BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Niezła sztuka - newsy - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Niezła sztuka - newsy
X-ORIGINAL-URL:https://news.niezlasztuka.net
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Niezła sztuka - newsy
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20240331T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20241027T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20250330T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20251026T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240213
DTEND;VALUE=DATE:20241201
DTSTAMP:20260623T113732
CREATED:20240205T124737Z
LAST-MODIFIED:20240205T124737Z
UID:23913-1707782400-1733011199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Poza ramami. Literackie inspiracje w grafice. François Villon Wielki i Mały testament
DESCRIPTION:Wystawa Poza ramami. Literackie inspiracje w grafice. François Villon Wielki i Mały testament \nJak wyglądało życie codzienne w późnośredniowiecznym mieście? Z jakimi problemami zmagali się jego mieszkańcy\, szczególnie ci z nizin społecznych? Jak wyglądała ich rzeczywistość? W barwny\, ale i dosadny sposób odpowiada na to pytanie François Villon\, opisując w Wielkim i Małym testamencie obyczajowość epoki\, sposób życia i zainteresowania mieszkańców stolicy Francji. \nVillon był dzieckiem Paryża. Tam się urodził\, wychowywał i zdobył wykształcenie. Tam też grzeszył i tworzył swoje dzieła. Tam wykreował własną postać — artysty i wyrzutka o burzliwym życiorysie\, wrażliwego obserwatora świata i skruszonego grzesznika. \nWystawa pt. Poza ramami. Literackie inspiracje w grafice. François Villon Wielki i Mały testament dzięki grafikom Stefana Mrożewskiego przybliży zarówno twórczość\, jak i postać samego autora. Postara się także ukazać wzajemne przenikanie się sfer sacrum i profanum w średniowiecznej codzienności. \nKurator: Paulina Bies\nKoordynator: Magdalena Del
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/poza-ramami-literackie-inspiracje-w-grafice-francois-villon-wielki-i-maly-testament/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Kielcach  | Muzeum Stefana Żeromskiego\, ul. Jana Pawła II 5\, Kielce\, 25-013\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/02/Villon_.jpg
GEO:50.867707303988;20.630089783095
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Kielcach  | Muzeum Stefana Żeromskiego ul. Jana Pawła II 5 Kielce 25-013 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Jana Pawła II 5:geo:20.630089783095,50.867707303988
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240309
DTEND;VALUE=DATE:20250310
DTSTAMP:20260623T113732
CREATED:20240604T152033Z
LAST-MODIFIED:20240604T152938Z
UID:24752-1709942400-1741564799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Adolf Ryszka. Wspomnienie mistrza
DESCRIPTION:Adolf Ryszka. Wspomnienie mistrza\nWystawa jest hołdem oddanym wybitnemu rzeźbiarzowi Adolfowi Ryszce\, który należy do grona niekwestionowanych autorytetów. \nTworzył dzieła monumentalne\, kameralne\, portrety i plakiety. Jego prace mają w sobie niezwykły ładunek emocjonalny\, są tajemnicze i poetyckie. Artysta posiadał wspaniałe umiejętności warsztatowe\, wyczucie formy oraz wyjątkowy szacunek dla materii\, w której tworzył. Ważnym aczkolwiek mało znanym fragmentem działalności artystycznej Ryszki są gwasze\, akwarele\, rysunki i grafiki\, wykonane z wielką wrażliwością. Wielu artystów pozostawało pod wpływem tego znakomitego twórcy. Niezależność i indywidualność Ryszki sprawiły\, że jego dorobek twórczy pozostaje wciąż odporny na upływ czasu. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Adolf Ryszka. Wspomnienie mistrza\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Adolf Ryszka. Wspomnienie mistrza\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Adolf Ryszka. Wspomnienie mistrza\n						 \n					\n\nWystawa prezentowana w Galerii Sztuki Rzeczna została zaprojektowana w taki sposób\, aby widz mógł zanurzyć się w świecie twórczości Adolfa Ryszki\, poznać jego różnorodny dorobek artystyczny oraz docenić znaczenie rzeźbiarza dla sztuki polskiej i światowej. Na ekspozycji znajdują się prace przedstawiające różne etapy twórczości artysty oraz najważniejsze podejmowane tematy\, które możemy uporządkować w formie cykli. Każdy z cykli jest reprezentowany przez grupę wybranych rzeźb\, zróżnicowanych pod względem formy i materiału. \nAdolf Ryszka. Wspomnienie mistrza\nEkspozycja ma na celu pokazać również kunszt rzeźbiarskiego rzemiosła\, nieprzeciętne zdolności\, wyobraźnię i wrażliwość twórcy\, a także aspekt związany z plenerowymi obiektami zrealizowanymi przez Adolfa Ryszkę podczas sympozjów rzeźbiarskich\, których efektem są monumentalne prace\, pozostające w symbiozie z naturą i wnoszące nową jakość w relacjach z krajobrazem. \nAdolf Ryszka. Wspomnienie mistrza\n\nProf. Adolf Ryszka urodził się 5.02.1935 roku w Popielowie koło Rybnika\, zmarł 28.04.1995 r. W latach 1953-1957 uczeń Liceum Technik Plastycznych w Zakopanem. Następnie od 1957 do 1962 studiował na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w pracowni prof. Jerzego Jarnuszkiewicza. Od 1965 roku był członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków\, a od 1970 członkiem Europejskich Sympozjów Rzeźbiarskich\, będąc również w Zarządzie tego stowarzyszenia. W latach 1980-1982 prezes Rady Artystycznej Sekcji Rzeźby Zarządu Głównego ZPAP. Od 1983 kierował Zakładem Rzeźby na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Tytuł profesora zwyczajnego uzyskał w marcu 1995 roku. Uczestnik wystaw indywidualnych i zbiorowych\, sympozjów rzeźbiarskich\, autor pomników\, laureat wielu nagród. Jego prace znajdują się w galeriach\, kolekcjach muzealnych i prywatnych. \nTekst kuratorski: dr Jarosław Pajek\, Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/adolf-ryszka-wspomnienie-mistrza/
LOCATION:Galeria Sztuki Rzeczna w Rybniku\, ul. Rzeczna 1\, Rybnik\, 44-200\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/adolf-ryszka-9.jpg
GEO:50.094545790075;18.540316868995
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria Sztuki Rzeczna w Rybniku ul. Rzeczna 1 Rybnik 44-200 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Rzeczna 1:geo:18.540316868995,50.094545790075
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240321
DTEND;VALUE=DATE:20241209
DTSTAMP:20260623T113732
CREATED:20240506T152941Z
LAST-MODIFIED:20240506T152941Z
UID:24485-1710979200-1733702399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Bereś
DESCRIPTION:Wystawa Bereś\nWystawa Jerzego Beresia – jednego z najważniejszych awangardowych artystów polskich – trwa w Cricotece od 21 marca do 8 grudnia 2024 roku. „Bereś” to pierwsza od śmierci artysty w 2012 roku duża prezentacja jego twórczości\, na którą składają się ściśle ze sobą powiązane dwa nurty: rzeźby i manifestacje. Planowany jest też rozbudowany program towarzyszący – do dialogu z twórczością Beresia zostaną zaproszeni performerzy i performerki. Zaplanowano również możliwość nawiązania bezpośredniej relacji z częścią oryginalnych obiektów poprzez ich dotykanie i wprawianie w ruch. \nWystawa Jerzego Beresia w Cricotece\, realizowana we współpracy z Fundacją Marii Pinińskiej-Bereś i Jerzego Beresia\, odbywa się w 60 rocznicę pierwszej indywidualnej wystawy artysty zorganizowanej z inicjatywy Grupy Krakowskiej w Galerii Krzysztofory. Jest kontynuacją linii programowej Cricoteki badania możliwości aktualizowania\, zabezpieczenia i prezentowania archiwów oraz spuścizny artystów zajmujących się sztuką efemeryczną\, niejako organicznie splecioną z osobą twórcy\, a przy tym prezentacji artystów i artystek pozostających w bliskiej relacji z Tadeuszem Kantorem. W przypadku Beresia ten dialog i dyskusja z Kantorem były intensywne i znaczące za życia obu twórców\, stanowiły też ważną część działalności Galerii Krzysztofory – kolebki krakowskiej (i nie tylko) awangardy. \nNa ekspozycji zostaną zaprezentowane rzeźby ze wszystkich okresów twórczości Beresia (od 1956 do 2012 r.)\, filmy archiwalne oraz wideoeseje\, komentujące jego dorobek performatywny. W narracjach towarzyszących wystawie zespół kuratorski – Jerzy Hanusek\, Kamil Kuitkowski i Natalia Zarzecka – za nadrzędny cel stawia przybliżenie jednego z najważniejszych artystów polskich współczesnej publiczności\, czemu służyć ma zestawienie wątków i kontekstów\, w których i wobec których działał\, a które dziś okazują się nadal aktualne. Bereś jako artysta niepokorny\, kontestujący porządki estetyczne\, społeczne i polityczne pozwala odczytywać siebie na nowo\, zarówno wobec teraźniejszych sytuacji politycznych\, jak i nurtów postantropocentrycznych\, kwestionujących dotychczasową (nadrzędną) pozycję człowieka w świecie. \nWystawa„Bereś” będzie wreszcie\, poza sztuką pozostającego w jej tytule artysty\, eksplorować modele wystawiennicze\, traktując ją samą jako punkt wyjścia do dalszych działań. W tym wypadku będzie to rozbudowany performatywny program towarzyszący i dostępnościowy – oparty\, zgodnie z pierwotnymi zamysłami artysty\, na możliwości nawiązania bezpośredniej relacji z częścią obiektów\, poprzez ich dotykanie i wprawianie w ruch. Także układ wystawy będzie poddany zmianom w czasie jej trwania. W programie poruszony zostanie ponadto wątek problemów konserwatorskich dotyczących zachowania i rekonstrukcji rzeźb oraz działań akcyjnych po śmierci artysty – w jego ramach z udziałem publiczności składane będą wybrane prace Beresia\, a na krakowskim Rynku Głównym odbędzie się także odtworzenie „Manifestacji romantycznej”. \nWydarzeniu w Cricotece towarzyszyć będzie katalog z dokumentacją fotograficzną wystawy oraz tekstami Magdaleny Ujmy\, Marty Smolińskiej\, Krzysztofa Siatki i kuratorów\, a także wspomnieniowa książka córki artysty\, Bettiny Bereś\, „Awangarda między kuchnią a łazienką” (współpraca wydawnictwa Universitas\, Fundacji Marii Pinińskiej-Bereś i Jerzego Beresia oraz Cricoteki). \nKuratorzy: Jerzy Hanusek\, Kamil Kuitkowski\, Natalia Zarzecka
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/beres/
LOCATION:Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka\, ul. Nadwiślańska 2/4\, Kraków\, 30-527\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/05/Beres.png
GEO:50.047147202563;19.951081145435
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka ul. Nadwiślańska 2/4 Kraków 30-527 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Nadwiślańska 2/4:geo:19.951081145435,50.047147202563
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240323
DTEND;VALUE=DATE:20241231
DTSTAMP:20260623T113732
CREATED:20240331T181435Z
LAST-MODIFIED:20240331T181435Z
UID:24273-1711152000-1735603199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Czuła biżuteria
DESCRIPTION:Wystawa Czuła biżuteria\nMaciej Rozenberg od trzydziestu ponad lat realizuje autorskie kolekcje\, dobiera materiały i samodzielnie wykonuje każde dzieło\, nadając mu niepowtarzalny charakter. Inspiracje czerpie głównie ze sztuki antycznej oraz natury\, łącząc przeszłość z nowoczesnością. Jego styl rozpoznawalny jest nie tylko w Polsce\, ale i za granicą. W kolekcji Macieja Rozenberga znajdziemy kolczyki\, naszyjniki\, czy bransolety. Wszystkie z nich wykonuje ręcznie\, przy użyciu dawnych technik. Korzysta wyłącznie z metali szlachetnych – złota i srebra – które łączy z bursztynem bałtyckim lub diamentami. \nCzym jest tytułowa „czuła biżuteria”? \nPracochłonne\, dopracowane stylistycznie i wykonawczo obiekty złotnicze spotykają się nie tylko z uznaniem projektantów i jubilerów. Przede wszystkim mają cieszyć i cieszą się zainteresowaniem najbardziej wymagających kobiet. Subtelność\, szlachetna prostota\, elegancja\, doskonałe połączenie materiałów oraz serce włożone w każdy detal… to właśnie biżuteria wrażliwa.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/czula-bizuteria/
LOCATION:Muzeum Gdańska | Muzeum Bursztynu\, Wielkie Młyny 16\, Gdańsk\, 80-849\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/03/czula-bizyteria.jpg
GEO:54.35406;18.650507
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Gdańska | Muzeum Bursztynu Wielkie Młyny 16 Gdańsk 80-849 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Wielkie Młyny 16:geo:18.650507,54.35406
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240412
DTEND;VALUE=DATE:20240930
DTSTAMP:20260623T113732
CREATED:20240331T171918Z
LAST-MODIFIED:20241121T105015Z
UID:24242-1712880000-1727654399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Być jak Adam Karaś
DESCRIPTION:Wystawa Być jak Adam Karaś\nJego atelier fotograficzne było jednocześnie mieszkaniem\, lampy studyjne miały swoje imiona\, a kolejne aparaty podlegały modyfikacjom i ulepszeniom. Adam Karaś (1896–1986) wokół fotografii zbudował swoje życie\, a pierwsza retrospektywna wystawa jego twórczości to zaproszenie do świata tego ekscentrycznego twórcy\, pasjonata fotografii\, konstruktora i wynalazcy. \nWystawa „Być jak Adam Karaś” prezentuje zaskakujące uniwersum stworzone przez tytułowego bohatera: krakowskiego fotografa\, który swoje studio prowadził przez ponad pół wieku\, portretując kolejne pokolenia mieszkańców miasta. Przygoda Adama Karasia z fotografią wcale nie kończyła się na fotografii portretowej – tworzył fotoratury (fotomontaże z wykorzystaniem fotografii)\, eksperymentował\, dokumentował życie miasta\, razem z bratem założył też studio filmowe Bracia Karaś Film. Spuścizna tego niezwykłego człowieka znalazła się po jego śmierci w zbiorach Muzeum Fotografii w Krakowie. \nPo wieloletniej pracy z tym archiwum kuratorki\, Monika Kozień i Marta Miskowiec przygotowały wystawę\, która wychodząc od twórczości Karasia jest jednocześnie opowieścią o sile niekonwencjonalnego umysłu: Niepostrzeżenie badania historyczne stały się dla nas impulsem do szerszej refleksji nad siłą i znaczeniem energii\, która kieruje twórczymi postawami – mówią. \nW świecie Adama Karasia między życiem a fotografią nie było wyraźnych granic – właśnie dlatego pierwsza retrospektywna wystawa tego wyjątkowego fotografa to zaproszenie do jego osobistego\, fotograficznego świata. Pośród charakterystycznych\, wykorzystujących światłocienie portretów\, fotoratur\, wynalazków i napisów prezentujących szczególną teorię fotografii wyznawaną przez Adama Karasia\, na wystawie będzie można poczuć się przez chwilę jak w jego studio przy Czarnowiejskiej czy Szewskiej. \nWernisaż: 12 kwietnia 2024 r.\, godz. 18:00\nMuzeum Fotografii w Krakowie\nKuratorki: Monika Kozień\, Marta Miskowiec
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/byc-jak-adam-karas/
LOCATION:Muzeum Fotografii w Krakowie\, ul. Rakowicka 22A\,\, Kraków\, 31-510\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/03/adam-karas.png
GEO:50.071018904987;19.956287013205
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Fotografii w Krakowie ul. Rakowicka 22A Kraków 31-510 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Rakowicka 22A\,:geo:19.956287013205,50.071018904987
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240413
DTEND;VALUE=DATE:20241001
DTSTAMP:20260623T113732
CREATED:20240328T094004Z
LAST-MODIFIED:20240817T150658Z
UID:24199-1712966400-1727740799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Białe złoto. Józef Wilkoń
