BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Niezła sztuka - newsy - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Niezła sztuka - newsy
X-ORIGINAL-URL:https://news.niezlasztuka.net
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Niezła sztuka - newsy
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20250330T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20251026T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20260329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20261025T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20270328T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20271031T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20250910
DTEND;VALUE=DATE:20260706
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20250630T131752Z
LAST-MODIFIED:20250630T131752Z
UID:26511-1757462400-1783295999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Pokaz w Galerii Sztuki XX wieku. Olga Boznańska
DESCRIPTION:Olga Boznańska\, Autoportret | 1906\nW tym roku przypada 160-lecie urodzin i 85-lecie śmierci Olgi Boznańskiej (1865–1940) – obie rocznice Muzeum Narodowe w Warszawie zdecydowało się uczcić pokazem blisko trzydziestu prac malarki z kolekcji Muzeum Narodowego w Warszawie. \nOlga Boznańska zaliczana jest do grona najwybitniejszych artystek europejskich. Córka Francuzki i Polaka\, urodziła się w Krakowie. Edukację artystyczną rozpoczęła w 1884 roku w rodzinnym mieście\, na Wydziale Artystycznym Wyższych Kursów dla Kobiet im. Adriana Baranieckiego. W 1885 roku wyjechała do Monachium\, gdzie zapisała się do prywatnej pracowni Carla Kricheldorfa\, uczęszczała również na zajęcia do Wilhelma Dürra. W Monachium prowadziła bogate życie towarzyskie\, skupione wokół pracowni Józefa Brandta oraz artystów niemieckich. Od 1889 roku miała własne atelier. W 1898 roku została członkinią prestiżowego Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”. Zachęcona powodzeniem\, w tym samym roku osiadła w Paryżu\, gdzie bez reszty oddała się sztuce. W czasach\, gdy kobiet nie przyjmowano na wyższe uczelnie artystyczne\, Boznańska do perfekcji opanowała malarskie rzemiosło\, wypracowała własny styl\, aktywnie uczestniczyła w życiu wystawienniczym. Zdobyła powszechne uznanie jako portrecistka\, z upodobaniem podejmowała także temat martwej natury. Boznańska nie malowała w plenerze\, całe jej życie koncentrowało się wokół pracowni. Letnie miesiące spędzała w Krakowie\, gdzie tworzyła w jej rodzinnym domu przy ulicy Wolskiej 21. \nPracownie Boznańskiej obrosły legendą – tam odbywały się spotkania towarzyskie w międzynarodowym gronie\, tam powstawały charakterystyczne\, ekspresyjne w formie portrety psychologiczne\, które przyniosły jej światową sławę. W Paryżu artystka prowadziła również działalność dydaktyczną: od 1908 roku uczyła w prywatnej Académie de la Grande Chaumière\, udzielała także korekt malarskich w swej pracowni. Regularnie uczestniczyła w życiu wystawienniczym. Przez 32 lata brała udział w paryskim Salonie Société nationale des beaux-arts. Została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Polonia Restituta oraz Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Trzy zakupione przez rząd francuski obrazy Boznańskiej należą dziś do zbiorów Musée d’Orsay w Paryżu i – przy okazji ogłoszenia przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Boznańską patronką roku 2025 – do końca roku jubileuszowego będą eksponowane w tym muzeum. \nPrezentacja wybranych prac artystki w ramach ekspozycji stałej Muzeum w Galerii Sztuki XIX Wieku. \n\nPokaz w Galerii Sztuki XX wieku.\nOlga Boznańska \n10 września 2025 r. – 5 lipca 2026 r.\nMuzeum Narodowe w Warszawie | Galeria Sztuki XIX Wieku\nKuratorka: Renata Higersberger
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/pokaz-w-galerii-sztuki-xx-wieku-olga-boznanska/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Warszawie\, Al. Jerozolimskie 3\, Warszawa\, 00-495\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2025/06/boznanska_-_glowne_-_olga_boznanska_autoportretmXR5oa6vrGuYqcOKaaQ.jpg
GEO:52.2315849;21.024704
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Warszawie Al. Jerozolimskie 3 Warszawa 00-495 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Al. Jerozolimskie 3:geo:21.024704,52.2315849
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20250912
DTEND;VALUE=DATE:20260831
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20250905T093702Z
LAST-MODIFIED:20260115T114149Z
UID:26812-1757635200-1788134399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Heliogramy w Sali Salomona. W poszukiwaniu światła. Nicolas Grospierre
DESCRIPTION:Heliogramy w Sali Salomona. W poszukiwaniu światła. Nicolas Grospierre\nHeliogramy autorstwa Nicolasa Grospierre’a zostaną zaprezentowane na wystawie czasowej w Sali Salomona w Pałacu na Wyspie. Powstałe z siły światła\, koloru i materii prace wypełnią puste pola po zniszczonych w czasie II wojny światowej obrazach Marcello Bacciarellego. \nWielkoformatowe malowidła w Sali Salomona zostały wykonane przez Marcello Bacciarellego w latach 1788-1793 jako część ikonograficznego programu króla Stanisława Augusta. Na ścianach i sklepieniu nadworny malarz przedstawił sceny z historii biblijnego króla Salomona. To właśnie od niego pochodzi nazwa majestatycznego wnętrza. \nPrzedstawienia z życia słynącego z mądrości starotestamentowego władcy miały wymiar symboliczny – były manifestem królewskich reform i dążeń. Dobry władca\, jak wówczas uważano\, podobnie jak Salomon\, powinien kierować się w swych rządach nie tylko cnotą mądrości i wynikającą z niej sprawiedliwością\, lecz także dbać o dobrobyt kraju i utrzymanie pokoju. Stanisław August\, stawiając sobie za wzór biblijnego władcę\, pragnął osiągnąć podobne cele. Ukazanie Świątyni Jerozolimskiej\, do której Salomon zmierza z orszakiem niosącym Arkę\, symbolizowało Konstytucję 3 maja – największe dokonanie rządów Stanisława Augusta. W obrazach Marcello Bacciarellego przewijała się też gorzka autorefleksja dotyczącą losów reformy i sytuacji politycznej w przededniu ostatniego rozbioru Polski. \nZarówno plafon\, jak i naścienne malowidła w Sali Salomona zostały całkowicie zniszczone wskutek pożaru\, który Niemcy wzniecili w Pałacu na Wyspie\, opuszczający Łazienki Królewskie w 1944 r. Od lat 60. XX w.\, gdy odnowiony po wojennych zniszczeniach zabytek otwarto dla publiczności\, dwie wielkie złocone ramy\, plafon i pola faset pozostawały puste. \nHeliogramy w Sali Salomona \nHeliogramy w Sali Salomona. W poszukiwaniu światła. Nicolas Grospierre\nPo licznych debatach w gronie ekspertów m.in. z zakresu historii sztuki i konserwacji\, poświęconych rekonstrukcji dekoracji malarskich w Sali Salomona\, Muzeum Łazienki Królewskie postanowiło zaprosić współczesnych twórców\, by podjęli próbę odkrywania na nowo artystycznych oraz ideowych wizji Stanisława Augusta. \nProjekt inicjują prace autorstwa Nicolasa Grospierre’a. Zmieniające się pod wpływem słońca heliogramy\, które wypełnią puste pola po zniszczonych przez ogień obrazach Marcello Bacciarellego\, odzwierciedlają\, jak podkreśla artysta\, „zarówno obecność\, jak i nieobecność\, trwałość i nietrwałość (…)\, stanowią pomost między tym co fizyczne\, a tym\, co metafizyczne\, między tym\, co widzimy\, a tym\, co pozostaje poza granicami naszej percepcji”. \nHeliogramy w Sali Salomona. W poszukiwaniu światła. Nicolas Grospierre\nSą to prace na wielu płaszczyznach pełne symboli\, począwszy od siły słońca\, które kreowało na nich wzory\, gdy były wystawione na jego działanie w łazienkowskich ogrodach. Heliogramy to również efekt dialogu między licznymi społecznościami\, zarówno wokół\, jak i w Muzeum. Połączyły zaangażowanie wielu osób z genialnymi wizjami artysty. \n\nNicolas Grospierre (ur. 1975) – fotograf architektury\, artysta posługujący się fotografią jako narzędziem twórczym. Dorastał we Francji\, w Polsce mieszka od 1999 r. Zanim zajął się fotografią\, studiował nauki polityczne i socjologię w Paryżu i Londynie. Jako fotograf koncentruje się na projektach dokumentalnych; interesuje go również problematyka konceptualna. W pracach dokumentalnych często podejmuje wątek pamięci zbiorowej i nadziei związanych z modernistyczną architekturą\, gdy towarzyszące jej utopie straciły na sile i znaczeniu. W pracach konceptualnych buduje sytuację gry prowadzonej z widzem\, do której jest on wciągany za pomocą atrakcyjnych\, wręcz zmysłowych obrazów oraz instalacji. \n\nHeliogramy w Sali Salomona.\nW poszukiwaniu światła. Nicolas Grospierre \n12 września 2025 – 30 sierpnia 2026\nŁazienki Królewskie w Warszawie | Pałac na Wyspie
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/heliogramy-w-sali-salomona-w-poszukiwaniu-swiatla-nicolas-grospierre/
LOCATION:Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie\, ul. Agrykola 1\, Warszawa\, 00-460\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2025/09/heliogramy-w-sali-salomona.jpg
GEO:52.2188005;21.0269127
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie ul. Agrykola 1 Warszawa 00-460 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Agrykola 1:geo:21.0269127,52.2188005
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20250921
DTEND;VALUE=DATE:20260701
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20250903T120147Z
LAST-MODIFIED:20250905T065747Z
UID:26766-1758412800-1782863999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Szukalski. The Selfborn / Samorodny
DESCRIPTION:Wystawa Szukalski: The Selfborn / Samorodny\nPrawie niemożliwym jest nie zbłądzić wśród meandrów wyobraźni Szukalskiego\, gdy historia jego życia i twórczości narzuca widzowi swe szalone tempo. \nStanisław Szukalski sam siebie nazwał SAMORODNYM\, zatem prezentowana wystawa stała nie mogła przyjąć innego tytułu niż „Szukalski: The Selfborn / Samorodny”. Szukalski nie zdawał się na przypadek. W niepojęty wręcz sposób kierował swym losem\, uparcie trzymając się prawd\, które rodził jego umysł. Z wrodzoną swadą przewidział również\, że\, dopiero po swojej śmierci zostanie doceniona jego sztuka i osoba. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Szukalski with Imploration | 1914\, fot. https://szukalski-museum.org/\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Monument to a Miner with helper | 1939\, fot. https://szukalski-museum.org/\n						 \n					\n\nChcąc opowiedzieć Jego historię należy pozostać otwartym i pozwolić płynąć narracji Stacha z Warty. Wystawa ma na celu uwrażliwić zarówno na geniusz jego rzemiosła\, jak i należycie zaprezentować jego wręcz nieograniczoną wyobraźnię. By Szukalski nie zawieruszył się wśród licznych kart historii\, chcemy do piedestału na jaki zasługuje\, dobudować schody. Chcemy sprawić by sztuka stała się realnie dostępna i poszerzała horyzonty postrzeganej przez nas wszystkich rzeczywistości. \nStanisław Szukalski\, Popiersie gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego | 1955\, fot. https://szukalski-museum.org/\nW tym celu udało nam się zgromadzić bogatą kolekcję dzieł sztuki oraz zabytków będących świadectwem życia i twórczości Stanisława Szukalskiego\, pochodzących zarówno z czasów jego buntowniczej młodości\, jak i nieustępliwego schyłku życia. \nW muzeum zwiedzający ma okazję podziwiać m.in. ponad 50 rzeźb różnorodnego formatu\, liczne medale i monety projektu Szukalskiego\, ponad 300 obrazów – będących nie tylko reprodukcjami\, ale i oryginałami prac Stanisława Szukalskiego\, czołowych członków Szczepu Rogate Serce oraz pierwszej małżonki Mistrza\, Helen Walker. \nPonadto\, prezentujemy zabytkowe zdjęcia i listy\, unikatowe publikacje\, wyjątkową kolekcję narzędzi rzeźbiarskich\, którymi posługiwał się Stach z Warty oraz oryginalne insygnia Szczepu „Rogate Serce”. \nOwocem zręcznych dłoni i wnikliwego umysłu Szukalskiego było blisko 1000 dzieł stworzonych przez 94 lata życia – w tym około 80 lat oficjalnej aktywności artystycznej\, a ich Twórca niezaprzeczalnie był świadkiem ogromnych transformacji jakie przechodziła otaczająca go rzeczywistość. ~ Emilia Kochanowska \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Stanisław Szukalski\, Atlantea a.k.a.. Man and tought/ Atlantea a.k.a. Człowiek i Myśl | 1919\, fot. https://szukalski-museum.org/\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Stanisław Szukalski\, Prorok | 1919\, fot. https://szukalski-museum.org/\n						 \n					\n\n\nSzukalski: The Selfborn / Samorodny\nWYSTAWA STAŁA \nOtwarcie Muzeum: 21 września 2025 r.\nMuzeum Stanisława Szukalskiego w Gdyni\nDyrektor muzeum: Krzysztof Ziemann\nKuratorka: Emilia Kochanowska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/szukalski-the-selfborn-samorodny/
LOCATION:Muzeum Stanisława Szukalskiego w Gdyni\, Orłowska 53\, Gdynia\, 81-522\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2025/09/Plakat_Otwarcie-Muzeum-Szukalskiego1.jpg
GEO:54.479348037333;18.553030830418
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Stanisława Szukalskiego w Gdyni Orłowska 53 Gdynia 81-522 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Orłowska 53:geo:18.553030830418,54.479348037333
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260116
DTEND;VALUE=DATE:20260928
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260115T104728Z
LAST-MODIFIED:20260115T104728Z
UID:27259-1768521600-1790553599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Łukasz Stokłosa. Lśnienie
DESCRIPTION:Wystawa Łukasz Stokłosa. Lśnienie\nObrazy Łukasza Stokłosy pokazujemy w otoczeniu monumentalnych dzieł Jana Matejki. Tworzą z nimi dwugłos na temat malarskiej interpretacji historii – jednego z filarów tożsamości Zamku Królewskiego. \nHistoria w Zamku \nPrzez wieki historia była źródłem wiedzy\, przestróg i wskazówek na przyszłość. Jej znajomość miała być kluczem do reformy państwa i wychowania świadomych obywateli. Do tej idei w XIX wieku odwoływał się Jan Matejko. To jego wizje kształtowały wyobrażenia kolejnych pokoleń Polaków o historii kraju – momentach jego świetności\, ale i przyczynach upadku. \nWspółczesny komentarz \nPrace Łukasza Stokłosy są współczesnym komentarzem do obecnego na ścianach Zamku malarstwa historycznego. Artysta sięga po fotograficzne kadry wnętrz dawnych rezydencji władzy\, m.in.: Ca’Rezzonico w Wenecji\, Charlottenburga\, Fontainebleau\, Wersalu\, Łazienek Królewskich\, Zamku Królewskiego w Warszawie. Przekształca je w obrazy emanujące ciszą i pustką. Przestrzenie będące dawniej centrami życia dworskiego i politycznego ukazuje jako muzealne wnętrza\, trwające poza pierwotnym kontekstem. Prowokuje do pytań o znaczenie dawnych rezydencji władzy dla naszej tożsamości. \nO artyście \nŁukasz Stokłosa urodził się w 1986 roku w Kalwarii Zebrzydowskiej. Jest malarzem i absolwentem krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych (2010). Na koncie ma kilkadziesiąt wystaw indywidualnych i zbiorowych zarówno w Polsce\, jak i na świecie. \n\nŁukasz Stokłosa. Lśnienie \n16 stycznia – 27 września 2026 r.\nZamek Królewski w Warszawie
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/lukasz-stoklosa-lsnienie/
LOCATION:Zamek Królewski w Warszawie\, Plac Zamkowy 4\, Warszawa\, 00-277\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/stoklosa-lsnienie.png
GEO:52.2477251;21.0152873
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Zamek Królewski w Warszawie Plac Zamkowy 4 Warszawa 00-277 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Plac Zamkowy 4:geo:21.0152873,52.2477251
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260117
DTEND;VALUE=DATE:20260701
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260126T101052Z
LAST-MODIFIED:20260126T101052Z
UID:27318-1768608000-1782863999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich
