Skip to content Skip to footer
Ładowanie Wydarzenia

« Wszystkie Wydarzenia

  • To wydarzenie minęło.

Chopin. Potęga znaku

15 października 202130 stycznia 2022

Chopin. Potęga znaku

Chopin. Potęga znaku

15 października 2021r. – 30 stycznia 2022 r.
Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie
Kuratorzy: dr Seweryn Kuter, Marta Tabakiernik

Chopin. Potęga znaku
Wystawa Chopin. Potęga znaku

Pojęcie „stereotyp” oznaczało niegdyś „kopię pierwotnej formy drukarskiej do druku wypukłego”. Od prawie 100 lat, począwszy od książki Waltera Lippmanna Public Opinion, termin ten wskazuje na uproszczony i funkcjonujący w świadomości społecznej, zabarwiony wartościująco obraz rzeczywistości. Oba znaczenia uzupełniają się w kontekście wystawy Chopin. Potęga znaku, na której prezentujemy ikonografię chopinowską, obiekty historyczne, przedmioty codziennego użytku, obrazy, rzeźby i rzemiosło artystyczne, będące zróżnicowanymi świadectwami recepcji wizerunku Chopina.

Myśląc „Chopin”, składamy wyobrażenie o kompozytorze z licznych warstw i interpretacji. Proces ten można porównać do metody pracy irańskiego artysty Hadi Karimiego, tworzącego cyfrowe portrety znanych osób w trójwymiarze, poprzez obróbkę i renderowanie dostępnych źródeł ikonograficznych. Od kiedy w 2020 roku w mass-mediach pojawiła się informacja o „realistycznym” portrecie Chopina, prace Karimiego cieszą się olbrzymią popularnością. Zdaniem wielu komentatorów, jego Chopin wygląda jak żywy, a sugestywna wizualizacja wypiera z naszej świadomości czarno-białe wizerunki z dagerotypów. Artysta cały czas udoskonala swoją grafikę – jesienią 2021 opublikował w mediach społecznościowych trzecią wersję portretu, którą opracował dzięki dostępności lepszej jakości materiałów wyjściowych. Występujące w sztuce i popkulturze wizerunki Chopina są często także przetworzeniami, remiksami, a może wręcz swoistymi renderami różnych modeli ikonograficznych, zaczerpniętych choćby z portretów Ary Scheffera, dagerotypu Bissona czy pomnika w Łazienkach Królewskich. Multiplikowanie i przetwarzanie generuje wciąż nowe znaczenia i nowe interpretacje. Te z kolei przeszły długą drogę od prywatnej przestrzeni salonów do globalnej sieci internetowej.

Chopin. Potęga znaku
Wystawa Chopin. Potęga znaku

Tytułowy „znak” wskazuje na oderwanie od podmiotu, na zastąpienie i odwrócenie perspektywy. Eksplorujemy więc zjawisko Chopina jako marki – gdy jego nazwisko firmuje towary, a kultura przeplata się z potrzebami rynku. Kicz, obecny w sferze gadżetów i pamiątek, w przypadku Chopina (człowieka niezwykle wrażliwego i mającego wysublimowany gust) razi i zgrzyta. W związku z ochroną wizerunku kompozytora – na zasadzie ochrony dóbr osobistych osoby żyjącej – Narodowy Instytut Fryderyka Chopina udziela producentom licencji, po uprzedniej weryfikacji jakości przedstawianych przez nich produktów. Łączenie ikon kultury z komercją może bowiem prowadzić do absurdów, jak w przypadku Mozarta, gdy jego nazwiskiem firmowane są nawet…wędliny.

Znak funkcjonuje jako szczególna, uproszczona konstrukcja wizualna. Na wystawie rozważamy elementy składowe znaku „Chopin”, takie jak charakterystyczny profil, obrys głowy, klawiatura, nuty, podpis. Nasze rozpoznawanie polega na identyfikacji podobieństw i różnic. Prezentujemy na przykład nowo zakupione do zbiorów Muzeum portrety autorstwa Edwarda Dwurnika, które nie odnoszą się wprost do żadnego pierwowzoru ikonograficznego, choć bazują na sugestywnym interpretowaniu profilu kompozytora, czy portret autorstwa Leona Urbańskiego – projekt logotypu chopinowskiego – będący przetworzeniem za pomocą efektu rastra wizerunku namalowanego przez Delacroix.

