BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Niezła sztuka - newsy - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Niezła sztuka - newsy
X-ORIGINAL-URL:https://news.niezlasztuka.net
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Niezła sztuka - newsy
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20250330T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20251026T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20260329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20261025T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20270328T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20271031T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20250912
DTEND;VALUE=DATE:20260831
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20250905T093702Z
LAST-MODIFIED:20260115T114149Z
UID:26812-1757635200-1788134399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Heliogramy w Sali Salomona. W poszukiwaniu światła. Nicolas Grospierre
DESCRIPTION:Heliogramy w Sali Salomona. W poszukiwaniu światła. Nicolas Grospierre\nHeliogramy autorstwa Nicolasa Grospierre’a zostaną zaprezentowane na wystawie czasowej w Sali Salomona w Pałacu na Wyspie. Powstałe z siły światła\, koloru i materii prace wypełnią puste pola po zniszczonych w czasie II wojny światowej obrazach Marcello Bacciarellego. \nWielkoformatowe malowidła w Sali Salomona zostały wykonane przez Marcello Bacciarellego w latach 1788-1793 jako część ikonograficznego programu króla Stanisława Augusta. Na ścianach i sklepieniu nadworny malarz przedstawił sceny z historii biblijnego króla Salomona. To właśnie od niego pochodzi nazwa majestatycznego wnętrza. \nPrzedstawienia z życia słynącego z mądrości starotestamentowego władcy miały wymiar symboliczny – były manifestem królewskich reform i dążeń. Dobry władca\, jak wówczas uważano\, podobnie jak Salomon\, powinien kierować się w swych rządach nie tylko cnotą mądrości i wynikającą z niej sprawiedliwością\, lecz także dbać o dobrobyt kraju i utrzymanie pokoju. Stanisław August\, stawiając sobie za wzór biblijnego władcę\, pragnął osiągnąć podobne cele. Ukazanie Świątyni Jerozolimskiej\, do której Salomon zmierza z orszakiem niosącym Arkę\, symbolizowało Konstytucję 3 maja – największe dokonanie rządów Stanisława Augusta. W obrazach Marcello Bacciarellego przewijała się też gorzka autorefleksja dotyczącą losów reformy i sytuacji politycznej w przededniu ostatniego rozbioru Polski. \nZarówno plafon\, jak i naścienne malowidła w Sali Salomona zostały całkowicie zniszczone wskutek pożaru\, który Niemcy wzniecili w Pałacu na Wyspie\, opuszczający Łazienki Królewskie w 1944 r. Od lat 60. XX w.\, gdy odnowiony po wojennych zniszczeniach zabytek otwarto dla publiczności\, dwie wielkie złocone ramy\, plafon i pola faset pozostawały puste. \nHeliogramy w Sali Salomona \nHeliogramy w Sali Salomona. W poszukiwaniu światła. Nicolas Grospierre\nPo licznych debatach w gronie ekspertów m.in. z zakresu historii sztuki i konserwacji\, poświęconych rekonstrukcji dekoracji malarskich w Sali Salomona\, Muzeum Łazienki Królewskie postanowiło zaprosić współczesnych twórców\, by podjęli próbę odkrywania na nowo artystycznych oraz ideowych wizji Stanisława Augusta. \nProjekt inicjują prace autorstwa Nicolasa Grospierre’a. Zmieniające się pod wpływem słońca heliogramy\, które wypełnią puste pola po zniszczonych przez ogień obrazach Marcello Bacciarellego\, odzwierciedlają\, jak podkreśla artysta\, „zarówno obecność\, jak i nieobecność\, trwałość i nietrwałość (…)\, stanowią pomost między tym co fizyczne\, a tym\, co metafizyczne\, między tym\, co widzimy\, a tym\, co pozostaje poza granicami naszej percepcji”. \nHeliogramy w Sali Salomona. W poszukiwaniu światła. Nicolas Grospierre\nSą to prace na wielu płaszczyznach pełne symboli\, począwszy od siły słońca\, które kreowało na nich wzory\, gdy były wystawione na jego działanie w łazienkowskich ogrodach. Heliogramy to również efekt dialogu między licznymi społecznościami\, zarówno wokół\, jak i w Muzeum. Połączyły zaangażowanie wielu osób z genialnymi wizjami artysty. \n\nNicolas Grospierre (ur. 1975) – fotograf architektury\, artysta posługujący się fotografią jako narzędziem twórczym. Dorastał we Francji\, w Polsce mieszka od 1999 r. Zanim zajął się fotografią\, studiował nauki polityczne i socjologię w Paryżu i Londynie. Jako fotograf koncentruje się na projektach dokumentalnych; interesuje go również problematyka konceptualna. W pracach dokumentalnych często podejmuje wątek pamięci zbiorowej i nadziei związanych z modernistyczną architekturą\, gdy towarzyszące jej utopie straciły na sile i znaczeniu. W pracach konceptualnych buduje sytuację gry prowadzonej z widzem\, do której jest on wciągany za pomocą atrakcyjnych\, wręcz zmysłowych obrazów oraz instalacji. \n\nHeliogramy w Sali Salomona.\nW poszukiwaniu światła. Nicolas Grospierre \n12 września 2025 – 30 sierpnia 2026\nŁazienki Królewskie w Warszawie | Pałac na Wyspie
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/heliogramy-w-sali-salomona-w-poszukiwaniu-swiatla-nicolas-grospierre/
LOCATION:Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie\, ul. Agrykola 1\, Warszawa\, 00-460\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2025/09/heliogramy-w-sali-salomona.jpg
GEO:52.2188005;21.0269127
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie ul. Agrykola 1 Warszawa 00-460 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Agrykola 1:geo:21.0269127,52.2188005
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260116
DTEND;VALUE=DATE:20260928
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260115T104728Z
LAST-MODIFIED:20260115T104728Z
UID:27259-1768521600-1790553599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Łukasz Stokłosa. Lśnienie
DESCRIPTION:Wystawa Łukasz Stokłosa. Lśnienie\nObrazy Łukasza Stokłosy pokazujemy w otoczeniu monumentalnych dzieł Jana Matejki. Tworzą z nimi dwugłos na temat malarskiej interpretacji historii – jednego z filarów tożsamości Zamku Królewskiego. \nHistoria w Zamku \nPrzez wieki historia była źródłem wiedzy\, przestróg i wskazówek na przyszłość. Jej znajomość miała być kluczem do reformy państwa i wychowania świadomych obywateli. Do tej idei w XIX wieku odwoływał się Jan Matejko. To jego wizje kształtowały wyobrażenia kolejnych pokoleń Polaków o historii kraju – momentach jego świetności\, ale i przyczynach upadku. \nWspółczesny komentarz \nPrace Łukasza Stokłosy są współczesnym komentarzem do obecnego na ścianach Zamku malarstwa historycznego. Artysta sięga po fotograficzne kadry wnętrz dawnych rezydencji władzy\, m.in.: Ca’Rezzonico w Wenecji\, Charlottenburga\, Fontainebleau\, Wersalu\, Łazienek Królewskich\, Zamku Królewskiego w Warszawie. Przekształca je w obrazy emanujące ciszą i pustką. Przestrzenie będące dawniej centrami życia dworskiego i politycznego ukazuje jako muzealne wnętrza\, trwające poza pierwotnym kontekstem. Prowokuje do pytań o znaczenie dawnych rezydencji władzy dla naszej tożsamości. \nO artyście \nŁukasz Stokłosa urodził się w 1986 roku w Kalwarii Zebrzydowskiej. Jest malarzem i absolwentem krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych (2010). Na koncie ma kilkadziesiąt wystaw indywidualnych i zbiorowych zarówno w Polsce\, jak i na świecie. \n\nŁukasz Stokłosa. Lśnienie \n16 stycznia – 27 września 2026 r.\nZamek Królewski w Warszawie
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/lukasz-stoklosa-lsnienie/
LOCATION:Zamek Królewski w Warszawie\, Plac Zamkowy 4\, Warszawa\, 00-277\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/stoklosa-lsnienie.png
GEO:52.2477251;21.0152873
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Zamek Królewski w Warszawie Plac Zamkowy 4 Warszawa 00-277 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Plac Zamkowy 4:geo:21.0152873,52.2477251
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260118
DTEND;VALUE=DATE:20260824
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260120T103856Z
LAST-MODIFIED:20260531T093717Z
UID:27282-1768694400-1787529599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Kisling. W sercu Montparnasse’u
DESCRIPTION:Wystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\nW Galerii Sztuki Akademii Lubrańskiego\, po wielkim sukcesie wystawy Ecole de Paris w 2023 roku\, powraca temat paryskiej bohemy i wybitnego krakowskiego artysty\, który zamieszkał i tworzył nad Sekwaną. Mojżesz Kisling to jeden z czołowych reprezentantów École de Paris skupiającej przybyłych z Europy Środowo-Wschodniej artystów żydowskiego pochodzenia… Na wystawie będziemy mogli zobaczyć 38 dzieł Kislinga oraz 26 dzieł wybitnych twórców z Montparnasse’u\, wśród nich: Amedeo Modigliani\, Jules Pascin\, Mela Muter\, Szymon Mondzain\, Tamara de Lempicka\, Jean Cocteau czy Józef Pankiewicz. \nParyska pracownia Kislinga stała się miejscem spotkań środowisk artystycznych – odwiedzali go m.in. Guillaume Apollinaire\, Marc Chagall\, Amedeo Modigliani\, Jules Pascin\, André Salmon\, Chaim Soutine. Dzięki swym towarzyskim koligacjom i finansowym sukcesom zdobył miano „księcia Montparnasse’u. Poznań długie lata czekał na tak smakowitą prezentację dzieł Mojżesza Kislinga. Współorganizatorem wystawy jest Villa La Fleur. \nWystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\nUrodzony na żydowskim Kazimierzu w 1891 roku Mojżesz Kisling przeszedł niezwykłą drogę od studenta Krakowskiej ASP do jednego z bardziej prominentnych artystów Paryża. Łącząc w sobie otwartość wobec ludzi oraz pracowitość\, Kisling stał się w krótkim czasie jedną z centralnych postaci artystycznego życia epoki – sercem Montparnasse’u. \nUczeń Józefa Pankiewicza przybył do Paryża w 1911 roku\, wówczas kształtowała się awangardowa paryska Bohema artystyczna\, przenosząca się ze wzgórza Montmartre na Montparnasse. Kisling dojrzewał artystycznie w otoczeniu i bliskości wielkich malarzy – Amedeo Modiglianiego czy Pabla Picassa\, podejmując twórczy dialog ze spuścizną Paula Cézanne’a. Jego kompozycje zdradzały zainteresowanie geometryzacją i problemami konstrukcji przestrzennej\, a także eksperymentowaniem z zastosowaniem perspektywy. \nWystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\nW międzywojniu Kisling dzielił swój czas między wielkomiejskim życiem Paryża z jego kawiarniami La Rotonde i Du Dôme a rozlicznymi wyjazdami na południe Francji. Południowe enklawy: Saint-Tropez\, Sanary-sur-Mer czy Marsylia stały się dla niego przestrzenią duchowego oddechu i artystycznej przemiany. W tym szczególnym świetle śródziemnomorskiego blasku\, które rozświetla kolory\, odnalazł radość istnienia (joie de vivre)\, którą następnie manifestował na swych płótnach. \nWażne miejsce w jego œuvre zajmował człowiek. Malował rozliczne portrety\, kompozycje figuralne oraz akty\, ukazując postacie z klasycznym umiłowaniem piękna\, ale i z łagodnością\, czułością i współczuciem. Upodobanie w różnokolorowych draperiach oraz podkreślanie migdałowatego wykroju oczu nadawały jego portretom eleganckiego uroku\, w delikatnej stylizacji łączącej klasyczny umiar z nowoczesną wrażliwością. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\n						 \n					\n\nObok portretów Kisling umieścił wysoko w swoim malarstwie akt. W aktach odnajdywał pełnię swojej zmysłowej wrażliwości i realizował dążenie do harmonii formy. Ciało kobiety w jego obrazach jest lśniące jak emalia\, gładkie\, pełne wewnętrznego blasku. Fascynację kobiecym ciałem dzielił ze swoim przyjacielem Amedeo Modiglianim\, ale gdy u niego nagość jest tajemnicza i melancholijna\, u Kislinga promieniuje światłem\, umiarem o delikatnym wschodnim aromacie. \nPodczas liczącego zaledwie 62 lata życia Kisling namalował kilka tysięcy płócien – portretów\, aktów\, pejzaży\, martwych natur i kwiatów – w których klasyczna formuła splatała się pięknem porządku\, ekspresyjna zmysłowość z dekoracyjnym umiarem. \nMontparnasse zdobył szczególną popularność w dwudziestoleciu międzywojennym\, głównie poprzez napływ obcokrajowców – artystów\, pisarzy i intelektualistów – których przyciągały liczne kawiarnie artystyczne\, prywatne akademie oraz bogata oferta pracowni. W takich warunkach uformowała się międzynarodowa wspólnota twórcza\, znana dziś jako École de Paris – nazwana tak na łamach czasopisma „Comœdia” w 1925 roku przez francuskiego krytyka André Warnoda. Termin ten odnosił się do artystów cudzoziemskiego pochodzenia – często także o żydowskich korzeniach\, którzy wnieśli olbrzymi wkład w rozwój sztuki I połowy XX wieku. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\n						 \n					\n\nKisling\, będący jedną z centralnych postaci École de Paris\, łączył różne kręgi artystyczne i towarzyskie – zarówno środowisko obcokrajowców\, jak i twórców francuskich. Migracyjne doświadczenie łączyło go z Henrykiem Haydenem\, Ludwikiem Marcoussisem\, Szymonem Mondzainem\, Tadeuszem Makowskim i Eugeniuszem Zakiem. Wielką estymą zawsze darzył swojego profesora Józefa Pankiewicza. Otwarta pracownia Kislinga stała się miejscem spotkań artystów i intelektualistów międzynarodowego pokroju: bywali tam Jean Cocteau\, Max Jacob\, Maurice Utrillo\, Pablo Picasso\, Amedeo Modigliani\, Chaim Soutine\, Jules Pascin oraz Tsuguharu Foujita. Do grona jego bliskich znajomych należeli również dawni fowiści\, tacy jak André Derain czy Maurice de Vlaminck. Kisling był podziwiany przez Tamarę Łempicką\, z którą dzielił zainteresowania klasycznym obrazowaniem w dobie nawrotu do porządku (Le retour à l’ordre). \nWystawa Kisling. W sercu Montparnasse’u\nPodobnie jak Kislinga\, tak wielu artystów z kręgu „Szkoły paryskiej” z Henrykiem Epsteinem i Melą Muter między innymi – ukształtował nie tylko Paryż\, ale także rozliczne podróże po Francji\, od Bretanii po Prowansję. To szczególne napięcie między doświadczeniem nowoczesnej metropolii a światłem\, kolorem i rytmem natury stało się jednym z kluczowych elementów ich malarstwa i istotnym wymiarem doświadczenia École de Paris. \n\nKisling. W sercu Montparnasse’u. \n19 stycznia – 23 sierpnia 2026 r.\nGaleria Sztuki Akademii Lubrańskiego – Muzeum Archidiecezjalne w Poznaniu\nKurator: Artur Winiarski
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/kisling-w-sercu-montparnasseu/
LOCATION:Galeria Sztuki Akademii Lubrańskiego\, ul. Lubrańskiego 1\, Poznań\, 61-108\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/plakat-Kisling48x68-plakat-druk-1-scaled.jpg
GEO:52.412674598186;16.946973084817
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria Sztuki Akademii Lubrańskiego ul. Lubrańskiego 1 Poznań 61-108 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Lubrańskiego 1:geo:16.946973084817,52.412674598186
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260210
DTEND;VALUE=DATE:20261019
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260112T112915Z
LAST-MODIFIED:20260115T105056Z
UID:27252-1770681600-1792367999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Miłość