DESCRIPTION:Wystawa Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich\n„Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich” to pierwsza w historii tak szeroka prezentacja dorobku artystycznego tej karpackiej społeczności. Obejmuje twórców uznanych\, takich jak Andy Warhol\, Epifaniusz Drowniak (Nikifor) czy Jerzy Nowosielski oraz artystki i artystów funkcjonujących dotąd poza głównym nurtem. \nŁemkowie\, zwani także Rusinami Karpackimi\, to grupa etniczna od stuleci zamieszkująca zarówno północne\, jak i południowe stoki głównego grzbietu Karpat. Wystawa przywraca widzialność ich twórczości\, która przez lata pozostawała na marginesie dominujących narracji o sztuce europejskiej. Udowadnia\, że sztuka Łemków/Rusinów Karpackich nie jest folklorystyczną ciekawostką\, lecz żywą\, autonomiczną i wielowymiarową częścią kultury – zdolną do prowadzenia dialogu zarówno z duchowym dziedzictwem Karpat\, jak i ze współczesną estetyką. \nWystawa Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich\nIstotnym tłem tej historii są doświadczenia przymusowych migracji\, asymilacji\, obozu w Talerhofie oraz akcji „Wisła”. Pamięć o tych traumatycznych wydarzeniach powraca w pracach artystek i artystów oraz w przedmiotach codziennego użytku pochodzących z łemkowskich/rusińskich domów. W przestrzeni wystawy stają się one żywymi świadkami historii oraz znakami trwania wspólnoty\, która – mimo rozproszenia – potrafiła zachować swój język\, tożsamość i pamięć. \nEkspozycja obejmuje szeroki geograficzny kontekst – od Polski\, Słowacji\, Węgier i Serbii\, przez Czechy\, Rumunię\, Ukrainę i Chorwację\, po diasporę w Stanach Zjednoczonych. W tym świetle słynne słowa Andy’ego Warhola „I’m from nowhere” nabierają nowego sensu: mówią o tożsamości\, która potrafi trwać ponad granicami i zmieniającymi się miejscami. \nWystawa Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich\nWystawa czasowa „Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich” przełamuje wieloletnią ciszę i ujawnia wykluczenia obecne w historii instytucjonalnego oglądu sztuki. Przywracając głos tym\, którym przez dekady go odmawiano\, pokazuje\, że dziedzictwo Łemków/Rusinów Karpackich nie tyle powraca\, ile konsekwentnie trwa – mimo prób jego unieważnienia i asymilacji – jako żywy element współczesnej kultury. \nLista osób artystycznych: Milan Bandurčin\, Alexandra Bodnarchuk\, Jozef Bokšaj\, Julia Chomka\, Mikulaš Dic\, Orest Dubay\, Epifaniusz Drowniak (Nikifor)\, Laura Dyczko\, Vojtech Erdélyi\, Mykołaj Fedak\, Atanaz Fedinecz\, Stefan Hapak\, Darjan Hardi\, Aleksandra Hryńczuk\, A. Jachimówna\, Maria Janko\, Bogdan Kareł\, Andrej Andrejevič Kocka\, Julijan Kolesar\, Andryj Kopcza\, Juraj Kresila\, Piotr Krynicki\, Teodor Kuziak\, Jan Łabowski\, Maria Maciejczyk\, Justyna Maksymczak\, Olena Mandićova\, Jozef Miklošík\, Dezider Milly\, Július Muška\, Jan Mychalak\, Dorota Nieznalska\, Jerzy Nowosielski\, Mychajlo Orysyk\, Anna Pałyńska\, Anna Pec\, Grzegorz Pecuch\, Paraska Płytka-Horytstvit\, Aleksandra Polańska-Hryńczuk\, Anna Pyszniak\, Michal Rebej\, Władysław Rewak\, Iwan Rusenko\, Ivan Šafranko\, Michal Sirik\, Dmytro Solynko\, Andryj Suchorski\, Katarzyna Szweda\, Joanna Śpiak-Jadłosz\, Stefan Telep\, Kamila Trochanowska\, Mirosław Trochanowski\, Tyrsus Wenhrynowicz\, Julia Warhola\, Andy Warhol\, Dawid Zdobylak. \n\nFormy obecności.\nSztuka Łemków/Rusinów Karpackich \n17 stycznia – 30 czerwca 2026 r.\nPaństwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie\nKurator: dr Michał Szymko
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/formy-obecnosci-sztuka-lemkow-rusinow-karpackich/
LOCATION:Państwowe Muzeum Etnograficzne\, Kredytowa 1\, Warszawa\, mazowieckie\, 00-056\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/formy.png
GEO:52.2382155;21.0116582
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Państwowe Muzeum Etnograficzne Kredytowa 1 Warszawa mazowieckie 00-056 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Kredytowa 1:geo:21.0116582,52.2382155
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260118
DTEND;VALUE=DATE:20260824
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260120T103856Z
LAST-MODIFIED:20260531T093717Z
UID:27282-1768694400-1787529599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Kisling. W sercu Montparnasse’u
DESCRIPTION:Wystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\nW Galerii Sztuki Akademii Lubrańskiego\, po wielkim sukcesie wystawy Ecole de Paris w 2023 roku\, powraca temat paryskiej bohemy i wybitnego krakowskiego artysty\, który zamieszkał i tworzył nad Sekwaną. Mojżesz Kisling to jeden z czołowych reprezentantów École de Paris skupiającej przybyłych z Europy Środowo-Wschodniej artystów żydowskiego pochodzenia… Na wystawie będziemy mogli zobaczyć 38 dzieł Kislinga oraz 26 dzieł wybitnych twórców z Montparnasse’u\, wśród nich: Amedeo Modigliani\, Jules Pascin\, Mela Muter\, Szymon Mondzain\, Tamara de Lempicka\, Jean Cocteau czy Józef Pankiewicz. \nParyska pracownia Kislinga stała się miejscem spotkań środowisk artystycznych – odwiedzali go m.in. Guillaume Apollinaire\, Marc Chagall\, Amedeo Modigliani\, Jules Pascin\, André Salmon\, Chaim Soutine. Dzięki swym towarzyskim koligacjom i finansowym sukcesom zdobył miano „księcia Montparnasse’u. Poznań długie lata czekał na tak smakowitą prezentację dzieł Mojżesza Kislinga. Współorganizatorem wystawy jest Villa La Fleur. \nWystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\nUrodzony na żydowskim Kazimierzu w 1891 roku Mojżesz Kisling przeszedł niezwykłą drogę od studenta Krakowskiej ASP do jednego z bardziej prominentnych artystów Paryża. Łącząc w sobie otwartość wobec ludzi oraz pracowitość\, Kisling stał się w krótkim czasie jedną z centralnych postaci artystycznego życia epoki – sercem Montparnasse’u. \nUczeń Józefa Pankiewicza przybył do Paryża w 1911 roku\, wówczas kształtowała się awangardowa paryska Bohema artystyczna\, przenosząca się ze wzgórza Montmartre na Montparnasse. Kisling dojrzewał artystycznie w otoczeniu i bliskości wielkich malarzy – Amedeo Modiglianiego czy Pabla Picassa\, podejmując twórczy dialog ze spuścizną Paula Cézanne’a. Jego kompozycje zdradzały zainteresowanie geometryzacją i problemami konstrukcji przestrzennej\, a także eksperymentowaniem z zastosowaniem perspektywy. \nWystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\nW międzywojniu Kisling dzielił swój czas między wielkomiejskim życiem Paryża z jego kawiarniami La Rotonde i Du Dôme a rozlicznymi wyjazdami na południe Francji. Południowe enklawy: Saint-Tropez\, Sanary-sur-Mer czy Marsylia stały się dla niego przestrzenią duchowego oddechu i artystycznej przemiany. W tym szczególnym świetle śródziemnomorskiego blasku\, które rozświetla kolory\, odnalazł radość istnienia (joie de vivre)\, którą następnie manifestował na swych płótnach. \nWażne miejsce w jego œuvre zajmował człowiek. Malował rozliczne portrety\, kompozycje figuralne oraz akty\, ukazując postacie z klasycznym umiłowaniem piękna\, ale i z łagodnością\, czułością i współczuciem. Upodobanie w różnokolorowych draperiach oraz podkreślanie migdałowatego wykroju oczu nadawały jego portretom eleganckiego uroku\, w delikatnej stylizacji łączącej klasyczny umiar z nowoczesną wrażliwością. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\n						 \n					\n\nObok portretów Kisling umieścił wysoko w swoim malarstwie akt. W aktach odnajdywał pełnię swojej zmysłowej wrażliwości i realizował dążenie do harmonii formy. Ciało kobiety w jego obrazach jest lśniące jak emalia\, gładkie\, pełne wewnętrznego blasku. Fascynację kobiecym ciałem dzielił ze swoim przyjacielem Amedeo Modiglianim\, ale gdy u niego nagość jest tajemnicza i melancholijna\, u Kislinga promieniuje światłem\, umiarem o delikatnym wschodnim aromacie. \nPodczas liczącego zaledwie 62 lata życia Kisling namalował kilka tysięcy płócien – portretów\, aktów\, pejzaży\, martwych natur i kwiatów – w których klasyczna formuła splatała się pięknem porządku\, ekspresyjna zmysłowość z dekoracyjnym umiarem. \nMontparnasse zdobył szczególną popularność w dwudziestoleciu międzywojennym\, głównie poprzez napływ obcokrajowców – artystów\, pisarzy i intelektualistów – których przyciągały liczne kawiarnie artystyczne\, prywatne akademie oraz bogata oferta pracowni. W takich warunkach uformowała się międzynarodowa wspólnota twórcza\, znana dziś jako École de Paris – nazwana tak na łamach czasopisma „Comœdia” w 1925 roku przez francuskiego krytyka André Warnoda. Termin ten odnosił się do artystów cudzoziemskiego pochodzenia – często także o żydowskich korzeniach\, którzy wnieśli olbrzymi wkład w rozwój sztuki I połowy XX wieku. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\n						 \n					\n\nKisling\, będący jedną z centralnych postaci École de Paris\, łączył różne kręgi artystyczne i towarzyskie – zarówno środowisko obcokrajowców\, jak i twórców francuskich. Migracyjne doświadczenie łączyło go z Henrykiem Haydenem\, Ludwikiem Marcoussisem\, Szymonem Mondzainem\, Tadeuszem Makowskim i Eugeniuszem Zakiem. Wielką estymą zawsze darzył swojego profesora Józefa Pankiewicza. Otwarta pracownia Kislinga stała się miejscem spotkań artystów i intelektualistów międzynarodowego pokroju: bywali tam Jean Cocteau\, Max Jacob\, Maurice Utrillo\, Pablo Picasso\, Amedeo Modigliani\, Chaim Soutine\, Jules Pascin oraz Tsuguharu Foujita. Do grona jego bliskich znajomych należeli również dawni fowiści\, tacy jak André Derain czy Maurice de Vlaminck. Kisling był podziwiany przez Tamarę Łempicką\, z którą dzielił zainteresowania klasycznym obrazowaniem w dobie nawrotu do porządku (Le retour à l’ordre). \nWystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\nPodobnie jak Kislinga\, tak wielu artystów z kręgu „Szkoły paryskiej” z Henrykiem Epsteinem i Melą Muter między innymi – ukształtował nie tylko Paryż\, ale także rozliczne podróże po Francji\, od Bretanii po Prowansję. To szczególne napięcie między doświadczeniem nowoczesnej metropolii a światłem\, kolorem i rytmem natury stało się jednym z kluczowych elementów ich malarstwa i istotnym wymiarem doświadczenia École de Paris. \n\nKisling. W sercu Montparnasse’u. \n19 stycznia – 23 sierpnia 2026 r.\nGaleria Sztuki Akademii Lubrańskiego – Muzeum Archidiecezjalne w Poznaniu\nKurator: Artur Winiarski
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/kisling-w-sercu-montparnasseu/
LOCATION:Galeria Sztuki Akademii Lubrańskiego\, ul. Lubrańskiego 1\, Poznań\, 61-108\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/plakat-Kisling48x68-plakat-druk-1-scaled.jpg
GEO:52.412674598186;16.946973084817
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria Sztuki Akademii Lubrańskiego ul. Lubrańskiego 1 Poznań 61-108 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Lubrańskiego 1:geo:16.946973084817,52.412674598186
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260210
DTEND;VALUE=DATE:20261019
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260112T112915Z
LAST-MODIFIED:20260115T105056Z
UID:27252-1770681600-1792367999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Miłość
DESCRIPTION:Miłość w Muzeum Narodowym w Kielcach\nWystawa zatytułowana Miłość wpisuje się w cykl przygotowywanych przez MNKi ekspozycji\, które poświęcone są zagadnieniom głęboko wnikającym w ludzką emocjonalność i jednocześnie z tej emocjonalności wynikającym. Zapoczątkowała go w 2012 roku wystawa Czas\, kolejną był Strach (2019–2020)\, po nich\, jako swoiste podsumowanie\, zaplanowano ekspozycję poświęconą miłości. \nMiłość towarzyszy ludziom od zawsze\, niemal od zawsze jest też jedną z najważniejszych bohaterek sztuki\, jest wreszcie tą\, dzięki której tworzenie w ogóle jest możliwe. Wielowymiarowość tego uczucia sprawia\, że niezliczone są wręcz sposoby jej obrazowania. Inaczej bowiem należy przedstawić Caritas czy Agape\, inaczej miłość macierzyńską\, inaczej wreszcie miłość między dwojgiem ludzi\, której symbolem są często postacie zaczerpnięte z mitologii – Eros i jego rzymski odpowiednik – Amor\, Kupido\, Anteros\, Afrodyta utożsamiana z rzymską Wenus (Wenerą)\, Himeros\, Potos\, by wymienić tych bardziej znanych bohaterów greckich czy rzymskich mitów. \nPlanowana wystawa będzie zatem wędrówką przez bogaty świat mitologii\, Biblii\, literatury\, ale też alegorii\, personifikacji\, symboli\, aż po wątki rodzajowe ściśle związane z przeżywaniem tego uczucia. Trzon ekspozycji będzie stanowiło malarstwo\, uzupełni je rzeźba i wyroby rzemiosła artystycznego. Przewidywany układ ma dać sposobność do zaprezentowania możliwie szerokiego wachlarza zarówno rodzajów miłości\, jak i sposobów jej obrazowania w różnych epokach. \n\nMiłość \n10 lutego – 18 października 2026\nMuzeum Narodowe w Kielcach | Dawny Pałac Biskupów Krakowskich\nKuratorka: Joanna Kaczmarczyk\nKoordynatorka: Anna Sychowska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/milosc/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Kielcach\, pl. Zamkowy 1\, Kielce\, 25-010\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/milosc_wwystawa_kielce.jpg
GEO:50.8691028;20.6274147
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Kielcach pl. Zamkowy 1 Kielce 25-010 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=pl. Zamkowy 1:geo:20.6274147,50.8691028
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260213
DTEND;VALUE=DATE:20260706
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20251013T152105Z
LAST-MODIFIED:20260115T113645Z
UID:26976-1770940800-1783295999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Młodopolska Grupa Pięciu. Zapomniani buntownicy
DESCRIPTION:Mieczysław Jakimowicz\, Przeczucie | 1907\, Muzeum Narodowe w Krakowie\nWystawa krakowskiej Grupy Pięciu jest pierwszą w historii muzealnictwa ekspozycją poświęconą działalności istniejącego niespełna dwa i pół roku (październik 1905 – luty 1908) młodopolskiego ugrupowania od czasu wspólnych inicjatyw jego członków na początku XX stulecia. Tę niemal całkowicie zapomnianą dzisiaj grupę tworzyli Leopold Gottlieb\, Witold Wojtkiewicz\, Wlastimil Hofman\, Mieczysław Jakimowicz i Jan Rembowski. \nWystawa upamiętnia 120. rocznicę zawiązania ugrupowania nazywanego także Grupą „Norwid” i koncentruje się na dokonaniach absolwentów krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych\, których młodzieńcza twórczość była odpowiedzią na pojawiające się w sztuce europejskiej tendencje awangardowe. Ich wystąpienie przybrało formę otwartego buntu przeciwko Towarzystwu Artystów Polskich „Sztuka” oraz skostniałym regułom akademickim hołdującym realizmowi i ujawniło kierunek zainteresowań artystów późnej fazy sztuki młodopolskiej skupionych na ukazywaniu wewnętrznych przeżyć jednostki i stanów emocjonalnych\, torując tym samym drogę ku wczesnemu ekspresjonizmowi oraz symbolizmowi nastroju. I to stanowi fenomen Grupy Pięciu: młodzi twórcy\, u progu karier artystycznych\, starali się zmienić oblicze zastanej sztuki\, kierując swoje zainteresowania poza narzuconą sztuce polskiej tego okresu misję posłannictwa narodowego\, patriotycznego czy społecznego. Przeciwstawili się celowości sztuki i odeszli od nałożonych zadań umoralniających czy utylitarnych. Swoją działalnością wpisali się w nurt przemian nowoczesnej sztuki europejskiej\, dla której charakterystyczny był „ekspresywistyczny” sposób myślenia promujący ludzką podmiotowość i jej dążenie do nieograniczonego\, bezpośredniego uzewnętrzniania ja. \nPrezentacja dokonań Grupy Pięciu poprzez specjalnie dobrane sekwencje dzieł ma na celu ukazanie kierunków rozwoju sztuki późnego okresu młodopolskiego i skłonić do zgłębiania zagadnień nurtujących młodych artystów działających równolegle z uznanymi za wybitne osobowości twórcami będącymi dzisiaj „wizytówką” Młodej Polski. Z założenia wystawa ma charakter monograficzno-problemowy. A zatem z jednej strony ma przybliżyć poszczególnych artystów jako twórcze indywidualności\, których połączyła nieogłoszona manifestem (bo tego nigdy nie sformułowano)\, ale wspólna – ze względu na koleżeńskie i przyjacielskie relacje – idea poszukiwania „własnych dróg dla wypowiedzenia swych myśli”. Z drugiej zaś strony ekspozycja ukaże tematy i motywy wiodące\, które ujawniły się zarówno w okresie działalności grupy\, jak i w czasach poprzedzających jej powstanie oraz po jej rozpadzie. Stąd zakres chronologiczny pokazywanych – w dużej części po raz pierwszy – dzieł obejmować będzie okres od około 1900 roku aż po lata pierwszej wojny światowej. To rozszerzenie granic czasowych ma na celu pełniejszą prezentację dokonań młodych adeptów sztuki i uchwycenia procesów zachodzących w kształtowaniu ich postaw twórczych. Dodatkowo wystawa wzbogacona zostanie pracami artystów\, którzy czasowo związani byli z Grupą Pięciu (Tymon Niesiołowski\, Henryk Hochman\, Henryk Glicenstein\, Bronisława Rychter-Janowska) lub z nią sympatyzowali (Xawery Dunikowski). \n\nMłodopolska Grupa Pięciu.\nZapomniani buntownicy \n13 lutego – 5 lipca 2026 r.\nMuzeum Narodowe w Krakowie\nKuratorka: Irena Buchenfeld\nKoordynatorka wystawy: Ewelina Zając