DESCRIPTION:Fundacja Art&Design Lubomir Tomaszewski\, Fabryka Porcelany AS Ćmielów\, Żywe Muzeum Porcelany w Ćmielowie oraz Galeria van Rij zapraszają na wernisaż wystawy Białe złoto. Józef Wilkoń\, który odbędzie się 13 kwietnia 2024 roku o godzinie 16:00. \nBiałe złoto. Józef Wilkoń\nWystawa ta\, to spotkanie z wyjątkowym artystą\, którego talenty zawsze fascynowały i poruszały serca wielu miłośników sztuki. Józef Wilkoń\, znany z bogatego dorobku malarskiego\, tym razem zaskakuje nas czymś zupełnie nowym – połączeniem swojej niepowtarzalnej techniki malarskiej z delikatnym światem porcelany. To wyjątkowe wydarzenie artystyczne\, które pozwoli Państwu zanurzyć się w świecie porcelany i unikatowych ilustracji\, stworzonych ręką Mistrza – Józefa Wilkonia. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Wilkoń\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Wilkoń\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Wilkoń\n						 \n					\n\nW wieku 94 lat\, Józef Wilkoń jest żywą legendą i symbolem polskiej sztuki. Jego prace\, namalowane na porcelanowych płytach i paterach\, są odzwierciedleniem pasji i niezwykłej precyzji\, jaką artysta wkłada w każdy szczegół. Wiek artysty\, dodaje głębi i wartości do każdego pociągnięcia pędzla. Jego doświadczenie i mistrzostwo są widoczne w każdym detalu\, a wystawa Białe złoto będzie niepowtarzalną okazją\, by doświadczyć tego osobiście. \nDotychczas nigdzie nie prezentowane prace\, na paterach oraz płytach porcelanowych\, to prawdziwa uczta dla zmysłów. Artysta przekształca porcelanę w niepowtarzalne płótno\, na którym rozkwita jego wyobraźnia. To spotkanie dwóch światów sztuki: malarskiego i porcelanowego\, które razem tworzą harmonię\, a ich efektem są unikalne dzieła sztuki. Na wystawie planujemy przedstawić obszerną kolekcję obrazów oraz pater porcelanowych\, które zostały niezwykle precyzyjnie wymalowane przez samego Wilkonia w tym wyjątkowe biurko porcelanowe. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Wilkoń\, patera Koń\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Wilkoń\, patera Pawie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Wilkoń\, patera Smok\n						 \n					\n\nMalowanie na porcelanie w wykonaniu Wilkonia\, to proces artystyczny odróżniający się od tradycyjnych mediów\, takich jak płótno czy papier. Co więcej\, wystawa będzie połączona ze sprzedażą prac\, dając unikalną możliwość nabycia fragmentu tej niezwykłej kolekcji. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Wilkoń\, Konie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Wilkoń\, Koń\n						 \n					\n\nTo może być jedyna taka okazja\, by spotkać Artystę na żywo i doświadczyć jego twórczości. Podczas wernisażu zaprezentowane zostaną prace: porcelanowe biurko z obrazami Józefa Wilkonia\, obrazy malowane na porcelanowych płytach (kwadratowe oraz prostokątne)\, porcelanowe obrazy na płytach prostokątnych i kwadratowych\, porcelanowe patery o wymiarach fi 50 cm oraz fi 27 cm\, porcelanowa figurka Sowa Józefa Wilkonia zaprojektowana przez mistrza i nawiązująca swą formą do jego rzeźb z drewna i blachy w stworzonym przez Artystę bestiarium – „Arka Wilkonia” – czyli ryby\, ptaki\, nietoperze i mnóstwo innych zwierząt\, autorska kolekcja ilustracji przeniesionych metodą serigrafii na porcelanowe: wazony\, filiżanki i kubki. \nWernisaż odbędzie się w dniu: 13 kwietnia 2024 r.\, g. 16:00\nAdres: Sandomierska 243\, Ćmielów (przestrzeń Galerii van Rij)
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/biale-zloto-jozef-wilkon/
LOCATION:Galeria van Rij\, ul. Sandomierska 243\, Ćmielów\, 27-440\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/03/wernisaz-wystawy-biale-zloto-jozef-wilkon-baner.jpg
GEO:50.886725;21.532455
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria van Rij ul. Sandomierska 243 Ćmielów 27-440 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Sandomierska 243:geo:21.532455,50.886725
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240419
DTEND;VALUE=DATE:20250101
DTSTAMP:20260623T113732
CREATED:20240506T154108Z
LAST-MODIFIED:20241003T121417Z
UID:24490-1713484800-1735689599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Świat nierealny\, lecz poznawalny. Malarstwo Magdaleny Shummer
DESCRIPTION:Wystawa Świat nierealny\, lecz poznawalny. Malarstwo Magdaleny Shummer\nWystawa monograficzna Magdaleny Shummer jest kolejną wystawą prezentującą dorobek wybitnych artystów z kręgu sztuki nieprofesjonalnej\, której bogate zbiory muzeum stara się sukcesywnie prezentować publiczności. Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie gromadzi prace artystki od 2008 roku systematycznie powiększając kolekcję o kolejne zakupy obrazów. Celem wystawy jest zaprezentowanie szerszej publiczności sylwetki i dorobku artystycznego malarki w ramach cyklu\, który rozpoczęły wystawy prac Nikifora i malarek warszawskich. \nArtystka określa swój styl jako realizm poetycki. Jednak jej prace są nie tylko poetyckie\, ale wręcz magiczne. Malarstwo Magdaleny Shummer cechuje niezwykła wprost dbałość o szczegóły\, widoczna przede wszystkim w drobnych elementach fantazyjnych roślin czy detalach wnętrz będących tłem dla portretów i scen rodzajowych. Na obrazach artystki zawsze są obecne zwierzęta – nie tylko uwielbiane koty\, psy\, zwierzęta gospodarskie\, jak również te dzikie i egzotyczne\, umieszczane zazwyczaj w scenerii przyrody. To zwierzęta są zawsze najważniejszym podmiotem w malarstwie artystki\, nawet jeśli znajdują się na drugim planie i wydają się jedynie towarzyszyć ludziom. \nWystawa Świat nierealny\, lecz poznawalny. Malarstwo Magdaleny Shummer\nO artystce \nMagdalena Shummer urodziła się w 1930 roku\, młodzieńcze lata spędziła w Warszawie\, ale dorosłe życie za granicą – kilka lat w Europie i ponad 30 w Stanach Zjednoczonych. Maluje od ponad 60 lat prezentując swoje prace w galeriach europejskich i amerykańskich\, a od 2000 roku\, kiedy wraz mężem Wojciechem Fangorem zamieszkała w Błędowie koło Grójca\, w galeriach polskich. \nStudiowała krótko historię sztuki na Uniwersytecie Warszawskim\, chcąc zbliżyć się do świata sztuki i zdobyć na ten temat wiedzę\, ale tak naprawdę jej malowanie zrodziło się z potrzeby serca\, bez żadnych podpowiedzi czy nauk ze strony męża – profesjonalnego artysty malarza po Akademii Sztuk Pięknych. Oczywistym jest\, że codzienne obcowanie z artystą\, rozmowy na temat sztuki\, musiały wpłynąć na własną świadomość malarską. Jak sama stwierdziła wszystko miała pod ręką\, pełny warsztat malarski\, wystarczyło tylko sięgnąć i malować. \nArtystka podejmowała też próby\, częstokroć na prośbę różnych osób ze swojego otoczenia\, malowania portretów. Jednym z pierwszych był portret ojca\, potem przyjaciół czy sąsiadów a następnie portrety amerykańskich znajomych m.in. właścicielki galerii\, w której sprzedawała będąc w USA swoje prace\, znanych postaci ze świata mody czy filmu jak również znanych rodzimych celebrytów. Nie są to często klasyczne portrety\, a raczej wizerunki w plenerowej scenerii. \nObrazy maluje cieniutkimi pędzelkami głównie na płycie pilśniowej\, ostatnio też na utwardzonym kartonie farbami olejnymi\, ale w jej dorobku są również wycinane z blachy\, a następnie malowane w charakterystycznym dla artystki stylu sylwety zwierząt. \nKuratorki: Joanna Kalinowska\, Alicja Mironiuk Nikolska\nIdentyfikacja graficzna wystawy: Lotne Studio
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/swiat-nierealny-lecz-poznawalny-malarstwo-magdaleny-shummer/
LOCATION:Państwowe Muzeum Etnograficzne\, Kredytowa 1\, Warszawa\, mazowieckie\, 00-056\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/10/PME_Shummer_1920x400.jpg
GEO:52.2382155;21.0116582
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Państwowe Muzeum Etnograficzne Kredytowa 1 Warszawa mazowieckie 00-056 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Kredytowa 1:geo:21.0116582,52.2382155
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240430
DTEND;VALUE=DATE:20240930
DTSTAMP:20260623T113732
CREATED:20240331T164828Z
LAST-MODIFIED:20240613T105151Z
UID:24229-1714435200-1727654399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Pojąć sztukę pańską to sztuka
DESCRIPTION:Wystawa Pojąć sztukę pańską to sztuka\nWystawa Pojąć sztukę pańską to sztuka inspirowana jest dziełami znakomitego polskiego poety i pieśniarza Jacka Kaczmarskiego. W bogatej i różnorodnej twórczości artysta wielokrotnie nawiązywał do obrazów mistrzów różnych epok. Wybierając te\, które współgrały z jego wrażliwością\, tworzył ekfrazy bądź teksty\, dla których obraz był szeroko pojętą inspiracją. Chętnie sięgał zarówno po dzieła odnoszące się do uniwersalnych i ponadczasowych wartości obrazowanych za pomocą bogatego wachlarza ikonograficznych i ikonologicznych odniesień\, jak i te ilustrujące lub komentujące wydarzenia historyczne. Ekspozycja\, której czas zbiega się z 20. rocznicą śmierci przedwcześnie zmarłego poety\, będzie obrazowała analogie między jego twórczością a sztukami plastycznymi. Będzie też próbą zilustrowania tego\, jak zakorzenione w kulturze europejskiej tematy odnoszą się do prawd uniwersalnych i jak żywy\, nabierający nowych znaczeń i form wyrazu\, jest stanowiący wspólne dziedzictwo język metafor\, alegorii i symboli. Zaprezentowane zostaną zatem dzieła będące bezpośrednią inspiracją dla tekstów\, jak i te\, które podejmują te same\, ważne z punktu widzenia kulturowego\, historycznego czy filozoficznego tematy\, wreszcie wizerunki postaci\, których psychologicznie pogłębione „muzyczne portrety” możemy odnaleźć w twórczości Kaczmarskiego. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Pojąć sztukę pańską to sztuka\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Pojąć sztukę pańską to sztuka\n						 \n					\n\nKażdemu z prezentowanych na wystawie dzieł (bądź w niektórych przypadkach grupie) towarzyszyć będą teksty Kaczmarskiego\, będzie też możliwość wysłuchania odnoszącej się do nich piosenki. Założeniem kuratorskim jest zobrazowanie bogactwa i niebywałej wręcz erudycji artystycznego dorobku wybitnego poety\, jego wnikliwej analizy faktów\, postaw\, ludzkiej kondycji\, twórczego dialogu z archetypami świata mitów i Biblii\, literaturą\, historią\, ze sztuką. Złożoność i bogactwo kreowanego przez Kaczmarskiego świata podkreśla już sam tytuł wystawy\, zaczerpnięty z jednej z jego piosenek. \nWystawa Pojąć sztukę pańską to sztuka\nWystawę wzbogaci ekspozycja poświęcona samej postaci Jacka Kaczmarskiego. Na tę część składać się będą wybrane obrazy jego rodziców – Anny Trojanowskiej-Kaczmarskiej i Janusza Kaczmarskiego\, pamiątki (m.in. szkice\, notatki) oraz materiał archiwalny i video: fragmenty wywiadów czy koncertów. \nKurator: Joanna Kaczmarczyk\nKoordynator: dr Agnieszka Kowalska-Lasek
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/pojac-sztuke-panska-to-sztuka/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Kielcach\, pl. Zamkowy 1\, Kielce\, 25-010\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/03/mnki_kaczmarski_.jpg
GEO:50.8691028;20.6274147
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Kielcach pl. Zamkowy 1 Kielce 25-010 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=pl. Zamkowy 1:geo:20.6274147,50.8691028
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240510
DTEND;VALUE=DATE:20250210
DTSTAMP:20260623T113732
CREATED:20240418T160225Z
LAST-MODIFIED:20240726T094948Z
UID:24377-1715299200-1739145599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:De morbis capitis et tristitia animae. O chorobach głowy i smutku duszy
DESCRIPTION:Wystawa De morbis capitis et tristitia animae. O chorobach głowy i smutku duszy\nWszyscy jesteśmy szaleni\, tak że trudno powiedzieć\, kto z nas najbardziej – pisał w XVII stuleciu wielki Robert Burton\, anglikański duchowny i humanista\, autor słynnego dzieła pt. Anatomia melancholii\, czym ona jest\, z jej wszelkimi odmianami\, przyczynami\, objawami\, rokowaniem i kilkoma sposobami jej leczenia (1621 r.). \nPięć wieków później nic się nie zmieniło\, stan permanentnego szaleństwa w świecie\, ludzkiego obłędu\, pychy i występków\, wyrosłych z umysłów szaleńców trwa. Świat szalonych bywał niebezpieczny\, niebezpieczny bywał także świat melancholii\, obezwładniającej\, odbierającej moc\, prowadzącej ku ciemności… \nPodjęliśmy próbę stworzenia wystawy\, chcąc wydobyć z niebytu zapomniane dzisiaj postaci historyczne\, ale także przywrócić pamięć tysiącom bezimiennych chorych\, torturowanych i poniżanych\, zamkniętych w lochach mroku lub oddających się rytuałom religijnym w odległych sanktuariach\, w celu uleczenia. Wystawa ta\, jest opowieścią\, o wielowiekowym odbiorze chorób szczególnych\, o spojrzeniu na cierpiących apoplektyków\, wykluczonych epileptyków\, owładniętych marazmem melancholików\, szaleńców trwających we władzy demona\, sparaliżowanych własnym obłędem\, którzy przecież stawali się jedynie lustrzanym odbiciem reszty szalonego społeczeństwa uważającego się za „pozornie zdrowych”. \nCzy można jednak bezkarnie opowiedzieć o szaleństwie\, nie poddając się osądowi bycia szalonym? Tłumaczy nas jedynie przestrzeń – średniowieczny Szpital św. Ducha – miejsce wyjątkowe\, z mroczną i jednocześnie piękną przeszłością\, ostoja wykluczonych\, niechcianych i równie mocno osamotnionych nędzarzy\, których świat przenikał się wszak ze światem szaleńców bożych. Tylko w tym miejscu mogliśmy odważyć się w swoim szaleństwie na próbę stworzenia tejże wystawy… \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Malarz gdański (Anton Möller?)\, Portret księcia Albrechta Fryderyka Hohenzollerna | koniec XVI w.\, kopia portretu z ok. 1570 r.\, Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie\nfot. Grzegorz Kumorowicz\, Archiwum Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Autor nieznany\, Portret Jana Zygmunta Hohenzollerna | XVIII w. (kopia obrazu z wieku XVII)\, Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie\, fot. Bożena i Lech Okońscy\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wilhelm Wach\, Portret Fryderyka Wilhelma IV – Króla Prus | poł. XIX w.\, Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie\, fot. Bożena i Lech Okońscy\n						 \n					\n\nCzęść pierwsza ekspozycji wprowadza widza do sfery przynależnej szaleństwu społeczno-jednostkowemu i alegorycznej melancholii. Zaprezentowano tu trzy portrety postaci historycznych\, które dotknęło szaleństwo bądź apopleksja (Portret księcia Albrechta Fryderyka Hohenzollerna\, Malarz gdański (Anton Möller?)\, koniec XVI w.\, kopia portretu z ok. 1570 r. z Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie; Portret Jana Zygmunta Hohenzollerna\, autor nieznany\, XVIII w. (kopia obrazu z wieku XVII) z Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie; Portret Fryderyka Wilhelma IV – Króla Prus\, Wilhelm Wach\, poł. XIX w. z Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie). Postacią wyróżnioną uczyniono tu (z oczywistych względów) księcia Prus – Fryderyka Albrechta\, cierpiącego na schizofrenię paranoidalną\, zwanego przez poddanych der gnädige blöde Herr (łaskawy głupi Pan). Fryderyk Albrecht reprezentuje typ renesansowego księcia-melancholika\, jest figurą XVI-wiecznego władcy\, spełniającego modny wówczas wzorzec kulturowy. \nOdrębną strefę stanowi w tej części ekspozycji ikonografia Melancholii\, utożsamianej z Grzechem Lenistwa/Gnuśności\, oraz pojmowanej jako usposobienie/ temperament/ kondycja psychiczna. Melancholik miał być ociężały i powolny\, bowiem czyniła to jego zimna wewnętrzna natura. \nLenistwo\, kwatera tablicy z Alegoriami Grzechów Głównych | XVII w.\, kościół pw. św. Barbary\, Rumian\, fot. Bożena i Lech Okońscy\nW średniowieczu melancholik uosabiał kogoś\, kto jest leniwy fizycznie\, kto nie pracuje\, wymiguje się od zadań\, kto przedkłada sen i odpoczywanie nad powierzone mu czynności życiowe. W renesansie lenistwo nie obejmuje tylko gnuśności fizycznej\, ale nade wszystko marazm umysłowy\, wyobrażając twórczą i artystyczną niemoc\, co miało wynikać z melancholii. Dotykająca melancholików Acedia (czyli apatia\, lenistwo\, zniechęcenie\, wyczerpanie) wyrażała dodatkowo szczególny rodzaj wyobcowania od ludzi i świata. Na wystawie Alegorię lenistwa ukazaną w geście melancholii prezentuje niezwykle oryginalna Tablica z Alegoriami Grzechów Głównych z kościoła pw. Św. Barbary w Rumianie. \nZ kolei melancholia jako usposobienie określające stan ducha konkretnych postaci biblijnych doskonale została zobrazowana w ujęciach portretujących m.in. proroka Jonasza i św. Marię Magdalenę. Wizerunek obu tych postaci powielał często charakterystyczny gest podparcia głowy ręką. Od czasów starożytnych gest ów symbolizował żałobę\, ale także cierpienie\, zamyślenie i smutek. W taki właśnie sposób od czasów starożytnych aż do nowożytności ukazywano biblijnego proroka Jonasza\, jak i św. Marię Magdalenę\, której przedstawienia w wieku XVII i XVIII zaczęły zastępować ikonografię św. Hieronima\, wyobrażając medytację i kontemplację nad śmiercią. Gest melancholijny i stan zamyślenia ukazują na ekspozycji dzieła: Złożenie do grobu\, ze sceną Zwiastowania i fundatorem (jedną z bohaterek obrazu jest Maria Magdalena)\, 1615 r. z bazyliki pw. Najświętszego Zbawiciela i Wszystkich Świętych w Dobrym Mieście oraz skrzydło ołtarzowe ze sceną prezentującą Biblijnego Jonasza odpoczywającego po nawróceniu mieszkańców Niniwy\, z kościoła pw. Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Łukcie (1583/1600 r.). \nmalarz częstochowski Jan C. W.\, Pokutująca Maria Magdalena | 1669 r.\, Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach\, fot. Bożena i Lech Okońscy\nO swoistej przewrotności ikonografii melancholii przekonuje dodatkowo obraz Pokutująca Maria Magdalena\, autorstwa malarza częstochowskiego Jana C. W. z 1669 r.