DESCRIPTION:Miłość w Muzeum Narodowym w Kielcach\nWystawa zatytułowana Miłość wpisuje się w cykl przygotowywanych przez MNKi ekspozycji\, które poświęcone są zagadnieniom głęboko wnikającym w ludzką emocjonalność i jednocześnie z tej emocjonalności wynikającym. Zapoczątkowała go w 2012 roku wystawa Czas\, kolejną był Strach (2019–2020)\, po nich\, jako swoiste podsumowanie\, zaplanowano ekspozycję poświęconą miłości. \nMiłość towarzyszy ludziom od zawsze\, niemal od zawsze jest też jedną z najważniejszych bohaterek sztuki\, jest wreszcie tą\, dzięki której tworzenie w ogóle jest możliwe. Wielowymiarowość tego uczucia sprawia\, że niezliczone są wręcz sposoby jej obrazowania. Inaczej bowiem należy przedstawić Caritas czy Agape\, inaczej miłość macierzyńską\, inaczej wreszcie miłość między dwojgiem ludzi\, której symbolem są często postacie zaczerpnięte z mitologii – Eros i jego rzymski odpowiednik – Amor\, Kupido\, Anteros\, Afrodyta utożsamiana z rzymską Wenus (Wenerą)\, Himeros\, Potos\, by wymienić tych bardziej znanych bohaterów greckich czy rzymskich mitów. \nPlanowana wystawa będzie zatem wędrówką przez bogaty świat mitologii\, Biblii\, literatury\, ale też alegorii\, personifikacji\, symboli\, aż po wątki rodzajowe ściśle związane z przeżywaniem tego uczucia. Trzon ekspozycji będzie stanowiło malarstwo\, uzupełni je rzeźba i wyroby rzemiosła artystycznego. Przewidywany układ ma dać sposobność do zaprezentowania możliwie szerokiego wachlarza zarówno rodzajów miłości\, jak i sposobów jej obrazowania w różnych epokach. \n\nMiłość \n10 lutego – 18 października 2026\nMuzeum Narodowe w Kielcach | Dawny Pałac Biskupów Krakowskich\nKuratorka: Joanna Kaczmarczyk\nKoordynatorka: Anna Sychowska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/milosc/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Kielcach\, pl. Zamkowy 1\, Kielce\, 25-010\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/milosc_wwystawa_kielce.jpg
GEO:50.8691028;20.6274147
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Kielcach pl. Zamkowy 1 Kielce 25-010 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=pl. Zamkowy 1:geo:20.6274147,50.8691028
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260224
DTEND;VALUE=DATE:20261001
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20251205T093238Z
LAST-MODIFIED:20251205T093238Z
UID:27195-1771891200-1790812799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Przy fortepianie. Odsłona II
DESCRIPTION:Wystawa Przy fortepianie. Odsłona II\n„Atma”\, miejsce związane z kompozytorem Karolem Szymanowskim\, przestrzeń\, która jest przesiąknięta muzyką i regularnie nią rozbrzmiewa\, stanowi znakomite „tło” dla wspaniałych dzieł malarskich przełomu XIX i XX wieku\, obrazujących piękny i bardzo wdzięczny motyw Przy fortepianie. \nNa wybranych do pokazu obrazach panuje przede wszystkim atmosfera skupienia i nastrój kontemplacji. Nikt i nic nie zakłóca kameralności i harmonii tych chwil\, kiedy zaczyna rozbrzmiewać dźwięk fortepianu (czy pianina). Te niezwykłe instrumenty\, zachwycają nie tylko swoim eleganckim kształtem\, ale całą gamą symbolicznych treści. Budzą różnorodne emocje\, namiętności\, reminiscencje\, kreują przestrzeń do rozmaitych interpretacji\, ucieleśniają klasę i kulturę\, często przywołują nostalgię. \nFortepian przeszedł ciekawą drogę\, od luksusowego „mebla” dla arystokracji\, do domów klasy średniej\, stając się „narzędziem społecznym” przez wiele epok. Do dziś fortepian postrzegany jest jako symbol statusu społecznego i pozycji kulturowej. „Przedmiot” ten często umieszczany w obrazach na pierwszym planie\, skupiając naszą uwagę\, koncentruje ją z reguły na postaci grającej na nim\, czy choćby znajdującym się przy nim. \nDruga odsłona wystawy prezentuje wyjątkowo oryginalne dzieła\, na których możemy zobaczyć postaci kobiece oddające się muzycznej refleksji przy fortepianie. Począwszy od niezwykłego salonowego obrazu Przy fortepianie Stanisława Lentza. W ciemnym\, mrocznym wnętrzu na pierwszym planie widzimy ubraną na biało kobietę z dłońmi na klawiaturze\, spoglądającą z uwagą w nuty rozłożone na instrumencie. Przy niej zasłuchany w melodii siedzi mężczyzna. Podobna salonowa scena rozgrywa się na drugim obrazie\, ale już o bardziej rozjaśnionej kolorystyce. To dzieło Stanisława Dębickiego\, Doktor Dwernicki z żoną przy fortepianie. Postać kobieca\, siedząca przy instrumencie\, również skoncentrowana jest na zapisie nutowym i dźwiękach muzyki. Mężczyzna siedzący tuż obok pochyla głowę nad lekturą książki. Kolejną postacią kobiecą\, grającą na fortepianie\, jest córka artysty Włodzimierza Tetmajera – sportretowana w obrazie Stara piosenka. Wnętrze mroczne\, oświetlone tylko świeczką przymocowaną do pianina\, zdaje się być wypełnione muzyką. Natomiast Portret żony przy fortepianie Zbigniewa Pronaszki ukazuje kobietę\, która też stoi przy fortepianie\, elegancka\, dostojna\, ale jednocześnie znakomicie z tym instrumentem harmonizująca. \nDodatkowo pokaz został wzbogacony o dzieła twórców współczesnych. Wizerunek sławnego kompozytora PE. Bronisława Schlabsa\, odnoszący się do postaci Krzysztofa Pendereckiego oraz cudownie dźwięczny obraz Karola Pustelnika – Kompozycja muzyczna\, gdzie wokół wirujących\, rozproszonych barw\, widoczne są klawiatury. Patrząc na te obrazy\, niemal słyszymy muzykę. Dostrzegamy ją poprzez kolory i formy. Światło\, a także lekkość i dźwięczność\, rytm kształtów\, widoczne w tych dziełach\, sprawiają\, że nikt z odbiorców nie ma wątpliwości\, iż są przesiąknięte muzyką. Wraz z grającymi na instrumencie pochylamy wzrok\, by skupić się na ułożonych na klawiaturze dłoniach i czekamy na pierwsze akordy\, aby nasycić nimi swą duszę. \nW tej niezwykłej willi regularnie można słuchać gry na fortepianie\, koncertowym Schimmelu. Służy on podczas koncertów kameralnych organizowanych w muzeum. Na ekspozycji\, w gabinecie kompozytora znajduje się pianino (należało do doktora Olgierda Sokołowskiego\, zakopiańskiego lekarza\, który leczył muzyka)\, na którym grał Karol Szymanowski. Od momentu opuszczenia rodzinnej Tymoszówki\, kompozytor nie miał własnego instrumentu. Komponował na pianinach wynajętych. W „Atmie” pracował początkowo przy instrumencie marki Pertoff\, dzierżawionym od Franciszki Kulpińskiej\, właścicielki pensjonatu Gerlach na Krupówkach. Pianino Gebrüder Stingl K. u. K. Hof Clavier -Fabrikanten zostało przekazane do Muzeum Narodowego w Krakowie przez doktor Julię Sokołowską w 1975 roku. \n\nPrzy fortepianie. Odsłona II \n24 lutego – 30 września 2026 r.\nMuzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/przy-fortepianie-odslona-ii/
LOCATION:Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem\, ul. Kasprusie 19\, Zakopane\, 34-500\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2025/12/02-b-001173-001-a-e_detail.jpg
GEO:49.292554;19.948478
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem ul. Kasprusie 19 Zakopane 34-500 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Kasprusie 19:geo:19.948478,49.292554
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260314
DTEND;VALUE=DATE:20261001
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260126T110505Z
LAST-MODIFIED:20260126T110505Z
UID:27339-1773446400-1790812799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Plakat polski. Kolekcja
DESCRIPTION:Teodor Axentowicz\, Plakat II Wystawy Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka” | 1898 r.\nMuzeum Plakatu w Wilanowie powraca! Od młodopolskich plakatów\, po nowoczesne projekty graficzne – kolekcja plakatu polskiego to blisko 36 000 obiektów. Po raz pierwszy w historii pierwszego na świecie muzeum plakatu będą one prezentowane w ramach wystawy stałej. \nZe względu na kruchą naturę papieru ekspozycja będzie zmieniać się co trzy miesiące. Opowieść jednak pozostanie ta sama. To historia przemian społecznych\, kulturowych i politycznych\, które pozostawiły swój ślad na plakatach. \nWystawa będzie podzielona na sześć rozdziałów: od czasów Młodej Polski\, poprzez reklamę artystyczną dwudziestolecia międzywojennego\, powojenną propagandę\, artystyczny fenomen polskiej szkoły plakatu\, po nowoczesne projektowanie graficzne. \nMuzeum Plakatu wraca na mapę Warszawy po kilkuletniej przerwie\, w trakcie której przeszło gruntowną modernizację. Nowa aranżacja została zaprojektowana przez Syfon Studio. \nEkspozycji towarzyszyć będzie przygotowana przez Kubę Sowińskiego bogato ilustrowana publikacja. To kompendium wiedzy o polskim plakacie oraz historii Muzeum Plakatu w Wilanowie. \n\nPlakat polski. Kolekcja\nWystawa stała \nOd 14 marca 2026 r. \nMuzeum Plakatu w Wilanowie\nZespół kuratorski: Izabela Iwanicka Dzierżawska\, Mariusz Knorowski\, Aleksandra Oleksiak\, Bożena Pysiewicz\, Michał Warda
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/plakat-polski-kolekcja/
LOCATION:Muzeum Plakatu w Wilanowie\, ul. St. Kostki Potockiego 10/16\, Warszawa\, 02-958\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/teodor_axentowiczmXR5oa6vrGuYqcOKaaQ.jpg
GEO:52.164008;21.088106
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Plakatu w Wilanowie ul. St. Kostki Potockiego 10/16 Warszawa 02-958 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. St. Kostki Potockiego 10/16:geo:21.088106,52.164008
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260320
DTEND;VALUE=DATE:20260824
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260126T102944Z
LAST-MODIFIED:20260324T120821Z
UID:27321-1773964800-1787529599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Szapocznikow. Osobista
DESCRIPTION:Alina Szapocznikow\, Piersi | 1966-68\, Muzeum Narodowe we Wrocławiu\nW Galerii Sztuki Polskiej XX+XXI zaprezentowana zostanie twórczość jednej z najważniejszych polskich rzeźbiarek okresu powojennego. Pionierską – zarówno w kontekście eksperymentów z materią rzeźbiarską\, jak i sztuki kobiecej. Wystawa Szapocznikow. Osobista po raz pierwszy gromadzi w jednym miejscu wszystkie prace Aliny Szapocznikow znajdujące się w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie. Skupioną na emocjach narrację dopełnia kilka dzieł z kolekcji m.in. Muzeum Narodowego we Wrocławiu czy Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. \nTwórczość Szapocznikow\, rozwijana w drugiej połowie XX wieku\, radykalnie poszerzyła rozumienie medium rzeźbiarskiego. Artystka sięgała po nowe\, często niekonwencjonalne materiały\, takie jak poliester czy poliuretan\, dzięki czemu nie tylko rozwinęła język rzeźby\, lecz także zakwestionowała tradycyjne wyobrażenia o jej formie i trwałości. Od 1963 roku Szapocznikow mieszkała i pracowała w Paryżu. Tam wypracowała autorski\, rozpoznawalny styl artystyczny. \nAlina Szapocznikow\, Koński ogon (Głowa Meksykanki) | między 1955-1956\, Muzeum Narodowe w Krakowie\nOd początku wierna rzeźbie i doskonale rozumiejąca jej język\, Alina Szapocznikow była zafascynowana w równej mierze biologizmem ludzkiego ciała\, jak i materią rzeźbiarską. Brutalne formy jej prac: poszarpane\, zdeformowane sylwetki oraz naturalizm jej odlewów z poliestru odznaczają się silną ekspresją. Rzeźbiarka zaczynała jednak od stylistyki właściwej socrealizmowi\, interpretując ją całkowicie po swojemu. Z czasem bardzo daleko odeszła od socrealistycznej konwencji. Swoją twórczością przepracowywała bolesną pamięć o wydarzeniach II wojny światowej – była nastoletnią więźniarką obozów koncentracyjnych\, w wyniku Holokaustu straciła część bliskich. W 1969 roku otrzymała diagnozę raka piersi – odtąd w odważny\, niespotykany wcześniej w sztuce sposób\, bezpośrednio i szczerze odwoływała się do swojej choroby. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Alina Szapocznikow\, Faruk (Faraon) | 1964\, Muzeum Narodowe w Krakowie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Alina Szapocznikow\, Buła | 1965\, Muzeum Narodowe w Krakowie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Alina Szapocznikow\, Bukiet (I) | 1964\, Muzeum Narodowe w Krakowie\n						 \n					\n\nMimo tych dramatycznych doświadczeń\, w swoich dziełach starała się podkreślać zmysłowe i erotyczne aspekty ludzkiej egzystencji. W centrum twórczości Aliny Szapocznikow pozostaje ciało\, które jest przekaźnikiem zarówno dramatycznych historii\, jak i zmysłowej przyjemności. Ciało – własne i ciało obce; twarz\, z której jak w Zielniku można wyczytać całe spektrum emocji i głębię symboliki. Jej sztuka podlegała ewolucji\, lecz jedno pozostało niezmienne: zawsze pragnęła oddać w rzeźbie radości i tragedie życia. \nJej wczesne prace\, wyzwolone spod socrealistycznego dyktatu\, jeszcze przedstawiające\, figuralne – były manifestem młodości pokolenia\, które przeżyło II wojnę światową. Szybko jednak zwróciła się ku poszukiwaniom ekspresyjnej formy zaczerpniętej z cielesności i biologii\, lecz odległej od realistycznego ujęcia. \nOdkrycie nowych\, syntetycznych tworzyw pozwoliło jej przekazać w artystycznej formie prawdę o człowieku. Wrażliwe na kształt dłonie Aliny Szapocznikow formowały łatwe do odczytania\, choć nigdy odtwórcze\, doznanie żywego ciała będącego przekaźnikiem uczuć. W jednym z ostatnich tekstów nazwała ludzkie ciało strefą całkowicie erogenną. \nWystawa Szapocznikow. Osobista\, fot. Muzeum Narodowe w Krakowie\nCiało występuje u niej w różnych rolach – zmysłowego fetyszu\, naturalistycznego studium\, ekspresyjnego symbolu człowieczeństwa. Bywa atrakcyjne\, ale też odpychające. Często jest fragmentaryczne\, uszkodzone\, okaleczone. \nZ wewnętrznej potrzeby kontaktu z materią tworzyła dzieła dające wrażenie spontaniczności\, lecz doskonale przemyślane i skonstruowane. Rzeźbiła przeciw nietrwałości ludzkiego życia. \nEkspozycja w Gmachu Głównym MNK ma zadziałać na widza niemal haptycznie – mimo niemożności dotknięcia dzieł ma stworzyć wrażenie cielesnej bliskości. Niewielka\, nastrojowo oświetlona przestrzeń prezentacji rzeźb pozwala na prawdziwie osobisty kontakt odbiorców z wrażliwością Aliny Szapocznikow. \nWystawa Szapocznikow. Osobista\, fot. Muzeum Narodowe w Krakowie\n\nSzapocznikow. Osobista \n20 marca – 23 sierpnia 2026 r.\nMuzeum Narodowe w Krakowie\nKuratorka: Agata Małodobry\nKoordynatorka: Gabriela Kuleczko\nAranżacja: Marta Staszków
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/szapocznikow-osobista/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny\, al. 3 Maja 1\, Kraków\, 30-062\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/03/alina-szapocznikow-xxii-0419-800x1200-1.jpg
GEO:50.060472;19.923779
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Gmach główny al. 3 Maja 1 Kraków 30-062 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=al. 3 Maja 1:geo:19.923779,50.060472
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260417
DTEND;VALUE=DATE:20260914
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20251106T092907Z
LAST-MODIFIED:20260415T145945Z
UID:27110-1776384000-1789343999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Kolekcjoner. Ignacy Korwin-Milewski (1846–1926)
DESCRIPTION:Leon Wyczółkowski\, Portret Ignacego hr. Korwin-Milewskiego | 1901\, Muzeum Narodowe w Krakowie\nMuzeum Narodowe w Warszawie przygotowuje wystawę poświęconą hr. Ignacemu Korwin-Milewskiemu oraz stworzonej przez niego galerii obrazów. Przypadająca w 2026 roku 180. rocznica urodzin i 100. rocznica śmierci tego zasłużonego dla kultury polskiej mecenasa i kolekcjonera dała impuls do przypomnienia jego dokonań. \nZałożeniem wystawy jest prezentacja zrekonstruowanej kolekcji\, która po śmierci hrabiego uległa rozproszeniu\, a pierwotnie liczyła około 250 obrazów. Korwin-Milewski tworzył swój zbiór z wielkim znawstwem na przestrzeni 30 lat (1880–1910). Obrazy zamawiał u malarzy polskich wykształconych w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Monachium\, uczelni\, której sam był studentem przez pięć lat. Znajomości z poznanymi tam artystami podtrzymywał przez kolejne lata\, niektórych z nich otaczał opieką mecenasowską. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Józef Chełmoński\, Babie lato | 1875\, Muzeum Narodowe w Warszawie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Aleksander Gierymski\, Trumna chłopska | 1894\, Muzeum Narodowe w Warszawie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Jan Matejko\, Stańczyk | 1862\, Muzeum Narodowe w Warszawie\n						 \n					\n\nO poziomie artystycznym galerii tworzonej przez Korwin-Milewskiego świadczą takie arcydzieła jak: Stańczyk Matejki\, Babie lato Chełmońskiego\, Święto Trąbek czy Żydówka z cytrynami Aleksandra Gierymskiego. Jej wyjątkową część stanowił zbiór wizerunków (głównie autoportretów) artystów najbardziej cenionych przez kolekcjonera. Ich listę otwierał autoportret Jana Matejki. Wybory Korwin-Milewskiego świadczą o niebywałej umiejętności oceny wartości artystycznej nabywanych dzieł. Czas rewidujący gusta i mody jedynie ugruntował rangę kolekcji. Większość obrazów weszła na stałe do kanonu arcydzieł malarstwa polskiego. \n\nKolekcjoner.\nIgnacy Korwin-Milewski (1846–1926) \n17 kwietnia – 13 września 2026 r.\nMuzeum Narodowe w Warszawie\nKuratorka: Renata Higersberger