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/mlodopolska-grupa-pieciu-zapomniani-buntownicy/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny\, al. 3 Maja 1\, Kraków\, 30-062\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2025/10/Mieczyslaw-Jakimowicz-Przeczucie-1907-Muzeum-Narodowe-w-Krakowie.png
GEO:50.060472;19.923779
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny al. 3 Maja 1 Kraków 30-062 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=al. 3 Maja 1:geo:19.923779,50.060472
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260224
DTEND;VALUE=DATE:20261001
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20251205T093238Z
LAST-MODIFIED:20251205T093238Z
UID:27195-1771891200-1790812799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Przy fortepianie. Odsłona II
DESCRIPTION:Wystawa Przy fortepianie. Odsłona II\n„Atma”\, miejsce związane z kompozytorem Karolem Szymanowskim\, przestrzeń\, która jest przesiąknięta muzyką i regularnie nią rozbrzmiewa\, stanowi znakomite „tło” dla wspaniałych dzieł malarskich przełomu XIX i XX wieku\, obrazujących piękny i bardzo wdzięczny motyw Przy fortepianie. \nNa wybranych do pokazu obrazach panuje przede wszystkim atmosfera skupienia i nastrój kontemplacji. Nikt i nic nie zakłóca kameralności i harmonii tych chwil\, kiedy zaczyna rozbrzmiewać dźwięk fortepianu (czy pianina). Te niezwykłe instrumenty\, zachwycają nie tylko swoim eleganckim kształtem\, ale całą gamą symbolicznych treści. Budzą różnorodne emocje\, namiętności\, reminiscencje\, kreują przestrzeń do rozmaitych interpretacji\, ucieleśniają klasę i kulturę\, często przywołują nostalgię. \nFortepian przeszedł ciekawą drogę\, od luksusowego „mebla” dla arystokracji\, do domów klasy średniej\, stając się „narzędziem społecznym” przez wiele epok. Do dziś fortepian postrzegany jest jako symbol statusu społecznego i pozycji kulturowej. „Przedmiot” ten często umieszczany w obrazach na pierwszym planie\, skupiając naszą uwagę\, koncentruje ją z reguły na postaci grającej na nim\, czy choćby znajdującym się przy nim. \nDruga odsłona wystawy prezentuje wyjątkowo oryginalne dzieła\, na których możemy zobaczyć postaci kobiece oddające się muzycznej refleksji przy fortepianie. Począwszy od niezwykłego salonowego obrazu Przy fortepianie Stanisława Lentza. W ciemnym\, mrocznym wnętrzu na pierwszym planie widzimy ubraną na biało kobietę z dłońmi na klawiaturze\, spoglądającą z uwagą w nuty rozłożone na instrumencie. Przy niej zasłuchany w melodii siedzi mężczyzna. Podobna salonowa scena rozgrywa się na drugim obrazie\, ale już o bardziej rozjaśnionej kolorystyce. To dzieło Stanisława Dębickiego\, Doktor Dwernicki z żoną przy fortepianie. Postać kobieca\, siedząca przy instrumencie\, również skoncentrowana jest na zapisie nutowym i dźwiękach muzyki. Mężczyzna siedzący tuż obok pochyla głowę nad lekturą książki. Kolejną postacią kobiecą\, grającą na fortepianie\, jest córka artysty Włodzimierza Tetmajera – sportretowana w obrazie Stara piosenka. Wnętrze mroczne\, oświetlone tylko świeczką przymocowaną do pianina\, zdaje się być wypełnione muzyką. Natomiast Portret żony przy fortepianie Zbigniewa Pronaszki ukazuje kobietę\, która też stoi przy fortepianie\, elegancka\, dostojna\, ale jednocześnie znakomicie z tym instrumentem harmonizująca. \nDodatkowo pokaz został wzbogacony o dzieła twórców współczesnych. Wizerunek sławnego kompozytora PE. Bronisława Schlabsa\, odnoszący się do postaci Krzysztofa Pendereckiego oraz cudownie dźwięczny obraz Karola Pustelnika – Kompozycja muzyczna\, gdzie wokół wirujących\, rozproszonych barw\, widoczne są klawiatury. Patrząc na te obrazy\, niemal słyszymy muzykę. Dostrzegamy ją poprzez kolory i formy. Światło\, a także lekkość i dźwięczność\, rytm kształtów\, widoczne w tych dziełach\, sprawiają\, że nikt z odbiorców nie ma wątpliwości\, iż są przesiąknięte muzyką. Wraz z grającymi na instrumencie pochylamy wzrok\, by skupić się na ułożonych na klawiaturze dłoniach i czekamy na pierwsze akordy\, aby nasycić nimi swą duszę. \nW tej niezwykłej willi regularnie można słuchać gry na fortepianie\, koncertowym Schimmelu. Służy on podczas koncertów kameralnych organizowanych w muzeum. Na ekspozycji\, w gabinecie kompozytora znajduje się pianino (należało do doktora Olgierda Sokołowskiego\, zakopiańskiego lekarza\, który leczył muzyka)\, na którym grał Karol Szymanowski. Od momentu opuszczenia rodzinnej Tymoszówki\, kompozytor nie miał własnego instrumentu. Komponował na pianinach wynajętych. W „Atmie” pracował początkowo przy instrumencie marki Pertoff\, dzierżawionym od Franciszki Kulpińskiej\, właścicielki pensjonatu Gerlach na Krupówkach. Pianino Gebrüder Stingl K. u. K. Hof Clavier -Fabrikanten zostało przekazane do Muzeum Narodowego w Krakowie przez doktor Julię Sokołowską w 1975 roku. \n\nPrzy fortepianie. Odsłona II \n24 lutego – 30 września 2026 r.\nMuzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/przy-fortepianie-odslona-ii/
LOCATION:Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem\, ul. Kasprusie 19\, Zakopane\, 34-500\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2025/12/02-b-001173-001-a-e_detail.jpg
GEO:49.292554;19.948478
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem ul. Kasprusie 19 Zakopane 34-500 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Kasprusie 19:geo:19.948478,49.292554
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260314
DTEND;VALUE=DATE:20261001
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260126T110505Z
LAST-MODIFIED:20260126T110505Z
UID:27339-1773446400-1790812799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Plakat polski. Kolekcja
DESCRIPTION:Teodor Axentowicz\, Plakat II Wystawy Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka” | 1898 r.\nMuzeum Plakatu w Wilanowie powraca! Od młodopolskich plakatów\, po nowoczesne projekty graficzne – kolekcja plakatu polskiego to blisko 36 000 obiektów. Po raz pierwszy w historii pierwszego na świecie muzeum plakatu będą one prezentowane w ramach wystawy stałej. \nZe względu na kruchą naturę papieru ekspozycja będzie zmieniać się co trzy miesiące. Opowieść jednak pozostanie ta sama. To historia przemian społecznych\, kulturowych i politycznych\, które pozostawiły swój ślad na plakatach. \nWystawa będzie podzielona na sześć rozdziałów: od czasów Młodej Polski\, poprzez reklamę artystyczną dwudziestolecia międzywojennego\, powojenną propagandę\, artystyczny fenomen polskiej szkoły plakatu\, po nowoczesne projektowanie graficzne. \nMuzeum Plakatu wraca na mapę Warszawy po kilkuletniej przerwie\, w trakcie której przeszło gruntowną modernizację. Nowa aranżacja została zaprojektowana przez Syfon Studio. \nEkspozycji towarzyszyć będzie przygotowana przez Kubę Sowińskiego bogato ilustrowana publikacja. To kompendium wiedzy o polskim plakacie oraz historii Muzeum Plakatu w Wilanowie. \n\nPlakat polski. Kolekcja\nWystawa stała \nOd 14 marca 2026 r. \nMuzeum Plakatu w Wilanowie\nZespół kuratorski: Izabela Iwanicka Dzierżawska\, Mariusz Knorowski\, Aleksandra Oleksiak\, Bożena Pysiewicz\, Michał Warda
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/plakat-polski-kolekcja/
LOCATION:Muzeum Plakatu w Wilanowie\, ul. St. Kostki Potockiego 10/16\, Warszawa\, 02-958\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/teodor_axentowiczmXR5oa6vrGuYqcOKaaQ.jpg
GEO:52.164008;21.088106
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Plakatu w Wilanowie ul. St. Kostki Potockiego 10/16 Warszawa 02-958 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. St. Kostki Potockiego 10/16:geo:21.088106,52.164008
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260320
DTEND;VALUE=DATE:20260824
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260126T102944Z
LAST-MODIFIED:20260324T120821Z
UID:27321-1773964800-1787529599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Szapocznikow. Osobista
DESCRIPTION:Alina Szapocznikow\, Piersi | 1966-68\, Muzeum Narodowe we Wrocławiu\nW Galerii Sztuki Polskiej XX+XXI zaprezentowana zostanie twórczość jednej z najważniejszych polskich rzeźbiarek okresu powojennego. Pionierską – zarówno w kontekście eksperymentów z materią rzeźbiarską\, jak i sztuki kobiecej. Wystawa Szapocznikow. Osobista po raz pierwszy gromadzi w jednym miejscu wszystkie prace Aliny Szapocznikow znajdujące się w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie. Skupioną na emocjach narrację dopełnia kilka dzieł z kolekcji m.in. Muzeum Narodowego we Wrocławiu czy Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. \nTwórczość Szapocznikow\, rozwijana w drugiej połowie XX wieku\, radykalnie poszerzyła rozumienie medium rzeźbiarskiego. Artystka sięgała po nowe\, często niekonwencjonalne materiały\, takie jak poliester czy poliuretan\, dzięki czemu nie tylko rozwinęła język rzeźby\, lecz także zakwestionowała tradycyjne wyobrażenia o jej formie i trwałości. Od 1963 roku Szapocznikow mieszkała i pracowała w Paryżu. Tam wypracowała autorski\, rozpoznawalny styl artystyczny. \nAlina Szapocznikow\, Koński ogon (Głowa Meksykanki) | między 1955-1956\, Muzeum Narodowe w Krakowie\nOd początku wierna rzeźbie i doskonale rozumiejąca jej język\, Alina Szapocznikow była zafascynowana w równej mierze biologizmem ludzkiego ciała\, jak i materią rzeźbiarską. Brutalne formy jej prac: poszarpane\, zdeformowane sylwetki oraz naturalizm jej odlewów z poliestru odznaczają się silną ekspresją. Rzeźbiarka zaczynała jednak od stylistyki właściwej socrealizmowi\, interpretując ją całkowicie po swojemu. Z czasem bardzo daleko odeszła od socrealistycznej konwencji. Swoją twórczością przepracowywała bolesną pamięć o wydarzeniach II wojny światowej – była nastoletnią więźniarką obozów koncentracyjnych\, w wyniku Holokaustu straciła część bliskich. W 1969 roku otrzymała diagnozę raka piersi – odtąd w odważny\, niespotykany wcześniej w sztuce sposób\, bezpośrednio i szczerze odwoływała się do swojej choroby. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Alina Szapocznikow\, Faruk (Faraon) | 1964\, Muzeum Narodowe w Krakowie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Alina Szapocznikow\, Buła | 1965\, Muzeum Narodowe w Krakowie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Alina Szapocznikow\, Bukiet (I) | 1964\, Muzeum Narodowe w Krakowie\n						 \n					\n\nMimo tych dramatycznych doświadczeń\, w swoich dziełach starała się podkreślać zmysłowe i erotyczne aspekty ludzkiej egzystencji. W centrum twórczości Aliny Szapocznikow pozostaje ciało\, które jest przekaźnikiem zarówno dramatycznych historii\, jak i zmysłowej przyjemności. Ciało – własne i ciało obce; twarz\, z której jak w Zielniku można wyczytać całe spektrum emocji i głębię symboliki. Jej sztuka podlegała ewolucji\, lecz jedno pozostało niezmienne: zawsze pragnęła oddać w rzeźbie radości i tragedie życia. \nJej wczesne prace\, wyzwolone spod socrealistycznego dyktatu\, jeszcze przedstawiające\, figuralne – były manifestem młodości pokolenia\, które przeżyło II wojnę światową. Szybko jednak zwróciła się ku poszukiwaniom ekspresyjnej formy zaczerpniętej z cielesności i biologii\, lecz odległej od realistycznego ujęcia. \nOdkrycie nowych\, syntetycznych tworzyw pozwoliło jej przekazać w artystycznej formie prawdę o człowieku. Wrażliwe na kształt dłonie Aliny Szapocznikow formowały łatwe do odczytania\, choć nigdy odtwórcze\, doznanie żywego ciała będącego przekaźnikiem uczuć. W jednym z ostatnich tekstów nazwała ludzkie ciało strefą całkowicie erogenną. \nWystawa Szapocznikow. Osobista\, fot. Muzeum Narodowe w Krakowie\nCiało występuje u niej w różnych rolach – zmysłowego fetyszu\, naturalistycznego studium\, ekspresyjnego symbolu człowieczeństwa. Bywa atrakcyjne\, ale też odpychające. Często jest fragmentaryczne\, uszkodzone\, okaleczone. \nZ wewnętrznej potrzeby kontaktu z materią tworzyła dzieła dające wrażenie spontaniczności\, lecz doskonale przemyślane i skonstruowane. Rzeźbiła przeciw nietrwałości ludzkiego życia. \nEkspozycja w Gmachu Głównym MNK ma zadziałać na widza niemal haptycznie – mimo niemożności dotknięcia dzieł ma stworzyć wrażenie cielesnej bliskości. Niewielka\, nastrojowo oświetlona przestrzeń prezentacji rzeźb pozwala na prawdziwie osobisty kontakt odbiorców z wrażliwością Aliny Szapocznikow. \nWystawa Szapocznikow. Osobista\, fot. Muzeum Narodowe w Krakowie\n\nSzapocznikow. Osobista \n20 marca – 23 sierpnia 2026 r.\nMuzeum Narodowe w Krakowie\nKuratorka: Agata Małodobry\nKoordynatorka: Gabriela Kuleczko\nAranżacja: Marta Staszków
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/szapocznikow-osobista/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny\, al. 3 Maja 1\, Kraków\, 30-062\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/03/alina-szapocznikow-xxii-0419-800x1200-1.jpg
GEO:50.060472;19.923779
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny al. 3 Maja 1 Kraków 30-062 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=al. 3 Maja 1:geo:19.923779,50.060472
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260320
DTEND;VALUE=DATE:20260629
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260319T144928Z
LAST-MODIFIED:20260402T093549Z
UID:27468-1773964800-1782691199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Maria Jarema. Pęknięty modernizm
DESCRIPTION:Maria Jarema\, Penetracje I | 1957\, Muzeum Sztuki\, Łódź\nWystawa Maria Jarema. Pęknięty modernizm proponuje nowe spojrzenie na twórczość jednej z najbardziej oryginalnych postaci polskiej sztuki nowoczesnej okresu międzywojennego i powojennego. Ukończyła studia na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w 1935 roku\, wcześnie dołączyła do zaangażowanego politycznie środowiska awangardowego\, odrzucającego normy akademickie. Była współzałożycielką Grupy Krakowskiej\, ugrupowania o istotnym znaczeniu dla rodzącego się pokolenia modernistów. W latach 1934–1939 współpracowała również z prowadzonym przez jej brata Józefa eksperymentalnym teatrem Cricot\, w którym zajmowała się scenografią\, kostiumami\, lalkarstwem i grą sceniczną. \nPortret artystki. Archiwum rodziny artystki\n  \nOd początku kariery artystycznej Jarema identyfikowała się z międzynarodowym nurtem modernizmu\, przejmując język wspólny dla abstrakcji postkubistycznej i czerpiąc z surrealizmu i ekspresjonizmu. W okresie powojennym radykalnie domagała się wolności artystycznej. Łącząc charakterystyczną dla surrealizmu koncentrację na cielesności i autoekspresji z dążeniem do formalnej autonomii sztuki abstrakcyjnej\, Jarema od 1949 roku rozpoczęła eksperymenty z techniką monotypii\, odmawiając podporządkowania się dyktatom realizmu socjalistycznego i pozostając na emigracji wewnętrznej do 1954 roku. To właśnie technika monotypii umożliwiała jej wyrażanie podmiotu jako całości\, obejmując także to\, co pozornie niemożliwe do pogodzenia – obszary pęknięć i rozdarć\, naznaczone zarówno napięciami wewnętrznymi\, jak i zewnętrznymi. Kuratorzy określają wypracowany przez nią idiom mianem „pękniętego modernizmu”. Twórczość artystki można czytać jako badanie różnych sytuacji\, w jakich znajduje się ciało i podmiot: od doświadczenia jednostki\, przez relacje między dwojgiem ludzi\, rodzinę\, aż po funkcjonowanie w szerszej wspólnocie. Wystawa jest zaaranżowana według tej narastającej skali – jednostka\, para\, rodzina\, zbiorowość – pokazując\, jak w obrazach ciała ujawniają się napięcia społeczne oraz procesy rozpadu i pęknięcia podmiotu. Prezentuje również prace polskich\, francuskich\, szwajcarskich i włoskich artystów\, z którymi pozostawała w polemicznym dialogu. \nMaria Jarema\, Głowy | 1953\, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie\nPóźne cykle prac Jaremy – Wyrazy\, Penetracje i Filtry – najpełniej odsłaniają jej „pęknięty modernizm”. Warstwy monotypii splatają się tu z malarskimi\, przejrzystymi formami\, geometrycznymi i organicznymi\, tworząc drgające struktury przestrzenne\, które sugerują bardziej ruch niż przedstawienie. Ta perspektywa pozwala interpretować twórczość Jaremy jako próbę stworzenia nowego języka relacji ze światem\, opartego na współzależności i wzajemnym oddziaływaniu ciał\, sił i życiodajnej materii. Artystka jawi się tym samym jako wytrwała architektka płynnych form\, która w obliczu stopniowego rozkładu życia publicznego i wyniszczającej jej własny organizm białaczki była w stanie nadać wibrującemu\, niestabilnemu tworzywu znaczenie – oporu i pola eksperymentu wyobraźni. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Maria Jarema\, Wyrazy | 1954\, Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Maria Jarema\, Wyrazy 8\, Muzeum Narodowe w Poznaniu \n						 \n					\n\nWystawa umożliwia głębsze zrozumienie indywidualnej praktyki i procesu twórczego Jaremy\, prezentując jej twórczość razem z pracami polskich\, francuskich\, szwajcarskich i włoskich artystów\, których podziwiała i z których dorobkiem się mierzyła. Nie godziła się jednak na rezygnację z własnego głosu. Doskonale rozumiała\, że „bez deformacji\, transpozycji\, metafory\, abstrakcji – nie jesteśmy dzisiaj w stanie objąć i wyrazić narastających konfliktów uczuć i spraw”. \nMaria Jarema\, Portret | 1942\, Muzeum Narodowe w Warszawie\nWystawa prezentuje prace ze wszystkich okresów twórczości Marii Jaremy. Po raz pierwszy w historii wystawiennictwa\, Pęknięty modernizm obejmuje także niemal cały księgozbiór artystki\, na który składają się katalogi wystaw\, tomiki poezji\, portfolia artystów i czasopisma – materiały zbierane w czasie trzech długich pobytów w Paryżu\, wymieniane z przyjaciółmi w Polsce lub podarowane artystce przez brata Józefa. Zbiory te ułatwiają zarysowanie intelektualnej i artystycznej biografii artystki bezkompromisowej\, nieustannie głodnej doświadczeń i bodźców intelektualnych\, zmarłej przedwcześnie w wieku pięćdziesięciu lat. \nArtyści i artystki: Maria Jarema oraz Jean-Michel Atlan\, Jean Deyrolle\, Gillo Dorfles\, Maurice Estève\, Hans Hartung\, Jean Hélion\, Berta Grünberg\, Józef Jarema\, Tadeusz Kantor\, Alfred Manessier\, André Masson\, Henri Matisse\, Erna Rosenstein\, Jonasz Stern\, Pierre Tal-Coat\, Sophie Taeuber-Arp i Jean Arp\, Jean Tinguely\, Victor Vasarely\, Zygmunt Waliszewski\, Eugeniusz Waniek\, Henryk Wiciński. \n\nMaria Jarema. Pęknięty modernizm \n20 marca – 28 czerwca 2026 r.\nMuzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie \nKuratorzy: Éric de Chassey\, Natalia Sielewicz
