Manifestacja natury. Bestiarium Jana Lebensteina
1 października 2026


W 70. rocznicę pierwszej indywidualnej wystawy artysty, która odbyła się w Warszawie, pragniemy przypomnieć jego osiągnięcia artystyczne, pokazując wysokiej rangi dzieła dotychczas znajdujące się w prywatnych kolekcjach i niedostępne szerokiej publiczności.
Twórczość Jana Lebensteina wyrasta z głębokiej refleksji nad człowiekiem – jego cielesnością, niedoskonałością, wewnętrznymi sprzecznościami oraz uwikłaniem w relacje z otaczającym go światem. Artysta, przechodząc od wertykalnych, niemal „pomnikowych” Figur osiowych do horyzontalnych przedstawień zwierząt i hybrydycznych bestii, przekierowuje uwagę z wyidealizowanego obrazu człowieka ku temu, co biologiczne, cielesne i organiczne.

Zwierzęta i fantastyczne kreatury nie są jedynie wyobrażeniami obcych, niebezpiecznych czy wzbudzających niepokój istot – stają się raczej przejmującymi obrazami kondycji ludzkiej. Lebenstein zaciera granicę między tym, co ludzkie i zwierzęce, podważając utrwalone wyobrażenia o pięknie, doskonałości, a szerzej – także o człowieczeństwie. Jego bestiariusz stanowi tym samym opowieść o człowieku cieleśnie niedoskonałym. Zarazem skłania do refleksji nad względnością estetycznych podziałów, w których piękno i brzydota okazują się „wytworami” przyjętych norm czy kulturowych konwencji.
Jeśli mówimy o organiczności człowieka, to gdy wejdzie się do baru w Paryżu, o czwartej, piątej rano, co widać? Może najpiękniejsza jest głowa Nike Samotrackiej, bo jej nie ma? Może to była głowa psa? Dlaczego nie? Kto powiedział, że nasze twarze są takie piękne, a świńskie ryje takie brzydkie? To przecież kwestia umowy. ~ Jan Lebenstein, 1992.
W 70. rocznicę pierwszej indywidualnej wystawy Jana Lebensteina w Warszawie chcemy zaprezentować odświeżone spojrzenie na jego uznaną i bogatą twórczość. Lebenstein to jeden z mistrzów polskiej sztuki nowoczesnej, który tylko scementował swoją pozycję zdobywając Grand Prix na Pierwszym Międzynarodowym Biennale Młodych w Paryżu (1959). Lebensteina nie pokazujemy jednak tylko jako kanonicznego malarza, ale jako twórcę rozwijającego inspirującą refleksję nad relacjami między ludźmi i zwierzętami w jego pracach następujących po słynnych Figurach.

Jeśli podążyć śladem autokomentarzy artysty, Figury nawiązują do idei tombeau, grobowca i pomnika. Stanowią materialny ślad pamięci lub formę oddania sprawiedliwości temu, co przeminęło (i tym, którzy odeszli). Siłą rzeczy są więc pomnikowe, poważne, wprawiające w zadumę. Z tych zapewne powodów, mierząc się z reprezentacją ciała i człowieka, Lebenstein dąży do uporządkowania obrazu poprzez symetrię, osiowość i liczne wertykale, które stanowią często dominanty kompozycyjne.
Tymczasem jego późniejsze prace, osnute wokół motywów bestii i hybrydycznych zwierzęco-ludzkich bytów, zbudowane są na innej zasadzie. „To jest przejście dwustronne, z figur wertykalnych na bardziej biologiczne, horyzontalne. Bardziej ku ziemi. A jeśli tak, to naturalną konsekwencją musi być zwierzę, bo człowiek jest figurą wertykalną” – wyjaśniał malarz w 1992 r. Jeśli konwencjonalny (wertykalny) odbiór sztuki apeluje do sublimacji estetycznej, wzniosłych idei, racjonalnego postrzegania świata, to horyzontalizm przywołuje raczej to, co wyparte, niskie, cielesne, podrzędne i materialne, a nawet podlegające rozpadowi.

Tym samym Lebenstein próbuje dociec istoty człowieczeństwa i w tym myśleniu częstokroć oddala się od humanistycznego ideału człowieka witruwiańskiego, człowieka jako mikrokosmosu i miary wszechrzeczy. Dlatego też zwierzę służy mu przede wszystkim za wyrazistą formę plastyczną, która ma mówić o kondycji ludzkiej „bardziej ku ziemi”: o bycie kulfoniastym, pokracznym, cieleśnie i duchowo niedoskonałym.
Wystawa otwiera III Festiwal „Chmielewscy i rzeźba nowoczesna”.
Manifestacja natury. Bestiarium Jana Lebensteina
Wernisaż: 1 października 2026 r., godz. 18:00
1 października 2026 – 16 marca 2027
Art&Modern Foundation
Kurator: Piotr Słodkowski
