy etnograficzny i przyrodniczy. „Najmniej ważny dział sztuki” planował zorganizować „raczej z punktu widzenia historii kultury”. Misyjną funkcję otrzymać miały za to wystawy polskiej sztuki współczesnej. \nZofia Stryjeńska\, Lipiec–Sierpień\, fragment panneau dekoracyjnego\, 1925\, Muzeum Narodowe w Warszawie\nW ten sposób najsilniejszą pozycję na Pomorzu Zachodnim zdobyło środowisko archeologiczne. W odróżnieniu od Gdańska i Wrocławia\, gdzie powstały wyższe uczelnie artystyczne\, Szczecin nie zdołał jednak przyciągnąć wybitnych teoretyków sztuki najnowszej. Plastycy funkcjonowali w symbiozie z prehistorykami (Tadeuszem Wieczorowskim\, Władysławem Filipowiakiem)\, mediewistami (Leopoldem Kusztelskim\, Zofią Krzymuską-Fafius\, Wiktorem Fenrychem) i etnografami (Tadeuszem Delimatem). Wykopaliska na terenie szczecińskiego zamku i podgrodzia oraz wielu innych stanowiskach w regionie zwróciły uwagę twórców na formalne cechy lokalnych „starożytności”\, które stały się źródłem inspiracji. Kulminacja tego procesu nastąpiła w okresie wieloletniej dyrektury profesora Filipowiaka (1955–2000)\, badacza Wolina\, obejmując obchody dwóch milleniów: państwa polskiego (1966) i bitwy pod Cedynią (1972). \nZygmunt Waliszewski\, Wenus | 1917\, Muzeum Narodowe w Warszawie\nWystawa Archeomoderna\, pomyślana jako jubileusz 75-lecia polskiego muzealnictwa w Szczecinie oraz 50-lecia funkcjonowania placówki w sieci muzeów narodowych\, ukazuje specyfikę tutejszych zbiorów artystycznych w kontekście tamtego interdyscyplinarnego zbliżenia. Dzięki obiektom użyczonym przez liczne instytucje i prywatnych kolekcjonerów pozwala zarysować dzieje owego aliansu\, sięgające korzeniami XIX stulecia\, oraz XX-wieczne tło ogólnokrajowe. Prehistoryczno-etnograficzna rama oferuje także nowe spojrzenie na niektóre kierunki powojennego modernizmu – od surrealizmu przez malarstwo materii do nowej rzeźby i rzemiosła artystycznego – w perspektywie centralnej polityki państwa\, podkreślającej jego długowieczną czy nawet odwieczną monokulturowość. Dziś konstrukcja ta odkrywa swoją tożsamość jako mit: modyfikowany i performowany w odpowiedzi na potrzeby wewnętrznego zarządzania narodem i jego zewnętrznej reprezentacji. Dzieła sztuki stanowią również świadectwo przyswajania międzynarodowych tendencji – zarówno z zakresu nauk antropologicznych jak i sztuk wizualnych.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/archeomoderna-polska-sztuka-nowoczesna-mity-panstwotworcze/
LOCATION:Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/02/marian_tomaszewski_stworzenie_wiata_moja_guernica_1948_muzeum_narodowe_w_szczecinie_20210204_1720740244.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210312
DTEND;VALUE=DATE:20210517
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210313T143648Z
LAST-MODIFIED:20210313T143648Z
UID:14539-1615507200-1621209599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Polska. Siła obrazu
