BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Niezła sztuka - newsy - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Niezła sztuka - newsy
X-ORIGINAL-URL:https://news.niezlasztuka.net
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Niezła sztuka - newsy
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20240331T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20241027T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20250330T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20251026T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240213
DTEND;VALUE=DATE:20241201
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240205T124737Z
LAST-MODIFIED:20240205T124737Z
UID:23913-1707782400-1733011199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Poza ramami. Literackie inspiracje w grafice. François Villon Wielki i Mały testament
DESCRIPTION:Wystawa Poza ramami. Literackie inspiracje w grafice. François Villon Wielki i Mały testament \nJak wyglądało życie codzienne w późnośredniowiecznym mieście? Z jakimi problemami zmagali się jego mieszkańcy\, szczególnie ci z nizin społecznych? Jak wyglądała ich rzeczywistość? W barwny\, ale i dosadny sposób odpowiada na to pytanie François Villon\, opisując w Wielkim i Małym testamencie obyczajowość epoki\, sposób życia i zainteresowania mieszkańców stolicy Francji. \nVillon był dzieckiem Paryża. Tam się urodził\, wychowywał i zdobył wykształcenie. Tam też grzeszył i tworzył swoje dzieła. Tam wykreował własną postać — artysty i wyrzutka o burzliwym życiorysie\, wrażliwego obserwatora świata i skruszonego grzesznika. \nWystawa pt. Poza ramami. Literackie inspiracje w grafice. François Villon Wielki i Mały testament dzięki grafikom Stefana Mrożewskiego przybliży zarówno twórczość\, jak i postać samego autora. Postara się także ukazać wzajemne przenikanie się sfer sacrum i profanum w średniowiecznej codzienności. \nKurator: Paulina Bies\nKoordynator: Magdalena Del
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/poza-ramami-literackie-inspiracje-w-grafice-francois-villon-wielki-i-maly-testament/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Kielcach  | Muzeum Stefana Żeromskiego\, ul. Jana Pawła II 5\, Kielce\, 25-013\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/02/Villon_.jpg
GEO:50.867707303988;20.630089783095
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Kielcach  | Muzeum Stefana Żeromskiego ul. Jana Pawła II 5 Kielce 25-013 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Jana Pawła II 5:geo:20.630089783095,50.867707303988
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240309
DTEND;VALUE=DATE:20250310
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240604T152033Z
LAST-MODIFIED:20240604T152938Z
UID:24752-1709942400-1741564799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Adolf Ryszka. Wspomnienie mistrza
DESCRIPTION:Adolf Ryszka. Wspomnienie mistrza\nWystawa jest hołdem oddanym wybitnemu rzeźbiarzowi Adolfowi Ryszce\, który należy do grona niekwestionowanych autorytetów. \nTworzył dzieła monumentalne\, kameralne\, portrety i plakiety. Jego prace mają w sobie niezwykły ładunek emocjonalny\, są tajemnicze i poetyckie. Artysta posiadał wspaniałe umiejętności warsztatowe\, wyczucie formy oraz wyjątkowy szacunek dla materii\, w której tworzył. Ważnym aczkolwiek mało znanym fragmentem działalności artystycznej Ryszki są gwasze\, akwarele\, rysunki i grafiki\, wykonane z wielką wrażliwością. Wielu artystów pozostawało pod wpływem tego znakomitego twórcy. Niezależność i indywidualność Ryszki sprawiły\, że jego dorobek twórczy pozostaje wciąż odporny na upływ czasu. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Adolf Ryszka. Wspomnienie mistrza\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Adolf Ryszka. Wspomnienie mistrza\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Adolf Ryszka. Wspomnienie mistrza\n						 \n					\n\nWystawa prezentowana w Galerii Sztuki Rzeczna została zaprojektowana w taki sposób\, aby widz mógł zanurzyć się w świecie twórczości Adolfa Ryszki\, poznać jego różnorodny dorobek artystyczny oraz docenić znaczenie rzeźbiarza dla sztuki polskiej i światowej. Na ekspozycji znajdują się prace przedstawiające różne etapy twórczości artysty oraz najważniejsze podejmowane tematy\, które możemy uporządkować w formie cykli. Każdy z cykli jest reprezentowany przez grupę wybranych rzeźb\, zróżnicowanych pod względem formy i materiału. \nAdolf Ryszka. Wspomnienie mistrza\nEkspozycja ma na celu pokazać również kunszt rzeźbiarskiego rzemiosła\, nieprzeciętne zdolności\, wyobraźnię i wrażliwość twórcy\, a także aspekt związany z plenerowymi obiektami zrealizowanymi przez Adolfa Ryszkę podczas sympozjów rzeźbiarskich\, których efektem są monumentalne prace\, pozostające w symbiozie z naturą i wnoszące nową jakość w relacjach z krajobrazem. \nAdolf Ryszka. Wspomnienie mistrza\n\nProf. Adolf Ryszka urodził się 5.02.1935 roku w Popielowie koło Rybnika\, zmarł 28.04.1995 r. W latach 1953-1957 uczeń Liceum Technik Plastycznych w Zakopanem. Następnie od 1957 do 1962 studiował na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w pracowni prof. Jerzego Jarnuszkiewicza. Od 1965 roku był członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków\, a od 1970 członkiem Europejskich Sympozjów Rzeźbiarskich\, będąc również w Zarządzie tego stowarzyszenia. W latach 1980-1982 prezes Rady Artystycznej Sekcji Rzeźby Zarządu Głównego ZPAP. Od 1983 kierował Zakładem Rzeźby na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Tytuł profesora zwyczajnego uzyskał w marcu 1995 roku. Uczestnik wystaw indywidualnych i zbiorowych\, sympozjów rzeźbiarskich\, autor pomników\, laureat wielu nagród. Jego prace znajdują się w galeriach\, kolekcjach muzealnych i prywatnych. \nTekst kuratorski: dr Jarosław Pajek\, Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/adolf-ryszka-wspomnienie-mistrza/
LOCATION:Galeria Sztuki Rzeczna w Rybniku\, ul. Rzeczna 1\, Rybnik\, 44-200\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/adolf-ryszka-9.jpg
GEO:50.094545790075;18.540316868995
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria Sztuki Rzeczna w Rybniku ul. Rzeczna 1 Rybnik 44-200 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Rzeczna 1:geo:18.540316868995,50.094545790075
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240321
DTEND;VALUE=DATE:20241209
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240506T152941Z
LAST-MODIFIED:20240506T152941Z
UID:24485-1710979200-1733702399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Bereś
DESCRIPTION:Wystawa Bereś\nWystawa Jerzego Beresia – jednego z najważniejszych awangardowych artystów polskich – trwa w Cricotece od 21 marca do 8 grudnia 2024 roku. „Bereś” to pierwsza od śmierci artysty w 2012 roku duża prezentacja jego twórczości\, na którą składają się ściśle ze sobą powiązane dwa nurty: rzeźby i manifestacje. Planowany jest też rozbudowany program towarzyszący – do dialogu z twórczością Beresia zostaną zaproszeni performerzy i performerki. Zaplanowano również możliwość nawiązania bezpośredniej relacji z częścią oryginalnych obiektów poprzez ich dotykanie i wprawianie w ruch. \nWystawa Jerzego Beresia w Cricotece\, realizowana we współpracy z Fundacją Marii Pinińskiej-Bereś i Jerzego Beresia\, odbywa się w 60 rocznicę pierwszej indywidualnej wystawy artysty zorganizowanej z inicjatywy Grupy Krakowskiej w Galerii Krzysztofory. Jest kontynuacją linii programowej Cricoteki badania możliwości aktualizowania\, zabezpieczenia i prezentowania archiwów oraz spuścizny artystów zajmujących się sztuką efemeryczną\, niejako organicznie splecioną z osobą twórcy\, a przy tym prezentacji artystów i artystek pozostających w bliskiej relacji z Tadeuszem Kantorem. W przypadku Beresia ten dialog i dyskusja z Kantorem były intensywne i znaczące za życia obu twórców\, stanowiły też ważną część działalności Galerii Krzysztofory – kolebki krakowskiej (i nie tylko) awangardy. \nNa ekspozycji zostaną zaprezentowane rzeźby ze wszystkich okresów twórczości Beresia (od 1956 do 2012 r.)\, filmy archiwalne oraz wideoeseje\, komentujące jego dorobek performatywny. W narracjach towarzyszących wystawie zespół kuratorski – Jerzy Hanusek\, Kamil Kuitkowski i Natalia Zarzecka – za nadrzędny cel stawia przybliżenie jednego z najważniejszych artystów polskich współczesnej publiczności\, czemu służyć ma zestawienie wątków i kontekstów\, w których i wobec których działał\, a które dziś okazują się nadal aktualne. Bereś jako artysta niepokorny\, kontestujący porządki estetyczne\, społeczne i polityczne pozwala odczytywać siebie na nowo\, zarówno wobec teraźniejszych sytuacji politycznych\, jak i nurtów postantropocentrycznych\, kwestionujących dotychczasową (nadrzędną) pozycję człowieka w świecie. \nWystawa„Bereś” będzie wreszcie\, poza sztuką pozostającego w jej tytule artysty\, eksplorować modele wystawiennicze\, traktując ją samą jako punkt wyjścia do dalszych działań. W tym wypadku będzie to rozbudowany performatywny program towarzyszący i dostępnościowy – oparty\, zgodnie z pierwotnymi zamysłami artysty\, na możliwości nawiązania bezpośredniej relacji z częścią obiektów\, poprzez ich dotykanie i wprawianie w ruch. Także układ wystawy będzie poddany zmianom w czasie jej trwania. W programie poruszony zostanie ponadto wątek problemów konserwatorskich dotyczących zachowania i rekonstrukcji rzeźb oraz działań akcyjnych po śmierci artysty – w jego ramach z udziałem publiczności składane będą wybrane prace Beresia\, a na krakowskim Rynku Głównym odbędzie się także odtworzenie „Manifestacji romantycznej”. \nWydarzeniu w Cricotece towarzyszyć będzie katalog z dokumentacją fotograficzną wystawy oraz tekstami Magdaleny Ujmy\, Marty Smolińskiej\, Krzysztofa Siatki i kuratorów\, a także wspomnieniowa książka córki artysty\, Bettiny Bereś\, „Awangarda między kuchnią a łazienką” (współpraca wydawnictwa Universitas\, Fundacji Marii Pinińskiej-Bereś i Jerzego Beresia oraz Cricoteki). \nKuratorzy: Jerzy Hanusek\, Kamil Kuitkowski\, Natalia Zarzecka
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/beres/
LOCATION:Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka\, ul. Nadwiślańska 2/4\, Kraków\, 30-527\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/05/Beres.png
GEO:50.047147202563;19.951081145435
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka ul. Nadwiślańska 2/4 Kraków 30-527 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Nadwiślańska 2/4:geo:19.951081145435,50.047147202563
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240323
DTEND;VALUE=DATE:20241231
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240331T181435Z
LAST-MODIFIED:20240331T181435Z
UID:24273-1711152000-1735603199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Czuła biżuteria
DESCRIPTION:Wystawa Czuła biżuteria\nMaciej Rozenberg od trzydziestu ponad lat realizuje autorskie kolekcje\, dobiera materiały i samodzielnie wykonuje każde dzieło\, nadając mu niepowtarzalny charakter. Inspiracje czerpie głównie ze sztuki antycznej oraz natury\, łącząc przeszłość z nowoczesnością. Jego styl rozpoznawalny jest nie tylko w Polsce\, ale i za granicą. W kolekcji Macieja Rozenberga znajdziemy kolczyki\, naszyjniki\, czy bransolety. Wszystkie z nich wykonuje ręcznie\, przy użyciu dawnych technik. Korzysta wyłącznie z metali szlachetnych – złota i srebra – które łączy z bursztynem bałtyckim lub diamentami. \nCzym jest tytułowa „czuła biżuteria”? \nPracochłonne\, dopracowane stylistycznie i wykonawczo obiekty złotnicze spotykają się nie tylko z uznaniem projektantów i jubilerów. Przede wszystkim mają cieszyć i cieszą się zainteresowaniem najbardziej wymagających kobiet. Subtelność\, szlachetna prostota\, elegancja\, doskonałe połączenie materiałów oraz serce włożone w każdy detal… to właśnie biżuteria wrażliwa.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/czula-bizuteria/
LOCATION:Muzeum Gdańska | Muzeum Bursztynu\, Wielkie Młyny 16\, Gdańsk\, 80-849\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/03/czula-bizyteria.jpg
GEO:54.35406;18.650507
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Gdańska | Muzeum Bursztynu Wielkie Młyny 16 Gdańsk 80-849 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Wielkie Młyny 16:geo:18.650507,54.35406
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240419
DTEND;VALUE=DATE:20250101
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240506T154108Z
LAST-MODIFIED:20241003T121417Z
UID:24490-1713484800-1735689599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Świat nierealny\, lecz poznawalny. Malarstwo Magdaleny Shummer
DESCRIPTION:Wystawa Świat nierealny\, lecz poznawalny. Malarstwo Magdaleny Shummer\nWystawa monograficzna Magdaleny Shummer jest kolejną wystawą prezentującą dorobek wybitnych artystów z kręgu sztuki nieprofesjonalnej\, której bogate zbiory muzeum stara się sukcesywnie prezentować publiczności. Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie gromadzi prace artystki od 2008 roku systematycznie powiększając kolekcję o kolejne zakupy obrazów. Celem wystawy jest zaprezentowanie szerszej publiczności sylwetki i dorobku artystycznego malarki w ramach cyklu\, który rozpoczęły wystawy prac Nikifora i malarek warszawskich. \nArtystka określa swój styl jako realizm poetycki. Jednak jej prace są nie tylko poetyckie\, ale wręcz magiczne. Malarstwo Magdaleny Shummer cechuje niezwykła wprost dbałość o szczegóły\, widoczna przede wszystkim w drobnych elementach fantazyjnych roślin czy detalach wnętrz będących tłem dla portretów i scen rodzajowych. Na obrazach artystki zawsze są obecne zwierzęta – nie tylko uwielbiane koty\, psy\, zwierzęta gospodarskie\, jak również te dzikie i egzotyczne\, umieszczane zazwyczaj w scenerii przyrody. To zwierzęta są zawsze najważniejszym podmiotem w malarstwie artystki\, nawet jeśli znajdują się na drugim planie i wydają się jedynie towarzyszyć ludziom. \nWystawa Świat nierealny\, lecz poznawalny. Malarstwo Magdaleny Shummer\nO artystce \nMagdalena Shummer urodziła się w 1930 roku\, młodzieńcze lata spędziła w Warszawie\, ale dorosłe życie za granicą – kilka lat w Europie i ponad 30 w Stanach Zjednoczonych. Maluje od ponad 60 lat prezentując swoje prace w galeriach europejskich i amerykańskich\, a od 2000 roku\, kiedy wraz mężem Wojciechem Fangorem zamieszkała w Błędowie koło Grójca\, w galeriach polskich. \nStudiowała krótko historię sztuki na Uniwersytecie Warszawskim\, chcąc zbliżyć się do świata sztuki i zdobyć na ten temat wiedzę\, ale tak naprawdę jej malowanie zrodziło się z potrzeby serca\, bez żadnych podpowiedzi czy nauk ze strony męża – profesjonalnego artysty malarza po Akademii Sztuk Pięknych. Oczywistym jest\, że codzienne obcowanie z artystą\, rozmowy na temat sztuki\, musiały wpłynąć na własną świadomość malarską. Jak sama stwierdziła wszystko miała pod ręką\, pełny warsztat malarski\, wystarczyło tylko sięgnąć i malować. \nArtystka podejmowała też próby\, częstokroć na prośbę różnych osób ze swojego otoczenia\, malowania portretów. Jednym z pierwszych był portret ojca\, potem przyjaciół czy sąsiadów a następnie portrety amerykańskich znajomych m.in. właścicielki galerii\, w której sprzedawała będąc w USA swoje prace\, znanych postaci ze świata mody czy filmu jak również znanych rodzimych celebrytów. Nie są to często klasyczne portrety\, a raczej wizerunki w plenerowej scenerii. \nObrazy maluje cieniutkimi pędzelkami głównie na płycie pilśniowej\, ostatnio też na utwardzonym kartonie farbami olejnymi\, ale w jej dorobku są również wycinane z blachy\, a następnie malowane w charakterystycznym dla artystki stylu sylwety zwierząt. \nKuratorki: Joanna Kalinowska\, Alicja Mironiuk Nikolska\nIdentyfikacja graficzna wystawy: Lotne Studio
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/swiat-nierealny-lecz-poznawalny-malarstwo-magdaleny-shummer/
LOCATION:Państwowe Muzeum Etnograficzne\, Kredytowa 1\, Warszawa\, mazowieckie\, 00-056\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/10/PME_Shummer_1920x400.jpg
GEO:52.2382155;21.0116582
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Państwowe Muzeum Etnograficzne Kredytowa 1 Warszawa mazowieckie 00-056 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Kredytowa 1:geo:21.0116582,52.2382155
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240510
DTEND;VALUE=DATE:20250210
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240418T160225Z
LAST-MODIFIED:20240726T094948Z
UID:24377-1715299200-1739145599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:De morbis capitis et tristitia animae. O chorobach głowy i smutku duszy
