Artystka. Anna Bilińska-Bohdanowicz

Polskie Art Déco – VIII Ogólnopolska Sesja Naukowa w Płocku

Wystawa biżuterii warszawskiej spółdzielni ORNO

Spotkanie z Marcinem Osiowskim kończące wystawę „Art on Art”

Wyczółkowski – Łowca światła | premiera książek i wernisaż

Blow-up an Idea! Themersonowie 2019

Mariusz Łukasik malarstwo

Mariusz Łukasik „Czas przemijania minął”

Moja dusza. Oblicza kobiet w twórczości Jacka Malczewskiego

Idzie Młodość. I Grupa Krakowska

Stanisław Baj – Światło i woda

Ładowanie Wydarzenia

« Wszystkie Wydarzenia

Stanisław Baj – Światło i woda

19 września 201931 grudnia 2019

Stanisław Baj – Światło i woda
wernisaż: 19 września 2019, godz. 18.00
wystawa czynna: 20 września – 31 grudnia 2019
Galeria aTAK, ul. Mazowiecka 11 lok. 38, Warszawa

*    *    *

stanislaw-baj-galeria-atak


Jacek Sempoliński w swych dziennikach przywołuje wypowiedź Stefana Gierowskiego, który po uważnym obejrzeniu w Ermitażu Syna Marnotrawnego Rembrandta miał oznajmić, wskazując na ciepłą smugę światła u stóp klęczącego młodzieńca: ja maluję wyłącznie to.

Przypatrując się ostatnim obrazom Stanisława Baja dochodzę do przekonania, że artysta zmierza ku nowym brzegom. Płynącą wodę Bugu przenosi jakby w inny wymiar. Wiodącym nurtem rzeki staje się bowiem światło, to rzeczywiste i to bijące już własnym, chciałoby się powiedzieć mistycznym blaskiem.

Stanisław Baj malarstwo

Stanisław Baj Rzeka Bug, mgły | 2018

Fascynacja artysty światłem oddala od siebie brzegi Bugu, rzeka staje się w coraz większym stopniu abstrakcyjnym tworem, platformą dla świetlistych nawarstwień, areną gry jasnego z ciemnym, ducha z materią. Baj wciąż obawia się dominacji światła w swych obrazach, stara się porządkować, dyscyplinować mgliste rozmywanie się w nich rodzimego krajobrazu. Widać, że ciągle jeszcze chce twardo stąpać po swojej ziemi, potykać się o jej kamienie, które nieprzypadkowo chyba maluje jako samoistne twory.

Stanisław Baj malarstwo

Stanisław Baj Czarna rzeka Bug | 2017

A jednak proces coraz silniejszego syntetyzowania krajobrazu, oddawanie pola lśniącej poświacie, staje się faktem, gdyż potrzeba malarskiego rozpłynięcia się w brzasku poranka czy zmierzchu dnia najwyraźniej nie daje artyście spokoju. To może nie jest proces teleologicznie ciągły, progresywny, ale jest dostrzegalny, mimo że artysta broni się przed nim, bawiąc się niekiedy świetlistością, narzucając jej wręcz sceniczne funkcje, gdy opada ona niczym kotara, przysłaniając częściowo swym jasnym całunem nadbużański pejzaż. Baj niekiedy tę zasłonę ścieśnia, wciska w szczeliny, jakby dla własnego spokoju chciał ją uwięzić w jaskrawym snopie.

Ale czy światło ostatecznie nie pociągnie artysty za sobą i nie stanie się zaczynem nowego rozdziału w jego malarstwie? Może niedługo Stanisław Baj zacznie się powoli spowiadać z grzechu oddalania od własnej krainy, tej zgłębianej dotąd cierpliwie, latami, z perspektywy bezpiecznej, oswojonej, własnej. Pokusa bardziej transcendentnego spojrzenia wydaje się mu obecnie bliższa niż dotąd.

Stanisław Baj malarstwo

Stanisław Baj Rzeka Bug | 2016

Stanisław Baj malarstwo

Stanisław Baj Rzeka Bug. Sugry | 2017

Jerzy Wojciechowski
Vellano, 4 lipca 2019

Szczegóły

Start:
19 września 2019
Koniec:
31 grudnia 2019
Wydarzenie Category:
Wydarzenie Tagi:

Miejsce

Galeria aTAK
ul. Mazowiecka 11/38
00-052 Warszawa, Polska
+ Google Map
Telefon:
22 826 50 55
Strona internetowa:
http://www.atak.art.pl