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/kolekcjoner-ignacy-korwin-milewski-1846-1926/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Warszawie\, Al. Jerozolimskie 3\, Warszawa\, 00-495\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/04/Kolekcjoner_plakat_projekt_Adam-Glabas_Muzeum-Narodowe-w-Warszawie.jpg
GEO:52.2315849;21.024704
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Warszawie Al. Jerozolimskie 3 Warszawa 00-495 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Al. Jerozolimskie 3:geo:21.024704,52.2315849
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260423
DTEND;VALUE=DATE:20260914
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260408T162427Z
LAST-MODIFIED:20260414T092723Z
UID:27586-1776902400-1789343999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Art Déco i Sacrum. Sztuka dekoracyjna dwudziestolecia międzywojennego
DESCRIPTION:Wystawa Art Déco i Sacrum. Sztuka dekoracyjna dwudziestolecia międzywojennego\nOd 23 kwietnia Muzeum Archidiecezji Warszawskiej zaprasza na wystawę\, jakiej jeszcze nie było. \nArt Déco i Sacrum. Sztuka dekoracyjna dwudziestolecia międzywojennego to pierwsza ekspozycja w Polsce prezentująca w tak szerokim ujęciu związki nowoczesnej estetyki okresu międzywojennego z przestrzenią religijną. \nKielichy i ornaty\, pateny i ryngrafy\, medaliony\, grafiki i plakiety – przedmioty\, które na co dzień służyły liturgii – ukazują się tu jako świadectwo wyjątkowego momentu\, w którym tradycja sztuki sakralnej spotkała się z językiem modernizmu i elegancją stylu art déco. \nWładysław Skoczylas\, Matka Boska Karmiąca\, zbiory Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\nCentralnym punktem ekspozycji będzie nigdzie wcześniej nieprezentowany komplet liturgiczny z katedry wawelskiej – ornat wraz z palką zaprojektowane przez Zofię Stryjeńską\, ikonę polskiego art déco. Na wystawie pojawi się też szopka jej autorstwa. August Zamoyski\, Henryk Kuna\, Władysław Skoczylas\, Wiktoria Goryńska\, Stanisław Ostoja-Chrostowski\, Stefan Norblin\, Jerzy Teodor Hulewicz\, Antoni Madeyski\, Janina Broniewska\, Stanisław Szukalski\, Mieczysław Kotarbiński – każde z tych nazwisk kryje w sobie rozdział o sakralnym wymiarze polskiej moderny. Do tej pory rozdział ten pozostawał niemal nieodkryty. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Janina Broniewska\, Immaculata Conceptio Masoviensis | 1924 – 1925 r.\, \nzbiory Muzeum Narodowego w Warszawie\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Madonna zbójnicka\, Szkoła Zakopiańska | 1937 r. \nDzięki uprzejmości Villa La Fleur\n						 \n					\n\nWśród eksponatów znajdą się: rzeźba Broniewskiej Immaculata Conceptio Masoviensis\, wyróżniona medalem Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych\, ceramika Wandy Szrajberówny\, projekty krzyży Kotarbińskiego\, artystyczne kartki pocztowe w stylistyce art déco oraz obiekty związane ze szkołą zakopiańską. Ze zbiorów Muzeum Archidiecezji Warszawskiej pochodzi wyjątkowy obiekt bibliofilski: Pastorałki Tytusa Czyżewskiego z drzeworytami Tadeusza Makowskiego – pierwsze wydawnictwo Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Książki w Paryżu z 1925 roku\, odbite w 520 numerowanych egzemplarzach na papierze czerpanym\, okrzyknięte najpiękniejszą poetycką malowanką Bożego Narodzenia. Jej obecność wśród ornatów i rzeźb przypomina\, że sacrum w dwudziestoleciu żyło też na kartach papieru. Wiele obiektów pochodzi z prywatnych kolekcji i pierwszy raz będą one pokazywane publicznie. Pozostałe eksponaty pochodzą m.in. ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie\, Muzeum Narodowego w Krakowie\, Zamku Królewskiego na Wawelu\, Muzeum Narodowego we Wrocławiu\, Muzeum ASP w Warszawie oraz sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Władysław Skoczylas\, Mała Matka Boska\, \nzbiory Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wiktoria Goryńska\, Gwiazda Morza | 1936 r. \nzbiory Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\n						 \n					\n\nChoć w sztuce sakralnej dwudziestolecia dominował historyzm\, a część duchowieństwa patrzyła na nowoczesność z rezerwą\, artyści coraz śmielej eksperymentowali z uproszczoną formą\, geometryzacją i dekoracyjnością charakterystyczną dla stylu art déco. Wybuch II wojny światowej przerwał ten obiecujący proces\, zanim zdążył on dojrzeć. Powojenna rzeczywistość i programowa niechęć nowego ustroju do Kościoła zepchnęły ten temat na margines badań naukowych i zbiorowej pamięci na kilkadziesiąt lat. \nJanina Broniewska\, Droga Krzyżowa. Stacja XIII | 1936 r.\,zbiory Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\nImpulsem do powstania wystawy były sesje naukowe w Muzeum Mazowieckim w Płocku\, które ujawniły\, jak wiele w tej dziedzinie pozostaje do odkrycia. Art Déco i Sacrum – po ubiegłorocznej prezentacji witraży zakładu S.G. Żeleński – jest kolejnym krokiem muzeum w przywracaniu pamięci o tej epoce i zaproszeniem\, by spojrzeć na nią od nowa. To świat\, w którym nowoczesność spotyka duchowość\, a sztuka dekoracyjna staje się świadectwem ambicji i wyobraźni twórców II Rzeczypospolitej. \n\nArt Déco i Sacrum. Sztuka dekoracyjna dwudziestolecia międzywojennego \n23 kwietnia – 13 września 2026 r.\nMuzeum Archidiecezji Warszawskiej\nKuratorki: dr hab. Anna Kostrzyńska-Miłosz\, dr Agnieszka Kasprzak-Danis
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/art-deco-i-sacrum-sztuka-dekoracyjna-dwudziestolecia-miedzywojennego/
LOCATION:Muzeum Archidiecezji Warszawskiej\, ul. Dziekania 1\, Warszawa\, Mazowieckie\, 00-279\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/04/Sacru_male_plakaty_def_B3.jpg
GEO:52.248809;21.014001
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Archidiecezji Warszawskiej ul. Dziekania 1 Warszawa Mazowieckie 00-279 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Dziekania 1:geo:21.014001,52.248809
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260424
DTEND;VALUE=DATE:20260817
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260407T095129Z
LAST-MODIFIED:20260616T104733Z
UID:27556-1776988800-1786924799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:The best of Muzeum Karykatury
DESCRIPTION:Wystawa The best of Muzeum Karykatury\nMuzeum Karykatury zaprasza Państwa do wspólnego śmiechu na wystawie „THE BEST OF MUZEUM KARYKATURY”. \nW wystawie udział wezmą: \nJan Matejko oraz: Ha-Ga\, Butenko\, Tym\, Mrożek\, Dudziński\, Raczkowski\, Młodożeniec\, Lenica\, Kobyliński\, Pokora\, Cieślewicz\, Wielgus\, Szancer\, Witz\, Zaruba\, Miklaszewski\, Zarachowicz\, Berezowska\, Dymny\, Ibis\, Ziomecki\, Ferster\, Lengren\, Pągowski\, Mleczko\, Topor\, Jujka\, Papp\, Fedorowicz\, Szajna\, Gryń\, Starowieyski\, Gawłowski\, Bohdanowicz\, Jakubowska\, Stopka\, Derwich\, Broda\, Tarska\, Piotrowski\, Szaybo\, Dwurnik\, Chmielewski\, Czeczot\, Karczewska\, Krauze\, Macedoński\, Lutczyn\, Puchalski\, Tomaszewski\, Sawka\, Flisak\, Lipiński i inni! \nSpośród 25000 żartów rysunkowych\, karykatur\, ilustracji i plakatów z naszych przepastnych archiwów wybrano dla Państwa blisko 500 tych najśmieszniejszych\, najostrzejszych\, najcelniejszych\, najciekawszych i najcenniejszych – jednym słowem NAJLEPSZYCH! \nEkspozycja swoim pomysłem i rozmachem odwołuje się wprost do wystawy „Najlepsze prace ze zbiorów Muzeum Karykatury”\, którą Eryk Lipiński przygotował w 1983 roku na otwarcie siedziby przy Koziej 11. \n„The Best of Muzeum Karykatury” to otwarcie archiwum Muzeum dla szerokiej widowni. Przy wyborze prac świadomie odrzucono narzędzia historii sztuki\, sięgając po znacznie mniej klarowne i wprost subiektywne kategorie komizmu i humoru. Zależało nam na odcięciu się od wątków akademickich i skupieniu na istocie zbiorów Muzeum Karykatury\, które w założeniu miały wywoływać uśmiech odbiorcy. \nWśród pokazywanych prac znajdziemy zarówno ikoniczne rysunki mistrzów satyry\, jak i zapomniane perły humoru. \nUniwersalne i wciąż aktualne! O nas i o Was! Śmiejmy się razem w Muzeum Karykatury! \n\nThe best of Muzeum Karykatury \nWystawa: 24 kwietnia – 16 sierpnia 2026 \nWernisaż: 23 kwietnia 2026 r.\, godz. 18:00\nOprowadzanie kuratorskie: 26 kwietnia 2026r.\, godz. 13:00\nMuzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego w Warszawie\nKurator: Michał Rzecznik
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/the-best-of-muzeum-karykatury/
LOCATION:Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego\, ul. Kozia 11\, Warszawa\, Mazowieckie\, 00-070\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/04/The_best_muzeum-karykatury.png
GEO:52.245042;21.013111
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego ul. Kozia 11 Warszawa Mazowieckie 00-070 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Kozia 11:geo:21.013111,52.245042
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260424
DTEND;VALUE=DATE:20261005
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260422T104910Z
LAST-MODIFIED:20260512T133150Z
UID:27641-1776988800-1791158399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Wkrótce wszystko się zmieni
DESCRIPTION:Prace Joanny Rajkowskiej\, jednej z najważniejszych współczesnych artystek na Zamku Królewskim na Wawelu! \nW malowniczej scenerii Ogrodów Królewskich i dziedzińca zewnętrznego będzie można odkryć trzy niezwykłe instalacje: monumentalne\, tętniące życiem błękitne jajo kosa zwyczajnego – Pisklę\, autentyczne wronie Gniazdo oraz geodę Wkrótce wszystko się zmieni – wypełnioną ametystami\, sięgającą „czasu głębokiego”. \nWkrótce wszystko się zmieni\, Zamek Królewski na Wawelu\nJoanna Rajkowska to jedna z najważniejszych i najbardziej wyrazistych postaci polskiej sztuki współczesnej\, znana z projektów\, które trwale zmieniają tkankę miast i naszą wrażliwość. Jej twórczość\, doceniana na całym świecie\, redefiniuje przestrzeń publiczną\, skłaniając do głębokiej refleksji nad relacją człowieka z naturą i historią. Ta niezwykła wystawa angażuje zmysły i zaprasza do doświadczania Wzgórza Wawelskiego w zupełnie nowym tempie: \nPisklę. Kos zwyczajny – monumentalne\, błękitne jajo kosa zwyczajnego o imponujących wymiarach 240 na 160 centymetrów\, zaprasza\, by podejść do niego bez lęku i po prostu położyć na nim dłoń. Jego gładka\, chłodna powierzchnia kontrastuje z tym\, co dzieje się w środku: pulsującą energią narodzin. Wystarczy przyłożyć ucho\, by usłyszeć subtelne wibracje\, delikatne drżenie skorupy\, rytmiczne bicie serca wykluwającego się ptaka. To intymne spotkanie z początkiem życia – powiększone do skali\, która pozwala nam na chwilę stać się świadkami cudu zwykle ukrytego przed ludzkim wzrokiem. \nWkrótce wszystko się zmieni\, fot. Jeremi Dobrzański / Zamek Królewski na Wawelu\nGniazdo – część projektu Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich – jest autentycznym gniazdem zbudowanym przez wrony siwe na szczycie słynnej palmy Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich Przez lata ptaki traktowały sztuczną palmę jak pełnoprawny element miejskiego ekosystemu\, jakby nie dostrzegały jej konceptualnego rodowodu ani nieco ironicznej genezy. Gniazdo\, przeniesione dziś do ogrodów Wawelu\, staje się materialnym świadectwem tej niezwykłej symbiozy: natury\, która nie pyta o intencje artystki\, i miasta\, które nieustannie negocjuje własną tożsamość. Przypomina\, że nawet najbardziej sztuczne konstrukcje mogą zostać opanowane przez życie\, a to\, co miało być chwilową interwencją artystyczną\, potrafi przeobrazić się w pełnoprawny fragment miejskiej tkanki. \nWkrótce wszystko się zmieni – pod tym tajemniczym tytułem kryje się geoda wypełniona ametystami\, umieszczona w strukturze ziemi\, w bezpośrednim sąsiedztwie rezerwatu archeologicznego Zamku Królewskiego na Wawelu. Obiekt ukształtowany w procesach geologicznych trwających miliony lat kieruje uwagę ku „czasowi głębokiemu” – niemal niewyobrażalnemu\, a zarazem obecnemu w materii. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wkrótce wszystko się zmieni\, fot. Jeremi Dobrzański / Zamek Królewski na Wawelu\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wkrótce wszystko się zmieni\, fot. Jeremi Dobrzański / Zamek Królewski na Wawelu\n						 \n					\n\nDziała jak portal\, przez który można zajrzeć kilka milionów lat w przeszłość. Przypomina o potężnych procesach\, które kształtowały tę ziemię na długo przed pojawieniem się człowieka\, i które będą trwały bez względu na to\, jak potoczy się historia ludzkości. To subtelna lekcja pokory wobec sił\, które nieustannie modelują świat. Minerał staje się pretekstem do pomyślenia o czasie\, w którym podstawową jednostką jest stulecie\, a nie godzina. \nZamek Królewski na Wawelu staje się miejscem żywego dialogu\, gdzie dawne dzieje spotykają się ze współczesną myślą artystyczną. Prace Joanny Rajkowskiej pozwalają na chwilę zatrzymania i wsłuchania się w to\, co zwykle pomijane. To spacer\, który zmienia perspektywę i otwiera nas na to\, co fundamentalne – na relację między człowiekiem\, materią a środowiskiem. \nOdkryj Wawel\, jakiego nie znasz. Zapraszamy! \nKuratorka: dr Bogumiła Wiśniewska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/wkrotce-wszystko-sie-zmieni/
LOCATION:Zamek Królewski na Wawelu\, Wawel 5\, Kraków\, Małopolskie\, 31-001\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/04/wawel-rajkowska.jpg
GEO:50.05416;19.935439
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Zamek Królewski na Wawelu Wawel 5 Kraków Małopolskie 31-001 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Wawel 5:geo:19.935439,50.05416
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260425
DTEND;VALUE=DATE:20260928
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260515T093536Z
LAST-MODIFIED:20260515T103134Z
UID:27754-1777075200-1790553599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Czas Samurajów
DESCRIPTION:Wiecznie niespokojny\, powinieneś przez całe życie poszukiwać odpowiedzi\,\njak sprostać regułom. Drogi\, praktykować wytrwale i bez ustanku.\nTo właśnie jest Droga. \nWystawa Czas Samurajów\nBezwzględna lojalność\, odwaga\, siła\, opanowanie\, skromność\, nienaganna dbałość o wygląd i gotowość oddania życia w imię honoru. Samuraj miał być kimś znacznie więcej niż tylko wojownikiem. Musiał wyróżniać się kulturą i wykształceniem: uczył się nie tylko czytać i pisać\, doskonalił także sztukę kaligrafii\, poznawał klasyczną literaturę chińską\, japońskie opowieści wojenne oraz historię rodu swojego pana. Wielu samurajów zgłębiało także naukę i poświęcało się sztuce. Samurajowie do dziś niezmiennie fascynują ludzi na całym świecie! \nWystawa Czas Samurajów w Muzeum Narodowym w Lublinie poświęcona będzie życiu i kulturze samurajów od momentu wykształcenia się tej grupy społecznej aż po jej upadek. Pomiędzy opowieści o honorze\, lojalności i odwadze zostaną wplecione historie pełne intryg\, zdrad i spisków. \nBurzliwe dzieje samurajów ilustrować będą drzeworyty autorstwa dwóch największych drzeworytników japońskich – Utagawy Kuniyoshiego oraz Utagawy Hiroshige\, prezentowane w dwóch następujących po sobie odsłonach. Wśród nich pojawią się przedstawienia scen bitewnych\, pojedynków czy legendarnych wydarzeń\, a także ekspresyjne portrety wojowników (musha-e)\, czy pejzaże z nurtu ukiyo-e\, czyli „obrazów przepływającego świata”. Towarzyszyć im będą obiekty związane ze sztuką wojenną\, takie jak: zbroje\, broń biała i palna\, elementy wyposażenia samurajskiego (hełmy\, maski\, oprawa mieczy) i wiele innych. \nNie zabraknie wątków dotyczących życia codziennego\, religii\, rozrywki i sztuki\, które ukażą drugie\, nieznane oblicze samurajów\, jako ludzi kultury Poprzez liczne zabytki z zakresu rzemiosła artystycznego zaprezentujemy niezwykły kunszt japońskich rzemieślników\, stosowane przez nich techniki zdobnicze oraz wzory przepełnione bogatą symboliką. \nEkspozycja obejmie blisko 600 oryginalnych zabytków japońskich pochodzących z instytucji muzealnych w kraju i za granicą\, w tym prezentowane po raz pierwszy w Polsce zabytki z SAMURAI Museum Berlin – Kolekcji Petera Janssena. Oddzielną część ekspozycji stanowić będzie przestrzeń poświęcona wizerunkom samurajów w filmie\, mandze i anime. \n\nCZAS SAMURAJÓW\, \nZamek Lubelski\n25 kwietnia – 27 września 2026 \nKuratorzy wystawy:\nMaciej Drewniak\, Mariola Tymochowicz\, Małgorzata Siedlaczek