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/maria-jarema-pekniety-modernizm/
LOCATION:Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie\, Pańska 3\, Warszawa\, mazowieckie\, 00-124\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/03/Jarema-Penetracje-I-1957-Muzeum-Sztuki-Lodz.jpg
GEO:52.232655;21.002087
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie Pańska 3 Warszawa mazowieckie 00-124 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Pańska 3:geo:21.002087,52.232655
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260410
DTEND;VALUE=DATE:20260713
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20250728T133056Z
LAST-MODIFIED:20250728T133056Z
UID:26621-1775779200-1783900799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Gotyk w Karpatach
DESCRIPTION:Ukrzyżowanie z Feldioara\nTematem wystawy są dzieła sztuki przedstawiającej doby gotyku\, powstałe w Europie Środkowej. Około stu obrazów i rzeźb z muzeów i kościołów w jedenastu krajach uzupełnia dokumentacja fotograficzna tego co nieprzenośne – malowideł ściennych i plastyki architektonicznej. \nWystawa dostarcza materiału dowodowego dla tezy\, że adekwatne ramy przestrzenne dla badania i prezentowania sztuki gotyckiej\, jak i każdej sztuki dawnej\, definiować trzeba nie poprzez byty państwowo-prawne (całkiem szczególnie gdy opisują one naszą a nie średniowieczną rzeczywistość) tylko przez pojęcia topograficzne. Te wynikają z warunków naturalnych: z konfiguracji powierzchni\, klimatu\, szaty roślinnej i bogactw mineralnych. Jednym z takich prymarnych pojęć są Karpaty. Gdy po r. 1989 granice przestały odgradzać a przełęcze i doliny rzek górskich stały się znów – jak przez wieki – powszednim miejscem przechodnim\, podróżując „na drugą stronę” gór napotykaliśmy ustawicznie przyczyny albo skutki\, dopełnienia albo paralele do zjawisk artystycznych\, które wcześniej obserwowaliśmy po „swojej” stronie. Wystawa systematyzuje te\, intuicyjnie doświadczane „efekty déjà vu”. \nMonumentalne Krucyfiksy tęczowe\nStawiamy tezę\, że Karpaty (podobnie jak wszystkie góry) nie dzieliły tylko łączyły. Co więcej\, uważamy\, że Karpaty były nie tylko obszarem przechodnim\, korytarzem tranzytowym\, lecz także samodzielnym regionem artystycznym tzn. że na tym obszarze zachowana jest ciągłość rozwoju\, jedne dzieła sztuki dają początek kolejnym. Poprzez odpowiednie zestawienie eksponatów pokazujemy\, że po obu stronach gór działały te same warsztaty\, dzieła sztuki przesyłane były z jednej strony Karpat na drugą podobnie jak w obu kierunkach przenikały się nowe tendencje w sztuce (ujęcia formy\, schematy ikonograficzne\, konteksty funkcjonalne). \nWystawa prezentuje zarówno nowe odkrycia\, będące rezultatem bieżących prac konserwatorskich bądź kwerend terenowych\, jak i stanowi okazję dla naocznego zweryfikowania tez atrybucyjnych postawionych dawno temu. Wykorzystujemy też możliwość scalenia – choćby chwilowego – dzieł\, których elementy zostały niegdyś rozproszone. \nPiety wapienne importowane po obu stronach Karpat\nWystawę otwiera część multimedialna\, prezentująca wizerunki dzieł sztuki przynależnych do „kultury pamięci” doby gotyku. Natomiast dzieła sztuki zgrupowane są w trzech kolejnych sekcjach. Pierwsza odnosi się do sposobu ujmowania tematów i motywów sztuki sakralnej\, wyznacza granicę między stałym repertuarem ikonografii chrześcijańskiej a tym co stanowi szczególną właściwość regionu. Kolejna sekcja wystawy poświęcona jest zadaniom sztuki przedstawiającej w dobie gotyku (nastawy ołtarzowe\, przedstawienia dewocyjne\, przedstawienia upamiętniające\, rekwizyty dramatyczne\, mikroarchitektura). Także i tu poszukujemy ujęć „endemicznych” dla obszaru Karpat. Na koniec\, w sekcji zatytułowanej „W drodze – ludzie\, dzieła sztuki\, idee” prezentujemy\, na zasadzie studiów przypadków\, kierunki rozchodzenia się inspiracji artystycznych (z jednej strony Karpat na drugą\, ze starych centrów kulturowych Europy Zachodniej – w Karpaty\, z Karpat – poprzez migracje artystów – na Zachód Europy). \nPodstawowym przesłaniem wystawy „Gotyk w Karpatach” jest propozycja zastąpienia anachronicznych klisz pojęciowych\, nową euroregionalną perspektywą narracji o sztuce przełomu średniowiecza i nowożytności. \nTyp Madonna col-bambino vispo rozpowszechniony po obu stronach Karpat\n\nGotyk w Karpatach \n10 kwietnia – 12 lipca 2026 r.\nMuzeum Narodowe w Krakowie\nKurator | autor scenariusza wystawy: dr Wojciech Marcinkowski\nKoordynacja projektu: Katarzyna Pawłowska\nWspółpraca: dr Štefan Valášek
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/gotyk-w-karpatach/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny\, al. 3 Maja 1\, Kraków\, 30-062\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2025/07/Ukrzyzowanie-z-Feldioara.jpg
GEO:50.060472;19.923779
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny al. 3 Maja 1 Kraków 30-062 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=al. 3 Maja 1:geo:19.923779,50.060472
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260410
DTEND;VALUE=DATE:20260706
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260404T100641Z
LAST-MODIFIED:20260428T074104Z
UID:27553-1775779200-1783295999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Re/Wizje. Plakat filmowy polskich artystek 1954-1982
DESCRIPTION:Wystawa Re/Wizje. Plakat filmowy polskich artystek 1954-1982\nCzy plakat w Polsce drugiej połowy XX wieku był wyłącznie męską domeną? Czy w kraju\, w którym zrodziło się zjawisko określane do dziś szumnie brzmiącą nazwą „polska szkoła plakatu”\, nie było kobiet tworzących plakaty? Można odnieść takie wrażenie\, przeglądając liczne publikacje poświęcone historii polskiego plakatu i\, szerzej\, projektowaniu graficznemu. Również na wystawach jeszcze do niedawna autorki plakatów i ich prace były pomijane. Tymczasem od drugiej połowy lat czterdziestych do połowy lat sześćdziesiątych\, w okresie rozkwitu „polskiej szkoły plakatu”\, a także w kolejnych dekadach XX wieku\, plakat uprawiały artystki plastyczki – absolwentki Akademii Sztuk Pięknych warszawskiej i krakowskiej oraz wyższych szkół plastycznych w Katowicach\, Łodzi\, Poznaniu\, Gdańsku i innych miastach. W większości przypadków obroniły na swojej uczelni dyplom z plakatu (kilkanaście w pracowniach plakatu prowadzonych w warszawskiej ASP przez Henryka Tomaszewskiego i Józefa Mroszczaka). \nEwa Frysztak\, Ballada o dziewczynie\, fot. materiały organizatora\nDuża reprezentacja kobiet w plakacie okresu PRL-u i ich liczne projekty na wysokim poziomie nie znajdują jednak odzwierciedlenia w historiografii polskiego plakatu. W opracowaniach naukowych\, na wystawach i w katalogach ekspozycji poświęconych plakatowi drugiej połowy XX wieku autorki plakatów pomijane są niemal całkowicie; kiedy przestały być aktywne zawodowo\, emigrowały lub umierały – całkowicie znikały z pola sztuki i historii plakatu. Choć w ostatnich kilku latach zaczęto przełamywać ten schemat wykluczenia\, nadal wiedza o polskich artystkach tworzących plakaty i ich dorobku z czasów PRL-u jest dalece niepełna. Wystawa Re/Wizje… pozwoli zmienić – przynajmniej w pewnym zakresie ten stan rzeczy. Oprócz plakatów uznanych twórców zaprezentowane na niej będą plakaty dwudziestu jeden artystek; udokumentowana zostanie ich kariera zawodowa a biogramy znajdą się w katalogu. \nDlaczego w świetle jupiterów znajdą się właśnie plakaty filmowe a – obok autorów – ich autorki? Przywracanie dorobku artystek plakatu jest zasadne podczas ekspozycji plakatów filmowych\, ponieważ był to gatunek jeden z najbardziej wówczas popularnych\, bogato reprezentowany ciekawymi i zróżnicowanymi formalnie realizacjami. Polskie plakaty zapowiadające filmy produkowane w krajach Europy a także Azji i obu Ameryk zyskały szybko rozpoznawalność i uznanie. Plakat kulturalny\, w tym filmowy\, jako nie podlegający w tym okresie restrykcyjnej cenzurze i nieobarczony wymogiem komercyjności pozwalał grafikom na popisanie się inwencją i intelektem\, na rozwinięcie całego wachlarza rozwiązań koncepcyjno-warsztatowych od malarskich „obrazów plakatowych” do zaskakujących rozwiązań graficznych z wykorzystaniem fotografii i zastosowaniem odręcznego (autorskiego) liternictwa. Zaprezentowanie plakatów artystek zestawionych z plakatami artystów – ich nauczycieli\, kolegów\, mężów – pozwala na uzmysłowienie\, że tworzyły one na takim samym poziomie\, a ich prace są częścią historii polskiego plakatu PRL-u. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Anna Huskowska\, Pieśń purpurowego kwiatu\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Anna Gosławska-Lipińska\, Pasterka i kominiarczyk\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Anna Huskowska\, Tajemnice alkowy\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n\nPolski plakat filmowy drugiej połowy XX wieku\, co najmniej do lat osiemdziesiątych pełnił znaczącą rolę kulturotwórczą („uliczna galeria obrazów”) i edukacyjną. Prezentował wysoki poziom artystyczny (bez utraty funkcji informacyjnej) a za sprawą kilkunastu grafików zyskał międzynarodową rozpoznawalność. Trudno dziś ignorować fakt\, że autorom plakatów w krótkim czasie dorównały autorki tworzące znakomite plakaty filmowe\, teatralne\, wystawowe\, społeczne ale także propagandowe\, wśród których zdarzały się wyrafinowane formalnie. Artystki wykształcone na tych samych uczelniach co ich koledzy nie tworzyły w izolacji i tak jak oni wykonywały projekty (czasem do tego samego filmu) podlegające zasadom państwowych zleceń (a co za tym idzie – cenzurze\, ocenie komisji artystycznej itd.). \nTytuł wystawy sygnalizuje potrzebę uzupełnienia i skorygowania stanu wiedzy\, a także ponownej oceny i zmiany optyki w ocenie polskiego plakatu PRL-u\, w tym plakatu filmowego. Sygnalizuje konieczność uwzględnienia szerszej perspektywy – włączenia do „polskiej szkoły plakatu” prac autorstwa artystek z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych\, które działając w tym samym czasie co „mistrzowie” współdecydowały o jej obliczu. Ich plakaty i podejście do procesu tworzenia (wykonania zlecenia) odzwierciedlają najlepsze cechy przypisywane tzw. „polskiej szkole”: inwencję\, indywidualizm\, intelektualny charakter i realizację przy wykorzystaniu wszechstronnych umiejętności warsztatowych. Tytuł ekspozycji (i sposób jego zapisu) zawiera również sugestię\, że plakaty filmowe reprezentują autorskie wizje nasuwające się ich twórcom po obejrzeniu filmu; w wielu przypadkach są one świadectwem zaskakującego sposobu odczytania filmu i niezwykłej jego interpretacji\, która oddziałuje\, a nawet narzuca się odbiorcy plakatu. \nNa wystawie zostanie zaprezentowanych 114 plakatów filmowych z lat 1954-1982 autorstwa polskich artystek i artystów. Zapowiadają one nie tylko filmy rodzimej produkcji\, ale podejmują także próbę dialogu z kinematografią krajów całego świata. Wśród filmów\, które zapowiadają prezentowane plakaty znajdują się klasyki polskiej kinematografii (m.in. Do widzenia\, do jutra\, Kanał\, Matka Joanna od aniołów\, Niewinni czarodzieje\, Prawo i pięść\, Złoto) jak też reprezentacja filmu światowego – krajów Wschodu (m.in. Dersu Uzała\, Noc mewy\, Ballada o dziewczynie\, Czyścibuty\, Handlarze opium) i Zachodu (m.in. Śmierć w Wenecji\, Nocny kowboj\, Czarna Carmen\, Anioł zagłady\, Śmierć rowerzysty). Ekspozycja obejmie plakaty autorstwa m.in. Liliany Baczewskiej Lampert\, Hanny Bodnar\, Romana Cieślewicza\, Wojciecha Fangora\, Ewy Frysztak\, Anny Huskowskiej\, Marii Ihnatowicz\, Jolanty Karczewskiej\, Joanny Krzymuskiej-Stokowskiej\, Jana Lenicy\, Eryka Lipińskiego\, Marii Syskiej\, Waldemara Świerzego\, Henryka Tomaszewskiego\, Bronisława Zelka. Prace te są świadectwem intrygujących konceptów projektowych i zaskakujących nawiązań do zapowiadanych filmów polskich i zagranicznych\, a niekiedy ich autorską interpretacją lub swoistą recenzją w formie wizualnej metafory czy rebusu. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Anna Huskowska\, Gdzie diabeł nie może\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Maria Ihnatowicz\, Noc iguany\, fot. materiały organizatora\n						 \n					\n\nZaprezentowanie wyboru plakatów zapowiadających filmy Andrzeja Wajdy nawiązuje do ogłoszenia roku 2026 Rokiem Andrzeja Wajdy. Ekspozycja wpisuje się również w obchody Roku Ludzi Filmu Kujaw i Pomorza oraz nawiązuje do postaci Leonarda Pietraszaka\, którego rok ogłoszono w Bydgoszczy. \n\nRe/Wizje. Plakat filmowy polskich artystek 1954-1982 \nWernisaż: 9 kwietnia 2026 r.\, godz. 18:00\nWystawa czynna do 5 lipca 2026 r.\nMuzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy | Galeria Sztuki Nowoczesnej\nKuratorka: dr hab. Katarzyna Kulpińska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/re-wizje-plakat-filmowy-polskich-artystek-1954-1982/
LOCATION:Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy | Galeria Sztuki Nowoczesnej\, ul. Mennica 8\, Bydgoszcz\, Kujawsko-pomorskie\, 85-112\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/04/rewizje-plakat-duzy.jpg
GEO:53.1220822;17.9972951
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy | Galeria Sztuki Nowoczesnej ul. Mennica 8 Bydgoszcz Kujawsko-pomorskie 85-112 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Mennica 8:geo:17.9972951,53.1220822
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260410
DTEND;VALUE=DATE:20260713
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260407T104423Z
LAST-MODIFIED:20260407T104423Z
UID:27563-1775779200-1783900799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wojciech Weiss. Nieznane grafiki i rysunki