DESCRIPTION:Wystawa De morbis capitis et tristitia animae. O chorobach głowy i smutku duszy\nWszyscy jesteśmy szaleni\, tak że trudno powiedzieć\, kto z nas najbardziej – pisał w XVII stuleciu wielki Robert Burton\, anglikański duchowny i humanista\, autor słynnego dzieła pt. Anatomia melancholii\, czym ona jest\, z jej wszelkimi odmianami\, przyczynami\, objawami\, rokowaniem i kilkoma sposobami jej leczenia (1621 r.). \nPięć wieków później nic się nie zmieniło\, stan permanentnego szaleństwa w świecie\, ludzkiego obłędu\, pychy i występków\, wyrosłych z umysłów szaleńców trwa. Świat szalonych bywał niebezpieczny\, niebezpieczny bywał także świat melancholii\, obezwładniającej\, odbierającej moc\, prowadzącej ku ciemności… \nPodjęliśmy próbę stworzenia wystawy\, chcąc wydobyć z niebytu zapomniane dzisiaj postaci historyczne\, ale także przywrócić pamięć tysiącom bezimiennych chorych\, torturowanych i poniżanych\, zamkniętych w lochach mroku lub oddających się rytuałom religijnym w odległych sanktuariach\, w celu uleczenia. Wystawa ta\, jest opowieścią\, o wielowiekowym odbiorze chorób szczególnych\, o spojrzeniu na cierpiących apoplektyków\, wykluczonych epileptyków\, owładniętych marazmem melancholików\, szaleńców trwających we władzy demona\, sparaliżowanych własnym obłędem\, którzy przecież stawali się jedynie lustrzanym odbiciem reszty szalonego społeczeństwa uważającego się za „pozornie zdrowych”. \nCzy można jednak bezkarnie opowiedzieć o szaleństwie\, nie poddając się osądowi bycia szalonym? Tłumaczy nas jedynie przestrzeń – średniowieczny Szpital św. Ducha – miejsce wyjątkowe\, z mroczną i jednocześnie piękną przeszłością\, ostoja wykluczonych\, niechcianych i równie mocno osamotnionych nędzarzy\, których świat przenikał się wszak ze światem szaleńców bożych. Tylko w tym miejscu mogliśmy odważyć się w swoim szaleństwie na próbę stworzenia tejże wystawy… \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Malarz gdański (Anton Möller?)\, Portret księcia Albrechta Fryderyka Hohenzollerna | koniec XVI w.\, kopia portretu z ok. 1570 r.\, Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie\nfot. Grzegorz Kumorowicz\, Archiwum Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Autor nieznany\, Portret Jana Zygmunta Hohenzollerna | XVIII w. (kopia obrazu z wieku XVII)\, Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie\, fot. Bożena i Lech Okońscy\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wilhelm Wach\, Portret Fryderyka Wilhelma IV – Króla Prus | poł. XIX w.\, Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie\, fot. Bożena i Lech Okońscy\n						 \n					\n\nCzęść pierwsza ekspozycji wprowadza widza do sfery przynależnej szaleństwu społeczno-jednostkowemu i alegorycznej melancholii. Zaprezentowano tu trzy portrety postaci historycznych\, które dotknęło szaleństwo bądź apopleksja (Portret księcia Albrechta Fryderyka Hohenzollerna\, Malarz gdański (Anton Möller?)\, koniec XVI w.\, kopia portretu z ok. 1570 r. z Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie; Portret Jana Zygmunta Hohenzollerna\, autor nieznany\, XVIII w. (kopia obrazu z wieku XVII) z Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie; Portret Fryderyka Wilhelma IV – Króla Prus\, Wilhelm Wach\, poł. XIX w. z Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie). Postacią wyróżnioną uczyniono tu (z oczywistych względów) księcia Prus – Fryderyka Albrechta\, cierpiącego na schizofrenię paranoidalną\, zwanego przez poddanych der gnädige blöde Herr (łaskawy głupi Pan). Fryderyk Albrecht reprezentuje typ renesansowego księcia-melancholika\, jest figurą XVI-wiecznego władcy\, spełniającego modny wówczas wzorzec kulturowy. \nOdrębną strefę stanowi w tej części ekspozycji ikonografia Melancholii\, utożsamianej z Grzechem Lenistwa/Gnuśności\, oraz pojmowanej jako usposobienie/ temperament/ kondycja psychiczna. Melancholik miał być ociężały i powolny\, bowiem czyniła to jego zimna wewnętrzna natura. \nLenistwo\, kwatera tablicy z Alegoriami Grzechów Głównych | XVII w.\, kościół pw. św. Barbary\, Rumian\, fot. Bożena i Lech Okońscy\nW średniowieczu melancholik uosabiał kogoś\, kto jest leniwy fizycznie\, kto nie pracuje\, wymiguje się od zadań\, kto przedkłada sen i odpoczywanie nad powierzone mu czynności życiowe. W renesansie lenistwo nie obejmuje tylko gnuśności fizycznej\, ale nade wszystko marazm umysłowy\, wyobrażając twórczą i artystyczną niemoc\, co miało wynikać z melancholii. Dotykająca melancholików Acedia (czyli apatia\, lenistwo\, zniechęcenie\, wyczerpanie) wyrażała dodatkowo szczególny rodzaj wyobcowania od ludzi i świata. Na wystawie Alegorię lenistwa ukazaną w geście melancholii prezentuje niezwykle oryginalna Tablica z Alegoriami Grzechów Głównych z kościoła pw. Św. Barbary w Rumianie. \nZ kolei melancholia jako usposobienie określające stan ducha konkretnych postaci biblijnych doskonale została zobrazowana w ujęciach portretujących m.in. proroka Jonasza i św. Marię Magdalenę. Wizerunek obu tych postaci powielał często charakterystyczny gest podparcia głowy ręką. Od czasów starożytnych gest ów symbolizował żałobę\, ale także cierpienie\, zamyślenie i smutek. W taki właśnie sposób od czasów starożytnych aż do nowożytności ukazywano biblijnego proroka Jonasza\, jak i św. Marię Magdalenę\, której przedstawienia w wieku XVII i XVIII zaczęły zastępować ikonografię św. Hieronima\, wyobrażając medytację i kontemplację nad śmiercią. Gest melancholijny i stan zamyślenia ukazują na ekspozycji dzieła: Złożenie do grobu\, ze sceną Zwiastowania i fundatorem (jedną z bohaterek obrazu jest Maria Magdalena)\, 1615 r. z bazyliki pw. Najświętszego Zbawiciela i Wszystkich Świętych w Dobrym Mieście oraz skrzydło ołtarzowe ze sceną prezentującą Biblijnego Jonasza odpoczywającego po nawróceniu mieszkańców Niniwy\, z kościoła pw. Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Łukcie (1583/1600 r.). \nmalarz częstochowski Jan C. W.\, Pokutująca Maria Magdalena | 1669 r.\, Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach\, fot. Bożena i Lech Okońscy\nO swoistej przewrotności ikonografii melancholii przekonuje dodatkowo obraz Pokutująca Maria Magdalena\, autorstwa malarza częstochowskiego Jana C. W. z 1669 r.\, z Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach\, na którym nastrój medytacji przynależny Marii Magdalenie złączono z symboliką towarzyszących jej przedmiotów i roślin\, zwłaszcza dyni – jednoznacznie kojarzonej z melancholią. \nCzęść druga prezentuje różnorodne sposoby leczenia melancholii\, epilepsji\, szaleństwa\, wścieklizny czy apopleksji\, takie jak: ziołolecznictwo\, gest wotywny (składanie wotów proszalnych w sanktuariach i kościołach) czy trepanacja. \nZabieg trepanacji (mający uwolnić chorego od demona odpowiedzialnego za choroby głowy) obrazuje na ekspozycji czaszka użyczona z Katedry Anatomii UJ CM w Krakowie (pochodząca pierwotnie z krypty kościoła pw. św. Mikołaja w Sławkowie). Leczenie apteczne depresji i padaczki obrazują dwa naczynia fajansowe z XVIII wieku\, pochodzące z kolekcji prywatnej Pana Emila Przepiórskiego. Bogaty zakres wykorzystywania naturaliów zilustrowano kompozycjami z suszonych roślin\, korzeni i owoców\, nawiązujących do nowożytnych\, malowanych martwych natur. Kompozycje te wykonała artystka Mayra Wojciechowicz\, która od wielu lat zajmuje się tworzeniem artystycznych ziołowo-kwiatowych mandali. Gest wotywny prezentuje niezwykłej urody\, pełne hermetycznego symbolizmu XVII-wieczne\, srebrne wotum z sanktuarium na Jasnej Górze\, przedstawiające ropuchę z męską twarzą. Już w czasach starożytnych wierzono\, iż niezrównoważone stany emocjonalne kobiet są powodowane przez macicę\, która jako samodzielny organ\, nękana głodem\, przemieszcza się czyniąc w ciele i na umyśle wiele szkody. Próbując wyobrazić sobie zwierzę\, do którego można by przyrównać macicę\, m.in. dzięki ilustracjom zamieszczanym w traktatach medycznych\, ukazujących macicę jako dwurożny organ\, przypisano jej podobieństwo do miękkiej\, płaskiej i dwurożnej ropuchy. Wotywnej ropusze towarzyszy Afisz skierowany do syndyków (Francja\, 1781 r.)\, pochodzący z prywatnej kolekcji Pana Emila Przepiórskiego\, informujący o sposobach postępowania z chorymi w przypadku wystąpienia wścieklizny i stanów epidemicznych. \nOstatnia część ekspozycji została poświęcona histerii tanecznictwa i epilepsji. Obie choroby posiadały wspólnych patronów – św. Wita i św. Jana Chrzciciela\, obie też przenosiły chorych w inny wymiar\, w „ponadczas” własnego ciała\, które w chorobie stawało się bytem odrębnym\, samodzielnym\, niepokornym i w jakiś sposób przerażającym osoby postronne – widzów spektaklu ataku padaczkowego czy tanecznej furii. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Głowa św. Jana Chrzciciela na misie | XIX w.\, pierwotnie kościół pw. Wszystkich Świętych w Zabierzowie\, Muzeum Diecezjalne w Rzeszowie\, fot. Bożena i Lech Okońscy\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Głowa św. Jana Chrzciciela prezentowana Salome | XVIII w.\, kopia obrazu Petera Paula Rubensa z ok. 1603 r.\, kościół pw. Św. Krzyża\, Rzeszów\, fot. Bożena i Lech Okońscy\n						 \n					\n\nZ dzisiejszej perspektywy wydaje się\, iż epilepsja w średniowieczu\, jak i w czasach nowożytnych\, była schorzeniem wszechpotężnym i wybitnie częstym\, o czym świadczy popularność i wielkość patronów od padaczki\, ze św. Walentym i św. Janem Chrzcicielem na czele. Epileptycy\, traktowani jak zwierzęta\, jak drugi sort ludzi\, okrutnie doświadczani torturami\, pokładali nadzieję na wyleczenie właściwie tylko w owych świętych i przynależnych im formułach rytualnych uleczeń. \nTa część ekspozycji prezentuje również swoisty katalog ujęć św. Jana Chrzciciela\, koncentrujących się na dramacie Jego męki\, ujawniających głównie akt dekapitacji i wizerunek samej odciętej głowy proroka\, prezentowanej na półmisku jak złowieszczy pokarm (Ścięcie głowy św. Jana Chrzciciela\, warsztat gdański\, XVII w. z Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie; Salome z głową św. Jana Chrzciciela\, XVII w. z Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie; Głowa św. Jana Chrzciciela na misie\, XIX w. z Muzeum Diecezjalnego w Rzeszowie; Głowa św. Jana Chrzciciela\, Stanisława Drabczyńskiego\, 2009 r. z kolekcji prywatnej w Krakowie; Głowa św. Jana Chrzciciela prezentowana Salome\, XVIII w. z kościoła pw. Św. Krzyża w Rzeszowie). Wizerunkom św. Jana towarzyszy stół\, na którym umieszczono naturalia ważne dla jego leczniczego kultu\, takie jak: kapusta i trzy odmiany bylicy. \nStanisław Drabczyński\, Głowa św. Jana Chrzciciela | 2009 r.\, kolekcja prywatna\, Kraków\, fot. Bożena i Lech Okońscy\nIkonografię św. Walentego – bardzo ważnego taumaturga anty-padaczkowego prezentuje XVIII-wieczny obraz ze zbiorów Muzeum Archidiecezji Warmińskiej w Olsztynie. Jako patroni od epilepsji zostali na ekspozycji zaprezentowani również Trzej Królowie (XVII-wieczny obraz z kościoła pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Lidzbarku Warmińskim)\, których leczniczy kult (oparty głównie na posługiwaniu się amuletami) był niezwykle popularny w całej Europie. \nZ kolei manię taneczną portretuje rycina z 1642 r.\, pt. Pielgrzymka epileptyczek do kościoła św. Jana Chrzciciela w Molenbeck\, autorstwa Hendrika Hondiusa\, pochodząca z kolekcji prywatnej Pana Emila Przepiórskiego. Grafika przedstawia trzy chore kobiety\, prowadzone przez mężczyzn do kościoła św. Jana Chrzciciela w Molenbeck. Molenbeck słynęło również z uzdrawiającego źródła popularnej niebiańskiej uzdrowicielki św. Gertrudy de Nivelles. Rycina powstała według jednego z trzech rysunków Petera Breugla\, posiadających wspólny temat i ilustrujących otwarty pejzaż z pochodem osób chorych (epileptyków lub taneczników). Plaga tanecznictwa trwała na terenie Europy Zachodniej od wieku XI do XVII i pojawiała się przede wszystkim na obszarze Niemiec\, północno-wschodniej Francji\, Niderlandów i Włoch. Co interesujące\, korowody ludzi oszalałych w tańcu odbywały się zazwyczaj w miejscach leżących na szlakach pielgrzymkowych. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Św. Walenty uzdrawiający dziecko chore na epilepsję | XVIII w.\, Muzeum Archidiecezji Warmińskiej w Olsztynie\, fot. Bożena i Lech Okońscy\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Hendrik Hondius\, Pielgrzymka epileptyczek do kościoła św. Jana Chrzciciela w Molenbeck | 1642 r.\, (według rysunku Petera Breugla z 1564 r.)\, kolekcja prywatna Emila Przepiórskiego\, Warszawa\n						 \n					\n\nDotkniętych tanecznictwem określano jako szalonych czy opętanych przez złego ducha\, dlatego bardzo często starano się leczyć ich za pomocą egzorcyzmów czy oddając w opiekę dwóm szczególnym świętym: św. Janowi Chrzcicielowi i św. Witowi. Niekiedy leczono ich muzyką\, która w pewien sposób dawała możliwość okiełznania tancerzy i poddania ich kontroli rytmu. Dzisiaj proceder szalonych tańców odczytuje się najczęściej jako formę zbiorowej histerii\, być może powstającej wskutek doświadczania przez ówczesnych ludzi ogromu wojen\, biedy i głodu. Taniec mógł stanowić swoistą formę psychicznego oczyszczenia\, uzdrowienia myśli z traumatycznych codziennych zdarzeń\, z którymi ludzie żyjący setki lat temu nie potrafili sobie poradzić. Rysunki Petera Breugla oraz grafika Hendrika Hondiusa stanowią niemalże kronikarski zapis ówczesnych praktyk leczniczych\, w których niezwykle ważną rolę odgrywała wiara w tzw. Boską Medycynę. \nKurator: Jowita Jagla
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/de-morbis-capitis-et-tristitia-animae-o-chorobach-glowy-i-smutku-duszy/
LOCATION:Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku | Dział Historii Medycyny\, ul. Stara 6\, Frombork\, 14-530\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/04/smutek-duszy.jpg
GEO:54.35805872798;19.68787595499
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku | Dział Historii Medycyny ul. Stara 6 Frombork 14-530 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Stara 6:geo:19.68787595499,54.35805872798
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240516
DTEND;VALUE=DATE:20241014
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240429T101032Z
LAST-MODIFIED:20240429T101032Z
UID:24418-1715817600-1728863999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Mehoffer z Fryburga. Projekty witraży katedralnych
DESCRIPTION:Wystawa Mehoffer z Fryburga. Projekty witraży katedralnych\nW Galerii Sztuki Polskiej XX + XXI otworzymy niebawem czasowy pokaz kartonów Józefa Mehoffera do witraży Pokłon Trzech Króli (1904) i Bóg Ojciec (1922) w katedrze św. Mikołaja we Fryburgu. Będą one prezentowane w Sali Młodej Polski (II)\, a zatem nieopodal eksponowanych tu stale kartonów do fryburskich witraży Najświętszy Sakrament (Wiara\, Kościół\, 1900) i Męczennicy (Św. Katarzyna i św. Barbara\, 1899). \nW grudniu 2023 zostały zakupione przez Muzeum Narodowe w Krakowie\, wraz z innymi czternastoma kartonami artysty do witraży w świątyni we Fryburgu. Tym samym\, zrealizowana została idea włączenia do kolekcji muzealnej całego zespołu kartonów do witraży fryburskich; cztery z nich – do witraży Najświętszy Sakrament i Męczennicy – wykupiono z depozytu wcześniej\, w latach 2014-2019. \nWerdyktem jury\, ogłoszonym 15 lipca 1895 roku\, Mehoffer\, ówcześnie jeszcze młody\, nieznany artysta\, został zwycięzcą międzynarodowego konkursu na witraże w kościele św. Mikołaja we Fryburgu\, zorganizowanego z inicjatywy fryburskiego Bractwa Najświętszego Sakramentu. Jego projekt Apostołowie (1895)\, oceniony najwyżej spośród zgłoszonych czterdziestu siedmiu\, zaintrygował sąd konkursowy swą siłą wyrazu\, oryginalnością\, niekonwencjonalną stylistyką; Joachim Berthier\, członek jury\, profesor teologii i filozofii\, związany z Uniwersytetem we Fryburgu wspominał: „jasnym bowiem było (…) już na pierwszy rzut oka\, że mieliśmy przed sobą tylko jedno dzieło naprawdę genialne: to Mehoffera”. \nPracy nad stworzeniem projektów witraży korpusu i prezbiterium monumentalnej\, gotyckiej\, wzniesionej pomiędzy XIII i XVIII wiekiem świątyni fryburskiej (kolegiaty od 1512\, katedry od 1924)\, artysta poświęcił czterdzieści jeden lat. Stały się one dziełem jego życia. Wykonawcą całego zespołu witraży była fryburska firma witrażownicza Vinzenza Kirscha i Karla Flecknera. \nW latach 1896-1919\, w dwudzielnych\, siedmiometrowych oknach witrażowych ośmiu kaplic naw bocznych kościoła św. Mikołaja\, osadzono kolejno następujące witraże według projektów Mehoffera: Apostołowie\, Matka Boska Zwycięska\, Męczennicy\, Najświętszy Sakrament\, Pokłon Trzech Króli\, Święci\, Diakoni i Biskupi\, Bł. Mikołaj z Flüe. \nJuż w 1918 roku artysta opracował wstępny\, rysunkowy projekt Bóg Ojciec do witraża centralnego okna prezbiterium katedry; w 1922 roku powstał do niego karton\, witraż natomiast ukończono i umieszczono w oknie w 1926. Dekorację prezbiterium dopełniły witraże: Syn Boży\, Duch Święty\, Fryburg Kościelny\, Fryburg Świecki – osadzenie w oknach dwóch ostatnich z wymienionych\, zwanych „historycznymi”\, w lecie 1936 roku\, zwieńczyło realizację Mehofferowskich witraży katedry fryburskiej. \nOd dawna nieeksponowane kartony witrażowe do Pokłonu Trzech Króli\, a także obecnie niemal nieznany w Polsce karton do witraża Bóg Ojciec – sprowadzony z Muzeum Sztuki i Historii Fryburga w Szwajcarii\, gdzie był zdeponowany wraz z kartonami do czterech innych witraży w prezbiterium katedry św. Mikołaja – należą w tym niezwykle cennym zespole muzealnych nabytków do najwybitniejszych. Oddziela je okres osiemnastu lat – powstały w różnych fazach tworzenia zespołu witraży fryburskich i są dla nich właśnie reprezentatywne\, mówią więc wiele o ewolucji\, jakiej w tym czasie ulegała stylistyka Mehoffera w zakresie sztuki monumentalnej. \nKartony Trzej Królowie i Święta Rodzina\, współtworzące Pokłon Trzech Króli\, powstałe po kartonach do witraży nawy Męczennicy i Najświętszy Sakrament\, są kolejnym po nich wyrazem sztuki ok. 1900\, Art Nouveau. \nPokłon można właściwie uznać za kwintesencję młodopolskich stylu i ikonografii. Swą barwność i dekoratywność zawdzięcza w wielkiej mierze inspiracjom sztuką ludową. Wyobraża tradycyjne polskie jasełka – ludową\, małopolską szopkę. \nKompozycja Bóg Ojciec\, zbudowana z przestylizowanych\, zgeometryzowanych i jakby rozdrobnionych motywów bliska jest natomiast stylistyce sztuki okresu międzywojennego. W jej centrum widnieje sugestywne wyobrażenie Boga Ojca o niewzruszonym obliczu\, którego trwanie jest przyczyną wszelkiego ruchu i stawania się. \nKoordynator: Katarzyna Myszor\nKurator: dr Beata Studziżba-Kubalska\nAranżacja: dr Paulina Zwolak-Nowak