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/czas-samurajow/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Lublinie\, ul. Zamkowa 9\, Lublin\, 20-117\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/CZAS-SAMURAJOW-1.jpg
GEO:51.2509674;22.5721382
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Lublinie ul. Zamkowa 9 Lublin 20-117 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Zamkowa 9:geo:22.5721382,51.2509674
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260501
DTEND;VALUE=DATE:20270301
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260504T150651Z
LAST-MODIFIED:20260505T102811Z
UID:27685-1777593600-1803859199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:„Żywot mój dzień wczorajszy\, który już przeminął”. Bolesna nie(obecność) czyli sztuka portretowania zmarłych
DESCRIPTION:Śmierci nie da się obłaskawić\, straty najbliższej osoby nie da się zapomnieć\, samotności wobec odejścia istoty kochanej nie da się przezwyciężyć\, a jednak ci\, którzy zostali przy życiu przez kolejne stulecia podejmowali wysiłek sportretowania ukochanych zmarłych\, zupełnie tak jakby ów portret miał w sobie cudowną właściwość kreowania nowego życia. Epitafia\, portrety na marach\, portrety trumienne\, maski pośmiertne\, obrazy wotywne\, portrety nagrobne stanowią dzisiaj świadectwo wielkiego\, trwałego uczucia. Obrazują to co niemożliwe\, zatrzymują w kadrze człowieka\, który jest/istnieje\, choć nie jest i nie istnieje. Portretują życie pokonane przez śmierć\, portretują śmierć pokonaną przez miłość… \nWystawa „Żywot mój dzień wczorajszy\, który już przeminął”. Bolesna nie(obecność) czyli sztuka portretowania zmarłych\nObecna\, nowa wystawa czasowa w Szpitalu Św. Ducha (Dział Historii Medycyny Muzeum Mikołaja Kopernika) pt. Żywot mój dzień wczorajszy\, który już przeminął. Bolesna nie(obecność) czyli sztuka portretowania zmarłych\, wpisuje się w ciągłość ideową i ikonograficzną poprzednich ekspozycji\, przenosząc widza w przestrzeń portretowania śmierci jednostkowej\, która choć bolesna i przerażająca\, była pojmowana epizodycznie na tle śmieci rozumianej w świecie chrześcijańskim jako element eschatologicznego krajobrazu i dług\, który grzeszny człowiek musi spłacić Bogu. \nGłówny obiekt ekspozycji stanowi fenomenalny Taniec Śmierci z 3 ćwierci XVIII wieku\, wypożyczony z Klasztoru Świętej Anny Mniszek Zakonu Kaznodziejskiego w Aleksandrówce koło Przyrowa. Obraz przedstawia mieszczący się w centrum kompozycji taneczny krąg szkieletów i kobiet różnego stanu\, którym towarzyszy muzyka. Ukazany taniec symbolizuje ludzki żywot\, życie płynące w powtarzalnym rytmie i wędrowaniu\, jednak nie jest on oderwany od spraw głębszych\, rozgrywa się bowiem w eschatologicznym krajobrazie\, który wplątuje refleksję o życiu i śmierci w przestrzeń narracji o wierze\, grzechu i odkupieniu. W czterech rogach środkowej kompozycji mieszczą się sceny ukazujące cztery rzeczy ostateczne: Grzech pierworodny\, Śmierć Chrystusa na krzyżu\, Niebo oraz Piekło (w formie paszczy potwora Lewiatana). Scenę środkową otacza rama złożona z oddzielnych scenek narracyjnych\, ukazujących postaci różnych stanów\, które napotykają Śmierć. \nTaniec Śmierci\, którego forma ikonograficzna narodziła się w średniowiecznej Francji\, zyskał ponowną odsłonę w okresie Kontrreformacji\, niosąc to samo przesłanie. Taneczny krąg nawiązywał w pewnym sensie do emocjonalnej symboliki Koła Fortuny\, które wyobrażało oczywisty brak pewności losu\, zawiłe drogi ludzkich życzeń\, planów i nadziei. \nTaniec Śmierci nie jest tańcem dynamicznym\, wirującym\, nieokiełznanym\, odnosi się raczej wrażenie\, że postacie nie tyle tańczą\, co suną w medytacyjnym korowodzie\, idą rytmicznie\, albo uczestniczą w pochodzie\, czy odświętnej procesji\, która odbywa się w milczeniu\, ciszy i zadumie. Taniec to odmieniona forma procesji pogrzebowej\, procesji uroczystej\, świątecznej\, której towarzyszyła muzyka. W tańcu uczestniczą wszyscy\, w śmierci uczestniczą wszyscy… \nW przeciwieństwie do śmierci\, która przychodzi nagle i zaskakuje\, śmierć wyczekiwana i wyczekana była dla chrześcijanina śmiercią wymarzoną. Śmierć nagła (mors repentina) uchodziła za haniebną\, wstydliwą\, ingerującą w rytmiczny ułożony porządek świata\, była w opozycji wobec spokojnego umierania w czasie – takiego\, jakie przydarza się w długotrwałej chorobie bądź wskutek starości przeobrażającej samoczynnie człowieka w istotę medytującą. Dramat nagłej śmierci ilustrują na ekspozycji dwie grafiki\, pochodzące z prywatnej kolekcji Emila Przepiórskiego\, są to: Przypowieść o Kupidynie i Śmierci\, Dirka Stoopa z 1665 roku oraz Śmierć odwiedzająca dom bogacza\, Raphaela Sadelera według rysunku Johannesa van Straeta (Stradanusa) z ok. 1595 roku. \nW przygotowywaniu do szczęśliwej śmierci miały pomagać traktaty ars bene moriendi – traktaty o sztuce dobrego umierania\, które wykształtowały się w połowie XV wieku i pełniły rolę niezbędnych przewodników czy też szkoleniowych kompendiów duchowych.\nZ uwagi na niezbyt szeroki dostęp ówczesnych ludzi do książek władze kościelne nakazywały by odpisy traktatów – wzbogacane wymowną grafiką – wywieszano na tablicach w kościołach\, szkołach i szpitalach\, czyli miejscach sprzyjających refleksji nad śmiercią. W wieku XVII i XVIII poza drzeworytniczymi ilustracjami\, ars bene moriendi pojawia się jako nowy i ważny temat w malarskich kompozycjach predelli ołtarzy\, na obrazach klasztornych i freskach oraz plakietkach wotywnych. \nNa wystawie prezentowane są dwa obrazy przynależące ikonografii sztuki dobrego umierania\, są to: Ars moriendi ze św. Barbarą (XVII wiek) ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Katarzyny Dziewicy i Męczennicy w Ornecie oraz Ars moriendi (Warsztat Wielkopolski\, 1623) ze zbiorów Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej w Gnieźnie. \nPortret błogosławionej Reginy Protmann | XVII w\, Zgromadzenia Sióstr Świętej Katarzyny Dziewicy i Męczennicy w Ornecie\nIndywidualna śmierć człowieka\, stanowiąc ostateczny akt końca życia\, wymagała wielowarstwowego wsparcia duchowego\, jak i modlitewnego; wsparcie takie nie było jedynie udziałem rodziny umierającego\, ale należało przede wszystkim do obowiązków „patronów dobrej śmierci”. Wiara w czynną obecność i pomoc świętych łagodziła strach umierania\, czyniąc go znośniejszym. Do najpopularniejszych „patronów od śmierci” należeli m.in. św. Barbara\, św. Krzysztof\, św. Agata\, św. Archanioł Michał\, św. Andrzej Bobola oraz św. Józef.\nW przypadku tego ostatniego\, z patronatem „dobrej śmierci” najściślej korespondowały przedstawienia ukazujące Śmierć św. Józefa\, inspirowane apokryfami\, w których Maria i Chrystus czuwają przy łożu z umierającym świętym. Śmierć św. Józefa w wersji malarskiej rozpowszechniła się w okresie kontrreformacji\, zwłaszcza w latach 1650-1750\, pełniąc rolę idealnego\, wzorcowego obrazu „dobrej śmierci”. Na ekspozycji zaprezentowano obraz Śmierć św. Józefa (I połowa XVIII wieku) z Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Stoczku Klasztornym. \nW przestrzeni ilustrującej tzw. „dobrą śmierć” została ukazana również postać biblijnego Łazarza z Ewangelii św. Jana (11\, 38-44). Umarły Łazarz dzięki Chrystusowi ożywa\, dostaje ponownie życie\, jednak nadal jest to życie poprzednie\, nie zaś nowe. Otrzymuje życie\, które musi przeżyć zmierzając ponownie ku śmierci. Ikonografia Wskrzeszenia Łazarza pojawiła się w sztuce wczesnochrześcijańskiej już w III wieku\, a jej obecność nie malała w kolejnych stuleciach. Portretowany Łazarz był szczególnym zmarłym\, ukazywanym początkowo w funeralnych taśmach\, później zaś odzianym w całun lub śmiertelną koszulę\, zawsze jednak organicznie złączony z symbolicznym „obszarem śmierci” z którego wychodzi – grotą\, skalną szczeliną\, grobowcem bądź sarkofagiem. Wizerunek Łazarza reprezentuje na ekspozycji obraz Wskrzeszenie Łazarza (II połowa XVII wieku) z kościoła filialnego pw. Trójcy Przenajświętszej w Bogatyńskiem. \nWażną rolę w portretowaniu „tych którzy odeszli” odegrały portrety trumienne\, organicznie złączone z rytuałem staropolskiego pogrzebu\, prezentujące fenomenalnie oddane\, realistyczne\, ożywione wizerunki. Portrety trumienne stanowiąc formę „portretu aktywnego” stanowiły sobowtór zmarłego\, prezentując go w ujęciu stałym\, niezmiennym wobec szaleńczo zmiennego świata. Na ekspozycji zaprezentowano pięć portretów trumiennych wypożyczonych z Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach. Są to: Portret trumienny szlachcianki A.B.Z.Z.\, 1676; Portret trumienny Franciszka May\, 1680; Portret trumienny Jerzego Gidzielskiego – dziedzica Gidel\, 1655; Portret trumienny szlachcianki z rodziny Gidzielskich\, ok. poł. XVII w. oraz Portret trumienny Agnieszki z Rożnów Zbijewskiej\, po 1646 roku. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Portret trumienny szlachcianki A.B.Z.Z.\, 1676\, Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Portret trumienny Franciszka May\, 1680.\, Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach\n						 \n					\n\nOstatnia część wystawy została przeznaczona dla: epitafiów (Epitafium Ludwiga von Rautera i jego rodziny (po 1614) z Muzeum Archidiecezji Warmińskiej w Olsztynie\, Epitafium Adama Huldrycha (Ulrycha) Schaffera (1707) z Muzeum im. W. Kętrzyńskiego w Kętrzynie\, Epitafium nieznanej rodziny (I połowa XVII wieku) i Epitafium dwóch dam herbu Nałęcz i Leszczyc (I ćwierć XVII wieku) z Muzeum Ziemi Lubawskiej w Lubawie przy Parafii pw. Nawiedzenia N. M. Panny i św. Anny w Lubawie\, portretów na marach (Portret błogosławionej Reginy Protmann (XVII wiek) ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Katarzyny Dziewicy i Męczennicy w Ornecie oraz portretów komemoratywnych (Portret komemoratywny Botho Heinricha zu Eulenburg (1726) z Muzeum im. W. Kętrzyńskiego w Kętrzynie.\nPrezentowane epitafia przedstawiają niezwykły kalejdoskop wizerunków symbolicznie obszernych w geście\, stroju\, sztafażu. Uwiecznieni zmarli prezentowani są często z rodziną\, w trwającej czule lakowej pieczęci więzi nierozerwalnych. Zmarłe dzieci ukazane są w śmiertelnych koszulach z krzyżykami w dłoniach bądź krzyżykiem wieńczącym ich głowy\, mężczyźni dumnie dźwigają na swoim ciele zbroje i prezentują insygnia władzy. Portrety te przenika obecność sacrum\, śmierć jest bowiem wpisana w Boski porządek\, w rytm Boskiego planu\, którego nie sposób ominąć\, przeoczyć\, odłożyć na później… \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Figura anioła | XVIII w.\, kościół pw. Św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Bartoszycach\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Taniec Śmierci | 3 ćw. XVIII w.\, Klasztor Świętej Anny Mniszek Zakonu Kaznodziejskiego w Aleksandrówce koło Przyrowa\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Figura anioła | XVIII w.\, kościół pw. Św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Bartoszycach\n						 \n					\n\nCałość zamyka ascetyczna i wypełniona ciszą Tablica epitafijna zmarłych bernardynów (XVIII-XIX wiek)\, pierwotnie z klasztoru ojców bernardynów w Stoczku Klasztornym\, obecnie z Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Stoczku Klasztornym\, zawierająca spis zmarłych mnichów. Górna część tablicy przedstawia monochromatycznie namalowaną czaszkę i fragment kości oraz cytat z Apokalipsy św. Jana (14\,13): Beati mortui qui in Domino moriuntur apoc 14 (Błogosławieni\, którzy w Panu umierają – już teraz). Epitafium nie ukazuje konkretnego\, wyobrażeniowego portretu\, jednak wizerunek czaszki w zestawieniu z listą zmarłych może sugerować\, iż czaszka ta nie jest jedynie symbolem przemijania\, ale szczególnym portretem każdego mnicha\, szczególnym portretem każdego człowieka\, każdego z nas… \n– Jowita Jagla \n\nŻywot mój dzień wczorajszy\, który już przeminął.\nBolesna nie(obecność) czyli sztuka portretowania zmarłych \nWystawa w Szpitalu Św. Ducha\n(Dział Historii Medycyny Muzeum Mikołaja Kopernika)\nul. Stara 6\, Frombork \nmaj 2026 – luty 2027 \nScenariusz wystawy:\nJowita Jagla \nKoncept scenograficzny wystawy:\nJowita Jagla \nKurator wystawy:\nJowita Jagla \nRealizacja wystawy:\nJowita Jagla\, Paulina Dudek-Sobieska \nWięcej informacji »
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/zywot-moj-dzien-wczorajszy-ktory-juz-przeminal-bolesna-nieobecnosc-czyli-sztuka-portretowania-zmarlych/
LOCATION:Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku | Dział Historii Medycyny\, ul. Stara 6\, Frombork\, 14-530\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/frombork-wystawa-1.jpg
GEO:54.35805872798;19.68787595499
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku | Dział Historii Medycyny ul. Stara 6 Frombork 14-530 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Stara 6:geo:19.68787595499,54.35805872798
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260505
DTEND;VALUE=DATE:20261001
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260531T105656Z
LAST-MODIFIED:20260531T105656Z
UID:27828-1777939200-1790812799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Świat rzeczy Muzeum Łazienki Królewskie. Nabytki 2023-2025
DESCRIPTION:Potpourri – naczynie na wonności\, manufaktura porcelany w Miśni\, ok. 1750\nObrazy\, w tym portret króla Stanisława Augusta\, zabytkowe przedmioty z porcelany oraz latarnie powozowe z przełomu XIX i XX w. Cenne nabytki\, które w ostatnich latach wzbogaciły muzealną kolekcję\, będzie można oglądać na wystawie czasowej w Łazienkach Królewskich. \nMuzeum Łazienki Królewskie konsekwentnie rozbudowuje kolekcję dzieł sztuki\, obiektów dekoracyjnych oraz dokumentów ikonograficznych. W kręgu zainteresowań pozostają przede wszystkim obiekty historycznie związane z Łazienkami Królewskimi. Poszukiwane są ponadto przedmioty\, które pozwolą rozwinąć narrację współczesnej ekspozycji\, w tym rysunki\, ryciny\, fotografie ukazujące budynki czy fragmenty ogrodów i toczące się w nich życie społeczne. \nJacob Philipp Hackert\, Rybacy i łódź nad zatoką | 1777\nW ciągu ostatnich lat (2023-2025) do kolekcji muzeum trafiło blisko 60 różnorodnych eksponatów. Część z nich – ponad 20 obiektów – zostanie zaprezentowana na wystawie czasowej „Świat rzeczy Muzeum Łazienki Królewskie. Nabytki 2023-2025”. Wśród nich są „Portret Stanisława Augusta w płaszczu koronacyjnym i zbroi”\, powstały w warsztacie Marcella Bacciarellego\, kopie dwóch obrazów Huberta Roberta znajdujących się niegdyś w kolekcji monarchy\, akwarela Zygmunta Vogla z widokiem północnej części ogrodu z pomnikiem Jana III\, naczynia i obiekty dekoracyjne z manufaktury porcelany w Miśni oraz album stworzony w 1941 r. przez Alberta Wilda\, niemieckiego ogrodnika Łazienek Królewskich\, zawierający zdjęcia oraz raporty związane z pracami i wydarzeniami w ogrodzie. \nAdriaen Frans Boudewyns wg obrazu Adama Fransa van der Meulena\, Widok dawnego zamku w Wersalu od strony wjazdu | 1685\nKolekcja Muzeum Łazienki Królewskie to rozległe uniwersum rzeczy. Gromadzone obiekty mówią tyleż o guście swoich twórców i dawnych właścicieli\, co o współtworzonej przez nich kulturze. Mają nie tylko wartość historyczną i symboliczną\, lecz także – jako pretekst do rozmów o przeszłości – potencjał edukacyjny. \n\nŚwiat rzeczy Muzeum Łazienki Królewskie.\nNabytki 2023-2025 \n5 maja – 30 września 2026\nMuzeum Łazienki Królewskie w Warszawie\nPałac na Wyspie\, Pałac Myślewicki\, Biały Dom\, Stara Oranżeria\, Stajnie Kubickiego\, Galeria Plenerowa