DESCRIPTION:Wystawa Wojciech Weiss. Nieznane grafiki i rysunki\nWeiss na nowo \nOd 10 kwietnia do 17 lipca br. w Galerii Sztuki Polskiej prezentowane będą dwie odsłony pokazu prac na papierze Wojciecha Weissa. Ze względu na delikatny i wrażliwy charakter tych dzieł\, mogą być one eksponowane jedynie przez ograniczony czas. Każda z prezentacji stanowi zatem wyjątkową i rzadką okazję\, by zobaczyć obiekty na co dzień przechowywane w muzealnych magazynach. \nWojciech Weiss\, Autoportret I | 1925\, Muzeum Narodowe w Poznaniu\nChoć Weiss zapisał się w historii sztuki przede wszystkim jako wybitny malarz\, grafika zajmowała równie istotne miejsce w jego twórczości. Stanowi ona ważną część kolekcji Gabinetu Rycin i Rysunków Muzeum Narodowego w Poznaniu. Obecnie znajduje się w niej 91 prac na papierze – grafik i rysunków. Aż 70 z nich to prace nabyte w ciągu ostatnich kilku lat (2022–2024) bezpośrednio od rodziny artysty. \nPejzaż – symbol duszy – impresjonistyczne efekty \nPierwsza odsłona pokazu pt. „Pejzaż – symbol duszy – impresjonistyczne efekty” potrwa od 10 kwietnia do 31 maja. Wystawione zostaną 22 rysunki i odbitki graficzne podejmujące temat pejzażu\, powstałe od początku XX wieku po okres okupacji niemieckiej. W prezentowanych pracach pejzaż odsłania wymiar emocjonalny – od symbolicznego obrazu duszy po po subtelne wrażenia światła i zmiennych stanów natury. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wojciech Weiss\, Wawel-burza | 1943\, Muzeum Narodowe w Poznaniu\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wojciech Weiss\, Kalwaria po burzy  | 1925\, Muzeum Narodowe w Poznaniu \n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wojciech Weiss\, Mendle – zachód słońca | 1925\, Muzeum Narodowe w Poznaniu \n						 \n					\n\nOsobisty stosunek artysty do pejzażu oraz jego ważne miejsce w twórczości Weissa pozwalają prześledzić jego rozwój w różnych technikach graficznych. Na wystawie zaprezentowane zostaną wczesne\, kameralne prace utrzymane w duchu przybyszewszczyzny\, wykonane w technikach metalowych\, a także interesujący zestaw drzeworytów z połowy lat 20. i początku lat 40. XX wieku. Osobną grupę stanowią monotypie powstałe w pierwszej połowie lat 30. XX wieku. Pokaz uzupełniają szkice i studia rysunkowe do wybranych kompozycji graficznych. Nigdy wcześniej prace te nie były prezentowane szerokiej publiczności! \nPortrety – autoportrety – akty – wnętrza \nDruga część pokazu pt. „Portrety – autoportrety – akty – wnętrza” będzie dostępna od 2 czerwca do 12 lipca. Tym razem zaprezentujemy przekrój uprawianych przez artystę technik graficznych poprzez kolejne popularne w jego twórczości motywy: portrety\, autoportrety\, akty oraz wnętrza z ukazanymi w nich postaciami\, czy przedmiotami codziennego użytku. Artysta eksperymentuje w nich\, analogicznie do malarstwa\, ze światłem\, przestrzenią\, grając dosłownością i iluzją. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wojciech Weiss\, Córka | 1943\, Muzeum Narodowe w Poznaniu\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wojciech Weiss\, Bella – Assunta | 1901\, Muzeum Narodowe w Poznaniu \n\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wojciech Weiss\, Akt przy wieczornym świetle | 1925\, Muzeum Narodowe w Poznaniu \n						 \n					\n\nNajwcześniejsze z prezentowanych prac powstały w początkach XX w.\, podczas podróży Weissa do Francji i Włoch. Widać w nich wyraźne wpływy twórczości obcych malarzy\, np. Henri Toulouse-Lautreca\, czy też sztuki dawnej\, szczególnie renesansu. \nPodobnie jak w pierwszej części pokazu\, zespół odbitek graficznych uzupełnią w kilku przypadkach studia i projekty rysunkowe do kompozycji graficznych. Widzowie będą mieli niepowtarzalną okazję doświadczyć piękna prac wykonanych w tej technice. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wojciech Weiss\, Aneri pisząca list – Wenecja | 1925\, Muzeum Narodowe  w Poznaniu \n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wojciech Weiss\, Aleja. Planty Krakowskie\, Muzeum Narodowe w Poznaniu \n						 \n					\n\n\nWojciech Weiss. Nieznane grafiki i rysunki \n10 kwietnia – 31 maja 2026 r.\nI odsłona | Pejzaż – symbol duszy – impresjonistyczne efekty  \n2 czerwca – 12 lipca  2026 r.\nII odsłona | Portrety – autoportrety – akty – wnętrza \nMuzeum Narodowe w Poznaniu\nKuratorka: Agnieszka Salamon-Radecka
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wojciech-weiss-nieznane-grafiki-i-rysunki/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Poznaniu\, Aleje Marcinkowskiego 9\, Poznań\, 61-745\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/04/Wojciech-Weiss.-Nieznane-grafiki-i-rysunki.jpg
GEO:52.4081612;16.9295319
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Poznaniu Aleje Marcinkowskiego 9 Poznań 61-745 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Aleje Marcinkowskiego 9:geo:16.9295319,52.4081612
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260417
DTEND;VALUE=DATE:20260914
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20251106T092907Z
LAST-MODIFIED:20260415T145945Z
UID:27110-1776384000-1789343999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Kolekcjoner. Ignacy Korwin-Milewski (1846–1926)
DESCRIPTION:Leon Wyczółkowski\, Portret Ignacego hr. Korwin-Milewskiego | 1901\, Muzeum Narodowe w Krakowie\nMuzeum Narodowe w Warszawie przygotowuje wystawę poświęconą hr. Ignacemu Korwin-Milewskiemu oraz stworzonej przez niego galerii obrazów. Przypadająca w 2026 roku 180. rocznica urodzin i 100. rocznica śmierci tego zasłużonego dla kultury polskiej mecenasa i kolekcjonera dała impuls do przypomnienia jego dokonań. \nZałożeniem wystawy jest prezentacja zrekonstruowanej kolekcji\, która po śmierci hrabiego uległa rozproszeniu\, a pierwotnie liczyła około 250 obrazów. Korwin-Milewski tworzył swój zbiór z wielkim znawstwem na przestrzeni 30 lat (1880–1910). Obrazy zamawiał u malarzy polskich wykształconych w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Monachium\, uczelni\, której sam był studentem przez pięć lat. Znajomości z poznanymi tam artystami podtrzymywał przez kolejne lata\, niektórych z nich otaczał opieką mecenasowską. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Chełmoński\, Babie lato | 1875\, Muzeum Narodowe w Warszawie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Aleksander Gierymski\, Trumna chłopska | 1894\, Muzeum Narodowe w Warszawie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Jan Matejko\, Stańczyk | 1862\, Muzeum Narodowe w Warszawie\n						 \n					\n\nO poziomie artystycznym galerii tworzonej przez Korwin-Milewskiego świadczą takie arcydzieła jak: Stańczyk Matejki\, Babie lato Chełmońskiego\, Święto Trąbek czy Żydówka z cytrynami Aleksandra Gierymskiego. Jej wyjątkową część stanowił zbiór wizerunków (głównie autoportretów) artystów najbardziej cenionych przez kolekcjonera. Ich listę otwierał autoportret Jana Matejki. Wybory Korwin-Milewskiego świadczą o niebywałej umiejętności oceny wartości artystycznej nabywanych dzieł. Czas rewidujący gusta i mody jedynie ugruntował rangę kolekcji. Większość obrazów weszła na stałe do kanonu arcydzieł malarstwa polskiego. \n\nKolekcjoner.\nIgnacy Korwin-Milewski (1846–1926) \n17 kwietnia – 13 września 2026 r.\nMuzeum Narodowe w Warszawie\nKuratorka: Renata Higersberger
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/kolekcjoner-ignacy-korwin-milewski-1846-1926/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Warszawie\, Al. Jerozolimskie 3\, Warszawa\, 00-495\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/04/Kolekcjoner_plakat_projekt_Adam-Glabas_Muzeum-Narodowe-w-Warszawie.jpg
GEO:52.2315849;21.024704
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Warszawie Al. Jerozolimskie 3 Warszawa 00-495 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Al. Jerozolimskie 3:geo:21.024704,52.2315849
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260423
DTEND;VALUE=DATE:20260914
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260408T162427Z
LAST-MODIFIED:20260414T092723Z
UID:27586-1776902400-1789343999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Art Déco i Sacrum. Sztuka dekoracyjna dwudziestolecia międzywojennego
DESCRIPTION:Wystawa Art Déco i Sacrum. Sztuka dekoracyjna dwudziestolecia międzywojennego\nOd 23 kwietnia Muzeum Archidiecezji Warszawskiej zaprasza na wystawę\, jakiej jeszcze nie było. \nArt Déco i Sacrum. Sztuka dekoracyjna dwudziestolecia międzywojennego to pierwsza ekspozycja w Polsce prezentująca w tak szerokim ujęciu związki nowoczesnej estetyki okresu międzywojennego z przestrzenią religijną. \nKielichy i ornaty\, pateny i ryngrafy\, medaliony\, grafiki i plakiety – przedmioty\, które na co dzień służyły liturgii – ukazują się tu jako świadectwo wyjątkowego momentu\, w którym tradycja sztuki sakralnej spotkała się z językiem modernizmu i elegancją stylu art déco. \nWładysław Skoczylas\, Matka Boska Karmiąca\, zbiory Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\nCentralnym punktem ekspozycji będzie nigdzie wcześniej nieprezentowany komplet liturgiczny z katedry wawelskiej – ornat wraz z palką zaprojektowane przez Zofię Stryjeńską\, ikonę polskiego art déco. Na wystawie pojawi się też szopka jej autorstwa. August Zamoyski\, Henryk Kuna\, Władysław Skoczylas\, Wiktoria Goryńska\, Stanisław Ostoja-Chrostowski\, Stefan Norblin\, Jerzy Teodor Hulewicz\, Antoni Madeyski\, Janina Broniewska\, Stanisław Szukalski\, Mieczysław Kotarbiński – każde z tych nazwisk kryje w sobie rozdział o sakralnym wymiarze polskiej moderny. Do tej pory rozdział ten pozostawał niemal nieodkryty. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Janina Broniewska\, Immaculata Conceptio Masoviensis | 1924 – 1925 r.\, \nzbiory Muzeum Narodowego w Warszawie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Madonna zbójnicka\, Szkoła Zakopiańska | 1937 r. \nDzięki uprzejmości Villa La Fleur\n						 \n					\n\nWśród eksponatów znajdą się: rzeźba Broniewskiej Immaculata Conceptio Masoviensis\, wyróżniona medalem Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych\, ceramika Wandy Szrajberówny\, projekty krzyży Kotarbińskiego\, artystyczne kartki pocztowe w stylistyce art déco oraz obiekty związane ze szkołą zakopiańską. Ze zbiorów Muzeum Archidiecezji Warszawskiej pochodzi wyjątkowy obiekt bibliofilski: Pastorałki Tytusa Czyżewskiego z drzeworytami Tadeusza Makowskiego – pierwsze wydawnictwo Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Książki w Paryżu z 1925 roku\, odbite w 520 numerowanych egzemplarzach na papierze czerpanym\, okrzyknięte najpiękniejszą poetycką malowanką Bożego Narodzenia. Jej obecność wśród ornatów i rzeźb przypomina\, że sacrum w dwudziestoleciu żyło też na kartach papieru. Wiele obiektów pochodzi z prywatnych kolekcji i pierwszy raz będą one pokazywane publicznie. Pozostałe eksponaty pochodzą m.in. ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie\, Muzeum Narodowego w Krakowie\, Zamku Królewskiego na Wawelu\, Muzeum Narodowego we Wrocławiu\, Muzeum ASP w Warszawie oraz sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Władysław Skoczylas\, Mała Matka Boska\, \nzbiory Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wiktoria Goryńska\, Gwiazda Morza | 1936 r. \nzbiory Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\n						 \n					\n\nChoć w sztuce sakralnej dwudziestolecia dominował historyzm\, a część duchowieństwa patrzyła na nowoczesność z rezerwą\, artyści coraz śmielej eksperymentowali z uproszczoną formą\, geometryzacją i dekoracyjnością charakterystyczną dla stylu art déco. Wybuch II wojny światowej przerwał ten obiecujący proces\, zanim zdążył on dojrzeć. Powojenna rzeczywistość i programowa niechęć nowego ustroju do Kościoła zepchnęły ten temat na margines badań naukowych i zbiorowej pamięci na kilkadziesiąt lat. \nJanina Broniewska\, Droga Krzyżowa. Stacja XIII | 1936 r.\,zbiory Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\nImpulsem do powstania wystawy były sesje naukowe w Muzeum Mazowieckim w Płocku\, które ujawniły\, jak wiele w tej dziedzinie pozostaje do odkrycia. Art Déco i Sacrum – po ubiegłorocznej prezentacji witraży zakładu S.G. Żeleński – jest kolejnym krokiem muzeum w przywracaniu pamięci o tej epoce i zaproszeniem\, by spojrzeć na nią od nowa. To świat\, w którym nowoczesność spotyka duchowość\, a sztuka dekoracyjna staje się świadectwem ambicji i wyobraźni twórców II Rzeczypospolitej. \n\nArt Déco i Sacrum. Sztuka dekoracyjna dwudziestolecia międzywojennego \n23 kwietnia – 13 września 2026 r.\nMuzeum Archidiecezji Warszawskiej\nKuratorki: dr hab. Anna Kostrzyńska-Miłosz\, dr Agnieszka Kasprzak-Danis
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/art-deco-i-sacrum-sztuka-dekoracyjna-dwudziestolecia-miedzywojennego/
LOCATION:Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\, ul. Dziekania 1\, Warszawa\, Mazowieckie\, 00-279\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/04/Sacru_male_plakaty_def_B3.jpg
GEO:52.248809;21.014001
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Archidiecezji Warszawskiej ul. Dziekania 1 Warszawa Mazowieckie 00-279 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Dziekania 1:geo:21.014001,52.248809
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260424
DTEND;VALUE=DATE:20260817
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260407T095129Z
LAST-MODIFIED:20260427T140241Z
UID:27556-1776988800-1786924799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:The best of Muzeum Karykatury
DESCRIPTION:Wystawa The best of Muzeum Karykatury\nMuzeum Karykatury zaprasza Państwa do wspólnego śmiechu na wystawie „THE BEST OF MUZEUM KARYKATURY”. \nW wystawie udział wezmą: \nJan Matejko oraz: Ha-Ga\, Butenko\, Tym\, Mrożek\, Dudziński\, Raczkowski\, Młodożeniec\, Lenica\, Kobyliński\, Pokora\, Cieślewicz\, Wielgus\, Szancer\, Witz\, Zaruba\, Miklaszewski\, Zarachowicz\, Berezowska\, Dymny\, Ibis\, Ziomecki\, Ferster\, Lengren\, Pągowski\, Mleczko\, Topor\, Jujka\, Papp\, Fedorowicz\, Szajna\, Gryń\, Starowieyski\, Gawłowski\, Bohdanowicz\, Jakubowska\, Stopka\, Derwich\, Broda\, Tarska\, Piotrowski\, Szaybo\, Dwurnik\, Chmielewski\, Czeczot\, Karczewska\, Krauze\, Macedoński\, Lutczyn\, Puchalski\, Tomaszewski\, Sawka\, Flisak\, Lipiński i inni! \nSpośród 25000 żartów rysunkowych\, karykatur\, ilustracji i plakatów z naszych przepastnych archiwów wybrano dla Państwa blisko 500 tych najśmieszniejszych\, najostrzejszych\, najcelniejszych\, najciekawszych i najcenniejszych – jednym słowem NAJLEPSZYCH! \nEkspozycja swoim pomysłem i rozmachem odwołuje się wprost do wystawy „Najlepsze prace ze zbiorów Muzeum Karykatury”\, którą Eryk Lipiński przygotował w 1983 roku na otwarcie siedziby przy Koziej 11. \n„The Best of Muzeum Karykatury” to otwarcie archiwum Muzeum dla szerokiej widowni. Przy wyborze prac świadomie odrzucono narzędzia historii sztuki\, sięgając po znacznie mniej klarowne i wprost subiektywne kategorie komizmu i humoru. Zależało nam na odcięciu się od wątków akademickich i skupieniu na istocie zbiorów Muzeum Karykatury\, które w założeniu miały wywoływać uśmiech odbiorcy. \nWśród pokazywanych prac znajdziemy zarówno ikoniczne rysunki mistrzów satyry\, jak i zapomniane perły humoru. \nUniwersalne i wciąż aktualne! O nas i o Was! Śmiejmy się razem w Muzeum Karykatury! \n\nThe best of Muzeum Karykatury \nWystawa: 24 kwietnia – 16 sierpnia 2026 \nWernisaż: 23 kwietnia 2026 r.\, godz. 18:00\nOprowadzanie kuratorskie: 26 kwietnia 2026r.\, godz. 13:00\nMuzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego w Warszawie\nKurator: Michał Rzecznik
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/the-best-of-muzeum-karykatury/
LOCATION:Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego\, ul. Kozia 11\, Warszawa\, Mazowieckie\, 00-070\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/04/The_best_muzeum-karykatury.png
GEO:52.245042;21.013111
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego ul. Kozia 11 Warszawa Mazowieckie 00-070 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Kozia 11:geo:21.013111,52.245042
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260424
DTEND;VALUE=DATE:20261005
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260422T104910Z
LAST-MODIFIED:20260512T133150Z
UID:27641-1776988800-1791158399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wkrótce wszystko się zmieni