DESCRIPTION:Polska. Siła obrazu \nWernisaż: 12 marca 2021 r.\n Muzeum Narodowe w Poznaniu\n Wystawa czynna do: 16 maja 2021 r.\n Kuratorka: Maria Gołąb \nJest to wielowątkowa wystawa\, która pokazuje dzieła najważniejszych polskich malarzy drugiej połowy XIX i początków XX wieku należące do kanonu polskiej sztuki\, m.in. Jana Matejki\, Artura Grottgera\, Józefa Brandta\, Józefa Chełmońskiego\, Maksymiliana i Aleksandra Gierymskich\, Jacka Malczewskiego\, Ferdynanda Ruszczyca\, Leona Wyczółkowskiego\, Wojciecha Weissa\, Witolda Wojtkiewicza\, Stanisława Wyspiańskiego. \nJan Matejko\, Upadek Polski (Reytan) | 1866\, ol. pł. 282 x 487 cm\nWśród zebranych na wystawie niemal 100 dzieł\, stworzonych w latach 1840–1918\, pokazano prace najważniejszych polskich twórców epoki. Złożyły się one na opowieść o tym\, w jaki sposób artyści budowali i wzbogacali kulturę narodową\, czerpiąc z chlubnej przeszłości Polski\, tworząc świadectwa jej historii\, obrazy natury i ludzi stanowiących o narodowym istnieniu. Przyśpieszeniem procesu budowania tożsamości narodowej – poprzez konstruowanie mitów i symboli – był upadek Rzeczypospolitej pod koniec XVIII wieku\, po którym nastąpił trwający 123 lata okres niewoli (1795–1918). \nJacek Malczewski\, Melancholia\, ol. pł. 139\,5 x 240 cm wł. Fundacja im. Raczyńskich przy MNP\nNa wystawie obok tematyki historycznej\, ukazującej zarówno chwalebną\, jak i tragiczną przeszłość\, znalazły się dzieła prezentujące kulturową\, etniczną\, społeczną i religijną różnorodność Rzeczypospolitej i jej dziedzictwa\, w tym artystyczne i polityczne związki polsko-francuskie\, ożywiane legendą napoleońską z czasów Księstwa Warszawskiego\, działalnością polskiej emigracji skupionej wokół rodziny Czartoryskich w paryskim Hôtel Lambert\, ale również licznymi podróżami polskich artystów do Francji – traktowanej jako ojczyzna artystycznej wolności. Wystawa to również opowieść o rodzimym pejzażu i ludowości\, a w końcu o poszukiwaniu nowoczesnego wyrazu artystycznego z nadal obecnymi symbolami i alegoriami. \nJacek Malczewski\, Natchnienie malarza | 1897 rok\, ol. pł. \, 80 x 63 cm.\, wł. Muzeum Narodowe w Krakowie\nWystawa została zorganizowana przez Muzeum Narodowe w Warszawie we współpracy z Musée du Louvre-Lens i Muzeum Narodowym w Poznaniu. \nPierwsza odsłona wystawy\, przygotowana przez kuratorów francuskich we współpracy z Muzeum Narodowym w Warszawie oraz z Instytutem Adama Mickiewicza\, miała miejsce na przełomie 2019 i 2020 roku w Musée Louvre-Lens i opatrzona była tytułem „Pologne 1840–1918. Peindre l’âme d’une nation” („Polska 1840–1918. Malować ducha narodu”). Jej warszawską i poznańską edycję zatytułowano „Polska. Siła obrazu”.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/polska-sila-obrazu-2/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Poznaniu\, Aleje Marcinkowskiego 9\, Poznań\, 61-745\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/03/uid_66bb8a6282a27a1e29221948d39ca1d71615117679820_width_900_play_0_pos_0_gs_0_height_506.jpg
GEO:52.4081612;16.9295319
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Poznaniu Aleje Marcinkowskiego 9 Poznań 61-745 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Aleje Marcinkowskiego 9:geo:16.9295319,52.4081612
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20210314
DTEND;VALUE=DATE:20210614
DTSTAMP:20260415T072341
CREATED:20210412T163820Z
LAST-MODIFIED:20210412T163820Z
UID:14776-1615680000-1623628799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Etnoilustracje. Między światami. Magia obrzędów wiosennych.