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/swiat-rzeczy-muzeum-lazienki-krolewskie-nabytki-2023-2025/
LOCATION:Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie\, ul. Agrykola 1\, Warszawa\, 00-460\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/potpourri.jpg
GEO:52.2188005;21.0269127
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie ul. Agrykola 1 Warszawa 00-460 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Agrykola 1:geo:21.0269127,52.2188005
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260508
DTEND;VALUE=DATE:20260831
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260427T133704Z
LAST-MODIFIED:20260519T183809Z
UID:27648-1778198400-1788134399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku
DESCRIPTION:Antyk jest bliżej\, niż myślisz. Nie jako zamknięta epoka\, lecz jako inspiracja\, której ślady wciąż odnajdujemy w sztuce i kulturze. Już od maja Zamek Królewski na Wawelu zaprasza do odkrycia wyjątkowych obiektów z różnych części Europy i Stanów Zjednoczonych. To niepowtarzalna okazja\, by zobaczyć jedną z najważniejszych prywatnych kolekcji starożytności i spojrzeć na antyk z nowej perspektywy. \nWystawa Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku na Zamku Królewskim na Wawelu\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\nKolekcja Lanckorońskich ponownie odsłania swoje bogactwo\, pokazując\, że dziedzictwo antyku wykracza poza muzealne przestrzenie – wciąż kształtuje i inspiruje kolejne pokolenia. \nKolekcja wawelska – punkt wyjścia opowieści \nPunktem wyjścia wystawy są obiekty znajdujące się obecnie w zbiorach Zamku Królewskiego na Wawelu – dar Karoliny Lanckorońskiej oraz Fundacji Lanckorońskich z 2000 roku. Ten niewielki\, lecz niezwykle cenny zespół stanowi fragment dawnej kolekcji hrabiego\, która pod koniec XIX wieku [należała] do największych prywatnych zbiorów starożytności w Europie. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\n						 \n					\n\nNa wystawie zobaczymy m.in. naczynia używane podczas uczt: kantaros – puchar związany z kultem dionizyjskim\, kyliks – płaska czara do wina oraz amfora – naczynie służące do przechowywania i transportu płynów. Uzupełniają je przedstawienia związane z kultem Dionizosa\, w tym rzeźbiona protoma bóstwa. \nWśród eksponatów znajduje się również portretowa głowa mężczyzny z dynastii julijsko-klaudyjskiej\, pochodząca ze zbiorów Getty Museum\, a także wyjątkowe obiekty rzemiosła artystycznego: brązowe lustro zdobione wizerunkami Dioskurów oraz tzw. gemma Lanckorońskiego z VI wieku n.e.\, przedstawiająca krzyż adorowany przez świętych Piotra i Pawła\, nad którym widnieje popiersie Chrystusa. \nKarol Lanckoroński – kolekcjoner i badacz \nKarol Lanckoroński był nie tylko kolekcjonerem\, lecz także znawcą i badaczem kultur śródziemnomorskich. Uczestniczył w austriackich wyprawach archeologicznych oraz organizował własne ekspedycje badawcze w Azji Mniejszej. Ich efektem było m.in. dwutomowe opracowanie Die Städte Pamphyliens und Pisidiens. \nPodczas licznych podróży oraz dzięki kontaktom z uczonymi\, artystami i antykwariuszami gromadził dzieła sztuki starożytnej: rzeźby\, reliefy\, detale architektoniczne\, naczynia oraz drobne formy rzemiosła artystycznego reprezentujące różne obszary świata antycznego. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\n						 \n					\n\nRóżnorodność kolekcji antycznej Lanckorońskiego \nWystawa ukazuje również szerszy kontekst zainteresowań kolekcjonera. Prezentowane będą obiekty pochodzące z rodzinnego majątku w Rozdole\, zabytki przekazane Uniwersytetowi Jagiellońskiemu oraz odlewy wykonane podczas ekspedycji archeologicznych w Azji Mniejszej. Zestawienie tych materiałów pozwala uchwycić zarówno skalę kolekcji\, jak i zakres działalności naukowej Lanckorońskiego. \nHistoria kolekcji \nKolekcja sztuki antycznej stanowiła jedną z najważniejszych części zbiorów Lanckorońskiego\, które od 1895 roku znajdowały się w neobarokowym pałacu przy Jacquingasse 18 w Wiedniu. Tworzona od końca lat 70. XIX wieku\, należała do największych prywatnych kolekcji antyków w monarchii austro-węgierskiej i była zaliczana do najważniejszych zbiorów tego typu w Europie. Antyczne zabytki [prezentowano] w tej rezydencji w specjalnie zaprojektowanej Sali Fresków – jasnej i przestronnej przestrzeni pełniącej funkcję prywatnej galerii\, w której rzeźby i naczynia prezentowano na postumentach oraz w gablotach. Centralne miejsce zajmował monumentalny sarkofag z III wieku\, ozdobiony reliefem przedstawiającym pochód Erosów ku czci Dionizosa i Heraklesa – jedno z najważniejszych dzieł dawnej kolekcji. \nArcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\nWystawa w Zamku Królewskim na Wawelu przypomina historię tej wyjątkowej kolekcji oraz jej złożone losy w XX wieku. Dzięki obiektom wypożyczonym z muzeów w Europie i Stanach Zjednoczonych oraz ze zbiorów prywatnych możliwe jest ukazanie jej różnorodności i skali. Ekspozycji towarzyszy obszerny katalog\, stanowiący pierwszą próbę kompleksowego opracowania kolekcji dzieł starożytnych należących do Karola Lanckorońskiego. To wyjątkowa okazja\, by zobaczyć antyk w kontekście łączącym historię\, kolekcjonerstwo i współczesne spojrzenie na sztukę. \nArcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\, fot. Adam Golec / Zamek Królewski na Wawelu\nAranżacja wystawy \nNowoczesna aranżacja wystawy autorstwa Bartosza Haducha inspirowana jest zasadami antycznej kompozycji i klasycznej geometrii. Współczesne formy architektoniczne oraz zastosowanie naturalnych materiałów tworzą przestrzeń\, w której historia kolekcji spotyka się z nowoczesnym językiem wystawienniczym. \n\nArcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku\n8 V – 30 VIII 2026\nZamek Królewski na Wawelu\nZespół kuratorski:\ndr Joanna Winiewicz-Wolska\, Bartłomiej Makowiecki
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/arcydziela-z-kolekcji-lanckoronskich-opowiesc-o-antyku/
LOCATION:Zamek Królewski na Wawelu\, Wawel 5\, Kraków\, Małopolskie\, 31-001\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/04/lanckoronscy-wawel.jpg
GEO:50.05416;19.935439
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Zamek Królewski na Wawelu Wawel 5 Kraków Małopolskie 31-001 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Wawel 5:geo:19.935439,50.05416
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260509
DTEND;VALUE=DATE:20261101
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260531T115612Z
LAST-MODIFIED:20260531T115612Z
UID:27847-1778284800-1793491199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Cooper & Gorfer. Utopia
DESCRIPTION:Wystawa Cooper & Gorfer. Utopia\nCzy\, kiedy świat wokół nas się rozpada\, przestajemy marzyć o innym? Od 9 maja w Zielonej Bramie\, oddziale Muzeum Narodowego w Gdańsku\, można zobaczyć wystawę duetu Cooper & Gorfer\, znanego z przełomowego podejścia do portretu i łączącego fotografię z malarstwem\, tkaniną\, kolażem i wideo. „Utopia” oddaje głos kobietom z doświadczeniem migracji. \nPracujący w Szwecji artystyczny duet Cooper & Gorfer tworzą Amerykanka Sarah Cooper i Austriaczka Nina Gorfer. Ich twórczość to wielowarstwowa opowieść o tożsamości\, pamięci i ludzkim doświadczeniu. Prace Cooper & Gorfer były prezentowane w takich instytucjach jak Fotografiska (Sztokholm\, Nowy Jork)\, Hasselblad Center w Göteborgu oraz New Orleans Museum of Art (NOMA). \nPunktem wyjścia „Utopii” są historie jedenastu młodych kobiet. Bohaterki pochodzą z Nigerii\, Kenii\, Somalii\, Erytrei\, Syrii\, Libanu\, Afganistanu\, Iraku (Kurdystanu) i Iranu. Część z nich przybyła do Szwecji podczas fali migracyjnej w latach 2015–2016\, inne urodziły się tam w rodzinach migrantów. \nDla Cooper & Gorfer osobiste wspomnienia i historie bohaterek wystawy stają się ważną częścią twórczości\, choć powstałe fotografie i realizacje wideo nie mają charakteru dokumentalnego. Młode kobiety przedstawione są w monumentalnych kompozycjach\, przywodzących na myśl ikonografię historyczną i mitologiczną. Towarzyszą im przedmioty o osobistym znaczeniu jak pierścionek\, naszyjnik\, książka czy szal babci. \nTytułowa utopia zostaje tu przemyślana na nowo i nie oznacza już wizji idealnego społeczeństwa. Wywodząc się z greckiego ou-topos\, czyli „nie-miejsca”\, nie odnosi się do krainy\, która nie istnieje\, lecz do sposobu myślenia\, w którym rzeczywistość nie jest dana raz na zawsze. Utopia jest przestrzenią wewnętrzną i obszarem wyobraźni\, gdzie utrwalone schematy mogą zostać zakwestionowane. Nie odległym celem\, lecz codzienną praktyką patrzenia\, która pozwala wychodzić poza to\, co uznajemy za oczywiste. \n– Dla mnie utopia nie jest idealnym miejscem\, lecz niezbędnym aktem wyobraźni. Prace odzwierciedlają napięcie\, do którego wciąż powracam: między rzeczywistością a wewnętrzną wizją\, gdzie utopia nie jest ucieczką\, lecz cichym trwaniem przy innej trajektorii – przypomnieniem\, że nie tylko potrafimy wyobrażać sobie świat\, ale także go kształtować – tłumaczy Nina Gorfer. \n\nCooper & Gorfer. Utopia \n9 maja- 31 października 2026\nMuzeum Narodowe w Gdańsku | Oddział Zielona Brama\nKuratorzy: Gabriela Brdej\, Waldemar Elwart
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/cooper-gorfer-utopia/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Gdańsku | Oddział Zielona Brama\, ul. Długi Targ 24\, Gdańsk\, 80-828\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/cooper-gorfer.jpg
GEO:54.3479752;18.6556218
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Gdańsku | Oddział Zielona Brama ul. Długi Targ 24 Gdańsk 80-828 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Długi Targ 24:geo:18.6556218,54.3479752
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260514
DTEND;VALUE=DATE:20261026
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260126T104417Z
LAST-MODIFIED:20260126T104417Z
UID:27330-1778716800-1792972799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Rzeźba na meblościankę
DESCRIPTION:Wystawa Rzeźba na meblościankę\nCeramiczne pingwiny\, małpy\, siłacze i seksbomby zdobiły meblościanki w polskich mieszkaniach przez niemal cały okres PRL-u. Te wyjątkowe porcelanowe „rzeźby kameralne” zrobiły furorę za granicą i do dziś budzą zachwyt miłośników designu. Ich projekty zostały opracowane w połowie lat 50. XX w. w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie przez zespół projektantów\, w skład którego wchodzili: Henryk Jędrasiak\, Mieczysław Naruszewicz\, Hanna Orthwein i Lubomir Tomaszewski. \nKilkaset modeli ceramicznych przedstawiających ludzi i zwierzęta odznaczało się nowoczesnym rzeźbiarskim modelowaniem i nienaśladującą dekoracją malarską. Wzory powstały z myślą o produkcji masowej. Miały być dostępne dla odbiorców indywidualnych pragnących zaaranżować swoje mieszkania zgodnie najnowszymi trendami w sztuce i designie. Nowoczesne figurki były produkowane w dużej liczbie przez wszystkie fabryki porcelany w Polsce w latach 1956–1965. \nNa wystawie zaprezentujemy zbiór pochodzący z kolekcji Muzeum Narodowego w Warszawie. Jest on wyjątkowy\, ponieważ w całości składa się z pierwowzorów powstałych pod osobistym nadzorem czwórki wybitnych projektantów w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego. To oni wykreowali charakterystyczny\, powszechnie naśladowany styl i stworzyli najznakomitsze modele. Widzowie będą mogli podziwiać rzeźbiarski charakter prac i oryginalny język form wykreowany przez ich twórców. \n\nRzeźba na meblościankę \n14 maja – 25 października 2026 r.\nMuzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego w Królikarni\nKuratorka: Kaja Muszyńska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/rzezba-na-mebloscianke/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Warszawie | Królikarnia\, Puławska 113a\, Warszawa\, 02-707\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/rzezba_na_mebloscianke_figurka.jpg
GEO:52.1890265;21.0284122
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Warszawie | Królikarnia Puławska 113a Warszawa 02-707 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Puławska 113a:geo:21.0284122,52.1890265
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260514
DTEND;VALUE=DATE:20260907
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260630T173635Z
LAST-MODIFIED:20260720T091748Z
UID:27980-1778716800-1788739199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Nicolas Grospierre. Permakryzys
DESCRIPTION:Jakie znaczenia niesie architektura w kontekście politycznym\, socjologicznym czy ekonomicznym? Jaką historię w niej zapisujemy\, ale też jaką wizję przyszłości? 14 maja o godz. 18.00 Gdańska Galeria Fotografii otwiera wystawę jednego z najważniejszych fotografów pracujących w Polsce\, laureata Paszportu „Polityki” Nicolasa Grospierre’a. To pierwsza tak szeroka prezentacja jego twórczości w Trójmieście. \nNicolas Grospierre jest artystą wizualnym i fotografem pochodzącym ze Szwajcarii\, ale od 1999 roku mieszka i pracuje w Polsce. Studiował politologię w Paryżu oraz socjologię i ekonomię w Londynie\, co wpłynęło na jego zainteresowanie architekturą jako zapisem idei społecznych. W swojej twórczości analizuje przede wszystkim dziedzictwo modernizmu\, urbanistykę oraz relacje między przestrzenią\, historią i wyobrażeniami przyszłości. \nWystawa w NOMUS-ie – Nowym Muzeum Sztuki\, gdzie mieści się Gdańska Galeria Fotografii\, pokazuje wybór kluczowych cykli Grospierre’a z lat 2000–2025\, dzięki czemu można prześledzić\, jak zmieniało się jego podejście do fotografii: od precyzyjnego dokumentowania architektury\, przez eksperymenty z fotomontażem i układami typologicznymi\, aż po prace wykorzystujące narzędzia cyfrowe\, sztuczną inteligencję i techniki analogowe. \nPunktem wyjścia dla artysty jest architektura – traktowana nie tylko jako forma przestrzenna\, ale jako zapis historii i idei. Budynki\, które fotografuje Grospierre\, powstawały często jako wizje lepszej przyszłości: bardziej racjonalnej\, uporządkowanej i sprawiedliwej społecznie. Szczególnie ważne są dla niego realizacje inspirowane myślą Le Corbusiera i szeroko rozumianą architekturą modernizmu\, której prostota form i geometryczna logika miały odpowiadać na potrzeby nowoczesnego społeczeństwa\, ale i stanowiły wyraz reprezentacji komunizmu. \nWystawa zachęca do spojrzenia na architekturę nie tylko jak na element krajobrazu\, lecz jako nośnik idei o tym\, jak mogłoby wyglądać wspólne życie. W świecie doświadczającym ciągłych przemian prace Grospierre’a przypominają\, że przyszłość – choć niepewna – wciąż pozostaje przestrzenią do wyobrażenia. \n\nNicolas Grospierre. Permakryzys \n14 maja –6 września 2026 r.\nMuzeum Narodowe w Gdańsku | Gdańska Galeria Fotografii i NOMUS – Nowe Muzeum Sztuki\nKuratorka: Małgorzata Taraszkiewicz-Zwolicka
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/nicolas-grospierre-permakryzys/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Gdańsku | NOMUS Nowe Muzeum Sztuki\, ul. Jaracza 14\, Gdańsk\, 80-863\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/06/gROSSPIERE.jpg
GEO:54.363446488763;18.647488827284
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Gdańsku | NOMUS Nowe Muzeum Sztuki ul. Jaracza 14 Gdańsk 80-863 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Jaracza 14:geo:18.647488827284,54.363446488763
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260515
DTEND;VALUE=DATE:20261019