DESCRIPTION:Prace Joanny Rajkowskiej\, jednej z najważniejszych współczesnych artystek na Zamku Królewskim na Wawelu! \nW malowniczej scenerii Ogrodów Królewskich i dziedzińca zewnętrznego będzie można odkryć trzy niezwykłe instalacje: monumentalne\, tętniące życiem błękitne jajo kosa zwyczajnego – Pisklę\, autentyczne wronie Gniazdo oraz geodę Wkrótce wszystko się zmieni – wypełnioną ametystami\, sięgającą „czasu głębokiego”. \nWkrótce wszystko się zmieni\, Zamek Królewski na Wawelu\nJoanna Rajkowska to jedna z najważniejszych i najbardziej wyrazistych postaci polskiej sztuki współczesnej\, znana z projektów\, które trwale zmieniają tkankę miast i naszą wrażliwość. Jej twórczość\, doceniana na całym świecie\, redefiniuje przestrzeń publiczną\, skłaniając do głębokiej refleksji nad relacją człowieka z naturą i historią. Ta niezwykła wystawa angażuje zmysły i zaprasza do doświadczania Wzgórza Wawelskiego w zupełnie nowym tempie: \nPisklę. Kos zwyczajny – monumentalne\, błękitne jajo kosa zwyczajnego o imponujących wymiarach 240 na 160 centymetrów\, zaprasza\, by podejść do niego bez lęku i po prostu położyć na nim dłoń. Jego gładka\, chłodna powierzchnia kontrastuje z tym\, co dzieje się w środku: pulsującą energią narodzin. Wystarczy przyłożyć ucho\, by usłyszeć subtelne wibracje\, delikatne drżenie skorupy\, rytmiczne bicie serca wykluwającego się ptaka. To intymne spotkanie z początkiem życia – powiększone do skali\, która pozwala nam na chwilę stać się świadkami cudu zwykle ukrytego przed ludzkim wzrokiem. \nWkrótce wszystko się zmieni\, fot. Jeremi Dobrzański / Zamek Królewski na Wawelu\nGniazdo – część projektu Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich – jest autentycznym gniazdem zbudowanym przez wrony siwe na szczycie słynnej palmy Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich Przez lata ptaki traktowały sztuczną palmę jak pełnoprawny element miejskiego ekosystemu\, jakby nie dostrzegały jej konceptualnego rodowodu ani nieco ironicznej genezy. Gniazdo\, przeniesione dziś do ogrodów Wawelu\, staje się materialnym świadectwem tej niezwykłej symbiozy: natury\, która nie pyta o intencje artystki\, i miasta\, które nieustannie negocjuje własną tożsamość. Przypomina\, że nawet najbardziej sztuczne konstrukcje mogą zostać opanowane przez życie\, a to\, co miało być chwilową interwencją artystyczną\, potrafi przeobrazić się w pełnoprawny fragment miejskiej tkanki. \nWkrótce wszystko się zmieni – pod tym tajemniczym tytułem kryje się geoda wypełniona ametystami\, umieszczona w strukturze ziemi\, w bezpośrednim sąsiedztwie rezerwatu archeologicznego Zamku Królewskiego na Wawelu. Obiekt ukształtowany w procesach geologicznych trwających miliony lat kieruje uwagę ku „czasowi głębokiemu” – niemal niewyobrażalnemu\, a zarazem obecnemu w materii. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wkrótce wszystko się zmieni\, fot. Jeremi Dobrzański / Zamek Królewski na Wawelu\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wkrótce wszystko się zmieni\, fot. Jeremi Dobrzański / Zamek Królewski na Wawelu\n						 \n					\n\nDziała jak portal\, przez który można zajrzeć kilka milionów lat w przeszłość. Przypomina o potężnych procesach\, które kształtowały tę ziemię na długo przed pojawieniem się człowieka\, i które będą trwały bez względu na to\, jak potoczy się historia ludzkości. To subtelna lekcja pokory wobec sił\, które nieustannie modelują świat. Minerał staje się pretekstem do pomyślenia o czasie\, w którym podstawową jednostką jest stulecie\, a nie godzina. \nZamek Królewski na Wawelu staje się miejscem żywego dialogu\, gdzie dawne dzieje spotykają się ze współczesną myślą artystyczną. Prace Joanny Rajkowskiej pozwalają na chwilę zatrzymania i wsłuchania się w to\, co zwykle pomijane. To spacer\, który zmienia perspektywę i otwiera nas na to\, co fundamentalne – na relację między człowiekiem\, materią a środowiskiem. \nOdkryj Wawel\, jakiego nie znasz. Zapraszamy! \nKuratorka: dr Bogumiła Wiśniewska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wkrotce-wszystko-sie-zmieni/
LOCATION:Zamek Królewski na Wawelu\, Wawel 5\, Kraków\, Małopolskie\, 31-001\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/04/wawel-rajkowska.jpg
GEO:50.05416;19.935439
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Zamek Królewski na Wawelu Wawel 5 Kraków Małopolskie 31-001 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Wawel 5:geo:19.935439,50.05416
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260425
DTEND;VALUE=DATE:20260928
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260515T093536Z
LAST-MODIFIED:20260515T103134Z
UID:27754-1777075200-1790553599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Czas Samurajów
DESCRIPTION:Wiecznie niespokojny\, powinieneś przez całe życie poszukiwać odpowiedzi\,\njak sprostać regułom. Drogi\, praktykować wytrwale i bez ustanku.\nTo właśnie jest Droga. \nWystawa Czas Samurajów\nBezwzględna lojalność\, odwaga\, siła\, opanowanie\, skromność\, nienaganna dbałość o wygląd i gotowość oddania życia w imię honoru. Samuraj miał być kimś znacznie więcej niż tylko wojownikiem. Musiał wyróżniać się kulturą i wykształceniem: uczył się nie tylko czytać i pisać\, doskonalił także sztukę kaligrafii\, poznawał klasyczną literaturę chińską\, japońskie opowieści wojenne oraz historię rodu swojego pana. Wielu samurajów zgłębiało także naukę i poświęcało się sztuce. Samurajowie do dziś niezmiennie fascynują ludzi na całym świecie! \nWystawa Czas Samurajów w Muzeum Narodowym w Lublinie poświęcona będzie życiu i kulturze samurajów od momentu wykształcenia się tej grupy społecznej aż po jej upadek. Pomiędzy opowieści o honorze\, lojalności i odwadze zostaną wplecione historie pełne intryg\, zdrad i spisków. \nBurzliwe dzieje samurajów ilustrować będą drzeworyty autorstwa dwóch największych drzeworytników japońskich – Utagawy Kuniyoshiego oraz Utagawy Hiroshige\, prezentowane w dwóch następujących po sobie odsłonach. Wśród nich pojawią się przedstawienia scen bitewnych\, pojedynków czy legendarnych wydarzeń\, a także ekspresyjne portrety wojowników (musha-e)\, czy pejzaże z nurtu ukiyo-e\, czyli „obrazów przepływającego świata”. Towarzyszyć im będą obiekty związane ze sztuką wojenną\, takie jak: zbroje\, broń biała i palna\, elementy wyposażenia samurajskiego (hełmy\, maski\, oprawa mieczy) i wiele innych. \nNie zabraknie wątków dotyczących życia codziennego\, religii\, rozrywki i sztuki\, które ukażą drugie\, nieznane oblicze samurajów\, jako ludzi kultury Poprzez liczne zabytki z zakresu rzemiosła artystycznego zaprezentujemy niezwykły kunszt japońskich rzemieślników\, stosowane przez nich techniki zdobnicze oraz wzory przepełnione bogatą symboliką. \nEkspozycja obejmie blisko 600 oryginalnych zabytków japońskich pochodzących z instytucji muzealnych w kraju i za granicą\, w tym prezentowane po raz pierwszy w Polsce zabytki z SAMURAI Museum Berlin – Kolekcji Petera Janssena. Oddzielną część ekspozycji stanowić będzie przestrzeń poświęcona wizerunkom samurajów w filmie\, mandze i anime. \n\nCZAS SAMURAJÓW\, \nZamek Lubelski\n25 kwietnia – 27 września 2026 \nKuratorzy wystawy:\nMaciej Drewniak\, Mariola Tymochowicz\, Małgorzata Siedlaczek
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/czas-samurajow/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Lublinie\, ul. Zamkowa 9\, Lublin\, 20-117\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/CZAS-SAMURAJOW-1.jpg
GEO:51.2509674;22.5721382
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Lublinie ul. Zamkowa 9 Lublin 20-117 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Zamkowa 9:geo:22.5721382,51.2509674
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260501
DTEND;VALUE=DATE:20270301
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260504T150651Z
LAST-MODIFIED:20260505T102811Z
UID:27685-1777593600-1803859199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:„Żywot mój dzień wczorajszy\, który już przeminął”. Bolesna nie(obecność) czyli sztuka portretowania zmarłych
DESCRIPTION:Śmierci nie da się obłaskawić\, straty najbliższej osoby nie da się zapomnieć\, samotności wobec odejścia istoty kochanej nie da się przezwyciężyć\, a jednak ci\, którzy zostali przy życiu przez kolejne stulecia podejmowali wysiłek sportretowania ukochanych zmarłych\, zupełnie tak jakby ów portret miał w sobie cudowną właściwość kreowania nowego życia. Epitafia\, portrety na marach\, portrety trumienne\, maski pośmiertne\, obrazy wotywne\, portrety nagrobne stanowią dzisiaj świadectwo wielkiego\, trwałego uczucia. Obrazują to co niemożliwe\, zatrzymują w kadrze człowieka\, który jest/istnieje\, choć nie jest i nie istnieje. Portretują życie pokonane przez śmierć\, portretują śmierć pokonaną przez miłość… \nWystawa „Żywot mój dzień wczorajszy\, który już przeminął”. Bolesna nie(obecność) czyli sztuka portretowania zmarłych\nObecna\, nowa wystawa czasowa w Szpitalu Św. Ducha (Dział Historii Medycyny Muzeum Mikołaja Kopernika) pt. Żywot mój dzień wczorajszy\, który już przeminął. Bolesna nie(obecność) czyli sztuka portretowania zmarłych\, wpisuje się w ciągłość ideową i ikonograficzną poprzednich ekspozycji\, przenosząc widza w przestrzeń portretowania śmierci jednostkowej\, która choć bolesna i przerażająca\, była pojmowana epizodycznie na tle śmieci rozumianej w świecie chrześcijańskim jako element eschatologicznego krajobrazu i dług\, który grzeszny człowiek musi spłacić Bogu. \nGłówny obiekt ekspozycji stanowi fenomenalny Taniec Śmierci z 3 ćwierci XVIII wieku\, wypożyczony z Klasztoru Świętej Anny Mniszek Zakonu Kaznodziejskiego w Aleksandrówce koło Przyrowa. Obraz przedstawia mieszczący się w centrum kompozycji taneczny krąg szkieletów i kobiet różnego stanu\, którym towarzyszy muzyka. Ukazany taniec symbolizuje ludzki żywot\, życie płynące w powtarzalnym rytmie i wędrowaniu\, jednak nie jest on oderwany od spraw głębszych\, rozgrywa się bowiem w eschatologicznym krajobrazie\, który wplątuje refleksję o życiu i śmierci w przestrzeń narracji o wierze\, grzechu i odkupieniu. W czterech rogach środkowej kompozycji mieszczą się sceny ukazujące cztery rzeczy ostateczne: Grzech pierworodny\, Śmierć Chrystusa na krzyżu\, Niebo oraz Piekło (w formie paszczy potwora Lewiatana). Scenę środkową otacza rama złożona z oddzielnych scenek narracyjnych\, ukazujących postaci różnych stanów\, które napotykają Śmierć. \nTaniec Śmierci\, którego forma ikonograficzna narodziła się w średniowiecznej Francji\, zyskał ponowną odsłonę w okresie Kontrreformacji\, niosąc to samo przesłanie. Taneczny krąg nawiązywał w pewnym sensie do emocjonalnej symboliki Koła Fortuny\, które wyobrażało oczywisty brak pewności losu\, zawiłe drogi ludzkich życzeń\, planów i nadziei. \nTaniec Śmierci nie jest tańcem dynamicznym\, wirującym\, nieokiełznanym\, odnosi się raczej wrażenie\, że postacie nie tyle tańczą\, co suną w medytacyjnym korowodzie\, idą rytmicznie\, albo uczestniczą w pochodzie\, czy odświętnej procesji\, która odbywa się w milczeniu\, ciszy i zadumie. Taniec to odmieniona forma procesji pogrzebowej\, procesji uroczystej\, świątecznej\, której towarzyszyła muzyka. W tańcu uczestniczą wszyscy\, w śmierci uczestniczą wszyscy… \nW przeciwieństwie do śmierci\, która przychodzi nagle i zaskakuje\, śmierć wyczekiwana i wyczekana była dla chrześcijanina śmiercią wymarzoną. Śmierć nagła (mors repentina) uchodziła za haniebną\, wstydliwą\, ingerującą w rytmiczny ułożony porządek świata\, była w opozycji wobec spokojnego umierania w czasie – takiego\, jakie przydarza się w długotrwałej chorobie bądź wskutek starości przeobrażającej samoczynnie człowieka w istotę medytującą. Dramat nagłej śmierci ilustrują na ekspozycji dwie grafiki\, pochodzące z prywatnej kolekcji Emila Przepiórskiego\, są to: Przypowieść o Kupidynie i Śmierci\, Dirka Stoopa z 1665 roku oraz Śmierć odwiedzająca dom bogacza\, Raphaela Sadelera według rysunku Johannesa van Straeta (Stradanusa) z ok. 1595 roku. \nW przygotowywaniu do szczęśliwej śmierci miały pomagać traktaty ars bene moriendi – traktaty o sztuce dobrego umierania\, które wykształtowały się w połowie XV wieku i pełniły rolę niezbędnych przewodników czy też szkoleniowych kompendiów duchowych.\nZ uwagi na niezbyt szeroki dostęp ówczesnych ludzi do książek władze kościelne nakazywały by odpisy traktatów – wzbogacane wymowną grafiką – wywieszano na tablicach w kościołach\, szkołach i szpitalach\, czyli miejscach sprzyjających refleksji nad śmiercią. W wieku XVII i XVIII poza drzeworytniczymi ilustracjami\, ars bene moriendi pojawia się jako nowy i ważny temat w malarskich kompozycjach predelli ołtarzy\, na obrazach klasztornych i freskach oraz plakietkach wotywnych. \nNa wystawie prezentowane są dwa obrazy przynależące ikonografii sztuki dobrego umierania\, są to: Ars moriendi ze św. Barbarą (XVII wiek) ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Katarzyny Dziewicy i Męczennicy w Ornecie oraz Ars moriendi (Warsztat Wielkopolski\, 1623) ze zbiorów Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej w Gnieźnie. \nPortret błogosławionej Reginy Protmann | XVII w\, Zgromadzenia Sióstr Świętej Katarzyny Dziewicy i Męczennicy w Ornecie\nIndywidualna śmierć człowieka\, stanowiąc ostateczny akt końca życia\, wymagała wielowarstwowego wsparcia duchowego\, jak i modlitewnego; wsparcie takie nie było jedynie udziałem rodziny umierającego\, ale należało przede wszystkim do obowiązków „patronów dobrej śmierci”. Wiara w czynną obecność i pomoc świętych łagodziła strach umierania\, czyniąc go znośniejszym. Do najpopularniejszych „patronów od śmierci” należeli m.in. św. Barbara\, św. Krzysztof\, św. Agata\, św. Archanioł Michał\, św. Andrzej Bobola oraz św. Józef.\nW przypadku tego ostatniego\, z patronatem „dobrej śmierci” najściślej korespondowały przedstawienia ukazujące Śmierć św. Józefa\, inspirowane apokryfami\, w których Maria i Chrystus czuwają przy łożu z umierającym świętym. Śmierć św. Józefa w wersji malarskiej rozpowszechniła się w okresie kontrreformacji\, zwłaszcza w latach 1650-1750\, pełniąc rolę idealnego\, wzorcowego obrazu „dobrej śmierci”. Na ekspozycji zaprezentowano obraz Śmierć św. Józefa (I połowa XVIII wieku) z Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Stoczku Klasztornym. \nW przestrzeni ilustrującej tzw. „dobrą śmierć” została ukazana również postać biblijnego Łazarza z Ewangelii św. Jana (11\, 38-44). Umarły Łazarz dzięki Chrystusowi ożywa\, dostaje ponownie życie\, jednak nadal jest to życie poprzednie\, nie zaś nowe. Otrzymuje życie\, które musi przeżyć zmierzając ponownie ku śmierci. Ikonografia Wskrzeszenia Łazarza pojawiła się w sztuce wczesnochrześcijańskiej już w III wieku\, a jej obecność nie malała w kolejnych stuleciach. Portretowany Łazarz był szczególnym zmarłym\, ukazywanym początkowo w funeralnych taśmach\, później zaś odzianym w całun lub śmiertelną koszulę\, zawsze jednak organicznie złączony z symbolicznym „obszarem śmierci” z którego wychodzi – grotą\, skalną szczeliną\, grobowcem bądź sarkofagiem. Wizerunek Łazarza reprezentuje na ekspozycji obraz Wskrzeszenie Łazarza (II połowa XVII wieku) z kościoła filialnego pw. Trójcy Przenajświętszej w Bogatyńskiem. \nWażną rolę w portretowaniu „tych którzy odeszli” odegrały portrety trumienne\, organicznie złączone z rytuałem staropolskiego pogrzebu\, prezentujące fenomenalnie oddane\, realistyczne\, ożywione wizerunki. Portrety trumienne stanowiąc formę „portretu aktywnego” stanowiły sobowtór zmarłego\, prezentując go w ujęciu stałym\, niezmiennym wobec szaleńczo zmiennego świata. Na ekspozycji zaprezentowano pięć portretów trumiennych wypożyczonych z Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach. Są to: Portret trumienny szlachcianki A.B.Z.Z.\, 1676; Portret trumienny Franciszka May\, 1680; Portret trumienny Jerzego Gidzielskiego – dziedzica Gidel\, 1655; Portret trumienny szlachcianki z rodziny Gidzielskich\, ok. poł. XVII w. oraz Portret trumienny Agnieszki z Rożnów Zbijewskiej\, po 1646 roku. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Portret trumienny szlachcianki A.B.Z.Z.\, 1676\, Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Portret trumienny Franciszka May\, 1680.\, Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach\n						 \n					\n\nOstatnia część wystawy została przeznaczona dla: epitafiów (Epitafium Ludwiga von Rautera i jego rodziny (po 1614) z Muzeum Archidiecezji Warmińskiej w Olsztynie\, Epitafium Adama Huldrycha (Ulrycha) Schaffera (1707) z Muzeum im. W. Kętrzyńskiego w Kętrzynie\, Epitafium nieznanej rodziny (I połowa XVII wieku) i Epitafium dwóch dam herbu Nałęcz i Leszczyc (I ćwierć XVII wieku) z Muzeum Ziemi Lubawskiej w Lubawie przy Parafii pw. Nawiedzenia N. M. Panny i św. Anny w Lubawie\, portretów na marach (Portret błogosławionej Reginy Protmann (XVII wiek) ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Katarzyny Dziewicy i Męczennicy w Ornecie oraz portretów komemoratywnych (Portret komemoratywny Botho Heinricha zu Eulenburg (1726) z Muzeum im. W. Kętrzyńskiego w Kętrzynie.