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/mehoffer-z-fryburga-projekty-witrazy-katedralnych/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny\, al. 3 Maja 1\, Kraków\, 30-062\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/04/bog-ojciec-fragment_detail.png
GEO:50.060472;19.923779
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny al. 3 Maja 1 Kraków 30-062 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=al. 3 Maja 1:geo:19.923779,50.060472
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240517
DTEND;VALUE=DATE:20241104
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240613T121941Z
LAST-MODIFIED:20240613T121941Z
UID:24812-1715904000-1730678399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Opowieść o księciu Genjim. Z japońskiej kolekcji Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego
DESCRIPTION:Wystawa Opowieść o księciu Genjim. Z japońskiej kolekcji Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego\nPonad tysiąc lat temu arystokratka\, dama dworu i poetka Murasaki Shikibu napisała Opowieść o księciu Genjim\, czyli Genji monogatari\, arcydzieło literatury japońskiej\, będące częścią światowego dziedzictwa kulturowego. \nTa nowatorska powieść psychologiczna\, antycypująca nowoczesną literaturę w zaskakująco współczesny sposób\, ukazuje świat epoki Heian poprzez emocje i uczucia bohaterów. Jej charakterystyczną cechą są różne strategie narracyjne przyjmowane przez autorkę\, a także niedopowiedzenia i dwuznaczność wypowiedzi. To znakomite studium epoki\, napisane celnym i sugestywnym językiem\, opowiada w 54 księgach\, na 1100 stronach\, miłosne historie księcia Genjiego imieniem Hikaru (Promienisty) oraz jego potomków. \nGenji monogatari to dzieło założycielskie kultury japońskiej. Jego tekstem inspirowali się twórcy przez ponad tysiąc lat\, projektując\, rysując\, animując. Opowieści od początku jej istnienia towarzyszyły ilustracje\, stanowiąc unikatowe połączenie literatury i języka wizualnego. Od XII wieku były to prace malarskie – zwoje\, parawany\, wachlarze i albumy – a od XVII drzeworyty. Przedstawienia te określano jako genji-e\, czyli „obrazy na temat księcia Genji”. \nWystawa Opowieść o księciu Genjim\, będąca trzecią z serii ekspozycji przedstawiających japoński zbiór Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego (1861–1929)\, jednego z największych polskich kolekcjonerów i mecenasów sztuki\, prezentuje nie tylko drzeworyty związane z powieścią. Jej główny wątek bowiem stanowią – po raz pierwszy – postaci fenomenalnych kobiet artystek: Murasaki Shikibu i Ono no Komachi\, autorek rewelacyjnej poezji miłosnej. W ten sposób na wystawie spotykają się obraz i tekst. \nPrezentowane na wystawie grafiki to klasyczne już ilustracje mistrzów ukiyo-e – Hiroshigego czy Kunisady – to gotowe materiały dla autorów komiksów\, mang i filmów animowanych\, a towarzyszy im kompozycja młodej artystki\, Kai Muchy\, inspirowana postaciami Ono no Komachi i Murasaki Shikibu. \nW kolekcji Jasieńskiego niestety nie ma wczesnych\, malarskich dzieł o tej tematyce\, znajduje się natomiast zbiór grafik ilustrujących rozmaite\, charakterystyczne dla pierwszej połowy XIX wieku wątki. Serię Pięćdziesiąt cztery księgi powieści o Genjim (Genji monogatari gojūyon jō) Utagawy Hiroshigego (1797–1858) tworzy pięć kompozycji formatu ōban yoko-e (26\,3 × 39\,9 cm)\, przedstawiających pięć scen z pierwszej księgi powieści. Artysta nawiązał w nich do zwojów emaki z epoki Heian (794–1185)\, stosując rozwiązania charakterystyczne dla stylu yamato-e („japońskie malarstwo”)\, kontynuowanego w okresie Edo przez szkołę Tosa. Każdą scenę obramował obłokami\, używając znanego chwytu zwanego suyarigasumi\, oraz zastosował podwyższony punkt widzenia\, tak aby skoncentrować uwagę widza na ukazanym wydarzeniu. Wewnątrz obłoków umieścił cytaty z tekstu. Wprowadził także stroje inspirowane epoką Heian i elementy pejzażu. \nwięcej informacji >>
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/opowiesc-o-ksieciu-genjim-z-japonskiej-kolekcji-feliksa-mangghi-jasienskiego/
LOCATION:Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha\, Marii Konopnickiej 26\, Kraków\, 30-302\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/Opowiesc-o-ksieciu-Genjim.jpg
GEO:50.0506255;19.9312372
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha Marii Konopnickiej 26 Kraków 30-302 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Marii Konopnickiej 26:geo:19.9312372,50.0506255
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240520
DTEND;VALUE=DATE:20251110
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240520T122252Z
LAST-MODIFIED:20240520T122252Z
UID:24591-1716163200-1762732799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Artyści Grupy Krakowskiej
DESCRIPTION:Wystawa Artyści Grupy Krakowskiej\nW sali grafik i rysunków\, będącej częścią ekspozycji stałej Sztuka Polska XIX i XX wieku prezentowana jest długoterminowa wystawa przybliżająca twórczość wybranych artystów I i II Grupy Krakowskiej. \nI Grupa Krakowska była jedną z najważniejszych awangardowych grup artystyczny w dwudziestoleciu międzywojennym. Założona została przez młodych studentów krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych\, chcących zerwać z akademickim nauczaniem i wciąż panującym na uczelni tradycjonalizmem. Nie sformułowali wspólnego programu artystycznego\, nie dążyli do wypracowania konkretnego stylu – najważniejsze było dla nich podążanie za nowymi prądami w sztuce. Formacja istniała w latach 1933-1937\, kontynuując działalność po II wojnie światowej oraz po upadku artystycznej doktryny socrealizmu w 1956 roku. Oficjalnie nigdy nie została rozwiązana. \nII Grupa Krakowska tworzona była przez wielkie indywidualności artystyczne\, dla których twórczość wciąż pozostawała w kręgu inspiracji wielokierunkową sztuką zachodu – zarówno abstrakcyjną jak i figuratywną. Działali w piwnicach Pałacu Krzysztofory\, siedzibie Teatru Cricot 2\, gdzie organizowali liczne wystawy oraz wydarzenia artystyczne. \nNa ekspozycji prezentowane są akwarele\, rysunki i grafiki ze zbiorów Muzeum Częstochowskiego\, autorstwa takich artystów jak: Maria Jarema\, Janina Kraupe-Świderska\, Jonasz Stern\, Aleksandr (Sasza) Blonder\, Tadeusz Kantor\, Jan Tarasin\, Kazimierz Mikulski\, Adam Marczyński i Alfred Lenica. \nKuratorka: Olga Desperak
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/artysci-grupy-krakowskiej/
LOCATION:Muzeum Częstochowskie\, al. NMP 47\, Częstochowa \, Śląskie\, 42-217\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/05/GrupaKrakowska1-1.jpg
GEO:50.811843;19.112097
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Częstochowskie al. NMP 47 Częstochowa  Śląskie 42-217 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=al. NMP 47:geo:19.112097,50.811843
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240621
DTEND;VALUE=DATE:20241216
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240611T134633Z
LAST-MODIFIED:20240926T084334Z
UID:24785-1718928000-1734307199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Józef Hecht. Artystyczne żywioły
DESCRIPTION:Wystawa Józef Hecht. Artystyczne żywioły\nNiezwykła osobowość. Żywiołowy temperament i nieprzeciętny talent. Artysta\, podróżnik\, wrażliwy obserwator świata natury ukazywanego w malarstwie\, grafice\, rzeźbie i ilustracji. Pasjonat miedziorytu\, wybitny rytownik. Józef Hecht (1891-1951) wraca po niemal stu latach do rodzinnej Łodzi jako niesłusznie zapomniany artysta Szkoły Paryskiej. \nWystawa Józef Hecht. Artystyczne żywioły prezentuje ponad sześćdziesiąt prac tego twórcy. Reprezentują one wszystkie dyscypliny sztuki\, które uprawiał. Tytuł ekspozycji odnosi się do „żywiołów” – pasji artysty\, które ukształtowały jego drogę artystyczną. Sylwetka i twórczość Hechta ukazane są poprzez jego pasję do podróży\, fascynację światem natury w najrozmaitszych jej formach i przejawach oraz zamiłowanie do miedziorytu\, któremu artysta poświęcał całą swą energię. Wystawa prowadzi przez trzy obszary bliskie artyście\, które silnie oddziaływały na jego zmysł obserwacji\, a także pobudzały wyobraźnię: miasta i krajobrazy północnej oraz południowej Europy\, świat roślin\, zwierząt i czterech pierwotnych żywiołów (wody\, ziemi\, powietrza\, ognia) oraz warsztat grafiki artystycznej. \nJózef Hecht\, Ostatnia z plag | ok-1945 r.\nLosy Hechta związane były z kilkoma krajami. Dzieciństwo i wczesną młodość spędził w Łodzi\, gdzie przyszedł na świat w 1891 roku w rodzinie żydowskiej. Przed ukończeniem 18. roku życia wyjechał do Krakowa\, gdzie studiował w Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Wojciecha Weissa (malarstwo) i Józefa Pankiewicza (grafika) i gdzie zdobył liczne wyróżnienia i nagrody. Okres studenckich podróży związanych z kształceniem artystycznym – do Rzymu\, Wiednia i Berlina – przerwał wybuch pierwszej wojny światowej. Zmuszony sytuacją międzynarodową młody artysta wyjechał do Norwegii\, gdzie mieszkał i tworzył przez pięć lat\, do 1919 roku. Surowy krajobraz Skandynawii stał się silną\, niesłabnącą w latach późniejszych inspiracją dla Hechta\, który w latach 30. XX wieku podróżował także do Szwecji. Jednak miastem\, które z wyboru stało się jego miejscem na ziemi\, był Paryż i dzielnica artystów Montparnasse\, w której osiadł na stałe. Nawiązał tam liczne kontakty ze środowiskiem wybitnych malarzy\, rzeźbiarzy\, grafików i pisarzy\, ale wędrował własnymi ścieżkami. Skoncentrowany na własnej wizji artystycznej i doskonaleniu warsztatu szybko wypracował rozpoznawalny styl. Miał wystawy indywidualne w prestiżowych galeriach\, w których prezentowali swe obrazy Picasso\, Modigliani i Chagall\, na przykład u Berthe Weill. W Paryżu Hecht odniósł sukces na wielu polach – zdobył uznanie środowiska artystycznego\, założył także rodzinę i został ojcem. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Józef Hecht. Artystyczne żywioły\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Józef Hecht. Artystyczne żywioły\n						 \n					\n\nMiał wiele pasji\, które były dla niego źródłem inspiracji w sztuce. Oprócz licznych podróży po Europie i po Francji\, której zakątki odkrywał i malował z niesłabnącym entuzjazmem\, impulsem do tworzenia były także częste wycieczki do paryskiego zoo w Ogrodzie Botanicznym. Zafascynował się tam światem dzikich zwierząt. Ukazywał je w subtelnym uproszczeniu i stylizacji\, mistrzowsko oddawał dynamikę ich ruchów i skomplikowane pozy na obrazach\, w rzeźbach i pracach graficznych. Ulubioną techniką graficzną Hechta\, w której osiągnął mistrzostwo\, był miedzioryt. Nazywany z tego powodu „wirtuozem rylca” przyczynił się do odrodzenia tej techniki w XX wieku. Tworzył miedzioryty w nowoczesnej formie\, nawiązując do stylu art déco. Uprawiał także inne techniki graficzne\, a pod koniec lat 40. z młodzieńczą energią wciąż poszukiwał nowych rozwiązań artystycznych i zaczął eksperymentować w dziedzinie warsztatu graficznego. Pochodzący z Łodzi artysta miał znaczący udział w powstaniu Atelier 17. Była to słynna pracownia graficzna o międzynarodowym charakterze prowadzona przez przyjaciela i ucznia Hechta\, Stanleya W. Haytera od 1927 roku w Paryżu\, a później w Nowym Jorku. \nWystawa Józef Hecht. Artystyczne żywioły\nHecht regularnie wystawiał w paryskich galeriach i na Salonach: Jesiennym\, Tuileryjskim i Niezależnych\, także w Wielkiej Brytanii\, Norwegii\, Szwecji\, USA i RPA. Tworząc we Francji\, nie zerwał związków z Polską; nadsyłał swe prace na wystawy krajowe. W Miejskiej Galerii Sztuki w Łodzi prezentował swe obrazy\, rzeźby i grafiki w 1928 roku. \nObiekty prezentowane na obecnej wystawie pochodzą ze zbiorów: Muzeum Miasta Łodzi\, Muzeum Narodowego w Krakowie\, Muzeum Sztuki w Łodzi\, Muzeum Regionalnego w Siedlcach\, Biblioteki Narodowej w Warszawie\, Wejman Gallery i kolekcji prywatnych. \nWernisaż: 21.06.2024\, g. 18:00 \nKuratorka: Katarzyna Kulpińska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jozef-hecht-artystyczne-zywioly/
LOCATION:Muzeum Miasta Łodzi\, Ogrodowa 15\, Łódź\, 91-065\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/hecht-plakat-1.jpg
GEO:51.778731;19.45111
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Miasta Łodzi Ogrodowa 15 Łódź 91-065 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Ogrodowa 15:geo:19.45111,51.778731
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240627
DTEND;VALUE=DATE:20241104
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240516T105814Z
LAST-MODIFIED:20240819T100306Z
UID:24545-1719446400-1730678399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wincenty Wodzinowski. Czuły obserwator (1866-1940)
DESCRIPTION:Wystawa Wincenty Wodzinowski. Czuły obserwator (1866-1940)\nMuzeum Krakowa zaprasza na nowa wystawę czasową w Pałacu Krzysztofory. \nWystawa przypomina życie i bogatą twórczość artysty- Wincentego Wodzinowskiego (1866\, Igołomia -1940\, Kraków)\, którego dzieła znajdują się w niemal każdej większej kolekcji muzealnej\, a w ostatnim czasie stały się ponownie poszukiwane na rynku aukcyjnym osiągając coraz większe wyceny. Widzowie wyruszą w podróż śladami artysty- piewcy piękna podkrakowskiej wsi\, pełnego pasji społecznika zaangażowanego w życie dwóch miast Krakowa i Podgórza) i patrioty- legionisty\, jednego z uczniów Jana Matejki i wychowanka Akademii monachijskiej. Istotnym momentem dla jego kariery było współtworzenie wraz z Wojciechem Kossakiem oraz Janem Styką – „Panoramy Racławickiej”. Wystawa wpisuje się w misję Muzeum- jest kolejną opowieścią o Krakowie\, widzianą przez pryzmat życia jego zwykłego-niezwykłego mieszkańca. Będzie to pierwsza próba monograficznego ujęcia twórczości malarza\, osadzona w szerszym kontekście historii i kultury Krakowa przełomu XIX i XX stulecia. Wystawa jest niejako uzupełnieniem poprzedniej prezentowanej w pałacu Krzysztofory wystawy prac Włodzimierza Tetmajera. \nNa wystawie w kilku odsłonach ukazana zostanie sylwetka Wincentego Wodzinowskiego- Krakowianina\, Podgórzanina i Swoszowianina w jednej osobie: \n– cenionego przez krytykę artystyczną malarza\, przedstawiciela (obok m.in. W. Tetmajera)\, nieformalnej artystycznej grupy „Pięciu”- wychowanków krakowskiej i monachijskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz Jana Matejki\, twórców popularnego na przełomie XIX i XX wieku nurtu chłopomani w malarstwie polskim\,\n– artysty zafascynowanego kulturowym bogactwem wsi podkrakowskiej\, autora licznych portretów „typów ludowych” i wielofigurowych\, barwnych sceny rodzajowych\, którego ulubioną modelką była słynna w Krakowie „Piękna Zośka” oraz współtwórcy Panoramy Racławickiej autorstwa J. Styki\,\n– członka i darczyńcy Towarzystwa Muzeum Etnograficznego w Krakowie\, które pod przewodnictwem S. Udzieli zainicjowało powstanie muzeum\,\n– zasłużonego na polu sztuki twórcy\, który przez ponad 15 lat tworzył niemal na wyłączność dla znanego\, ekscentrycznego mecenasa sztuki hr. Ignacego Korwina -Milewskiego – twórcy niezwykłej kolekcji dzieł malarzy polskich\, takich jak J. Matejko\, A. Gierymski\, J. Chełmoński\, J. Kossak czy L. Wyczółkowski\, w ufundowanej przez hrabiego pracowni w Swoszowicach\,\n– zasłużonego działacza wielu podgórskich i krakowskich organizacji\, jak Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych\,\n– podgórskiego społecznika\, który zainicjował stworzenie podgórskiego „Sokoła” i czynnie uczestniczył w procesie połączenia Krakowa z Podgórzem w ramach Wielkiego Krakowa.\n– człowieka\, który na kartach historii zapisał się jako wierny Ojczyźnie legionista i artysta uwieczniający życie legionowe\,\n– „głowy domu” niezwykłej rodziny\, ojca Wincentyny Wodzinowskiej- Stopkowej i teścia wybitnego polskiego scenografa Andrzeja Stopki\, nagrodzonych przez Yad Vashem tytułem Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata za pomoc Żydom w czasie II wojny światowej\, a wśród nich niezwykłej poetce Zuzannie Ginczance. \nKurator: Elżbieta Lang
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wincenty-wodzinowski-czuly-obserwator-1866-1940/
LOCATION:Muzeum Krakowa\, Rynek Główny 35\, Kraków\, 31-011\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/08/wodzianowski.png
GEO:50.06219;19.9360499
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Krakowa Rynek Główny 35 Kraków 31-011 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Rynek Główny 35:geo:19.9360499,50.06219
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240627
DTEND;VALUE=DATE:20241014
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240613T120714Z
LAST-MODIFIED:20240613T120714Z
UID:24805-1719446400-1728863999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Alina Ślesińska. Szkice Przestrzeni