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260324T130733Z
LAST-MODIFIED:20260531T140640Z
UID:27494-1778803200-1792367999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Korzenie i niebo
DESCRIPTION:Wilhelm Kotarbiński\, Satyr | koniec XIX w.\nJuż 15 maja\, będziemy mogli po raz pierwszy w Polsce\, zobaczyć dzieła ze zbiorów Kijowskiej Narodowej Galerii Sztuki\, jednego z najważniejszych muzeów ukraińskich. \nPowstało ono w 1922 roku\, jego zaś bogata i różnorodna kolekcja liczy czternaście tysięcy obiektów\, głównie z zakresu malarstwa\, od XIII wieku do czasów współczesnych. Trzon zbiorów Galerii stanowią dzieła z prywatnych kolekcji kijowskich\, które zostały znacjonalizowane w czasach istnienia ZSRR – najcenniejsze i najbardziej z nich znane\, to te Tereszczenków\, Chanenków\, jak również Oskara Hansena. \nWilhelm Kotarbiński\, Ofiarowanie | 1890\nIstotne miejsce w zbiorach Kijowskiej Narodowej Galerii Sztuki zajmuje kolekcja dzieł polskich artystów XIX i pierwszej połowy XX wieku\, niewielka\, jednak bardzo interesująca. W Polsce dotychczas\, w każdym razie wśród szerszego kręgu odbiorców sztuki\, pozostawała ona nieznana. \nZespół Muzeum Narodowego w Krakowie\, zaproszony przez kijowskie muzeum do współpracy\, dokonał wraz z nim wyboru dzieł dziewięciu polskich malarzy. Reprezentują one różne epoki – od wczesnego romantyzmu aż do okresu międzywojennego i\, co oczywiste\, są bardzo różnorodne stylistycznie i ikonograficznie. \n\n				\n					\n				\n				\n					\n				\n\nNa wystawie w sali Malarni w Galerii Sztuki XIX wieku w Sukiennicach będziemy mogli zatem zobaczyć nieznane dotąd polskiej publiczności dzieła następujących artystów: Aleksandra Orłowskiego (1777–1832)\, Henryka Siemiradzkiego (1843–1902)\, Wilhelma Kotarbińskiego (1848–1921)\, Stefana Bakałowicza (1857–1947)\, Jana Ciąglińskiego (1858–1913)\, Leona Wyczółkowskiego (1852–1936)\, Leona Kowalskiego (1870–1937)\, Stanisława Żukowskiego (1873–1944)\, jak również Mariana Strońskiego (1892–1977). \n\nKorzenie i niebo \n15 maja -18 października 2026\nMuzeum Narodowe w Krakowie | Sukiennice \nKurator: dr Beata Studziżba-Kubalska\, Galyna Alaverdova\nKoordynator: Gabriela Kuleczko\, Katarzyna Stolarz\nAranżacja plastyczna: Anna Popławska-Szilder
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/korzenie-i-niebo/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Sukiennice\, Rynek Główny 3\, Kraków\, 31-042\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/03/korzenie-niebo_original.jpg
GEO:50.0616909;19.937303
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Sukiennice Rynek Główny 3 Kraków 31-042 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Rynek Główny 3:geo:19.937303,50.0616909
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260515
DTEND;VALUE=DATE:20270201
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260531T125014Z
LAST-MODIFIED:20260720T091727Z
UID:27864-1778803200-1801439999@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Satyra i komiks u Jana Matejki
DESCRIPTION:Wystawa Satyra i komiks u Jana Matejki\nWystawą ze zbiorów Muzeum Dom Jana Matejki zapraszamy do poznania Artysty – człowieka pełnego emocji i refleksji\, z poczuciem humoru\, obdarzonego autoironią i dystansem do siebie i swojej twórczości\, sarkastycznego i wyrazistego. \nHistorie satyryczne opowiedziane przez Matejkę rysunkiem były komentarzem do otaczającej go rzeczywistości\, ironicznym odniesieniem do patosu oraz celebry ówczesnego świata\, w których jako znany artysta często musiał uczestniczyć. Komentował to w zamaskowany sposób – rysunkiem satyrycznym tworzonym w domowym zaciszu. W karykaturze i satyrze opowiadał o sobie\, najbliższych\, życiu rodzinnym\, przyjaciołach\, współpracownikach. A sytuacje rodzinne i spotkania z przyjaciółmi inspirowały go do rysunków\, w których anegdoty domowe i zawarta w nich treść budzą śmiech. \nMatejko reżyserował nie tylko w monumentalnej pracy\, ale zmuszał do przemyśleń farsą i żartem\, filozoficznie\, a nawet komicznie. \n\nSatyra i komiks u Jana Matejki\n15 maja 2026 – 31 stycznia 2027\nMuzeum Narodowe w Krakowie | Dom Jana Matejki
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/satyra-i-komiks-u-jana-matejki/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Krakowie | Dom Jana Matejki\, Floriańska 41\, Kraków\, 31-019\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/satyra-i-komiks-matejko.png
GEO:50.0639004;19.9408052
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Krakowie | Dom Jana Matejki Floriańska 41 Kraków 31-019 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Floriańska 41:geo:19.9408052,50.0639004
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260516
DTEND;VALUE=DATE:20260901
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260524T100848Z
LAST-MODIFIED:20260720T091720Z
UID:27773-1778889600-1788220799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Kulisiewicz. Akty
DESCRIPTION:Wystawa Kulisiewicz. Akty\nTadeusz Kulisiewicz – Kaliszanin\, jeden z najwybitniejszych artystów-grafików i rysowników XX wieku. Choć przez większość życia związany był z warszawskim środowiskiem artystycznym\, to właśnie rodzinnemu miastu przekazał wyposażenie swojej pracowni oraz znaczący zbiór swoich prac. \nWystawa skupi się na jednym z ważniejszych\, a zarazem rzadko prezentowanych obszarów jego twórczości ­– aktach. Widzowie będą mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć aż 160 prac\, z których większość nigdy wcześniej nie była udostępniana publicznie. To pierwsza tak szeroka prezentacja tej części dorobku Kulisiewicza\, pozwalająca na nowe spojrzenie na dorobek artysty. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kulisiewicz. Akty\, Muzeum Okręgowym Ziemi Kaliskiej w Kaliszu // materiały prasowe \n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Kulisiewicz. Akty\, Muzeum Okręgowym Ziemi Kaliskiej w Kaliszu // materiały prasowe \n						 \n					\n\nNa wystawie pojawią się akty pochodzące ze zbiorów Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej\, a także z Muzeum Narodowego w Warszawie i z kolekcji Zachęty Narodowej Galerii Sztuki oraz z kolekcji prywatnych. \nWystawa będzie dostępna dla zwiedzających od 16 maja do 31 sierpnia 2026 roku. W programie wydarzeń zaplanowano wernisaż\, oprowadzanie kuratorskie oraz finisaż. Wystawie towarzyszyć będzie katalog\, który można kupić w muzealnym sklepiku. Pojawi się tam również seria limitowanych pamiątek i gadżetów związanych z wystawą. \nTo wyjątkowe wydarzenie stanowi nie tylko okazję do obcowania ze sztuką najwyższej klasy\, ale również do ponownego odkrycia dorobku artysty pochodzącego z Kalisza. \nWystawa Kulisiewicz. Akty\, Muzeum Okręgowym Ziemi Kaliskiej w Kaliszu // materiały prasowe\n\nKulisiewicz. Akty \n15 maja – 31 sierpnia 2026\nMuzeum Okręgowe Ziemi Kaliskiej
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/kulisiewicz-akty/
LOCATION:Muzeum Okręgowe Ziemi Kaliskiej\, ul. Kościuszki 12\, Kalisz\, 62-800\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/plakat-Kulisiewicz.-Akty.jpg
GEO:51.761023836118;18.08239264308
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Okręgowe Ziemi Kaliskiej ul. Kościuszki 12 Kalisz 62-800 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Kościuszki 12:geo:18.08239264308,51.761023836118
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260521
DTEND;VALUE=DATE:20260927
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260519T185035Z
LAST-MODIFIED:20260519T185035Z
UID:27765-1779321600-1790467199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Uchwycić życie. Obrazy i rysunki Józefa Czapskiego i Zbysława M. Maciejewskiego z kolekcji prywatnych
DESCRIPTION:Wystawa Uchwycić życie. Obrazy i rysunki Józefa Czapskiego i Zbysława M. Maciejewskiego z kolekcji prywatnych\nWystawa Uchwycić życie\, zestawiająca szkice\, rysunki i obrazy Zbysława Marka Maciejewskiego z podobnymi pracami Józefa Czapskiego\, wpisuje się w pewien program\, w którym Galeria aTAK przybliża twórczość plastyczną Czapskiego już od blisko 10 lat. \n„Udało się nam do tej pory zorganizować kilka wystaw\, którym towarzyszyły drukowane katalogi: Józef Czapski. Żadne Ameryki\, żadna Francja. Obrazy Józefa Czapskiego w kolekcji Krzysztofa Musiała (5 X – 30 X 2017)\, Grzegorz Kozera. Widzenie powtórne (30 IX – 31 XII 2020)\, Józef Czapski. Prace na papierze z kolekcji Grzegorza Przewłockiego (9 III – 18 V 2023)\, Kapiści. Radość i udręka koloru (5 XII 2024 – 29 III 2025). \nDwa lata temu Galeria aTAK wydała książkę Bywajcie zdrowi i naelektryzowani autorstwa Agnieszki Kosińskiej poświęconą niezwykle bogatej korespondencji\, jaką Józef Czapski prowadził z wieloma osobami. Całość została zilustrowana kolażami Grzegorza Kozery. Teraz\, w ramach obchodzonego Roku Józefa Czapskiego (130 rocznica jego urodzin) opublikowaliśmy książkę pt. Czapski. Człowiek na podobieństwo swego dzieła (Czapski. Un homme à l’image de son oeuvre)\, albumowe opracowanie z tekstem Murielle Gagnebin. \nNa obecnej wystawie zderzamy fenomen rysunkowy Czapskiego ze szkicami\, rysunkami i akwarelami Maciejewskiego\, artysty o dwa pokolenia młodszego\, ale ogarniętego podobną potrzebą ciągłego szkicowania\, portretowania przyjaciół\, utrwalania przemijających chwil\, obrazów\, zdarzeń. Mamy nadzieję\, że ta konfrontacja dwóch\, zdawałoby się różnych artystów\, spotka się z Państwa uznaniem i że zaproponowana perspektywa spojrzenia na ich twórczość zdobędzie akceptację tak wśród specjalistów\, jak i osób ogólnie zainteresowanych malarstwem\, a postacią Józefa Czapskiego w szczególności”. ~ Krzysztof Musiał. \n\nUchwycić życie.\nObrazy i rysunki Józefa Czapskiego i Zbysława M. Maciejewskiego z kolekcji prywatnych \nWernisaż: 21 maja 2026 r.\, godz. 18:00 \n21 maja – 26 września 2026 r.\nGaleria aTak
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/uchwycic-zycie-jozef-czapski-zbyslaw-maciejewski/
LOCATION:Galeria aTAK\, ul. Mazowiecka 11/38\, Warszawa\, 00-052\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/czapski-maciejewski-atak.jpg
GEO:52.248451414432;21.173821985761
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria aTAK ul. Mazowiecka 11/38 Warszawa 00-052 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Mazowiecka 11/38:geo:21.173821985761,52.248451414432
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260526
DTEND;VALUE=DATE:20260921
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260507T165829Z
LAST-MODIFIED:20260605T172710Z
UID:27706-1779753600-1789948799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Esteban Vicente. Malarz rzeczywistości
DESCRIPTION:Wystawa Esteban Vicente. Malarz rzeczywistości\nPrace hiszpańskiego mistrza ekspresjonizmu abstrakcyjnego po raz pierwszy w Polsce! Instytut Cervantesa w Warszawie prezentuje wystawę Estebana Vicentego\, twórcy z kręgu tzw. Szkoły Nowojorskiej\, który z koloru i światła uczynił osobisty język opowiadania o rzeczywistości. \nEsteban Vicente (1903–2001) należał do pokolenia artystów\, którzy na nowo zdefiniowali sztukę XX w. Jego twórczość\, zestawiana często z dorobkiem Marka Rothko – działającego w tym samym środowisku nowojorskiej powojennej awangardy – jest polskiej publiczności praktycznie nieznana. Mamy szansę ją odkryć dzięki wystawie Esteban Vicente. Malarz rzeczywistości organizowanej w Instytutcie Cervantesa w Warszawie. \nEsteban Vicente\, Untitled nr 8 | 1997\, Copyright: Muzeum Sztuki Współczesnej Estebana Vicentego w Segowii\nUrodzony w okolicach Segowii Vicente po wybuchu hiszpańskiej wojny domowej w 1936 r. wyemigrował do Stanów Zjednoczonych\, gdzie pozostał do końca życia. Był związany z tzw. Szkołą Nowojorską – artystami i krytykami ekspresjonizmu abstrakcyjnego skupionymi wokół legendarnego The Club\, centrum ówczesnej awangardy w Greenwich Village. Przyjaźnił się m.in. z Willemem de Kooningiem\, Jacksonem Pollockiem\, Markiem Rothko\, Franzem Kline’em czy Barnettem Newmanem. \nJego dzieła wyrastają jednak nie tylko z doświadczenia nowej amerykańskiej abstrakcji\, ale także z europejskiej tradycji malarskiej i głęboko zakorzenionego w hiszpańskiej kulturze „poczucia rzeczywistości”\, o którym sam twórca wielokrotnie wspominał\, powołując się na literaturę Miguela de Cervantesa czy malarstwo Francisco de Zurbarána. Tytuł wystawy nawiązuje właśnie do tej idei. \nEsteban Vicente\, Solitude | 1991\, Copyright: Muzeum Sztuki Współczesnej Estebana Vicentego w Segowii\nDla Vicentego rzeczywistość w dziele sztuki nie oznaczała dosłownego przedstawiania świata\, lecz zmysłowość i autentyczność artsytycznego doświadczenia\, odrzucenie sztuczności czy ekstrawagancji na rzecz porządku strukturalnego i oszczędności w użyciu materii. Jego obrazy są wyciszone\, liryczne i oszczędne formalnie\, a jednocześnie niezwykle intensywne emocjonalnie. To kompozycje budowane za pomocą subtelnej gry kolorów\, światła i rytmu\, tworzące przestrzeń harmonii i kontemplacji. \nEkspozycja prezentuje 33 prace z lat 1950–1997\, pochodzące ze zbiorów Muzeum Sztuki Współczesnej Estebana Vicentego w Segowii. Jej kuratorka Ana Doldán de Cáceres prowadzi widzów przez kolejne etapy rozwoju języka artystycznego hiszpańskiego ekspresjonisty. \nEsteban Vicente\, Red Across | 1996\, Copyright: Muzeum Sztuki Współczesnej Estebana Vicentego w Segowii\nWczesne kolaże i kompozycje z lat 50. pokazują jego fascynację materialnością obrazu oraz gestem. Dzieła z lat 60. i 70. intensywnie eksplorują relację koloru i światła\, które staje się głównym nośnikiem nastroju. Obrazy z lat 80. i 90. pulsują bardziej intensywną kolorystyką\, przynoszą zwrot ku naturze i organicznym formom. Pod koniec życia artysta częściowo wraca do elementów figuratywnych. Wystawę dopełniają rysunki oraz niewielkie rzeźby\, tzw. bawidła będące poetycką grą form\, tworzone z odnalezionych w pracowni resztek materiałów. \nWystawa Estebana Vicentego w Instytutcie Cervantesa to wyjątkowa okazja\, by poznać jednego z najciekawszych twórców światowej awangardy XX w. – poetyckiego kolorystę i mistrza kompozycyjnej równowagi. \n\nEsteban Vicente. Malarz rzeczywistości \n26 maja – 20 września 2026 r.\nWernisaż: 26 maja 2026 r.\, godz. 19:00 \nInstytut Cervantesa w Warszawie
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/esteban-vicente-malarz-rzeczywistosci/
LOCATION:Instytut Cervantesa w Warszawie\, ul. Nowogrodzka 22\, Warszawa\, 00-511\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/zaproszenie-na-wernisaz_Esteban-Vicente_Malarz-rzeczywistosci.jpg
GEO:52.229337440683;21.014172361645
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Instytut Cervantesa w Warszawie ul. Nowogrodzka 22 Warszawa 00-511 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Nowogrodzka 22:geo:21.014172361645,52.229337440683
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260529
DTEND;VALUE=DATE:20270101
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260531T095602Z
LAST-MODIFIED:20260531T095602Z
UID:27810-1780012800-1798761599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii
DESCRIPTION:Wystawa 40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii\nMuzeum Kinematografii w Łodzi obchodzi w 2026 roku jubileusz 40-lecia. Z tej okazji została przygotowana wyjątkowa wystawa „40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii”. \nWystawa z okazji jubileuszu 40-lecia Muzeum Kinematografii jest hołdem dla twórców kina oraz dla twórców naszej kolekcji\, która liczy już ponad 90 tysięcy obiektów – mówi Marzena Bomanowska\, dyrektorka Muzeum. – Kolejne generacje specjalistów zatrudnionych w Muzeum budowały jego zasoby materialne. Kamery\, projektory\, filmy na taśmie\, scenariusze\, projekty scenograficzne\, dokumenty produkcyjne\, kostiumy i rekwizyty są w kolekcji równie ważne\, co archiwa i prywatne pamiątki po artystach tworzących polskie kino. Wybór eksponatów opiera się nie na wizji kuratorskiej\, ale na osobistych decyzjach osób zaproszonych do współtworzenia ekspozycji „40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii”. To reżyserzy\, aktorzy\, scenografowie\, operatorzy\, montażyści\, kompozytorzy\, producenci\, filmoznawcy\, twórcy plakatów i muzealnicy. Poprosiliśmy ich o wyłuskanie z kolekcji jednego interesującego dla nich obiektu oraz o uzasadnienie wyboru. \nWystawa 40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii\, fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi\nEksponaty prezentowane na wystawie są po części zakupami dokonanymi przez Muzeum Kinematografii\, a po części osobistymi darami od Andrzeja Wajdy\, Allana Starskiego\, Krzesimira Dębskiego\, Marii Rybkowskiej (żony Jana Rybkowskiego)\, Wandy Jakubowskiej\, Piotra Dzięcioła czy Jadwigi Strzeleckiej (siostry Andrzeja Munka). \nJuż pierwsza wystawa „Reymont – Ziemia obiecana – Wajda”\, otwarta w Muzeum 10 maja 1986 roku\, zapowiadała charakter instytucji\, łączącej historię filmu z żywą pamięcią jego twórców. Ekspozycja\, przygotowana we współpracy z Andrzejem Wajdą\, stała się symbolicznym początkiem działalności instytucji. Reżyser przekazał wówczas Muzeum kolekcję plakatów oraz pomnik Birkuta. \nPrzez cztery dekady Muzeum zgromadziło jeden z najcenniejszych i najbardziej różnorodnych zbiorów związanych z historią kina w Europie Środkowej. Fundamentem kolekcji był tzw. przekaz założycielski – liczący 14 tysięcy obiektów zbiór tworzony jeszcze w czasach funkcjonowania placówki w strukturach Muzeum Historii Miasta Łodzi. Dziś kolekcja obejmuje ponad 90 tysięcy muzealiów dokumentujących rozwój filmu\, techniki audiowizualnej i kultury wizualnej od końca XIX wieku po współczesność. \nW zbiorach znajdują się zarówno unikatowe zabytki techniki filmowej\, jak i osobiste archiwa najwybitniejszych twórców polskiego kina. Szczególne miejsce zajmują latarnie magiczne\, zabawki optyczne\, fotoplastikon Augusta Fuhrmanna czy orchestrion Atlantic – urządzenia\, które pokazują początki fascynacji ruchomym obrazem jeszcze sprzed narodzin kina. Równocześnie Muzeum przechowuje świadectwa pracy i życia takich twórców jak Jerzy Kawalerowicz\, Wojciech Jerzy Has\, Aleksander Ford czy Jerzy Toeplitz. Prywatne notatki\, scenariusze\, korespondencja i pamiątki pozwalają zajrzeć za kulisy procesu twórczego oraz historii polskiej kinematografii. \nWystawa 40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii\, fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi\nJedną z najważniejszych części kolekcji są plakaty filmowe i programy kinowe. Muzeum posiada największy w Polsce zbiór programów filmowych oraz jedne z największych w Europie kolekcji plakatów do filmów Andrzeja Wajdy\, Krzysztofa Kieślowskiego i Romana Polańskiego. Ich wyjątkowość polega na międzynarodowym charakterze – obok dzieł artystów Polskiej Szkoły Plakatu znajdują się zagraniczne wersje tych samych tytułów\, tworzące niezwykłą opowieść o światowej dystrybucji polskiego kina. \nIntegralną częścią zbiorów pozostaje historia Łodzi Filmowej. Muzeum dokumentuje działalność Wytwórni Filmów Fabularnych\, Wytwórni Filmów Oświatowych\, Se-Ma-Fora oraz środowiska filmowego związanego z miastem. Ważne miejsce zajmują kostiumy\, rekwizyty i projekty scenograficzne\, które dla publiczności są często najbardziej emocjonalnym śladem pamięci o filmach i ich bohaterach. Z kolei dział animacji – obejmujący tysiące lalek\, celuloidów i scenopisów obrazkowych – przypomina o znaczeniu polskiej szkoły animacji dla światowej kultury filmowej. \nHistoria Muzeum Kinematografii jest nierozerwalnie związana z osobą Antoniego Szrama – historyka sztuki\, konserwatora zabytków i wizjonera kultury. To właśnie on dostrzegł\, że film stanowi jeden z najważniejszych elementów tożsamości Łodzi i zasługuje na trwałe miejsce w przestrzeni publicznej. Szram należał wcześniej do grona osób\, które doprowadziły do uznania XIX-wiecznej architektury Łodzi za pełnoprawne dziedzictwo kulturowe miasta. Jako konserwator zabytków przyczynił się do objęcia ochroną setek obiektów przemysłowej Łodzi\, a jako dyrektor Muzeum Historii Miasta Łodzi stworzył nowoczesną instytucję otwartą na debatę\, sztukę i współczesną kulturę. \nWystawa 40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii\, fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi\nPowstanie Muzeum Kinematografii było naturalną konsekwencją tej wizji. Utworzony w 1977 roku Dział Kultury Filmowej i Teatralnej przekształcił się kilka lat później w samodzielne Muzeum Kinematografii\, którego pierwszym dyrektorem został właśnie Antoni Szram. Kierował placówką do 2000 roku. Efekty jego pracy do dziś kształtują wyobrażenia na temat miasta jako miejsca wyjątkowego\, z bogatą\, niełatwą\, przemysłowo-filmową przeszłością. \nDziś\, po 40 latach działalności\, Muzeum Kinematografii pozostaje jedną z najważniejszych instytucji filmowych w Polsce – miejscem\, które nie tylko chroni dziedzictwo kina\, ale także opowiada historię jego twórców. Od idei Antoniego Szrama\, przez budowanie kolekcji i pamięci o Łodzi Filmowej\, po współczesne spojrzenie na kino jako część wspólnego kulturowego doświadczenia. \nProgram edukacyjny>> \n\n40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii \n29 maja – 31 grudnia 2026 r.\nMuzeum Kinematografii w Łodzi\nKuratorzy: Marzena Bomanowska\, Anna Michalska\, Grzegorz Steć-Korczyński
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/40-skarbow-na-40-lecie-muzeum-kinematografii/
LOCATION:Muzeum Kinematografii w Łodzi\, pl. Zwycięstwa 1\, Łódź\, 90-312\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/40-skarbow-na-40-lecie-Muzeum-Kinematografii.png
GEO:51.7596813;19.4742118
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Kinematografii w Łodzi pl. Zwycięstwa 1 Łódź 90-312 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=pl. Zwycięstwa 1:geo:19.4742118,51.7596813
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260530
DTEND;VALUE=DATE:20270101
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260524T111638Z
LAST-MODIFIED:20260526T163436Z
UID:27792-1780099200-1798761599@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Paste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego 2026
DESCRIPTION:Wystawa Paste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego 2026\nPaste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego powraca po raz czwarty do Warszawy. Jedno z największych wydarzeń plakatu w przestrzeni publicznej w Europie rozpocznie się 30 maja 2026 roku i ponownie zamieni bulwary nad Wisłą w ogólnodostępną galerię grafiki. \nPaste Up Warsaw – Festiwal Plakatu Niezależnego to międzynarodowy festiwal realizowany w przestrzeni publicznej Warszawy. Jego ideą jest oddanie miasta grafice\, bez barier galerii\, biletów i instytucjonalnych filtrów. Plakat wraca tu do swojego naturalnego środowiska: ulicy\, gdzie spotyka przypadkowego przechodnia\, a nie tylko widza\, który przyszedł „na wystawę”. \nFestiwal powstał z potrzeby stworzenia miejsca dla twórców działających poza tradycyjnym obiegiem sztuki\, zarówno profesjonalistów\, jak i osób dopiero zaczynających swoją drogę. Najważniejsza jest autorska wypowiedź wizualna\, nie status czy doświadczenie\, dlatego nabór ma charakter otwarty i międzynarodowy. \nWystawa zostanie zaprezentowana na 200-metrowej ścianie oporowej przy Dworcu Wodnym WWA na Bulwarach Wiślanych. Ekspozycja będzie dostępna bezpłatnie przez cały rok jako część miejskiej przestrzeni. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Paste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego 2026\, fot. Adrian Krawczyk\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Paste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego 2026\, fot. Adrian Krawczyk\n						 \n					\n\nFestiwal w przestrzeni miasta  \nPo selekcji setki plakatów tworzą jedną z największych plenerowych galerii plakatu w Europie. Wystawa nie ma charakteru jednorazowego\, funkcjonuje przez cały rok i jest regularnie uzupełniana\, dzięki czemu zmienia się wraz z rytmem miasta i odwiedzających. \n​„Najważniejsza jest autorska wypowiedź i chęć pokazania pracy w przestrzeni miasta. Plakat wraca tu do swojego naturalnego środowiska – ulicy\, gdzie spotyka przypadkowego przechodnia\, a nie tylko widza galerii” – mówi Szymon Szpanowski\, pomysłodawca i współorganizator festiwalu. \nOrganizatorem wydarzenia jest Fundacja Sztuki Zewnętrznej\, od lat działająca na rzecz obecności sztuki w przestrzeni publicznej. \nWystawa Paste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego 2026\, fot. Adrian Krawczyk\nMiędzynarodowy projekt \nWybrane prace z poprzednich edycji były prezentowane również poza Warszawą w ramach wystaw satelitarnych\, m.in.: Londyn (klub FOLD)\, Mostar (Street Arts Festival Mostar)\, Tarnów (BWA Tarnów). \n​Festiwal rozwija sieć miejskich galerii plakatu i promuje twórców na arenie międzynarodowej. \nWystawa Paste Up Warsaw. Festiwal Plakatu Niezależnego 2026\, fot. Adrian Krawczyk\n\nPaste Up Warsaw.\nFestiwal Plakatu Niezależnego 2026 \nOtwarcie: 30 maja oraz 29 sierpnia 2026 r. \n30 maja – 31 grudnia 2026 r.\nBulwary Wiślane (przy Dworcu Wodnym WWA)\nOrganizator: Fundacja Sztuki Zewnętrznej
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/paste-up-warsaw-festiwal-plakatu-niezaleznego-2026/
LOCATION:Fundacja Sztuki Zewnętrznej\, Warszawa\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/png:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/paste-up-50x70-1.png
GEO:52.2296756;21.0122287
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260609
DTEND;VALUE=DATE:20260831
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260126T112828Z
LAST-MODIFIED:20260126T112828Z
UID:27349-1780963200-1788134399@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Płytki\, flizy\, tafelki. Ceramiczne intermezza
DESCRIPTION:Wystawa Płytki\, flizy\, tafelki. Ceramiczne intermezza\nNajcenniejsze zabytkowe płytki z kolekcji Muzeum Narodowego we Wrocławiu – głównie wielobarwne hiszpańskie azulejos i błękitno-białe płytki holenderskie – zaprezentowane zostaną na tej kameralnej wystawie. \nFliza (fliz) to cienka płytka z wypalonej gliny używana najczęściej do okładania ścian. Hiszpanie poznali ten sposób zdobienia architektury w X w. za pośrednictwem arabskich najeźdźców\, którzy do Europy zaimportowali rodzimą tradycję. Obcy trend szybko stał się namiętnością miejscowych\, a powiedzenie „no ava casa sin azulejos” (nie ma domu bez fliz) nie utraciło aktualności. \nNatomiast w „kraju nizin” moda na ceramiczne płytki okładzinowe pojawiła się XV w. razem z włoską majoliką. Jej dekoracyjny potencjał Holendrzy wykorzystali\, licując flizami ściany\, dodatkowo chroniącymi przed zabrudzeniem i zawilgoceniem. Na początku XVII w. Holandia stała się monopolistą w ich produkcji\, a moda trafiła aż do Ameryki Południowej. \nWystawie towarzyszyć będzie publikacja – katalog kolekcji muzealnej. \n\nPłytki\, flizy\, tafelki. Ceramiczne intermezza \n9 czerwca – 30 sierpnia 2026\nMuzeum Narodowe we Wrocławiu\nKuratorka: Jolanta Sozańska
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/plytki-flizy-tafelki-ceramiczne-intermezza/
LOCATION:Muzeum Narodowe we Wrocławiu\, Pl. Powstańców Warszawy 5\, Wrocław\, 50-153\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/01/Plytki-flizy-tafelki.jpg
GEO:51.1108851;17.047705
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe we Wrocławiu Pl. Powstańców Warszawy 5 Wrocław 50-153 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Pl. Powstańców Warszawy 5:geo:17.047705,51.1108851
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260609
DTEND;VALUE=DATE:20260907
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260531T120124Z
LAST-MODIFIED:20260531T122118Z
UID:27850-1780963200-1788739199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Zofia Rydet. Świat uczuć i wyobraźni
DESCRIPTION:Wystawa Zofia Rydet. Świat uczuć i wyobraźni\nJak fotografia może opowiadać o życiu? Jedna z najwybitniejszych polskich fotografek Zofia Rydet zrobiła to przez surrealistyczne fotomontaże i zaskakujące wizualne metafory. Od 9 czerwca można oglądać jej unikatowy cykl „Świat uczuć i wyobraźni” w Zielonej Bramie\, oddziale Muzeum Narodowego w Gdańsku. \nZofia Rydet przez ponad pięć dekad tworzyła rozbudowane cykle fotograficzne\, poszukując nowych form wyrazu i konstruując własny wizualny język. Współcześnie uważana jest za jedną z najważniejszych polskich fotografek XX wieku. W centrum uwagi niezmiennie stawiała człowieka\, jego los\, zmagania i przemiany\, którym poświęcała kolejne projekty fotograficzne. \nZofia Rydet\, Świat uczuć i wyobraźni\, seria Oczekiwania\, ©Fundacja im. Zofii Rydet\nCykl „Świat uczuć i wyobraźni”\, na który składa się blisko sto fotografii ułożonych w siedemnaście serii: „Pejzaże”\, „Narodziny”\, „Macierzyństwo”\, „Oczekiwania”\, „Odejścia”\, „Za ścianą życia”\, „Zakochani”\, „Sentymentalna ballada”\, „Zagłada”\, „Manekiny”\, „Fantomy”\, „Tęsknota”\, „Samotność”\, „Zagrożenie”\, „Obsesje”\, „Przemiany”\, „Nadzieja”\, powstawał w latach 1968–1975 i stanowi zwieńczenie okresu\, kiedy artystka eksplorowała techniki fotomontażu i estetykę surrealistyczną. \n– Sugestywne prace przywołują zarówno doświadczenia minionej wojny\, jak i obawę przed nowym globalnym kataklizmem\, a więc tematy niepokojąco aktualne. Są jednocześnie symbolicznym ujęciem ludzkich przeżyć\, miłości w jej różnych wymiarach\, kobiecej siły i wartości międzyludzkich więzi. Warto też zwrócić uwagę na zauważalny w nich aspekt duchowości\, który odradza się we współczesnej kulturze i sztuce – opowiada o wystawie jej kurator Karol Hordziej. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Zofia Rydet\, Świat uczuć i wyobraźni\, seria Za ścianą życia\, ©Fundacja im. Zofii Rydet\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Zofia Rydet\, Świat uczuć i wyobraźni\, seria Przemiany\, ©Fundacja im. Zofii Rydet\n						 \n					\n\nPierwotnie Zofia Rydet prezentowała ten cykl w formie diaporamy\, czyli pokazu slajdów ze ścieżką dźwiękową. W 1979 roku opublikowała „Świat uczuć i wyobraźni” w formie książki\, a pierwsze większe wystawy odbyły się dopiero w latach 1985 i 1986. \nDziś cykl uważany jest za ikoniczne dzieło polskiej fotografii. Choć formalnie fotomontaż i inspiracje surrealistyczne przywołują na myśl wielu twórców z okresu dwudziestolecia międzywojennego\, a także późniejszych\, to jednak prezentowane prace Rydet stanowią w dużym stopniu dzieło osobne. Jego unikalność polega m.in. na wykorzystaniu wyłącznie własnych fotografii jako materii\, z której powstały fotomontaże\, nowatorskim nawiązaniu do estetyki zaczerpniętej z minionych dekad\, a także rozbudowanej kompozycji\, na którą składa się siedemnaście powiązanych ze sobą rozdziałów tworzących złożoną i przemyślaną opowieść. \nZofia Rydet\, Świat uczuć i wyobraźni\, seria Zagłada\, ©Fundacja im. Zofii Rydet\n– Zofia Rydet wraca do Zielonej Bramy po 11 latach. W 2015 roku prezentowaliśmy tutaj jej najsłynniejszy i najdłużej trwający projekt „Zapis socjologiczny”\, w ramach którego dokumentowała życie ludzi w ich własnych mieszkaniach – na wsiach i w miastach. „Świat uczuć i wyobraźni” jest bardziej osobistym\, autorefleksyjnym projektem – komentuje kuratorka Małgorzata Ruszkowska-Macur\, koordynatorka wystawy ze strony Muzeum Narodowego w Gdańsku. \nWystawa „Zofia Rydet. Świat uczuć i wyobraźni” powstała i po raz pierwszy została zaprezentowana w Muzeum Fotografii w Krakowie (7.12.2024-4.05.2025). Uzupełniają ją materiały warsztatowe i archiwalne oraz prace wchodzące w skład innych cykli\, w tym niepublikowane wcześniej zdjęcia i fotomontaże. Wszystkie fotografie pokazane na wystawie pochodzą z kolekcji Fundacji im. Zofii Rydet w Krakowie. \n  \n\nZofia Rydet.\nŚwiat uczuć i wyobraźni \n9 czerwca – 27 września 2026\nMuzeum Narodowe w Gdańsku | Oddział Zielona Brama\nKurator: Karol Hordziej