\, z Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach\, na którym nastrój medytacji przynależny Marii Magdalenie złączono z symboliką towarzyszących jej przedmiotów i roślin\, zwłaszcza dyni – jednoznacznie kojarzonej z melancholią. \nCzęść druga prezentuje różnorodne sposoby leczenia melancholii\, epilepsji\, szaleństwa\, wścieklizny czy apopleksji\, takie jak: ziołolecznictwo\, gest wotywny (składanie wotów proszalnych w sanktuariach i kościołach) czy trepanacja. \nZabieg trepanacji (mający uwolnić chorego od demona odpowiedzialnego za choroby głowy) obrazuje na ekspozycji czaszka użyczona z Katedry Anatomii UJ CM w Krakowie (pochodząca pierwotnie z krypty kościoła pw. św. Mikołaja w Sławkowie). Leczenie apteczne depresji i padaczki obrazują dwa naczynia fajansowe z XVIII wieku\, pochodzące z kolekcji prywatnej Pana Emila Przepiórskiego. Bogaty zakres wykorzystywania naturaliów zilustrowano kompozycjami z suszonych roślin\, korzeni i owoców\, nawiązujących do nowożytnych\, malowanych martwych natur. Kompozycje te wykonała artystka Mayra Wojciechowicz\, która od wielu lat zajmuje się tworzeniem artystycznych ziołowo-kwiatowych mandali. Gest wotywny prezentuje niezwykłej urody\, pełne hermetycznego symbolizmu XVII-wieczne\, srebrne wotum z sanktuarium na Jasnej Górze\, przedstawiające ropuchę z męską twarzą. Już w czasach starożytnych wierzono\, iż niezrównoważone stany emocjonalne kobiet są powodowane przez macicę\, która jako samodzielny organ\, nękana głodem\, przemieszcza się czyniąc w ciele i na umyśle wiele szkody. Próbując wyobrazić sobie zwierzę\, do którego można by przyrównać macicę\, m.in. dzięki ilustracjom zamieszczanym w traktatach medycznych\, ukazujących macicę jako dwurożny organ\, przypisano jej podobieństwo do miękkiej\, płaskiej i dwurożnej ropuchy. Wotywnej ropusze towarzyszy Afisz skierowany do syndyków (Francja\, 1781 r.)\, pochodzący z prywatnej kolekcji Pana Emila Przepiórskiego\, informujący o sposobach postępowania z chorymi w przypadku wystąpienia wścieklizny i stanów epidemicznych. \nOstatnia część ekspozycji została poświęcona histerii tanecznictwa i epilepsji. Obie choroby posiadały wspólnych patronów – św. Wita i św. Jana Chrzciciela\, obie też przenosiły chorych w inny wymiar\, w „ponadczas” własnego ciała\, które w chorobie stawało się bytem odrębnym\, samodzielnym\, niepokornym i w jakiś sposób przerażającym osoby postronne – widzów spektaklu ataku padaczkowego czy tanecznej furii. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Głowa św. Jana Chrzciciela na misie | XIX w.\, pierwotnie kościół pw. Wszystkich Świętych w Zabierzowie\, Muzeum Diecezjalne w Rzeszowie\, fot. Bożena i Lech Okońscy\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Głowa św. Jana Chrzciciela prezentowana Salome | XVIII w.\, kopia obrazu Petera Paula Rubensa z ok. 1603 r.\, kościół pw. Św. Krzyża\, Rzeszów\, fot. Bożena i Lech Okońscy\n						 \n					\n\nZ dzisiejszej perspektywy wydaje się\, iż epilepsja w średniowieczu\, jak i w czasach nowożytnych\, była schorzeniem wszechpotężnym i wybitnie częstym\, o czym świadczy popularność i wielkość patronów od padaczki\, ze św. Walentym i św. Janem Chrzcicielem na czele. Epileptycy\, traktowani jak zwierzęta\, jak drugi sort ludzi\, okrutnie doświadczani torturami\, pokładali nadzieję na wyleczenie właściwie tylko w owych świętych i przynależnych im formułach rytualnych uleczeń. \nTa część ekspozycji prezentuje również swoisty katalog ujęć św. Jana Chrzciciela\, koncentrujących się na dramacie Jego męki\, ujawniających głównie akt dekapitacji i wizerunek samej odciętej głowy proroka\, prezentowanej na półmisku jak złowieszczy pokarm (Ścięcie głowy św. Jana Chrzciciela\, warsztat gdański\, XVII w. z Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie; Salome z głową św. Jana Chrzciciela\, XVII w. z Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie; Głowa św. Jana Chrzciciela na misie\, XIX w. z Muzeum Diecezjalnego w Rzeszowie; Głowa św. Jana Chrzciciela\, Stanisława Drabczyńskiego\, 2009 r. z kolekcji prywatnej w Krakowie; Głowa św. Jana Chrzciciela prezentowana Salome\, XVIII w. z kościoła pw. Św. Krzyża w Rzeszowie). Wizerunkom św. Jana towarzyszy stół\, na którym umieszczono naturalia ważne dla jego leczniczego kultu\, takie jak: kapusta i trzy odmiany bylicy. \nStanisław Drabczyński\, Głowa św. Jana Chrzciciela | 2009 r.\, kolekcja prywatna\, Kraków\, fot. Bożena i Lech Okońscy\nIkonografię św. Walentego – bardzo ważnego taumaturga anty-padaczkowego prezentuje XVIII-wieczny obraz ze zbiorów Muzeum Archidiecezji Warmińskiej w Olsztynie. Jako patroni od epilepsji zostali na ekspozycji zaprezentowani również Trzej Królowie (XVII-wieczny obraz z kościoła pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Lidzbarku Warmińskim)\, których leczniczy kult (oparty głównie na posługiwaniu się amuletami) był niezwykle popularny w całej Europie. \nZ kolei manię taneczną portretuje rycina z 1642 r.\, pt. Pielgrzymka epileptyczek do kościoła św. Jana Chrzciciela w Molenbeck\, autorstwa Hendrika Hondiusa\, pochodząca z kolekcji prywatnej Pana Emila Przepiórskiego. Grafika przedstawia trzy chore kobiety\, prowadzone przez mężczyzn do kościoła św. Jana Chrzciciela w Molenbeck. Molenbeck słynęło również z uzdrawiającego źródła popularnej niebiańskiej uzdrowicielki św. Gertrudy de Nivelles. Rycina powstała według jednego z trzech rysunków Petera Breugla\, posiadających wspólny temat i ilustrujących otwarty pejzaż z pochodem osób chorych (epileptyków lub taneczników). Plaga tanecznictwa trwała na terenie Europy Zachodniej od wieku XI do XVII i pojawiała się przede wszystkim na obszarze Niemiec\, północno-wschodniej Francji\, Niderlandów i Włoch. Co interesujące\, korowody ludzi oszalałych w tańcu odbywały się zazwyczaj w miejscach leżących na szlakach pielgrzymkowych. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Św. Walenty uzdrawiający dziecko chore na epilepsję | XVIII w.\, Muzeum Archidiecezji Warmińskiej w Olsztynie\, fot. Bożena i Lech Okońscy\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Hendrik Hondius\, Pielgrzymka epileptyczek do kościoła św. Jana Chrzciciela w Molenbeck | 1642 r.\, (według rysunku Petera Breugla z 1564 r.)\, kolekcja prywatna Emila Przepiórskiego\, Warszawa\n						 \n					\n\nDotkniętych tanecznictwem określano jako szalonych czy opętanych przez złego ducha\, dlatego bardzo często starano się leczyć ich za pomocą egzorcyzmów czy oddając w opiekę dwóm szczególnym świętym: św. Janowi Chrzcicielowi i św. Witowi. Niekiedy leczono ich muzyką\, która w pewien sposób dawała możliwość okiełznania tancerzy i poddania ich kontroli rytmu. Dzisiaj proceder szalonych tańców odczytuje się najczęściej jako formę zbiorowej histerii\, być może powstającej wskutek doświadczania przez ówczesnych ludzi ogromu wojen\, biedy i głodu. Taniec mógł stanowić swoistą formę psychicznego oczyszczenia\, uzdrowienia myśli z traumatycznych codziennych zdarzeń\, z którymi ludzie żyjący setki lat temu nie potrafili sobie poradzić. Rysunki Petera Breugla oraz grafika Hendrika Hondiusa stanowią niemalże kronikarski zapis ówczesnych praktyk leczniczych\, w których niezwykle ważną rolę odgrywała wiara w tzw. Boską Medycynę. \nKurator: Jowita Jagla
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/de-morbis-capitis-et-tristitia-animae-o-chorobach-glowy-i-smutku-duszy/
LOCATION:Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku | Dział Historii Medycyny\, ul. Stara 6\, Frombork\, 14-530\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/04/smutek-duszy.jpg
GEO:54.35805872798;19.68787595499
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku | Dział Historii Medycyny ul. Stara 6 Frombork 14-530 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Stara 6:geo:19.68787595499,54.35805872798
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240510
DTEND;VALUE=DATE:20240930
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240506T161826Z
LAST-MODIFIED:20240506T161826Z
UID:24505-1715299200-1727654399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Prowokacja to jest dekoracja. Pracownia Franciszka Starowieyskiego
DESCRIPTION:Wystawa Prowokacja to jest dekoracja. Pracownia Franciszka Starowieyskiego\nFranciszek Starowieyski to bez wątpienia jeden z najważniejszych i najbardziej oryginalnych artystów polskich XX wieku. Jego twórczość i kontrowersje wokół niej przez wiele dekad rozpalały wyobraźnię odbiorców sztuki. Był wybitnym malarzem\, rysownikiem\, grafikiem\, twórcą plakatów oraz scenografii do spektakli teatralnych i telewizyjnych\, znawcą i kolekcjonerem. Dziś uznawany jest za najwybitniejszego przedstawiciela polskiej szkoły plakatu. Starowieyski często sięgał do historii XVII wieku\, która fascynowała go i inspirowała. Od 1970 roku antydatował swoje prace\, cofając się o trzysta lat. Uciekał od teraźniejszości\, zwracając się ku inspirującej go epoce baroku. Robił to świadomie i konsekwentnie. \nBył postacią charyzmatyczną\, o wyjątkowej błyskotliwości oraz pełnym ironii poczuciu humoru. Trudno rozdzielić jego niezwykłą\, energetyzującą osobowość od pracy artystycznej – te dwa aspekty przenikały się nieustannie. Na wczesnym etapie twórczości posługiwał się pseudonimem „Jan Byk”\, będącym połączeniem cech znakomicie określających Starowieyskiego: afirmacji fizycznej męskości i siły\, monumentalnych wyolbrzymień i pełnej swoistego uroku skłonności do konfabulacji na swój temat. Te cechy sprawiły\, że artysta sam najlepiej tworzył swój mit\, prowokował krytyków i jednocześnie oczarowywał publiczność. Od lat 80. ujawniał swój proces twórczy w ramach słynnych parateatralnych spektakli\, podczas których tworzył dzieła zwane teatrami rysowania. Na oczach widzów powstawały wielkoformatowe\, spektakularne prace rysunkowe. W atmosferze magii\, tajemnicy i erotyzmu widzom ukazywały się nagie modelki\, była muzyka i literacki komentarz. Sfilmowanie procesu powstawania teatrów rysowania stanowi dziś bezcenny zapis procesu kreacji\, wyjątkowe źródło dla badaczy i historyków sztuki. Teatrów rysowania powstało niemal trzydzieści\, także poza granicami kraju – we Francji\, Włoszech czy Stanach Zjednoczonych. Warto dodać\, że Franciszek Starowieyski jest pierwszym Polakiem\, który miał indywidualną wystawę w prestiżowym Museum of Modern Art – MoMA – w Nowym Jorku (1985). \nJego twórczość przepełniona jest motywami zaczerpniętymi z malarstwa barokowego\, często wzbogacanymi elementami surrealistycznymi. Przez całe swoje życie był wierny estetyce XVII wieku. Fascynowało go kobiece ciało: zmysłowe\, o rubensowskich kształtach\, a także zjawisko przemijania. Kaligrafował i używał barokowej ornamentyki. W swoich pracach odwoływał się często do holenderskiej martwej natury\, korzystając ze znanych tropów interpretacyjnych oraz credo „Vanitas vanitatum et omnia vanitas” („Marność nad marnościami i wszystko marność”). W tym kontekście nie dziwi\, że czaszka\, obok szkieletów\, stanowiła jego ulubiony motyw. Jego czaszki są hybrydyczne\, często nieludzkie\, krowie lub ptasie\, w zaskakujący sposób przechodzą w muszle\, ożywają\, wyrastając z niepozbawionych energii ciał. \nPrzez całe życie zbierał przedmioty: książki\, meble\, ryciny\, naczynia i liczne artefakty (m.in. właśnie czaszki). Stawały się jego inspiracją\, źródłem studiów nad epoką\, elementem stale związanym z bogatą i różnorodną twórczością. Sam wspominał: Odkąd sięgam pamięcią\, zawsze dzieliłem swój czas między sztukę a kolekcjonerstwo. Będąc zbieraczem\, nauczyłem się\, że z nowych przedmiotów można wyczytać inne rzeczy niż ze starych. Tu dowiaduję się o fabrykach i gustach ludzi. Do tamtych przedmiotów dochodzi jeszcze ich los. Z kolei tak o kolekcji męża mówiła Teresa Starowieyska: Mówiłam mu: „Dla ciebie ważniejsze są starocie niż twoja sztuka”. Bo on nigdy nie wieszał swoich dzieł\, ściany w naszym domu są pełne starych reliefów i obrazów\, ale nigdy Franka. Pytałam: „Dlaczego nie powiesisz tego pięknego rysunku\, który właśnie zrobiłeś?”. A Franek mówił\, że od razu dał go na wystawę albo sprzedał. Nie przywiązywał się do swoich prac\, bo to był jego zawód. A zbieranie staroci było jego pasją. \nWystawa o tytule „Prowokacja to jest dekoracja. Pracownia Franciszka Starowieyskiego” powstała w ścisłej współpracy z synami artysty. Jej ważnym elementem jest atelier\, odtworzone z wielką pieczołowitością\, przeniesione bezpośrednio z autentycznej pracowni przy ulicy Bernardyńskiej w Warszawie. Na ekspozycję składają się prace z obszernej kolekcji artysty\, a także rysunki\, wprawki kaligraficzne\, prace na papierze i płótnie oraz juwenilia. Szczególnym elementem wystawy jest szkic powstały na kilka dni przed śmiercią Starowieyskiego w 2009 roku – zaledwie kilka ruchów flamastra na folii nowego krosna pokazuje niesamowitą żywiołowość i twórczą energię pracującego do ostatnich chwil artysty. \nWystawa powstała we współpracy z synami artysty. \nKuratorzy: Małgorzata i Marcin Gołębiewscy\, Fundacja Wschód Sztuki
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/prowokacja-to-jest-dekoracja-pracownia-franciszka-starowieyskiego/
LOCATION:Muzeum Historii Katowic\, ul. Ks. J. Szafranka 9\, Katowice\, 40-025\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/05/starowieyski.jpg
GEO:50.257237193964;19.031783734597
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Historii Katowic ul. Ks. J. Szafranka 9 Katowice 40-025 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Ks. J. Szafranka 9:geo:19.031783734597,50.257237193964
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240516
DTEND;VALUE=DATE:20241014
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240429T101032Z
LAST-MODIFIED:20240429T101032Z
UID:24418-1715817600-1728863999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Mehoffer z Fryburga. Projekty witraży katedralnych
DESCRIPTION:Wystawa Mehoffer z Fryburga. Projekty witraży katedralnych\nW Galerii Sztuki Polskiej XX + XXI otworzymy niebawem czasowy pokaz kartonów Józefa Mehoffera do witraży Pokłon Trzech Króli (1904) i Bóg Ojciec (1922) w katedrze św. Mikołaja we Fryburgu. Będą one prezentowane w Sali Młodej Polski (II)\, a zatem nieopodal eksponowanych tu stale kartonów do fryburskich witraży Najświętszy Sakrament (Wiara\, Kościół\, 1900) i Męczennicy (Św. Katarzyna i św. Barbara\, 1899). \nW grudniu 2023 zostały zakupione przez Muzeum Narodowe w Krakowie\, wraz z innymi czternastoma kartonami artysty do witraży w świątyni we Fryburgu. Tym samym\, zrealizowana została idea włączenia do kolekcji muzealnej całego zespołu kartonów do witraży fryburskich; cztery z nich – do witraży Najświętszy Sakrament i Męczennicy – wykupiono z depozytu wcześniej\, w latach 2014-2019. \nWerdyktem jury\, ogłoszonym 15 lipca 1895 roku\, Mehoffer\, ówcześnie jeszcze młody\, nieznany artysta\, został zwycięzcą międzynarodowego konkursu na witraże w kościele św. Mikołaja we Fryburgu\, zorganizowanego z inicjatywy fryburskiego Bractwa Najświętszego Sakramentu. Jego projekt Apostołowie (1895)\, oceniony najwyżej spośród zgłoszonych czterdziestu siedmiu\, zaintrygował sąd konkursowy swą siłą wyrazu\, oryginalnością\, niekonwencjonalną stylistyką; Joachim Berthier\, członek jury\, profesor teologii i filozofii\, związany z Uniwersytetem we Fryburgu wspominał: „jasnym bowiem było (…) już na pierwszy rzut oka\, że mieliśmy przed sobą tylko jedno dzieło naprawdę genialne: to Mehoffera”. \nPracy nad stworzeniem projektów witraży korpusu i prezbiterium monumentalnej\, gotyckiej\, wzniesionej pomiędzy XIII i XVIII wiekiem świątyni fryburskiej (kolegiaty od 1512\, katedry od 1924)\, artysta poświęcił czterdzieści jeden lat. Stały się one dziełem jego życia. Wykonawcą całego zespołu witraży była fryburska firma witrażownicza Vinzenza Kirscha i Karla Flecknera. \nW latach 1896-1919\, w dwudzielnych\, siedmiometrowych oknach witrażowych ośmiu kaplic naw bocznych kościoła św. Mikołaja\, osadzono kolejno następujące witraże według projektów Mehoffera: Apostołowie\, Matka Boska Zwycięska\, Męczennicy\, Najświętszy Sakrament\, Pokłon Trzech Króli\, Święci\, Diakoni i Biskupi\, Bł. Mikołaj z Flüe. \nJuż w 1918 roku artysta opracował wstępny\, rysunkowy projekt Bóg Ojciec do witraża centralnego okna prezbiterium katedry; w 1922 roku powstał do niego karton\, witraż natomiast ukończono i umieszczono w oknie w 1926. Dekorację prezbiterium dopełniły witraże: Syn Boży\, Duch Święty\, Fryburg Kościelny\, Fryburg Świecki – osadzenie w oknach dwóch ostatnich z wymienionych\, zwanych „historycznymi”\, w lecie 1936 roku\, zwieńczyło realizację Mehofferowskich witraży katedry fryburskiej. \nOd dawna nieeksponowane kartony witrażowe do Pokłonu Trzech Króli\, a także obecnie niemal nieznany w Polsce karton do witraża Bóg Ojciec – sprowadzony z Muzeum Sztuki i Historii Fryburga w Szwajcarii\, gdzie był zdeponowany wraz z kartonami do czterech innych witraży w prezbiterium katedry św. Mikołaja – należą w tym niezwykle cennym zespole muzealnych nabytków do najwybitniejszych. Oddziela je okres osiemnastu lat – powstały w różnych fazach tworzenia zespołu witraży fryburskich i są dla nich właśnie reprezentatywne\, mówią więc wiele o ewolucji\, jakiej w tym czasie ulegała stylistyka Mehoffera w zakresie sztuki monumentalnej. \nKartony Trzej Królowie i Święta Rodzina\, współtworzące Pokłon Trzech Króli\, powstałe po kartonach do witraży nawy Męczennicy i Najświętszy Sakrament\, są kolejnym po nich wyrazem sztuki ok. 1900\, Art Nouveau. \nPokłon można właściwie uznać za kwintesencję młodopolskich stylu i ikonografii. Swą barwność i dekoratywność zawdzięcza w wielkiej mierze inspiracjom sztuką ludową. Wyobraża tradycyjne polskie jasełka – ludową\, małopolską szopkę. \nKompozycja Bóg Ojciec\, zbudowana z przestylizowanych\, zgeometryzowanych i jakby rozdrobnionych motywów bliska jest natomiast stylistyce sztuki okresu międzywojennego. W jej centrum widnieje sugestywne wyobrażenie Boga Ojca o niewzruszonym obliczu\, którego trwanie jest przyczyną wszelkiego ruchu i stawania się. \nKoordynator: Katarzyna Myszor\nKurator: dr Beata Studziżba-Kubalska\nAranżacja: dr Paulina Zwolak-Nowak