DESCRIPTION:Wystawa Alina Ślesińska. Szkice Przestrzeni\nAlina Ślesińska (1922–1994) przez długi czas była rozpoznawana dzięki urodzie\, starannie podkreślanemu podobieństwu do Brigitte Bardot\, noszeniu ubrań od francuskich projektantów i jeżdżeniu po Warszawie początku lat 60. XX wieku żółtym sportowym Renault. Tymczasem za granicami Polski ta rzeźbiarka odniosła niebywały międzynarodowy sukces; jej „Propozycje dla architektury” pojawiały się w paryskich galeriach obok prac Eero Saarinena i André Bloca\, a Oscar Niemeyer zapraszał ją do współpracy w Brasílii. O tej niezwykłej kobiecie do dziś krąży wiele plotek\, mitów i konfabulacji\, w zalewie których toną rzetelne informacje i obiektywne opinie. \nPrezentowany w Muzeum Rzeźby w Królikarni wycinek twórczości Aliny Ślesińskiej związany z projektowaniem i kształtowaniem przestrzeni fascynuje nas na wielu płaszczyznach. Zestawienie modeli rzeźbiarskich i rysunków artystki pochodzących z okresu 1960–1989 rzuca nowe światło na jej sposób pracy z przestrzenią. Udowadnia\, że jej dziedzictwo obejmuje znacznie więcej niż obiegowe „osiem gipsów”\, a kreatywne zaangażowanie w tym obszarze nie wygasło wraz z przeminięciem sławy artystki. Ślesińska\, uczennica Xawerego Dunikowskiego\, przekraczała granice pomiędzy rzeźbą a architekturą. Robiła to w sposób wizjonerski i budzący często wiele kontrowersji. W jednym z wywiadów powiedziała: „Dlaczego domy mają być zawsze pudełkami? Rzeźbiarz powinien im nadać bardziej zindywidualizowane kształty\, wpływać na wizje miast. Współczesną rzeźbę wyobrażam sobie jako sztukę użytkową. Funkcjonalną rzeźbą może być architektura”. Jej propozycje do dziś silnie i bezpośrednio oddziałują na wyobraźnię odbiorców\, poszerzają horyzonty projektantów\, atakują modernistyczną hierarchię specjalistów. Ślesińska kreowała przestrzenie łączące ludzi\, otwierające nowe perspektywy\, zaskakująco ściśle wpisujące się w ideę „Formy Otwartej” Zofii i Oskara Hansenów. \nWystawa „Alina Ślesińska. Szkice przestrzeni” jest efektem prowadzonego od 2022 roku wieloletniego projektu wystawienniczo-badawczego poświęconego polskim rzeźbiarkom. Jego celem jest budowanie podstaw do zdystansowanej\, opartej na faktach\, życzliwie krytycznej analizy ich postaw i twórczości. \nKuratorka: Alicja Gzowska \nOrganizator: Muzeum Narodowego w Warszawie\, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego\nMecenasi Muzeum: PGE Polska Grupa Energetyczna\, ORLEN
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/alina-slesinska-szkice-przestrzeni/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Warszawie | Królikarnia\, Puławska 113a\, Warszawa\, 02-707\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/alina-slesinska.jpg
GEO:52.1890265;21.0284122
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Warszawie | Królikarnia Puławska 113a Warszawa 02-707 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Puławska 113a:geo:21.0284122,52.1890265
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240628
DTEND;VALUE=DATE:20241207
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240620T121842Z
LAST-MODIFIED:20240930T151514Z
UID:24941-1719532800-1733529599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Nowe pokolenie i klasycy z Kolekcji Wojciecha Fibaka
DESCRIPTION:Karolina Jabłońska\, The chill | 2022 r.\nNajnowsza ekspozycja w Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu ma szansę stać się jednym z najważniejszych wydarzeń wystawienniczych sezonu letniego 2024 w kraju. Jest to bowiem pierwsza odsłona nowego oblicza jednej z najstarszych i najważniejszych prywatnych kolekcji sztuki współczesnej w Polsce. Nie jest przesadą stwierdzenie\, że dynamiczny rozwój rynku sztuki w naszym kraju zainicjował właśnie Wojciech Fibak i jego kolekcja École de Paris\, pokazywana w kilkunastu muzeach i galeriach od końca lat 90. XX w. Wybitni kolekcjonerzy przyznają dzisiaj\, że rozpoczęli swoją przygodę ze sztuką zainspirowani właśnie osiągnięciami Wojciecha Fibaka. \nLeon Tarasewicz\, Kompozycja / Composition | 1993\nNa powierzchni 2000 m2 na pierwszym i drugim piętrze CSW prezentujemy ponad 200 wybitnych obrazów i rzeźb artystów klasycznych oraz przedstawicieli Nowego pokolenia sztuki polskiej. Są wśród nich m.in. Andrzej Wróblewski\, Jan Lebenstein\, Magdalena Abakanowicz\, Wojciech Fangor\, Jerzy Nowosielski\, Leon Tarasewicz\, Izabella Gustowska\, Teresa Pągowska\, Jan Berdyszak i wielu innych klasyków współczesności. Eksponujemy także prace przedstawicieli średniego pokolenia: Wilhelma Sasnala\, Marcina Maciejowskiego\, Agaty Bogackiej\, Jakuba Juliana Ziółkowskiego\, Karola Radziszewskiego czy Aleksandry Waliszewskiej. \nJednak największą niespodzianką i atrakcją wystawy są prace Nowego pokolenia autorstwa Ewy Juszkiewicz\, Karoliny Jabłońskiej\, Agaty Kus\, Agaty Słowak\, Martyny Czech\, Mikołaja Sobczaka\, Emilii Kiny\, Tomasza Kręcickiego i innych. To ich obrazy są w tej chwili najbardziej poszukiwane przez kolekcjonerów\, prezentowane na licznych wystawach w kraju i za granicą\, wygrywają aukcje i rankingi\, wzbudzają najwięcej emocji. W kolekcji Wojciecha Fibaka znalazły się dzieła czołowych artystek i artystów Nowego pokolenia. \nWystawa pokazuje obok siebie obrazy klasyków i przedstawicieli Nowej generacji – te zderzenia często zaskakują\, ale też zastanawiają i ujawniają nieoczywiste powiązania: zbliżone konteksty i kontynuację wątków\, a jeśli nie dosłownie kontynuację\, to przynajmniej świadomość więzów łączących artystów różnych pokoleń. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Agata Kus\, Bliźniaczki 8 / Twins 8 | 2015 r.\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Agata Kus\, Studentka / Student | 2023 r.\n						 \n					\n\nPrzed 30 laty Wojciech Fibak zainicjował w Polsce swoistą modę na kolekcjonowanie\, przede wszystkich uznanych twórców polskich z kręgu École de Paris. Dzisiaj zajmuje go twórczość Nowego pokolenia i choć moda na tę sztukę trwa już od kilku lat\, to kolekcja Fibaka w pewien sposób podsumowuje i porządkuje to zjawisko. \nWystawie towarzyszy obszerny katalog oraz program edukacyjny. \nWernisaż: 28 czerwca 2024r.\, godz. 18:00\nCentrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu\nKuratorzy: Wojciech Fibak\, Krzysztof Stanisławsk
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/nowe-pokolenie-i-klasycy-z-kolekcji-wojciecha-fibaka/
LOCATION:Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” w Toruniu\, ul. Wały gen. Sikorskiego 13\, Toruń\, 87-100\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/wystawa-fibak.jpg
GEO:53.012110406862;18.600875615647
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” w Toruniu ul. Wały gen. Sikorskiego 13 Toruń 87-100 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Wały gen. Sikorskiego 13:geo:18.600875615647,53.012110406862
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240701
DTEND;VALUE=DATE:20241011
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240620T115720Z
LAST-MODIFIED:20240621T135924Z
UID:24916-1719792000-1728604799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Magia spotkania. Plenerowa wystawa rzeźb Łukasza Krupskiego
DESCRIPTION:Łukasz Krupski\, Szepty\n– Chciałbym rozumieć świat\, jako pieśń o miłości…– to słowa Łukasza Krupskiego\, którego 23 rzeźby\, wykonane z różnych materiałów przez kilka letnich miesięcy będziemy podziwiać na placu Trzech Krzyży. Jest to pierwsza plenerowa wystawa w tym szczególnym miejscu – jednym z najpiękniejszych i historycznie najważniejszych miejsc Warszawy\, które jest także ważnym centrum biznesowym oraz kulturalnym stolicy. Plac znajdujący się na trasie traktu królewskiego\, został zburzony w czasie II wojny światowej\, po wojnie odbudowany\, a w 2023 zrewitalizowany. \nPrzesłanie eksponowanych rzeźb Łukasza Krupskiego jest niebywale spójne z postawą twórczą i życiową Artysty. Już sam kontakt z kamieniem jest dla niego mistycznym przeżyciem – świadomość\, że dotyka\, tworzy w kawałku skały\, który kilkaset milionów lat temu był świadkiem tego co działo się na naszej planecie. Kamień uczy pokory. Życie też. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Łukasz Krupski\, Pan Cogito. Portret Zbigniewa Herberta                     \n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						            Łukasz Krupski\, Pan Cogito. Portret Zbigniewa Herberta                                        \n						 \n					\n\nWystawa „MAGIA SPOTKANIA” jest przede wszystkim opowieścią o przeplataniu się w ludzkim życiu duchowości i cielesności\, stanowiącym dramat i wyzwanie\, z którym zmaga się człowiek każdych czasów. Znajdujemy tu wątki obecne od wieków w kulturze europejskiej\, odniesienia do kultury antycznej (Syzyf)\, chrześcijańskiej (Pusta Pieta) i najnowszej. W rzeźbach portretowych odnajdujemy dialog z wielkimi artystami i twórcami kultury (Herbert – w 2024 obchodzimy rok Herberta\, Miłosz\, Kołakowski)\, a w innych formach rzeźbiarskich nawiązania do największych twórców europejskich: Michała Anioła\, Rodina\, Kapoora\, Abakanowicz. \nŁukasz Krupski\, Iluminacja\nWystawa będzie okazją do „SPOTKANIA” przedstawicieli różnych środowisk\, których łączy ta sama wrażliwość na sztukę. – Sztuka w przestrzeni publicznej zmienia miasto. Bardzo się cieszę\, że możemy zaprezentować prace artystyczne w tej ciekawej\, pełnej historii przestrzeni miejskiej. To ważne\, by warszawianki i warszawiacy\, ale też osoby odwiedzające stolicę mogły na co dzień obcować ze sztuką w nieskrępowanej atmosferze – mówi Aldona Machnowska – Góra\, Zastępczyni Prezydenta m.st. Warszawy. Te tytułowe „SPOTKANIA” możliwe będą dzięki potędze sztuki zawierającej w sobie uniwersalne kody kulturowe\, które w czasach silnych podziałów społecznych pokazują trwałe więzi międzyludzkie. \nŁączą nie tylko świat biznesu\, finansów\, polityki\, wielbicieli motoryzacji ze światem sztuki.- Audi City Warszawa od lat aktywnie wspiera różnorodne inicjatywy artystyczne\, dostrzegając w nich ogromną wartość dla mieszkańców Warszawy. Organizując wystawy\, wydarzenia kulturalne i współpracując z lokalnymi artystami\, dążymy do integracji miłośników motoryzacji i sztuki. Wierzymy\, że te pasje mogą się wzajemnie uzupełniać. Podczas Warsaw Gallery Weekend gościliśmy wystawę Krzysztofa Franaszka „Morfa”\, odbyła się też u nas premiera albumu „Kierunek Sztuka” autorstwa Kamy Zboralskiej\, połączona z wernisażem dzieł laureatów Kompasu Młodej Sztuki. Teraz\, z radością objęliśmy patronatem letnią wystawę rzeźby „ MAGIA SPOTKANIA” Łukasza Krupskiego\, co stanowi kolejny krok w naszej artystycznej podróży. W naszym salonie będzie można podziwiać kilka dzieł Artysty – mówi Małgorzata Lochert\, Kierownik Audi City Warszawa. \nŁukasz Krupski\, Narodziny Wenus\nŁukasz Krupski\nUrodził się w 1990 roku w Warszawie. Rzeźbiarz\, tworzy w różnych materiałach. Absolwent Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych\, Wydział Rzeźby\, dyplom z wyróżnieniem rektorskim pod kierunkiem prof. P. Gawrona obronił w 2014 roku. Laureat wielu nagród i stypendiów artystycznych m.in. nagrody w konkursie rzeźby kamiennej w niemieckim Neuzelle\, nagrody im. ks. Janusza Pasierba\, stypendium „Młoda Polska”. Autor licznych realizacji rzeźbiarskich w Warszawie\, m.in.: Pomnika Matki na Woli\, Drogi Krzyżowej w Bazylice Archikatedralnej p.w. św. Jana Chrzciciela\, Popiersia Cypriana Norwida na Uniwersytecie Warszawskim. W swojej twórczości podnosi temat człowieka jako przestrzeni\, w której przeplata się duch i materia. Traktuje rzeźbę jako dotykalny znak i zapis zmagania człowieka z tajemnicą samego siebie oraz miejsca człowieka w otaczającym go wszechświecie. \nWernisaż: 1 lipca 2024 r.\, godz. 19:00\nPlac Trzech Krzyży\nKuratorka: Kama Zboralska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/magia-spotkania-plenerowa-wystawa-rzezb-lukasza-krupskiego/
LOCATION:Plac Trzech Krzyży\, Warszawa\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/06/Szepty-37x23x26-cm-ceramika.jpg
GEO:52.2296756;21.0122287
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240726
DTEND;VALUE=DATE:20250127
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240724T120236Z
LAST-MODIFIED:20250130T162713Z
UID:25046-1721952000-1737935999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jacek Malczewski / Lech Majewski
DESCRIPTION:Wystawa Jacek Malczewski / Lech Majewski\nOd 26 lipca w Muzeum Narodowym w Poznaniu rozpoczyna się wyjątkowa wystawa czasowa „Jacek Malczewski / Lech Majewski” w formie prezentacji wideoartów Lecha Majewskiego. Na czym polega jej niezwykłość? \nO jej wyjątkowości decyduje zarówno technika stosowana przez artystę\,jak i idea dzieła – jest nią rozmowa pomiędzy twórcami\, których dzieli całe stulecie.~ Tomasz Łęcki\, dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu \nNa granicy filmu i sztuk plastycznych \nLech Majewski wykorzystał sztukę wideo do interpretacji dzieł Jacka Malczewskiego. W przygotowanym specjalnie dla Muzeum Narodowego w Poznaniu cyklu 13 etiud filmowych reżyser wykorzystał kilkanaście obrazów młodopolskiego malarza – niektóre z nich\, jak „Thanatos”\, „Portret rodziny artysty” czy „Śmierć na etapie”\, są eksponowane równolegle do wideoartów w nowo otwartych przestrzeniach Galerii Sztuki Polskiej. \nKadr z jednego z wideoartów Lecha Majewskiego\nZaproszenie do wspólnej podróży \nWizyjne postaci wychodzą z okna pracowni Malczewskiego\, przedstawionej na obrazie „Melancholia”\, i przemierzają filmowe pejzaże Majewskiego. Podróżują przez kolejne dziesięciolecia i pory roku\, przez syberyjskie i polskie krajobrazy\, docierając ostatecznie do zurbanizowanej metropolii. Wędrują przez dawną i współczesną Polskę. W drodze stawiają pytania i szukają odpowiedzi. \nCzy kajdany opadły z naszych stóp czy wloką się za nami? Czy wizje Malczewskiego rezonują we współczesności? Jak bardzo brakuje nam wyobraźni malarza? \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Kadr z jednego z wideoartów Lecha Majewskiego\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Kadr z jednego z wideoartów Lecha Majewskiego\n						 \n					\n\nOdpowiedzi szukają również widzowie\, zaproszeni przez reżysera do wspólnej wędrówki po metaforycznym świecie polskiego symbolisty. Świecie\, w którym nie brakuje aniołów\, chimer\, faunów czy harpii. \nA Malczewski? Malczewski staje się pośrednikiem w opowieści snutej przez Majewskiego. Zaprasza w głąb swych obrazów\, by następnie pomóc współczesnemu artyście zilustrować charakter dzisiejszego świata. \nDiagnoza współczesności \nWizualny dialog Lecha Majewskiego z Jackiem Malczewskim pozwolił na postawienie diagnozy współczesności. Jak reżyser postrzega XXI wiek? Jego uwagę przyciąga w dzisiejszym świecie postępujący zanik duchowości\, marazm i paraliżujący bezwład\, a wszystko to napędzane przez powszechny upadek obyczajów. \nKadr z jednego z wideoartów Lecha Majewskiego\nNie próbuję zgadywać\, jaki będzie odbiór dzieła\, ale jestem pewien\, że cykl wideoartów\, ułożonych w muzealną wystawę\, nie pozostawi nikogo obojętnym\, że włączy nas w zmagania\, które były doświadczeniem Malczewskiego i są doświadczeniem Majewskiego\, które są zmaganiami głęboko osobistymi\, ale i zmaganiami narodu. ~ Tomasz Łęcki\, dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu \nWideoarty zostaną zaprezentowane w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w bezpośrednim sąsiedztwie niezwykłych dzieł Jacka Malczewskiego\, m.in. „Błędnego koła”\, jednej z najbardziej znaczących prac w dorobku tego młodopolskiego symbolisty. Kolekcja jego obrazów i studiów malarskich\, składająca się z blisko 150 obiektów\, jest prawdziwą dumą Muzeum Narodowego w Poznaniu (większość z 50 dzieł należących do Fundacji im. Raczyńskich przy Muzeum Narodowym w Poznaniu\, w tym słynna „Melancholia”\, eksponowana jest w oddziale MNP w Rogalinie). \n\n \nLech Majewski – artysta malarz\, reżyser filmowy\, teatralny i operowy\, twórca videoartów\, poeta i prozaik. Stworzył własny język wypowiedzi artystycznej\, w którym nieustannie przewija się uniwersum mitów. Jego dorobek znany jest i ceniony w całym świecie. Miarą jego uznania są duże wystawy w prestiżowych centrach sztuki: w Buenos Aires\, Londynie\, Paryżu\, Wenecji\, w wielu miastach Stanów Zjednoczonych\, Dalekiego Wschodu i Nowej Zelandii. Wyróżnieniem w skali globalnej była retrospektywa wystawa w The Museum of Modern Art w Nowym Yorku\, gdzie premierowo pokazano „Krew Poety”\, sekwencję 33 wideoartów wyświetlanych symultanicznie. Jego prace prezentowane są w muzeach m.in. w Luwrze\, w Prado w Madrycie\, Kunsthistoriche w Wiedniu czy na weneckim Biennale. Doświadczenie pracy scenicznej zdobywał od początku lat 80. i w słynnej londyńskiej inscenizacji „Odysei” Homera\, odgrywanej na barce płynącej po Tamizie. \nJest członkiem Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej\, Gildii Reżyserów Amerykańskich i Europejskiej Akademii Filmowej\, a z jego licznych dzieł filmowych do najważniejszych zalicza się film: Wojaczek o tragicznym życiu mikołowskiego poety Rafała Wojaczka\, Angelus – śląska komedia w luźny sposób nawiązująca do grupy Janowskiej\, działającej na Śląsku w latach 30 XX w.\, Młyn i krzyż poświęcony obrazowi Droga krzyżowa pędzla Pietera Bruegela oraz Valley of the Gods (Dolina Bogów)\, w której wystepują Josh Hartnett i John Malkovich. \nDał się poznać również jako znakomity pisarz i poeta. Do jego najznamienitszych powieści należą m.in. Basquiat\, opowiadający o jednym z najbardziej interesujących artystów Nowego Jorku lat osiemdziesiątych (na jej podstawie powstał film Juliana Schnabla)\, Hipnotyzer pełna grozy i tajemnicy opowieść utrzymana w duchu literatury sensacyjnej\, czy Metafizyka dziejąca się w Wenecji poruszająca historia o gwałtownych uczuciach i ich nieoczywistych związkach ze sztuką. Prowadzi również wykłady na wielu uniwersytetach i uczelniach świata; od Canterbury University w Nowej Zelandii\, poprzez Harvard i Berkeley w USA\, po Uniwersytet w Pizie i Akademię Sztuk Pięknych w Rzymie. \n\nWernisaż: 26 lipca 2024 r.\nMuzeum Narodowe w Poznaniu\nKurator: Zuzanna Wagner\nWspółpraca kuratorska: dr Agnieszka Skalska\nIdentyfikacja wizualna: dr Agata Kulczyk\, dr Marcin Markowski