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/zofia-rydet-swiat-uczuc-i-wyobrazni-2/
LOCATION:Muzeum Narodowe w Gdańsku | Oddział Zielona Brama\, ul. Długi Targ 24\, Gdańsk\, 80-828\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/rydet-swiat-uczuc-i-wyobrazni.jpg
GEO:54.3479752;18.6556218
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Narodowe w Gdańsku | Oddział Zielona Brama ul. Długi Targ 24 Gdańsk 80-828 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Długi Targ 24:geo:18.6556218,54.3479752
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260612
DTEND;VALUE=DATE:20260907
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260531T104611Z
LAST-MODIFIED:20260531T104611Z
UID:27824-1781222400-1788739199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Na królewskiej scenie. Teatralny kanon Stanisława Augusta
DESCRIPTION:Wystawa Na królewskiej scenie. Teatralny kanon Stanisława Augusta\nPoznajcie teatralny świat przez pryzmat kostiumów i rekwizytów\, projektów scenografii oraz zdjęć z przedstawień. Nowa ekspozycja w Starej Oranżerii przypomni sztuki czterech słynnych dramatopisarzy – Sofoklesa\, Moliera\, Racine’a i Shakespeare’a\, które stanowiły teatralny kanon króla Stanisława Augusta. \nEkspozycja przybliży teatralne zainteresowania i gusta literackie ostatniego króla Polski\, koncentrujące się wokół dzieł scenicznych Sofoklesa\, Moliera\, Racine’a i Shakespeare’a. Fascynację Stanisława Augusta ich twórczością odzwierciedla m.in. oryginalna dekoracja malarska Teatru Królewskiego w Starej Oranżerii. Jej autor\, Jan Bogumił Plersch\, uwiecznił na plafonie wizerunki profilowe słynnych dramatopisarzy. Teatr Królewski był – obok Teatru Małego i Amfiteatru – jedną z trzech scen teatralnych w Łazienkach Królewskich. \nEkspozycja ukaże również\, jak utwory Sofoklesa\, Moliera\, Racine’a i Shakespeare’a oraz antyczna spuścizna dramaturgiczna wpisały się w historię polskiego teatru. \nObejrzymy eksponaty z Muzeum Teatralnego. Kostiumy i rekwizyty\, projekty scenografii\, zdjęcia i pamiątki z różnych epok przypomną wybrane polskie realizacje sztuk wybitnych dramatopisarzy\, m.in. „Brytanikę”\, „Chorego z urojenia”\, „Fedrę”\, „Hamleta”\, „Króla Edypa”\, „Miarkę za miarkę” czy „Ryszarda III”. \nEkspozycja jest realizowana przez Muzeum Teatralne we współpracy z Łazienkami Królewskimi. Przedsięwzięcie wpisuje się w inaugurację Amfiteatru po kompleksowym remoncie konserwatorskim\, który powraca jako historyczna scena\, główne miejsce kultury plenerowej w Łazienkach Królewskich i jedna z ważniejszych przestrzeni wydarzeń artystycznych stolicy. \n\nNa królewskiej scenie.\nTeatralny kanon Stanisława Augusta \n12 czerwca – 6 września 2026 \nMuzeum Łazienki Królewskie w Warszawie | Stara Oranżeria
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/na-krolewskiej-scenie-teatralny-kanon-stanislawa-augusta/
LOCATION:Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie\, ul. Agrykola 1\, Warszawa\, 00-460\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/05/Teatralny-kanon-Stanislawa-Augusta.jpg
GEO:52.2188005;21.0269127
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie ul. Agrykola 1 Warszawa 00-460 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. Agrykola 1:geo:21.0269127,52.2188005
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260612
DTEND;VALUE=DATE:20260803
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260603T164813Z
LAST-MODIFIED:20260603T164813Z
UID:27914-1781222400-1785715199@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:6. Bielski Festiwal Sztuk Wizualnych 2026
DESCRIPTION:Wystawa 6. Bielski Festiwal Sztuk Wizualnych 2026\nLatem 2026 roku Bielsko-Biała ponownie stanie się miejscem spotkania regionalnej sceny artystycznej w jej najbardziej aktualnej odsłonie. Szósta edycja Bielskiego Festiwalu Sztuk Wizualnych skupi 151 artystek\, artystów i duetów artystycznych\, związanych z miastem i regionem\, pokazujących prace powstałe w ostatnich czterech latach. \nDo udziału w festiwalu zapraszani są twórcy i twórczynie\, którzy tu mieszkają\, pracują\, urodzili się lub zdobywali wykształcenie. Spotykają się tu zarówno osoby mające za sobą akademicką ścieżkę artystyczną\, jak i rozwijające swoją praktykę poza nią. Dzięki temu na festiwalowych wystawach spotykają się różne doświadczenia\, sposoby pracy i etapy twórczej drogi. Taka formuła sprawia\, że festiwal nie zamyka się w jednym języku ani jednej estetyce. Nie jest też budowany wokół narzuconego tematu – odsłania raczej to\, czym w danym momencie żyją artystki i artyści. \nZgłoszone prace odzwierciedlają kierunek tegorocznej edycji odsłony festiwalu. Jak pisze Agata Smalcerz\, kuratorka festiwalu i dyrektorka Galerii Bielskiej BWA: W dobie trudnej sytuacji geopolitycznej i bezprecedensowych wydarzeń na scenie światowej\, w obliczu zagrożenia\, które wydaje się przynosić przyszłość – twórczynie i twórcy zdają się uciekać od bezwzględnej rzeczywistości w świat bezpieczny\, stanowiący ostoję\, niepoddający się doraźnym wpływom\, narzucanym poglądom\, zmiennym opiniom. Wiele prac to pejzaże: przyroda zawsze wywołuje pozytywne odczucia. Jej piękno to zarówno tonące we mgle drzewa\, bezkresne góry\, jak i przedstawiciele fauny\, istoty\, z którymi człowiek współdzieli istnienie na ziemi. Abstrakcja\, zarówno ekspresyjna\, nieraz inspirowana pejzażem\, jak i geometryczna\, oparta na systemie\, bazuje przede wszystkim na kolorze i jego oddziaływaniu na widza\, ale też na formie przestrzennej – w przypadku rzeźby i obiektu. Człowiek – jego portret lub pojawiająca się w oddali sylwetka\, to wciąż zaskakująco aktualna inspiracja artystyczna\, zarówno dla malarzy\, rzeźbiarzy\, jak i fotografików. Jedyne odniesienia wprost do sytuacji społeczno-politycznej dostrzec można w grafice użytkowej: komiksie i plakatach oraz w instalacjach i performans. Jednak sztuka ma to do siebie\, że nie musi mówić wprost\, więc warto wgłębić się w materię dzieła i skonfrontować z nim własne odczucia i refleksje. \nNajliczniej reprezentowane pozostaje malarstwo\, które od lat stanowi ważny punkt odniesienia dla bielskiego środowiska\, ale tegoroczna edycja wyraźnie pokazuje też równoległą obecność innych mediów. Obok obrazów znajdą się grafiki – cyfrowe i warsztatowe – rysunki\, fotografie oraz realizacje trójwymiarowe: rzeźby\, obiekty i instalacje. Program uzupełnią działania efemeryczne w przestrzeni miasta. \n\n6. Bielski Festiwal Sztuk Wizualnych 2026 \nWernisaż: 12 czerwca 2026\, godz. 18:00 \n12 czerwca – 2 sierpnia 2026\nGaleria Bielska BWA\, Muzeum Historyczne w Bielsku-Białej – Zamek Książąt Sułkowskich\, Galeria Fotografii B&B\, Galeria PPP ZPAP\nKuratorka: Agata Smalcerz\nKoordynatorka festiwalu: Julia Ogińska\nIdentyfikacja wizualna: Piotr Wisła
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/6-bielski-festiwal-sztuk-wizualnych-2026/
LOCATION:Galeria Bielska BWA\, ul. 3 Maja 11\, Bielsko-Biała\, 43-300\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/06/6.-Bielski-Festiwal-Sztuk-Wizualnych-2026-identyfikacja-wizualna-Piotr-Wisla-1920x1080-1.jpg
GEO:49.824525285371;19.044614238146
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Galeria Bielska BWA ul. 3 Maja 11 Bielsko-Biała 43-300 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=ul. 3 Maja 11:geo:19.044614238146,49.824525285371
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;VALUE=DATE:20260613
DTEND;VALUE=DATE:20270504
DTSTAMP:20260729T162345
CREATED:20260603T161226Z
LAST-MODIFIED:20260603T161226Z
UID:27891-1781308800-1809388799@news.niezlasztuka.net
SUMMARY:Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć
DESCRIPTION:Wystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\n„Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć” to pierwsza w historii obszerna wystawa polskiej mody z XXI wieku. CMWŁ jest pierwszym muzeum na świecie\, które posiada rozbudowaną kolekcję najnowszej mody stworzonej przez Polki\, Polaków i osoby o polskich korzeniach. Ważnym tematem ekspozycji stanie się też wpływ imigrantek i imigrantów oraz innych mniejszości na krajową scenę. \n„Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć” będzie wielowątkową opowieścią o związkach i wpływie mody na kulturę\, sztukę i zmiany społeczne. Ubiory i akcesoria pochodzą z XXI wieku\, ale ich korzenie sięgają zarówno odległej historii\, jak i aktualnych zjawisk. Sarmatyzm\, wyobrażenia o mitologii słowiańskiej\, kultura wiejska\, przesiedlania po konferencji jałtańskiej\, prześladowania polityczne czy wątki maryjne zestawione zostaną m.in. z queerem\, sztuką dragu\, muzyką techno i najnowszymi technologiami. Ważnymi tematami stanie się postpłciowość i zmiany w sposobie postrzegania tożsamości płciowej oraz różnorodność związana z pochodzeniem czy wyglądem. Kolejnym istotnym zagadnieniem będzie etyczna produkcja\, która coraz częściej wykorzystuje dawne\, lokalne rzemiosła. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\n						 \n					\n\nPolską scenę mody reprezentować będą także: akcesorium białoruskiej uchodźczyni Tashy Katsuby i fotografia przedstawiająca Neo Mosę – transpłciową\, czarną modelkę\, Warszawiankę urodzoną w Republice Południowej Afryki. Talent obu twórczyń rozkwitł w Polsce. Oprócz marek z Łodzi\, Krakowa\, Poznania i Warszawy w CMWŁ pokazane zostaną realizacje osób działających w innych krajach. Wpływ polskich emigrantów i ich potomków na światową modę zilustrują m.in. głośne kolekcje Arkadiusa\, którego w 2001 r. uznano za jednego z 10 najważniejszych brytyjskich projektantów. \nWystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\nBohaterem wystawy będzie Rafał Świąder\, którego sklep prężnie działa na Manhattanie\, a ubrania R.Swiader noszą czołowi północnoamerykańscy aktorzy. Będzie nią także Kasia Kucharska – zdobywczyni prestiżowej nagrody FCG/VOGUE Fashion Fund i jedna z najciekawszych modowych osobowości Berlina. Na wystawie zobaczymy też realizacje Jacka Gleby\, które pokazano podczas London Fashion Week we wrześniu 2025 r. Jacek zadebiutował w ramach Fashion East\, platformy wspierającej obiecujących absolwentów brytyjskich uczelni. Krysvinczi to warszawsko-berlińska marka zmieniająca męską modę w Europie Środkowej. Wyrastające z kultury klubowej i muzyki techno\, założone w Krakowie i działające globalnie MISBHV to dziś jedna z najpopularniejszych polskich firm mody na świecie. Z kolei Magda Butrym stworzyła najsłynniejszy polski dom mody w XXI wieku. W 2025 roku jej nazwisko znalazło się na prestiżowej BoF 500 – liście pięciuset najbardziej wpływowych osób świata mody wskazywanych przez portal The Business of Fashion. Światowa moda Butrym jest jednocześnie na wskroś lokalna\, a filarami jej twórczości są wybitna polska sztuka i stare rękodzieła. \nChylak i Ania Kuczyńska reprezentują tendencję związaną z ochroną i odradzeniem się dawnych polskich rzemiosł\, takich jak tradycyjne metody garbowania czy koronkarstwo z Bobowej i Żywca. Zofia Chylak inspiruje się także kulturą\, strojami i historią Łemkiń\, ofiar powojennych przesiedleń. \nWystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\nNa ubraniach zobaczyć można wybitne polskie malarstwo. Ubiory i akcesoria Marios Dik to przykłady przełomowej współpracy artysty wizualnego Karola Radziszewskiego z marką Marios z Mediolanu. Sukienka firmy Dreamland Syndicate to z kolei efekt kooperacji designerów z malarką Aleksandrą Waliszewską. Na „Nowej modzie polskiej” znajdzie się też nowatorska i jednocześnie zakorzeniona w dawnych tradycjach biżuteria: Orskiej\, Radka Anais Laro\, Tomasza Wichrowskiego oraz marek Stettin i Zwyrtech\, której realizacje nosi m.in. osobowość brytyjskiej muzyki alternatywnej FKA twigs. Istotną grupę stanowić będzie tzw. „majstersztyki designu”\, czyli rzeczy\, które powstały dzięki innowacyjnym\, często autorskim technikom wytwarzania surowców i produktów. Znajdą się tu m.in. lateksowe\, projektowane cyfrowo koronki Kasi Kucharskiej czy torebki Kpodonou\, które wykonano z mielonej bawełny i śrubek oraz nowatorska dzianina związanej z łódzką ASP Mai Bączyńskiej. Grupę dopełni digitalny strój autorstwa Marcina Kossakowskiego. \nProjektujące osoby coraz łapczywiej wgryzają się w kulturę i rzeczywistość\, która ich otacza\, a współczesna moda staje się coraz bardziej autobiograficzna. Opowiada przede wszystkim o doświadczeniach\, uczuciach i korzeniach tworzących ją osób. Projektowanie może łączyć się z okiełznywaniem strachu\, przepracowaniem traum\, wyrażeniem radości\, miłości czy dumy\, ale też buntu i rozczarowania. \n\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\n						 \n					\n				\n					\n				\n					\n						\n						Wystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\n						 \n					\n\nCentralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi to pierwsze polskie muzeum\, które zajmuje się współczesną modą na tak dużą skalę\, a także pierwsza instytucja\, która postanowiła budować kolekcję polskiej mody w oparciu o jej związki z szeroko pojmowaną kulturą i emocjami osób projektujących. \nNa wystawie pokazane zostaną realizacje z kolekcji debiutujących w Polsce\, a także podczas London Fashion Week\, Paris Fashion Week i Berlin Fashion Week. Zaprojektowali je absolwenci i absolwentki wiodących lokalnych i zagranicznych uczelni mody\, takich jak: Instytut Ubioru ASP w Łodzi\, Katedra Mody ASP w Warszawie\, Central Saint Martins i University of Westminster w Londynie\, Universität der Künste w Berlinie oraz Fashion Institute of Technology i Parsons School of Design w Nowym Jorku. \nWystawa Nowa Moda Polska. Kronika Głębokich Uczuć\nMarki i osoby\, których rzeczy pojawią się na wystawie\, to m.in.:\nAcephala\, Arkadius\, Tomasz Armada\, Gosia Baczyńska\, Maja Bączyńska\, Bizuu\, Magda Butrym\, Body Holes\, Chylak\, Jan Chodorowicz\, Dreamland Syndicate\, Irina Dzhus\, Jacek Gleba\, Kardasjan\, Kpodonou\, Tasha Katsuba\, Marcin „Kitty” Kossakowski\, Krysvinczi\, Kasia Kucharska\, Kreist\, Ania Kuczyńska\, Kust\, Le Petit Trou\, Wiktoria Łaskawiec\, Maldoror\, Mapaya\, Marios Dik (Karol Radziszewski)\, Melancholia\, MISBHV\, MMC\, Vanity Nap\, Tomasz Ossoliński\, Orska\, Nawara\, Vanda Novak\, Paprocki i Brzozowski\, Pat Guzik\, Polygon\, Mariusz Przybylski\, Marcell Pustul\, Rad Duet (m.in. kostiumy zaprojektowane z drag queens Twoja Stara i Shady Lady)\, Radek Anais Laró\, R.Swiader\, Monika Surowiec\, UEG\, Uta Sienkiewicz\, Stettin\, Michał Szulc\, Vasina\, Kamil Wesołowski\, Western Affair\, Tomasz Wichrowski\, Zwyrtech\, Mikołaj Żurek. \nNa wystawie zobaczymy także pracę Needle / Nadel Pauliny Ołowskiej z kolekcji Katarzyny Jordan. \nArchitekturę zaprojektuje artystka Zuza Golińska. Projekt nawiązywać będzie do uniwersalnego modelu świątyni\, XIX-wiecznej fabryki\, a także ogólnodostępnego forum. Powstanie swoiste forum polskiej mody – miejsce otwarte na dialog i dyskusje\, przestrzeń\, w której wybrzmiewać będą rozmaite idee. \n\nNowa moda polska. Kronika głębokich uczuć”\nWernisaż: 13 czerwca 2026 \n13 czerwca 2026 – 3 maja 2027\nCentralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi\nKurator: Marcin Różyc\nArchitektura wystawy: Zuza Golińska\nWspółpraca: Trin Alt
URL:https://news.niezlasztuka.net/event/nowa-moda-polska-kronika-glebokich-uczuc/
LOCATION:Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi\, Piotrkowska 282\, Łódź\, 93-034\, Polska
CATEGORIES:wystawa
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://news.niezlasztuka.net/wp-content/uploads/2026/06/NMP_1920x1080.jpg
GEO:51.745208;19.461982
X-APPLE-STRUCTURED-LOCATION;VALUE=URI;X-ADDRESS=Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi Piotrkowska 282 Łódź 93-034 Polska;X-APPLE-RADIUS=500;X-TITLE=Piotrkowska 282:geo:19.461982,51.745208
END:VEVENT
END:VCALENDAR