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/mehoffer-z-fryburga-projekty-witrazy-katedralnych/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny\, al. 3 Maja 1\, Kraków\, 30-062\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/04/bog-ojciec-fragment_detail.png
GEO:50.060472;19.923779
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny al. 3 Maja 1 Kraków 30-062 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=al. 3 Maja 1:geo:19.923779,50.060472
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240516
DTEND;VALUE=DATE:20241001
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240613T130515Z
LAST-MODIFIED:20240613T130515Z
UID:24835-1715817600-1727740799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wojciech Siudmak. Omnis
DESCRIPTION:Wojciech Siudmak\, Turandot\nO „Diunie” Franka Herberta mówi\, że to literackie dzieło wyobraźni. To m.in. dlatego\, w 2004 roku artysta podjął się monumentalnego zadania – stworzenia ilustracji do cyklu „Diuna”\, nad którym pracuje do dziś. Powstaje piękna książka – przedmiot\, który będzie żył jako swego rodzaju galeria z ilustracjami Wojciecha Siudmaka. Jego ilustracje znają dobrze czytelnicy magazynu „Fantastyka” i powieści\nz kręgu fantastyki naukowej. Oprócz ilustracji do „Diuny” pracuje również nad całością dziel Philipa K. Dicka realizując dla każdego tomu serie oryginalnych rysunków. \nWystawa zatytułowana „Omnis” otwiera widza na inne jeszcze strefy twórczości tego ikonicznego artysty – malarstwo i rzeźbę oraz umożliwia szerokiemu gronu odbiorców udział w poetyckiej wyobraźni artysty. Jego surrealistyczne wizje fascynują i wpływają na wrażliwość milionów fanów fantasy na całym świecie. Kontakt\nz twórczością Siudmaka\, mimo że odnosi się do fantazji\, skłania jednocześnie do refleksji nad realnym losem naszej planety. Pełna symboliki wystawa OMNIS (Wszystko) niewątpliwie będzie wydarzeniem artystycznym. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Wojciech Siudmak. Omnis\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Wojciech Siudmak. Omnis\n						 \n					\n\nWOJCIECH SIUDMAK – artysta malarz\, rysownik i rzeźbiarz uważany jest za czołowego przedstawiciela realizmu fantastycznego i od lat ceniony za ten rodzaj twórczości. Urodził się 10 października 1942 roku w Wieluniu. W latach 1956–1961 uczył się w Warszawie\, w Liceum Sztuk Plastycznych a następnie studiował w Akademii Sztuk Pięknych. We wrześniu 1966 roku wyjechał do Paryża i rozpoczął studia w Ecole des Beaux-Arts. Dziś mieszka i tworzy we Francji. Jest jednym\nz niewielu polskich artystów\, którzy osiągnęli prawdziwie międzynarodową sławę. Dzieła Wojciecha Siudmaka są rozpowszechniane na rynku międzynarodowym\ni wykorzystywane jako plakaty muzyczne\, teatralne i filmowe oraz okładki płyt\ni książek. Stały się symbolami prestiżowych imprez jak Festiwale Filmowe w Cannes\, Montrealu i Paryżu. \nZ jego inicjatywy powstała w 2002 roku Fundacja Siudmak Arkana XXI. W tym samym roku stworzył Światowy Projekt Pokoju\, którego symbolem jest monument Wieczna Miłość. Rzeźba z brązu została odsłonięta w Wieluniu 31 sierpnia 2013 roku. Artysta zawarł w tym dziele pokojowe przesłanie\, które dzięki uniwersalności sztuki może być odczytane bez względu na czas\, miejsce\, narodowość lub wyznanie.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wojciech-siudmak-omnis/
LOCATION:Miejska Galeria Sztuki w Częstochowie\, Al. Najświętszej Maryi Panny 64\, Częstochowa\, 42-217\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/Siudmak-TURANDOT.png
GEO:50.813022324074;19.10598548235
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Miejska Galeria Sztuki w Częstochowie Al. Najświętszej Maryi Panny 64 Częstochowa 42-217 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Al. Najświętszej Maryi Panny 64:geo:19.10598548235,50.813022324074
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240517
DTEND;VALUE=DATE:20241104
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240613T121941Z
LAST-MODIFIED:20240613T121941Z
UID:24812-1715904000-1730678399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Opowieść o księciu Genjim. Z japońskiej kolekcji Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego
DESCRIPTION:Wystawa Opowieść o księciu Genjim. Z japońskiej kolekcji Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego\nPonad tysiąc lat temu arystokratka\, dama dworu i poetka Murasaki Shikibu napisała Opowieść o księciu Genjim\, czyli Genji monogatari\, arcydzieło literatury japońskiej\, będące częścią światowego dziedzictwa kulturowego. \nTa nowatorska powieść psychologiczna\, antycypująca nowoczesną literaturę w zaskakująco współczesny sposób\, ukazuje świat epoki Heian poprzez emocje i uczucia bohaterów. Jej charakterystyczną cechą są różne strategie narracyjne przyjmowane przez autorkę\, a także niedopowiedzenia i dwuznaczność wypowiedzi. To znakomite studium epoki\, napisane celnym i sugestywnym językiem\, opowiada w 54 księgach\, na 1100 stronach\, miłosne historie księcia Genjiego imieniem Hikaru (Promienisty) oraz jego potomków. \nGenji monogatari to dzieło założycielskie kultury japońskiej. Jego tekstem inspirowali się twórcy przez ponad tysiąc lat\, projektując\, rysując\, animując. Opowieści od początku jej istnienia towarzyszyły ilustracje\, stanowiąc unikatowe połączenie literatury i języka wizualnego. Od XII wieku były to prace malarskie – zwoje\, parawany\, wachlarze i albumy – a od XVII drzeworyty. Przedstawienia te określano jako genji-e\, czyli „obrazy na temat księcia Genji”. \nWystawa Opowieść o księciu Genjim\, będąca trzecią z serii ekspozycji przedstawiających japoński zbiór Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego (1861–1929)\, jednego z największych polskich kolekcjonerów i mecenasów sztuki\, prezentuje nie tylko drzeworyty związane z powieścią. Jej główny wątek bowiem stanowią – po raz pierwszy – postaci fenomenalnych kobiet artystek: Murasaki Shikibu i Ono no Komachi\, autorek rewelacyjnej poezji miłosnej. W ten sposób na wystawie spotykają się obraz i tekst. \nPrezentowane na wystawie grafiki to klasyczne już ilustracje mistrzów ukiyo-e – Hiroshigego czy Kunisady – to gotowe materiały dla autorów komiksów\, mang i filmów animowanych\, a towarzyszy im kompozycja młodej artystki\, Kai Muchy\, inspirowana postaciami Ono no Komachi i Murasaki Shikibu. \nW kolekcji Jasieńskiego niestety nie ma wczesnych\, malarskich dzieł o tej tematyce\, znajduje się natomiast zbiór grafik ilustrujących rozmaite\, charakterystyczne dla pierwszej połowy XIX wieku wątki. Serię Pięćdziesiąt cztery księgi powieści o Genjim (Genji monogatari gojūyon jō) Utagawy Hiroshigego (1797–1858) tworzy pięć kompozycji formatu ōban yoko-e (26\,3 × 39\,9 cm)\, przedstawiających pięć scen z pierwszej księgi powieści. Artysta nawiązał w nich do zwojów emaki z epoki Heian (794–1185)\, stosując rozwiązania charakterystyczne dla stylu yamato-e („japońskie malarstwo”)\, kontynuowanego w okresie Edo przez szkołę Tosa. Każdą scenę obramował obłokami\, używając znanego chwytu zwanego suyarigasumi\, oraz zastosował podwyższony punkt widzenia\, tak aby skoncentrować uwagę widza na ukazanym wydarzeniu. Wewnątrz obłoków umieścił cytaty z tekstu. Wprowadził także stroje inspirowane epoką Heian i elementy pejzażu. \nwięcej informacji >>
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/opowiesc-o-ksieciu-genjim-z-japonskiej-kolekcji-feliksa-mangghi-jasienskiego/
LOCATION:Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, Marii Konopnickiej 26\, Kraków\, 30-302\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/Opowiesc-o-ksieciu-Genjim.jpg
GEO:50.0506255;19.9312372
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha Marii Konopnickiej 26 Kraków 30-302 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Marii Konopnickiej 26:geo:19.9312372,50.0506255
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240520
DTEND;VALUE=DATE:20251110
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240520T122252Z
LAST-MODIFIED:20240520T122252Z
UID:24591-1716163200-1762732799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Artyści Grupy Krakowskiej
DESCRIPTION:Wystawa Artyści Grupy Krakowskiej\nW sali grafik i rysunków\, będącej częścią ekspozycji stałej Sztuka Polska XIX i XX wieku prezentowana jest długoterminowa wystawa przybliżająca twórczość wybranych artystów I i II Grupy Krakowskiej. \nI Grupa Krakowska była jedną z najważniejszych awangardowych grup artystyczny w dwudziestoleciu międzywojennym. Założona została przez młodych studentów krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych\, chcących zerwać z akademickim nauczaniem i wciąż panującym na uczelni tradycjonalizmem. Nie sformułowali wspólnego programu artystycznego\, nie dążyli do wypracowania konkretnego stylu – najważniejsze było dla nich podążanie za nowymi prądami w sztuce. Formacja istniała w latach 1933-1937\, kontynuując działalność po II wojnie światowej oraz po upadku artystycznej doktryny socrealizmu w 1956 roku. Oficjalnie nigdy nie została rozwiązana. \nII Grupa Krakowska tworzona była przez wielkie indywidualności artystyczne\, dla których twórczość wciąż pozostawała w kręgu inspiracji wielokierunkową sztuką zachodu – zarówno abstrakcyjną jak i figuratywną. Działali w piwnicach Pałacu Krzysztofory\, siedzibie Teatru Cricot 2\, gdzie organizowali liczne wystawy oraz wydarzenia artystyczne. \nNa ekspozycji prezentowane są akwarele\, rysunki i grafiki ze zbiorów Muzeum Częstochowskiego\, autorstwa takich artystów jak: Maria Jarema\, Janina Kraupe-Świderska\, Jonasz Stern\, Aleksandr (Sasza) Blonder\, Tadeusz Kantor\, Jan Tarasin\, Kazimierz Mikulski\, Adam Marczyński i Alfred Lenica. \nKuratorka: Olga Desperak
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/artysci-grupy-krakowskiej/
LOCATION:Muzeum Częstochowskie\, al. NMP 47\, Częstochowa \, Śląskie\, 42-217\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/05/GrupaKrakowska1-1.jpg
GEO:50.811843;19.112097
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Częstochowskie al. NMP 47 Częstochowa  Śląskie 42-217 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=al. NMP 47:geo:19.112097,50.811843
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240523
DTEND;VALUE=DATE:20240930
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240319T200035Z
LAST-MODIFIED:20240926T084250Z
UID:24189-1716422400-1727654399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wspaniałość rokoka. Miśnieńskie figurki porcelanowe Johanna Joachima Kaendlera
DESCRIPTION:Wystawa Wspaniałość rokoka. Miśnieńskie figurki porcelanowe Johanna Joachima Kaendlera\nWspólna wystawa Röbbig Gallery i Zamku Królewskiego na Wawelu będzie okazją do zaprezentowania po raz pierwszy w Polsce wspaniałego zespołu XVIII-wiecznych figur autorstwa Johanna Joachima Kaendlera\, pochodzących niemal w całości z prywatnych kolekcji europejskich. \nW 1731 roku dwudziestopięcioletni rzeźbiarz Johann Joachim Kaendler został zatrudniony przez króla Augusta Mocnego jako nadworny rzeźbiarz i modeler w manufakturze miśnieńskiej\, gdzie pracował aż do śmierci w roku 1775. Z nazwiskiem Kaendlera jest związany najświetniejszy okres działalności zakładu w Miśni. Artysta był odpowiedzialny za wszystkie zrealizowane wówczas projekty\, które stanowią do dziś najważniejszą część oferty wytwórni i są bardzo poszukiwane przez kolekcjonerów. \nGłównymi odbiorcami wyrobów manufaktury do końca unii polsko-saskiej byli królowie z dynastii Wettynów oraz ich otoczenie\, a podejmowana przez Kaendlera tematyka ukazywała życie dworu królewskiego. \nWczesne rzeźby Kaendlera nawiązują także do zainteresowań drezdeńskiej socjety: polowań\, teatru – szczególnie commedii dell’arte i opery oraz Zakonu Mopsa\, który po roku 1738 zastąpił zakazaną przez Kościół katolicki masonerię. Kaendler opracował także serię grup figuralnych\, znanych obecnie jako „krynolinowe”. Te wspaniałe\, wielobarwne kompozycje\, składające się z dam i kawalerów w bogatych strojach dworskich\, przedstawiają normowaną etykietą codzienność ówczesnej elity – kurtuazyjne rozmowy i pełne zmysłowości zaloty. Zwykle w tle możemy dostrzec czarnoskórych służących serwujących modne wówczas napoje – czekoladę czy kawę. \nPowszechna w wieku XVIII fascynacja Orientem i jego nieprzebranym bogactwem znalazła wyraz w figurkach przedstawiających tematy dalekowschodnie\, postacie w fantazyjnych kostiumach czy egzotyczne zwierzęta – jak słonie\, nosorożce\, wielbłądy czy lwy. Były one często wzorowane na rycinach publikowanych w relacjach podróżników. \nDworskiej miłości – dla odmiany w pasterskich kostiumach – poświęcił Kaendler kolejną serię grup figuralnych\, w której przebranym za pastuszków kochankom towarzyszą owieczki trzymane na wstążkach i symbolizujące wierność psy. Panujące wówczas przekonanie o urokach prostego\, zgodnego z naturą życia obrazować miały także niezwykle drobiazgowe figurki rzemieślników. \nUmiejętność obserwacji i dokonywania syntezy najbardziej charakterystycznych cech przedstawianych modeli ujawnia się w Kaendlerowskich rzeźbach ptaków\, od których artysta zaczął karierę w królewskiej manufakturze. \nDofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wspanialosc-rokoka-misnienskie-figurki-porcelanowe-johanna-joachima-kaendlera/
LOCATION:Zamek Królewski na Wawelu\, Wawel 5\, Kraków\, Małopolskie\, 31-001\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/03/kaendler.jpg
GEO:50.05416;19.935439
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Zamek Królewski na Wawelu Wawel 5 Kraków Małopolskie 31-001 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Wawel 5:geo:19.935439,50.05416
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240615
DTEND;VALUE=DATE:20241007
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240527T095013Z
LAST-MODIFIED:20240926T084337Z
UID:24642-1718409600-1728259199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Picasso. Zarys emocji
DESCRIPTION:Wystawa Picasso. Zarys emocji\nTichauer Art Gallery zaprasza wszystkich wielbicieli sztuki na kolejną wyjątkową wystawę! \n„Picasso. Zarys emocji”\, to ekspozycja 116 litografii\, akwafort oraz grafik\, reprezentujących przekrojowo sztukę artysty. Prace z okresu 1946 – 1970 r. przedstawiają niezwykłą różnorodność dorobku Pabla Picassa. \nNa wystawie\, której kluczem jest legendarna płomienna natura hiszpańskiego geniusza sztuki współczesnej\, spotkają Państwo dzieła ukazujące pełną paletę uczuć znanych nam wszystkim — od smutku\, po namiętność.\nCzęść rysunków pochodzi ze szkicowników Picassa. Wybrane dzieła ukazują artystę nie tylko jako tytana pracy\, ale także mężczyznę o dużym poczuciu humoru i nienasyconym apetycie na życie. \nWystawa Pabla Picassa reprezentuje ogromny zbiór prac pochodzących z prywatnej kolekcji Państwa Picz. \nWernisaż: 14.06.2024\, godzina 18:00\nTichauer Art Gallery \nKurator: Dagmara Giej-Rusnak\nWspółorganizator wydarzenia: Epicentrum Art Gallery
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/picasso-zarys-emocji/
LOCATION:Tichauer Art Gallery\, ul. Browarowa 21\, Tychy\, 43-100\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/05/picasso-zarys-emocji.jpg
GEO:50.134111828944;18.961698555811
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Tichauer Art Gallery ul. Browarowa 21 Tychy 43-100 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Browarowa 21:geo:18.961698555811,50.134111828944
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240620
DTEND;VALUE=DATE:20240923
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240527T113108Z
LAST-MODIFIED:20241121T104303Z
UID:24645-1718841600-1727049599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Kruchość rzeczy. Ceramika z kolekcji Grażyny i Wiesława Stachurskich