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jacek-malczewski-lech-majewski/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Poznaniu\, Aleje Marcinkowskiego 9\, Poznań\, 61-745\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/07/MN_MM_1920x1080.png
GEO:52.4081612;16.9295319
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Poznaniu Aleje Marcinkowskiego 9 Poznań 61-745 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Aleje Marcinkowskiego 9:geo:16.9295319,52.4081612
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240803
DTEND;VALUE=DATE:20241028
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240731T122422Z
LAST-MODIFIED:20241121T105217Z
UID:25083-1722643200-1730073599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Rzeka BUG River. Stanisław Baj
DESCRIPTION:Stanisław Baj\, Rzeka Bug | 2018\, fot. materiały prasowe organizatora\nJuż 2 sierpnia zapraszamy na wernisaż niezwykłej wystawy „Rzeka BUG River. Stanisław Baj”\, prezentującą imponującą twórczość malarską prof. Stanisława Baja\, głęboko zakorzenioną w tradycji i historii Lubelszczyzny. Ekspozycja skupia się wyłącznie na jednym temacie – rzece Bug\, która od przeszło ćwierćwiecza jest nieustanną inspiracją artysty. \nWystawa Stanisław Baj. Rzeka BUG River\nStanisław Baj maluje jedno zakole Bugu o każdej porze dnia\, nocy i roku\, tworząc setki obrazów. Od realistycznych\, wielobarwnych pejzaży\, przez monochromatyczne\, złowrogie kompozycje\, aż po kontemplacyjne abstrakcje. Jego prace to metafizyczna podróż w głąb ludzkiego postrzegania natury i bogatej symboliki wody\, ciemności i światła. \nKulminacją wystawy w Centrum Spotkania Kultur\, będzie największy obraz Stanisława Baja pt. „Rzeka Bug” z 2018 roku o wymiarach 200x450cm\, umieszczony u szczytu głównych schodów instytucji. To miejsce dostępne dla wszystkich gości\, którzy będą mogli zobaczyć\, kontemplować i wręcz „wejść” w zmierzch nadbużańskiego pejzażu\, doceniając wielki talent i umiejętności tego wybitnego malarza\, członka Polskiej Akademii Umiejętności\, uhonorowanego w 2023 roku Złotym Medalem Gloria Artis – najwyższym państwowym odznaczeniem. \nWernisaż wystawy Rzeka BUG River. Stanisław Baj\, fot. Emil Zięba\n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wernisaż wystawy Rzeka BUG River. Stanisław Baj\, fot. Emil Zięba\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wernisaż wystawy Rzeka BUG River. Stanisław Baj\, fot. Emil Zięba\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wernisaż wystawy Rzeka BUG River. Stanisław Baj\, fot. Emil Zięba\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wernisaż wystawy Rzeka BUG River. Stanisław Baj\, fot. Emil Zięba\n						 \n					\n\nWernisaż: 2.08.2024\, g. 19:00\nCentrum Spotkania Kultur w Lublinie\nGaleria Wystaw Czasowych -1 \nOrganizator: Centrum Spotkania Kultur w Lublinie\nPartner wystawy: Fundacja Wachta Art\nPatronat medialny wystawy: Artinfo\nKuratorka wystawy: Anna Wachta\nWspółkuratorka wystawy: Małgorzata Płoskoń\nProjekt aranżacji: ASC STUDIO Anna Skołożyńska-Cieciera\nWstęp na wernisaż jest bezpłatny\, a sama wystawa jest biletowana.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/stanislaw-baj-rzeka-bug-river/
LOCATION:Centrum Spotkania Kultur w Lublinie\, plac Teatralny 1\, Lublin\, 20-029\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/07/stanislaw-baj-malarstwo-rzeka-bug-plakat.jpg
GEO:51.247279911179;22.550820548687
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Centrum Spotkania Kultur w Lublinie plac Teatralny 1 Lublin 20-029 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=plac Teatralny 1:geo:22.550820548687,51.247279911179
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240825
DTEND;VALUE=DATE:20241025
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240823T091249Z
LAST-MODIFIED:20241023T125347Z
UID:25231-1724544000-1729814399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Zenia Marcinkowska-Larsson. Rzeźby. Pamięć. Słowa
DESCRIPTION:Wystawa Zenia Marcinkowska-Larsson. Rzeźby. Pamięć. Słowa\nObchodom likwidacji Liztmannstadt-Getto corocznie towarzyszą działania wokół sztuk wizualnych. W tym roku wraz z Miejską Galerią Sztuki zapraszamy na wystawę\, która jest pierwszą na świecie ekspozycją prezentującą odszukane dzieła Zeni Larsson – Żydówki urodzonej w Łodzi w 1922 r. jako Szajna Marcinkowska. Wernisaż wystawy odbędzie się w niedzielę\, 25 sierpnia o godz. 16:00 w Galerii Bałuckiej na Starym Rynku. Towarzyszyć mu będzie performans artystki Izabeli Maciejewskiej\, inspirowany życiem i twórczością bohaterki ekspozycji. Wernisaż poprzedzi odsłonięcie muralu przy ul. Łagiewnickiej 25 dedykowanego Zeni Larsson. \nZenia Larsson\, Żydówka urodzona jako Szajna Marcinkowska w 1922 roku w Łodzi\, była rzeźbiarką\, której twórczość odzwierciedlała jej wojenne doświadczenia. W getcie zaczęła tworzyć pierwsze rzeźby z gliny\, które były wstępem do jej przyszłej kariery jako artystki. Po wojnie\, dzięki niebywałej determinacji\, Larsson kontynuowała edukację artystyczną w Akademii Sztuk Pięknych w Sztokholmie. Od lat 60. Zenia Larsson poświęciła się przede wszystkim pisaniu powieści\, opowiadań i esejów\, w których opisywała wojnę\, historię swojej rodziny\, a także analizowała współczesne losy Żydów z Europy. Choć należała do najbardziej znanych przedstawicielek literatury Holocaustu w Szwecji\, od jej śmierci w 2007 roku pamięć o Zeni jako artystce i pisarce szybko się zatarła. \nWystawa Zenia Marcinkowska-Larsson. Rzeźby. Pamięć. Słowa\nNiniejsza wystawa jest owocem wnikliwych poszukiwań\, badań i pracy kuratorki wystawy – akademiczki Urszuli Ulli Chowaniec oraz zaangażowania Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi w podtrzymanie pamięci o żyjących w dawnej Łodzi mieszkańcach pochodzenia żydowskiego. Wystawa jest pierwszą ekspozycją odnalezionych\, odrestaurowanych i zrekonstruowanych dzieł Zeni Larsson na świecie\, a zarazem pionierską prezentacją rzeźb tej artystki w Polsce. Eksplorując twórczość Zeni Larsson odkrywamy zupełnie dotąd nieznaną w Polsce\, a w Szwecji niestety zapomnianą herstorię. Poznajemy utalentowaną\, inspirującą kobietę rzeźbiarkę\, pisarkę\, której twórczość\, mimo przeżytej wojennej traumy\, ogromnej życiowej destrukcji i cierpienia\, niesie nadzieję\, którą można odkryć w jej rzeźbach w gipsie\, kamieniu i glinie – ulubionych tworzywach artystki. Izabela Maciejewska\, artystyczna konsultantka wystawy\, zauważa: „Glina jest tutaj materiałem znaczącym\, bo utrwala się przez ogień. W dziełach Zeni można dostrzec połączenie tradycyjnych technik z nowoczesnym konceptualnym podejściem\, które odzwierciedlało naturę i jej dynamicznej przemiany”. \n(…) Wystawa nie powstałaby bez pomocy Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi i Miejskiej Galerii Sztuki w Łodzi\, merytorycznego wsparcia dyrektorki Joanny Podolskiej i konsultacji artystycznej Izabeli Maciejewskiej. A także koordynacji projektu Agnieszki Wilczek (CD) i Małgorzaty Dzięgielewskiej (MGSŁ). \nJednak szczególne podziękowania kieruję do właścicieli rzeźb\, których także zbiory fotografii umożliwiły powstanie tej wystawy: Evie Grossman\, córce\, ocalonych z Holocaustu\, Tadeusza Frydmana z Łodzi i Miny Frydman\, born Don z Wilna\, przyjaciół Zeni Larsson; Netcie Frister-Aaron\, córce Brunona Fristera (Bronisława Frysztera z Radomia) oraz Gity Frister z Wilna; Tommiemu Ringartowi\, synowi Hanny i Kuby Ringartów\, także więźniów Litzmannstadt-Ghetto oraz szwedzkich przyjaciół Zeni Larsson. Podziękowania należą się także Yael Fried\, kuratorce oraz Gminie Żydowskiej w Sztokholmie (Judiska Församlingen i Stockholm)\, a szczególnie Hannie Halpern. ~ Urszula Ulla Chowaniec\, Sztokholm\, czerwiec 2024. \nProgram działań wokół wystawy poświęconej twórczości Zeni Marcinkowskiej-Larsson \n\nWernisaż: 25 sierpnia 2024 r.\, godz. 16:00\nMiejska Galeria Sztuki w Łodzi | Galeria Bałucka\nKuratorka: Urszula Ulla Chowaniec\nWspółpraca artystyczna i performans: Izabela Maciejewska\nKoordynacja projektu: Agnieszka Wilczek (Centrum Dialogu) i Małgorzata Dzięgielewska (MGSŁ)\nOrganizator: Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/zenia-marcinkowska-larsson-rzezby-pamiec-slowa/
LOCATION:Miejska Galeria Sztuki w Łodzi | Galeria Bałucka\, Stary Rynek 2\, Łódź\, 90-001\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/08/zenia-larssoncentrum-dialogu.jpg
ORGANIZER;CN="Centrum%20Dialogu%20im.%20Marka%20Edelmana%20w%20%C5%81odzi":MAILTO:biuro@centrumdialogu.com
GEO:51.782;19.455393
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Miejska Galeria Sztuki w Łodzi | Galeria Bałucka Stary Rynek 2 Łódź 90-001 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Stary Rynek 2:geo:19.455393,51.782
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240828
DTEND;VALUE=DATE:20250317
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240718T133400Z
LAST-MODIFIED:20250227T103424Z
UID:25017-1724803200-1742169599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Uchwycić getto. Codzienność getta łódzkiego oczami artystów
DESCRIPTION:Wystawa Uchwycić getto. Codzienność getta łódzkiego oczami artystów\nWystawa czasowa „Uchwycić getto. Codzienność getta łódzkiego oczami artystów” osiemdziesiątej rocznicy likwidacji getta w okupowanej Łodzi. \nGetto łódzkie istniało od 8 lutego 1940 do 29 sierpnia 1944 roku. W tym okresie przeszło przez nie ponad 200 tys. osób – zarówno Żydów łódzkich oraz pochodzących z okolicznych miejscowości\, jak i deportowanych z III Rzeszy czy Protektoratu Czech i Moraw. Żydów przymusowo osiedlono na obszarze obejmującym zaledwie 4\,13 km2. Na skutek głodu i chorób w getcie zmarło około 45 tys. osób. Większość mieszkańców zamordowano w obozach zagłady w Chełmnie nad Nerem i Auschwitz-Birkenau. Szacuje się\, że wojnę przeżyło nie więcej niż 12 tys. osób. \nJózef Kowner\, Cmentarz przy ul. Brackiej | 1943\, zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego im. E. Ringelbluma\nEkspozycja przedstawia różne aspekty skrajnie trudnego funkcjonowania Żydów w utworzonej przez Niemców „dzielnicy zamkniętej”. Przeludnienie\, fatalna sytuacja sanitarna i niedobory żywności dotknęły wszystkich\, choć nie w równym stopniu. Getto przetrwało tak długo\, gdyż jego mieszkańcy podjęli się produkcji najróżniejszych towarów na rzecz niemieckiej gospodarki. Pokazanie\, że getto pracuje\, a jego mieszkańcy są potrzebni\, stanowiło najważniejszy cel żydowskiej administracji\, na której czele stał Mordechaj Chaim Rumkowski. Ślady tej polityki są widoczne w wielu eksponatach tworzących wystawę. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Izrael Lejzerowicz\, Rumkowski na tle getta | 1940–1944\, zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego im. E. Ringelbluma\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Zdenek Holub\, Krawcy w getcie | 1942\, zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego im. E. Ringelbluma\n						 \n					\n\nGettową codzienność pokazujemy poprzez zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego: oryginalne obrazy i rysunki stworzone w getcie – przede wszystkim przez Józefa Kownera\, Izraela Lejzerowicza i Icchoka Braunera – a także wykonane różnymi technikami przedmioty tworzone w getcie. Niektóre z nich to zainspirowane obserwacją życia codziennego w pełni dopracowane dzieła. Inne wydają się spontanicznym zapisem rzeczywistości czy reportażem. Jeszcze inne powstały na zlecenie żydowskiej administracji\, a ich celem było przekonanie Niemców o przydatności pracy łódzkich Żydów; są one wyrazem złudnej nadziei na ocalenie. \nEksponaty wraz z towarzyszącym im kuratorskim komentarzem oraz przywołanymi podstawowymi faktami\, w tym także informacjami biograficznymi dotyczącymi twórców tych prac\, przybliżają codzienność getta i okoliczności\, w jakich powstały. Zrozumiałe stają się zawarte w nich treści i znaczenia oraz ich forma artystyczna. Szczególne miejsce na wystawie zajmują te dzieła\, które artyści tworzyli z wewnętrznej potrzeby udokumentowania realiów\, jakie stały się udziałem tysięcy Żydów. Są one wyrazem oporu wobec granicznej sytuacji\, w której znaleźli się ich twórcy\, próbą ocalenia życia i zachowania człowieczeństwa. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Kowner\, Kobiety przy krosnach | 1942\, zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego im. E. Ringelbluma\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Izrael Lejzerowicz\, Jadalnia | 1940–1944\, zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego im. E. Ringelbluma\n\n						 \n					\n\n\n28 sierpnia 2024 r. ‒ 16 marca 2025 r.\nŻydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma w Warszawie\nKuratorzy: dr Jakub Bendkowski\, dr Zofia Trębacz\nOpieka merytoryczna: dr Ewa Wiatr
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/uchwycic-getto-codziennosc-getta-lodzkiego-oczami-artystow/
LOCATION:Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma\, ul. Tłomackie 3/5\, Warszawa\, 00–090\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/08/Uchwycić-getto-PLAKAT_3-7.08-scaled.jpg
GEO:52.24446860235;21.002706782325
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma ul. Tłomackie 3/5 Warszawa 00–090 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Tłomackie 3/5:geo:21.002706782325,52.24446860235
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240905
DTEND;VALUE=DATE:20241201
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240807T112246Z
LAST-MODIFIED:20240814T114544Z
UID:25125-1725494400-1733011199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:XXI Ogólnopolski Przegląd Amatorskiej Tkaniny Unikatowej
DESCRIPTION:Wystawa XXI Ogólnopolski Przegląd Amatorskiej Tkaniny Unikatowej\nTkactwo to jedna z najstarszych form ludzkiej aktywności\, jedno z pierwszych\, towarzyszących człowiekowi rzemiosł. Długa\, kręta droga wzajemnych powiazań i zależności trwa do dziś. Na przestrzeni wieków powstała niezwykła mnogość technik i motywów odpowiadająca różnym ludzkim potrzebom. Od form użytkowych towarzyszących człowiekowi – ubrania\, zasłony\, kapy\, dywany\, narzuty wyściełające zarówno strefę profanum jak i sakrum – po niezwykłe kreacje artystyczne. Tkactwo ręczne to fascynujące rzemiosło\, jest magiczne. Z plątaniny przędzy\, przetykania się wątku i osnowy w mozolnym\, pracochłonnym procesie powstaje finezyjna struktura dzieła sztuki. I choć tkactwo ręczne to dziś działalność niszowa\, wyparta przez przemysł i komercjalizację\, to przecież jeszcze niedawno istniały regiony gdzie krosno stało w każdej chałupie zaspokajając potrzeby jej mieszkańców\, a na drugim biegunie sztuki Magdalena Abakanowicz tworzyła swoje abakany. W tych nieodległych korzeniach tkwi siła i nadzieja. Komunikujemy się ze światem przy pomocy zmysłów\, tkanina angażuje ich wiele. Jej miękkość\, organiczna\, organoleptyczna struktura same w sobie są piękne i wywołują w nas pozytywne emocje. \nWystawa XXI Ogólnopolski Przegląd Amatorskiej Tkaniny Unikatowej\nPrzegląd Amatorskiej Tkaniny Unikatowej organizowany jest co dwa lata. Bydgoskie Biennale to unikatowe w skali kraju przedsięwzięcie. Na konkurs nadsyłane są prace wykonane różnymi technikami tkackimi\, od tkaniny artystycznej po ludową. W konkursie mogą brać udział tylko twórcy nieprofesjonalni bez ograniczeń wiekowych – na ich prace czekamy do 10 września 2024 r. \nZapraszamy na wernisaż wystawy\, która jest zwieńczeniem Przeglądu i odbędzie się 19 października 2024 r.\, w Muzeum Etnograficznym im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej w Toruniu i potrwa do 30 listopada 2024 r. \nW ramach Przeglądu organizowane są również warsztaty tkackie oraz wystawy towarzyszące: \n\nod 5 września do 31 października: Sejpak – z tradycji w nowoczesność w Salonie Hoffman Kujawsko-Pomorskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy zorganizowana we współpracy z Muzeum Etnograficznym w Toruniu i Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej w Wasilkowie oraz Beatą Palikot Borowską.\nod 7 listopada do 30 listopada: Alina Hejna – retrospektywa w Salonie Hoffman Kujawsko-Pomorskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy.\n\nWydarzenie dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego oraz Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego. \nRegulamin oraz zgoda RODO dostępne w dyskusji wydarzenia\, a w formacie PDF do pobrania na stronie Kujawsko-Pomorskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy: https://kpck.pl/xxi-ogolnopolski-przeglad-amatorskiej-tkaniny-unikatowej-zaproszenie-udzialu/ \n\nWernisaż wystawy pokonkursowej i uroczyste wręczenie nagród:\n19 października 2024 r.\, godz.12.00\nMuzeum Etnograficznym im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej w Toruniu\nKurator: Katarzyna Wolska\nOrganizator: Kujawsko – Pomorskie Centrum Kultury w Bydgoszczy
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/xxi-ogolnopolski-przeglad-amatorskiej-tkaniny-unikatowej/
LOCATION:Muzeum Etnograficznym im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej w Toruniu\, Wały gen. Sikorskiego 19\, Toruń\, 87-100\, Polska
CATEGORIES:inne,wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/08/baner-na-strone-TKANINA-ZAPR-.jpg
ORGANIZER;CN="Kujawsko%20%E2%80%93%20Pomorskie%20Centrum%20Kultury%20w%20Bydgoszczy":MAILTO:sekretariat@kpck.pl
GEO:53.015490423299;18.619388424629
