Geniusz baroku. Szymon Czechowicz (1689–1775)

Artystka. Anna Bilińska-Bohdanowicz

Najeźdźcy wyobraźni. Wystawa prac Andrzeja Dudzińskiego

Na tropie tajemnicy – ożywianie archiwalnych pocztówek

Paweł Orłowski. Linia i płaszczyzna

Witkacy wystawa, Zakopane

Tropikalne Uroki. Witkacy i Zakopane

Kolory przemian. Malarstwo polskie z kolekcji Krzysztofa Musiała

Metamorfozy Owidiusza – Mity greckie w rycinach według Hendrika Goltziusa

Wyspiański. Przestrzeń studyjna

96 x Giewont

Ładowanie Wydarzenia

« Wszystkie Wydarzenia

  • To wydarzenie minęło.

Mrok. Listopad. Panfil

29 listopada 201917 grudnia 2019

Mrok. Listopad. Panfil
wernisaż: 29.11.2019, g. 19:00
Galeria Klatka na Sztukę,
ul. Narutowicza 65, Łódź
kurator: Krzysztof Cichoń

Niezwykła wystawa malarstwa Józefa Panfila, która odbędzie się na schodach, na schodach łódzkiego Instytutu Historii Sztuki przy ulicy Narutowicza 65.

Józef Panfil

Józef Panfil Księżyc


Józef Panfil urodził się, ukończył co trzeba i żyje szczęśliwie. Jest dobrym malarzem. Żyć tylko z malowania obrazów, które przecież każdy ma na wyciągnięcie ręki, każdy widzi, potrafi niewielu. W 2019 roku to umiejętność bez mała awangardowa. Wagę takiej sztuki doceniła ASP im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi otwierając rok akademicki wystawą Panfila. To co nie zmieściło się w Akademii, zmieści się na schodach, w naszej klatce na sztukę. Tylko tu i teraz zmieści się Panfil na krawędzi, awangardowo w stronę site-specific art wychylony. A to wszystko bez asekuracji, prawdziwe salto artale, jednokrotne w listopadowy wieczór.

Józef Panfil Zmierzch

Józef Panfil Zmierzch

Mrok to nie jest zwykła ściema. Nie dość że ciemny to stary. Meut -, mt`ar, mrák, mørk to formy jakie można w niejasnej indoeuropejskiej warstwie języka wypatrzeć. Codzienny, niezauważany, pozostający w cieniu tylu wyjątkowych wieczorów. Kiedy się kończą – wraca. Po co go malować? Dobre pytanie. Po co pokazywać? Przyglądamy się temu, czego nie rozumiemy. Być może w malarstwie jest niewiele „do rozumienia”. Niewiele da się wyjaśnić. W mroku gubi się porządek nazywania, przechodzi w ciszę. Przyglądamy się, żeby się oswoić. Patrzymy, żeby zmierzyć się wzrokiem. Nikomu przesadnie nie spieszy się, żeby rozstrzygać czy mrok jest fikcją czy będzie faktem.

Józef Panfil

Józef Panfil Bez tytułu

Nieprawdą jest, że w mroku nasz rozum śpi, przeciwnie, wtedy właśnie musi się wysilić. Malarz potrafi tak go namalować, że po chwili widać, że coś, gdzieś się zjawia, migocze.

Miłą cechą mroku jest to, że nasz, krajowy w niczym nie ustępuje, a nawet pod pewnymi względami przewyższa mrok zagraniczny. Swojski mrok dobrze namalowany otwiera oczy niedowiarkom. Czytamy, że patrzymy na Staw w Wolborzu, a widzimy, że jego dno sięga między piątą a szóstą godzinę nocy w Am-Duat.

Józef Panfil Widok z okna pracowni

Józef Panfil Widok z okna pracowni

Patrząc na obrazy, warto patrzeć pod nogi. Można też coś przeczytać, w niczym to wobec mroku nie pomoże, ale tracąc czas zyskujemy więcej wyobrażonego miejsca. A ta umiejętność choć trochę zbliża nas do Malarza.

Można zacząć od Tomasza z Akwinu: „non enim est ignota propter obscuritatem, sed propter abundantiam claritatis” (In div. nom. I, 3, 82).
– Krzysztof Cichoń


Posłuchaj rozmowy z artystą »


PLAKAT PANFIL-1

Szczegóły

Start:
29 listopada 2019
Koniec:
17 grudnia 2019
Wydarzenie Category:
Wydarzenie Tagi:

Miejsce

Klatka na Sztukę
ul. Narutowicza 65
90-131 Łódź, Polska
+ Google Map