\nPrezentowane epitafia przedstawiają niezwykły kalejdoskop wizerunków symbolicznie obszernych w geście\, stroju\, sztafażu. Uwiecznieni zmarli prezentowani są często z rodziną\, w trwającej czule lakowej pieczęci więzi nierozerwalnych. Zmarłe dzieci ukazane są w śmiertelnych koszulach z krzyżykami w dłoniach bądź krzyżykiem wieńczącym ich głowy\, mężczyźni dumnie dźwigają na swoim ciele zbroje i prezentują insygnia władzy. Portrety te przenika obecność sacrum\, śmierć jest bowiem wpisana w Boski porządek\, w rytm Boskiego planu\, którego nie sposób ominąć\, przeoczyć\, odłożyć na później… \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Figura anioła | XVIII w.\, kościół pw. Św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Bartoszycach\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Taniec Śmierci | 3 ćw. XVIII w.\, Klasztor Świętej Anny Mniszek Zakonu Kaznodziejskiego w Aleksandrówce koło Przyrowa\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Figura anioła | XVIII w.\, kościół pw. Św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Bartoszycach\n						 \n					\n\nCałość zamyka ascetyczna i wypełniona ciszą Tablica epitafijna zmarłych bernardynów (XVIII-XIX wiek)\, pierwotnie z klasztoru ojców bernardynów w Stoczku Klasztornym\, obecnie z Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Stoczku Klasztornym\, zawierająca spis zmarłych mnichów. Górna część tablicy przedstawia monochromatycznie namalowaną czaszkę i fragment kości oraz cytat z Apokalipsy św. Jana (14\,13): Beati mortui qui in Domino moriuntur apoc 14 (Błogosławieni\, którzy w Panu umierają – już teraz). Epitafium nie ukazuje konkretnego\, wyobrażeniowego portretu\, jednak wizerunek czaszki w zestawieniu z listą zmarłych może sugerować\, iż czaszka ta nie jest jedynie symbolem przemijania\, ale szczególnym portretem każdego mnicha\, szczególnym portretem każdego człowieka\, każdego z nas… \n– Jowita Jagla \n\nŻywot mój dzień wczorajszy\, który już przeminął.\nBolesna nie(obecność) czyli sztuka portretowania zmarłych \nWystawa w Szpitalu Św. Ducha\n(Dział Historii Medycyny Muzeum Mikołaja Kopernika)\nul. Stara 6\, Frombork \nmaj 2026 – luty 2027 \nScenariusz wystawy:\nJowita Jagla \nKoncept scenograficzny wystawy:\nJowita Jagla \nKurator wystawy:\nJowita Jagla \nRealizacja wystawy:\nJowita Jagla\, Paulina Dudek-Sobieska \nWięcej informacji »
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/zywot-moj-dzien-wczorajszy-ktory-juz-przeminal-bolesna-nieobecnosc-czyli-sztuka-portretowania-zmarlych/
LOCATION:Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku | Dział Historii Medycyny\, ul. Stara 6\, Frombork\, 14-530\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/frombork-wystawa-1.jpg
GEO:54.35805872798;19.68787595499
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku | Dział Historii Medycyny ul. Stara 6 Frombork 14-530 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Stara 6:geo:19.68787595499,54.35805872798
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260505
DTEND;VALUE=DATE:20261001
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260531T105656Z
LAST-MODIFIED:20260531T105656Z
UID:27828-1777939200-1790812799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Świat rzeczy Muzeum Łazienki Królewskie. Nabytki 2023-2025
DESCRIPTION:Potpourri – naczynie na wonności\, manufaktura porcelany w Miśni\, ok. 1750\nObrazy\, w tym portret króla Stanisława Augusta\, zabytkowe przedmioty z porcelany oraz latarnie powozowe z przełomu XIX i XX w. Cenne nabytki\, które w ostatnich latach wzbogaciły muzealną kolekcję\, będzie można oglądać na wystawie czasowej w Łazienkach Królewskich. \nMuzeum Łazienki Królewskie konsekwentnie rozbudowuje kolekcję dzieł sztuki\, obiektów dekoracyjnych oraz dokumentów ikonograficznych. W kręgu zainteresowań pozostają przede wszystkim obiekty historycznie związane z Łazienkami Królewskimi. Poszukiwane są ponadto przedmioty\, które pozwolą rozwinąć narrację współczesnej ekspozycji\, w tym rysunki\, ryciny\, fotografie ukazujące budynki czy fragmenty ogrodów i toczące się w nich życie społeczne. \nJacob Philipp Hackert\, Rybacy i łódź nad zatoką | 1777\nW ciągu ostatnich lat (2023-2025) do kolekcji muzeum trafiło blisko 60 różnorodnych eksponatów. Część z nich – ponad 20 obiektów – zostanie zaprezentowana na wystawie czasowej „Świat rzeczy Muzeum Łazienki Królewskie. Nabytki 2023-2025”. Wśród nich są „Portret Stanisława Augusta w płaszczu koronacyjnym i zbroi”\, powstały w warsztacie Marcella Bacciarellego\, kopie dwóch obrazów Huberta Roberta znajdujących się niegdyś w kolekcji monarchy\, akwarela Zygmunta Vogla z widokiem północnej części ogrodu z pomnikiem Jana III\, naczynia i obiekty dekoracyjne z manufaktury porcelany w Miśni oraz album stworzony w 1941 r. przez Alberta Wilda\, niemieckiego ogrodnika Łazienek Królewskich\, zawierający zdjęcia oraz raporty związane z pracami i wydarzeniami w ogrodzie. \nAdriaen Frans Boudewyns wg obrazu Adama Fransa van der Meulena\, Widok dawnego zamku w Wersalu od strony wjazdu | 1685\nKolekcja Muzeum Łazienki Królewskie to rozległe uniwersum rzeczy. Gromadzone obiekty mówią tyleż o guście swoich twórców i dawnych właścicieli\, co o współtworzonej przez nich kulturze. Mają nie tylko wartość historyczną i symboliczną\, lecz także – jako pretekst do rozmów o przeszłości – potencjał edukacyjny. \n\nŚwiat rzeczy Muzeum Łazienki Królewskie.\nNabytki 2023-2025 \n5 maja – 30 września 2026\nMuzeum Łazienki Królewskie w Warszawie\nPałac na Wyspie\, Pałac Myślewicki\, Biały Dom\, Stara Oranżeria\, Stajnie Kubickiego\, Galeria Plenerowa
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/swiat-rzeczy-muzeum-lazienki-krolewskie-nabytki-2023-2025/
LOCATION:Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie\, ul. Agrykola 1\, Warszawa\, 00-460\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/potpourri.jpg
GEO:52.2188005;21.0269127
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie ul. Agrykola 1 Warszawa 00-460 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Agrykola 1:geo:21.0269127,52.2188005
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260508
DTEND;VALUE=DATE:20260831
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260427T133704Z
LAST-MODIFIED:20260519T183809Z
UID:27648-1778198400-1788134399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku
DESCRIPTION:Antyk jest bliżej\, niż myślisz. Nie jako zamknięta epoka\, lecz jako inspiracja\, której ślady wciąż odnajdujemy w sztuce i kulturze. Już od maja Zamek Królewski na Wawelu zaprasza do odkrycia wyjątkowych obiektów z różnych części Europy i Stanów Zjednoczonych. To niepowtarzalna okazja\, by zobaczyć jedną z najważniejszych prywatnych kolekcji starożytności i spojrzeć na antyk z nowej perspektywy. \nWystawa Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku na Zamku Królewskim na Wawelu\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\nKolekcja Lanckorońskich ponownie odsłania swoje bogactwo\, pokazując\, że dziedzictwo antyku wykracza poza muzealne przestrzenie – wciąż kształtuje i inspiruje kolejne pokolenia. \nKolekcja wawelska – punkt wyjścia opowieści \nPunktem wyjścia wystawy są obiekty znajdujące się obecnie w zbiorach Zamku Królewskiego na Wawelu – dar Karoliny Lanckorońskiej oraz Fundacji Lanckorońskich z 2000 roku. Ten niewielki\, lecz niezwykle cenny zespół stanowi fragment dawnej kolekcji hrabiego\, która pod koniec XIX wieku [należała] do największych prywatnych zbiorów starożytności w Europie. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\n						 \n					\n\nNa wystawie zobaczymy m.in. naczynia używane podczas uczt: kantaros – puchar związany z kultem dionizyjskim\, kyliks – płaska czara do wina oraz amfora – naczynie służące do przechowywania i transportu płynów. Uzupełniają je przedstawienia związane z kultem Dionizosa\, w tym rzeźbiona protoma bóstwa. \nWśród eksponatów znajduje się również portretowa głowa mężczyzny z dynastii julijsko-klaudyjskiej\, pochodząca ze zbiorów Getty Museum\, a także wyjątkowe obiekty rzemiosła artystycznego: brązowe lustro zdobione wizerunkami Dioskurów oraz tzw. gemma Lanckorońskiego z VI wieku n.e.\, przedstawiająca krzyż adorowany przez świętych Piotra i Pawła\, nad którym widnieje popiersie Chrystusa. \nKarol Lanckoroński – kolekcjoner i badacz \nKarol Lanckoroński był nie tylko kolekcjonerem\, lecz także znawcą i badaczem kultur śródziemnomorskich. Uczestniczył w austriackich wyprawach archeologicznych oraz organizował własne ekspedycje badawcze w Azji Mniejszej. Ich efektem było m.in. dwutomowe opracowanie Die Städte Pamphyliens und Pisidiens. \nPodczas licznych podróży oraz dzięki kontaktom z uczonymi\, artystami i antykwariuszami gromadził dzieła sztuki starożytnej: rzeźby\, reliefy\, detale architektoniczne\, naczynia oraz drobne formy rzemiosła artystycznego reprezentujące różne obszary świata antycznego. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\n						 \n					\n\nRóżnorodność kolekcji antycznej Lanckorońskiego \nWystawa ukazuje również szerszy kontekst zainteresowań kolekcjonera. Prezentowane będą obiekty pochodzące z rodzinnego majątku w Rozdole\, zabytki przekazane Uniwersytetowi Jagiellońskiemu oraz odlewy wykonane podczas ekspedycji archeologicznych w Azji Mniejszej. Zestawienie tych materiałów pozwala uchwycić zarówno skalę kolekcji\, jak i zakres działalności naukowej Lanckorońskiego. \nHistoria kolekcji \nKolekcja sztuki antycznej stanowiła jedną z najważniejszych części zbiorów Lanckorońskiego\, które od 1895 roku znajdowały się w neobarokowym pałacu przy Jacquingasse 18 w Wiedniu. Tworzona od końca lat 70. XIX wieku\, należała do największych prywatnych kolekcji antyków w monarchii austro-węgierskiej i była zaliczana do najważniejszych zbiorów tego typu w Europie. Antyczne zabytki [prezentowano] w tej rezydencji w specjalnie zaprojektowanej Sali Fresków – jasnej i przestronnej przestrzeni pełniącej funkcję prywatnej galerii\, w której rzeźby i naczynia prezentowano na postumentach oraz w gablotach. Centralne miejsce zajmował monumentalny sarkofag z III wieku\, ozdobiony reliefem przedstawiającym pochód Erosów ku czci Dionizosa i Heraklesa – jedno z najważniejszych dzieł dawnej kolekcji. \nArcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\nWystawa w Zamku Królewskim na Wawelu przypomina historię tej wyjątkowej kolekcji oraz jej złożone losy w XX wieku. Dzięki obiektom wypożyczonym z muzeów w Europie i Stanach Zjednoczonych oraz ze zbiorów prywatnych możliwe jest ukazanie jej różnorodności i skali. Ekspozycji towarzyszy obszerny katalog\, stanowiący pierwszą próbę kompleksowego opracowania kolekcji dzieł starożytnych należących do Karola Lanckorońskiego. To wyjątkowa okazja\, by zobaczyć antyk w kontekście łączącym historię\, kolekcjonerstwo i współczesne spojrzenie na sztukę. \nArcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\nAranżacja wystawy \nNowoczesna aranżacja wystawy autorstwa Bartosza Haducha inspirowana jest zasadami antycznej kompozycji i klasycznej geometrii. Współczesne formy architektoniczne oraz zastosowanie naturalnych materiałów tworzą przestrzeń\, w której historia kolekcji spotyka się z nowoczesnym językiem wystawienniczym. \n\nArcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\n8 V – 30 VIII 2026\nZamek Królewski na Wawelu\nZespół kuratorski:\ndr Joanna Winiewicz-Wolska\, Bartłomiej Makowiecki
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/arcydziela-z-kolekcji-lanckoronskich-opowiesc-o-antyku/
LOCATION:Zamek Królewski na Wawelu\, Wawel 5\, Kraków\, Małopolskie\, 31-001\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/04/lanckoronscy-wawel.jpg
GEO:50.05416;19.935439
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Zamek Królewski na Wawelu Wawel 5 Kraków Małopolskie 31-001 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Wawel 5:geo:19.935439,50.05416
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260509
DTEND;VALUE=DATE:20261101
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260531T115612Z
LAST-MODIFIED:20260531T115612Z
UID:27847-1778284800-1793491199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Cooper & Gorfer. Utopia
DESCRIPTION:Wystawa Cooper & Gorfer. Utopia\nCzy\, kiedy świat wokół nas się rozpada\, przestajemy marzyć o innym? Od 9 maja w Zielonej Bramie\, oddziale Muzeum Narodowego w Gdańsku\, można zobaczyć wystawę duetu Cooper & Gorfer\, znanego z przełomowego podejścia do portretu i łączącego fotografię z malarstwem\, tkaniną\, kolażem i wideo. „Utopia” oddaje głos kobietom z doświadczeniem migracji. \nPracujący w Szwecji artystyczny duet Cooper & Gorfer tworzą Amerykanka Sarah Cooper i Austriaczka Nina Gorfer. Ich twórczość to wielowarstwowa opowieść o tożsamości\, pamięci i ludzkim doświadczeniu. Prace Cooper & Gorfer były prezentowane w takich instytucjach jak Fotografiska (Sztokholm\, Nowy Jork)\, Hasselblad Center w Göteborgu oraz New Orleans Museum of Art (NOMA). \nPunktem wyjścia „Utopii” są historie jedenastu młodych kobiet. Bohaterki pochodzą z Nigerii\, Kenii\, Somalii\, Erytrei\, Syrii\, Libanu\, Afganistanu\, Iraku (Kurdystanu) i Iranu. Część z nich przybyła do Szwecji podczas fali migracyjnej w latach 2015–2016\, inne urodziły się tam w rodzinach migrantów. \nDla Cooper & Gorfer osobiste wspomnienia i historie bohaterek wystawy stają się ważną częścią twórczości\, choć powstałe fotografie i realizacje wideo nie mają charakteru dokumentalnego. Młode kobiety przedstawione są w monumentalnych kompozycjach\, przywodzących na myśl ikonografię historyczną i mitologiczną. Towarzyszą im przedmioty o osobistym znaczeniu jak pierścionek\, naszyjnik\, książka czy szal babci. \nTytułowa utopia zostaje tu przemyślana na nowo i nie oznacza już wizji idealnego społeczeństwa. Wywodząc się z greckiego ou-topos\, czyli „nie-miejsca”\, nie odnosi się do krainy\, która nie istnieje\, lecz do sposobu myślenia\, w którym rzeczywistość nie jest dana raz na zawsze. Utopia jest przestrzenią wewnętrzną i obszarem wyobraźni\, gdzie utrwalone schematy mogą zostać zakwestionowane. Nie odległym celem\, lecz codzienną praktyką patrzenia\, która pozwala wychodzić poza to\, co uznajemy za oczywiste. \n– Dla mnie utopia nie jest idealnym miejscem\, lecz niezbędnym aktem wyobraźni. Prace odzwierciedlają napięcie\, do którego wciąż powracam: między rzeczywistością a wewnętrzną wizją\, gdzie utopia nie jest ucieczką\, lecz cichym trwaniem przy innej trajektorii – przypomnieniem\, że nie tylko potrafimy wyobrażać sobie świat\, ale także go kształtować – tłumaczy Nina Gorfer. \n\nCooper & Gorfer. Utopia \n9 maja- 31 października 2026\nMuzeum Narodowe w Gdańsku | Oddział Zielona Brama\nKuratorzy: Gabriela Brdej\, Waldemar Elwart
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/cooper-gorfer-utopia/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Gdańsku | Oddział Zielona Brama\, ul. Długi Targ 24\, Gdańsk\, 80-828\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/cooper-gorfer.jpg
GEO:54.3479752;18.6556218
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Gdańsku | Oddział Zielona Brama ul. Długi Targ 24 Gdańsk 80-828 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Długi Targ 24:geo:18.6556218,54.3479752
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260514
DTEND;VALUE=DATE:20261026
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260126T104417Z
LAST-MODIFIED:20260126T104417Z
UID:27330-1778716800-1792972799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Rzeźba na meblościankę