DESCRIPTION:Wystawa Kruchość rzeczy. Ceramika z kolekcji Grażyny i Wiesława Stachurskich\nMuzeum Mazowieckie w Płocku zaprasza na wernisaż wystawy ceramiki „Kruchość rzeczy. Ceramika z kolekcji Grażyny i Wiesława Stachurskich”. \nW sali wystaw czasowych przy ul. Kolegialnej 6 zobaczymy blisko 200 znakomitych eksponatów reprezentujących polską ceramikę z jej najlepszego okresu. Obiekty te pochodzą kolekcji Grażyny i Wiesława Stachurskich. Są to obiekty znajdujące się w depozycie i ofiarowane\, które Grażyna Stachurska przekazała muzeum w 2023 roku. Niewielka część została wypożyczona na wystawę. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Figurka maselnica\, 1921-1926. Fabryka Fajansu Stanisława Mańczaka\, Chodzież\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Popiersie Hucułki\, Fabryka Fajansu w Pacykowie\, lata 20-30 XX w.\n						 \n					\n\nPrzebogata kolekcja Grażyny (1951) i Wiesława Stachurskich (1926–2009) powstawała przez kilkadziesiąt lat\, począwszy od czasów drugiej wojny światowej\, gdy rodzina Stachurskich mieszkająca we Włostowie niedaleko Ostrowca Świętokrzyskiego zaczęła zbierać produkowaną w pobliskim Ćmielowie porcelanę. Już wcześniej\, w okresie międzywojnia\, zamawiano z wytwórni do domu rodzinnego zastawę stołową\, nieświadomie tworząc początki wyjątkowej kolekcji. Gdy po wybuchu wojny nastoletni Wiesław Stachurski ze swoim ojcem Edwardem odwiedzili ćmielowską fabrykę\, rodzinne zbiory powiększyły się o słynne złocone serwisy – Belweder i Kula. W tamtym czasie wytwórnia\, produkując niewielkie ilości porcelany\, pozbywała się w ten sposób zapasów złota płatkowego\, by podobnie jak inne metale kolorowe nie trafiły do rąk niemieckiego okupanta. Wizyta ta stała się kamieniem milowym w życiu młodego Wiesława Stachurskiego i zrodziła w nim wielką pasję do kolekcjonowania. Poczuł też wtedy szczególną więź łączącą go z ćmielowską wytwórnią. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Figurka Siedzący gepard\, proj. Mieczysław Naruszewicz\, 1965\, Zakład Porcelany Stołowej \,\,Ćmielów”\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Figurka Piesek\, 1918-1921\, Pracownia Majoliki Artystycznej\, Warszawa\n						 \n					\n\nPo wojnie Wiesław Stachurski wyjechał do stolicy\, aby studiować na Politechnice Warszawskiej\, z którą związał swoje przyszłe życie zawodowe. Po ukończeniu studiów w 1951 roku został pracownikiem naukowym uczelni na Wydziale Inżynierii Lądowej. Tytuł profesora nadzwyczajnego otrzymał w 1975 roku\, a profesora zwyczajnego – w 1986 roku. Pełnił funkcję dziekana i prodziekana Wydziału Inżynierii Lądowej\, kierował Zakładem Konstrukcji Betonowych w Instytucie Konstrukcji Budowlanych. Był cenionym\, szanowanym naukowcem i wychował wiele pokoleń inżynierów. Specjalizował się w inżynierskich konstrukcjach budowlanych i konstrukcjach betonowych. \nFigurka Treserka lwów\, fabryka Fajansu w Pacykowie\, lata 20-30 XX wieku\nPrzez ten czas wspaniałemu rozwojowi kariery naukowej towarzyszyło kolekcjonowanie ceramiki i pogłębianie o niej wiedzy\, któremu poświęcał się z niemniejszym zaangażowaniem. Poszukiwaniu obiektów towarzyszyła nie tylko wielka fascynacja polską ceramiką\, ale też poczucie realizowania szczególnej misji – zachowania jej dla przyszłych pokoleń\, ocalenia tego\, co kruche. Zdobywane przez Wiesława Stachurskiego na targach\, w antykwariatach i desach unikalne obiekty reprezentujące rodzimą ceramikę gromadzone były skrupulatnie w niewielkim mieszkaniu w Warszawie. Jednocześnie kolekcjoner zgłębiał wiedzę na jej temat\, analizując sygnatury i motywy dekoracyjne. \nZamiłowanie do piękna ceramiki podzielała również Grażyna Stachurska\, cierpliwie wspierając w pasji swojego męża. Pochodząca ze stolicy\, również ukończyła studia na Wydziale Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej. Z zawodu była inżynierem budowlanym i pracowała w biurach projektowych dużych warszawskich przedsiębiorstw budowlanych i zakładów przemysłowych. Otoczona figurkami\, wazonami\, talerzami\, serwisami i innymi przedmiotami z ceramiki w swoim domu\, czuła się jak w muzeum. Po śmierci męża to ona dba o jego spuściznę i opiekuje się kolekcją. \nW 2023 roku po odwiedzinach w Muzeum Mazowieckim w Płocku Grażyna Stachurska postanowiła ofiarować muzeum figurki w stylu new look oraz dwie międzywojenne bombonierki i figurkę Taniec góralski projektu Franciszka Kalfasa z ćmielowskiej wytwórni\, a ponad dwieście obiektów przekazać w wieloletni depozyt. Niewielką część wypożyczono na potrzeby wystawy. Znakomity zbiór ceramiki obejmuje prace od XIX wieku aż do lat 60. XX wieku. Są to wyroby reprezentujące zarówno ceramikę artystyczną\, jak i ludową. Wiele z nich jest unikatowych i nieskatalogowanych. \nSerwis kawowy\, 1918-1939\, Włocławskie Zakłady Przemysłowe d. Teichfeld i Asterblum obecnie Mejer Nieszawski i Ska Progres\, Włocławek\nPrezentowane obiekty pochodzą ze znanych i cenionych rodzimych wytwórni – Fabryki Wyrobów Fajansowych Jakuba Teichfelda w Pruszkowie\, Fabryki Fajansu w Pacykowie\, Galicyjskiej Fabryki Wyrobów Szamotowych i Fajansowych w Skawinie\, Pracowni Majoliki Artystycznej Andrzeja Wojnackiego i Kazimierza Czechowskiego w Warszawie\, Fabryki Fajansu Stanisława Mańczaka w Chodzieży\, Wileńskiej Wytwórni Garncarsko-Fajansowej A. Azarewicz i Synowie oraz wielu innych. Wśród prac są również dzieła zaprojektowane przez wybitnych polskich artystów – Stanisława Jagmina\, Wacława Bębnowskiego czy Olgi Niewskiej. Jedną z gałęzi kolekcji jest zbiór ceramiki ludowej\, obejmującej ceramikę huculską\, wyroby Walentego Konopczyńskiego z Bolimowa oraz Franciszka i Leona Neclów z Chmielna na Kaszubach. \nSzeroki przekrój kolekcji\, w której obecne są zarówno obiekty w stylistyce secesji i art déco\, a także reprezentujące design powojenny\, licują ze zbiorami muzeum. Wierzymy\, że w ciągu najbliższych lat wiele z nich wzbogaci naszą muzealną kolekcję. Dziś zostaną pokazane szerokiej publiczności po raz pierwszy\, zgodnie z życzeniem Grażyny Stachurskiej. \nWernisaż: 20 czerwca 2024 r.\, godz. 17.00\nMuzeum Mazowieckie w Płocku\nKuratorka: Aleksandra Woźniak-Adamska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/kruchosc-rzeczy-ceramika-z-kolekcji-grazyny-i-wieslawa-stachurskich/
LOCATION:Muzeum Mazowieckie w Płocku\, ul. Tumska 8\, Płock\, 09-402\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/kruchosc-rzeczy-plock-plakat-1.jpg
GEO:52.5433917;19.6904405
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Mazowieckie w Płocku ul. Tumska 8 Płock 09-402 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Tumska 8:geo:19.6904405,52.5433917
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240621
DTEND;VALUE=DATE:20241216
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240611T134633Z
LAST-MODIFIED:20240926T084334Z
UID:24785-1718928000-1734307199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Józef Hecht. Artystyczne żywioły
DESCRIPTION:Wystawa Józef Hecht. Artystyczne żywioły\nNiezwykła osobowość. Żywiołowy temperament i nieprzeciętny talent. Artysta\, podróżnik\, wrażliwy obserwator świata natury ukazywanego w malarstwie\, grafice\, rzeźbie i ilustracji. Pasjonat miedziorytu\, wybitny rytownik. Józef Hecht (1891-1951) wraca po niemal stu latach do rodzinnej Łodzi jako niesłusznie zapomniany artysta Szkoły Paryskiej. \nWystawa Józef Hecht. Artystyczne żywioły prezentuje ponad sześćdziesiąt prac tego twórcy. Reprezentują one wszystkie dyscypliny sztuki\, które uprawiał. Tytuł ekspozycji odnosi się do „żywiołów” – pasji artysty\, które ukształtowały jego drogę artystyczną. Sylwetka i twórczość Hechta ukazane są poprzez jego pasję do podróży\, fascynację światem natury w najrozmaitszych jej formach i przejawach oraz zamiłowanie do miedziorytu\, któremu artysta poświęcał całą swą energię. Wystawa prowadzi przez trzy obszary bliskie artyście\, które silnie oddziaływały na jego zmysł obserwacji\, a także pobudzały wyobraźnię: miasta i krajobrazy północnej oraz południowej Europy\, świat roślin\, zwierząt i czterech pierwotnych żywiołów (wody\, ziemi\, powietrza\, ognia) oraz warsztat grafiki artystycznej. \nJózef Hecht\, Ostatnia z plag | ok-1945 r.\nLosy Hechta związane były z kilkoma krajami. Dzieciństwo i wczesną młodość spędził w Łodzi\, gdzie przyszedł na świat w 1891 roku w rodzinie żydowskiej. Przed ukończeniem 18. roku życia wyjechał do Krakowa\, gdzie studiował w Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Wojciecha Weissa (malarstwo) i Józefa Pankiewicza (grafika) i gdzie zdobył liczne wyróżnienia i nagrody. Okres studenckich podróży związanych z kształceniem artystycznym – do Rzymu\, Wiednia i Berlina – przerwał wybuch pierwszej wojny światowej. Zmuszony sytuacją międzynarodową młody artysta wyjechał do Norwegii\, gdzie mieszkał i tworzył przez pięć lat\, do 1919 roku. Surowy krajobraz Skandynawii stał się silną\, niesłabnącą w latach późniejszych inspiracją dla Hechta\, który w latach 30. XX wieku podróżował także do Szwecji. Jednak miastem\, które z wyboru stało się jego miejscem na ziemi\, był Paryż i dzielnica artystów Montparnasse\, w której osiadł na stałe. Nawiązał tam liczne kontakty ze środowiskiem wybitnych malarzy\, rzeźbiarzy\, grafików i pisarzy\, ale wędrował własnymi ścieżkami. Skoncentrowany na własnej wizji artystycznej i doskonaleniu warsztatu szybko wypracował rozpoznawalny styl. Miał wystawy indywidualne w prestiżowych galeriach\, w których prezentowali swe obrazy Picasso\, Modigliani i Chagall\, na przykład u Berthe Weill. W Paryżu Hecht odniósł sukces na wielu polach – zdobył uznanie środowiska artystycznego\, założył także rodzinę i został ojcem. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Józef Hecht. Artystyczne żywioły\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Józef Hecht. Artystyczne żywioły\n						 \n					\n\nMiał wiele pasji\, które były dla niego źródłem inspiracji w sztuce. Oprócz licznych podróży po Europie i po Francji\, której zakątki odkrywał i malował z niesłabnącym entuzjazmem\, impulsem do tworzenia były także częste wycieczki do paryskiego zoo w Ogrodzie Botanicznym. Zafascynował się tam światem dzikich zwierząt. Ukazywał je w subtelnym uproszczeniu i stylizacji\, mistrzowsko oddawał dynamikę ich ruchów i skomplikowane pozy na obrazach\, w rzeźbach i pracach graficznych. Ulubioną techniką graficzną Hechta\, w której osiągnął mistrzostwo\, był miedzioryt. Nazywany z tego powodu „wirtuozem rylca” przyczynił się do odrodzenia tej techniki w XX wieku. Tworzył miedzioryty w nowoczesnej formie\, nawiązując do stylu art déco. Uprawiał także inne techniki graficzne\, a pod koniec lat 40. z młodzieńczą energią wciąż poszukiwał nowych rozwiązań artystycznych i zaczął eksperymentować w dziedzinie warsztatu graficznego. Pochodzący z Łodzi artysta miał znaczący udział w powstaniu Atelier 17. Była to słynna pracownia graficzna o międzynarodowym charakterze prowadzona przez przyjaciela i ucznia Hechta\, Stanleya W. Haytera od 1927 roku w Paryżu\, a później w Nowym Jorku. \nWystawa Józef Hecht. Artystyczne żywioły\nHecht regularnie wystawiał w paryskich galeriach i na Salonach: Jesiennym\, Tuileryjskim i Niezależnych\, także w Wielkiej Brytanii\, Norwegii\, Szwecji\, USA i RPA. Tworząc we Francji\, nie zerwał związków z Polską; nadsyłał swe prace na wystawy krajowe. W Miejskiej Galerii Sztuki w Łodzi prezentował swe obrazy\, rzeźby i grafiki w 1928 roku. \nObiekty prezentowane na obecnej wystawie pochodzą ze zbiorów: Muzeum Miasta Łodzi\, Muzeum Narodowego w Krakowie\, Muzeum Sztuki w Łodzi\, Muzeum Regionalnego w Siedlcach\, Biblioteki Narodowej w Warszawie\, Wejman Gallery i kolekcji prywatnych. \nWernisaż: 21.06.2024\, g. 18:00 \nKuratorka: Katarzyna Kulpińska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jozef-hecht-artystyczne-zywioly/
LOCATION:Muzeum Miasta Łodzi\, Ogrodowa 15\, Łódź\, 91-065\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/hecht-plakat-1.jpg
GEO:51.778731;19.45111
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Miasta Łodzi Ogrodowa 15 Łódź 91-065 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Ogrodowa 15:geo:19.45111,51.778731
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240627
DTEND;VALUE=DATE:20241104
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240516T105814Z
LAST-MODIFIED:20240819T100306Z
UID:24545-1719446400-1730678399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wincenty Wodzinowski. Czuły obserwator (1866-1940)
DESCRIPTION:Wystawa Wincenty Wodzinowski. Czuły obserwator (1866-1940)\nMuzeum Krakowa zaprasza na nowa wystawę czasową w Pałacu Krzysztofory. \nWystawa przypomina życie i bogatą twórczość artysty- Wincentego Wodzinowskiego (1866\, Igołomia -1940\, Kraków)\, którego dzieła znajdują się w niemal każdej większej kolekcji muzealnej\, a w ostatnim czasie stały się ponownie poszukiwane na rynku aukcyjnym osiągając coraz większe wyceny. Widzowie wyruszą w podróż śladami artysty- piewcy piękna podkrakowskiej wsi\, pełnego pasji społecznika zaangażowanego w życie dwóch miast Krakowa i Podgórza) i patrioty- legionisty\, jednego z uczniów Jana Matejki i wychowanka Akademii monachijskiej. Istotnym momentem dla jego kariery było współtworzenie wraz z Wojciechem Kossakiem oraz Janem Styką – „Panoramy Racławickiej”. Wystawa wpisuje się w misję Muzeum- jest kolejną opowieścią o Krakowie\, widzianą przez pryzmat życia jego zwykłego-niezwykłego mieszkańca. Będzie to pierwsza próba monograficznego ujęcia twórczości malarza\, osadzona w szerszym kontekście historii i kultury Krakowa przełomu XIX i XX stulecia. Wystawa jest niejako uzupełnieniem poprzedniej prezentowanej w pałacu Krzysztofory wystawy prac Włodzimierza Tetmajera. \nNa wystawie w kilku odsłonach ukazana zostanie sylwetka Wincentego Wodzinowskiego- Krakowianina\, Podgórzanina i Swoszowianina w jednej osobie: \n– cenionego przez krytykę artystyczną malarza\, przedstawiciela (obok m.in. W. Tetmajera)\, nieformalnej artystycznej grupy „Pięciu”- wychowanków krakowskiej i monachijskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz Jana Matejki\, twórców popularnego na przełomie XIX i XX wieku nurtu chłopomani w malarstwie polskim\,\n– artysty zafascynowanego kulturowym bogactwem wsi podkrakowskiej\, autora licznych portretów „typów ludowych” i wielofigurowych\, barwnych sceny rodzajowych\, którego ulubioną modelką była słynna w Krakowie „Piękna Zośka” oraz współtwórcy Panoramy Racławickiej autorstwa J. Styki\,\n– członka i darczyńcy Towarzystwa Muzeum Etnograficznego w Krakowie\, które pod przewodnictwem S. Udzieli zainicjowało powstanie muzeum\,\n– zasłużonego na polu sztuki twórcy\, który przez ponad 15 lat tworzył niemal na wyłączność dla znanego\, ekscentrycznego mecenasa sztuki hr. Ignacego Korwina -Milewskiego – twórcy niezwykłej kolekcji dzieł malarzy polskich\, takich jak J. Matejko\, A. Gierymski\, J. Chełmoński\, J. Kossak czy L. Wyczółkowski\, w ufundowanej przez hrabiego pracowni w Swoszowicach\,\n– zasłużonego działacza wielu podgórskich i krakowskich organizacji\, jak Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych\,\n– podgórskiego społecznika\, który zainicjował stworzenie podgórskiego „Sokoła” i czynnie uczestniczył w procesie połączenia Krakowa z Podgórzem w ramach Wielkiego Krakowa.\n– człowieka\, który na kartach historii zapisał się jako wierny Ojczyźnie legionista i artysta uwieczniający życie legionowe\,\n– „głowy domu” niezwykłej rodziny\, ojca Wincentyny Wodzinowskiej- Stopkowej i teścia wybitnego polskiego scenografa Andrzeja Stopki\, nagrodzonych przez Yad Vashem tytułem Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata za pomoc Żydom w czasie II wojny światowej\, a wśród nich niezwykłej poetce Zuzannie Ginczance. \nKurator: Elżbieta Lang
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wincenty-wodzinowski-czuly-obserwator-1866-1940/
LOCATION:Muzeum Krakowa\, Rynek Główny 35\, Kraków\, 31-011\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/08/wodzianowski.png
GEO:50.06219;19.9360499
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Krakowa Rynek Główny 35 Kraków 31-011 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Rynek Główny 35:geo:19.9360499,50.06219
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240627
DTEND;VALUE=DATE:20241014
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240613T120714Z
LAST-MODIFIED:20240613T120714Z
UID:24805-1719446400-1728863999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Alina Ślesińska. Szkice Przestrzeni