Szczególną gratką dla miłośników Chopina będzie ekspozycja jego portretu pędzla Ary Scheffera (własności Muzeum Dordrechtu), który stał się podstawą do licznych przetworzeń. Do tego „archetypu” nawiązali m.in. Jarosław Przybylski, Jerzy Sacha, Marcin Maciejowski i Agata Peperski. Masowo rozpowszechniony był również na banknocie 5000 zł emitowanym w latach 80. XX wieku.

Zadajemy sobie więc pytanie – za artystą Jarosławem Kapuścińskim: „Gdzie jest Chopin?”. Intermedialna kompozycja o tym tytule powstała w 2010 roku. W Muzeum Chopina zaprezentowana będzie po raz pierwszy, w dostosowanej do potrzeb ekspozycji wersji – instalacji. Warstwę muzyczną stanowią w niej rekompozycje wybranych preludiów z op. 28. Kapuściński zinterpretował je na nowo, posługując się charakterystycznymi dla danych preludiów „esencjami” – motywami, muzycznymi gestami, które poddane są przetworzeniom, powtórzeniom, modyfikacjom jakościowym i ilościowym. To działanie współgra z tytułem dzieła i stanowi przestrzeń do gry z percepcją odbiorcy – czasem Chopin jest bliższy, czasem dalszy. Rozpoznajemy i identyfikujemy konkretne fragmenty, po czym jesteśmy z nich wytrącani, tracimy Chopina z oczu (i uszu).

Preludia Chopina mogą też stanowić klucz do odczytania całej wystawy. Poszczególne jej sekcje można porównać do zróżnicowanych miniatur z opusu 28. Ten cykl uznawany jest za mikrokosmos jego twórczości i nie bez powodu został wybrany na pejzaż dźwiękowy Sali Osobowość na ekspozycji stałej naszego Muzeum. Cały cykl charakteryzuje się jednością w różnorodności – poszczególne utwory spaja dostrzeżona i opisana przez muzykologów struktura interwałowa. Na wystawie Chopin. Potęga znaku mamy do czynienia z mikroekspozycjami. Skupiają się one wokół konkretnych tematów, można je oglądać niezależnie lub właśnie jako całość – tak jak słuchamy cyklu Preludiów op. 28 Chopina. W ramach tych sekcji występuje temat wizerunku na przedmiotach, w medalierstwie, w grafice i rysunku, w malarstwie. Na koniec spróbujemy oderwać się od przedstawieniowości – we wspomnianej pracy Jarosława Kapuścińskiego portret Chopina nie pojawi się ani razu. Usłyszymy też, jak uczestnicy Konkursu Chopinowskiego wymawiają imię i nazwisko kompozytora, jak zmienia się jego brzmienie w zależności od języka, wreszcie – jak ogromny zasięg ma jego oddziaływanie.

Sam kompozytor, i jako człowiek, i jako artysta, łączył w sobie przeciwieństwa. Przełożyło się to na recepcję jego muzyki, życia czy osobowości – tak zróżnicowaną, niekiedy przyprawiającą o zawrót głowy. Jak pisał Stefan Kisielewski: „Chopin jest jak ów magiczny przedmiot, mający w każdym zwierciadle różne odbicie”. W tych różnorodnych zwierciadłach współczesnej kultury znajdujemy nie tylko odbicia Chopina, ale i ludzkich potrzeb, oczekiwań i wartości.

Szczegóły

Początek:
15 października 2021
Koniec:
30 stycznia 2022
Witryna internetowa:
https://muzeum.nifc.pl/pl/muzeum/wystawy-czasowe/51_15102021-30012021-potega-znaku/1

Miejsce wydarzenia

Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie
ul. Okólnik 1
Warszawa, 00-368 Polska
+ Google Map
Telefon:
+48 22 44 16 251
Witryna internetowa:
https://www.muzeum.nifc.pl
NIEZŁA SZTUKA © 2022. ALL RIGHTS RESERVED.