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Etnograficznym im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej w Toruniu Wały gen. Sikorskiego 19 Toruń 87-100 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Wały gen. Sikorskiego 19:geo:18.619388424629,53.015490423299
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240905
DTEND;VALUE=DATE:20241104
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240827T125149Z
LAST-MODIFIED:20240902T173754Z
UID:25245-1725494400-1730678399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Andrzej Czarnota (1960-2014). Malarstwo - rysunek – rzeźba
DESCRIPTION:Wystawa Andrzej Czarnota (1960-2014). Malarstwo – rysunek – rzeźba\nWystawa retrospektywna poświęconą twórczości Andrzeja Czarnoty – sosnowiczanina\, uznanego malarza\, rzeźbiarza\, rysownika. Ekspozycja oferuje przekrojowe spojrzenie na dorobek artysty\, który przez lata fascynował widzów\, dostarczając im wielu doznań estetycznych. \nUrodzony w Sosnowcu\, Czarnota od najmłodszych lat odczuwał silną więź z naturą i światem wyobraźni\, co miało swoje korzenie w dzieciństwie spędzonym w cieniu sosnowieckiej Palmiarni (obecnie Egzotarium). Jej egzotyczna przestrzeń wzbudzała w nim marzenia o dalekich podróżach. Swoje pasje zrealizował dużo później\, dzięki licznym wojażom po świecie\, które miały wpływ na jego twórczość. \nAndrzej Czarnota\, U sąsiadki | 2007\nJego prace odznaczają się niezwykłą różnorodnością zarówno pod względem tematycznym\, jak i technicznym. Był mistrzem sugestywnych pejzaży\, doskonałym portrecistą oraz twórcą wielu rzeźb\, określanych przez niego „grafikami przestrzennymi”. Tworzył też rzeźby – pomniki\, jakie jak: „Drzewo radości” w Tychach czy „Strusie” w Czeladzi. \nNa ekspozycji są prezentowane także wyjątkowe rysunki artysty\, w tym symboliczna seria poświęcona postaci Chrystusa\, którą stworzył pod koniec życia. W połączeniu z malarstwem i rzeźbą\, te dzieła dają pełen obraz wszechstronności Czarnoty\, który nieustannie szukał nowych środków wyrazu\, eksplorując zarówno sfery duchowe\, jak i materialne. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Andrzej Czarnota\, Mostkowo II | 2002\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Andrzej Czarnota\, Przedwiośnie | 2005\n						 \n					\n\nArtysta miał na swoim koncie ponad 40 wystaw indywidualnych\, brał udział w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych\, w tym międzynarodowych (Niemcy\, Francja\, Czechy\, Węgry\, Słowacja\, Norwegia)\, jak również w licznych plenerach. \n\nWernisaż: 5 września 2024 r.\, godz. 18:00\nPałac Schoena Muzeum w Sosnowcu
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/andrzej-czarnota-1960-2014-malarstwo-rysunek-rzezba/
LOCATION:Muzeum w Sosnowcu | Pałac Schoena\, ul. Chemiczna 12\, Sosnowiec\, 41-205\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/09/plakat-czarnota-1.png
GEO:50.2972248;19.1401485
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum w Sosnowcu | Pałac Schoena ul. Chemiczna 12 Sosnowiec 41-205 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Chemiczna 12:geo:19.1401485,50.2972248
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240905
DTEND;VALUE=DATE:20241101
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240828T102738Z
LAST-MODIFIED:20240828T102900Z
UID:25249-1725494400-1730419199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Sejpak. Z tradycji w nowoczesność
DESCRIPTION:Wystawa Sejpak – „z tradycji w nowoczesność” wystawa tkanin towarzysząca XXI Ogólnopolskiemu Przeglądowi Amatorskiej Tkaniny Unikatowej\nSejpak – słowo\, które większość z nas słyszy po raz pierwszy. Nawet Ci co zajmują się tkactwem nie wszyscy znają jego znaczenie. Gwarowe sejpać – skubać\, strzępić się – przekształciło się w nazwę dekoracyjnej\, techniki tkackiej\, dziś już unikatowej. W swoim największym rozkwicie w XIX wieku jej zasięg obejmował Suwalsczyznę\, Pojezierze Augustowskie\, pogranicze Prus i Białorusi\, ziemie będące pod wpływem kultury litewskiej. To stamtąd przywędrował. Szczególne miejsce zajął w historii regionu sejneńskiego. Tkanina wykonana tą techniką była najczęściej dwubarwna\, o lnianej osnowie\, delikatnym wełnianym wątku\, specyficznym splocie zbliżonym do haftu tkackiego\, tkana na wąskim krośnie i po środku zszywana. Najstarsze były cienkie i misterne o drobnym ornamencie. To właśnie wzór\, geometryczny\, oparty na liniach ukośnych\, rombach\, kwadratach\, okolony często bordiurą w zygzaki jest najbardziej charakterystycznym elementem tej tkaniny. \nSejpaki służyły do przykrywania łóżek\, ław\, kościelnych ławek\, jako końskie dery\, dekoracje ścienne – stanowiły zawartość posażnych kufrów\, świadczyły o zamożności rodziny. Towarzyszyły ludziom w ważnych momentach\, zarówno w ich świeckim\, jak i duchowym życiu\, były oprawą każdej uroczystości. Tkaniem zajmowały się głównie\, choć nie wyłącznie\, kobiety. Krosna znajdowały się w każdym niemal domu\, wykorzystywane zarówno do wytwarzania bielizny pościelowej\, jak i sejpaków stanowiących często dla tkaczek część ślubnej wyprawy. W zależności od jakości użytej przędzy ten sam wzór miał różne zastosowania. \nSejpak\, wł. Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej w Wasilkowie\nPo II wojnie światowej pogłębił się trwający od XIX wieku proces wypierania tkactwa ręcznego przez przemysłowe. Mimo to wciąż istniały domostwa\, w których od pokoleń kultywowano stare tkackie tradycje. Część twórczyń skupiła się w powstających Spółdzielniach Pracy Rękodzieła Ludowego i Artystycznego\, zwanych potocznie Cepelią\, które organizowały im miejsca pracy\, konkursy i sprzedaż w należących do spółdzielni sklepach rozsianych po całej Polsce. Sejpaki tkano na przykład w augustowskiej Cepelii\, gdzie przy zachowaniu tradycyjnej kompozycji w kracie ukośnej względem krawędzi tkaniny znacznie wzbogacono ornamentykę. \nDziś jest to już technika unikatowa. Niekwestionowaną mistrzynią wykonującą tkaniny o lokalnych tradycyjnych wzorach jest Sabina Knoch ze Szczepek koło Nowinki z rodziny o długich tkackich tradycjach. Całe życie spędziła przy krosnach\, nie tylko tkając ale też prowadząc systematyczne zajęcia edukacyjne\, ucząc dzieci i dorosłych. Pod jej okiem doskonaliła swoje sejpakowe umiejętności tkaczka z Żegar Małgorzata Huścio. Teraz obie stoją na straży tradycji\, projektują i wykonują tkaniny techniką sejpaka i zarażają młodych pięknem starego ornamentu. \nIch praca wpisuje się w poszukiwania nowych rozwiązań artystycznych\, w przenikanie się sztuki ludowej z tzw. profesjonalną\, które to sięga w Polsce końca XIX wieku. Ma wpływ na wyraźny wzrost zainteresowania rękodziełem\, rodzenie się w świadomości społecznej potrzeby obcowania z tym\, co rodzime i piękne\, odkrywanie przez młode pokolenie starych technik. Pracują na to też pasjonaci z podlaskich instytucji kultury\, pracujemy i my organizując biennale tkaniny unikatowej i wystawy mu towarzyszące\, takie jak ta – „Sejpak – z tradycji w nowoczesność”. \nTradycyjne tkaniny na wystawie pochodzą ze zbiorów Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej w Wasilkowie i Muzeum Etnograficznego im. Marii Znamierowskiej Prüfferowej w Toruniu. Jest też sejpak Sabiny Knoch i współczesne autoportrety utkane przez uczestniczki grupy #tkamy – Aleksandrę Marię Staszak\, Ewę Kępę\, Urszulę Agnieszkę Mendryk\, Katarzynę Daniewicz i Beatę Palikot Borowską\, która jest autorką projektu zrealizowanego w ramach IV Festiwalu Tkackiego organizowanego przez Podlaski Instytut Kultury w Białymstoku. \n\nSejpak. Z tradycji w nowoczesność\nWystawa tkanin towarzysząca XXI Ogólnopolskiemu Przeglądowi Amatorskiej Tkaniny Unikatowej\nWernisaż: 5 września 2024 r.\, godz. 18:00\nKujawsko-Pomorskie Centrum Kultury w Bydgoszczy\nSalon Hoffman\nKuratorka: Katarzyna Wolska \nDofinansowano ze środków:\nMinistra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury\, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/sejpak-z-tradycji-w-nowoczesnosc/
LOCATION:Kujawsko-Pomorskie Centrum Kultury w Bydgoszczy\, pl. Kościeleckich 6\, Bydgoszcz\, 85-033\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/08/SEJPAK-1.png
GEO:53.120515511526;18.004676254651
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Kujawsko-Pomorskie Centrum Kultury w Bydgoszczy pl. Kościeleckich 6 Bydgoszcz 85-033 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=pl. Kościeleckich 6:geo:18.004676254651,53.120515511526
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240905
DTEND;VALUE=DATE:20241110
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240909T073158Z
LAST-MODIFIED:20241001T105138Z
UID:25315-1725494400-1731196799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:15 wystaw\, czyli pięć lat Galerii aTAK w jednej odsłonie
DESCRIPTION:Wystawa 15 wystaw\, czyli pięć lat Galerii aTAK w jednej odsłonie\nGaleria aTAK & Krzysztof Musiał mają zaszczyt zaprosić na wystawę 15 wystaw\, czyli pięć lat Galerii aTAK w jednej odsłonie. \nArtyści biorący udział w wystawie: \nStanisław Baj\, Jan Dobkowski\, Wojciech Fangor\, Paweł Kałużyński\, Koji Kamoji\, Grzegorz Kozera\, Jarosław Modzelewski\, Artur Nacht-Samborski\, Piotr Potworowski\, Maciej Sieńczyk\, Antoni Starowieyski \n\nWernisaż: 5 września 2024 r.\, godz. 18:00\nGaleria aTAK\nKurator: Katarzyna Włodarska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/15-wystaw-czyli-piec-lat-galerii-atak-w-jednej-odslonie/
LOCATION:Galeria aTAK\, ul. Mazowiecka 11/38\, Warszawa\, 00-052\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/09/15-wystaw-czyli-piec-lat-Galerii-aTAK-w-jednej-odslonie.jpg
GEO:52.248451414432;21.173821985761
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria aTAK ul. Mazowiecka 11/38 Warszawa 00-052 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Mazowiecka 11/38:geo:21.173821985761,52.248451414432
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240912
DTEND;VALUE=DATE:20241104
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240814T122414Z
LAST-MODIFIED:20241001T182603Z
UID:25161-1726099200-1730678399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Kieślowski Wajda Morgenstern na nowo w plakatach Andrzeja Pągowskiego
DESCRIPTION:Wystawa Kieślowski Wajda Morgenstern na nowo w plakatach Andrzeja Pągowskiego\nW 2016 Andrzej Pągowski zainicjował autorski projekt „Kieślowski na nowo”\, który polegał na stworzeniu zupełnie nowych plakatów do filmów Krzysztofa Kieślowskiego\, zarówno fabularnych\, jak i krótkometrażowych oraz etiud. Powstało wówczas 45 plakatów. Prezentowane były po raz pierwszy na wystawie plenerowej towarzyszącej Festiwalowi Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.\nW roku 2020\, z okazji 95. rocznicy urodzin i 5. rocznicy śmierci powstały nowe realizacje projektowe do 60 filmów Andrzeja Wajdy w ramach projektu „Wajda na nowo”. I tym razem powstały plakaty nie tylko do fabuł\, ale też do wielu dokumentów i etiud. Premiera projektu miała miejsce w Suwałkach\, rodzinnym mieście reżysera\, podczas festiwalu jego imienia w 2021 roku\, później była prezentowana między innymi na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W 2023 roku premierę w Gdyni miał projekt „Morgenstern na nowo” – cykl 20 plakatów do filmów Janusza Morgensterna. Wszystkie trzy projekty były prezentowane na wielu wystawach w Polsce\, zawsze oddzielnie. \nZałożeniem wystawy w Miejskiej Galerii Sztuki jest scalenie projektów w jedną prezentację. Nowe spojrzenie na filmy trzech znaczących polskich reżyserów\, wnikliwość artysty – autora plakatów\, jego kunszt oraz dowcip – składają się na atrakcyjność tej wystawy. Wystawa nawiązuje do najlepszej tradycji polskiego plakatu\, wg której plakat jest zarówno nierozerwalnie związany z dziełem filmowym\, a jednocześnie zachowuje autonomię artystyczną. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Andrzej Pągowski\, Janusz Morgenstern\, Jowita\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Andrzej Pągowski\, Krzysztof Kieślowski\, Trzy Kolory. Biały\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Andrzej Pągowski\, Andrzej Wajda\, Kronika wypadków miłosnych\n						 \n					\n\nAutorem motywu graficznego do wystawy jest sam Andrzej Pągowski. Wystawie towarzyszy katalog z tekstami Autora oraz krytyka filmowego Łukasza Maciejewskiego. \nWystawie towarzyszy przegląd wybranych filmów trzech reżyserów w kinie studyjnym OKF Iluzja \n***\nAndrzej Pągowski urodził się w 1953 roku\, absolwent PWSSP w Poznaniu. Jest autorem prawie 2000 plakatów wydanych drukiem od 1977 roku w Polsce i zagranicą. Ponadto zajmuje się ilustracją książkową i prasową\, jest autorem okładek wydawnictw płytowych\, scenografii teatralnych i telewizyjnych\, scenariuszy filmów i teledysków. Uprawia malarstwo. Laureat licznych nagród polskich i międzynarodowych\, między innymi sześciu złotych medali w Konkursie The Hollywood Reporter w Los Angeles. Swoje prace prezentował na wielu wystawach indywidualnych w kraju i zagranicą. Jego plakaty znajdują się między innymi w zbiorach MoMA w Nowym Jorku i San Francisco oraz w Centrum Pompidou w Paryżu. MoMA umieściło plakat „Uśmiech wilka” wśród 100 najważniejszych dzieł sztuki nowoczesnej w zbiorach MoMA. \n\nKieślowski Wajda Morgenstern. Na nowo w plakatach Andrzeja Pągowskiego\n125 plakatów filmowych \nWernisaż: 12 września 2024 r.\, godz. 18:00\nMiejska Galeria Sztuki w Częstochowie\nSala Poplenerowa\, Antresola\, Gobelinowa
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/kieslowski-wajda-morgenstern-na-nowo-w-plakatach-andrzeja-pagowskiego/
LOCATION:Miejska Galeria Sztuki w Częstochowie\, Al. Najświętszej Maryi Panny 64\, Częstochowa\, 42-217\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/08/na-nowo-plakat-2-1.jpg
GEO:50.813022324074;19.10598548235
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Miejska Galeria Sztuki w Częstochowie Al. Najświętszej Maryi Panny 64 Częstochowa 42-217 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Al. Najświętszej Maryi Panny 64:geo:19.10598548235,50.813022324074
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240912
DTEND;VALUE=DATE:20241209
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240904T063136Z
LAST-MODIFIED:20240904T063209Z
UID:25285-1726099200-1733702399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Każda z nich jest dziełem sztuki… Początki nowoczesnej grafiki polskiej ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie
DESCRIPTION:Wystawa Każda z nich jest dziełem sztuki… Początki nowoczesnej grafiki polskiej ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie\nWspaniała wiadomość dla wszystkich\, których w 2021 roku przygotowana przez Muzeum w Gliwicach wspólnie z Muzeum Narodowym w Krakowie wystawa „Młoda Polska” przyprawiła o zawrót głowy! Młoda Polska powraca do Gliwic\, lecz tym razem w graficznej szacie. Znów spotkamy się z najlepszymi spośród młodopolskich artystów – przede wszystkim zobaczymy prace dwóch „filarów” grafiki polskiej – Józefa Pankiewicza (1866-1940) i Leona Wyczółkowskiego (1852-1936) z jego tek „Mieszanej” (1904)\, „Tatry” (1906)\, „Litewskiej” (1907)\, „Gdańskiej” (1909)\, „Wawelskiej” (1911-1912). Nie zabraknie prac Teodora Axentowicza\, Stanisława Wyspiańskiego\, Józefa Chełmońskiego\, Jana Stanisławskiego\, Ferdynanda Ruszczyca. Na wystawie zaprezentowane zostaną również grafiki Feliksa Jasińskiego (1862-1901) – autora bezbłędnych reprodukcji dzieł wielkich mistrzów\, które są traktowane jako ich oryginalne interpretacje\, entuzjastycznie przyjmowane przez publiczność oraz jury prestiżowych konkursów. Jasiński\, ów „genialny odtwórca”\, z wielkim wyczuciem i wrażliwością potrafił wejść w istotę artystycznej osobowości mistrza\, którego odtwarzał. Reprodukcja zaprowadziła go do poszukiwania własnej idei artystycznej. Ich owoce są prezentowane na wystawie: niewielkie w formacie\, ale jakże odważne i nowoczesne w formie. Kolejną wielką osobowością pokazaną na wystawie będzie Feliks Jabłczyński (1865-1928) – eksperymentator w zakresie warsztatu graficznego. Z wykształcenia chemik\, jest Jabłczyński twórcą nowej\, unikatowej techniki – ceratorytu. Jego rzadko pokazywane\, miękkie i wrażeniowe prace o tematyce architektonicznej\, tworzone pod wpływem Jamesa McNeila Whistlera\, będą zapewne odkryciem dla niejednego widza. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Leon Wyczółkowski \, Autoportret | 1904\,\nMuzeum Narodowe w Krakowie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Leon Wyczółkowski\,  Popiersie chłopa krakowskiego | 1901\, Muzeum Narodowe w Krakowie\n						 \n					\n\nEkspozycja\, której kuratorkami są Magdalena Laskowska i Katarzyna Podniesińska z Muzeum Narodowego w Krakowie zachwyci z jeszcze jednego powodu. Miłośnicy technik graficznych odnajdą na niej całe graficzne uniwersum: litografie\, miedzioryty\, akwaforty oraz ich pochodne: litografię pruszem\, pędzlem\, kredką\, algrafię\, suchą igłą\, techniki łączone i techniki barwne\, fluorofortę\, oleografię\, monotypię\, kamienioryt\, akwatintę\, miękki werniks\, ceratoryt\, glinoryt czy tektoryt. Wszystkie techniki będą objaśnione i reprezentowane najlepszymi przykładami grafiki polskiej. W ramach ekspozycji zaaranżowany zostanie także warsztat artysty-grafika\, pozwalający prześledzić etapy powstawania tego fascynującego dzieła sztuki – od szkiców rysunkowych\, poprzez odbitki próbne i odbitki stanowe oraz różne wersje graficzne\, z których wreszcie wybierano tę najwłaściwszą – finalną odbitkę. \n„Nasza kilkuletnia już współpraca z Muzeum Narodowym w Krakowie po raz kolejny odsłoni przed gliwicką publicznością niezwykle bogaty i inspirujący krajobraz wizualny sztuki polskiej za co jestem wdzięczny zarówno kuratorkom jak i Dyrekcji tej wiodącej w kraju instytucji mającej w swej pieczy prawdziwe skarby naszej kultury” – mówi Grzegorz Krawczyk\, kierownik ds. programowych Muzeum w Gliwicach. \nFerdynand Ruszczyc\, Kościółek na Litwie | 1903\, Muzeum Narodowe w Krakowie\n„Wystawa jest rzadką prezentacją początków artystycznej grafiki polskiej. Po raz pierwszy zostanie w pełni zaprezentowana Teka grafików polskich z 1903 roku pochodząca z kolekcji Feliksa Jasieńskiego – kompletna i własna kolekcjonera – która w takiej formie ukazała się pierwotnie w nakładzie 30 egzemplarzy przeznaczonych dla twórców\, mecenasów i kolekcjonerów. Niewątpliwym walorem wystawy jest także zaprezentowanie grafik z pierwszych tek Leona Wyczółkowskiego – prac\, które na długie lata wytyczyły drogę inspiracji dla kolejnych pokoleń grafików. Dodatkowym walorem ekspozycji jest pokazanie warsztatu artysty grafika w czasie\, gdy graficzne techniki szlachetne ewoluowały w kierunku technik reprodukcyjnych. Z tego względu nas wystawie znalazł się nierozcięty arkusz drukarski z portretem Henryka Sienkiewicza autorstwa Antoniego Stanisława Procajłowicza” – mówi Patrycja Gwoździewicz\, kierowniczka Działu Sztuki Muzeum w Gliwicach. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Teodor Axentowicz\, \nKobieta z wazonem\, plansza z Teki Stowarzyszenia Polskich Artystów Grafików |1903\, Muzeum Narodowe w Krakowie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Mehoffer\, Zemsta | 1903\, Muzeum Narodowe w Krakowie\n						 \n					\n\nW omówieniu ekspozycji nie można pominąć mało znanej w Polsce i rzadko prezentowanej twórczości Feliksa Jasińskiego\, który swego czasu cieszył się tak wielką sławą\, że uznany angielski mistrz Edward Burne-Jones spowodował umieszczenie matrycy i odbitki graficznej reprodukcji swojego obrazu wykonanej przez Jasińskiego w Victoria & Albert Museum jako przykładu nadzwyczajnego podziwu i doskonałej interpretacji\, na której powinni wzorować się inni twórcy. \n„Dodatkowym atutem wystawy jest pokazanie stanowych odbitek graficznych\, które dawniej niedoceniane zwykle były niszczone podczas pracy. Obecnie stanowią rzadkość i są bezcennym źródłem wiedzy o sposobie pracy artysty i drukarza. Odbitki takie znajdą się wśród prac Feliksa Jabłczyńskiego\, który rozumiał\, że „każda z nich jest dziełem sztuki” oraz we wspomnianej \, dzięki Feliksowi Jasieńskiemu\, który osobiście <ratował> je podczas procesu drukowania teki w Zakładzie Litograficznym A. Pruszyńskiego w Krakowie” – mówią kuratorki wystawy\, Magdalena Laskowska i Katarzyna Podniesińska. \n\n„Każda z nich jest dziełem sztuki…”.\nPoczątki nowoczesnej grafiki polskiej ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie \nWernisaż: 12 września 2024 r.\, godz. 17:30\nMuzeum w Gliwicach | Willa Caro\nKuratorzy: Magdalena Laskowska\, Katarzyna Podniesińska\nOrganizator: Muzeum w Gliwicach\, Muzeum Narodowe w Krakowie
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/kazda-z-nich-jest-dzielem-sztuki/
LOCATION:Muzeum w Gliwicach | Willa Caro\, ul. Dolnych Wałów 8a\, Gliwice\, 44-100\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/09/grafika-cover.jpg
GEO:50.2954693;18.6673232
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum w Gliwicach | Willa Caro ul. Dolnych Wałów 8a Gliwice 44-100 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Dolnych Wałów 8a:geo:18.6673232,50.2954693
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240912
DTEND;VALUE=DATE:20241125
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240905T115956Z
LAST-MODIFIED:20250130T162609Z
UID:25295-1726099200-1732492799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Lena Achtelik\, Justyna Smoleń i Łukasz Stokłosa. Woń gnijących kwiatów
DESCRIPTION:Wystawa Lena Achtelik\, Justyna Smoleń i Łukasz Stokłosa. Woń gnijących kwiatów\n„Dziwna planeta i dziwni na niej ci ludzie\, ulegają czasowi\, ale nie chcą go uznać” – pisała Wisława Szymborska w wierszu „Ludzie na moście”. Poezja noblistki trafnie oddaje ideę wystawy zatytułowanej „Woń gnijących kwiatów” prezentowanej w łódzkiej Galerii Willa. \nEkspozycja jest projektem artystycznym z udziałem trojga artystów: Leny Achtelik\, Justyny Smoleń i Łukasza Stokłosy\, z którego twórczością łódzcy odbiorcy mieli już okazję zapoznać się przy okazji wystawy „Zdążyć przed nocą” w Galerii Bałuckiej. \nWspólnymi mianownikami wszystkich prac prezentowanych na obecnej wystawie są ukazanie problemów związanych z naturą człowieka\, obarczoną nieuchronnym przemijaniem\, odniesienia do kwestii pamięci\, a także nieustającego upływu czasu. Artyści\, przedstawiając efemeryczność ludzkich dokonań\, nietrwałość rzeczy materialnych\, krótkotrwałość i znikomość wszystkiego\, co dotyczy człowieka\, próbują uchwycić to\, co nie może oprzeć się upływowi czasu i znika w otchłani niepamięci. Zgodnie z Horacjańską myślą\, że tylko twórczość może ocalić istnienie od przemijalności\, artyści nieustannie prowokują odbiorców do refleksji nad ulotnością chwili\, kruchością ludzkiego istnienia i jego zmaganiem z czasem. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Lena Achtelik\, Effigies moire | 2024\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Lena Achtelik\, Wieniec | 2019\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Lena Achtelik\, Effigies (Czytająca) | 2023\n						 \n					\n\n(…) Tytuł wystawy odnosi się także do znanego motywu vanitas\, który stał się trwałym elementem naszej kulturowej pamięci\, jak również do wątków tanatologicznych\, związanych też z przemijaniem i umieraniem. Więdnące\, chylące się łodygi i pomarszczone usychające płatki kwiatów symbolizują smutek\, niemoc starości\, ostateczny kres egzystencji. Formuła życia splata się tu z doznaniem upływającego czasu. Nieprzyjemna woń gnijących kwiatów kojarzona jest zazwyczaj z procesem długotrwałego rozkładu nieuprzątniętych kwiatów składanych na grobach najbliższych. \nW projekcie o nazwie Efemerydy\, który powstał z roślin zanurzonych w płynie konserwującym\, zebranych na starych\, często opuszczonych cmentarzach. Lena Achtelik odnosi się do tradycyjnej symboliki roślin funeralnych\, ale także do nowych sposobów istnienia\, które mogą wyznaczać rośliny\, czyli odejścia od myślenia o swojej jednostkowości i wyjątkowości\, w oderwaniu od natury czy świata. Efemerydami określa się właśnie krótko żyjące rośliny jednoroczne\, ale także istoty\, rzeczy czy zjawiska przemijające szybko i bez śladu. Te eksponaty stanowią intencjonalne nośniki pamięci\, tworzone z wyraźnym zamiarem upamiętnienia\, ochrony przed całkowitym zapomnieniem. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Łukasz Stokłosa\, Bez tytułu | 2020                    \n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Łukasz Stokłosa\, Bez tytułu | 2021    \n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Łukasz Stokłosa\, Linderhof | 2015\n						 \n					\n\nMotywy roślinne są również tematem kilku obrazów Łukasza Stokłosy. Są to kompozycje odznaczające się niezwykłą finezją\, między innymi te przedstawiające lilie – kwiaty często kojarzone z ceremoniami pogrzebowymi. Tematy i klimat prac malarskich artysty skupione są również wokół wątku życia i śmierci. Ciemna paleta barw połączona z dynamicznymi pociągnięciami pędzla tworzy mroczną atmosferę\, aurę niedopowiedzenia\, nostalgii\, melancholii\, niepokoju. Nastrój i sposób\, w jaki artysta buduje napięcie w obrazach jest bliski estetyce noir. Tworzone przez autora wizje mogą sprawiać wrażenie dość pesymistycznych\, gdyż jego uwagę częściej przykuwają ponure historie\, które burzą utrwalony porządek i skostniałe schematy. \n(…) Ekspozycja w Galerii Willa\, zlokalizowanej nieopodal historycznego kompleksu pałacu i fabryki należącego niegdyś do Izraela Kalmanowicza Poznańskiego\, jednego z najzamożniejszych łódzkich fabrykantów\, nabiera w tym przypadku szczególnej wymowy\, stając się pomostem pomiędzy historycznym obiektem a współczesnym rozumieniem pałacu w sensie metaforycznym. To ważny aspekt\, którego nie można pominąć przy współczesnym\, wyidealizowanym postrzeganiu budynku pałacowego\, kryjącego niejednokrotnie ciemne strony życia\, mrok czy zgniliznę. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Justyna Smoleń\, Fontanna | 2021    \n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Justyna Smoleń\, Waza | 2023                   \n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Justyna Smoleń\, Lawa | 2022            \n						 \n					\n\nOgraniczenie\, jakie niesie ze sobą obraz\, czyli nieruchomy układ kompozycyjny na nieruchomym podłożu\, nie odwiodło natomiast Justyny Smoleń od pragnienia i dążenia\, by szukać sposobów na ujęcie\, zinterpretowanie tego\, co zmienne i nieuchwytne – przestrzeń chmur\, powietrza\, wody. Artystkę interesuje nietrwałość przedmiotów\, zjawisk i wyobrażeń związanych zarówno z kulturą\, jak i z naturą\, a także to\, co trudne do zdefiniowania. W swojej twórczości dekonstruuje zastane konwencje wizualne i podważa ich utrwalony charakter. Tworzy kolaże przypominające swą formą groteskowo-makabryczne rzeźby. Wykorzystuje stare uszkodzone porcelanowe figurki pozyskane od znajomych\, znalezione na targach staroci lub w innych nieoczywistych miejscach. Skleja je i łączy z ceramiką\, którą robi własnoręcznie. Zestawiając elementy w zamierzoną całość kompozycyjną\, opowiada historię po swojemu\, podejmując jednocześnie grę z pamięcią wybranych przedmiotów. \n(…) Przemijalność to temat\, który od najdawniejszych czasów pobudza wielu artystów do refleksji nad kondycją ludzkiego istnienia. (…) Wystawa „Woń gnijących kwiatów” jest okazją do zastanowienia się nad nietrwałością wszystkiego\, co nas otacza\, stwarza również możliwość doświadczenia swoich emocji z nowej perspektywy. ~ Adriana Usarek (pełny tekst w katalogu wystawy) \nW tekście zostały wykorzystane treści pozyskane bezpośrednio od artystów oraz z rozmów przeprowadzonych z Łukaszem Stokłosą przez Karolinę Przybylińską i Staszka Gieżyńskiego\, a także rozmowy\, którą Aleksandra Koperda przeprowadziła z Justyną Smoleń. \n\nLena Achtelik (ur. 1989) Artystka sztuk wizualnych\, nekromantyczka. Absolwentka Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Stopień doktora w dziedzinie sztuki uzyskała w Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Mieszka i pracuje w Katowicach. Zajmuje się malarstwem\, tworzy książki autorskie i małe formy przestrzenne\, piecze ciastka pogrzebowe na wernisaże. Głównym polem jej działań są zagadnienia związane z dziedziną tanatologii\, pamięcią kulturową i historią symboli. Ostatnio bada napięcia między racjonalnymi a irracjonalnymi obszarami wiedzy. W najnowszym projekcie Funereal realizuje nagrania terenowe w przestrzeni dawnych cmentarzy. \nŁukasz Stokłosa (ur. 1986) – w 2010 roku ukończył studia na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. W 2013 roku Stokłosa otrzymał Nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego przyznawaną w Konkursie Gepperta. W 2014 roku obrazy Stokłosy znalazły się w wydanym nakładem wydawnictwa ThamesHudson\, London-New York – albumie autorstwa Kurta Beersa „100 Painters of Tomorrow”\, prezentującym wybór najbardziej obiecujących współczesnych malarzy i malarek. Artysta uprawia malarstwo przedstawiające\, figuratywne. Inspiracje najczęściej czerpie z kultury masowej\, filmów i seriali. \nJustyna Smoleń (ur. 1988) – polska artystka zajmująca się malarstwem. Ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie w 2013 roku\, broniąc dyplom na Wydziale Malarstwa w pracowni prof. Leszka Misiaka. Laureatka Grand Prix IV Przeglądu Młodej Sztuki „Świeża Krew” (Galeria Socato\, 2014)\, nagrody publiczności w konkursie artystycznym Galerii BWA Sokół w Nowym Sączu (2016) oraz Grand Prix X Międzynarodowego Festiwalu Zdarzenia im. Józefa Szajny (Tczew\, 2009). Wielokrotna stypendystka: Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2015)\, Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego (2012)\, stypendium artystycznego im. Henry’ego T. Dorena (Kraków\, 2012)\, stypendium twórczego Miasta Krakowa (2017). Finalistka przeglądów sztuki oraz konkursów artystycznych\, m.in. 41. Biennale Malarstwa „Bielska Jesień” (BWA Bielsko-Biała\, 2013) oraz Międzynarodowego Konkursu Artystycznego „Imaginary Landscapes 2” (Tajpej\, 2013). Od kilku lat znakiem rozpoznawczym twórczości Justyny Smoleń jest ciemna gama barwna\, ograniczona niemal wyłącznie do czerni. \n\nLena Achtelik\, Justyna Smoleń i Łukasz Stokłosa.\nWoń gnijących kwiatów \nWernisaż: 12 września 2024 r.\, godz. 18:00\nMiejska Galeria Sztuki w Łodzi | Galeria Willa\nKuratorka: Adriana Usarek
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/won-gnijacych-kwiatow/
LOCATION:Miejska Galeria Sztuki w Łodzi | Galeria Willa\, ul. Wólczańska 31\, Łódź\, 90-607\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/won-gnijacych-kwiatow-plakat.png
GEO:51.769278;19.451567
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Miejska Galeria Sztuki w Łodzi | Galeria Willa ul. Wólczańska 31 Łódź 90-607 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Wólczańska 31:geo:19.451567,51.769278
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240913
DTEND;VALUE=DATE:20241012
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240911T064318Z
LAST-MODIFIED:20240911T064318Z
UID:25350-1726185600-1728691199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Henryk Waniek i Roman Maciuszkiewicz. Wystawy malarstwa
DESCRIPTION:Wystawa Henryk Waniek i Roman Maciuszkiewicz. Wystawy malarstwa\nPłocka Galeria Sztuki zaprasza w piątek 13 września o godzinie 18.00 na wernisaż dwóch wystaw malarstwa: Romana Maciuszkiewicza Świat jest i nie jest… i Henryka Wańka Kwadratura koła IV. Na dwóch kondygnacjach PGS\, jak podkreśla Alicja Wasilewska\, spotykają się dwa oddzielne artystyczne światy\, rozległe\, skomplikowane\, nasycone ogromną ilością niuansów i indywidualnych znaczeń\, jednocześnie jednak nieodległe od siebie wymiary symbolu i emocji. Prezentowane w dawnej mykwie żydowskiej – miejscu\, w którym kiedyś odzyskiwano fizyczną i duchową czystość i świeżość\, sprzyjają nie tylko zachowaniom nastawionym na intensywność percepcji i wyostrzenie uwagi na detale\, ale i duchowemu ożywieniu i wewnętrznej przemianie. \nTrudno o bardziej wyraźne osobowości we współczesnym polskim malarstwie. Henryk Waniek\, obok prac realizowanych w ostatnich latach\, pokazuje dzieła starsze\, osadzone w aurze mistycyzmu. To artysta poruszający się pomiędzy malarstwem a mistyką. Jego precyzyjnie malowane\, pełne ezoterycznych symboli obrazy-raporty z wędrówek przez siedem stron zjednoczonego Kosmosu potrafią zatrzymać odbiorcę na dłużej. Nie da się ich oglądać pobieżnie\, gdyż potrafią w głowie widza niespodziewanie uruchomić zapomniane skojarzenia i tropy. W realizowanym od lat cyklu Kwadratura koła artysta potrafi zaskakująco wiele stanów świadomości opisać dwoma figurami: kwadratu i koła\, a dokładniej – koła wpisanego w kwadrat. Tworzy obrazy wypełnione symbolami o wielości znaczeń czy pejzażami\, w których obok rajskich ogrodów są labiryntalne przestrzenie lub lewitujące nad krajobrazem kryształowe\, wielościenne bryły\, łączy niebo z miastem\, góry z labiryntem\, wody z piramidą. Artysta udowadnia\, że to\, co nieracjonalne z naukowego punktu widzenia\, może znaleźć urzeczywistnienie w ezoterycznym procesie duchowej transformacji: Tło kwadratowe to mój skromny ukłon w stronę czarnego (a także białego) kwadratu Kazimierza Malewicza. Okrągłe obrazy są natomiast aluzją do widoków\, jakie mieli pasażerowie transatlantyckich parowców patrzący przez iluminatory. A raczej\, jakie by mieli gdyby parowce nie płynęły w poprzek mórz\, lecz przez kraje\, do których mogłyby zawinąć. Dla alchemików kwadratura koła stanowiła symbol zjednoczenia przeciwieństw (Nieba i Ziemi\, ducha i ciała\, pierwiastka męskiego z żeńskim) i\, jako synonim legendarnego Kamienia Filozoficznego\, jest kluczem otwierającym bramy totalnego poznania i iluminacji. \nProf. Roman Maciuszkiewicz niezmiennie\, od lat\, maluje pejzaż\, który – mimo nasycenia architekturą – jest pejzażem wewnętrznym. W jego obrazach ujmuje prostota środków\, dyscyplina warsztatu\, wrażliwość na to\, co nam wydaje się często zbyt błahe\, zbyt przypadkowe\, by spróbować patrzeć ze zrozumieniem. Artysta nie przywiązuje dużej wagi do tytułów prac\, dając wspólną nazwę całym cyklom i kierując w ten sposób odbiorcę na pewien trop. Na przykład tytuł do cyklu Świat bez nas został zapożyczony z książki Alana Weismana\, opisującej hipotetyczne skutki zniknięcia z Ziemi ludzkiego gatunku\, a cykl Świat po deszczu jest parafrazą tytułu obrazu Maxa Ernsta Europa po deszczu z 1941 roku i zdaje się być relacją ze świata\, którego pustkę zastąpiła wybujała roślinność\, która może się stać synonimem odrodzenia. To duża sztuka\, by w przestrzeni miasta\, w samym środku perspektyw ulicy nagle znaleźć się w samym środku tego\, co duchowe\, co zatopione w nieuchwytnym\, a jednocześnie dojmująco sensualnym wymiarze pneumatycznym świata. Roman Maciuszkiewicz w jednym z wywiadów powiedział: Obraz malarski jest kreacją\, jest mniej lub bardziej udanym przełożeniem emocji na świat malarskich dotknięć i zabiegów. Dlatego też\, nawet jeśli obrazy wydają się niepokojąco bliskie naszej rzeczywistości\, nie dajmy do końca zwieść się temu przekazowi. Malarstwo jest zawsze iluzją\, czasem degradowaną a czasem nobilitowaną przez rzeczywistość. Bo przecież świat jest i nie jest…. \nJuż od 14 września będzie okazja\, by samemu sprawdzić\, czy można oddzielić symbol od atmosfery\, ezoteryczną spekulację od przejrzystości nastroju. Czy dwa malarskie horyzonty dzielić będą tylko schody pomiędzy kondygnacjami i gdzie przebiega granica między łagodną onirycznością miejskiego\, letniego pejzażu a gwałtownością sił\, które rządzą światem. Dobrze sprawdzić\, w którym miejscu miasto zmienia się w kosmos\, a kosmos w miasto. \n\nHenryk Waniek – malarz\, prozaik\, eseista\, krytyk sztuki\, tłumacz i grafik\, urodził się 4 marca 1942 w Oświęcimiu. Studia artystyczne w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie\, na Wydziale Grafiki w Katowicach. Dyplom otrzymał w 1970 roku. W 1976 roku otrzymał Stypendium Rządu Włoskiego na pobyt we Florencji (Włochy). W latach 1976-77 – Stypendium The Kosciusko Foundation\, Nowy Jork (USA). Odznaczony w 2005 roku Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Sporadycznie projektuje plakaty i książki. Pomiędzy 1978 a 1992 zaprojektował i zrealizował kilka scenografii dla sceny i filmu. Brał udział w ponad 100 wystawach zbiorowych oraz w ponad 100 indywidualnych. Henryk Waniek jest także pisarzem i znawcą historii\, filozofii\, religioznawstwa i literatury mistycznej. Jest twórcą kilku książek eseistycznych. \nRoman Maciuszkiewicz – malarz\, grafik\, autor tekstów o sztuce\, tekstów prozatorskich\, ukończył krakowską ASP\, Wydział Grafiki w Katowicach (1980). W latach 90. krótko zajmował się performance i obiektami sztuki\, współpracując z grupą „ 4” (M. Kamieński\, R. Kalarus\, L. Jaszczuk. W latach 1993–2001 współredagował pismo kulturalne „Opcje” publikując zarówno w nim\, jak i w kilku innych periodykach o zasięgu ogólnopolskim („Exit – Nowa Sztuka w Polsce”) i regionalnym („Śląsk”) teksty o sztuce. W 2010 zbiór esejów „Obrazy. Intuicje. Imaginacje”. W dorobku artystycznym ma także opowiadania i poezje publikowane w ogólnopolskich pismach literackich oraz słuchowiska radiowe. W 2006 zrealizował scenografię do „Makbeta” W. Shakespeare’a dla Teatru im. St. Wyspiańskiego w Katowicach\, za którą otrzymał doroczną nagrodę „Złota Maska” (wspólnie z reżyserem Henrykiem Baranowskim). W latach 2002–2009 pracownik ASP w Katowicach. Od 2002 r. pracuje w Instytucie Sztuk Plastycznych na Wydziale Sztuki i Nauk o Edukacji Uniwersytetu Śląskiego\, od 2015 na stanowisku Profesora. Zorganizował 45 wystaw indywidualnych i brał udział w ponad 100 zbiorowych. \n\nHenryk Waniek i Roman Maciuszkiewicz. Wystawy malarstwa \nWernisaż: 13 września 2024 r.