DESCRIPTION:Wystawa Alina Ślesińska. Szkice Przestrzeni\nAlina Ślesińska (1922–1994) przez długi czas była rozpoznawana dzięki urodzie\, starannie podkreślanemu podobieństwu do Brigitte Bardot\, noszeniu ubrań od francuskich projektantów i jeżdżeniu po Warszawie początku lat 60. XX wieku żółtym sportowym Renault. Tymczasem za granicami Polski ta rzeźbiarka odniosła niebywały międzynarodowy sukces; jej „Propozycje dla architektury” pojawiały się w paryskich galeriach obok prac Eero Saarinena i André Bloca\, a Oscar Niemeyer zapraszał ją do współpracy w Brasílii. O tej niezwykłej kobiecie do dziś krąży wiele plotek\, mitów i konfabulacji\, w zalewie których toną rzetelne informacje i obiektywne opinie. \nPrezentowany w Muzeum Rzeźby w Królikarni wycinek twórczości Aliny Ślesińskiej związany z projektowaniem i kształtowaniem przestrzeni fascynuje nas na wielu płaszczyznach. Zestawienie modeli rzeźbiarskich i rysunków artystki pochodzących z okresu 1960–1989 rzuca nowe światło na jej sposób pracy z przestrzenią. Udowadnia\, że jej dziedzictwo obejmuje znacznie więcej niż obiegowe „osiem gipsów”\, a kreatywne zaangażowanie w tym obszarze nie wygasło wraz z przeminięciem sławy artystki. Ślesińska\, uczennica Xawerego Dunikowskiego\, przekraczała granice pomiędzy rzeźbą a architekturą. Robiła to w sposób wizjonerski i budzący często wiele kontrowersji. W jednym z wywiadów powiedziała: „Dlaczego domy mają być zawsze pudełkami? Rzeźbiarz powinien im nadać bardziej zindywidualizowane kształty\, wpływać na wizje miast. Współczesną rzeźbę wyobrażam sobie jako sztukę użytkową. Funkcjonalną rzeźbą może być architektura”. Jej propozycje do dziś silnie i bezpośrednio oddziałują na wyobraźnię odbiorców\, poszerzają horyzonty projektantów\, atakują modernistyczną hierarchię specjalistów. Ślesińska kreowała przestrzenie łączące ludzi\, otwierające nowe perspektywy\, zaskakująco ściśle wpisujące się w ideę „Formy Otwartej” Zofii i Oskara Hansenów. \nWystawa „Alina Ślesińska. Szkice przestrzeni” jest efektem prowadzonego od 2022 roku wieloletniego projektu wystawienniczo-badawczego poświęconego polskim rzeźbiarkom. Jego celem jest budowanie podstaw do zdystansowanej\, opartej na faktach\, życzliwie krytycznej analizy ich postaw i twórczości. \nKuratorka: Alicja Gzowska \nOrganizator: Muzeum Narodowego w Warszawie\, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego\nMecenasi Muzeum: PGE Polska Grupa Energetyczna\, ORLEN
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/alina-slesinska-szkice-przestrzeni/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Warszawie | Królikarnia\, Puławska 113a\, Warszawa\, 02-707\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/alina-slesinska.jpg
GEO:52.1890265;21.0284122
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Warszawie | Królikarnia Puławska 113a Warszawa 02-707 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Puławska 113a:geo:21.0284122,52.1890265
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240628
DTEND;VALUE=DATE:20241007
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240319T194831Z
LAST-MODIFIED:20240726T151214Z
UID:24182-1719532800-1728259199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Uskrzydlone. Putta w sztuce renesansu
DESCRIPTION:Wystawa Uskrzydlone. Putta w sztuce renesansu\nPutta to popularny motyw dekoracyjny\, który wzbogaca niezliczone dzieła nowożytnej sztuki europejskiej. Ten urokliwy fenomen ukazujący wyobrażenie małych\, uskrzydlonych aniołów z pewnością intryguje i budzi ciekawość. Ekspozycja w Gmachu Głównym prezentuje temat na przykładzie renesansu\, głównie włoskiego i krajów niemieckich\, na szerokim tle sztuki starożytnej oraz nowożytnej europejskiej. \nObejmuje głównie rysunki i grafikę\, ale też rzeźbę w marmurze\, metalu i ceramiczną\, malarstwo\, ceramikę użytkową i tkaniny z rozmaitych zbiorów polskich oraz muzeów z innych krajów Europy i Ameryki. W ten sposób dokumentuje starożytne pochodzenie\, formę i symbolikę putta\, głównie w sztuce wieku XV i XVI. Unaocznia\, jak to się stało\, że do kultury renesansu wprowadzono nową grupę tematów\, dającą okazję do rywalizacji z antykiem\, jego interpretacji\, a także wzbogacenia o nowe wątki\, zwłaszcza sakralne. Widz może się zadziwić na przykład zestawieniem ilustrującym\, skąd wywodzi się nagi klęczący aniołek z krzyżem na kopule kaplicy Zygmuntowskiej. Rysunki towarzyszące gotowym dziełom ilustrują mechanizm doskonalenia formy putta zrazu dość dalekie od ideału klasycznego\, jak świadczy Andrea Mantegna swoim miedziorytem\, nie tylko przez studia nad antykami\, ale także przez szkice z natury. Wykonywano je zwłaszcza w kręgu Rafaela i jego uczniów\, którzy projektowali obrazy i arrasy\, a z takich inwencji korzystali też rzeźbiarze i dekoratorzy ceramiki. Ekspozycja w szczególny sposób systematyzuje rozmaite treści wizerunków putt: od intuicyjnej interpretacji antyków i lektury tekstów greckich i rzymskich po poetyckie wizje inspirowane antykiem\, a nawet samodzielne alegorie\, w których celował na przykład Albrecht Dürer. W skrótowej formie poucza więc o istocie włoskiego renesansu i jego recepcji w Europie\, w tym w Polsce i daje okazję do kontaktu z twórczością największych\, wielkich i mniejszych mistrzów\, w większości niedostępną na co dzień. \nKurator: prof. Marcin Fabiański\nKoordynator: Katarzyna Stolarz\nAranżer: Łukasz Sarnat
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/uskrzydlone-putta-w-sztuce-renesansu/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny\, al. 3 Maja 1\, Kraków\, 30-062\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/03/uskrzydlone.png
GEO:50.060472;19.923779
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny al. 3 Maja 1 Kraków 30-062 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=al. 3 Maja 1:geo:19.923779,50.060472
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240628
DTEND;VALUE=DATE:20241207
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240620T121842Z
LAST-MODIFIED:20240930T151514Z
UID:24941-1719532800-1733529599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Nowe pokolenie i klasycy z Kolekcji Wojciecha Fibaka
DESCRIPTION:Karolina Jabłońska\, The chill | 2022 r.\nNajnowsza ekspozycja w Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu ma szansę stać się jednym z najważniejszych wydarzeń wystawienniczych sezonu letniego 2024 w kraju. Jest to bowiem pierwsza odsłona nowego oblicza jednej z najstarszych i najważniejszych prywatnych kolekcji sztuki współczesnej w Polsce. Nie jest przesadą stwierdzenie\, że dynamiczny rozwój rynku sztuki w naszym kraju zainicjował właśnie Wojciech Fibak i jego kolekcja École de Paris\, pokazywana w kilkunastu muzeach i galeriach od końca lat 90. XX w. Wybitni kolekcjonerzy przyznają dzisiaj\, że rozpoczęli swoją przygodę ze sztuką zainspirowani właśnie osiągnięciami Wojciecha Fibaka. \nLeon Tarasewicz\, Kompozycja / Composition | 1993\nNa powierzchni 2000 m2 na pierwszym i drugim piętrze CSW prezentujemy ponad 200 wybitnych obrazów i rzeźb artystów klasycznych oraz przedstawicieli Nowego pokolenia sztuki polskiej. Są wśród nich m.in. Andrzej Wróblewski\, Jan Lebenstein\, Magdalena Abakanowicz\, Wojciech Fangor\, Jerzy Nowosielski\, Leon Tarasewicz\, Izabella Gustowska\, Teresa Pągowska\, Jan Berdyszak i wielu innych klasyków współczesności. Eksponujemy także prace przedstawicieli średniego pokolenia: Wilhelma Sasnala\, Marcina Maciejowskiego\, Agaty Bogackiej\, Jakuba Juliana Ziółkowskiego\, Karola Radziszewskiego czy Aleksandry Waliszewskiej. \nJednak największą niespodzianką i atrakcją wystawy są prace Nowego pokolenia autorstwa Ewy Juszkiewicz\, Karoliny Jabłońskiej\, Agaty Kus\, Agaty Słowak\, Martyny Czech\, Mikołaja Sobczaka\, Emilii Kiny\, Tomasza Kręcickiego i innych. To ich obrazy są w tej chwili najbardziej poszukiwane przez kolekcjonerów\, prezentowane na licznych wystawach w kraju i za granicą\, wygrywają aukcje i rankingi\, wzbudzają najwięcej emocji. W kolekcji Wojciecha Fibaka znalazły się dzieła czołowych artystek i artystów Nowego pokolenia. \nWystawa pokazuje obok siebie obrazy klasyków i przedstawicieli Nowej generacji – te zderzenia często zaskakują\, ale też zastanawiają i ujawniają nieoczywiste powiązania: zbliżone konteksty i kontynuację wątków\, a jeśli nie dosłownie kontynuację\, to przynajmniej świadomość więzów łączących artystów różnych pokoleń. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Agata Kus\, Bliźniaczki 8 / Twins 8 | 2015 r.\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Agata Kus\, Studentka / Student | 2023 r.\n						 \n					\n\nPrzed 30 laty Wojciech Fibak zainicjował w Polsce swoistą modę na kolekcjonowanie\, przede wszystkich uznanych twórców polskich z kręgu École de Paris. Dzisiaj zajmuje go twórczość Nowego pokolenia i choć moda na tę sztukę trwa już od kilku lat\, to kolekcja Fibaka w pewien sposób podsumowuje i porządkuje to zjawisko. \nWystawie towarzyszy obszerny katalog oraz program edukacyjny. \nWernisaż: 28 czerwca 2024r.\, godz. 18:00\nCentrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu\nKuratorzy: Wojciech Fibak\, Krzysztof Stanisławsk
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/nowe-pokolenie-i-klasycy-z-kolekcji-wojciecha-fibaka/
LOCATION:Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” w Toruniu\, ul. Wały gen. Sikorskiego 13\, Toruń\, 87-100\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/wystawa-fibak.jpg
GEO:53.012110406862;18.600875615647
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” w Toruniu ul. Wały gen. Sikorskiego 13 Toruń 87-100 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Wały gen. Sikorskiego 13:geo:18.600875615647,53.012110406862
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240701
DTEND;VALUE=DATE:20241011
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240620T115720Z
LAST-MODIFIED:20240621T135924Z
UID:24916-1719792000-1728604799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Magia spotkania. Plenerowa wystawa rzeźb Łukasza Krupskiego
DESCRIPTION:Łukasz Krupski\, Szepty\n– Chciałbym rozumieć świat\, jako pieśń o miłości…– to słowa Łukasza Krupskiego\, którego 23 rzeźby\, wykonane z różnych materiałów przez kilka letnich miesięcy będziemy podziwiać na placu Trzech Krzyży. Jest to pierwsza plenerowa wystawa w tym szczególnym miejscu – jednym z najpiękniejszych i historycznie najważniejszych miejsc Warszawy\, które jest także ważnym centrum biznesowym oraz kulturalnym stolicy. Plac znajdujący się na trasie traktu królewskiego\, został zburzony w czasie II wojny światowej\, po wojnie odbudowany\, a w 2023 zrewitalizowany. \nPrzesłanie eksponowanych rzeźb Łukasza Krupskiego jest niebywale spójne z postawą twórczą i życiową Artysty. Już sam kontakt z kamieniem jest dla niego mistycznym przeżyciem – świadomość\, że dotyka\, tworzy w kawałku skały\, który kilkaset milionów lat temu był świadkiem tego co działo się na naszej planecie. Kamień uczy pokory. Życie też. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Łukasz Krupski\, Pan Cogito. Portret Zbigniewa Herberta                     \n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						            Łukasz Krupski\, Pan Cogito. Portret Zbigniewa Herberta                                        \n						 \n					\n\nWystawa „MAGIA SPOTKANIA” jest przede wszystkim opowieścią o przeplataniu się w ludzkim życiu duchowości i cielesności\, stanowiącym dramat i wyzwanie\, z którym zmaga się człowiek każdych czasów. Znajdujemy tu wątki obecne od wieków w kulturze europejskiej\, odniesienia do kultury antycznej (Syzyf)\, chrześcijańskiej (Pusta Pieta) i najnowszej. W rzeźbach portretowych odnajdujemy dialog z wielkimi artystami i twórcami kultury (Herbert – w 2024 obchodzimy rok Herberta\, Miłosz\, Kołakowski)\, a w innych formach rzeźbiarskich nawiązania do największych twórców europejskich: Michała Anioła\, Rodina\, Kapoora\, Abakanowicz. \nŁukasz Krupski\, Iluminacja\nWystawa będzie okazją do „SPOTKANIA” przedstawicieli różnych środowisk\, których łączy ta sama wrażliwość na sztukę. – Sztuka w przestrzeni publicznej zmienia miasto. Bardzo się cieszę\, że możemy zaprezentować prace artystyczne w tej ciekawej\, pełnej historii przestrzeni miejskiej. To ważne\, by warszawianki i warszawiacy\, ale też osoby odwiedzające stolicę mogły na co dzień obcować ze sztuką w nieskrępowanej atmosferze – mówi Aldona Machnowska – Góra\, Zastępczyni Prezydenta m.st. Warszawy. Te tytułowe „SPOTKANIA” możliwe będą dzięki potędze sztuki zawierającej w sobie uniwersalne kody kulturowe\, które w czasach silnych podziałów społecznych pokazują trwałe więzi międzyludzkie. \nŁączą nie tylko świat biznesu\, finansów\, polityki\, wielbicieli motoryzacji ze światem sztuki.- Audi City Warszawa od lat aktywnie wspiera różnorodne inicjatywy artystyczne\, dostrzegając w nich ogromną wartość dla mieszkańców Warszawy. Organizując wystawy\, wydarzenia kulturalne i współpracując z lokalnymi artystami\, dążymy do integracji miłośników motoryzacji i sztuki. Wierzymy\, że te pasje mogą się wzajemnie uzupełniać. Podczas Warsaw Gallery Weekend gościliśmy wystawę Krzysztofa Franaszka „Morfa”\, odbyła się też u nas premiera albumu „Kierunek Sztuka” autorstwa Kamy Zboralskiej\, połączona z wernisażem dzieł laureatów Kompasu Młodej Sztuki. Teraz\, z radością objęliśmy patronatem letnią wystawę rzeźby „ MAGIA SPOTKANIA” Łukasza Krupskiego\, co stanowi kolejny krok w naszej artystycznej podróży. W naszym salonie będzie można podziwiać kilka dzieł Artysty – mówi Małgorzata Lochert\, Kierownik Audi City Warszawa. \nŁukasz Krupski\, Narodziny Wenus\nŁukasz Krupski\nUrodził się w 1990 roku w Warszawie. Rzeźbiarz\, tworzy w różnych materiałach. Absolwent Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych\, Wydział Rzeźby\, dyplom z wyróżnieniem rektorskim pod kierunkiem prof. P. Gawrona obronił w 2014 roku. Laureat wielu nagród i stypendiów artystycznych m.in. nagrody w konkursie rzeźby kamiennej w niemieckim Neuzelle\, nagrody im. ks. Janusza Pasierba\, stypendium „Młoda Polska”. Autor licznych realizacji rzeźbiarskich w Warszawie\, m.in.: Pomnika Matki na Woli\, Drogi Krzyżowej w Bazylice Archikatedralnej p.w. św. Jana Chrzciciela\, Popiersia Cypriana Norwida na Uniwersytecie Warszawskim. W swojej twórczości podnosi temat człowieka jako przestrzeni\, w której przeplata się duch i materia. Traktuje rzeźbę jako dotykalny znak i zapis zmagania człowieka z tajemnicą samego siebie oraz miejsca człowieka w otaczającym go wszechświecie. \nWernisaż: 1 lipca 2024 r.\, godz. 19:00\nPlac Trzech Krzyży\nKuratorka: Kama Zboralska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/magia-spotkania-plenerowa-wystawa-rzezb-lukasza-krupskiego/
LOCATION:Plac Trzech Krzyży\, Warszawa\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/Szepty-37x23x26-cm-ceramika.jpg
GEO:52.2296756;21.0122287
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240704
DTEND;VALUE=DATE:20241001
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240729T160009Z
LAST-MODIFIED:20241121T105211Z
UID:25081-1720051200-1727740799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jan Bogusławski (1910–1982). Według reguł sztuki i własnego upodobania
DESCRIPTION:Wystawa Jan Bogusławski (1910–1982). Według reguł sztuki i własnego upodobania\n  \nCellini powiedział kiedyś\, że Perseusz jest jego największym dziełem rzeźbiarskim\, bo stworzył je „według reguł sztuki i własnego upodobania”. Ja szukam w dziełach przeszłości reguł sztuki i piękna\, żeby według nich tworzyć nowe formy – z własnego upodobania. \n– rozmowa z prof. Janem Bogusławskim [rozmawia Marek Sadzewicz]\, „Stolica” 1954\, nr 32 (346)\, s. 2-3. \nJan Bogusławski (1910–1982) należy do grona wielkich osobowości polskiej architektury XX wieku. Projektował budynki\, wnętrza\, meble\, detale architektoniczne i reklamy świetlne. Przez całe życie był związany z Warszawą. Mierzył się z odbudową stolicy (m.in. Zamku Królewskiego)\, zaprojektował kultowe obiekty warszawskiego modernizmu (m.in. pawilon „Chemii”)\, ale też architekturę sakralną najwyższej próby (m.in. konkatedrę w Stalowej Woli). Przejawiał pasję do rzeźby\, malarstwa\, muzyki\, literatury. Kierował się regułami sztuki\, według których projektował własne formy. W zakresie meblarstwa rozwijał się wielotorowo: projektował sprzęty przeznaczone do mieszkań prywatnych\, jak również do luksusowych wnętrz reprezentacyjnych (m.in. do Urzędu Rady Ministrów). \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Jan Bogusławski (1910–1982). Według reguł sztuki i własnego upodobania\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Jan Bogusławski (1910–1982). Według reguł sztuki i własnego upodobania\n						 \n					\n\nWystawa zorganizowana przez Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki we współpracy z Instytutem Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie stanowi preludium do poznania twórczości projektanta. Pierwsza monograficzna wystawa w sposób tematyczny i problemowy prezentuje działalność Bogusławskiego. Gromadzi ponad 200 obiektów: oryginalne meble\, niepublikowane rysunki i szkice autora\, projekty budowlane\, makiety architektoniczne\, a także fotografie oraz materiały archiwalne. Takie zestawienie daje możliwość zauważenia indywidualnej estetyki i wyłuskania zasad\, według których tworzył. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Jan Bogusławski (1910–1982). Według reguł sztuki i własnego upodobania\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Jan Bogusławski (1910–1982). Według reguł sztuki i własnego upodobania\n						 \n					\n\nBogusławski potrafił projektować w różnych okolicznościach i dla rozmaitych zleceniodawców\, dlatego jego spuścizna jest wielowątkowa. Umiejętnie łączył tradycję meblarstwa z nowoczesnością\, synergię architektury z nowatorskimi rozwiązaniami technicznymi. Wśród mnogości i różnorodności realizacji u podstawy zawsze była pasja do projektowania. Jego twórczość nie ma wspólnego mianownika\, chyba poza jednym – Bogusławskiego można określić jako jednego z ostatnich\, wielkich indywidualności przedwojennego pokolenia architektów. \nProgram towarzyszący » \nKurator naukowy: prof. Bolesław Stelmach\nKuratorka: Weronika Sołtysiak\nOrganizator: Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki\nWspółorganizator: Instytut Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jan-boguslawski-1910-1982-wedlug-regul-sztuki-i-wlasnego-upodobania/