DESCRIPTION:Wystawa Rzeźba na meblościankę\nCeramiczne pingwiny\, małpy\, siłacze i seksbomby zdobiły meblościanki w polskich mieszkaniach przez niemal cały okres PRL-u. Te wyjątkowe porcelanowe „rzeźby kameralne” zrobiły furorę za granicą i do dziś budzą zachwyt miłośników designu. Ich projekty zostały opracowane w połowie lat 50. XX w. w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie przez zespół projektantów\, w skład którego wchodzili: Henryk Jędrasiak\, Mieczysław Naruszewicz\, Hanna Orthwein i Lubomir Tomaszewski. \nKilkaset modeli ceramicznych przedstawiających ludzi i zwierzęta odznaczało się nowoczesnym rzeźbiarskim modelowaniem i nienaśladującą dekoracją malarską. Wzory powstały z myślą o produkcji masowej. Miały być dostępne dla odbiorców indywidualnych pragnących zaaranżować swoje mieszkania zgodnie najnowszymi trendami w sztuce i designie. Nowoczesne figurki były produkowane w dużej liczbie przez wszystkie fabryki porcelany w Polsce w latach 1956–1965. \nNa wystawie zaprezentujemy zbiór pochodzący z kolekcji Muzeum Narodowego w Warszawie. Jest on wyjątkowy\, ponieważ w całości składa się z pierwowzorów powstałych pod osobistym nadzorem czwórki wybitnych projektantów w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego. To oni wykreowali charakterystyczny\, powszechnie naśladowany styl i stworzyli najznakomitsze modele. Widzowie będą mogli podziwiać rzeźbiarski charakter prac i oryginalny język form wykreowany przez ich twórców. \n\nRzeźba na meblościankę \n14 maja – 25 października 2026 r.\nMuzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego w Królikarni\nKuratorka: Kaja Muszyńska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/rzezba-na-mebloscianke/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Warszawie | Królikarnia\, Puławska 113a\, Warszawa\, 02-707\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/rzezba_na_mebloscianke_figurka.jpg
GEO:52.1890265;21.0284122
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Warszawie | Królikarnia Puławska 113a Warszawa 02-707 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Puławska 113a:geo:21.0284122,52.1890265
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260515
DTEND;VALUE=DATE:20261019
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260324T130733Z
LAST-MODIFIED:20260531T140640Z
UID:27494-1778803200-1792367999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Korzenie i niebo
DESCRIPTION:Wilhelm Kotarbiński\, Satyr | koniec XIX w.\nJuż 15 maja\, będziemy mogli po raz pierwszy w Polsce\, zobaczyć dzieła ze zbiorów Kijowskiej Narodowej Galerii Sztuki\, jednego z najważniejszych muzeów ukraińskich. \nPowstało ono w 1922 roku\, jego zaś bogata i różnorodna kolekcja liczy czternaście tysięcy obiektów\, głównie z zakresu malarstwa\, od XIII wieku do czasów współczesnych. Trzon zbiorów Galerii stanowią dzieła z prywatnych kolekcji kijowskich\, które zostały znacjonalizowane w czasach istnienia ZSRR – najcenniejsze i najbardziej z nich znane\, to te Tereszczenków\, Chanenków\, jak również Oskara Hansena. \nWilhelm Kotarbiński\, Ofiarowanie | 1890\nIstotne miejsce w zbiorach Kijowskiej Narodowej Galerii Sztuki zajmuje kolekcja dzieł polskich artystów XIX i pierwszej połowy XX wieku\, niewielka\, jednak bardzo interesująca. W Polsce dotychczas\, w każdym razie wśród szerszego kręgu odbiorców sztuki\, pozostawała ona nieznana. \nZespół Muzeum Narodowego w Krakowie\, zaproszony przez kijowskie muzeum do współpracy\, dokonał wraz z nim wyboru dzieł dziewięciu polskich malarzy. Reprezentują one różne epoki – od wczesnego romantyzmu aż do okresu międzywojennego i\, co oczywiste\, są bardzo różnorodne stylistycznie i ikonograficznie. \n\n				\n					\n				\n				\n					\n				\n\nNa wystawie w sali Malarni w Galerii Sztuki XIX wieku w Sukiennicach będziemy mogli zatem zobaczyć nieznane dotąd polskiej publiczności dzieła następujących artystów: Aleksandra Orłowskiego (1777–1832)\, Henryka Siemiradzkiego (1843–1902)\, Wilhelma Kotarbińskiego (1848–1921)\, Stefana Bakałowicza (1857–1947)\, Jana Ciąglińskiego (1858–1913)\, Leona Wyczółkowskiego (1852–1936)\, Leona Kowalskiego (1870–1937)\, Stanisława Żukowskiego (1873–1944)\, jak również Mariana Strońskiego (1892–1977). \n\nKorzenie i niebo \n15 maja -18 października 2026\nMuzeum Narodowe w Krakowie | Sukiennice \nKurator: dr Beata Studziżba-Kubalska\, Galyna Alaverdova\nKoordynator: Gabriela Kuleczko\, Katarzyna Stolarz\nAranżacja plastyczna: Anna Popławska-Szilder
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/korzenie-i-niebo/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Sukiennice\, Rynek Główny 3\, Kraków\, 31-042\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/03/korzenie-niebo_original.jpg
GEO:50.0616909;19.937303
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Sukiennice Rynek Główny 3 Kraków 31-042 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Rynek Główny 3:geo:19.937303,50.0616909
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260515
DTEND;VALUE=DATE:20270201
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260531T125014Z
LAST-MODIFIED:20260531T125014Z
UID:27864-1778803200-1801439999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Satyra i komiks u Jana Matejki
DESCRIPTION:Wystawa Satyra i komiks u Jana Matejki\nWystawą ze zbiorów Muzeum Dom Jana Matejki zapraszamy do poznania Artysty – człowieka pełnego emocji i refleksji\, z poczuciem humoru\, obdarzonego autoironią i dystansem do siebie i swojej twórczości\, sarkastycznego i wyrazistego. \nHistorie satyryczne opowiedziane przez Matejkę rysunkiem były komentarzem do otaczającej go rzeczywistości\, ironicznym odniesieniem do patosu oraz celebry ówczesnego świata\, w których jako znany artysta często musiał uczestniczyć. Komentował to w zamaskowany sposób – rysunkiem satyrycznym tworzonym w domowym zaciszu. W karykaturze i satyrze opowiadał o sobie\, najbliższych\, życiu rodzinnym\, przyjaciołach\, współpracownikach. A sytuacje rodzinne i spotkania z przyjaciółmi inspirowały go do rysunków\, w których anegdoty domowe i zawarta w nich treść budzą śmiech. \nMatejko reżyserował nie tylko w monumentalnej pracy\, ale zmuszał do przemyśleń farsą i żartem\, filozoficznie\, a nawet komicznie. \n\nSatyra i komiks u Jana Matejki\n15 maja 2026 – 31 stycznia 2027\nMuzeum Narodowe w Krakowie | Dom Jana Matejki
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/satyra-i-komiks-u-jana-matejki/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Dom Jana Matejki\, Floriańska 41\, Kraków\, 31-019\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/satyra-i-komiks-matejko.png
GEO:50.0639004;19.9408052
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Dom Jana Matejki Floriańska 41 Kraków 31-019 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Floriańska 41:geo:19.9408052,50.0639004
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260516
DTEND;VALUE=DATE:20260901
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260524T100848Z
LAST-MODIFIED:20260524T101931Z
UID:27773-1778889600-1788220799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Kulisiewicz. Akty
DESCRIPTION:Wystawa Kulisiewicz. Akty\nTadeusz Kulisiewicz – Kaliszanin\, jeden z najwybitniejszych artystów-grafików i rysowników XX wieku. Choć przez większość życia związany był z warszawskim środowiskiem artystycznym\, to właśnie rodzinnemu miastu przekazał wyposażenie swojej pracowni oraz znaczący zbiór swoich prac. \nWystawa skupi się na jednym z ważniejszych\, a zarazem rzadko prezentowanych obszarów jego twórczości ­– aktach. Widzowie będą mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć aż 160 prac\, z których większość nigdy wcześniej nie była udostępniana publicznie. To pierwsza tak szeroka prezentacja tej części dorobku Kulisiewicza\, pozwalająca na nowe spojrzenie na dorobek artysty. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kulisiewicz. Akty\, Muzeum Okręgowym Ziemi Kaliskiej w Kaliszu // materiały prasowe \n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kulisiewicz. Akty\, Muzeum Okręgowym Ziemi Kaliskiej w Kaliszu // materiały prasowe \n						 \n					\n\nNa wystawie pojawią się akty pochodzące ze zbiorów Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej\, a także z Muzeum Narodowego w Warszawie i z kolekcji Zachęty Narodowej Galerii Sztuki oraz z kolekcji prywatnych. \nWystawa będzie dostępna dla zwiedzających od 16 maja do 31 sierpnia 2026 roku. W programie wydarzeń zaplanowano wernisaż\, oprowadzanie kuratorskie oraz finisaż. Wystawie towarzyszyć będzie katalog\, który można kupić w muzealnym sklepiku. Pojawi się tam również seria limitowanych pamiątek i gadżetów związanych z wystawą. \nTo wyjątkowe wydarzenie stanowi nie tylko okazję do obcowania ze sztuką najwyższej klasy\, ale również do ponownego odkrycia dorobku artysty pochodzącego z Kalisza. \nWystawa Kulisiewicz. Akty\, Muzeum Okręgowym Ziemi Kaliskiej w Kaliszu // materiały prasowe\n\nKulisiewicz. Akty \n15 maja – 31 sierpnia 2026\nMuzeum Okręgowe Ziemi Kaliskiej
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/kulisiewicz-akty/
LOCATION:Muzeum Okręgowe Ziemi Kaliskiej\, ul. Kościuszki 12\, Kalisz\, 62-800\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/plakat-Kulisiewicz.-Akty.jpg
GEO:51.761023836118;18.08239264308
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Okręgowe Ziemi Kaliskiej ul. Kościuszki 12 Kalisz 62-800 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Kościuszki 12:geo:18.08239264308,51.761023836118
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260521
DTEND;VALUE=DATE:20260927
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260519T185035Z
LAST-MODIFIED:20260519T185035Z
UID:27765-1779321600-1790467199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Uchwycić życie. Obrazy i rysunki Józefa Czapskiego i Zbysława M. Maciejewskiego z kolekcji prywatnych
DESCRIPTION:Wystawa Uchwycić życie. Obrazy i rysunki Józefa Czapskiego i Zbysława M. Maciejewskiego z kolekcji prywatnych\nWystawa Uchwycić życie\, zestawiająca szkice\, rysunki i obrazy Zbysława Marka Maciejewskiego z podobnymi pracami Józefa Czapskiego\, wpisuje się w pewien program\, w którym Galeria aTAK przybliża twórczość plastyczną Czapskiego już od blisko 10 lat. \n„Udało się nam do tej pory zorganizować kilka wystaw\, którym towarzyszyły drukowane katalogi: Józef Czapski. Żadne Ameryki\, żadna Francja. Obrazy Józefa Czapskiego w kolekcji Krzysztofa Musiała (5 X – 30 X 2017)\, Grzegorz Kozera. Widzenie powtórne (30 IX – 31 XII 2020)\, Józef Czapski. Prace na papierze z kolekcji Grzegorza Przewłockiego (9 III – 18 V 2023)\, Kapiści. Radość i udręka koloru (5 XII 2024 – 29 III 2025). \nDwa lata temu Galeria aTAK wydała książkę Bywajcie zdrowi i naelektryzowani autorstwa Agnieszki Kosińskiej poświęconą niezwykle bogatej korespondencji\, jaką Józef Czapski prowadził z wieloma osobami. Całość została zilustrowana kolażami Grzegorza Kozery. Teraz\, w ramach obchodzonego Roku Józefa Czapskiego (130 rocznica jego urodzin) opublikowaliśmy książkę pt. Czapski. Człowiek na podobieństwo swego dzieła (Czapski. Un homme à l’image de son oeuvre)\, albumowe opracowanie z tekstem Murielle Gagnebin. \nNa obecnej wystawie zderzamy fenomen rysunkowy Czapskiego ze szkicami\, rysunkami i akwarelami Maciejewskiego\, artysty o dwa pokolenia młodszego\, ale ogarniętego podobną potrzebą ciągłego szkicowania\, portretowania przyjaciół\, utrwalania przemijających chwil\, obrazów\, zdarzeń. Mamy nadzieję\, że ta konfrontacja dwóch\, zdawałoby się różnych artystów\, spotka się z Państwa uznaniem i że zaproponowana perspektywa spojrzenia na ich twórczość zdobędzie akceptację tak wśród specjalistów\, jak i osób ogólnie zainteresowanych malarstwem\, a postacią Józefa Czapskiego w szczególności”. ~ Krzysztof Musiał. \n\nUchwycić życie.\nObrazy i rysunki Józefa Czapskiego i Zbysława M. Maciejewskiego z kolekcji prywatnych \nWernisaż: 21 maja 2026 r.\, godz. 18:00 \n21 maja – 26 września 2026 r.\nGaleria aTak
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/uchwycic-zycie-jozef-czapski-zbyslaw-maciejewski/
LOCATION:Galeria aTAK\, ul. Mazowiecka 11/38\, Warszawa\, 00-052\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/czapski-maciejewski-atak.jpg
GEO:52.248451414432;21.173821985761
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria aTAK ul. Mazowiecka 11/38 Warszawa 00-052 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Mazowiecka 11/38:geo:21.173821985761,52.248451414432
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260526
DTEND;VALUE=DATE:20260921
DTSTAMP:20260613T220434
CREATED:20260507T165829Z
LAST-MODIFIED:20260605T172710Z
UID:27706-1779753600-1789948799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Esteban Vicente. Malarz rzeczywistości
DESCRIPTION:Wystawa Esteban Vicente. Malarz rzeczywistości\nPrace hiszpańskiego mistrza ekspresjonizmu abstrakcyjnego po raz pierwszy w Polsce! Instytut Cervantesa w Warszawie prezentuje wystawę Estebana Vicentego\, twórcy z kręgu tzw. Szkoły Nowojorskiej\, który z koloru i światła uczynił osobisty język opowiadania o rzeczywistości. \nEsteban Vicente (1903–2001) należał do pokolenia artystów\, którzy na nowo zdefiniowali sztukę XX w. Jego twórczość\, zestawiana często z dorobkiem Marka Rothko – działającego w tym samym środowisku nowojorskiej powojennej awangardy – jest polskiej publiczności praktycznie nieznana. Mamy szansę ją odkryć dzięki wystawie Esteban Vicente. Malarz rzeczywistości organizowanej w Instytutcie Cervantesa w Warszawie. \nEsteban Vicente\, Untitled nr 8 | 1997\, Copyright: Muzeum Sztuki Współczesnej Estebana Vicentego w Segowii\nUrodzony w okolicach Segowii Vicente po wybuchu hiszpańskiej wojny domowej w 1936 r. wyemigrował do Stanów Zjednoczonych\, gdzie pozostał do końca życia. Był związany z tzw. Szkołą Nowojorską – artystami i krytykami ekspresjonizmu abstrakcyjnego skupionymi wokół legendarnego The Club\, centrum ówczesnej awangardy w Greenwich Village. Przyjaźnił się m.in. z Willemem de Kooningiem\, Jacksonem Pollockiem\, Markiem Rothko\, Franzem Kline’em czy Barnettem Newmanem. \nJego dzieła wyrastają jednak nie tylko z doświadczenia nowej amerykańskiej abstrakcji\, ale także z europejskiej tradycji malarskiej i głęboko zakorzenionego w hiszpańskiej kulturze „poczucia rzeczywistości”\, o którym sam twórca wielokrotnie wspominał\, powołując się na literaturę Miguela de Cervantesa czy malarstwo Francisco de Zurbarána. Tytuł wystawy nawiązuje właśnie do tej idei. \nEsteban Vicente\, Solitude | 1991\, Copyright: Muzeum Sztuki Współczesnej Estebana Vicentego w Segowii\nDla Vicentego rzeczywistość w dziele sztuki nie oznaczała dosłownego przedstawiania świata\, lecz zmysłowość i autentyczność artsytycznego doświadczenia\, odrzucenie sztuczności czy ekstrawagancji na rzecz porządku strukturalnego i oszczędności w użyciu materii. Jego obrazy są wyciszone\, liryczne i oszczędne formalnie\, a jednocześnie niezwykle intensywne emocjonalnie. To kompozycje budowane za pomocą subtelnej gry kolorów\, światła i rytmu\, tworzące przestrzeń harmonii i kontemplacji. \nEkspozycja prezentuje 33 prace z lat 1950–1997\, pochodzące ze zbiorów Muzeum Sztuki Współczesnej Estebana Vicentego w Segowii. Jej kuratorka Ana Doldán de Cáceres prowadzi widzów przez kolejne etapy rozwoju języka artystycznego hiszpańskiego ekspresjonisty. \nEsteban Vicente\, Red Across | 1996\, Copyright: Muzeum Sztuki Współczesnej Estebana Vicentego w Segowii\nWczesne kolaże i kompozycje z lat 50. pokazują jego fascynację materialnością obrazu oraz gestem. Dzieła z lat 60. i 70. intensywnie eksplorują relację koloru i światła\, które staje się głównym nośnikiem nastroju. Obrazy z lat 80. i 90. pulsują bardziej intensywną kolorystyką\, przynoszą zwrot ku naturze i organicznym formom. Pod koniec życia artysta częściowo wraca do elementów figuratywnych. Wystawę dopełniają rysunki oraz niewielkie rzeźby\, tzw. bawidła będące poetycką grą form\, tworzone z odnalezionych w pracowni resztek materiałów. \nWystawa Estebana Vicentego w Instytutcie Cervantesa to wyjątkowa okazja\, by poznać jednego z najciekawszych twórców światowej awangardy XX w. – poetyckiego kolorystę i mistrza kompozycyjnej równowagi. \n\nEsteban Vicente. Malarz rzeczywistości \n26 maja – 20 września 2026 r.\nWernisaż: 26 maja 2026 r.\, godz. 19:00 \nInstytut Cervantesa w Warszawie
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/esteban-vicente-malarz-rzeczywistosci/
LOCATION:Instytut Cervantesa w Warszawie\, ul. Nowogrodzka 22\, Warszawa\, 00-511\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/zaproszenie-na-wernisaz_Esteban-Vicente_Malarz-rzeczywistosci.jpg
GEO:52.229337440683;21.014172361645
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Instytut Cervantesa w Warszawie ul. Nowogrodzka 22 Warszawa 00-511 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Nowogrodzka 22:geo:21.014172361645,52.229337440683
END:VEVENT
END:VCALENDAR