DESCRIPTION:Etnoilustracje. Między światami.\n Magia obrzędów wiosennych. \nWernisaż: 14 marca 2021 r.\n Muzeum Regionalne w Stalowej Woli |\n Galeria Malarstwa Alfonsa Karpińskiego\n Wystawa czynna do: 13 czerwca 2021 r.\n Kurator\, współtwórca: Monika Michaluk \nWystawa Etnoilustracje. Między światami. Magia obrzędów wiosennych\nEtnoilustracje to zbiór bajkowych scen\, które zachwycą międzypokoleniowe grono odbiorców. Projekt w unikalny sposób przybliża wątki związane z rodzimą tradycją. Prace łączą motywy graficzne\, inspirowane wzornictwem ludowym\, z humorystycznymi gadkami\, animującymi przedstawione sceny. Te zabawne anegdoty przywodzą na myśl wieści gminne\, charakterystyczne niemal dla każdej małej społeczności. Dzięki Etnoilustracjom widzowie mają szansę na nowo odkryć półfantastyczny świat zdarzeń\, przedmiotów i postaci\, które inspirują nas do spoglądania w przeszłość – po to byśmy mogli na nowo odkrywać teraźniejszość – wspólne miejsca\, wartości i historie. Bajkowe sceny\, choć nawiązują do dawnej obrzędowości i obyczajowości\, wciąż są aktualne. Odwołują się do źródeł etnograficznych\, obiektów i opowieści ludzi\, którzy wciąż kultywują swoje tradycje lub są z nimi silnie związani. \nWehikuły czasu \nWystawa Etnoilustracje – między światami została stworzona we współpracy z działem etnograficznym Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli. Tym razem bajkowe sceny autorstwa Moniki Michaluk i Michała Stachowiaka stały się zaledwie punktem wyjścia do zaprezentowania sylwetek prawdziwych bohaterów. Są nimi lokalni rzemieślnicy oraz twórcy ludowi. To właśnie ich prace zabiorą nas w podróż ku naturze – prawdziwej skarbnicy inspiracji\, wzorów i materiałów. Tutaj magia przeplata się z czasem świątecznym i codziennością. Obiekty zaprezentowane na wystawie mają szczególne znaczenie. Są łącznikiem pomiędzy światami – tym dawnym\, będącym naszym wspólnym dziedzictwem – i tym współczesnym\, w którym już dorasta najmłodsze pokolenie. Zwiedzający będą mogli poznać sylwetki takich podkarpackich twórców\, jak Jan Puk (rzeźbiarz\, zabawkarz)\, Maria Kozłowa (twórczyni ludowa\, poetka)\, Anna Rzeszut (hafciarka\, działaczka kulturalna) czy Henryk Kurzyna (garncarz). \nJak jest żytko\, to będzie wszytko \nEtnoilustracje – między światami to wystawa dedykowana szczególnie dzieciom. Połączenie świata bajki i żywych obiektów to niezwykłe doświadczenie edukacyjne. Oprócz wytworów rękodzielniczych\, ważnymi eksponatami będą tutaj również surowce naturalne\, które posłużyły twórcom do wykonania przedmiotów użytkowych. Poznamy ich znaczenie i właściwości. To między innymi drewno\, wiklina\, gałęzie wierzby\, glina czy zboże\, które jest głównym elementem wystawy. Fazy jego wzrostu od zarania dziejów były nierozerwalnie związane z cyklem agrarnym\, który warunkował styl życia dawnych\, wiejskich społeczności. Dzięki zasobom Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli widzowie będą mogli poznać różne aspekty związane z wiosenną\, lokalną obrzędowością i obyczajowością.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/etnoilustracje-miedzy-swiatami-magia-obrzedow-wiosennych/
LOCATION:Muzeum Regionalne w Stalowej Woli\, ul. Rozwadowska 12\, Stalowa Wola\, 37-450\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2021/04/32699af76cfc6e0191d612ffd4e88ee9_XL.jpg
GEO:50.589034;22.046518
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Regionalne w Stalowej Woli ul. Rozwadowska 12 Stalowa Wola 37-450 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Rozwadowska 12:geo:22.046518,50.589034
END:VEVENT
END:VCALENDAR