LOCATION:Instytut Wzornictwa Przemysłowego\, ul. Świętojerska 5/7\, Warszawa\, 00-236\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/07/grafiki-do-newslettera-IWP-11.jpg
GEO:52.253405761503;21.031914512792
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Instytut Wzornictwa Przemysłowego ul. Świętojerska 5/7 Warszawa 00-236 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Świętojerska 5/7:geo:21.031914512792,52.253405761503
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240726
DTEND;VALUE=DATE:20250127
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240724T120236Z
LAST-MODIFIED:20250130T162713Z
UID:25046-1721952000-1737935999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jacek Malczewski / Lech Majewski
DESCRIPTION:Wystawa Jacek Malczewski / Lech Majewski\nOd 26 lipca w Muzeum Narodowym w Poznaniu rozpoczyna się wyjątkowa wystawa czasowa „Jacek Malczewski / Lech Majewski” w formie prezentacji wideoartów Lecha Majewskiego. Na czym polega jej niezwykłość? \nO jej wyjątkowości decyduje zarówno technika stosowana przez artystę\,jak i idea dzieła – jest nią rozmowa pomiędzy twórcami\, których dzieli całe stulecie.~ Tomasz Łęcki\, dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu \nNa granicy filmu i sztuk plastycznych \nLech Majewski wykorzystał sztukę wideo do interpretacji dzieł Jacka Malczewskiego. W przygotowanym specjalnie dla Muzeum Narodowego w Poznaniu cyklu 13 etiud filmowych reżyser wykorzystał kilkanaście obrazów młodopolskiego malarza – niektóre z nich\, jak „Thanatos”\, „Portret rodziny artysty” czy „Śmierć na etapie”\, są eksponowane równolegle do wideoartów w nowo otwartych przestrzeniach Galerii Sztuki Polskiej. \nKadr z jednego z wideoartów Lecha Majewskiego\nZaproszenie do wspólnej podróży \nWizyjne postaci wychodzą z okna pracowni Malczewskiego\, przedstawionej na obrazie „Melancholia”\, i przemierzają filmowe pejzaże Majewskiego. Podróżują przez kolejne dziesięciolecia i pory roku\, przez syberyjskie i polskie krajobrazy\, docierając ostatecznie do zurbanizowanej metropolii. Wędrują przez dawną i współczesną Polskę. W drodze stawiają pytania i szukają odpowiedzi. \nCzy kajdany opadły z naszych stóp czy wloką się za nami? Czy wizje Malczewskiego rezonują we współczesności? Jak bardzo brakuje nam wyobraźni malarza? \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Kadr z jednego z wideoartów Lecha Majewskiego\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Kadr z jednego z wideoartów Lecha Majewskiego\n						 \n					\n\nOdpowiedzi szukają również widzowie\, zaproszeni przez reżysera do wspólnej wędrówki po metaforycznym świecie polskiego symbolisty. Świecie\, w którym nie brakuje aniołów\, chimer\, faunów czy harpii. \nA Malczewski? Malczewski staje się pośrednikiem w opowieści snutej przez Majewskiego. Zaprasza w głąb swych obrazów\, by następnie pomóc współczesnemu artyście zilustrować charakter dzisiejszego świata. \nDiagnoza współczesności \nWizualny dialog Lecha Majewskiego z Jackiem Malczewskim pozwolił na postawienie diagnozy współczesności. Jak reżyser postrzega XXI wiek? Jego uwagę przyciąga w dzisiejszym świecie postępujący zanik duchowości\, marazm i paraliżujący bezwład\, a wszystko to napędzane przez powszechny upadek obyczajów. \nKadr z jednego z wideoartów Lecha Majewskiego\nNie próbuję zgadywać\, jaki będzie odbiór dzieła\, ale jestem pewien\, że cykl wideoartów\, ułożonych w muzealną wystawę\, nie pozostawi nikogo obojętnym\, że włączy nas w zmagania\, które były doświadczeniem Malczewskiego i są doświadczeniem Majewskiego\, które są zmaganiami głęboko osobistymi\, ale i zmaganiami narodu. ~ Tomasz Łęcki\, dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu \nWideoarty zostaną zaprezentowane w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w bezpośrednim sąsiedztwie niezwykłych dzieł Jacka Malczewskiego\, m.in. „Błędnego koła”\, jednej z najbardziej znaczących prac w dorobku tego młodopolskiego symbolisty. Kolekcja jego obrazów i studiów malarskich\, składająca się z blisko 150 obiektów\, jest prawdziwą dumą Muzeum Narodowego w Poznaniu (większość z 50 dzieł należących do Fundacji im. Raczyńskich przy Muzeum Narodowym w Poznaniu\, w tym słynna „Melancholia”\, eksponowana jest w oddziale MNP w Rogalinie). \n\n \nLech Majewski – artysta malarz\, reżyser filmowy\, teatralny i operowy\, twórca videoartów\, poeta i prozaik. Stworzył własny język wypowiedzi artystycznej\, w którym nieustannie przewija się uniwersum mitów. Jego dorobek znany jest i ceniony w całym świecie. Miarą jego uznania są duże wystawy w prestiżowych centrach sztuki: w Buenos Aires\, Londynie\, Paryżu\, Wenecji\, w wielu miastach Stanów Zjednoczonych\, Dalekiego Wschodu i Nowej Zelandii. Wyróżnieniem w skali globalnej była retrospektywa wystawa w The Museum of Modern Art w Nowym Yorku\, gdzie premierowo pokazano „Krew Poety”\, sekwencję 33 wideoartów wyświetlanych symultanicznie. Jego prace prezentowane są w muzeach m.in. w Luwrze\, w Prado w Madrycie\, Kunsthistoriche w Wiedniu czy na weneckim Biennale. Doświadczenie pracy scenicznej zdobywał od początku lat 80. i w słynnej londyńskiej inscenizacji „Odysei” Homera\, odgrywanej na barce płynącej po Tamizie. \nJest członkiem Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej\, Gildii Reżyserów Amerykańskich i Europejskiej Akademii Filmowej\, a z jego licznych dzieł filmowych do najważniejszych zalicza się film: Wojaczek o tragicznym życiu mikołowskiego poety Rafała Wojaczka\, Angelus – śląska komedia w luźny sposób nawiązująca do grupy Janowskiej\, działającej na Śląsku w latach 30 XX w.\, Młyn i krzyż poświęcony obrazowi Droga krzyżowa pędzla Pietera Bruegela oraz Valley of the Gods (Dolina Bogów)\, w której wystepują Josh Hartnett i John Malkovich. \nDał się poznać również jako znakomity pisarz i poeta. Do jego najznamienitszych powieści należą m.in. Basquiat\, opowiadający o jednym z najbardziej interesujących artystów Nowego Jorku lat osiemdziesiątych (na jej podstawie powstał film Juliana Schnabla)\, Hipnotyzer pełna grozy i tajemnicy opowieść utrzymana w duchu literatury sensacyjnej\, czy Metafizyka dziejąca się w Wenecji poruszająca historia o gwałtownych uczuciach i ich nieoczywistych związkach ze sztuką. Prowadzi również wykłady na wielu uniwersytetach i uczelniach świata; od Canterbury University w Nowej Zelandii\, poprzez Harvard i Berkeley w USA\, po Uniwersytet w Pizie i Akademię Sztuk Pięknych w Rzymie. \n\nWernisaż: 26 lipca 2024 r.\nMuzeum Narodowe w Poznaniu\nKurator: Zuzanna Wagner\nWspółpraca kuratorska: dr Agnieszka Skalska\nIdentyfikacja wizualna: dr Agata Kulczyk\, dr Marcin Markowski
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jacek-malczewski-lech-majewski/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Poznaniu\, Aleje Marcinkowskiego 9\, Poznań\, 61-745\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/07/MN_MM_1920x1080.png
GEO:52.4081612;16.9295319
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Poznaniu Aleje Marcinkowskiego 9 Poznań 61-745 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Aleje Marcinkowskiego 9:geo:16.9295319,52.4081612
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240803
DTEND;VALUE=DATE:20241028
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240731T122422Z
LAST-MODIFIED:20241121T105217Z
UID:25083-1722643200-1730073599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Rzeka BUG River. Stanisław Baj
DESCRIPTION:Stanisław Baj\, Rzeka Bug | 2018\, fot. materiały prasowe organizatora\nJuż 2 sierpnia zapraszamy na wernisaż niezwykłej wystawy „Rzeka BUG River. Stanisław Baj”\, prezentującą imponującą twórczość malarską prof. Stanisława Baja\, głęboko zakorzenioną w tradycji i historii Lubelszczyzny. Ekspozycja skupia się wyłącznie na jednym temacie – rzece Bug\, która od przeszło ćwierćwiecza jest nieustanną inspiracją artysty. \nWystawa Stanisław Baj. Rzeka BUG River\nStanisław Baj maluje jedno zakole Bugu o każdej porze dnia\, nocy i roku\, tworząc setki obrazów. Od realistycznych\, wielobarwnych pejzaży\, przez monochromatyczne\, złowrogie kompozycje\, aż po kontemplacyjne abstrakcje. Jego prace to metafizyczna podróż w głąb ludzkiego postrzegania natury i bogatej symboliki wody\, ciemności i światła. \nKulminacją wystawy w Centrum Spotkania Kultur\, będzie największy obraz Stanisława Baja pt. „Rzeka Bug” z 2018 roku o wymiarach 200x450cm\, umieszczony u szczytu głównych schodów instytucji. To miejsce dostępne dla wszystkich gości\, którzy będą mogli zobaczyć\, kontemplować i wręcz „wejść” w zmierzch nadbużańskiego pejzażu\, doceniając wielki talent i umiejętności tego wybitnego malarza\, członka Polskiej Akademii Umiejętności\, uhonorowanego w 2023 roku Złotym Medalem Gloria Artis – najwyższym państwowym odznaczeniem. \nWernisaż wystawy Rzeka BUG River. Stanisław Baj\, fot. Emil Zięba\n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wernisaż wystawy Rzeka BUG River. Stanisław Baj\, fot. Emil Zięba\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wernisaż wystawy Rzeka BUG River. Stanisław Baj\, fot. Emil Zięba\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wernisaż wystawy Rzeka BUG River. Stanisław Baj\, fot. Emil Zięba\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wernisaż wystawy Rzeka BUG River. Stanisław Baj\, fot. Emil Zięba\n						 \n					\n\nWernisaż: 2.08.2024\, g. 19:00\nCentrum Spotkania Kultur w Lublinie\nGaleria Wystaw Czasowych -1 \nOrganizator: Centrum Spotkania Kultur w Lublinie\nPartner wystawy: Fundacja Wachta Art\nPatronat medialny wystawy: Artinfo\nKuratorka wystawy: Anna Wachta\nWspółkuratorka wystawy: Małgorzata Płoskoń\nProjekt aranżacji: ASC STUDIO Anna Skołożyńska-Cieciera\nWstęp na wernisaż jest bezpłatny\, a sama wystawa jest biletowana.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/stanislaw-baj-rzeka-bug-river/
LOCATION:Centrum Spotkania Kultur w Lublinie\, plac Teatralny 1\, Lublin\, 20-029\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/07/stanislaw-baj-malarstwo-rzeka-bug-plakat.jpg
GEO:51.247279911179;22.550820548687
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Centrum Spotkania Kultur w Lublinie plac Teatralny 1 Lublin 20-029 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=plac Teatralny 1:geo:22.550820548687,51.247279911179
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240809
DTEND;VALUE=DATE:20240930
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240808T113700Z
LAST-MODIFIED:20240808T113700Z
UID:25132-1723161600-1727654399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jan Bułhak. Krajobrazy. Warmia i Mazury 1946-1949
DESCRIPTION:Wystawa Jan Bułhak. Krajobrazy. Warmia i Mazury 1946-1949\nPrezentowana w Galerii Sztuki w BWA w Olsztynie wystawa „Krajobrazy. Warmia i Mazury 1946-1949” to pokaz fotografii Jana Bułhaka dokumentującej Ziemie Odzyskane. Po zakończeniu II wojny światowej zakrojona na szeroką skalę akcja dokumentacja miała na celu rejestrację nie tylko zniszczeń wojennych\, ale również miała posłużyć w kluczu propagandowym zintegrowaniu przyłączonych nowych terenów do dawnej Polski. Dokumentacja architektury i krajobrazu została wykonana według założeń opracowanej przez Bułhaka już w latach 30. XX wieku koncepcji fotografii ojczystej\, która miała na celu pochwałę piękna polskich wsi i miast. Po II wojnie światowej fotografia krajoznawcza została poszerzona o społeczno-polityczny aspekt i przy wsparciu państwa Bułhak wdrożył i zrealizował swój program\, wszystkie wykonane zdjęcia znajdowały się w Archiwum Ministerstwa Komunikacji. Wystawa Jana Bułhaka została poszerzona o współczesny fotograficzny komentarz. \nW 2023 roku Robert Tyska oraz Zuza Grabowska wykonali porównawczą dokumentację tych samych miejsc\, które zostały zarejestrowane i utrwalone na fotografiach Jana Bułhaka. Zestawienie współczesnej dokumentacji architektury i krajobrazu z fotografiami Bułhaka staje się pretekstem do refleksji nad kierunkiem procesów zmian\, jakie dokonały się w tym obszarze po II wojnie światowej. Wystawa skłania do dyskusji\, jak na przestrzeni dekad zmieniał się krajobraz oraz jakim został przekształceniom został poddany przez działalność człowieka. Wystawa stawia ważne z dzisiejszej perspektywy pytania\, czym dziś jest dziedzictwo materialne i kulturowe i czy powiązany z nim krajobraz wpływa na człowieka i czy jest jednym z elementów kształtujących naszą tożsamość. Wystawa po raz pierwszy prezentowana była w 2023 roku podczas VII Forum Otwartego Regionalizmu „Czy Polska/Europa potrzebuje dziś dialogiczności kultur?” w Muzeum Historycznym w Ełku. Eksponowane na wystawie fotografie pochodzą z kolekcji Muzeum Fotografii w Krakowie. ~ Mariola Balińska\, Fragment tekstu Marioli Balińskiej z publikacji „Jan Bułhak i Paul Czarnecki. Z Wilna do Gdańska”\, Fundacja Karrenwall\, Gdańsk\, 2013 r. \nJan Bułhak\, Dorotowo\, kolekcja MuFo\nJan Bułhak urodził się w 1876 roku w Ostaszynie koło Nowogródka. W 1897 roku ukończył gimnazjum klasyczne w Wilnie. Studiował literaturę i historię na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie\, po dwóch latach z powodów rodzinnych\, nie kończąc studiów\, powrócił do majątku rodzinnego w Peresiece koło Mińska. Od 1909 roku artysta nawiązał kontakt listowny z głównymi przedstawicielami piktoralizmu\, zrzeszonymi w Foto-Klubie w Paryżu. W 1912 roku artysta doskonalił warsztat fotograficzny u portrecisty Hugona Erfurtha\, odwiedzając ośrodki artystyczne Niemiec\, między innymi Drezno\, Monachium. W 1912 roku przeniósł się do Wilna i wraz z wileńskim malarzem Ferdynandem Ruszczycem wspólnie otworzyli pracownię fotografii artystycznej. Bułhak na zamówienie Zarządu Miasta Wilna podjął się inwentaryzacji zabytków i przygotował obszerną dokumentację najciekawszych obiektów architektonicznych miasta. Podczas pierwszej wojny światowej Bułhak zajmował stanowisko miejskiego fotografa\, dzięki czemu mógł wykonać kilkaset zdjęć Wilna\, głównie kościołów i ich wnętrz. \nJan Bułhak\, Olsztyn\, Nowy Ratusz | 1946\, kolekcja Muzeum Fotografii w Krakowie\nW 1919 roku Jan Bułhak objął stanowisko kierownika Zakładu Fotografii Artystycznej Uniwersytetu Stefana Batorego na Wydziale Sztuk Pięknych. W wyniku wojny polsko-bolszewickiej Bułhak wraz z pracownikami Uniwersytetu w lipcu 1920 roku został przeniesiony do Warszawy i pracował w Wydziale Propagandy II Oddziału Inspektoratu Armii Ochotniczej\, a następnie w Ministerstwie Spraw Wojennych. Artysta publikował swoje artykuły dotyczące fotografii w najważniejszych czasopismach okresu międzywojennego: „Fotograf Polski”\, „Fotograf Warszawski”\, „Nowości Fotograficzne”\, „Polski Przegląd Fotografii”. Jest również jednym z pierwszych autorów polskich książek dotyczących teorii fotografii i technik fotograficznych\, między innymi: „Fotografika” (1931)\, „Technika bromowa” (1933)\, „Bromografika” (1934)\, „Estetyka światła”\, (1935)\, „Wędrówki fotografa w słowie i obrazie” (1935)\, „Fotografia ojczysta” (1951). W 1928 roku stworzył\, oparty na zasadach Foto-Klubu Paryskiego\, Fotoklub Wileński\, którego został prezesem. Inicjatywa stanowiła wyraz troski o powstanie i utworzenie środowiska twórców fotografii artystycznej. W 1929 roku na III Zjeździe Związku Polskich Towarzystw Fotograficznych powierzono mu zadanie stworzenia Fotoklubu Polskiego. W latach 20. i 30. XX wieku Bułhak odbywał liczne podróże do polskich miast\, zbiór zdjęć ułożonych w tematyczne cykle nazwał „Polska w obrazach fotograficznych Jana Bułhaka”. Pod koniec lat 30. cała kolekcja liczyła ponad 10 000 zdjęć\, zgromadzonych w 158 albumach tematycznych\, między innymi: Wilno\, Kresy\, Wołyń\, Lwów\, Warszawa\, Kraków\, Poznań\, Pomorze\, Gdańsk\, Polski Bałtyk\, Nowogródzkie. \nW 1944 roku podczas walk Armii Krajowej z Niemcami o Wilno spłonęło mieszkanie artysty wraz z pracownią. Na wniosek Ministerstwa Kultury i Sztuki\, które zagwarantowało artyście zatrudnienie\, w 1945 roku Bułhak przeniósł się do Warszawy i przystąpił do dokumentacji zniszczonego działaniami wojennymi miasta. W tym samym czasie wykonał także dokumentację Gdańska\, Krakowa\, Poznania\, Tatr oraz tzw. Ziem Odzyskanych\, wykonał 2000 zdjęć w prawie 100 miejscowościach. W 1946 roku powstał Polski Związek Artystów Fotografów\, którego prezesem został Jan Bułhak. W tym samym roku wraz z Leonardem Sempolińskim powołał Polskie Towarzystwo Fotograficzne\, które później przekształcono w Związek Polskich Artystów Fotografików. Jan Bułhak zmarł w Giżycku podczas wyjazdu fotograficznego na Mazury w 1950 roku. \n\nWernisaż:: 9 sierpnia 2024 r.\, godz. 18:00\nGaleria Sztuki BWA w Olsztynie\nKuratorka: Mariola Balińska\nWspółpraca: Robert Tyska\, [Rafał Grabowski]\, Muzeum Fotografii w Krakowie\, Muzeum Historyczne w Ełku.\nWystawa ze zbiorów Muzeum Fotografii w Krakowie