\, godz. 18:00\nPłocka Galeria Sztuki\nKurator: Alicja Wasilewska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/henryk-waniek-i-roman-maciuszkiewicz-wystawy-malarstwa/
LOCATION:Płocka Galeria Sztuki\, ul. Sienkiewicza 36\, Płock\, 09-400\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/09/waniewski.jpg
GEO:52.5457347;19.6907366
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Płocka Galeria Sztuki ul. Sienkiewicza 36 Płock 09-400 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Sienkiewicza 36:geo:19.6907366,52.5457347
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240913
DTEND;VALUE=DATE:20250609
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240912T110406Z
LAST-MODIFIED:20250210T125155Z
UID:25353-1726185600-1749427199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Gosia Baczyńska. Pokaz z kolekcji MNK
DESCRIPTION:Suknia wieczorowa z tkaniny jedwabnej z wykonanym na zamówienie nadrukiem inspirowanym draperiami na gotyckim obrazie\, który zachwycił Projektantkę w czasie pobytu w Granadzie\, kolekcja pokazana w Pałacu Porczyńskich | 2008\nMuzeum Narodowe w Krakowie zaprasza na opowieść o modzie damskiej oczami Gosi Baczyńskiej. Kreacje projektantki można zobaczyć teraz w ramach galerii stałej MNK Szołayscy „Przedmioty. Galeria designu polskiego XX i XXI wieku”. \nGosia Baczyńska należy do grona najwybitniejszych polskich projektantek mody tworzących w XXI wieku. Jej wszechstronność\, fascynacja przeszłością i kreatywność\, sprawiają\, że projektowane przez nią ubiory\, bliskie są dziełom sztuki. Licznie nagradzana\, jedyna projektantka z Polski\, która przyciągnęła uwagę międzynarodowego świata mody i została zaproszona do udziału w pokazach paryskiego Fashion Week. Współpracowała m.in. z Teatrem Wielkim – Operą Narodową\, tworząc kostiumy do „Traviaty” Giuseppe Verdiego\, w reżyserii  Mariusza Trelińskiego\, do „Iwony Księżniczki Burgundy” w reżyserii Marka Weiss-Grzesińskiego oraz do baletu „Sen nocy letniej” w reżyserii Izadory Weiss. Ubiory jej projektu nosiły księżna Walii Kate Middleton i aktorka Halle Berry\, a Olga Tokarczuk w sukni autorstwa Gosi Baczyńskiej odbierała literacką Nagrodę Nobla. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Zestaw złożony z sukienki i kurtki\, uszyty ze złocistego żakardu ze wzorem irysa\, zakupionego we Włoszech:  suknia z długimi rękawami\, kurtka wzorowana na brytyjskich kurtkach lotniczych  z czasów II wojny światowej\, z kołnierzykiem  z naszytym wężykiem „generalskim”\, kolekcja „Yalta” AW 2014/2015\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Czarna długa sukienka uszyta z tkaniny z triacetatu. z mocno akcentowanym nawiązaniami do bielizny: w spódnicę został wszyty element dekoracyjny przywołujący na myśl pas do pończoch\, tył wygląda jak zapięcie i ramiączka koronkowego stanika\, kolekcja „Wielkie Pranie” | 2011\n\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Suknia wieczorowa z białego acetatu\, tył plisowany w solejkę\, przedni panel plisowany w solejki i drapowany\, kolekcja „Black Spring” SS 2015 & SS 2016\n\n						 \n					\n\nNa ekspozycji zobaczymy kreacje pochodzące z najważniejszych kolekcji. Pokaz otwiera suknia z 2008 roku drukowana w motyw draperii zaczerpnięty z XV-wiecznego obrazu. Kolejno projekty pochodzące z kolekcji „Wielkie Pranie”. W atmosferę artystycznego performance’u „Balladyna” prezentowanego na deskach Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie\, wprowadzą nas kreacje dla bohaterek dramatu Juliusza Słowackiego Aliny i Balladyny. W karierze projektantki bardzo ważny okazał się rok 2013\, kiedy jej kolekcja „I Feel Love” została włączona w oficjalny program pokazów Paryskiego Tygodnia Mody. Gosia Baczyńska wykorzystała w niej elementy  stylu „disco” i mody estradowej lat osiemdziesiątych\, nawiązując do postaci Donny Summer i Davida Bowie. Na wystawie zaprezentujemy projekty z tej kolekcji\, a także więcej modeli pochodzących z  okresu paryskiego m.in. „Yalta”\, „Frankenstein’s Dream” i „Black Spring”. \nWystawa Gosia Baczyńska. Pokaz z kolekcji MNK\, Fot. Anna Olchawska\nMamy nadzieję\, że ekspozycja pozwoli lepiej poznać i zrozumieć twórczość Baczyńskiej\, w  całej jej różnorodności. Pokaz realizowany jest w ramach galerii stałej MNK Szołayscy „Przedmioty. Galeria designu polskiego XX i XXI wieku”\, gdzie prezentowane są najciekawsze przykłady designu ostatnich 120 lat\, od projektów graficznych\, przedmiotów codziennego użytku\, przez modę i meble\, po gry komputerowe. \n\nGosia Baczyńska. Pokaz z kolekcji MNK\n13 września 2024 – 08 czerwca 2025\nMuzeum Narodowe w Krakowie | Kamienica Szołayskich\nKuratorka: Joanna Regina Kowalska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/gosia-baczynska-pokaz-z-kolekcji-mnk/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Kamienica Szołayskich im. Feliksa Jasieńskiego\, pl. Szczepański 9\, Kraków\, 31-011 \, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/09/g-baczynska-mnk.jpg
GEO:50.06346;19.936106
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Kamienica Szołayskich im. Feliksa Jasieńskiego pl. Szczepański 9 Kraków 31-011  Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=pl. Szczepański 9:geo:19.936106,50.06346
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240915
DTEND;VALUE=DATE:20241118
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240905T113118Z
LAST-MODIFIED:20240905T113118Z
UID:25293-1726358400-1731887999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Zdzisław Pacholski. Meandry widzenia
DESCRIPTION:Wystawa Zdzisław Pacholski. Meandry widzenia\nMuzeum w Koszalinie zaprasza na największą jak dotąd prezentację twórczości Zdzisława Pacholskiego. Wystawa monograficzna twórczości koszalińskiego artysty obejmuje obszerny wybór prac z lat 1966-2021\, odzwierciedlających bogactwo treściowe i formalne współczesnej fotografii. \nEkspozycja ma charakter problemowy\, odchodząc od tradycyjnego\, chronologicznego porządku prezentacji dzieł. Jej celem jest ukazanie nieoczywistości medium fotograficznego w całej różnorodności jego przejawów. Na wystawie prezentowane są prace nawiązujące do wielu różnych gatunków i konwencji fotograficznych. Można na niej zobaczyć\, między innymi zdjęcia dokumentalne\, prace eksperymentalne wytworzone techniką luksografii\, fotografię subiektywną i kreacyjną\, multiplikacje\, pastisz\, obrazy przetworzone cyfrowo. Podejmują one problematykę prawdy w fotografii i jej zdolności imitacyjnych\, granic widzialności\, wieloznaczności obrazu reportażowego\, ekspresji pejzażu\, symbolicznej inscenizacji\, wspólnotowości w czasach kryzysu\, tożsamości miejsca\, humoru\, absurdalności codziennego życia w państwie komunistycznym\, relacji między obrazem a tekstem. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Zdzisław Pacholski\, Misterium konsumpcji | 1966\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Zdzisław Pacholski\, Quo vadis | 1976\n						 \n					\n\nKoncepcja wystawy zbudowana została na pojęciu widzenia\, które tym różni się od patrzenia\, że jest wnikliwsze\, uważniejsze\, głębsze. Wiąże się ono z procesem myślowym\, a jego istotą jest rozumienie. Ścieżki widzenia bywają poplątane i niekonsekwentne\, trudne do wyjaśnienia. Ich meandryczność stanowi zagadkę\, którą każdy z nas musi rozwikłać samodzielnie.\nCennym uzupełnieniem wystawy jest publikacja zawierająca eseje omawiające wybrane wątki twórczości artysty\, część katalogową i bibliograficzną. Wydarzeniem towarzyszącym ekspozycji będzie spotkanie autorskie połączone z promocją najnowszej książki Zdzisława Pacholskiego „Widziało mi się”. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Zdzisław Pacholski\, zdjęcie z cyklu UFO jako mit | 1979\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Zdzisław Pacholski\, Alejka\, z cyklu Heroizm widzenia | 1994\n						 \n					\n\nZdzisław Pacholski to koszaliński artysta z ponad sześćdziesięcioletnim dorobkiem\, którego działalność artystyczna wyrosła z głębokiej refleksji nad specyfiką medium fotograficznego\, świadomości znaczenia miejsca i lokalności dla kształtowania tożsamości człowieka oraz wnikliwej obserwacji życia kulturalnego i społeczno-politycznego. Jego prace były prezentowane na wielu ważnych\, przeglądowych wystawach polskiej fotografii\, a sam artysta jest aktywnym uczestnikiem międzynarodowego obiegu wystawienniczego. Pacholski jest także cenionym organizatorem życia kulturalnego oraz autorem publikacji poświęconych tematyce regionalnej. \nSpotkanie autorskie ze Zdzisławem Pacholskim oraz promocja jego najnowszej książki „Widziało mi się” \, odbędzie się w piątek – 20 września 2024 r. – o godzinie 17.00. Wstęp wolny. \n\nZdzisław Pacholski. Meandry widzenia \nWernisaż: 15 września 2024 r.\, godz. 12:00\nMuzeum w Koszalinie\nKurator: Łukasz Rozmarynowski
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/zdzislaw-pacholski-meandry-widzenia/
LOCATION:Muzeum w Koszalinie\, ul. Młyńska 37-39\, Koszalin\, 75-420\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/09/Zdzislaw-Pacholski_plakat.jpg
GEO:54.193203981445;16.182027529183
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum w Koszalinie ul. Młyńska 37-39 Koszalin 75-420 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Młyńska 37-39:geo:16.182027529183,54.193203981445
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240920
DTEND;VALUE=DATE:20250106
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240826T090132Z
LAST-MODIFIED:20250130T162656Z
UID:25234-1726790400-1736121599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Jacek Malczewski. Konteksty
DESCRIPTION:Wystawa Jacek Malczewski. Konteksty\nImpulsem do zorganizowania wystawy w 2024 roku jest 170. rocznica urodzin Patrona Muzeum.\nNa planowanej wystawie pokazane zostaną prace artystów\, z którymi Malczewskiego łączyły relacje mistrz-uczeń bądź stosunki koleżeńskie\, ale też tych\, których twórczość mogła mieć wpływ lub stanowić inspirację dla rozwoju jego malarstwa. Tytułowy kontekst będą stanowić prace artystek i artystów takich\, jak m.in. Jan Matejko\, Maurycy Gottlieb\, Witold Pruszkowski\, Olga Boznańska. Zaprezentowane na wystawie prace zostaną wypożyczone z instytucji muzealnych\, zarówno narodowych\, jak regionalnych\, ale też z wielu kolekcji prywatnych\, a także zbiorów własnych naszego Muzeum. \nPoszukiwanie wspólnych tropów\, analogii i kierunków poszczególnych wpływów w obszarze sztuki\, zawsze pozostaje dość ryzykownym procesem. W przypadku Jacka Malczewskiego szczególnym utrudnieniem pozostaje mnogość bodźców: miejsc\, postaci oraz dzieł\, którym ulegała jego twórczość oraz które wywarły wpływ na jej stopniową ewolucję. \nWystawę będzie można odczytać na wielu płaszczyznach\, interpretować wielotorowo\, pod różnym kątem zarówno treści\, jak i formy. Będzie to nie tylko podróż poprzez życie wielkiego Artysty\, ale i próba zgłębienia przynajmniej w części tak różnych wątków pojawiających się w jego malarstwie\, a także sposób na prześledzenie choć w pewnym stopniu specyficznych rozwiązań zastosowanych w jego kompozycjach. \nWystawie będzie towarzyszył bogato ilustrowany\, dwujęzyczny katalog. \n\nWernisaż: 20 września 2024 r.\, godz 17:00\nMuzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu\nKuratorka: Paulina Szymalak-Bugajska \n\nInstytucje\, z których wypożyczane będą obiekty:\nMuzeum Narodowe w Krakowie\, Muzeum Narodowe w Warszawie\, Muzeum Narodowe w Kielcach\, Muzeum Narodowe w Szczecinie\, Muzeum Narodowe w Poznaniu\, Muzeum Narodowe w Lublinie\, Muzeum Narodowe we Wrocławiu\, Muzeum Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II\, Muzeum w Łęczycy\, Muzeum Górnośląskie w Bytomiu\, Muzeum Sztuki w Łodzi\, Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie\, Muzeum Niepodległości w Warszawie\, Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Maius\, Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku\, Muzeum Książąt Lubomirskich – Oddział Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu\, Zbiory własne Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu\, Kolekcjonerzy prywatni \nPatronat honorowy:\nMarszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej Małgorzata Kidawa – Błońska\nMinistra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Hanna Wróblewska\nMarszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik \nPatronat medialny:\nTVP KULTURA\, Niezła Sztuka\, Radio Rekord\, TV Dami\, CoZaDzień\, 7Dni\, Radio Radom\, MuzeOn\, ESKA\, RDC\, Twój Radom\, Mój Radom\, Echo Dnia\, ObiektywnieInfo.pl\, Radio PLUS\, Gość Niedzielny\, Kultura i Sztuka.
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/jacek-malczewski-konteksty/
LOCATION:Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu\, Rynek 11\, Radom\, 26-600\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/08/malczewski-Konteksty-e1729604830909.jpg
GEO:51.402634;21.142157
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu Rynek 11 Radom 26-600 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Rynek 11:geo:21.142157,51.402634
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20240921
DTEND;VALUE=DATE:20241111
DTSTAMP:20260624T165644
CREATED:20240927T121448Z
LAST-MODIFIED:20241030T125748Z
UID:25500-1726876800-1731283199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wiktoria Walendzik. Żar miłości
DESCRIPTION:Wystawa Wiktoria Walendzik. Żar miłości\nCzy da się skryć płomienne uczucie\, które tak mocno rozpala od wewnątrz i niepokoi tęsknotą w długich godzinach oczekiwania? Ofierze tego silnego doznania pozostaje ogrzanie się w cieple kamiennego kominka\, nakarmienie kota i przygotowanie kąpieli w pianie. Być może czas będzie wtedy bardziej łaskawy. \nPrezentując szeroki wachlarz surrealnych form\, Wiktoria Walendzik zaprasza widzów do intymnego świata uczuć\, ukazując przy tym zwierzęce instynkty\, tak skrzętnie skrywane przez ludzi. Pod płaszczem eskapistycznej opowieści odgrywanej przez antropomorficzne postaci\, zakamuflowana zostaje narracja o brutalnej rzeczywistości\, coraz mocniej sprzęgającej się z internetowym uniwersum kolektywnych wyobrażeń. \nWiktoria Walendzik (ur. 1994) – rzeźbiarka. W 2020 roku ukończyła studia magisterskie na kierunku Sztuka Mediów na Akademii Sztuki w Szczecinie. Mieszka i pracuje w Przewodowicach\, Rogówcu\, Warszawie i Rawie Mazowieckiej. \n\nWiktoria Walendzik. Żar miłości \nWernisaż: 21.09.2024 r.\, godz. 14:00\nCentrum Rzeźby Polskiej w Orońsku | Galeria Kaplica\nKurator: Stanisław Małecki
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wiktoria-walendzik-zar-milosci/
LOCATION:Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku\, ul. Topolowa 1\, Orońsko\, 26-505\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2024/09/walendzik_-zar-milosci.png
GEO:51.312502030574;20.980835544955
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku ul. Topolowa 1 Orońsko 26-505 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Topolowa 1:geo:20.980835544955,51.312502030574
END:VEVENT
END:VCALENDAR