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jan-bulhak-krajobrazy-warmia-i-mazury-1946-1949/
LOCATION:BWA w Olsztynie\, al. Marsz. J. Piłsudskiego 38\, Olsztyn\, 10-450\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/08/Jan-Bulhak_Krajobrazy_Warmia-i-Mazury_Plakat.jpg
GEO:53.775133;20.491046
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=BWA w Olsztynie al. Marsz. J. Piłsudskiego 38 Olsztyn 10-450 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=al. Marsz. J. Piłsudskiego 38:geo:20.491046,53.775133
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240825
DTEND;VALUE=DATE:20241025
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240823T091249Z
LAST-MODIFIED:20241023T125347Z
UID:25231-1724544000-1729814399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Zenia Marcinkowska-Larsson. Rzeźby. Pamięć. Słowa
DESCRIPTION:Wystawa Zenia Marcinkowska-Larsson. Rzeźby. Pamięć. Słowa\nObchodom likwidacji Liztmannstadt-Getto corocznie towarzyszą działania wokół sztuk wizualnych. W tym roku wraz z Miejską Galerią Sztuki zapraszamy na wystawę\, która jest pierwszą na świecie ekspozycją prezentującą odszukane dzieła Zeni Larsson – Żydówki urodzonej w Łodzi w 1922 r. jako Szajna Marcinkowska. Wernisaż wystawy odbędzie się w niedzielę\, 25 sierpnia o godz. 16:00 w Galerii Bałuckiej na Starym Rynku. Towarzyszyć mu będzie performans artystki Izabeli Maciejewskiej\, inspirowany życiem i twórczością bohaterki ekspozycji. Wernisaż poprzedzi odsłonięcie muralu przy ul. Łagiewnickiej 25 dedykowanego Zeni Larsson. \nZenia Larsson\, Żydówka urodzona jako Szajna Marcinkowska w 1922 roku w Łodzi\, była rzeźbiarką\, której twórczość odzwierciedlała jej wojenne doświadczenia. W getcie zaczęła tworzyć pierwsze rzeźby z gliny\, które były wstępem do jej przyszłej kariery jako artystki. Po wojnie\, dzięki niebywałej determinacji\, Larsson kontynuowała edukację artystyczną w Akademii Sztuk Pięknych w Sztokholmie. Od lat 60. Zenia Larsson poświęciła się przede wszystkim pisaniu powieści\, opowiadań i esejów\, w których opisywała wojnę\, historię swojej rodziny\, a także analizowała współczesne losy Żydów z Europy. Choć należała do najbardziej znanych przedstawicielek literatury Holocaustu w Szwecji\, od jej śmierci w 2007 roku pamięć o Zeni jako artystce i pisarce szybko się zatarła. \nWystawa Zenia Marcinkowska-Larsson. Rzeźby. Pamięć. Słowa\nNiniejsza wystawa jest owocem wnikliwych poszukiwań\, badań i pracy kuratorki wystawy – akademiczki Urszuli Ulli Chowaniec oraz zaangażowania Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi w podtrzymanie pamięci o żyjących w dawnej Łodzi mieszkańcach pochodzenia żydowskiego. Wystawa jest pierwszą ekspozycją odnalezionych\, odrestaurowanych i zrekonstruowanych dzieł Zeni Larsson na świecie\, a zarazem pionierską prezentacją rzeźb tej artystki w Polsce. Eksplorując twórczość Zeni Larsson odkrywamy zupełnie dotąd nieznaną w Polsce\, a w Szwecji niestety zapomnianą herstorię. Poznajemy utalentowaną\, inspirującą kobietę rzeźbiarkę\, pisarkę\, której twórczość\, mimo przeżytej wojennej traumy\, ogromnej życiowej destrukcji i cierpienia\, niesie nadzieję\, którą można odkryć w jej rzeźbach w gipsie\, kamieniu i glinie – ulubionych tworzywach artystki. Izabela Maciejewska\, artystyczna konsultantka wystawy\, zauważa: „Glina jest tutaj materiałem znaczącym\, bo utrwala się przez ogień. W dziełach Zeni można dostrzec połączenie tradycyjnych technik z nowoczesnym konceptualnym podejściem\, które odzwierciedlało naturę i jej dynamicznej przemiany”. \n(…) Wystawa nie powstałaby bez pomocy Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi i Miejskiej Galerii Sztuki w Łodzi\, merytorycznego wsparcia dyrektorki Joanny Podolskiej i konsultacji artystycznej Izabeli Maciejewskiej. A także koordynacji projektu Agnieszki Wilczek (CD) i Małgorzaty Dzięgielewskiej (MGSŁ). \nJednak szczególne podziękowania kieruję do właścicieli rzeźb\, których także zbiory fotografii umożliwiły powstanie tej wystawy: Evie Grossman\, córce\, ocalonych z Holocaustu\, Tadeusza Frydmana z Łodzi i Miny Frydman\, born Don z Wilna\, przyjaciół Zeni Larsson; Netcie Frister-Aaron\, córce Brunona Fristera (Bronisława Frysztera z Radomia) oraz Gity Frister z Wilna; Tommiemu Ringartowi\, synowi Hanny i Kuby Ringartów\, także więźniów Litzmannstadt-Ghetto oraz szwedzkich przyjaciół Zeni Larsson. Podziękowania należą się także Yael Fried\, kuratorce oraz Gminie Żydowskiej w Sztokholmie (Judiska Församlingen i Stockholm)\, a szczególnie Hannie Halpern. ~ Urszula Ulla Chowaniec\, Sztokholm\, czerwiec 2024. \nProgram działań wokół wystawy poświęconej twórczości Zeni Marcinkowskiej-Larsson \n\nWernisaż: 25 sierpnia 2024 r.\, godz. 16:00\nMiejska Galeria Sztuki w Łodzi | Galeria Bałucka\nKuratorka: Urszula Ulla Chowaniec\nWspółpraca artystyczna i performans: Izabela Maciejewska\nKoordynacja projektu: Agnieszka Wilczek (Centrum Dialogu) i Małgorzata Dzięgielewska (MGSŁ)\nOrganizator: Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/zenia-marcinkowska-larsson-rzezby-pamiec-slowa/
LOCATION:Miejska Galeria Sztuki w Łodzi | Galeria Bałucka\, Stary Rynek 2\, Łódź\, 90-001\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/08/zenia-larssoncentrum-dialogu.jpg
ORGANIZER;CN="Centrum%20Dialogu%20im.%20Marka%20Edelmana%20w%20%C5%81odzi":MAILTO:biuro@centrumdialogu.com
GEO:51.782;19.455393
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Miejska Galeria Sztuki w Łodzi | Galeria Bałucka Stary Rynek 2 Łódź 90-001 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Stary Rynek 2:geo:19.455393,51.782
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240828
DTEND;VALUE=DATE:20250317
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240718T133400Z
LAST-MODIFIED:20250227T103424Z
UID:25017-1724803200-1742169599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Uchwycić getto. Codzienność getta łódzkiego oczami artystów
DESCRIPTION:Wystawa Uchwycić getto. Codzienność getta łódzkiego oczami artystów\nWystawa czasowa „Uchwycić getto. Codzienność getta łódzkiego oczami artystów” osiemdziesiątej rocznicy likwidacji getta w okupowanej Łodzi. \nGetto łódzkie istniało od 8 lutego 1940 do 29 sierpnia 1944 roku. W tym okresie przeszło przez nie ponad 200 tys. osób – zarówno Żydów łódzkich oraz pochodzących z okolicznych miejscowości\, jak i deportowanych z III Rzeszy czy Protektoratu Czech i Moraw. Żydów przymusowo osiedlono na obszarze obejmującym zaledwie 4\,13 km2. Na skutek głodu i chorób w getcie zmarło około 45 tys. osób. Większość mieszkańców zamordowano w obozach zagłady w Chełmnie nad Nerem i Auschwitz-Birkenau. Szacuje się\, że wojnę przeżyło nie więcej niż 12 tys. osób. \nJózef Kowner\, Cmentarz przy ul. Brackiej | 1943\, zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego im. E. Ringelbluma\nEkspozycja przedstawia różne aspekty skrajnie trudnego funkcjonowania Żydów w utworzonej przez Niemców „dzielnicy zamkniętej”. Przeludnienie\, fatalna sytuacja sanitarna i niedobory żywności dotknęły wszystkich\, choć nie w równym stopniu. Getto przetrwało tak długo\, gdyż jego mieszkańcy podjęli się produkcji najróżniejszych towarów na rzecz niemieckiej gospodarki. Pokazanie\, że getto pracuje\, a jego mieszkańcy są potrzebni\, stanowiło najważniejszy cel żydowskiej administracji\, na której czele stał Mordechaj Chaim Rumkowski. Ślady tej polityki są widoczne w wielu eksponatach tworzących wystawę. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Izrael Lejzerowicz\, Rumkowski na tle getta | 1940–1944\, zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego im. E. Ringelbluma\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Zdenek Holub\, Krawcy w getcie | 1942\, zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego im. E. Ringelbluma\n						 \n					\n\nGettową codzienność pokazujemy poprzez zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego: oryginalne obrazy i rysunki stworzone w getcie – przede wszystkim przez Józefa Kownera\, Izraela Lejzerowicza i Icchoka Braunera – a także wykonane różnymi technikami przedmioty tworzone w getcie. Niektóre z nich to zainspirowane obserwacją życia codziennego w pełni dopracowane dzieła. Inne wydają się spontanicznym zapisem rzeczywistości czy reportażem. Jeszcze inne powstały na zlecenie żydowskiej administracji\, a ich celem było przekonanie Niemców o przydatności pracy łódzkich Żydów; są one wyrazem złudnej nadziei na ocalenie. \nEksponaty wraz z towarzyszącym im kuratorskim komentarzem oraz przywołanymi podstawowymi faktami\, w tym także informacjami biograficznymi dotyczącymi twórców tych prac\, przybliżają codzienność getta i okoliczności\, w jakich powstały. Zrozumiałe stają się zawarte w nich treści i znaczenia oraz ich forma artystyczna. Szczególne miejsce na wystawie zajmują te dzieła\, które artyści tworzyli z wewnętrznej potrzeby udokumentowania realiów\, jakie stały się udziałem tysięcy Żydów. Są one wyrazem oporu wobec granicznej sytuacji\, w której znaleźli się ich twórcy\, próbą ocalenia życia i zachowania człowieczeństwa. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Kowner\, Kobiety przy krosnach | 1942\, zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego im. E. Ringelbluma\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Izrael Lejzerowicz\, Jadalnia | 1940–1944\, zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego im. E. Ringelbluma\n\n						 \n					\n\n\n28 sierpnia 2024 r. ‒ 16 marca 2025 r.\nŻydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma w Warszawie\nKuratorzy: dr Jakub Bendkowski\, dr Zofia Trębacz\nOpieka merytoryczna: dr Ewa Wiatr
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/uchwycic-getto-codziennosc-getta-lodzkiego-oczami-artystow/
LOCATION:Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma\, ul. Tłomackie 3/5\, Warszawa\, 00–090\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/08/Uchwycić-getto-PLAKAT_3-7.08-scaled.jpg
GEO:52.24446860235;21.002706782325
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma ul. Tłomackie 3/5 Warszawa 00–090 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Tłomackie 3/5:geo:21.002706782325,52.24446860235
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240902
DTEND;VALUE=DATE:20241001
DTSTAMP:20260623T113733
CREATED:20240814T105549Z
LAST-MODIFIED:20240822T104338Z
UID:25146-1725235200-1727740799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Agnieszka Łakoma. Via Lucis&Terra. Grafika
DESCRIPTION:Wystawa Agnieszka Łakoma. Via Lucis&Terra. Grafika\nKompozycje „Via Lucis/Terra” związane są z pierwotnością materii\, gleby\, ze śladami w niej odciśniętymi. Takie ślady są przecież pierwszymi odbitkami graficznymi. Artystka wyraźnie się takimi prymarnymi\, jakby naturalnymi printami inspiruje. Mam wrażenie\, że każe nam spoglądać na ziemię\, po której chodzimy\, pod stopy. Żyjąc\, chcąc nie chcąc\, zostawiamy po sobie ślady. Odciski w pracach Łakomej wydają się skamielinami\, sprasowanym czasem. \nW cyklu graficznym „Via Lucis/Terra” kluczową rolę odgrywa także światło. Stanowi ono niezbywalny warunek widzenia w ogóle\, bez niego nie istniałaby sztuka w formie\, jaką znamy. Tutaj jednak światło zostało użyte specjalnie i świadomie. Dzięki niemu autorka stworzyła w swoich pracach rysunki potencjalne; kompozycje\, które zmieniają się w zależności od rodzaju oświetlenia i innych jego parametrów\, w rodzaju barwy\, natężenia\, kąta padania. Światło i cień tworzą więc rysunki z pomocą wklęsło-wypukłych form. Rysunki\, które w pewnych warunkach tracą ostrość aż do ich całkowitego zaniknięcia. Ta gotowość do ujawnienia się kompozycji\, ta gra optyczna z pojawianiem się i znikaniem rysunku istnieje więc dzięki oświetleniu i jest skierowana do zmysłu wzroku. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Agnieszka Łakoma\, Via Lucis III | 2021\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Agnieszka Łakoma\, Via Lucis II | 2021\n\n						 \n					\n\nNa tym jednak nie koniec\, bo równie ważną rolę\, co wzrok w cyklu „Via Lucis/Terra” pełni zmysł dotyku. Tak naprawdę\, te kompozycje wcale nie znikają gdy gaśnie światło\, po prostu istnieją w inny sposób. Prace te bowiem są o tyle wyjątkowe\, że można przesuwać po nich dłonią\, opuszkami palców można dotykać krawędzi\, można wodzić po wklęsłościach i wypukłościach form\, po chropowatym papierze\, ostrych krawędziach i krawędziach łukowatych lub wijących się. Można wyczuwać też nadrukowane pola o powierzchni bardziej śliskiej niż pozostałe płaszczyzny pracy graficznej. W ten sposób Łakoma przypomina o aspekcie dotykowym sztuki. W gruncie rzeczy jest on obecny w każdej odbitce graficznej\, ba! w każdej pracy plastycznej w ogóle\, lecz często go pomijamy i lekceważymy. W cyklu „Via Lucis” haptyczność odzyskuje swoje znaczenie. ~ Magdalena Ujma \nAgnieszka Łakoma to artystka sztuk wizualnych\, graficzka\, malarka\, autorka obiektów przestrzennych i animatorka kultury. Ukończyła Wydział Grafiki na Akademii Sztuk Pięknych (2006) oraz historii sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim (2005) w Krakowie. Obroniła doktorat w dyscyplinie sztuki artystyczne na Wydziale Grafiki ASP w Krakowie (2012). Pełni funkcję Plastyka Miasta (od 2013) i Przewodniczącej Sekcji Grafiki Związku Polskich Artystów Plastyków w Krakowie (od 2019). Wykładowczyni Akademii Śląskiej w Katowicach (od 2022). \nAgnieszka Łakoma\, Path of Light\, Path of Gold | 2021\nLaureatka stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w latach 2005–2006 i 2021. Nagrody w kategorii Hommage a Nicolas Schőffer w Budapeszcie (2013) oraz Grand Prix Najlepszej Grafiki Miesiąca ZPAP Kraków (2008\, 2013\, 2016). Finalistka konkursu „Hanseatic New Gold” (2021) oraz „Triennale Rysunku Wrocław 2022”. \nStworzyła serie graficzne i malarskie: Zasłony\, Consumo\, Wniebowzięci\, Selfmade City\, Moving City\, Fleur mystique i Via Lucis. Jej prace znajdują się w wielu kolekcjach w Polsce i za granicą m.in. National Taiwan Museum of Fine Arts\, Taichung\, Tajwan; China Printmaking Museum\, Shenzhen\, Chiny; Reykjanes Art Museum\, Keflavík\, Islandia; Muzeum Narodowe w Warszawie; Miejska Galeria Sztuki w Łodzi; Stowarzyszenie Międzynarodowego Triennale Grafiki w Krakowie. \nInteresuje się kulturą Japonii i wszystkimi jej przejawami\, m.in. sztuką ceremonialnego parzenia herbaty Chanoyu. \nWystawa w Programie Towarzyszącym MTG 2024 w Krakowie \nMTG 2024\n  \n\nWernisaż: 2 września 2024 r.\, godz. 18:00\nMiejska Galeria Sztuki MM w Chorzowie
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/agnieszka-lakoma-via-lucisterra-grafika/
LOCATION:Miejska Galeria Sztuki MM w Chorzowie\, ul. Sienkiewicza 3\, Chorzów\, Śląskie\, 41-500\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/08/Agnieszka-Lakoma_Plakat-Via-Lucis_100x70_do-druku-1-1.png
GEO:50.297166;18.950291
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Miejska Galeria Sztuki MM w Chorzowie ul. Sienkiewicza 3 Chorzów Śląskie 41-500 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Sienkiewicza 3:geo:18.950291,50.297166
END:VEVENT
END:VCALENDAR